Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
zapamiętaj mnie
Załóż konto
Forum Borussia Dortmund

Przyszły mecz

Austria Wiedeń - Borussia Dortmund
Mecz towarzyski
piątek, 13.07.2018; 19:00

Poprzedni mecz

Los Angeles FC 1:1 Borussia Dortmund
Mecz towarzyski
środa, 23.05.2018; 04:00

Tabela Bundesligi

  • 1
  • Bayern Monachium
  • 34
  • +64
  • 84
  • 2
  • Schalke 04
  • 34
  • +16
  • 63
  • 3
  • TSG Hoffenheim
  • 34
  • +18
  • 55
  • 4
  • Borussia Dortmund
  • 34
  • +17
  • 55
  • 5
  • Bayer Leverkusen
  • 34
  • +14
  • 55
  • 6
  • RB Lipsk
  • 34
  • +4
  • 53
  • 7
  • VfB Stuttgart
  • 34
  • 0
  • 51
  • 8
  • Eintracht Frankfurt
  • 34
  • 0
  • 49
  • 9
  • Borussia M'gladbach
  • 34
  • -5
  • 47
  • 10
  • Hertha Berlin
  • 34
  • -3
  • 43
  • 11
  • Werder Brema
  • 34
  • -3
  • 42
  • 12
  • FC Augsburg
  • 34
  • -3
  • 41
  • 13
  • Hannover 96
  • 34
  • -10
  • 39
  • 14
  • FSV Mainz
  • 34
  • -14
  • 36
  • 15
  • SC Freiburg
  • 34
  • -24
  • 36
  • 16
  • VfL Wolfsburg
  • 34
  • -12
  • 33
  • 17
  • Hamburger SV
  • 34
  • -24
  • 31
  • 18
  • FC Köln
  • 34
  • -35
  • 22

Zawodnicy

  • Roman Weidenfeller
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów3
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Dan-Axel Zagadou
    Obrońca, Francja
    Rozegranych meczów16
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone3 / 1
  • Jadon Sancho
    Napastnik, Anglia
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty1 / 4
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Nuri Sahin
    Pomocnik, Turcja
    Rozegranych meczów25
    Gole / Asysty2 / 3
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Andrey Yarmolenko
    Napastnik, Ukraina
    Rozegranych meczów25
    Gole / Asysty5 / 3
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Mario Götze
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów32
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marco Reus
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty7 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Raphaël Guerreiro
    Obrońca, Portugalia
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty2 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Alexander Isak
    Napastnik, Szwecja
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Jeremy Toljan
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów23
    Gole / Asysty1 / 3
    Żółte kartki / Czerwone4 / 0
  • Manuel Akanji
    Obrońca, Szwajcaria
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Sebastian Rode
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Mahmoud Dahoud
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów33
    Gole / Asysty0 / 6
    Żółte kartki / Czerwone4 / 0
  • Maximilian Philipp
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów28
    Gole / Asysty9 / 4
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Andre Schürrle
    Napastnik, Niemcy
    Rozegranych meczów25
    Gole / Asysty3 / 4
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Christian Pulisic
    Pomocnik, USA
    Rozegranych meczów41
    Gole / Asysty5 / 6
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Shinji Kagawa
    Pomocnik, Japonia
    Rozegranych meczów26
    Gole / Asysty6 / 4
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sokratis
    Obrońca, Grecja
    Rozegranych meczów42
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone9 / 1
  • Łukasz Piszczek
    Obrońca, Polska
    Rozegranych meczów31
    Gole / Asysty0 / 4
    Żółte kartki / Czerwone5 / 0
  • Gonzalo Castro
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów28
    Gole / Asysty1 / 3
    Żółte kartki / Czerwone4 / 0
  • Marcel Schmelzer
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów26
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone4 / 0
  • Julian Weigl
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów32
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone8 / 0
  • Jacob Bruun Larsen
    Pomocnik, Dania
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sergio Gomez
    Pomocnik, Hiszpania
    Rozegranych meczów2
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Ömer Toprak
    Obrońca, Turcja
    Rozegranych meczów35
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Erik Durm
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Bürki
    Bramkarz, Szwajcaria
    Rozegranych meczów46
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone5 / 0
  • Michy Batshuayi
    Napastnik, Belgia
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty9 / 1
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0

Piłkarz meczu

Roman Weidenfeller

Piłkarz meczu z Hoffenheim

Sonda

Czy Peter Stöger powinien prowadzić Borussię Dortmund również w sezonie 2018/19?

Tak7%
Nie93%
Łącznie głosów: 154

Ostatnio na forum

Klasyfikacja typera

Wyszukiwarka



Bo(sz)russia – związek bez przyszłości?

Dodał: JK, 28.10.2017; 22:05;
Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Po koncertowym starcie sezonu o Borussii można było mówić w samych superlatywach. Efektowna i efektywna gra, mnóstwo strzelanych goli i nowi zawodnicy, którzy wkomponowali się w zespół tak, jakby grali w nim od lat. Po kilku pierwszych kolejkach odważnie zaczęto wymieniać Borussię jako głównego pretendenta do tytułu mistrza Niemiec – Bayern na starcie nie radził sobie bowiem najlepiej i w początkowej fazie sezonu nie był w stanie dotrzymać kroku Czarno-Żółtym.

13:0 – tak prezentował się bilans bramkowy Borussii po pięciu kolejkach. Pierwszego gola dortmundczycy stracili dopiero w 6. kolejce, w starciu z imienniczką z Mönchengladbach (6:1). Przerwanie imponującej passy nie wyszło BVB na dobre, bo od tej pory nie ma już spotkań w Bundeslidze, w których podopieczni Petera Bosza zachowaliby czyste konto. Pięciopunktowa przewaga nad drugim w tabeli Bayernem stopniała w zatrważającym tempie. Na dzień dzisiejszy to ekipa z Monachium ma o trzy punkty więcej, a już w następnej kolejce bezpośrednie starcie obu drużyn.

O ile Borussia radziła sobie wyśmienicie ze słabymi rywalami – pogrążona w kryzysie Kolonia (5:0) czy zwyczajnie słaby Hamburger SV (3:0) – o tyle okazała się być kompletnie bezradna w potyczkach z mocniejszymi zespołami. Przegrana w 1. kolejce Ligi Mistrzów z Tottenhamem (1:3) została zbagatelizowana. Ten sam wynik z Realem Madryt został przyjęty ze spokojem – no przecież to wielcy Królewscy! Gdy jednak Dortmund zremisował z mistrzem Cypru, APOEL-em (1:1), pojawił się pewien niepokój. Wkrótce mecze bez zwycięstwa stały się codziennością także w lidze. Czarę goryczy przelał – co tu dużo mówić – blamaż w Hanowerze (2:4), który w ostatecznym rozrachunku zaowocował spadkiem na drugie miejsce w tabeli po raz pierwszy w tym sezonie Bundesligi.

Jak zdążyli się przekonać kibice BVB, ulubioną formacją Petera Bosza jest 4-3-3. O ile w meczach ze słabymi rywalami ustawienie to sprawdza się znakomicie, to w trudniejszych meczach kompletnie zawodzi. Po porażce z Lipskiem (2:3) – która przerwała trwającą 924 dni passę 41 ligowych meczów bez porażki na własnym stadionie – holenderski szkoleniowiec przyznał, że nie uważa, aby krytyka była przesadzona i akceptuje ją, ale... nie zmieni stylu gry swoich podopiecznych. Dodatkowo okazało się, że jeśli plan A zawodzi, to trener mimo to zamierza konsekwentnie w nim trwać, bo nie ma w zanadrzu planu B.

Niezmienny styl gry Dortmundu sprawił, że rywale nauczyli się już, jak należy grać z rewelacją początkowej fazy sezonu. Wysoko ustawiona obrona westfalskiej drużyny ustawicznie nadziewa się na kontrataki przeciwników, które kończą się, w najlepszym wypadku, strzałem na bramkę, a często również golem.

Ostatnie mecze Borussii pokazują, że Peter Bosz nie wyciąga wniosków z błędów popełnianych przez jego drużynę. Choć kadra Borussii stale się rozszerza, to nie wpływa to na jakość gry. Jedyne, co zmienia się w BVB Bosza, to piłkarze – Holender nie wzbrania się przed rotacjami – ale system, nawet jeśli jest nieudolny, pozostaje ten sam. 54-latek wydaje się nie potrafić reagować na boiskowe wydarzenia podczas meczu – po czerwonej kartce dla Dana-Axela Zagadou Borussia grała w Hanowerze tak samo, jak podczas gry jedenastoma zawodnikami.

Do niedawna Borussia Dortmund z dumą nosiła miano najszybciej kontratakującego zespołu w Europie – dziś, z polecenia poprzedniego i obecnego trenera, piłkarze z Signal Iduna Park nieudolnie bawią się w Barcelonę, starając się skopiować jej osławioną tiki-takę. Umiejętności piłkarzy Borussii można jednak wykorzystać w pełni zupełnie innym stylem gry. Jeżeli Peter Bosz nie przekona się do zmian, jego upartość może okazać się podstawą do kolejnej zmiany na stanowisku trenera w Dortmundzie.



Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de

Bo(sz)russia – związek bez przyszłości?

Dodał: JK, 28.10.2017; 22:05;
Komentarze: 13


Komentarze użytkowników

zam3r, 29.10.2017; 09:26:

Wszystko zaczyna sprzyjać Bayernowi. Dwie wygrane z Redbullem po dwóch czerwonych kartkach. U nas nie ma Piszczka, Sokratis pauzował za czerwoną i obrona co mecz inna. Najgorzej, że to ustawienie pozwala naszym przeciwnikom na wiele kontr. Przegrywaliśmy tak z Tottenhamem, Realem, wczoraj z Hannoverem. Nie potrafimy się bronić, a brak nam skuteczności w ataku. Chyba tylko nadzieja pozwoli mi stwierdzić, że za tydzień nie będziemy już mieli 6 punktów do Bayernu. Czekam jeszcze jak Watzke powie, że naszym celem jest pierwsza czwórka.

Hyper, 29.10.2017; 01:25:

Popadanie w skrajne emocje jest spowodowane też tym, że w innych ligach przegrana nie oznacza zmarnowania szans na mistrza. Niestety w Bundeslidze, jak widać po poprzednich sezonach strata dosłownie paru pkt do Bayernu może być niemożliwa do odrobienia, a jednak kibice są spragnieni mistrzostwa... Narobiliśmy sobie fajną przewagę przez "kryzys" Bayernu i straciliśmy ją praktycznie krótko po tym, jak Bayern zmienił trenera i wraca do dobrej gry.

Krix, 29.10.2017; 01:04:

@Radek jak jego koniec w Liverpoolu zbiegnie się że zmianą trenera u nas (niekoniecznie Bosza, bo może to być za kilka lat( to czemu nie.

WielkiBrat, 29.10.2017; 00:13:

@dommin22 a jak tu dziś bez emocji mówić? To nie jest zniżka ale kryzys formy i dziś straciliśmy we frajerski sposób fotel lidera. Ale póki co nie mówię ''BOSZOUT''. Niech tylko Pan trener posypie swoją łysą głowę popiołem i wyciągnie wnioski. Na Bayern konieczna zmiana ustawienia. Musimy zagrać coś w ten deseń:Burki - Bartra, Sokratis, Toprak, Schmelzer- Yarmolenko, Weigl, Guerreiro, Puliscic-Kagawa-Aubameyang.

dommin22, 28.10.2017; 23:41:

Kristf, piszesz tak, jakby za Tuchela nie padały przeciw nam bramki po katastrofalnych błędach w defensywie. Czujność po presezonie? Przegrać sparingi można, bo się nie liczą, często drużyna jest zabiegana, wymęczona ciężkimi przygotowaniami, jednak start sezonu pokazał, że możemy poradzić sobie z błędami defensywy, mimo nie wyeliminowania ich, wystarczy, że naciskamy od linii napastników, zawężamy przestrzeń, w której drużyny mogą z nami grać, wywieramy pressing i szybko odzyskujemy piłkę, Dopiero teraz można powiedzieć, że coś ne gra, bo nawet porażki z Realem i Tottenhamem wynikały bardziej z błędów indywidualnych, niż formacji, czy taktyki, drużyna walczyła, dopiero ostatnie mecze skłaniają do niepokoju, ale żeby od razu spuszczać na Bosza taki hejt i szambo? Bez przesady.

WielkiBracie, przyjacielu, chyba Cię trochę emocje dzisiejszego popołudnia poniosły, Bosz nie rozegrał jeszcze pełnej rundy, 3 tygodnie temu był wychwalany w każdym możliwym zakątku tego portalu, a teraz wielka nienawiść, jeszcze 2 kolejki temu część użytkowników wieściła nam w tym sezonie łatwe mistrzostwo, a teraz uznajemy Bosza za kompletny niewypał, coś się zepsuło, trzeba naprawić, ale wydaje mnie się, że przesadzacie, sytuacja nie jest taka zła, jak się wydaje, wszystko jest do zrobienia, alarm będzie trzeba podnieść jeśli nic się nie zmieni do przerwy świątecznej, a i wtedy bez zbędnego pośpiechu, bo przepracowany okres śródsezonowy może okazać się zbawienny i może dać kosmicznego kopa. Stanowczo za szybko ta fala hejtu. Pozdrawiam i życzę spokojniej nocy Tobie WielkiBracie i Tobie Kristf przyjacielu również. :D


Kristf, 28.10.2017; 23:27:

Dommin, wybacz, ale w którym momencie robie z Bosza ostatniego idiote? Jeśli chodzi o zmiany trenerów to po przyjściu Bosza od razu było widać zmianę stylu gry już nawet w pre-sezonie i nie mów mi, że jechał na Tuchelu bo to bzdura. Dostawaliśmy w pre-sezonie bramki w identyczny sposób jak dostajemy teraz, po głupich błędach i kontrach. Ja po prostu byłem czujny od samego początku, bo raczej wyniki z początkowych kolejek nie zamydliły mi oczu i nie oniemiałem z zachwytu, wiedziałem, że taktyka, którą stosuje Bosz jest ryzykowna, ale wierzyłem, że wyciągnie wnioski, póki co od meczu z Augsburgiem i wcześniejszych meczy w LM wniosków nie wyciągnął i to by było tyle. Nie zwalniam go, nigdzie tego nie napisałem, ale jak to napisałeś pojawiły się rysy, które sa coraz większe

WielkiBrat, 28.10.2017; 23:21:

Na początek słowo do autorki teksu, kawał dobrej roboty!

Jeśli chodzi o samego Bosza no cóż, jest to wielkie rozczarowanie. Skuteczny trenera tylko jak zespołowi idzie. Pokazał to nie tylko ten mecz i rzeczony w newsie mecz z Apoelem ale w szczególności mecz z Frankfurtem, gdzie nie potrafiliśmy kompletnie dostosować taktyki do meczu, w którym mieliśmy dobry wynika. Tam należało się głęboko się bronić cały zespołem i czychać tylko na kontry a my poszliśmy na wymianę ciosów. O dzisiejszym meczu nawet nie chce sie rozpisywać.....

dommin22, 28.10.2017; 23:14:

Kristf, lubię Cię, szanuję, ale piszesz kompletne bzdury, Bosz miał bardzo słabe wejście w presezon, nie graliśmy dobrze, w dużej mierze to pozostałość po Tuchelu, trzeba było wszystko budować praktycznie od nowa, potem mieliśmy świetny początek i tak jak pisze JaKlar, wcale nie tłukliśmy byle słabeuszy, potem przyszedł kryzys, a Ty od razu robisz z Bosza ostatniego idiotę i niedołęgę, choć tak na prawdę ciężko jeszcze oceniać jego pracę w Dortmundzie, trzeba nabrać czujności bo pojawia się rysa na szkle, jednak jeśli nie pojawi si więcej, to raczej to szkło nie pęknie... Nowy trener, nowy styl gry, chłopaki muszą się przyzwyczaić, że w każdym meczu trzeba biegać więcej, walczyć więcej i grać jeszcze szybciej, tego brakuje, jednak tych rzeczy nie nauczą się w 3 dni, na to trzeba czasu, łatwiej było przyswoić filozofię Tuchela, która mówiła, żeby biegać mniej, rozgrywać wolniej, unikać fizycznej walki, ocenimy Petera po sezonie, jednak ma dla mnie jeden mały minus, bo widzi, że jego filozofia nie sprawdza się u nas, bo przy walce na 3 fronty zabiegaliśmy kadrę w mniej niż 10 kolejek, a jednak nie ma zamiaru jej skorygować i postarać się wyeliminować błędy, nie uważam jednak, żeby Bosz już w przed sezonowych przygotowaniach dawał jakieś znaki do czujności... Jestem też zaniepokojony nastawieniem użytkowników tego portalu względem Bosza, wiem, że nie był wymarzonym trenerem wielu, ale kuźwa, żeby już go ścinać, to trochę przesada, Ten artykuł też wydaje mnie się zbyt szybko napisany, ktoś chyba nie mógł znieść emocji wywołanych dzisiejszym meczem i musiał przelać je w tekst. Trochę chłodnej głowy, też będę miał zepsuty cały weekend przez ten mecz, ale nie dajmy się ponieść emocjom.

Kristf, 28.10.2017; 23:04:

Radek a ja bym nie chciał mimo całej sympatii do niego, on nie będzie żadnym lekarstwem dla nas

Radek, 28.10.2017; 22:55:

Może Klopp wróci ... liczę na to w głębi serca. Nie w przyszłym sezonie i może nie za dwa ... ale jak wróci to będzie piękna historia i wiem, że on da radę.

JaKlar, 28.10.2017; 22:49:

Jedyna słaba drużyna z Bundesligi z jaką się mierzyliśmy to była Kolonia, która od początku gra słabo. Spójrzcie na tabele i na wyniki zanim nazwiecie kogoś słabym. HSV 0:3 niby taki słabeusz a Bayern na wyjeździe zdołał tylko 0:1 ucuiłać.Eintracht pokonuje na wyjeździe Hannover, Gldabach rozbija Hoffenheim, Bayern traci punkty z Herthą i Wolfsburgiem, a ja słyszę, że do tej pory graliśmy z najsłabszymi przeciwnikami. No raczej nie. Szkoda mi Bosza, że przyszło mu prowadzić kadrę, w której nie ma chęci pokonania przeciwnika i zagrania świetnego meczu. Moim zdaniem głowa sodo co poniektórym już uderzyła do głowy po pierwszych kolejkach. Zespół musi sie zmobilizować i zacząć szanować rywali bo tego ewidetnie nie robi.

Kristf, 28.10.2017; 22:21:

Dommin czujności można było nabrać już w pre-sezonie, bo wiadomo było co będziemy grać

dommin22, 28.10.2017; 22:13:

Wydaje mnie się, że chłop ma łeb na karku, jednak jeśli będzie uparcie podążał swoją drogą, to nie wróżę nam przyjemnej przyszłości, osoba, która nie potrafi przyznać się do błędu nie może poprawić kiepskiego aspektu, co kończy się równią pochyłą i powolnym staczaniem... O ile bym go jeszcze nie ścinał, bo ciężko powiedzieć, żeby miał czas w 100% odcisnąć swoje piętno na zespole, to trzeba jednak nabrać czujność wobec niego.

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze