Borussia Monchengladbach - Borussia Dortmund 18/19

Moderator: Mods

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Siwy
Posty: 3159
Rejestracja: 29 lip 2010, 02:09
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Kontakt:

Borussia Monchengladbach - Borussia Dortmund 18/19

Post autor: Siwy » 17 maja 2019, 20:34

Obrazek



MECZ O MISTRZOSTWO!!!!
Ja jeszcze należę do tych osób które wierzą że ta patera trafi do Dortmundu w tym sezonie, ciężki wyjazd nam przypadł na ostatnią kolejkę ale Bayern też gra ze świetnym w tym sezonie Eintrachtem który jeśli wygra może dostać się do Ligi Mistrzów więc myślę że będą zmotywowani na ten mecz i liczę że Jović z kolegami podziurawią siatkę na Allianz i wygrają ten mecz i pomożemy sobie wzajemnie :evil: :evil: :evil: Wierzę w to ponieważ ten sezon jest najbardziej szalony od lat w Bundeslidze, to jak Bayern gra słabo bądź w kratkę i my tracąc 9pkt. przewagę w tabeli dostając prawie ataków serca oglądając ostatnie mecze BVB wierzę że jeszcze wszystko jutro się może zdarzyć! Jutro na pewno nie zabraknie emocji!!! HEJA BVB!!!
"Nie trać czasu na wyjaśnienia. Ludzie i tak słyszą to, co chcą słyszeć..."

Zuruck in der Konigsklasse!!
"Immer ein Borusse" - Nuri Sahin

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Re: Borussia Monchengladbach - Borussia Dortmund 18/19

Post autor: Murzyn » 19 maja 2019, 11:26

Za nami sezon 2018/2019. Sezon dziwny. Pamiętam jak w zeszłe wakacje któryś z internetowych portali pokusił się o analizę pracy naszego nowego trenera. Była ona obszerna, podparta sporą ilością statystyk, ale skupiała się głównie na fenomenie świetnych początków i słabych końcówek sezonu pana Luciena. Tak też było tym razem. W znakomitej rundzie jesiennej aż chciało się oglądać ten zespół - duże ilości bramek, ładne podania, dryblingi, serce rosło. Myślałem jednak nad rundą wiosenną z pewnym niepokojem, jednak spora przewaga punktowa nad bayernem pozwalała na spokojniejszy sen. Sen zamienił się jednak w koszmar na jawie, bo oto wraz z nowym rokiem dostaliśmy drużynę jaką pamiętamy z czasów Bosza czy Stogera. Choć drużyna to za dużo powiedziane - ot, zbieranina kopaczy, prezentująca nudny jak flaki z olejen antyfutbol oddający przeciętnym drużynom swoje drogocenne punkty. Masz kryzys? Jak ryba wody potrzebujesz punktów? Zagraj z BVB! Dobra ciocia Borussia zawsze dopomoże cienkim klubom w niegościnnym świecie BL.

Bayern zanotował najsłabszy sezon ostatnich lat. Jeśli dodać do tego brak transferów i młodego trenera bez posłuchu, to mamy gotową katastrofę. W przypadku coraz słabszej Bundesligi katastrofa ta polegała na zdobyciu mistrza przewagą dwóch punktów, a nie kilkunastu. Patrząc przez pryzmat europejskich pucharów wyraźnie widzimy jak słabe są niemieckie zespoły. Pomijam tu rzadkie wyskoki którejś z drużyn, jak choćby Eintrachtu w tym roku. Zresztą Eintracht może powalczyć z takim Chelsea, natomiast przed bayernem po prostu trzeba się ukorzyć i prosić już przed meczem o łagodny wymiar kary. Jeśli ci z Monachium są w tej chwili mocnym przeciętniakiem na tle Europy, to strach myśleć o innych drużynach.

W rundzie wiosennej z rzadka oglądałem dobrą ciocię Borussię, gdyż po odpaleniu meczu miałem nieodparte wrażenie, że marnuję swój cenny czas. Wolałem w tym czasie robić rzeczy bardziej pożyteczne, np. leżeć do góry brzuchem i patrzeć w sufit :-P Skupiałem się więc na śledzeniu wyników w necie.
Wczoraj jednak z racji, iż to ostatni mecz sezonu, w którym graliśmy z walczącą o LM naszą imienniczką, a bayern z półfinalistą LE, liczyłem na jakieś emocje. Skończyły się one wraz z 4. minutą i golem obrzydliwców z Monachium.

Co dalej? A no nic - BVB czeka kolejna już rewolucja kadrowa, sama kadra na papierze będzie wyglądać ciekawie, a w praktyce będzie dalej to samo. Może nawet wróci do nas któryś ze zdrajców, bo przecie trzeba pomagać. Oczywiście taki stan nie będzie trwał wiecznie i w końcu znów sięgniemy po paterę, a i może w LM coś osiągniemy, ale nie jestem w stanie stwierdzić, kiedy to nastąpi. Póki co Niemcy pod względem piłkarskim przechodzą kryzys, gdyż nie wiedzą, że w dzisiejszym futbolu kasa odgrywa ogromną rolę. Ładne stadiony i pełne trybuny nie wystarczą, a dobrze zorganizowane szkółki piłkarskie dają świetną okazję dla zagranicznych klubów do niezłych zakupów za okazyjną cenę. Szkoda, ale nic wiecznie nie trwa, kiedyś na pewno będzie lepiej. Tylko kiedy?
Jeżu, ufam Tobie!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości