Życie codzienne.

Dyskusje o wszystkim i o niczym, gry, zabawy itp.

Moderator: Mods

Awatar użytkownika
Krysti
Posty: 1499
Rejestracja: 28 lip 2008, 23:48
Kontakt:

Post autor: Krysti » 10 gru 2015, 23:27

Gupi8 pisze:ale nie rozumiem co w tym przypadku dzielenie się (a tym bardziej zakładanie tematu) własną opinią ma wnosić?
Cel tematu był chyba trochę inny - życie codzienne, pasje itd. A że najwięcej uwagi poświęcono tutaj niechęci Madryla do czytania, to już inna sprawa. :-)

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 11 gru 2015, 00:23

Bo Madryl juz wcześniej zaczal temat w topicu ksiazkowym i reszta przeniosla dyskusje tutaj.

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7772
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 11 gru 2015, 01:23

Dlaczego ciągle musisz Warszawa pisać "ambitne rozrywki" o bilardzie, graniu w piłkę, Fifę itp. tak jakby czytanie książki było jakoś mega ambitne, super, cool i w ogóle. Poza tym, że sobie "rozwiniesz" wyobraźnię i rozbudujesz słownictwo i to chyba tyle? Czy coś pominąłem?

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 11 gru 2015, 01:56

Co? Gdzie ja coś takiego piszę?

Awatar użytkownika
pawel1592
Posty: 1494
Rejestracja: 20 wrz 2010, 20:50
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Post autor: pawel1592 » 11 gru 2015, 06:20

Ja zgadzam się z Volvem. Myślę, że Madrisso myśląc książka ma w głowie lektury, jakieś kryminały czy coś, a widać go to nie rusza, nie interesuje i ma prawo. Jednakże książka to nie musi być wcale męcząca rzecz i tak jak napisał Volv można przeczytać biografie piłkarza czy coś. Ja osobiście wiele nie czytam, ale co jakiś czas jakaś lektura o psychologii, samorozwoju wpadnie mi do ręki ;-)
Ruhrpott Ranger

Awatar użytkownika
Mortis
Posty: 4171
Rejestracja: 11 lis 2011, 21:54
Kontakt:

Post autor: Mortis » 11 gru 2015, 09:34

Mnie też szkoła bardzo skutecznie zniechęciła do czytania książek. Ale kiedyś się przełamałem i czytam - czytam od święta. Wiem że to bardzo fajna rzecz ale jakoś tak rzadko mam wene. Za swojego życia przeczytałem wszystkie części Harrego Pottera i kilka książek wojennych. To wszystko. Swój czas poświęcam na prace, siłownie, gre w piłkę, spotkanie ze znajomymi, pisanie na FB i kilka innych pierdół, a w przyszłym roku zacznie mi się od nowa nauka. Mam też jeden wielki cel który chce zrealizowac w przeciągu tego pół roku.
Książke i przeczytałbym, ale szkoda mi czasu, najpierw muszę ogarnąc kilka rzeczy w Hondzie bo ciągle to przekładam :mrgreen:

Madrisso
Posty: 1791
Rejestracja: 23 kwie 2013, 14:35
Lokalizacja: BO
Kontakt:

Post autor: Madrisso » 11 gru 2015, 15:18

Krysti pierwszy co ogarnął temat.
Jeżeli czerpiecie z tego satysfakcję to fajnie. Ja wolę patrzeć przez 90 minut na prawie dwudziestu spoconych chłopów i przyglądać się jak gra dany zespół niż czytać.

@Wojnest
Tak, tacy ludzie istnieją i wbrew pozorom nie są upośledzeni umysłowo. Ba, mamy się bardzo dobrze! Znam wielu ludzi, którzy nie czytają w ogóle a nie są jak mysli Wojnest debilami.
Statystyki nie są w 100% pewne, ale wątpię by co drugi Polak sięgał w roku po kilka książek. Typowy Marek woli raczej po robocie siąść w fotelu i obejrzeć film niż spędzić kilka godzin na przeglądaniu papieru.
Mam wrażenie, że część nie rozumie po prostu faktu, że na forach internetowych z reguły rejestrują się ludzie, którzy są ponad resztą, jeden będzie czytał książki, drugi oglądał seriale, a jeszcze trzeci będzie oglądał program przyrodnicze. Ta reszta to właśnie te Marki, które nic nie robią. Siedzą na dupach i oglądają TVNowskie programy.
Nie wiem skąd u was to oburzenie, że nie czytam. Nawet jakbym chciał to bym się nie wyrobił. Same mecze zabierają mi kilkanaście godzin tygodniowo. Plus seriale, o których wspominałem.

Odpowiadając na pytanie Tomka, oglądam te wszystkie mecze, bo lubię to robić. To o czym pisałem, przyglądanie się taktyce, poszczególnym zawodnikom. Dla mnie to jest pewien rodzaj rozrywki i spędzania wolnego czasu.

hello
Posty: 813
Rejestracja: 22 wrz 2012, 18:51
Kontakt:

Post autor: hello » 11 gru 2015, 16:07

Czuję się jak ten niewidomy, który po przejechaniu palcem po tarce stwierdził: "w życiu gorszych głupot nie czytałem" :lol:

Tooommeeek
Posty: 7068
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:39
Kontakt:

Post autor: Tooommeeek » 11 gru 2015, 16:11

Madrisso pisze:Mam wra¿enie, ¿e czê¶æ nie rozumie po prostu faktu, ¿e na forach internetowych z regu³y rejestruj± siê ludzie, którzy s± ponad reszt±, jeden bêdzie czyta³ ksi±¿ki, drugi ogl±da³ seriale, a jeszcze trzeci bêdzie ogl±da³ program przyrodnicze. Ta reszta to w³a¶nie te Marki, które nic nie robi±. Siedz± na dupach i ogl±daj± TVNowskie programy.
Skad teza, ze "elita" siedzi na forach?
Madrisso pisze: Odpowiadaj±c na pytanie Tomka, ogl±dam te wszystkie mecze, bo lubiê to robiæ. To o czym pisa³em, przygl±danie siê taktyce, poszczególnym zawodnikom. Dla mnie to jest pewien rodzaj rozrywki i spêdzania wolnego czasu.
Tutaj pojawia sie pytanie o sens zycia...

Madryl, by the way, jestes rocznik 93? Czym sie aktualnie zajmujesz, studiujesz/pracujesz/jestes na utrzymaniu rodzicow?

GotzePL
Posty: 1661
Rejestracja: 01 lip 2011, 11:25
Lokalizacja: KO
Kontakt:

Post autor: GotzePL » 11 gru 2015, 16:29

W piątki też czytacie książki ?
Wir fahren nach Berlin!!!

Awatar użytkownika
Kwokmeister
Posty: 287
Rejestracja: 24 gru 2011, 14:51
Lokalizacja: Węgorzewo
Kontakt:

Post autor: Kwokmeister » 11 gru 2015, 16:30

Nie, przecież to bez sensu.

wojnest_drugi
Posty: 355
Rejestracja: 08 sie 2014, 13:42
Kontakt:

Post autor: wojnest_drugi » 11 gru 2015, 16:52

Hahahaha. :mrgreen:
Ja wir schwören Stein und Bein auf die Elf vom Niederrhein, Borussia unser Dream-Team, denn Du bist unser Verein!

Madrisso
Posty: 1791
Rejestracja: 23 kwie 2013, 14:35
Lokalizacja: BO
Kontakt:

Post autor: Madrisso » 11 gru 2015, 20:49

Tooommeeek pisze:Czym sie aktualnie zajmujesz, studiujesz/pracujesz/jestes na utrzymaniu rodzicow?
Nie studiowałem. Pracuję w małej firmie, kilka godzin dziennie. Do utrzymania wystarczy.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 14 gru 2015, 22:49

Jest cała ogromna masa książek i filmów na świecie, więc staram się wyszukiwać tylko takie klasyki, które oprócz rozrywki dają do myślenia, czegoś uczą, pokazują jakiś dawny (lub niedawny) świat i życie w nim. Kiedyś lubiłem czytać kryminały, rzadziej sensacje, ale najczęściej oprócz rozrywki takie pozycje nie dają wiele więcej, szkoda czasu i oczu.

Co do filmów to nigdy nie przepadałem za akcją, strzelaninami, pościgami, morderstwami i narkotykami (no może w dzieciństwie jakieś McGyvery, Kojaki, itp.), bo paradoksalnie im więcej się na ekranie dzieje, tym bardziej jestem tym znudzony. Dla mnie dobry film czy książka to przede wszystkim treść, a nie wartka akcja. Fantastyki też nie lubię, wolę nasze przyziemne sprawy, a wyimaginowane światy elfów, smoków i krasnoludów pozostawiam dzieciom.

Zawsze trochę się krzywię, gdy przechodzę obok kina i widzę co rusz nową superprodukcję o kolejnym superbohaterze, jakieś fantastyczne czwórki, czerwony odpowiednik Hulka, człowiek-pająk czy Batman vs. Superman. I to są pozycje dla dorosłego widza... litości. Kapitana Planetę to się oglądało za dzieciaka.

pyłek9988
Posty: 4
Rejestracja: 15 kwie 2019, 15:21
Kontakt:

Re: Życie codzienne.

Post autor: pyłek9988 » 15 kwie 2019, 15:48

Warto czytać książki ale przede wszystkim takie, które lubimy. Lektury i zmuszanie do nich działa z odwrotnym skutkiem.
Jestem fanem kryminałów, czytam je namiętnie, są lepsze niż filmy.
Jest tak duży wybór literatury teraz, że każdy znajdzie coś dla siebie!
Trzeba tylko poszukać!

Awatar użytkownika
liting101
Posty: 4
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Życie codzienne.

Post autor: liting101 » 14 maja 2019, 11:57

Zgadzam się, zmuszanie do czegokolwiek, zawsze skutkuje niechęciom do tego. Lepiej więc czytać, to co nam się podoba i będziemy z chęciom czytać
Jedz mniej, bramy raju są wąskie.
Przeczytaj opinie o agencjach opiekuńczych na Opiekunki24.pl i wybierz najlepszą firmę dla siebie.

bono
Posty: 3
Rejestracja: 26 maja 2019, 13:43
Kontakt:

Re: Życie codzienne.

Post autor: bono » 26 maja 2019, 13:53

Spokojnie to tylko prowokacja ale odnosząca się do tematu, którym są zainteresowani ludzie niebanalni i takowa prowokacja się nie udała.

zieleninka
Posty: 22
Rejestracja: 08 sie 2019, 12:23

Re: Życie codzienne.

Post autor: zieleninka » 03 wrz 2019, 15:33

ja tam lubię czytać, głównie fantastykę. Myśle że każdy znajdzie typ książek które mu sprawia przyjemność podczas czytania

Borys59
Posty: 11
Rejestracja: 29 paź 2019, 16:02
Kontakt:

Re: Życie codzienne.

Post autor: Borys59 » 31 paź 2019, 09:51

Ja z kolei często wybieram psychologiczne. Nie ważne czy to horror, thriller, czy może komedia (książki i filmy), liczy się dla mnie głębia i drugie dno :)

Awatar użytkownika
emil90
Posty: 3
Rejestracja: 14 lis 2019, 08:13
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Życie codzienne.

Post autor: emil90 » 14 lis 2019, 08:21

Ja osobiście od dobrej książki wolę dobry film. Cóż poradzę, taki już jestem ;)
Słowo, nigdy nie upada na Ziemię. Człowiek od słowa - tak.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości