Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  50  51  52  53  54    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Kadra BVB 2019/20 » Shinji Kagawa
11 września 2014, 16:48 [cytuj]
...serio?
...serio?
11 września 2014, 16:57 [cytuj]
Lexy oszukuje!

A tak serio to wreszcie mecz o normalnej porze, te piątkowe i sobotnie wieczory to porażka jakaś. Dla mnie to powinny byc rozłożone na cały tydzień, wieczorami (pn-pt) i elegansi wieczór byłby jak się wróci z pracy / szkoły. A weekendy w dzien, ale zbyt piękne aby było prawdziwe.

Obejrze ten mecz i czekam na wyjście Kagawy! : )

Zwichnięte palce :mrgreen: U rąk?
Lexy oszukuje!

A tak serio to wreszcie mecz o normalnej porze, te piątkowe i sobotnie wieczory to porażka jakaś. Dla mnie to powinny byc rozłożone na cały tydzień, wieczorami (pn-pt) i elegansi wieczór byłby jak się wróci z pracy / szkoły. A weekendy w dzien, ale zbyt piękne aby było prawdziwe.

Obejrze ten mecz i czekam na wyjście Kagawy! : )

Zwichnięte palce :mrgreen: U rąk?
11 września 2014, 17:03 [cytuj]
Właśnie po chwili zastanowienia, doszło do mnie, że Lexy chyba jednak lubi okrutne żarty :P.
Właśnie po chwili zastanowienia, doszło do mnie, że Lexy chyba jednak lubi okrutne żarty :P.
11 września 2014, 17:15 [cytuj]
Eeee, z palcami zwichniętymi to był żart, z pachwiną już niestety nie. Naprawdę zszedł z tego powodu przed końcem treningu.
Eeee, z palcami zwichniętymi to był żart, z pachwiną już niestety nie. Naprawdę zszedł z tego powodu przed końcem treningu.
11 września 2014, 17:20 [cytuj]
No cóż, niestety Lexy wcale nie żartował. :-?
"twitter" powiedział/a:
Oh, oh! Shinji #Kagawa bricht das Training ab und fasst sich an die Leiste.
Kagawa przerywa trening i trzyma się/chwyta za pachwinę.
Kagawa przerywa trening i trzyma się/chwyta za pachwinę.
11 września 2014, 17:20 [cytuj]
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
11 września 2014, 17:21 [cytuj]
Tego jeszcze nie wiemy, to było godzinę temu. W razie czego mamy Gyau i Hardera :-)
Tego jeszcze nie wiemy, to było godzinę temu. W razie czego mamy Gyau i Hardera :-)
11 września 2014, 17:43 [cytuj]
"Adey" powiedział/a:
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
Oczywiście, że nie stoi. Wiadomo, że nie zagra :-D

(tym razem to żart)

Ciekawe jaki będzie skład w tej sytuacji :-P
Oczywiście, że nie stoi. Wiadomo, że nie zagra :-D

(tym razem to żart)

Ciekawe jaki będzie skład w tej sytuacji :-P
11 września 2014, 18:32 [cytuj]
Ma grać, nic się nie stało.
Ma grać, nic się nie stało.
11 września 2014, 18:38 [cytuj]
Immobile ponoć tez jest do dyspozycji trenera w meczu z Freiburgiem :) do soboty jeszcze jest sporo czasu,na pewno ktos wypadnie :mrgreen: obstawiam jojicia
Immobile ponoć tez jest do dyspozycji trenera w meczu z Freiburgiem :) do soboty jeszcze jest sporo czasu,na pewno ktos wypadnie :mrgreen: obstawiam jojicia
11 września 2014, 18:43 [cytuj]
Nieee, ostatnio raczej wypadaja ci najbardiej potrzebni :) Pewnie jak ktos wypadnie to ktos z obrony :)
Nieee, ostatnio raczej wypadaja ci najbardiej potrzebni :) Pewnie jak ktos wypadnie to ktos z obrony :)
11 września 2014, 20:04 [cytuj]
Nasza ławka chyba nigdy nie będzie zbyt szeroka... Dzień bez kontuzji dniem straconym!
Nasza ławka chyba nigdy nie będzie zbyt szeroka... Dzień bez kontuzji dniem straconym!
11 września 2014, 20:24 [cytuj]
Zrozumcie. Mamy tak szeroką kadre, że zawodnicy rywalizują na treningach tak bardzo ostro o pierwszy skład, że doznają kontuzji. Proste :)
Zrozumcie. Mamy tak szeroką kadre, że zawodnicy rywalizują na treningach tak bardzo ostro o pierwszy skład, że doznają kontuzji. Proste :)
11 września 2014, 20:49 [cytuj]
To by wyjaśniało tą dziwną zależność, że nim szersza kadra, tym więcej kontuzji.

Czekajcie, czekajcie, przemyślmy to dogłębnie... Kto korzysta na tych kontuzjach?...

... No tak, przecież! Kevin Grosskreutz! Zauważcie, taka czarna owca w naszym składzie, od lat odsuwany od pierwszego składu, ale jakimś sposobem rok w rok gra regularnie. Wydawało nam się, że to przypadek, to musi być przypadek. Ale przypatrzmy się sytuacji...

Sezon 12/13, Kevin grał coraz mniej i mniej. Nagle, ni stąd ni zowąd, kontuzji doznał Jakub Błaszczykowski! Grosskreutz wskoczył do składu i zaczął grać o wiele częściej. Występował też jako defensywny pomocnik, a jakimś dziwnym trafem, przed finałem LM kontuzji doznał Gotze i kto go zastąpił? GROSSKREUTZ!

Nadszedł sezon 13/14, przyszło dwóch graczy, wydawało się, że będzie fajna rywalizacja. Kevin Grosskreutz zastąpił Łukasza Piszczka na prawej obronie i wszystko było fantastycznie... Aż do momentu, w którym Piszczek nie zaczął wracać do zdrowia. Nagle, niby przypadkiem, zaczął nam się sypać skład. Kevin od miesięcy przygotowywał się na ten moment. W pierwszym meczu rundy rewanżowej dodał specjalne środki do wody mineralnej Kuby i kontuzjował go na pół roku, samemu wskakując do składu.

Potem jeszcze wrzucał środki nasenne do porannej kawy Aubameyangowi i Mikiemu, żeby Ci grali słabo, a Kevin mógł utrzymać miejsce w jedenastce. Skończył się kolejny sezon i kolejny już raz Kevin zaliczył dużo występów.

Wielkie okienko transferowe Borussii Dortmund nadeszło latem tego roku, kupiono dwóch napastników, Kagawę, Gintera, żeby jeszcze bardziej zwiększyć rywalizację. Grosskreutz był w kropce - "Co robić?" mówił do siebie, myśląc nad kolejnym spiskiem. Nie zagrał w Superpucharze, mimo braku Reusa czy Kuby, uznał więc, że pora pozbyć się Hofmanna. Szepnął Zorcowi do ucha, że Jonas chciałby pograć na wypożyczeniu, a ten, ufając opinii Kevina i nie pytając o nic Hofmanna, posłał go do Mainz.

Niestety dla Grosskreutza, przyszedł Kagawa. Tego się nie spodziewał - po spojrzeniu na kadrę zespołu zorientował się, że prawie nic nie pogra w tym sezonie, jeśli nie podejmie drastycznych środków. Zadzwonił do szkockiego piłkarza i jednocześnie swojego dobrego przyjaciela, Murglewa i ułożył z nim misterny plan, żeby pozbył się Reusa w najbliższym meczu kadry. Trzeba było zrobić też coś z Kubą, bo jego powrót zbliżał się wielkimi krokami - na treningu, niby przypadkiem, sfaulował go - działanie okazało się skutecznie, bo Kevin zyskał kolejne 4 tygodnie. Przyszła pora na Shinijiego, nie udało mu się jednak to samo, co z Błaszczykowskim, gdyż Kagawa wyszedł bez szwanku po starciu na treningu...

Ten bydlak jest gotów poświęcić dobro klubu dla swych własnych celów i musi zostać powstrzymany! Boję się tego, co wykombinuje w najbliższych tygodniach... Jeśli moja teoria jest prawdziwa, to żaden pomocnik nie dozna już kontuzji, dopóki Grosskreutz będzie grał w pierwszym składzie.
To by wyjaśniało tą dziwną zależność, że nim szersza kadra, tym więcej kontuzji.

Czekajcie, czekajcie, przemyślmy to dogłębnie... Kto korzysta na tych kontuzjach?...

... No tak, przecież! Kevin Grosskreutz! Zauważcie, taka czarna owca w naszym składzie, od lat odsuwany od pierwszego składu, ale jakimś sposobem rok w rok gra regularnie. Wydawało nam się, że to przypadek, to musi być przypadek. Ale przypatrzmy się sytuacji...

Sezon 12/13, Kevin grał coraz mniej i mniej. Nagle, ni stąd ni zowąd, kontuzji doznał Jakub Błaszczykowski! Grosskreutz wskoczył do składu i zaczął grać o wiele częściej. Występował też jako defensywny pomocnik, a jakimś dziwnym trafem, przed finałem LM kontuzji doznał Gotze i kto go zastąpił? GROSSKREUTZ!

Nadszedł sezon 13/14, przyszło dwóch graczy, wydawało się, że będzie fajna rywalizacja. Kevin Grosskreutz zastąpił Łukasza Piszczka na prawej obronie i wszystko było fantastycznie... Aż do momentu, w którym Piszczek nie zaczął wracać do zdrowia. Nagle, niby przypadkiem, zaczął nam się sypać skład. Kevin od miesięcy przygotowywał się na ten moment. W pierwszym meczu rundy rewanżowej dodał specjalne środki do wody mineralnej Kuby i kontuzjował go na pół roku, samemu wskakując do składu.

Potem jeszcze wrzucał środki nasenne do porannej kawy Aubameyangowi i Mikiemu, żeby Ci grali słabo, a Kevin mógł utrzymać miejsce w jedenastce. Skończył się kolejny sezon i kolejny już raz Kevin zaliczył dużo występów.

Wielkie okienko transferowe Borussii Dortmund nadeszło latem tego roku, kupiono dwóch napastników, Kagawę, Gintera, żeby jeszcze bardziej zwiększyć rywalizację. Grosskreutz był w kropce - "Co robić?" mówił do siebie, myśląc nad kolejnym spiskiem. Nie zagrał w Superpucharze, mimo braku Reusa czy Kuby, uznał więc, że pora pozbyć się Hofmanna. Szepnął Zorcowi do ucha, że Jonas chciałby pograć na wypożyczeniu, a ten, ufając opinii Kevina i nie pytając o nic Hofmanna, posłał go do Mainz.

Niestety dla Grosskreutza, przyszedł Kagawa. Tego się nie spodziewał - po spojrzeniu na kadrę zespołu zorientował się, że prawie nic nie pogra w tym sezonie, jeśli nie podejmie drastycznych środków. Zadzwonił do szkockiego piłkarza i jednocześnie swojego dobrego przyjaciela, Murglewa i ułożył z nim misterny plan, żeby pozbył się Reusa w najbliższym meczu kadry. Trzeba było zrobić też coś z Kubą, bo jego powrót zbliżał się wielkimi krokami - na treningu, niby przypadkiem, sfaulował go - działanie okazało się skutecznie, bo Kevin zyskał kolejne 4 tygodnie. Przyszła pora na Shinijiego, nie udało mu się jednak to samo, co z Błaszczykowskim, gdyż Kagawa wyszedł bez szwanku po starciu na treningu...

Ten bydlak jest gotów poświęcić dobro klubu dla swych własnych celów i musi zostać powstrzymany! Boję się tego, co wykombinuje w najbliższych tygodniach... Jeśli moja teoria jest prawdziwa, to żaden pomocnik nie dozna już kontuzji, dopóki Grosskreutz będzie grał w pierwszym składzie.
12 września 2014, 23:39 [cytuj]
@up Mistrz
ahhahahahhahahah uśmiałem się jak nikt :D
@up Mistrz
ahhahahahhahahah uśmiałem się jak nikt :D
13 września 2014, 15:26 [cytuj]
ER IST WIEDER DA! MIT DER NUMMER 7! SHINJI! KAGAWA!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ER IST WIEDER DA! MIT DER NUMMER 7! SHINJI! KAGAWA!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
13 września 2014, 17:44 [cytuj]
Fantastycznie oglądało się Shinjiego z powrotem w czarno-żółtych barwach. Świetnie powitał się z fanami, bardziej od gola zaczarowało mnie to podanie przy pierwszej bramce.

Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału. Za 8 milionów euro odzyskaliśmy czarodzieja. :-)

Oby utrzymał formę, a może i ją poprawił.
Fantastycznie oglądało się Shinjiego z powrotem w czarno-żółtych barwach. Świetnie powitał się z fanami, bardziej od gola zaczarowało mnie to podanie przy pierwszej bramce.

Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału. Za 8 milionów euro odzyskaliśmy czarodzieja. :-)

Oby utrzymał formę, a może i ją poprawił.
13 września 2014, 21:01 [cytuj]
"Volverin" powiedział/a:
Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału.
Najwięcej grał u tego, który go do United sprowadził - u Fergusona. Statystyki nie powalają z jego pierwszego sezonu (20 meczy i 6 bramek) ale grał mniej głównie przez urazy i pewnie płacił frycowe w aklimatyzacji do warunków gry na wyspach. Ferguson go sprowadził i widział dla niego w drużynie, chciał grać dużo kombinacyjnej piłki. Styl całkowicie zmienił Moyes, granie długą piłką i brak kombinacji czyli najmocniejszego punktu Kagawy to jego pomysł. Stawiał na takich piłkarzy, że nie dało rady tak grać. Wtedy Klopp zaczął lamentować, że jego potencjał się tam zwyczajnie marnuje i serce mu się kroi kiedy ogląda jego mecze w Manchesterze. Van Gaal ma swój pomysł na Manchester i czas pokaże, czy zrobił dobrze czy źle, na pewno zrobił dobrze dla samego Kagawy, że puścił go niemal bez walki o kasę i w sumie zachował się dosyć elegancko wobec niego.

Czy to był czas stracony dla niego? Na pewno nie - dużo osób zapomina, że Shinji ma w kolekcji medal za wygranie mistrzostwa Anglii. Odchodził do najlepszego klubu na wyspach, teraz wraca z klubu poturbowanego ostatnim sezonem i nie mającego w najbliższej przyszłości zbyt różowych perspektyw przed sobą. Poza boiskiem bardzo mocno zakumplował się z de Geą czy Andersonem i pewnie miło będzie ten czas poza boiskiem wspominał po latach. No i nauczył się angielskiego do tego stopnia, że podczas MŚ z dziennikarzami rozmawiał już w tym języku w mix-zonach.

Kehl dziś zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, która była według niego przyczyną tego, że opuścił boisko po 60 minutach. Otóż według niego Shinji nie jest jeszcze fizycznie przygotowany do szybkiej i kombinacyjnej gry Borussii przez 90 minut i jeszcze potrwa trochę zanim do tego poziomu dojdzie. A Kagawa przecież cały czas był w treningu w Manchesterze po Mistrzostwach! Może nie był 100% zaangażowany wiedząc że odchodzi, ale daje dużo do myślenia ta różnica między treningami van Gaala i Kloppa!
Najwięcej grał u tego, który go do United sprowadził - u Fergusona. Statystyki nie powalają z jego pierwszego sezonu (20 meczy i 6 bramek) ale grał mniej głównie przez urazy i pewnie płacił frycowe w aklimatyzacji do warunków gry na wyspach. Ferguson go sprowadził i widział dla niego w drużynie, chciał grać dużo kombinacyjnej piłki. Styl całkowicie zmienił Moyes, granie długą piłką i brak kombinacji czyli najmocniejszego punktu Kagawy to jego pomysł. Stawiał na takich piłkarzy, że nie dało rady tak grać. Wtedy Klopp zaczął lamentować, że jego potencjał się tam zwyczajnie marnuje i serce mu się kroi kiedy ogląda jego mecze w Manchesterze. Van Gaal ma swój pomysł na Manchester i czas pokaże, czy zrobił dobrze czy źle, na pewno zrobił dobrze dla samego Kagawy, że puścił go niemal bez walki o kasę i w sumie zachował się dosyć elegancko wobec niego.

Czy to był czas stracony dla niego? Na pewno nie - dużo osób zapomina, że Shinji ma w kolekcji medal za wygranie mistrzostwa Anglii. Odchodził do najlepszego klubu na wyspach, teraz wraca z klubu poturbowanego ostatnim sezonem i nie mającego w najbliższej przyszłości zbyt różowych perspektyw przed sobą. Poza boiskiem bardzo mocno zakumplował się z de Geą czy Andersonem i pewnie miło będzie ten czas poza boiskiem wspominał po latach. No i nauczył się angielskiego do tego stopnia, że podczas MŚ z dziennikarzami rozmawiał już w tym języku w mix-zonach.

Kehl dziś zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, która była według niego przyczyną tego, że opuścił boisko po 60 minutach. Otóż według niego Shinji nie jest jeszcze fizycznie przygotowany do szybkiej i kombinacyjnej gry Borussii przez 90 minut i jeszcze potrwa trochę zanim do tego poziomu dojdzie. A Kagawa przecież cały czas był w treningu w Manchesterze po Mistrzostwach! Może nie był 100% zaangażowany wiedząc że odchodzi, ale daje dużo do myślenia ta różnica między treningami van Gaala i Kloppa!
13 września 2014, 22:09 [cytuj]
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki, któremu jeśli Kagawa będzie grał tak dobrze, zostanie walka o miejsce na skrzydle, lub ew. wypróbowałbym go na pozycji Jjoicia
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki, któremu jeśli Kagawa będzie grał tak dobrze, zostanie walka o miejsce na skrzydle, lub ew. wypróbowałbym go na pozycji Jjoicia
13 września 2014, 22:48 [cytuj]
"Hunter13" powiedział/a:
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki,
Oczywiście się zgadzam, ale tylko wspomnę, że Miki posłał prawie, że takie samo podanie kilka minut później, skończyło się pudłem Grosskreutza. :-P

We wtorek Shinji będzie kluczowy, musi zagrać świetne spotkanie, potrzebujemy go.
Oczywiście się zgadzam, ale tylko wspomnę, że Miki posłał prawie, że takie samo podanie kilka minut później, skończyło się pudłem Grosskreutza. :-P

We wtorek Shinji będzie kluczowy, musi zagrać świetne spotkanie, potrzebujemy go.
|<  <<  <  50  51  52  53  54    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 8 6 1 1 19
2. Borussia Dortmund 8 6 0 2 18
3. Bayer Leverkusen 8 5 1 2 16
4. SC Freiburg 8 4 4 0 16
5. Union Berlin 8 4 3 1 15
6. VfL Wolfsburg 8 4 1 3 13
7. 1. FC Köln 8 3 3 2 12
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. Krzpiczek16 132
2. tsaw 123
3. ThinMarcin 123
4. F1066 120
5. badus22 117
6. Kamilos09 117
7. auman 117
cała tabela

shoutbox

F1066
F1066 godzinę temu

Daxo wzmocni U23 ?

wola
wola 3 godzin temu

Tak, sprawdziłem jeszcze, gdzieś - EUROSPORT1

wola
wola 3 godzin temu

Super, dzięki. No to będzie w HD

Robciu21
Robciu21 4 godzin temu

Eurosport 1

Robciu21
Robciu21 4 godzin temu

Napisane jest na flashscore że pokazuje Eurosport 1 mecz z Ingolstadt.

F1066
F1066 5 godzin temu

Nobby o Erlingu w 2011: youtu.be/uFuaQZGsddc

wola
wola 6 godzin temu

Ale jaja, Nagelsmann ma CORONĘ

wola
wola 6 godzin temu

Mecz z Ingolstadt chyba na Playerze będzie?

Helmut Geier
Helmut Geier Dzisiaj, 08:18

Ktoś oglądał młoda Borussię z ajaxem ? Mimo 5-1 Ajax nas zmiażdżył jeśli chodzi o posiadanie. W składzie niby nasze gwiazdy Rijkoff , Kamara i Gurpuz i Collins wszedł

F1066
F1066 Wczoraj, 23:07

Taka tylko ciekawostka, fcb prowadzil dzis Dino Toppmöller. Nagelsmann tylko dzis kibicowal, z hotelu:))) Ni ma bata na bayerkow, i to jeszcze przez lata !!!

F1066
F1066 Wczoraj, 22:41

Ok

F1066
F1066 Wczoraj, 22:31

Ladna buda, Respekt

F1066
F1066 Wczoraj, 22:23

W Köln siedza przed "19" monitorami i jeszcze zalezy kto kopie :))

wola
wola Wczoraj, 22:18

W BL nikt by tego nawet nie sprawdzał

F1066
F1066 Wczoraj, 22:14

Gdzie Uli ???

F1066
F1066 Wczoraj, 22:14

Hahaaaa

F1066
F1066 Wczoraj, 22:13

Scheiss fcb !!

F1066
F1066 Wczoraj, 21:43

Jak to zalicza to nie wiem !!!

wola
wola Wczoraj, 21:38

Borek wyleciał z Polsatu, konflikt interesów

F1066
F1066 Wczoraj, 21:35

Borek na chorobowym?.

wola
wola Wczoraj, 21:16

Popatrzcie na zachowanie trenera Benfiki, porównajcie z Rose, który nawet przy 0:4 się uśmiechał. A po meczu powiedział, że nie mamy Kimichia. Dla mnie Rose jest mentalnym zerem.

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 18:57

graliśmy wczoraj jak trzecio ligowcy dno ajax był 10 razy lepszy u nas niema kreatywnych i bramko strzelnych skrzydeł to jest problem bo o obronie szkoda gadać

libero180
libero180 Wczoraj, 18:54

Adeyemi musi do nas dołączyć albo chociaż niech zarząd o niego powalczy,bo kolejna perła RB.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 18:19

Kiepska forma drużyny plus chyba lekceważenie przeciwnika. I dodatkowo mistyczna wiara zarządu w to, że np. Schulz będzie grał tak jak wtedy, gdy miał rok konia i się łapał do kadry.

Helmut Geier
Helmut Geier Wczoraj, 14:48

Piłkarze napluli nam wczoraj w twarz tak uważam.

wola
wola Wczoraj, 12:33

No to teraz Bielefeld, Ingolstadt i Koln Drużyny raczej w naszym zasięgu, chyba że popełnimy dużo prostych błędów....

qzase95
qzase95 Wczoraj, 11:52

wczoraj mnie zabralo po wiadrze i nie moglem obejrzec meczu, ale widze, ze sie ladnie bawili XD

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 10:59

Watzke, zagadaj do Sancho czy nie chce wrócić na wypożyczenie

libero180
libero180 Wczoraj, 07:37

Ale ten Antony z Ajaxu to świetny piłkarz, zrobił na mnie świetne wrażenie a nawet go nie znałem.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 00:59

Tomasz Urban @tom_ur 47 min Marco Rose po meczu: - "Przy stanie 0:2 nasza mowa ciała była taka, jakbyśmy już przegrywali 0:4... Joshua Kimmich w takiej sytuacji nie tylko machałby rękoma, ale byłby też autentycznie wściekły. Może to jest ta delikatna różnica między nami."

statystyki

Użytkownicy online: BVBdude, waldi1179, ThinMarcin, Ateusz18
Gości online: 63
Zarejestrowanych użytkowników: 9250
Ostatnio zarejestrowany: czerwo

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem