Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  50  51  52  53  54    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Kadra BVB 2019/20 » Shinji Kagawa
11 września 2014, 16:48 [cytuj]
...serio?
...serio?
11 września 2014, 16:57 [cytuj]
Lexy oszukuje!

A tak serio to wreszcie mecz o normalnej porze, te piątkowe i sobotnie wieczory to porażka jakaś. Dla mnie to powinny byc rozłożone na cały tydzień, wieczorami (pn-pt) i elegansi wieczór byłby jak się wróci z pracy / szkoły. A weekendy w dzien, ale zbyt piękne aby było prawdziwe.

Obejrze ten mecz i czekam na wyjście Kagawy! : )

Zwichnięte palce :mrgreen: U rąk?
Lexy oszukuje!

A tak serio to wreszcie mecz o normalnej porze, te piątkowe i sobotnie wieczory to porażka jakaś. Dla mnie to powinny byc rozłożone na cały tydzień, wieczorami (pn-pt) i elegansi wieczór byłby jak się wróci z pracy / szkoły. A weekendy w dzien, ale zbyt piękne aby było prawdziwe.

Obejrze ten mecz i czekam na wyjście Kagawy! : )

Zwichnięte palce :mrgreen: U rąk?
11 września 2014, 17:03 [cytuj]
Właśnie po chwili zastanowienia, doszło do mnie, że Lexy chyba jednak lubi okrutne żarty :P.
Właśnie po chwili zastanowienia, doszło do mnie, że Lexy chyba jednak lubi okrutne żarty :P.
11 września 2014, 17:15 [cytuj]
Eeee, z palcami zwichniętymi to był żart, z pachwiną już niestety nie. Naprawdę zszedł z tego powodu przed końcem treningu.
Eeee, z palcami zwichniętymi to był żart, z pachwiną już niestety nie. Naprawdę zszedł z tego powodu przed końcem treningu.
11 września 2014, 17:20 [cytuj]
No cóż, niestety Lexy wcale nie żartował. :-?
"twitter" powiedział/a:
Oh, oh! Shinji #Kagawa bricht das Training ab und fasst sich an die Leiste.
Kagawa przerywa trening i trzyma się/chwyta za pachwinę.
Kagawa przerywa trening i trzyma się/chwyta za pachwinę.
11 września 2014, 17:20 [cytuj]
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
11 września 2014, 17:21 [cytuj]
Tego jeszcze nie wiemy, to było godzinę temu. W razie czego mamy Gyau i Hardera :-)
Tego jeszcze nie wiemy, to było godzinę temu. W razie czego mamy Gyau i Hardera :-)
11 września 2014, 17:43 [cytuj]
"Adey" powiedział/a:
Chyba jego występ przeciwko Freiburgowi nie stoi pod znakiem zapytania,czy się mylę?
Oczywiście, że nie stoi. Wiadomo, że nie zagra :-D

(tym razem to żart)

Ciekawe jaki będzie skład w tej sytuacji :-P
Oczywiście, że nie stoi. Wiadomo, że nie zagra :-D

(tym razem to żart)

Ciekawe jaki będzie skład w tej sytuacji :-P
11 września 2014, 18:32 [cytuj]
Ma grać, nic się nie stało.
Ma grać, nic się nie stało.
11 września 2014, 18:38 [cytuj]
Immobile ponoć tez jest do dyspozycji trenera w meczu z Freiburgiem :) do soboty jeszcze jest sporo czasu,na pewno ktos wypadnie :mrgreen: obstawiam jojicia
Immobile ponoć tez jest do dyspozycji trenera w meczu z Freiburgiem :) do soboty jeszcze jest sporo czasu,na pewno ktos wypadnie :mrgreen: obstawiam jojicia
11 września 2014, 18:43 [cytuj]
Nieee, ostatnio raczej wypadaja ci najbardiej potrzebni :) Pewnie jak ktos wypadnie to ktos z obrony :)
Nieee, ostatnio raczej wypadaja ci najbardiej potrzebni :) Pewnie jak ktos wypadnie to ktos z obrony :)
11 września 2014, 20:04 [cytuj]
Nasza ławka chyba nigdy nie będzie zbyt szeroka... Dzień bez kontuzji dniem straconym!
Nasza ławka chyba nigdy nie będzie zbyt szeroka... Dzień bez kontuzji dniem straconym!
11 września 2014, 20:24 [cytuj]
Zrozumcie. Mamy tak szeroką kadre, że zawodnicy rywalizują na treningach tak bardzo ostro o pierwszy skład, że doznają kontuzji. Proste :)
Zrozumcie. Mamy tak szeroką kadre, że zawodnicy rywalizują na treningach tak bardzo ostro o pierwszy skład, że doznają kontuzji. Proste :)
11 września 2014, 20:49 [cytuj]
To by wyjaśniało tą dziwną zależność, że nim szersza kadra, tym więcej kontuzji.

Czekajcie, czekajcie, przemyślmy to dogłębnie... Kto korzysta na tych kontuzjach?...

... No tak, przecież! Kevin Grosskreutz! Zauważcie, taka czarna owca w naszym składzie, od lat odsuwany od pierwszego składu, ale jakimś sposobem rok w rok gra regularnie. Wydawało nam się, że to przypadek, to musi być przypadek. Ale przypatrzmy się sytuacji...

Sezon 12/13, Kevin grał coraz mniej i mniej. Nagle, ni stąd ni zowąd, kontuzji doznał Jakub Błaszczykowski! Grosskreutz wskoczył do składu i zaczął grać o wiele częściej. Występował też jako defensywny pomocnik, a jakimś dziwnym trafem, przed finałem LM kontuzji doznał Gotze i kto go zastąpił? GROSSKREUTZ!

Nadszedł sezon 13/14, przyszło dwóch graczy, wydawało się, że będzie fajna rywalizacja. Kevin Grosskreutz zastąpił Łukasza Piszczka na prawej obronie i wszystko było fantastycznie... Aż do momentu, w którym Piszczek nie zaczął wracać do zdrowia. Nagle, niby przypadkiem, zaczął nam się sypać skład. Kevin od miesięcy przygotowywał się na ten moment. W pierwszym meczu rundy rewanżowej dodał specjalne środki do wody mineralnej Kuby i kontuzjował go na pół roku, samemu wskakując do składu.

Potem jeszcze wrzucał środki nasenne do porannej kawy Aubameyangowi i Mikiemu, żeby Ci grali słabo, a Kevin mógł utrzymać miejsce w jedenastce. Skończył się kolejny sezon i kolejny już raz Kevin zaliczył dużo występów.

Wielkie okienko transferowe Borussii Dortmund nadeszło latem tego roku, kupiono dwóch napastników, Kagawę, Gintera, żeby jeszcze bardziej zwiększyć rywalizację. Grosskreutz był w kropce - "Co robić?" mówił do siebie, myśląc nad kolejnym spiskiem. Nie zagrał w Superpucharze, mimo braku Reusa czy Kuby, uznał więc, że pora pozbyć się Hofmanna. Szepnął Zorcowi do ucha, że Jonas chciałby pograć na wypożyczeniu, a ten, ufając opinii Kevina i nie pytając o nic Hofmanna, posłał go do Mainz.

Niestety dla Grosskreutza, przyszedł Kagawa. Tego się nie spodziewał - po spojrzeniu na kadrę zespołu zorientował się, że prawie nic nie pogra w tym sezonie, jeśli nie podejmie drastycznych środków. Zadzwonił do szkockiego piłkarza i jednocześnie swojego dobrego przyjaciela, Murglewa i ułożył z nim misterny plan, żeby pozbył się Reusa w najbliższym meczu kadry. Trzeba było zrobić też coś z Kubą, bo jego powrót zbliżał się wielkimi krokami - na treningu, niby przypadkiem, sfaulował go - działanie okazało się skutecznie, bo Kevin zyskał kolejne 4 tygodnie. Przyszła pora na Shinijiego, nie udało mu się jednak to samo, co z Błaszczykowskim, gdyż Kagawa wyszedł bez szwanku po starciu na treningu...

Ten bydlak jest gotów poświęcić dobro klubu dla swych własnych celów i musi zostać powstrzymany! Boję się tego, co wykombinuje w najbliższych tygodniach... Jeśli moja teoria jest prawdziwa, to żaden pomocnik nie dozna już kontuzji, dopóki Grosskreutz będzie grał w pierwszym składzie.
To by wyjaśniało tą dziwną zależność, że nim szersza kadra, tym więcej kontuzji.

Czekajcie, czekajcie, przemyślmy to dogłębnie... Kto korzysta na tych kontuzjach?...

... No tak, przecież! Kevin Grosskreutz! Zauważcie, taka czarna owca w naszym składzie, od lat odsuwany od pierwszego składu, ale jakimś sposobem rok w rok gra regularnie. Wydawało nam się, że to przypadek, to musi być przypadek. Ale przypatrzmy się sytuacji...

Sezon 12/13, Kevin grał coraz mniej i mniej. Nagle, ni stąd ni zowąd, kontuzji doznał Jakub Błaszczykowski! Grosskreutz wskoczył do składu i zaczął grać o wiele częściej. Występował też jako defensywny pomocnik, a jakimś dziwnym trafem, przed finałem LM kontuzji doznał Gotze i kto go zastąpił? GROSSKREUTZ!

Nadszedł sezon 13/14, przyszło dwóch graczy, wydawało się, że będzie fajna rywalizacja. Kevin Grosskreutz zastąpił Łukasza Piszczka na prawej obronie i wszystko było fantastycznie... Aż do momentu, w którym Piszczek nie zaczął wracać do zdrowia. Nagle, niby przypadkiem, zaczął nam się sypać skład. Kevin od miesięcy przygotowywał się na ten moment. W pierwszym meczu rundy rewanżowej dodał specjalne środki do wody mineralnej Kuby i kontuzjował go na pół roku, samemu wskakując do składu.

Potem jeszcze wrzucał środki nasenne do porannej kawy Aubameyangowi i Mikiemu, żeby Ci grali słabo, a Kevin mógł utrzymać miejsce w jedenastce. Skończył się kolejny sezon i kolejny już raz Kevin zaliczył dużo występów.

Wielkie okienko transferowe Borussii Dortmund nadeszło latem tego roku, kupiono dwóch napastników, Kagawę, Gintera, żeby jeszcze bardziej zwiększyć rywalizację. Grosskreutz był w kropce - "Co robić?" mówił do siebie, myśląc nad kolejnym spiskiem. Nie zagrał w Superpucharze, mimo braku Reusa czy Kuby, uznał więc, że pora pozbyć się Hofmanna. Szepnął Zorcowi do ucha, że Jonas chciałby pograć na wypożyczeniu, a ten, ufając opinii Kevina i nie pytając o nic Hofmanna, posłał go do Mainz.

Niestety dla Grosskreutza, przyszedł Kagawa. Tego się nie spodziewał - po spojrzeniu na kadrę zespołu zorientował się, że prawie nic nie pogra w tym sezonie, jeśli nie podejmie drastycznych środków. Zadzwonił do szkockiego piłkarza i jednocześnie swojego dobrego przyjaciela, Murglewa i ułożył z nim misterny plan, żeby pozbył się Reusa w najbliższym meczu kadry. Trzeba było zrobić też coś z Kubą, bo jego powrót zbliżał się wielkimi krokami - na treningu, niby przypadkiem, sfaulował go - działanie okazało się skutecznie, bo Kevin zyskał kolejne 4 tygodnie. Przyszła pora na Shinijiego, nie udało mu się jednak to samo, co z Błaszczykowskim, gdyż Kagawa wyszedł bez szwanku po starciu na treningu...

Ten bydlak jest gotów poświęcić dobro klubu dla swych własnych celów i musi zostać powstrzymany! Boję się tego, co wykombinuje w najbliższych tygodniach... Jeśli moja teoria jest prawdziwa, to żaden pomocnik nie dozna już kontuzji, dopóki Grosskreutz będzie grał w pierwszym składzie.
12 września 2014, 23:39 [cytuj]
@up Mistrz
ahhahahahhahahah uśmiałem się jak nikt :D
@up Mistrz
ahhahahahhahahah uśmiałem się jak nikt :D
13 września 2014, 15:26 [cytuj]
ER IST WIEDER DA! MIT DER NUMMER 7! SHINJI! KAGAWA!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ER IST WIEDER DA! MIT DER NUMMER 7! SHINJI! KAGAWA!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
13 września 2014, 17:44 [cytuj]
Fantastycznie oglądało się Shinjiego z powrotem w czarno-żółtych barwach. Świetnie powitał się z fanami, bardziej od gola zaczarowało mnie to podanie przy pierwszej bramce.

Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału. Za 8 milionów euro odzyskaliśmy czarodzieja. :-)

Oby utrzymał formę, a może i ją poprawił.
Fantastycznie oglądało się Shinjiego z powrotem w czarno-żółtych barwach. Świetnie powitał się z fanami, bardziej od gola zaczarowało mnie to podanie przy pierwszej bramce.

Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału. Za 8 milionów euro odzyskaliśmy czarodzieja. :-)

Oby utrzymał formę, a może i ją poprawił.
13 września 2014, 21:01 [cytuj]
"Volverin" powiedział/a:
Nie wierzę, że United nie potrafiło dostrzec jego ogromnego potencjału.
Najwięcej grał u tego, który go do United sprowadził - u Fergusona. Statystyki nie powalają z jego pierwszego sezonu (20 meczy i 6 bramek) ale grał mniej głównie przez urazy i pewnie płacił frycowe w aklimatyzacji do warunków gry na wyspach. Ferguson go sprowadził i widział dla niego w drużynie, chciał grać dużo kombinacyjnej piłki. Styl całkowicie zmienił Moyes, granie długą piłką i brak kombinacji czyli najmocniejszego punktu Kagawy to jego pomysł. Stawiał na takich piłkarzy, że nie dało rady tak grać. Wtedy Klopp zaczął lamentować, że jego potencjał się tam zwyczajnie marnuje i serce mu się kroi kiedy ogląda jego mecze w Manchesterze. Van Gaal ma swój pomysł na Manchester i czas pokaże, czy zrobił dobrze czy źle, na pewno zrobił dobrze dla samego Kagawy, że puścił go niemal bez walki o kasę i w sumie zachował się dosyć elegancko wobec niego.

Czy to był czas stracony dla niego? Na pewno nie - dużo osób zapomina, że Shinji ma w kolekcji medal za wygranie mistrzostwa Anglii. Odchodził do najlepszego klubu na wyspach, teraz wraca z klubu poturbowanego ostatnim sezonem i nie mającego w najbliższej przyszłości zbyt różowych perspektyw przed sobą. Poza boiskiem bardzo mocno zakumplował się z de Geą czy Andersonem i pewnie miło będzie ten czas poza boiskiem wspominał po latach. No i nauczył się angielskiego do tego stopnia, że podczas MŚ z dziennikarzami rozmawiał już w tym języku w mix-zonach.

Kehl dziś zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, która była według niego przyczyną tego, że opuścił boisko po 60 minutach. Otóż według niego Shinji nie jest jeszcze fizycznie przygotowany do szybkiej i kombinacyjnej gry Borussii przez 90 minut i jeszcze potrwa trochę zanim do tego poziomu dojdzie. A Kagawa przecież cały czas był w treningu w Manchesterze po Mistrzostwach! Może nie był 100% zaangażowany wiedząc że odchodzi, ale daje dużo do myślenia ta różnica między treningami van Gaala i Kloppa!
Najwięcej grał u tego, który go do United sprowadził - u Fergusona. Statystyki nie powalają z jego pierwszego sezonu (20 meczy i 6 bramek) ale grał mniej głównie przez urazy i pewnie płacił frycowe w aklimatyzacji do warunków gry na wyspach. Ferguson go sprowadził i widział dla niego w drużynie, chciał grać dużo kombinacyjnej piłki. Styl całkowicie zmienił Moyes, granie długą piłką i brak kombinacji czyli najmocniejszego punktu Kagawy to jego pomysł. Stawiał na takich piłkarzy, że nie dało rady tak grać. Wtedy Klopp zaczął lamentować, że jego potencjał się tam zwyczajnie marnuje i serce mu się kroi kiedy ogląda jego mecze w Manchesterze. Van Gaal ma swój pomysł na Manchester i czas pokaże, czy zrobił dobrze czy źle, na pewno zrobił dobrze dla samego Kagawy, że puścił go niemal bez walki o kasę i w sumie zachował się dosyć elegancko wobec niego.

Czy to był czas stracony dla niego? Na pewno nie - dużo osób zapomina, że Shinji ma w kolekcji medal za wygranie mistrzostwa Anglii. Odchodził do najlepszego klubu na wyspach, teraz wraca z klubu poturbowanego ostatnim sezonem i nie mającego w najbliższej przyszłości zbyt różowych perspektyw przed sobą. Poza boiskiem bardzo mocno zakumplował się z de Geą czy Andersonem i pewnie miło będzie ten czas poza boiskiem wspominał po latach. No i nauczył się angielskiego do tego stopnia, że podczas MŚ z dziennikarzami rozmawiał już w tym języku w mix-zonach.

Kehl dziś zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, która była według niego przyczyną tego, że opuścił boisko po 60 minutach. Otóż według niego Shinji nie jest jeszcze fizycznie przygotowany do szybkiej i kombinacyjnej gry Borussii przez 90 minut i jeszcze potrwa trochę zanim do tego poziomu dojdzie. A Kagawa przecież cały czas był w treningu w Manchesterze po Mistrzostwach! Może nie był 100% zaangażowany wiedząc że odchodzi, ale daje dużo do myślenia ta różnica między treningami van Gaala i Kloppa!
13 września 2014, 22:09 [cytuj]
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki, któremu jeśli Kagawa będzie grał tak dobrze, zostanie walka o miejsce na skrzydle, lub ew. wypróbowałbym go na pozycji Jjoicia
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki, któremu jeśli Kagawa będzie grał tak dobrze, zostanie walka o miejsce na skrzydle, lub ew. wypróbowałbym go na pozycji Jjoicia
13 września 2014, 22:48 [cytuj]
"Hunter13" powiedział/a:
A, no i chciałem powiedzieć, że podanie do Kevina przy pierwszej bramce pokazuje dlaczego Japończyk jest o niebo lepszą "10" niż Miki,
Oczywiście się zgadzam, ale tylko wspomnę, że Miki posłał prawie, że takie samo podanie kilka minut później, skończyło się pudłem Grosskreutza. :-P

We wtorek Shinji będzie kluczowy, musi zagrać świetne spotkanie, potrzebujemy go.
Oczywiście się zgadzam, ale tylko wspomnę, że Miki posłał prawie, że takie samo podanie kilka minut później, skończyło się pudłem Grosskreutza. :-P

We wtorek Shinji będzie kluczowy, musi zagrać świetne spotkanie, potrzebujemy go.
|<  <<  <  50  51  52  53  54    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayer Leverkusen 34 28 6 0 90
2. VfB Stuttgart 34 23 4 7 73
3. Bayern Monachium 34 23 3 8 72
4. RB Lipsk 34 19 8 7 65
5. Borussia Dortmund 34 18 9 7 63
6. Eintracht Frankfurt 34 11 14 9 47
7. TSG 1899 Hoffenheim 34 13 7 14 46
8. 1. FC Heidenheim 34 10 12 12 42
9. Werder Brema 34 11 9 14 42
10. SC Freiburg 34 11 9 14 42
11. FC Augsburg 34 10 9 15 39
12. VfL Wolfsburg 34 10 7 17 37
13. FSV Mainz 34 7 14 13 35
14. Borussia Mönchengladbach 34 7 13 14 34
15. Union Berlin 34 10 6 19 34
16. VfL Bochum 34 7 12 15 33
17. 1. FC Köln 34 5 12 17 27
18. SV Darmstadt 34 3 8 23 17
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 285
2. donpedro 278
3. jasiu85 278
4. RickenZMazowsza 275
5. johnBVB 270
6. ponczos 269
7. MAKAVELI 262
8. Grzes2603 255
9. Kasper09 254
10. mlabedz17 253
cała tabela
shoutbox
Kapolini76
Kapolini76 Dzisiaj, 00:43

sądzę też że mając Fulkruga wcale nie wykluczało by to żeby grali oboje obrona przeciwnika miała by niezły zgryz

Kapolini76
Kapolini76 Dzisiaj, 00:41

na pewno ucieszyła by mnie informacja o Guirassy ale tak jak pisałem ręki bym nie dał że wypali ale uważam że takiej okazji było by głupio przegapić

Kapolini76
Kapolini76 Dzisiaj, 00:38

Artur zgadzam się że Fulkrug to dobry napastnik ale nie wiem czy możemy nim grać wszystko co do Guirassy to myślę że może się przydać fanatyk wiem że czasy się zmieniły ale nie sądzę że nasi kiedykolwiek zdecydują się na transfery z top klubów ale wierzę że w tych słabszych klubach możemy znaleźć odpowiednich zawodników ale to tylko moje zdanie niestety jestem tylko kibicem żadnym fachowcem z resztą było już tyle transferów z których się cieszyłem a okazały się niewypałami że ręki bym nie dał

artur1973
artur1973 Dzisiaj, 00:05

Jeszcze raz powtórzę: Fullkrug to bardzo dobry napastnik nie potrzeba nam Guirrasiego tylko ludzi którzy będą obsługiwali podaniami Fulkruga. Proste. Dobranoc

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:50

Nie rozumiem czemu Fullkrug nie gra w pierwszym składzie przecież ten Havertz nic nie wnosi do zespołu

Marco Reus
Marco Reus Wczoraj, 22:56

Dobra zmiana fullkruga i brama w doliczonym ratuje szkopow

Hayn03
Hayn03 Wczoraj, 22:52

Niklas Fullkrug brama na remis

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 21:55

Wojtyła Co do ligi pełna zgoda. Kapolini To były inne czasy. Wtedy w klubie liczyli każde euro, bo dopiero się podnosili po prawie bankructwie. Nie ma sensu porównywać tamtych transferów z dzisiejszymi.

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 20:56

Kiedy w ogóle zaczynają przygotowania do nowego sezonu?

Kot13
Kot13 Wczoraj, 20:00

A czy Manchester United jest wyznacznikiem dla BVB ? Jedni powiedzą,że tak bo to bardzo utytułowany zespół z wieloma sukcesami w przeszłości, natomiast inni,że nie ponieważ są od kilku lat w kryzysie i nie potrafią wygrać mistrzostwa Anglii, jak widać problem jest dużo bardziej złożony.

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 19:58

pamiętacie skąd przyszli lewy kuba czy kagawa

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 18:59

Klub może nie ale sama liga w której grał już takowym wyznacznikiem być może

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 18:10

Kluby pokroju Brighton to nie jest dla Borussii żaden wyznacznik, a przynajmniej nie powinien być.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 18:06

Może ma trochę lat na karku ale skoro potrafił w Brighton notować solidne liczby to raczej będzie wartością dodatnią

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 17:45

Nie patrzmy mu na pesel ważne żeby był wartością dodatnią jeśli zawsze marzył o BVB to pewnie zostawi trochę zdrowia na boisku

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 17:43

Czyli dobre wieści nie widziałem jeszcze tego grosa widział ktoś jak gra?

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 16:41

Anton ma zarabiać 6mln na rok, Groß podobno też do Nas trafi za około 10mln.

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 15:52

Tylko kogo uda się sprzedać Moukoko chyba powinien dostać szanse zobaczymy jak w ataku poukłada to Sahin bo mimo tego że lubiłem Terzica to niestety nasi ofensywni piłkarze trochę dołowali u niego nie potrafił wyciągnąć z nich najlepszego poprawił na pewno obronę w rundzie rewanżowej i spora w tym zasługa Hummelsa zobaczymy może ofensywnie odżyjemy bo taką BVB pokochaliśmy której ciśnie przeciwnika

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 15:45

miejmy nadzieję że ściągną tego Kadioglu że on i Anton wypali do tego dochodzi Rothe może odpali jako zawodnik do rotacji jeśli jeszcze dojdzie Sule w formie to obrona może być git jeśli jeszcze dojdzie ktoś do środka,skrzydłowy i Guirassy odpali to może być niezłe okienko musimy wierzyć że się uda

jasiu85
jasiu85 Wczoraj, 12:47

Widzisz Wola Ja nawet nie wiedziałem o istnieniu Maatsena, ale nie pisałem tego i owego, że to wypożyczenie to katastrofa. Inaczej o Sancho, co mógł nam dać sportowo wynikowo jak on od roku siedział na kanapie z padem w rękach? Nic.

wola
wola Wczoraj, 12:38

Byłem wielkim zwolennikiem wypożyczenia Sancho. Myślałem, że Jadon nagle zacznie grać jak kiedyś. Ale niestety, to nie był Jadon sprzed kilku lat. Nie miał przy sobie Haalanda, Juda i Marco w formie. To był niewypał. Gdyby Gittens dostał tyle minut!!!! to jestem pewien, że teraz mielibyśmy gotowego skrzydłowego do gry na najwyższym poziomie. Maatsena nie widziałem wcześniej, więc nie wypowiadałem się w styczniu na jego temat. Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Dam nam dużo. My jemu jeszcze więcej. Najwięcej zyskała na tym Chelsea, która mogła go sprzedać za 45 mln. Nie przedłużenie kontraktu z Hummelsem jest rzeczą naturalną. Co prawda w tym sezonie był w życiowej formie, ale Mats nie będzie przecież młodszy. Moim zdaniem Malen i Adeyemi powinni zostać, bo w klubie potrzebna jest stabilizacja. Za dużo jest zmian co sezon. Z drugiej strony BVB powinna pozbywać się takich graczy jak Sule, Haller i Reyna. TERAZ NAJWAŻNIEJSZE. Po przejęciu odpowiedzialności przez Rickena jest dobry moment aby przyznać się do nietrafionych transferów i wystawić Bensebainiego i Nmechę na sprzedaż. Nie kisić znowu następnych nieudaczników na liście płac. Bensę oddać za darmo, a Nmechę za połowę ceny!!!

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 12:27

Tak mi się marzy Urbański i Zalewski w BVB znowu jakiś rodak i potencjał spory

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 11:31

zgadzam się Adeyemi i Malen lepiej żeby zostali może Durnaville odpali na pewno Gittens potrzebuje minut i mimo wszystko jestem zwolennikiem transferu Guirassy razem z Fulkrugiem możemy mieć mega atak a przy takim natężeniu meczy zarówno jeden jak i 2 potrzebować będą odpoczynku poza tym zawsze może wypaść jakaś kontuzja szczególnie u nas

jasiu85
jasiu85 Wczoraj, 11:13

Pisałem do poprzedniego wpisu rysia.

jasiu85
jasiu85 Wczoraj, 11:10

Ryś właśnie o to chodzi, ile było śmiechów i wyzwisk na zarząd klubu za transfer Ryersona? Jazda bez trzymanki. I co? Serce, harówka od pola karnego do pola karnego. Anton inna pozycja, ale takiego zakapiora nam trzeba. Co do Hummelsa, poprzedni sezon to była jeden z najlepszych jeśli nie najlepszym w jego wykonaniu, ale nie oszukujemy się jest on już po drugiej stronie rzeki i powtórzyć taki sezon byłoby mega trudno, odchodzi szkoda, chce jeszcze grać i nie dziwię mu się niech znajdzie fajny klub i niech mu się wiedzie. Sancho, pisałem w styczniu, że nie potrzebny i wyszło że jest mega słaby a dwa trzy dobre mecze z dwudziestu ileś to trochę za mało i bardzo dobrze, że go już nie ujrzymy na SiP, no i zahamowanie rozwoju Gittensa. To są "korzyści" z wypożyczenia Sancho. Maatsen, szkoda dobry grajek, ale kwota około 50 mln funtów to trochę za wysokie progi a jak już startujemy w szranki z angielskimi ekipami to jesteśmy tymi drugimi. Malen, jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy wypychali go do Anglii, a jak powiedział, że chce transferu to wszyscy już o tym zapomnieli ponieważ robił liczby. I można mówić o nim co sezon, tragiczna forma przeplatana fajnymi liczbami to samo tutaj wypad z klubu przeplatane ale jaki transfer? Ma zostać. Podobnie z Adeyemim.

ryś
ryś Wczoraj, 10:57

Co do zmiany trenera to powiem tak. Terzic dobrze, że został zmieniony bo on nie zapewniał nam dalszego rozwoju. On musi jeszcze nabrać doświadczenia. Było widać, że nie ma on dostatecznej wiedzy i charyzmy do prowadzenia takiej drużyny jak Borussia i przez to szacunku u starszych doświadczonych piłkarzy, a to psuje szatnie. Co do Sahina to jest wielka niewiadoma ale jak mu nie będzie wychodzić to szybka zmiana i konieczność zatrudnienia naprawdę doświadczonego trenera. Ja wiem, że u wielu z nas sympatia do Terzicia jest duża ale to nie może zakłamywać rzeczywistej i obiektywnej opinii. Po tym co widzieliśmy w minionym sezonie w BL , konieczność zmian jest nieodzowna. Trudno też liczyć na to, że nabytki w rodzaju Mnechy poprawią grę. To oczywiście może się wydarzyć ale na tym nie można opierać składu. Podzielam opinię, że sprzedaż Malena czy Adeyemiego za 30 mln to głupota. Owszem można ich sprzedać ale tylko za kwoty pozwalające sprowadzić na ich miejsce wartościowych zmienników.

Kapolini76
Kapolini76 Wczoraj, 10:49

Turcja wczoraj zagrała słaby mecz ale obserwowałem tego Kadioglu to może być niezły grajek techniczny szybki dobrze się podłączał do ataku

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 10:44

Przegrywem*

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 10:44

W dzisiejszych czasach zarobki na poziomie 8-10mln rocznie to nie jest nic nadzwyczajnego, chyba, że celuje się w bycie średniakiem, albo wiecznym przegrywam.

ryś
ryś Wczoraj, 10:43

Co do transferów to nie ma co rozdzierać szat, bo dopiero czas pokaże ich rzeczywistą wartość sportową. Powiem tylko tyle, że kompleksowa budowa drużyny to nie tylko super gwiazdy, a także albo przede wszystkim zawodnicy pozwalający stworzyć właśnie "drużynę" , aby mieć wartościowych graczy na każdej pozycji i gotowych do grania- nawiązania walki z każdym przeciwnikiem i nie pękającym nawet w bardzo trudnych momentach. U nas jest potrzeba takich zmian , a na pewno mocne przemeblowanie obrony po odejściu Hummelsa. Dlatego trzeba po prostu czekać na kolejne transfery , a oceniać będziemy po efektach gry. Na koniec to ja osobiście żałuje, że nie będzie Maatsena , bo on był właśnie dobrze w wkomponowany w zespół . Co do Sancho to obecnie gracz- wielka niewiadoma z tendencją na minus i płacenie za niego dużych pieniędzy nie miało sensu.

statystyki
Użytkownicy online: KP
Gości online: 18
Zarejestrowanych użytkowników: 10042
Ostatnio zarejestrowany: BVBBorussiaDortmund
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem