Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  24  25  26  27  28    >
Forum dyskusyjne » Kultura » Książki
12 grudnia 2015, 20:51 [cytuj]
Moi drodzy, szukam tytułu, który urywa tyłek. Obojętnie jaki gatunek.
Moi drodzy, szukam tytułu, który urywa tyłek. Obojętnie jaki gatunek.
13 grudnia 2015, 00:04 [cytuj]
Szatan z siódmej klasy.
Szatan z siódmej klasy.
13 grudnia 2015, 01:34 [cytuj]
Dzięki, Volv, ale akurat już to przerabiałem. :mrgreen:
Dzięki, Volv, ale akurat już to przerabiałem. :mrgreen:
15 grudnia 2015, 01:28 [cytuj]
Wojciech Jagielski "Wszystkie wojny Lary"

Nie będę pisał recenzji, bo to zawsze jest subiektywne. A poza tym chyba nie umiem. ;-)

Jest to opowieść w dużej mierze skupiona na osobistych zmaganiach jednostki (tytułowej Lary - gruzińskiej Czeczenki) z niełatwą codziennością, jej uczuciach i wartościach, ukazana w świetle współczesnych wydarzeń i problemów, z islamskim fundamentalizmem - tematem tak wszechobecnym w naszej rzeczywistości - na czele. Niezwykle istotnym zagadnieniem poruszonym w książce jest również sposób postrzegania stylu życia w zachodniej Europie oczami imigrantów (synów Lary), wywodzących się z zupełnie odmiennych kręgów kulturowych, obyczajowych, religijnych. Jagielski nie poświęca temu objętościowo zbyt wiele miejsca, ale jest to obraz tak "jaskrawy", że nie sposób przejść obok niego obojętnie.

Po prostu polecam Wam tę książkę. Myślę, że za jakiś (niedługi) czas sam do niej wrócę.

Jako uzupełnienie znaleziony w sieci po przeczytaniu książki [URL=weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,18754524,wojciech-jagielski-jezeli-czyjes-zycie-jest-zagrozone-ucieka.html]wywiad z autorem[/URL].
[b]Wojciech Jagielski "Wszystkie wojny Lary"[/b]

Nie będę pisał recenzji, bo to zawsze jest subiektywne. A poza tym chyba nie umiem. ;-)

Jest to opowieść w dużej mierze skupiona na osobistych zmaganiach jednostki (tytułowej Lary - gruzińskiej Czeczenki) z niełatwą codziennością, jej uczuciach i wartościach, ukazana w świetle współczesnych wydarzeń i problemów, z islamskim fundamentalizmem - tematem tak wszechobecnym w naszej rzeczywistości - na czele. Niezwykle istotnym zagadnieniem poruszonym w książce jest również sposób postrzegania stylu życia w zachodniej Europie oczami imigrantów (synów Lary), wywodzących się z zupełnie odmiennych kręgów kulturowych, obyczajowych, religijnych. Jagielski nie poświęca temu objętościowo zbyt wiele miejsca, ale jest to obraz tak "jaskrawy", że nie sposób przejść obok niego obojętnie.

Po prostu polecam Wam tę książkę. Myślę, że za jakiś (niedługi) czas sam do niej wrócę.

Jako uzupełnienie znaleziony w sieci po przeczytaniu książki [URL=http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,18754524,wojciech-jagielski-jezeli-czyjes-zycie-jest-zagrozone-ucieka.html]wywiad z autorem[/URL].
15 grudnia 2015, 20:30 [cytuj]
Miałam zamówić pod choinkę, ale nie wytrzymałam i kupiłam dzisiaj :-D
kurczę, chciałabym mieć czas, żeby móc czytać te wszystkie książki, które chcę :-(

A czytaliście może książki Grażyny Jagielskiej? Nie wiem czy czasami kiedyś już o nich nie pisałam. To żona właśnie Wojciecha Jagielskiego, który przez lata był korespondentem wojennym Gazety Wyborczej. Przeczytałam "Miłość z kamienia" (historia życia z korespondentem wojennym) i "Anioły jedzą trzy razy dziennie" (historia jej pobytu w psychiatryku i historie osób, które tam spotkała, głównie byłych żołnierzy z Iraku i Afganistanu, książka w stylu "Lot nad kukułczym gniazdem"). Obie są wstrząsające i bardzo dosadnie ukazują życie osób cierpiących na zaburzenia psychiczne, głównie zespół stresu pourazowego.
Jak ktoś czasami potrzebuje czegoś mocnego to z całą pewnością polecam tę autorkę.
Miałam zamówić pod choinkę, ale nie wytrzymałam i kupiłam dzisiaj :-D
kurczę, chciałabym mieć czas, żeby móc czytać te wszystkie książki, które chcę :-(

A czytaliście może książki Grażyny Jagielskiej? Nie wiem czy czasami kiedyś już o nich nie pisałam. To żona właśnie Wojciecha Jagielskiego, który przez lata był korespondentem wojennym Gazety Wyborczej. Przeczytałam "Miłość z kamienia" (historia życia z korespondentem wojennym) i "Anioły jedzą trzy razy dziennie" (historia jej pobytu w psychiatryku i historie osób, które tam spotkała, głównie byłych żołnierzy z Iraku i Afganistanu, książka w stylu "Lot nad kukułczym gniazdem"). Obie są wstrząsające i bardzo dosadnie ukazują życie osób cierpiących na zaburzenia psychiczne, głównie zespół stresu pourazowego.
Jak ktoś czasami potrzebuje czegoś mocnego to z całą pewnością polecam tę autorkę.
15 grudnia 2015, 20:58 [cytuj]
Nie czytałem, ale jeśli "psychiatryk" i do tego z "Lotem..." w tle, to z pewnością coś dla mnie.
:-)
Nie czytałem, ale jeśli "psychiatryk" i do tego z "Lotem..." w tle, to z pewnością coś dla mnie.
:-)
16 grudnia 2015, 08:45 [cytuj]
"hello" powiedział/a:
Madrisso, nie mozesz ocenić czegoś czego nie znasz i czego nie doswiadczyles.
.
Pozwolę się nie zgodzić. Nikt mnie nigdy nie zgwałcił, a wiem, że nie spodobałoby mi się to. Nie czytałem nigdy książki o lalce Barbie, a wiem, że mi się nie spodoba. Nie jadłem nigdy mięsa z psa i wiem, że nie smakowałoby mi (z powodów emocjonalnych, a nie smakowych).

Jest wiele rzeczy w naszym życiu, które możemy oceniać, mimo że ich nie spróbowaliśmy i nie jest to wcale powód do wstydu czy do wyłączenia z dyskusji. Polecam książkę Pierre'a Bayarda "How to speak about books you haven't read", w której pokazuje, że nie trzeba czegoś poznać, żeby o tym rozmawiać.

Postawa, którą część osób reprezentuje - "nie czytałeś/widziałeś/doświadczyłeś to się nie wypowiadaj" - ma w sobie ogromną dozę hipokryzji, ponieważ każdy z nas codziennie wypowiada się o czymś, czego tak naprawdę nie zna/nie rozumie/ nie próbował.
Pozwolę się nie zgodzić. Nikt mnie nigdy nie zgwałcił, a wiem, że nie spodobałoby mi się to. Nie czytałem nigdy książki o lalce Barbie, a wiem, że mi się nie spodoba. Nie jadłem nigdy mięsa z psa i wiem, że nie smakowałoby mi (z powodów emocjonalnych, a nie smakowych).

Jest wiele rzeczy w naszym życiu, które możemy oceniać, mimo że ich nie spróbowaliśmy i nie jest to wcale powód do wstydu czy do wyłączenia z dyskusji. Polecam książkę Pierre'a Bayarda "How to speak about books you haven't read", w której pokazuje, że nie trzeba czegoś poznać, żeby o tym rozmawiać.

Postawa, którą część osób reprezentuje - "nie czytałeś/widziałeś/doświadczyłeś to się nie wypowiadaj" - ma w sobie ogromną dozę hipokryzji, ponieważ każdy z nas codziennie wypowiada się o czymś, czego tak naprawdę nie zna/nie rozumie/ nie próbował.
16 grudnia 2015, 12:42 [cytuj]
"Wixu" powiedział/a:
Moi drodzy, szukam tytułu, który urywa tyłek. Obojętnie jaki gatunek.
Wściekłość i duma (Oriana Fallaci)
Zaginiona dziewczyna (Flynn)
Lolita (Nabokov)
Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach
Dallas '63 (Stephen King)
Czarownice z Salem (Arthur Miller)
Zakochania (Javier Marías)
Zło (Jan Guillou)
Droga do szczęścia (Richard Yates)
Nieznośna lekkość bytu (Milan Kundera)
Z zimną krwią (Truman Capote)
Gomorra (Roberto Saviano)
Muzeum niewinności (Orhan Pamuk)
Misery (Stephen King)
Miasteczko Salem (Stephen King)
Lśnienie (Stephen King)
Sońka
Dolores Claiborne (Stephen King)
Prawdziwe męstwo (Charles Portis)
Dziesiąta Aleja (Mario Puzo)
Czterdzieści zasad miłości (Elif Safak)
Niebezpieczne związki (Pierre Choderlos de Laclos)
Sztukmistrz z Lublina (Isaac Bashevis Singer)
Biały oleander (Janet Fitch)
Dom ciszy (Orhan Pamuk)
W głębi lasu (Harlan Coben)
Jedyna szansa (Harlan Coben)
[i]Wściekłość i duma[/i] (Oriana Fallaci)
[i]Zaginiona dziewczyna[/i] (Flynn)
[i]Lolita[/i] (Nabokov)
[i]Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach[/i]
[i]Dallas '63[/i] (Stephen King)
[i]Czarownice z Salem[/i] (Arthur Miller)
[i]Zakochania[/i] (Javier Marías)
[i]Zło[/i] (Jan Guillou)
[i]Droga do szczęścia[/i] (Richard Yates)
[i]Nieznośna lekkość bytu[/i] (Milan Kundera)
[i]Z zimną krwią[/i] (Truman Capote)
[i]Gomorra[/i] (Roberto Saviano)
[i]Muzeum niewinności [/i](Orhan Pamuk)
[i]Misery[/i] (Stephen King)
[i]Miasteczko Salem[/i] (Stephen King)
[i]Lśnienie[/i] (Stephen King)
[i]Sońka[/i]
[i]Dolores Claiborne[/i] (Stephen King)
[i]Prawdziwe męstwo[/i] (Charles Portis)
[i]Dziesiąta Aleja[/i] (Mario Puzo)
[i]Czterdzieści zasad miłości [/i](Elif Safak)
[i]Niebezpieczne związki[/i] (Pierre Choderlos de Laclos)
[i]Sztukmistrz z Lublina [/i](Isaac Bashevis Singer)
[i]Biały oleander[/i] (Janet Fitch)
[i]Dom ciszy[/i] (Orhan Pamuk)
[i]W głębi lasu[/i] (Harlan Coben)
[i]Jedyna szansa[/i] (Harlan Coben)
16 grudnia 2015, 19:08 [cytuj]
"zdzislaw" powiedział/a:
Nie jadłem nigdy mięsa z psa i wiem, że nie smakowałoby mi (z powodów emocjonalnych, a nie smakowych).
Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło "nie smakować" z powodów emocjonalnych. Z powodów emocjonalnych to Ci może przeszkadzać, stanowić dyskomfort, ewentualnie - w ogóle nie odpowiadać, ale wyłącznie na płaszczyźnie psychicznej. Ale nie jesteś w stanie określić czy mięso z psa jest smaczne, w dosłownym rozumieniu tego słowa, związanym z fizycznymi doznaniami (smak, zapach) dopóki go nie spróbujesz. :-)
"hello" powiedział/a:
Bo., ja bym Ci poleciła Vargasa Llosę: lubimyczytac.pl/ksiazka/145620/szelmostwa-niegrzecznej-dziewczynki

Bardzo piękna książka i wbrew pozorom to historia mężczyzny ;)
Dzięki, sprawdzę na pewno autora, a czy konkretnie tę książkę, to jeszcze nie wiem, bo z tego co widzę popełnił kilka całkiem dobrych. :-P
"Wixu" powiedział/a:
Moi drodzy, szukam tytułu, który urywa tyłek. Obojętnie jaki gatunek.
Czytam teraz "Miniony świat" Lehane'a, jeszcze nie skończyłem, ale z pewnością już mogę polecić. Tylko w trakcie okazało się, że jest to kontynuacja poprzednich części, z którymi nie miałem do czynienia - ale w ogóle mi to nie przeszkadza.
Nie sądzę, żeby cokolwiek mogło "nie smakować" z powodów emocjonalnych. Z powodów emocjonalnych to Ci może przeszkadzać, stanowić dyskomfort, ewentualnie - w ogóle nie odpowiadać, ale wyłącznie na płaszczyźnie psychicznej. Ale nie jesteś w stanie określić czy mięso z psa jest smaczne, w dosłownym rozumieniu tego słowa, związanym z fizycznymi doznaniami (smak, zapach) dopóki go nie spróbujesz. :-)
[quote="hello"]Bo., ja bym Ci poleciła Vargasa Llosę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/145620/szelmostwa-niegrzecznej-dziewczynki

Bardzo piękna książka i wbrew pozorom to historia mężczyzny ;)
19 stycznia 2016, 02:42 [cytuj]
Czytał ktoś coś od szwedzkiego duetu ''Erik Axl Sund''? Ja zakończyłem dosłownie pół godziny temu pierwszą część trylogii ''Oblicza Victorii Bergman'' o tytule ''Obłęd'' i powiem tak: Jest moc.

Pedofilia, przemoc, sadyzm w mistrzowski sposób przedstawione. Naprawdę polecam wszystkim fanom thillerów psychologicznych, obowiązkowa pozycja.

Odłożyć nie przeczytawszy do końca? życzę powodzenia.

Jak mięso psa ma smakować, skoro od razu po włożeniu do ust nasz mózg zakoduje sobie: to jest pies, to jest ohydne. I smakować nam nie będzie, to oczywiste. Natomiast fajnie byłoby to zjeść i dowiedzieć się po fakcie, że to piesełek. Jeżeli okazałby się dobry wpieprzyłbym drugiego już bez tej blokady. Sprytny sposób.
Czytał ktoś coś od szwedzkiego duetu ''Erik Axl Sund''? Ja zakończyłem dosłownie pół godziny temu pierwszą część trylogii ''Oblicza Victorii Bergman'' o tytule ''Obłęd'' i powiem tak: Jest moc.

Pedofilia, przemoc, sadyzm w mistrzowski sposób przedstawione. Naprawdę polecam wszystkim fanom thillerów psychologicznych, obowiązkowa pozycja.

Odłożyć nie przeczytawszy do końca? życzę powodzenia.

Jak mięso psa ma smakować, skoro od razu po włożeniu do ust nasz mózg zakoduje sobie: to jest pies, to jest ohydne. I smakować nam nie będzie, to oczywiste. Natomiast fajnie byłoby to zjeść i dowiedzieć się po fakcie, że to piesełek. Jeżeli okazałby się dobry wpieprzyłbym drugiego już bez tej blokady. Sprytny sposób.
3 lutego 2016, 10:51 [cytuj]
Bo i inni Warszawiacy, mysle ze to was zainteresuje :-P
facebook.com/bonitopl/photos/a.10150101216655118.390627.299745190117/10156562084125118/?type=3

A dla reszty polecam rowniez nieprzeczytane.pl - ceny jeszcze nizsze niz na arosie, zwykle 34-40% znizki.
Bo i inni Warszawiacy, mysle ze to was zainteresuje :-P
https://www.facebook.com/bonitopl/photos/a.10150101216655118.390627.299745190117/10156562084125118/?type=3

A dla reszty polecam rowniez nieprzeczytane.pl - ceny jeszcze nizsze niz na arosie, zwykle 34-40% znizki.
20 lutego 2016, 08:43 [cytuj]
Umberto Eco nie żyje. Co prawda czytałem tylko "Imię róży", ale to w zupełności wystarczy, aby uznać tego autora za jednego z największych.

Kurczy się ten świat kultury...
Umberto Eco nie żyje. Co prawda czytałem tylko "Imię róży", ale to w zupełności wystarczy, aby uznać tego autora za jednego z największych.

Kurczy się ten świat kultury...
20 lutego 2016, 12:58 [cytuj]
W ogóle straszny dzień bo nie tylko umarł Eco ale też umarła Harper Lee.
W ogóle straszny dzień bo nie tylko umarł Eco ale też umarła Harper Lee.
5 marca 2016, 17:17 [cytuj]
W ostatnim roku moje skromne zbiory zasiliły między innymi...

* Albert Speer. Życie i kłamstwa (Dan van der Vat, 1997)
* Europa mafii (Jurgen Roth, 2010)
* Goring i psychiatra. Tragiczny pojedynek umysłów (Jack El-Hai, 2015)
* Heydrich. Twarz zła (Mario Dederichs, 2005)
* Himmler. Listy ludobójcy (Katrin Himmler, Michael Wildt, 2015)
* Hitler. Reportaż biograficzny (John Toland, 2014)
* Michael Jordan. Życie (Roland Lazenby, 2015)
* Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce (Jochen Bohler, 2015)
* Sąsiedzi naziści. Jak Ameryka stała się bezpiecznym schronieniem dla ludzi Hitlera (Eric Lichtblau, 2015)
* Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata (Christian Eisert, 2015)
* U 977. Ostatni okręt Hitlera (Mariusz Borowiak, 2014)
* Zabijajcie wszystkich. Einsatzgruppen 1938-1941 (Łukasz Gładysiak, 2012)


Aktualnie czekam na...

* Bormann. Pierwszy po bestii (Volker Koop, 2015)
* Werwolf. Ostatni zaciąg Himmlera (Volker Koop, 2016)
* Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii (Neal Bascomb, 2015)


W niedalekiej przyszłości sięgnę pewnie po...

* Agent. Naga prawda o kulisach futbolu (2015)
* Cichy pucz (Jurgen Roth, 2015)
* Historia brudu (Katherine Ashenburg, 2010)
* Nadejście Trzeciej Rzeszy (Richard Evans, 2015)
* Pavel Nedved. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (Pavel Nedved, 2015)
* Sonderkommando (Shlomo Venezia, 2014)
* Szkoła szpiegów (Piotr Pytlakowski, 2014)
W ostatnim roku moje skromne zbiory zasiliły między innymi...

* Albert Speer. Życie i kłamstwa (Dan van der Vat, 1997)
* Europa mafii (Jurgen Roth, 2010)
* Goring i psychiatra. Tragiczny pojedynek umysłów (Jack El-Hai, 2015)
* Heydrich. Twarz zła (Mario Dederichs, 2005)
* Himmler. Listy ludobójcy (Katrin Himmler, Michael Wildt, 2015)
* Hitler. Reportaż biograficzny (John Toland, 2014)
* Michael Jordan. Życie (Roland Lazenby, 2015)
* Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce (Jochen Bohler, 2015)
* Sąsiedzi naziści. Jak Ameryka stała się bezpiecznym schronieniem dla ludzi Hitlera (Eric Lichtblau, 2015)
* Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata (Christian Eisert, 2015)
* U 977. Ostatni okręt Hitlera (Mariusz Borowiak, 2014)
* Zabijajcie wszystkich. Einsatzgruppen 1938-1941 (Łukasz Gładysiak, 2012)


Aktualnie czekam na...

* Bormann. Pierwszy po bestii (Volker Koop, 2015)
* Werwolf. Ostatni zaciąg Himmlera (Volker Koop, 2016)
* Wytropić Eichmanna. Pościg za największym zbrodniarzem w historii (Neal Bascomb, 2015)


W niedalekiej przyszłości sięgnę pewnie po...

* Agent. Naga prawda o kulisach futbolu (2015)
* Cichy pucz (Jurgen Roth, 2015)
* Historia brudu (Katherine Ashenburg, 2010)
* Nadejście Trzeciej Rzeszy (Richard Evans, 2015)
* Pavel Nedved. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (Pavel Nedved, 2015)
* Sonderkommando (Shlomo Venezia, 2014)
* Szkoła szpiegów (Piotr Pytlakowski, 2014)
18 marca 2016, 23:56 [cytuj]
"hello" powiedział/a:
Bo., ja bym Ci poleciła Vargasa Llosę: lubimyczytac.pl/ksiazka/145620/szelmostwa-niegrzecznej-dziewczynki

Bardzo piękna książka i wbrew pozorom to historia mężczyzny ;)
Wiem, że odkopuję posta sprzed paru miesięcy, ale wcześniej się nie logowałem i nie widziałem.
Podpisuję się, polecam Llosę, a tę książkę szczególnie.
Wiem, że odkopuję posta sprzed paru miesięcy, ale wcześniej się nie logowałem i nie widziałem.
Podpisuję się, polecam Llosę, a tę książkę szczególnie.
3 kwietnia 2016, 09:53 [cytuj]
Przygoda z "Czarodziejską górą" Tomasza Manna zakończona. Książka genialna, choć miejscami ciężka i nierówna. Najbardziej wkurzały mnie rozmowy Naphty z Settembrinim ze względu na mongolskie teorie tego pierwszego. Na minus też przeciąganie niektórych wątków, które można było wyczerpać dużo szybciej.

Są jednak momenty i to takie, które na długo zapadają w pamięć. Był też jeden wywołujący we mnie emocje jakich nigdy bym się po sobie nie spodziewał, no ale nie chcę spoilerować.

Podsumowując - mimo nudniejszych momentów książkę oceniam na 6/6. To jest prawdziwie wielkie dzieło i intelektualna rozrywka, a smaczku dodaje jeszcze fakt, iż główny bohater studiował na politechnice w Gdańsku.
Do Manna musowo jeszcze wrócić będzie trzeba, a wcześniejsze przygody głównego bohatera (za czasów studiów) podjął się opisać gdański pisarz Paweł Huelle (jego "Weiser Dawidka" opisywałem kilka stron wcześniej).
Przygoda z "Czarodziejską górą" Tomasza Manna zakończona. Książka genialna, choć miejscami ciężka i nierówna. Najbardziej wkurzały mnie rozmowy Naphty z Settembrinim ze względu na mongolskie teorie tego pierwszego. Na minus też przeciąganie niektórych wątków, które można było wyczerpać dużo szybciej.

Są jednak momenty i to takie, które na długo zapadają w pamięć. Był też jeden wywołujący we mnie emocje jakich nigdy bym się po sobie nie spodziewał, no ale nie chcę spoilerować.

Podsumowując - mimo nudniejszych momentów książkę oceniam na [b]6/6[/b]. To jest prawdziwie wielkie dzieło i intelektualna rozrywka, a smaczku dodaje jeszcze fakt, iż główny bohater studiował na politechnice w Gdańsku.
Do Manna musowo jeszcze wrócić będzie trzeba, a wcześniejsze przygody głównego bohatera (za czasów studiów) podjął się opisać gdański pisarz Paweł Huelle (jego "Weiser Dawidka" opisywałem kilka stron wcześniej).
16 czerwca 2016, 15:27 [cytuj]
"Wixu" powiedział/a:
Moi drodzy, szukam tytułu, który urywa tyłek. Obojętnie jaki gatunek.
Milan Kundera, czytałam "Śmieszne miłości", a obecnie "Nieznośną lekkość bytu", ależ dobre :-D

Drugie odkrycie - Jo Nesbo, "Pancerne serce", zamierzam czytać od początku serię z Harrym Holl

Po tym co przeczytałam cokolwiek tych dwóch autorów będzie znakomite.
Milan Kundera, czytałam "Śmieszne miłości", a obecnie "Nieznośną lekkość bytu", ależ dobre :-D

Drugie odkrycie - Jo Nesbo, "Pancerne serce", zamierzam czytać od początku serię z Harrym Holl

Po tym co przeczytałam cokolwiek tych dwóch autorów będzie znakomite.
16 czerwca 2016, 20:25 [cytuj]
"hello" powiedział/a:
Milan Kundera, czytałam "Śmieszne miłości"
To w tej książce jest tekst o tym, że nie zaczniesz się rozbierać przed wariatem, który mówi że jest rybą i że wszyscy nimi są, żeby mu pokazać, że nie masz płetw?
To w tej książce jest tekst o tym, że nie zaczniesz się rozbierać przed wariatem, który mówi że jest rybą i że wszyscy nimi są, żeby mu pokazać, że nie masz płetw?
16 czerwca 2016, 20:43 [cytuj]
Hehh, nie pamiętam ;)
Hehh, nie pamiętam ;)
19 czerwca 2016, 12:29 [cytuj]
Mam pytanie do osob, ktore zamawiaja ksiazki online: szukacie najtanszych ofert np przez ceneo, czy wchodzicie bezposrednio na strone ksiegarni?
Mam pytanie do osob, ktore zamawiaja ksiazki online: szukacie najtanszych ofert np przez ceneo, czy wchodzicie bezposrednio na strone ksiegarni?
|<  <<  <  24  25  26  27  28    >
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 7 5 1 1 16
2. Bayer Leverkusen 7 5 1 1 16
3. Borussia Dortmund 7 5 0 2 15
4. SC Freiburg 7 4 3 0 15
5. VfL Wolfsburg 7 4 1 2 13
6. 1. FC Köln 7 3 3 1 12
7. Union Berlin 7 3 3 1 12
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. Krzpiczek16 120
2. Kamilos09 114
3. kasztan 114
4. badus22 111
5. Kuba726 111
6. tsaw 111
7. theywd 111
cała tabela

shoutbox

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 20:27

Newcastle wykluczył ;)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 20:27

Prędzej City, ewentualnie Real

Dargos
Dargos Wczoraj, 20:20

Albo Haaland trafi do bayernu i znów będzie strzelał hattricki w meczu przeciwko BVB

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 20:02

(podobno) Bayern łasi się na Haalanda i planuje jak sprzedać Lewego. Jeszcze dojdzie do sytuacji, że Erling wybierze inny klub, a niezadowolony Lewy wymusi odejście. Wilk głodny a owcy nie ma.

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 12:12

takie numery i kręci się ze 20 razy aż wyjdzie w końcu

F1066
F1066 Wczoraj, 11:39

sport.wprost.pl/amp/10515004/erling-haaland-popisal-sie-sztuczka-na-treningu-jest-nagranie.html

Borix
Borix 1 dni temu, 2021-10-14

@victor, obyś miał rację. Trzymaj kciuki mocno!

bizon5314
bizon5314 1 dni temu, 2021-10-14

Poszły 20 dysze

victor
victor 1 dni temu, 2021-10-14

Borix Dziwnym trafem dzisiaj rano wysyłałem kasę na ten cel, może to dobra wróżba dla chłopaka ?! Trzymam kciuki za jego zdrowie

Borix
Borix 1 dni temu, 2021-10-14

siepomaga.pl/wzrok-leona Bardzo proszę o wsparcie nawet najmniejszą kwotą, to chłopczyk pochodzący z mojego rodzinnego miasta.

Borix
Borix 1 dni temu, 2021-10-14

@obywatelap będą zimą trzy ruchy i wór suchy :)

obywatelap
obywatelap 1 dni temu, 2021-10-14

Morey już biega po stadionie (były wczoraj zdjęcia). Może na wiosnę będzie gotów. Adeyemi może grać na skrzydle i podobno nie będzie następcą Haalanda. Może go na skrzydłowego szykują? Podobno rozmowy dobrze idą.

Helmut Geier
Helmut Geier 1 dni temu, 2021-10-14

W zimie Adeyemi i wypożyczyć go do końca sezonu do Salzburga . Nie wiem jak zarząd się zapatruje na prawą obronę bo Meniuer jako tako się obudził nie wiadomo co z Moreyem a do wyszarpania jest Mazraoui z Ajaxu

obywatelap
obywatelap 2 dni temu, 2021-10-13

Jeśli będzie grał dobrze, to ten wykup za 10 - 12 mln euro, okaże się gratką. Wilki za Lacroixa chcą już 40 mln euro. Ciekawe, czy będą w ogóle jakieś ruchy w zimowym oknie.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 2 dni temu, 2021-10-13

Ciekawe jak zaprezentuje się Pongracić na tle całego sezonu, bo patrząc na ilość kontuzji to szanse dostanie wielokrotnie.

F1066
F1066 3 dni temu, 2021-10-13

I widac, ze reszta Userow tez ma jaja!!! Wcale sie nie dziwie co sie tu dzieje w trakcie meczu !!

F1066
F1066 3 dni temu, 2021-10-13

Ale Q smieszne !!! Biedny Schlesier mieszkajacy za granica. Ha Ha

MAKAVELI
MAKAVELI 3 dni temu, 2021-10-12

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka: Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną. Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się. Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja. Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu. W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego: - Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?

zesik
zesik 3 dni temu, 2021-10-12

Myślę,że bardziej wszyscy są załamani tym,że co chwilę dochodzi ktoś nowy kontuzjowany.. a jeszcze kilku jest na reprezentacji.. :/

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 3 dni temu, 2021-10-12

Spokojnie, poczekaj aż BVB przegra mecz ;)

wola
wola 3 dni temu, 2021-10-12

Coś cisza od wczoraj na shoutboxie, to chyba cisza przed burzą

wola
wola 4 dni temu, 2021-10-11

Powoli już mam dość kupowania lub wypożyczenia na rok lub dwa. Ciągłe zasypywanie dziur po Hakimim, Sancho i wkrótce po Haalandzie już mnie męczą.

wola
wola 4 dni temu, 2021-10-11

Jeśli ten Karim Adeyemi to taki kozak i na pewno odejdzie, w takim razie może go kupić i sprzedać w jednym oknie transferowym. A za zarobione pieniądze kupić kogoś na stałe. Ha, ha, ha!!!!

wola
wola 4 dni temu, 2021-10-11

Lista kontuzjowanych robi wrażenie: Thomas Meunier, Thorgan Hazard, Raphaël Guerreiro, Manuel Akanji i Youssoufa Moukoko. No chłopaki, trzeba szybko się wyleczyć, bo 11 listopada następna kolejka eliminacji!!!!

bialy0003
bialy0003 5 dni temu, 2021-10-10

Nie prawda. W FM już trzy razy wygrałem ligę mistrzów.

qzase95
qzase95 5 dni temu, 2021-10-10

jak ktos sie chce wybrac z nami na mecz Unionu to priv :)

qzase95
qzase95 5 dni temu, 2021-10-10

juz wiem o co chodzi w BVB. Kibic Unionu Berlin uswiadomil mi dlaczego BVB nigdy nie wejdzie na poziom Bayernu. Smutne, ale Einmal Borusse, immer Borusse :)

bizon5314
bizon5314 5 dni temu, 2021-10-10

To są śmieszny żarty, żeby np 2 h przed meczem wypadał Reus i Haaland, albo gadają,ze kwestia kilku dni a chłopa 2 miechy nie widać no ku..

bizon5314
bizon5314 5 dni temu, 2021-10-10

To prawda, ale teraz jest jakieś apogeum. Moim zdaniem to jak piszę bylokowsky tnz leży przygotowanie fizyczne i brak specjalistów. Niech tam w końcu ktoś ruszy głową i zatrudni ludzi co się znają na rzeczy.

libero180
libero180 5 dni temu, 2021-10-10

W BVB kontuzje są wiecznym problemem a przyczyny to już od dawna nikt nie znalazł.

statystyki

Użytkownicy online:
Gości online: 30
Zarejestrowanych użytkowników: 9244
Ostatnio zarejestrowany: wiktor.pl

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem