Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  18  19  20  21  22    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Kultura » Książki
20 maja 2015, 21:43 [cytuj]
A ja się wziąłem w końcu za Pieśń Lodu i Ognia, bo serial się robi słabszy, a jednocześnie sporo czasu minęło odkąd oglądałem sezony starsze sezony, więc nie jest tak, że wiem doskonale, co ma się zaraz wydarzyć. Teraz jestem gdzieś w połowie Gry o Tron, bardzo przyjemnie się czyta.
A ja się wziąłem w końcu za Pieśń Lodu i Ognia, bo serial się robi słabszy, a jednocześnie sporo czasu minęło odkąd oglądałem sezony starsze sezony, więc nie jest tak, że wiem doskonale, co ma się zaraz wydarzyć. Teraz jestem gdzieś w połowie Gry o Tron, bardzo przyjemnie się czyta.
3 czerwca 2015, 21:28 [cytuj]
Trylogia o Szackim skończona. Wszystko w miarę fajnie napisane, ale czuję lekki niedosyt. Na pewno nie był to cykl, któremu dałbym ocenę 5/5, 4/5 to absolutne maksimum. Zdecydowanie najlepsza druga część. Poza tym strasznie wydumane i przekombinowane wątki praktycznie w każdej części.

Teraz zabieram się za "Złego" Tyrmanda, Cobena i kontynuuję cykl Krajewskiego.
Trylogia o Szackim skończona. Wszystko w miarę fajnie napisane, ale czuję lekki niedosyt. Na pewno nie był to cykl, któremu dałbym ocenę 5/5, 4/5 to absolutne maksimum. Zdecydowanie najlepsza druga część. Poza tym strasznie wydumane i przekombinowane wątki praktycznie w każdej części.

Teraz zabieram się za "Złego" Tyrmanda, Cobena i kontynuuję cykl Krajewskiego.
3 czerwca 2015, 21:41 [cytuj]
"Bo Warszawa...!" powiedział/a:
Na pewno nie był to cykl, któremu dałbym ocenę 5/5, 4/5 to absolutne maksimum.
Zacznijmy od tego Bo, że niewiele jest rzeczy, w jakiejkolwiek dziedzinie, którym dałbyś 5/5 czy nawet 4/5 ;-)

Cobena nie czytaj, jak dla mnie strata czasu.
Ale za to zaczęłam tego Lemaitre "koronkową robotę", na razie jest dobrze.
Zacznijmy od tego Bo, że niewiele jest rzeczy, w jakiejkolwiek dziedzinie, którym dałbyś 5/5 czy nawet 4/5 ;-)

Cobena nie czytaj, jak dla mnie strata czasu.
Ale za to zaczęłam tego Lemaitre "koronkową robotę", na razie jest dobrze.
3 czerwca 2015, 21:50 [cytuj]
Nie no, przy zdroworozsądkowym podejściu - spokojnie znalazłbym niejedną książkę/cykl, który bez wahania oceniłbym na 5/5, żeby daleko nie szukać - np. serię Stiega Larssona. Cykl Miłoszewskiego oceniłbym tak: poprawnie napisane, umiarkowanie wciągające, po prostu dobre, ale bez żadnej bomby.

Cobena polecała mi siostra i mimo wszystko spróbuję, ale w oryginalnej wersji, nie "po polskiemu". :-D
Nie no, przy zdroworozsądkowym podejściu - spokojnie znalazłbym niejedną książkę/cykl, który bez wahania oceniłbym na 5/5, żeby daleko nie szukać - np. serię Stiega Larssona. Cykl Miłoszewskiego oceniłbym tak: poprawnie napisane, umiarkowanie wciągające, po prostu dobre, ale bez żadnej bomby.

Cobena polecała mi siostra i mimo wszystko spróbuję, ale w oryginalnej wersji, nie "po polskiemu". :-D
3 czerwca 2015, 23:18 [cytuj]
Oj, nie dałbym 5/5 serii Larssona. Od drugiej części to pikowanie (chciałem dopisać "w dół", ale czy to nie pleonazm?), co prawda do całkiem niezłego poziomu, ale jednak. To, co w tej serii najbardziej kręciło, to klimat pierwszej książki, niż polityka rozbudowana w kolejnych. No, ale nieważne.

W temat wszedłem, bo chcę polecić tytuł, który właśnie kończę - Cylinder van Troffa, autorstwa Andrzeja Zajdla. Facet jest wymieniany jednym tchem obok takiego mistrza jak Lem, a ja go wcześniej nie znałem. Ale nie żałuję, bo zaległości nadrabiam właśnie teraz. Książka porusza wątki socjologiczne w klimatach fantasy/sci-fi. Miód!
Oj, nie dałbym 5/5 serii Larssona. Od drugiej części to pikowanie (chciałem dopisać "w dół", ale czy to nie pleonazm?), co prawda do całkiem niezłego poziomu, ale jednak. To, co w tej serii najbardziej kręciło, to klimat pierwszej książki, niż polityka rozbudowana w kolejnych. No, ale nieważne.

W temat wszedłem, bo chcę polecić tytuł, który właśnie kończę - Cylinder van Troffa, autorstwa Andrzeja Zajdla. Facet jest wymieniany jednym tchem obok takiego mistrza jak Lem, a ja go wcześniej nie znałem. Ale nie żałuję, bo zaległości nadrabiam właśnie teraz. Książka porusza wątki socjologiczne w klimatach fantasy/sci-fi. Miód!
4 czerwca 2015, 09:01 [cytuj]
"hello" powiedział/a:
Cobena nie czytaj, jak dla mnie strata czasu.
Dlatego ze wszystko tam strasznie schematyczne :-P Kilka mozna przeczytac, ale potem sie nudzi.
"hello" powiedział/a:
Ale za to zaczê³am tego Lemaitre "koronkow± robotê", na razie jest dobrze.
Lemaitre za to jest ostatnio szeroko polecany jako jeden z mistrzow kryminalu, daj znac jak skonczysz ;-)
Dlatego ze wszystko tam strasznie schematyczne :-P Kilka mozna przeczytac, ale potem sie nudzi.[quote="hello"] Ale za to zaczê³am tego Lemaitre "koronkow± robotê", na razie jest dobrze.
9 czerwca 2015, 00:56 [cytuj]
Czytał ktoś Tajemną Wieczerzę? Już na trochę przed samym wyjaśnieniem zagadki znałem tajemnicę obrazu, kiedy inkwizytor dowiedział się, że Leonardo zapisuje wszystko od tyłu. Banalne, ale książka genialna. Fantastycznie poprowadzona, alternatywna historia.
Czytał ktoś Tajemną Wieczerzę? Już na trochę przed samym wyjaśnieniem zagadki znałem tajemnicę obrazu, kiedy inkwizytor dowiedział się, że Leonardo zapisuje wszystko od tyłu. Banalne, ale książka genialna. Fantastycznie poprowadzona, alternatywna historia.
10 czerwca 2015, 03:30 [cytuj]
"Ero" powiedział/a:
Czytał ktoś Tajemną Wieczerzę? Już na trochę przed samym wyjaśnieniem zagadki znałem tajemnicę obrazu, kiedy inkwizytor dowiedział się, że Leonardo zapisuje wszystko od tyłu. Banalne, ale książka genialna. Fantastycznie poprowadzona, alternatywna historia.
Ja nie czytałem,ale już nie muszę.
Ja nie czytałem,ale już nie muszę.
18 czerwca 2015, 22:05 [cytuj]
"Tooommeeek" powiedział/a:
Lemaitre za to jest ostatnio szeroko polecany jako jeden z mistrzow kryminalu, daj znac jak skonczysz ;-)
Nie umiem pisać recenzji :oops:
W każdym razie po przeczytaniu "Koronkowej roboty" raczej nie sięgnę po resztę książek tego autora. Owszem, książkę czyta się przyjemnie, napisana jest lekkim językiem, sam pomysł w założeniu również ciekawy, tj. opieranie zbrodni o zbrodnie opisane w słynnych kryminałach, do tego dosyć makabryczna.. Ale w żaden sposób nie rozumiem jak autor mógł zostać nazwany "mistrzem", główni bohaterowie są przezroczyści, w zasadzie brak jakiegokolwiek tła społecznego, wątku innego niż kryminalny, etc. Raczej książka przypomina scenariusz filmu, poza tym mam wrażenia, że gdzieś już to widziałam. Bez rewelacji.
Nie umiem pisać recenzji :oops:
W każdym razie po przeczytaniu "Koronkowej roboty" raczej nie sięgnę po resztę książek tego autora. Owszem, książkę czyta się przyjemnie, napisana jest lekkim językiem, sam pomysł w założeniu również ciekawy, tj. opieranie zbrodni o zbrodnie opisane w słynnych kryminałach, do tego dosyć makabryczna.. Ale w żaden sposób nie rozumiem jak autor mógł zostać nazwany "mistrzem", główni bohaterowie są przezroczyści, w zasadzie brak jakiegokolwiek tła społecznego, wątku innego niż kryminalny, etc. Raczej książka przypomina scenariusz filmu, poza tym mam wrażenia, że gdzieś już to widziałam. Bez rewelacji.
22 czerwca 2015, 10:41 [cytuj]
Dziewczyna sprezentowała mi na urodziny biografię Kuby. Wczoraj zacząłem czytać i od razu czuć, że to pozycja inna niż wszystkie. Ale czy to dobrze? Trochę na siłę robi się z historii Kuby wyciskacz łez, co w sumie nie dziwi, bo współautorem książki jest kobieta. Wzbudza to we mnie mocno ambiwalentne uczucia - z jednej strony babka nieszablonowo podchodzi do postaci wybitnego sportowca, z drugiej zaś pożywia się tematami rodem z telenoweli. Mam nadzieję, że takie jest pierwsze 50 stron, a dalej będzie tylko lepiej.
Dziewczyna sprezentowała mi na urodziny biografię Kuby. Wczoraj zacząłem czytać i od razu czuć, że to pozycja inna niż wszystkie. Ale czy to dobrze? Trochę na siłę robi się z historii Kuby wyciskacz łez, co w sumie nie dziwi, bo współautorem książki jest kobieta. Wzbudza to we mnie mocno ambiwalentne uczucia - z jednej strony babka nieszablonowo podchodzi do postaci wybitnego sportowca, z drugiej zaś pożywia się tematami rodem z telenoweli. Mam nadzieję, że takie jest pierwsze 50 stron, a dalej będzie tylko lepiej.
22 czerwca 2015, 12:00 [cytuj]
"Wixu" powiedział/a:
Dziewczyna sprezentowała mi na urodziny biografię Kuby. Wczoraj zacząłem czytać i od razu czuć, że to pozycja inna niż wszystkie. Ale czy to dobrze? Trochę na siłę robi się z historii Kuby wyciskacz łez, co w sumie nie dziwi, bo współautorem książki jest kobieta. Wzbudza to we mnie mocno ambiwalentne uczucia - z jednej strony babka nieszablonowo podchodzi do postaci wybitnego sportowca, z drugiej zaś pożywia się tematami rodem z telenoweli. Mam nadzieję, że takie jest pierwsze 50 stron, a dalej będzie tylko lepiej.
Zaczynam się trochę "bać", bo identyczny prezent od żony jedzie do mnie. ;-)

Tematy rodem z telenoweli? Myślę, że bez zgody Kuby nic by nie przeszło do druku, więc należy przypuszczać, że on sam nie miał zastrzeżeń i treść oraz formę zaakceptował. Sądzę, że książka jest oparta w dużym stopniu o emocje, które siedzą w tym charakternym ale i wrażliwym człowieku. Stwierdzę po lekturze.
Zaczynam się trochę "bać", bo identyczny prezent od żony jedzie do mnie. ;-)

Tematy rodem z telenoweli? Myślę, że bez zgody Kuby nic by nie przeszło do druku, więc należy przypuszczać, że on sam nie miał zastrzeżeń i treść oraz formę zaakceptował. Sądzę, że książka jest oparta w dużym stopniu o emocje, które siedzą w tym charakternym ale i wrażliwym człowieku. Stwierdzę po lekturze.
22 czerwca 2015, 12:06 [cytuj]
Ja jestem już jakiś tydzień po lekturze. Nikomu już na wstępie zapału do czytania gasić nie chcę więc pogadamy jak skończycie!
Ja jestem już jakiś tydzień po lekturze. Nikomu już na wstępie zapału do czytania gasić nie chcę więc pogadamy jak skończycie!
22 czerwca 2015, 14:05 [cytuj]
Hm no ja juz tez jakis tydzien po i ... nie powiedzialbym, ze robi na sile z tego wyciskacz lez i zywi sie tematami z telenoweli. Nie wiem czy tylko mi to wpadlo w oko, ale irytujace bylo te opisywanie Kuby przez brata czy ogolnie przez rodzine i kolegow, same ochy achy itp :D Mnie to lekko irytowalo zwlaszcza, ze to bylo nie pare zdan ale kilkanascie stron o tym jakby zsumowac.
Hm no ja juz tez jakis tydzien po i ... nie powiedzialbym, ze robi na sile z tego wyciskacz lez i zywi sie tematami z telenoweli. Nie wiem czy tylko mi to wpadlo w oko, ale irytujace bylo te opisywanie Kuby przez brata czy ogolnie przez rodzine i kolegow, same ochy achy itp :D Mnie to lekko irytowalo zwlaszcza, ze to bylo nie pare zdan ale kilkanascie stron o tym jakby zsumowac.
22 czerwca 2015, 15:26 [cytuj]
Podziwiam Was, ze w ogole chce Wam sie to czytac.
Podziwiam Was, ze w ogole chce Wam sie to czytac.
22 czerwca 2015, 15:36 [cytuj]
"Bo Warszawa...!" powiedział/a:
Podziwiam Was, ze w ogole chce Wam sie to czytac.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.
22 czerwca 2015, 15:47 [cytuj]
Pelna zgoda sport.wp.pl/kat,1035339,title,Kuba-miedzy-zachwytem-a-rozczarowaniem,wid,17605177,wiadomosc.html?ticaid=1150fe
Pelna zgoda http://sport.wp.pl/kat,1035339,title,Kuba-miedzy-zachwytem-a-rozczarowaniem,wid,17605177,wiadomosc.html?ticaid=1150fe
22 czerwca 2015, 17:02 [cytuj]
"zizu" powiedział/a:
[quote="Bo Warszawa...!"]Podziwiam Was, ze w ogole chce Wam sie to czytac.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.[/quote] Czemu mam mieć z czymś problem? Nie mam żadnego problemu. Dla mnie czytanie biografii ma sens wtedy, kiedy dotyczy ona osoby naprawdę nietuzinkowej, o bardzo ciekawym życiorysie. Kuby, jak i większości innych piłkarzy za takich nie uważam, nawet pomimo tego co go w dzieciństwie spotkało (a o czym wszyscy doskonale wiemy), dlatego podziwiam Was, że chce Wam się czytać o jego życiu, młodości, drodze do piłki. Tym bardziej podziwiam nałogowych pożeraczy biografii sportowców wszelkiego rodzaju, od Ibrahimovicia, przez Agassiego, na Ahonenie kończąc - w ogóle mnie to nie jara i raczej bym tego nie wytrzymał.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.
22 czerwca 2015, 17:51 [cytuj]
Czytalem to glownie w ramach ciekawostki. Ot tak, bo nigdy jeszcze nie czytalem o perypetiach jakiegokolwiek pilkarza BVB w takich detalach. Co prawda ksiazka ma wiele wad przytoczonych we wspomnainej przez Laua recenzji ale czytalo sie w miare przyjemnie. Raczej nalogowym pochlaniaczem biografii sportowcow nie jestem,bo akurat to byla pierwsza tego typu ksiazka przeczytana przeze mnie :P Pewnie nigdy bym jej nie przeczytal, gdyby nie to, ze wpadla mi na pare dni w rece :mrgreen:
Czytalem to glownie w ramach ciekawostki. Ot tak, bo nigdy jeszcze nie czytalem o perypetiach jakiegokolwiek pilkarza BVB w takich detalach. Co prawda ksiazka ma wiele wad przytoczonych we wspomnainej przez Laua recenzji ale czytalo sie w miare przyjemnie. Raczej nalogowym pochlaniaczem biografii sportowcow nie jestem,bo akurat to byla pierwsza tego typu ksiazka przeczytana przeze mnie :P Pewnie nigdy bym jej nie przeczytal, gdyby nie to, ze wpadla mi na pare dni w rece :mrgreen:
22 czerwca 2015, 18:09 [cytuj]
"Bo Warszawa...!" powiedział/a:
[quote="zizu"][quote="Bo Warszawa...!"]Podziwiam Was, ze w ogole chce Wam sie to czytac.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.[/quote] Czemu mam mieć z czymś problem? Nie mam żadnego problemu. Dla mnie czytanie biografii ma sens wtedy, kiedy dotyczy ona osoby naprawdę nietuzinkowej, o bardzo ciekawym życiorysie. Kuby, jak i większości innych piłkarzy za takich nie uważam, nawet pomimo tego co go w dzieciństwie spotkało (a o czym wszyscy doskonale wiemy), dlatego podziwiam Was, że chce Wam się czytać o jego życiu, młodości, drodze do piłki. Tym bardziej podziwiam nałogowych pożeraczy biografii sportowców wszelkiego rodzaju, od Ibrahimovicia, przez Agassiego, na Ahonenie kończąc - w ogóle mnie to nie jara i raczej bym tego nie wytrzymał.[/quote] Biografie Ibry czyta sie bardzo dobrze, tylko jakoś czasu znaleźć nie mogę, żeby w końcu ją skończyć. Agassiego też czytałem, tylko ze względu na to ze dzieki niemu wkręciłem się na chwile w tenisa :) W kolejce czeka książka Shaqa. Jego karierę sledze od początku i "zajarany" nim jestem od młodzieńczych lat, także lektura obowiązkowa. Dostałem też w prezencie książkę Jordana ale jakoś mnie nie jara akurat jego historia i ciężko mi będzie się do tego zabrać.
Dokladniej to z czym masz problem? Nie jestem jakims tam mega obronca i fanem tej ksiazki, tak po prostu pytam.
22 czerwca 2015, 23:13 [cytuj]
Biografię Ibry czytałem chyba kilka razy, szybko się przez to leci i bije od niej jakaś szczerość. :-)
Biografię Ibry czytałem chyba kilka razy, szybko się przez to leci i bije od niej jakaś szczerość. :-)
|<  <<  <  18  19  20  21  22    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 1 1 0 0 3
2. SC Freiburg 1 1 0 0 3
3. 1. FC Köln 1 1 0 0 3
4. Borussia Mönchengladbach 1 1 0 0 3
5. Union Berlin 1 1 0 0 3
6. Borussia Dortmund 1 1 0 0 3
7. FSV Mainz 1 1 0 0 3
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. BVB NAJLEPSZY 16
2. rufus133 12
3. rasiak 11
4. JungKamil3 11
5. Ganc5 11
6. Robciu21 11
7. jasiu85 10
cała tabela
shoutbox
Bielak
Bielak Wczoraj, 23:36

To ten co skład Kaiserslautern tak dobrze zna? :D

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 17:18

Ważne że baby na pasach nie przejechał jak jeden z zawodników Schalke

F1066
F1066 Wczoraj, 16:59

Komorka za kierownica :)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 16:25

Cała sytuacja to może być szansa dla Rothe i Aninga

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 16:25

Myślę że gdyby Raum był dostępny to BVB by poszła na taką wymianę transferową, ale już po ptokach

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 16:03

Już nie pamiętam dokładnej sumy ale Gomez ma trafić do City za około 10 milionów więc raczej mało. I może zostać od razu wypożyczony a do grania ściągną kogoś jeszcze. Guerreiro w kręgu zainteresowan.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 15:47

F1066 O co oskarżenia?

Ukasz09
Ukasz09 Wczoraj, 14:40

I pewnie City daje jakieś grube pieniądze za Gomeza a oferta za Guerrero będzie typu 20 mln ..

F1066
F1066 Wczoraj, 11:11

Gwiazda Borussii Dortmund, Jude Bellingham, ma kłopoty. Młody zawodnik BVB musi odpowiadać przed sądem w swojej rodzinnej Anglii. Incydent miał miejsce kilku miesięcy temu, ale wymiar sprawiedliwości dopiero teraz się nim zajmuje.

F1066
F1066 Wczoraj, 00:12

Der Schwarze Schwan-Nassim Nicholas Taleb.

F1066
F1066 Wczoraj, 00:07

Der Schwarze Schwan-Czarny Łabędź. Efekt Czarnego Łabędźia? Tez fajna lektura :)

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

To było absolutnie nie do przewidzenia że słaby środkowy pomocnik może zostać bardzo dobrym lewym obroncą ;)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

Guerreiro do City a Sergio Gomez do BVB! (oczywiście żartuję)

Le0n
Le0n 1 dni temu, 2022-08-10

Manchester City cały czas szuka nowego lewego obrońcy. Sky Sports pisze, że jednym z kandydatów na tę pozycję został Raphaël Guerreiro z Borussii Dortmund.

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Był od nich efektowniejszy to fakt. Ale moim zdaniem czysto piłkarsko też z nimi przegrywa. Minimalnie ale jednak.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

Historycznie tak, czysto piłkarsko w mojej opinii zdecydowanie nie :)

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Ronaldinho przez jakiś czas na pewno był najlepszym piłkarzem na świecie. Ale jego top trwał bardzo krótko. Szczególnie w porównaniu z tym ile trwała (trwa) era Messiego i CR. Dlatego jest gorszym historycznie zawodnikiem od nich.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

johnBVB Chcieli wydymać BVB ale Watzke nie dał się wciągnąć. Dodatkowo Ozcana i Schlotterbecka wyciągnęliśmy za grosze, a Sule za free.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

Nikogo z tej trójki nie lubię ale każdy z nich był na kosmicznym poziomie

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Ja akurat nigdy się nie zachwycałem Ronaldinho. Ani Messim czy Neymarem.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

@CzarnoŻółtyKot Według naszych mediów jest lepszy :D Druga rzecz, że z trójki którą wymieniłeś poziomem czysto piłkarskim jak dla mnie Ronaldinho bił tamtą dwójkę na głowę. Choć krótka kariera na własne życzenie, bo miał inne priorytety to gość był nie do podrobienia. Ktoś mógł nie lubić Barcy, ale Ronaldinho nie znam osoby by powiedziała, że go nie lubi. Jak w skokach swego rodzaju fenomenem był Małysz, w tenisie Nadal, czy Fedderer, tak w piłce takim fenomenem moim zdaniem był właśnie Ronaldinho w swoich złotych czasach. Serio wierzycie w Odoia? Moim zdaniem nie ma żadnych szans. Musielibyśmy sprzedać przynajmniej 2 z 4 Akanji/Hazard/Wolf/Brandt

KasproAJP
KasproAJP 1 dni temu, 2022-08-10

Sule raczej nie, adeyemi bardziej na tak niż na nie

BVBdude
BVBdude 1 dni temu, 2022-08-10

+ czy nasze chłopaki, Adeyemi + Sule beda gotowi na pt

BVBdude
BVBdude 1 dni temu, 2022-08-10

Ciekawe jak sie rozwinie sytuacja z Hudson-Odoi

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 1 dni temu, 2022-08-10

Spokojnie czytając ostatnie newsy o Lewym można odnieść wrażenie, że jest lepszy od Ronaldinho, Messiego i Neymara razem wziętych, zatem powinien bez większych problemów wygrać im potrójną koronę w nowym sezonie.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

Jak Barca w tym sezonie nic nie ugra to tam będzie kwas niesamowity i hukną o podłogę jak żaden inny klub w historii mam wrażenie. Sprzedają klub częściami jak mogą, a i tak ciągle kasy za mało gdzie ściągają nazwiska topowe jakby nie patrzeć.

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-08-09

Tymczasem Barcelona nie moze zarejestrowac Roberta. -Aby pozyskać potrzebne środki, prezes klubu Joan Laporta uruchomił już trzy tzw. dźwignie finansowe. To jednak nadal za mało, by zgłosić nowych zawodników do rozgrywek. Czy będzie uruchomienie czwartej dźwigni? Radio Barcelona podało we wtorek, że przed rozpoczęciem sezonu dyrekcja klubu zezwoliła na sprzedaż następnych 25 proc. udziałów kompleksu filmowego Barca Studios. Uli H. pewnie co godzine zmienia majty :))

johnBVB
johnBVB 2 dni temu, 2022-08-09

sprawa wyglada tak, ze pilkarze wiedza, ze jak do nas przyjda to sie im zaczna kontuzje, wiec wola nie ryzykowac :D

MichałBVB
MichałBVB 2 dni temu, 2022-08-09

Dokładnie, to też jest zabawne. Kiedy pojawia się zainteresowanie danym zawodnikiem, który finalnie ląduje w innym zespole, rzeczą o której często się zapomina to czy on sam chce grać w pięknym, słonecznym i pełnym rozrywek mieście jakim jest Dortmund.

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-08-09

i moze nie kazdy chce grac dla BVB ?

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 28
Zarejestrowanych użytkowników: 9506
Ostatnio zarejestrowany: m1czi23
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem