Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  50  51  52  53  54  
Forum dyskusyjne » Kultura » Filmoteka
31 stycznia 2016, 13:12 [cytuj]
Jak się nie obejrzało Gwiezdnych Wojen (szczególnie pierwszej trylogii) jako dzieciak (czyli gdzieś tak do 15. roku życia), to wątpię abyście się teraz zakochali w tej sadze.
Jak się nie obejrzało Gwiezdnych Wojen (szczególnie pierwszej trylogii) jako dzieciak (czyli gdzieś tak do 15. roku życia), to wątpię abyście się teraz zakochali w tej sadze.
31 stycznia 2016, 19:07 [cytuj]
Kogo obchodzą takie bajki? Gwiezdne wojny na hejcie od zawsze, tak samo zresztą jak Władca Pierścienia. Ogladajta se te potworki i krasnoludki, fantasy dla lamerów, no sory.
Kogo obchodzą takie bajki? Gwiezdne wojny na hejcie od zawsze, tak samo zresztą jak Władca Pierścienia. Ogladajta se te potworki i krasnoludki, fantasy dla lamerów, no sory.
31 stycznia 2016, 19:56 [cytuj]
Akurat teraz Ero trafił w punkt. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy się tym jarają.

Chociaż w sumie sam jestem psychofanem przygłupich kreskówek, no ale miecze świetlne i potworki. :-(
Akurat teraz Ero trafił w punkt. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy się tym jarają.

Chociaż w sumie sam jestem psychofanem przygłupich kreskówek, no ale miecze świetlne i potworki. :-(
31 stycznia 2016, 22:17 [cytuj]
"Ero" powiedział/a:
Kogo obchodzą takie bajki? Gwiezdne wojny na hejcie od zawsze, tak samo zresztą jak Władca Pierścienia. Ogladajta se te potworki i krasnoludki, fantasy dla lamerów, no sory.
Sam żeś lamer, spaślaku. Sprowadzenie takich tytułów jak SW czy LoTR do poziomu głupich bajek jest tylko przejawem prostactwa i braku elementarnej edukacji. Można nie lubić tych filmów i dziwić się, ze komuś się cholernie podobają, w porządku, natomiast nie można odebrać im ogromnego wkładu w kulturę i, w przypadku Tolkiena, literaturę. Nie będę ci na ten temat prawił elaboratów, bo jeśli nie pojąłeś tego w swoim krótkim życiu (a ponadto nie nauczyłeś się - albo rodzice ci nie wpoili za małolata - tolerancji dla innych ludzi i ich przekonań/upodobań), to chyba na to za późno. Proszę cię, jeśli masz się wypowiadać w takim tonie, to lepiej nie rób tego w ogóle.
Sam żeś lamer, spaślaku. Sprowadzenie takich tytułów jak SW czy LoTR do poziomu głupich bajek jest tylko przejawem prostactwa i braku elementarnej edukacji. Można nie lubić tych filmów i dziwić się, ze komuś się cholernie podobają, w porządku, natomiast nie można odebrać im ogromnego wkładu w kulturę i, w przypadku Tolkiena, literaturę. Nie będę ci na ten temat prawił elaboratów, bo jeśli nie pojąłeś tego w swoim krótkim życiu (a ponadto nie nauczyłeś się - albo rodzice ci nie wpoili za małolata - tolerancji dla innych ludzi i ich przekonań/upodobań), to chyba na to za późno. Proszę cię, jeśli masz się wypowiadać w takim tonie, to lepiej nie rób tego w ogóle.
1 lutego 2016, 06:43 [cytuj]
Rzeczywiście dałem się nabrać na low quality bait... xD
Nie no, i żeby nie było, taki gruby to jeszcze nie jesteś, nie martw się. ;-)
Rzeczywiście dałem się nabrać na low quality bait... xD
Nie no, i żeby nie było, taki gruby to jeszcze nie jesteś, nie martw się. ;-)
17 lutego 2016, 12:53 [cytuj]
Jeszcze dziś z rana czytałem, że Andrzej Żuławski w szpitalu w stanie ciężkim, a teraz kolejna informacja i to niestety ta najgorsza. Wielki, wielki reżyser, jeden z najlepszych współczesnych, choć jego filmy często były nierozumiane i krytykowane przez ignorantów.

Jego ostatni film "Kosmos" nakręcony wg książki (jak dla mnie najlepszej) Gombrowicza jeszcze przede mną.

:-(
Jeszcze dziś z rana czytałem, że Andrzej Żuławski w szpitalu w stanie ciężkim, a teraz kolejna informacja i to niestety ta najgorsza. Wielki, wielki reżyser, jeden z najlepszych współczesnych, choć jego filmy często były nierozumiane i krytykowane przez ignorantów.

Jego ostatni film "Kosmos" nakręcony wg książki (jak dla mnie najlepszej) Gombrowicza jeszcze przede mną.

:-(
22 czerwca 2016, 20:17 [cytuj]
I kolejna strata - Andrzej Kondratiuk, reżyser takich filmów jak "Big Bang", "Mleczna droga", ""Wrzeciono czasu", serialu "Klub profesora Tutki" czy mojego ulubionego ""Gwiezdnego pyłu". Jego filmy cechowały kapitalne dialogi i lekka filozofia. Ech, jak tak dalej pójdzie, to przyszłość kina widzę w formie superbohaterów i gwiezdnych naparzanek. Szkoda.

Żeby jednak nie było tak smutno poniżej fragment spektaklu Kondratiuka pt. "Bar pod Młynkiem":

youtube.com/watch?v=wguhbqJ_yo4
I kolejna strata - Andrzej Kondratiuk, reżyser takich filmów jak "Big Bang", "Mleczna droga", ""Wrzeciono czasu", serialu "Klub profesora Tutki" czy mojego ulubionego ""Gwiezdnego pyłu". Jego filmy cechowały kapitalne dialogi i lekka filozofia. Ech, jak tak dalej pójdzie, to przyszłość kina widzę w formie superbohaterów i gwiezdnych naparzanek. Szkoda.

Żeby jednak nie było tak smutno poniżej fragment spektaklu Kondratiuka pt. "Bar pod Młynkiem":

https://www.youtube.com/watch?v=wguhbqJ_yo4
5 września 2016, 22:10 [cytuj]
Oglądałem niedawno ostatni film Żuławskiego pt. "Kosmos". Książkę pod tym samym tytułem uważam za najlepsze i najprzystępniejsze dzieło Gombrowicza, więc chciałem porównać je z wizją reżysera. Film całkiem dobry, może nie najlepszy w dorobku, a na pewno nie tak szalony jak chociażby "Szamanka" czy "Opętanie", ale wyszedłem z kina w pełni zadowolony. Jedyny minus taki, iż więcej filmów tego pana już nie będzie. 9/10

Trafiłem za to idealnie w swój gust jeszcze innym filmem - "Delikatesy", czyli francuską czarną komedię z elementami horroru z początku lat 90. Świetna gra, wspaniałe zdjęcia, no i ten klimat.... Sama fabuła też często podchodziła pod absurd. Coś wspaniałego. 10/10
Oglądałem niedawno ostatni film Żuławskiego pt. [b]"Kosmos"[/b]. Książkę pod tym samym tytułem uważam za najlepsze i najprzystępniejsze dzieło Gombrowicza, więc chciałem porównać je z wizją reżysera. Film całkiem dobry, może nie najlepszy w dorobku, a na pewno nie tak szalony jak chociażby "Szamanka" czy "Opętanie", ale wyszedłem z kina w pełni zadowolony. Jedyny minus taki, iż więcej filmów tego pana już nie będzie. [b]9/10[/b]

Trafiłem za to idealnie w swój gust jeszcze innym filmem -[b] "Delikatesy"[/b], czyli francuską czarną komedię z elementami horroru z początku lat 90. Świetna gra, wspaniałe zdjęcia, no i ten klimat.... Sama fabuła też często podchodziła pod absurd. Coś wspaniałego. [b]10/10[/b]
10 października 2016, 21:07 [cytuj]
Powoli zaczynam się czuć w tym wątku jak Madryl w temacie o hiszpance - rozmowa z samym sobą.

O Wajdzie za wiele pisać nie będę, bo każdy zna. Narzekałem niedawno, że w ostatnim czasie pożegnaliśmy już zbyt wielu wspaniałych reżyserów mających ogromny wkład w kino, a teraz jeszcze doszedł do nich Wajda. Dziś jest jakby ukoronowanie tego czasu, ale oczywiście w negatywnym znaczeniu i mam nadzieję, że póki co resztka tych, którzy żyją pozostaną z nami jeszcze trochę.

Z oglądanych przeze mnie w ostatnim czasie filmów na uwagę zasługuje "Boyhood", który kręcono przez 12 lat. Fabuła nie porywa, ale jest to akurat mocna strona tego filmu, bo pokazuje zwykłe życie, zwykłych ludzi i jest tak jakby tylko dodatkiem do głównego celu, czyli ukazania przemijania. Przemijanie i działanie czasu widać bardzo wyraźnie, bo nie na darmo kręcono ten obraz ponad dekadę, tak więc jak na talerzu możemy obserwować zmianę głównych bohaterów. Tym bardziej, że dwoje z nich w momencie rozpoczęcia zdjęć byli kilkuletnimi dziećmi, kończą zaś jako studenci. Rydwan czasu jeździ po każdym z nas, także szczerze polecam.
Powoli zaczynam się czuć w tym wątku jak Madryl w temacie o hiszpance - rozmowa z samym sobą.

O Wajdzie za wiele pisać nie będę, bo każdy zna. Narzekałem niedawno, że w ostatnim czasie pożegnaliśmy już zbyt wielu wspaniałych reżyserów mających ogromny wkład w kino, a teraz jeszcze doszedł do nich Wajda. Dziś jest jakby ukoronowanie tego czasu, ale oczywiście w negatywnym znaczeniu i mam nadzieję, że póki co resztka tych, którzy żyją pozostaną z nami jeszcze trochę.

Z oglądanych przeze mnie w ostatnim czasie filmów na uwagę zasługuje [b]"Boyhood"[/b], który kręcono przez 12 lat. Fabuła nie porywa, ale jest to akurat mocna strona tego filmu, bo pokazuje zwykłe życie, zwykłych ludzi i jest tak jakby tylko dodatkiem do głównego celu, czyli ukazania przemijania. Przemijanie i działanie czasu widać bardzo wyraźnie, bo nie na darmo kręcono ten obraz ponad dekadę, tak więc jak na talerzu możemy obserwować zmianę głównych bohaterów. Tym bardziej, że dwoje z nich w momencie rozpoczęcia zdjęć byli kilkuletnimi dziećmi, kończą zaś jako studenci. Rydwan czasu jeździ po każdym z nas, także szczerze polecam.
12 października 2016, 19:43 [cytuj]
Murzyn, lecę na ratunek. Co do twojego poprzedniego posta, oglądałem Delikatesy jakoś w liceum i przyznam, niezmiernie spodobał mi się ten klimat. To jeden z filmów, do którego będę miał szczególny sentyment, biorąc pod uwagę specyficzny styl i humor. Absurd goni absurd, uwielbiam takie stężenie.
Co do Boyhooda, zbieram się do obejrzenia tego filmu od jakiegoś czasu. Nie wiem, co stoi mi na przeszkodzie, generalnie nic, ale ciągle krąży po orbicie moich zainteresowań właśnie ze względu na specyficzny proces twórczy. Nie znam innej produkcji, która zostałaby w ten sposób nakręcona i chyba to decyduje o tym, że o filmie było tak głośno. Muszę nadrobić braki.

Co do Wajdy, szkoda gościa, jak każdego artysty. Stworzył mnóstwo dobrych i bardzo dobrych filmów (plus kilka niesamowitych), ale nie jestem jego wielkim fanem. Dla mnie jego postać została napompowana jak to tylko możliwe. Czy słusznie? Mam co do tego wątpliwości.
Murzyn, lecę na ratunek. Co do twojego poprzedniego posta, oglądałem Delikatesy jakoś w liceum i przyznam, niezmiernie spodobał mi się ten klimat. To jeden z filmów, do którego będę miał szczególny sentyment, biorąc pod uwagę specyficzny styl i humor. Absurd goni absurd, uwielbiam takie stężenie.
Co do Boyhooda, zbieram się do obejrzenia tego filmu od jakiegoś czasu. Nie wiem, co stoi mi na przeszkodzie, generalnie nic, ale ciągle krąży po orbicie moich zainteresowań właśnie ze względu na specyficzny proces twórczy. Nie znam innej produkcji, która zostałaby w ten sposób nakręcona i chyba to decyduje o tym, że o filmie było tak głośno. Muszę nadrobić braki.

Co do Wajdy, szkoda gościa, jak każdego artysty. Stworzył mnóstwo dobrych i bardzo dobrych filmów (plus kilka niesamowitych), ale nie jestem jego wielkim fanem. Dla mnie jego postać została napompowana jak to tylko możliwe. Czy słusznie? Mam co do tego wątpliwości.
13 października 2016, 12:30 [cytuj]
I kolejna wielka strata dla polskiego kina i kultury w ogóle. Dziś nad ranem zmarł legendarny "Czterdziestolatek", Andrzej Kopiczyński.
I kolejna wielka strata dla polskiego kina i kultury w ogóle. Dziś nad ranem zmarł legendarny "Czterdziestolatek", Andrzej Kopiczyński.
13 października 2016, 20:45 [cytuj]
A no, dobry aktor, choć znany głównie z jednej roli. Trzeba jednak przyznać, że "Czterdziestolatek" to bardzo fajny serial.
"Wixu" powiedział/a:
Nie znam innej produkcji, która zostałaby w ten sposób nakręcona i chyba to decyduje o tym, że o filmie było tak głośno. Muszę nadrobić braki.
Wspominałem ostatnio "Klan", kręci się już go od prawie 20 lat ;-)

A jak już się weźmiesz za "Boyhooda" to skup się nie tyle na samej fabule (wiele krytyki, że nudna, słaba, że niewykorzystany potencjał, itd., itp.), a na samych zmianach bohaterów. Dodatkowo łap tę chwilę - jest np. scena jak dzieciaki idą na premierę H. Pottera, za kilkadziesiąt minut będą to już studenci; chłopak jedzie z ojcem pod namiot (ognisko, gitara), wracają, cyk i znów wszyscy są starsi, a tamte czasy to już daleka przeszłość. Cały ten film to właśnie wyłapywanie takich ulotnych chwil - czasem fajnych, szczęśliwych, czasem smutnych, ale zawsze przemijających i zastępowanych przez nowe. Panta rhei i oto w tym filmie chodzi, a przynajmniej ja tak sądzę :-)

Jutro idę na "Ostatnią rodzinę", zobaczymy jak to wyszło, choć słyszałem głosy oburzenia od znajomych młodego Beksy, że film nie oddaje, a wręcz zniekształca jego postać. No cóż, nie znałem go osobiście, tyle co z wywiadów, ale film jako całość może być dobry.
Wspominałem ostatnio "Klan", kręci się już go od prawie 20 lat ;-)

A jak już się weźmiesz za "Boyhooda" to skup się nie tyle na samej fabule (wiele krytyki, że nudna, słaba, że niewykorzystany potencjał, itd., itp.), a na samych zmianach bohaterów. Dodatkowo łap tę chwilę - jest np. scena jak dzieciaki idą na premierę H. Pottera, za kilkadziesiąt minut będą to już studenci; chłopak jedzie z ojcem pod namiot (ognisko, gitara), wracają, cyk i znów wszyscy są starsi, a tamte czasy to już daleka przeszłość. Cały ten film to właśnie wyłapywanie takich ulotnych chwil - czasem fajnych, szczęśliwych, czasem smutnych, ale zawsze przemijających i zastępowanych przez nowe. Panta rhei i oto w tym filmie chodzi, a przynajmniej ja tak sądzę :-)

Jutro idę na "Ostatnią rodzinę", zobaczymy jak to wyszło, choć słyszałem głosy oburzenia od znajomych młodego Beksy, że film nie oddaje, a wręcz zniekształca jego postać. No cóż, nie znałem go osobiście, tyle co z wywiadów, ale film jako całość może być dobry.
13 października 2016, 22:51 [cytuj]
Był ktoś na "Wołyniu"? Jakie odczucia? Mnie ten film trochę rozczarował, ale może po prostu za bardzo znam historię Rzezi Wołyńskiej.
Był ktoś na "Wołyniu"? Jakie odczucia? Mnie ten film trochę rozczarował, ale może po prostu za bardzo znam historię Rzezi Wołyńskiej.
15 października 2016, 22:35 [cytuj]
Właśnie jestem po obejrzeniu "Kobiety z pociągu". No cóż film moim zdaniem dużo słabszy niż książka. Książka, mimo że pisana z perspektywy kilkorga bohaterów, byla wciągająca. Trochę psychologii trochę sensacji. Film mial być mroczny a wyszedł nijaki. Temat główny zdrady malzenskie i alkoholizm. Dla mnie za bardzo sztampowy.
Właśnie jestem po obejrzeniu "Kobiety z pociągu". No cóż film moim zdaniem dużo słabszy niż książka. Książka, mimo że pisana z perspektywy kilkorga bohaterów, byla wciągająca. Trochę psychologii trochę sensacji. Film mial być mroczny a wyszedł nijaki. Temat główny zdrady malzenskie i alkoholizm. Dla mnie za bardzo sztampowy.
15 października 2016, 23:35 [cytuj]
No moim zdaniem postać Tomka Beksińskiego mocno przejaskrawiona. Z ciekawości sięgnęłam po stare wywiady z nim:
m.youtube.com/watch?v=9H27jfSpRCg

m.youtube.com/watch?v=hcLqO5xU6c0

Przy okazji można porównać jak kiedys wyglądały rozmowy w telewizji.
No moim zdaniem postać Tomka Beksińskiego mocno przejaskrawiona. Z ciekawości sięgnęłam po stare wywiady z nim:
https://m.youtube.com/watch?v=9H27jfSpRCg

https://m.youtube.com/watch?v=hcLqO5xU6c0

Przy okazji można porównać jak kiedys wyglądały rozmowy w telewizji.
16 października 2016, 11:09 [cytuj]
"Ostatnia rodzina" - film mocny, bezpośredni, naturalistyczny, dobry. Czarnego humoru też nie zabrakło. Byłem bardzo zadowolony po wyjściu z kina.

Dziwna tylko końcówka, bo słyszałem głosy, że nie wszyscy wiedzieli dlaczego doszło do tego, do czego doszło.

Ogólne wrażenia po filmie jednak na duży plus.
[b]"Ostatnia rodzina"[/b] - film mocny, bezpośredni, naturalistyczny, dobry. Czarnego humoru też nie zabrakło. Byłem bardzo zadowolony po wyjściu z kina.

Dziwna tylko końcówka, bo słyszałem głosy, że nie wszyscy wiedzieli dlaczego doszło do tego, do czego doszło.

Ogólne wrażenia po filmie jednak na duży plus.
19 grudnia 2017, 10:08 [cytuj]
Tak właśnie umierają Gwiezdne Wojny – podczas aplauzu tłumów. Za mną seans VIII Epizodu Sagi. Jestem skrajnie rozczarowany. Najgorszy film o GW jaki widziałem. Do wczoraj byłem przekonania, że nawet słaby film obejrzany w kinie, oprawiony odpowiednią ilością efektów specjalnych zawsze się obroni. Analogicznie do koncertów zespołów. Po tym filmie wychodziłem z dużym niesmakiem.

Czekając 2 lata na kontynuację człowiek niezależnie od wieku czuje się jak dziecko i pójście do kina w jak najszybszym możliwym terminie jest niczym otwieranie prezentów w wieku 5 lat. Niestety, tutaj dostaje się – zamiast wymarzonej zabawki – nieużyteczny bubel. Niszczy się święto.

Reżyser i scenarzyści skutecznie zepsuli prawie wszystko co mogli. Film fabularnie i z poziomem absurdu dogonił skutecznie „Prometeusza”. Błędy i nielogiczności można wyliczać w każdej scenie. Już na samym początku dostajemy alarm żenady, który ostrzega i budzi lęk, że film nie podoła.

Bardzo słabe postaci, bardzo słabe wątki. Wyjątkiem można uznać postać Poe i tę graną przez del Toro, ale to tak na siłę, żeby coś znaleźć. Reszta aktorów powinna brać od Disneya odszkodowanie za zepsucie życiowej roli. Nie ma tam niczego i nikogo ciekawego! Żadnej ciekawej historii!!! W kinie przygodowym!!!

Nie chcę spoilerować ale znalazłem fajne określenia dotyczące niektórych scen:
Leia – Zombie,
Luke – Neo z Matrixa,
Gen Hux – sparodiowana parodia parodii Monty Pythona,
Ren i Rey – łączność przez Skypa, entliczek pętliczek, ciemna czy jasna tego nie wie nikt, nie wie nikt!

Jednym słowem, twórcy zniszczyli święto, zabrali to co ludzie kochali i nie można im tego wybaczyć.
Tak właśnie umierają Gwiezdne Wojny – podczas aplauzu tłumów. Za mną seans VIII Epizodu Sagi. Jestem skrajnie rozczarowany. Najgorszy film o GW jaki widziałem. Do wczoraj byłem przekonania, że nawet słaby film obejrzany w kinie, oprawiony odpowiednią ilością efektów specjalnych zawsze się obroni. Analogicznie do koncertów zespołów. Po tym filmie wychodziłem z dużym niesmakiem.

Czekając 2 lata na kontynuację człowiek niezależnie od wieku czuje się jak dziecko i pójście do kina w jak najszybszym możliwym terminie jest niczym otwieranie prezentów w wieku 5 lat. Niestety, tutaj dostaje się – zamiast wymarzonej zabawki – nieużyteczny bubel. Niszczy się święto.

Reżyser i scenarzyści skutecznie zepsuli prawie wszystko co mogli. Film fabularnie i z poziomem absurdu dogonił skutecznie „Prometeusza”. Błędy i nielogiczności można wyliczać w każdej scenie. Już na samym początku dostajemy alarm żenady, który ostrzega i budzi lęk, że film nie podoła.

Bardzo słabe postaci, bardzo słabe wątki. Wyjątkiem można uznać postać Poe i tę graną przez del Toro, ale to tak na siłę, żeby coś znaleźć. Reszta aktorów powinna brać od Disneya odszkodowanie za zepsucie życiowej roli. Nie ma tam niczego i nikogo ciekawego! Żadnej ciekawej historii!!! W kinie przygodowym!!!

Nie chcę spoilerować ale znalazłem fajne określenia dotyczące niektórych scen:
Leia – Zombie,
Luke – Neo z Matrixa,
Gen Hux – sparodiowana parodia parodii Monty Pythona,
Ren i Rey – łączność przez Skypa, entliczek pętliczek, ciemna czy jasna tego nie wie nikt, nie wie nikt!

Jednym słowem, twórcy zniszczyli święto, zabrali to co ludzie kochali i nie można im tego wybaczyć.
30 grudnia 2017, 18:23 [cytuj]
A jak się podobał nowy "Łowca androidów"? Wg mnie film całkiem niezły, oczywiście do jedynki wiele mu brakuje, najsłabsze były na moje oko postaci, które przed seansem wydawały mi się dobrze dobrane, ale w praniu wyszło słabiutko. Fabuła też nie porywa. Ogólnie, tak jak pierwszą część, przydałoby się obejrzeć to dzieło jeszcze raz, ale póki co mnie nie ciągnie.

Bardzo podobała mi się za to "Cicha noc". Jeśli ktoś lubił "Wesele" Smarzowskiego, to i ten film powinien przypaść mu do gustu.
A jak się podobał nowy[b] "Łowca androidów"[/b]? Wg mnie film całkiem niezły, oczywiście do jedynki wiele mu brakuje, najsłabsze były na moje oko postaci, które przed seansem wydawały mi się dobrze dobrane, ale w praniu wyszło słabiutko. Fabuła też nie porywa. Ogólnie, tak jak pierwszą część, przydałoby się obejrzeć to dzieło jeszcze raz, ale póki co mnie nie ciągnie.

Bardzo podobała mi się za to [b]"Cicha noc"[/b]. Jeśli ktoś lubił "Wesele" Smarzowskiego, to i ten film powinien przypaść mu do gustu.
22 stycznia 2020, 20:58 [cytuj]
Byłem na premierze PSY 3, nie wiem czy ktoś również obejrzał nową odsłonę kultowej już serii z Lindą ale ja szczerze nieco się zawiodłem na tej produkcji ponieważ poziomem mocno odstaje od poprzednich dwóch części, dużo wątków jest niepotrzebnych, dialogi które wcześniej były mocne i niektóre teksty są pamiętane do dziś tak tutaj przeszły bez echa i w zasadzie już nie pamiętam nic z tego filmu. Na plus z pewnością muzyka, świetnie oddaje klimat i oprawa techniczna (nie było tak jak to bywa w polskich firmach że dźwięk jest na ful a dialogi za cicho), powrót sentymentalna do poprzednich części i gra aktorska (chociaż Pazura słabo moim zdaniem wypadł). Film ogólnie dobry, jak najbardziej do obejrzenia (daleko temu do gównianych produkcji Patryka Wegi :lol: ) ale jednak po PSACH spodziewałem się o wiele więcej.
Byłem na premierze PSY 3, nie wiem czy ktoś również obejrzał nową odsłonę kultowej już serii z Lindą ale ja szczerze nieco się zawiodłem na tej produkcji ponieważ poziomem mocno odstaje od poprzednich dwóch części, dużo wątków jest niepotrzebnych, dialogi które wcześniej były mocne i niektóre teksty są pamiętane do dziś tak tutaj przeszły bez echa i w zasadzie już nie pamiętam nic z tego filmu. Na plus z pewnością muzyka, świetnie oddaje klimat i oprawa techniczna (nie było tak jak to bywa w polskich firmach że dźwięk jest na ful a dialogi za cicho), powrót sentymentalna do poprzednich części i gra aktorska (chociaż Pazura słabo moim zdaniem wypadł). Film ogólnie dobry, jak najbardziej do obejrzenia (daleko temu do gównianych produkcji Patryka Wegi :lol: ) ale jednak po PSACH spodziewałem się o wiele więcej.
8 kwietnia 2020, 10:41 [cytuj]
Murzyn post_id=229426 time=1514654622 user_id=623 powiedział/a:
A jak się podobał nowy "Łowca androidów"? Wg mnie film całkiem niezły, oczywiście do jedynki wiele mu brakuje, najsłabsze były na moje oko postaci, które przed seansem wydawały mi się dobrze dobrane, ale w praniu wyszło słabiutko. Fabuła też nie porywa. Ogólnie, tak jak pierwszą część, przydałoby się obejrzeć to dzieło jeszcze raz, ale póki co mnie nie ciągnie.

Bardzo podobała mi się za to "Cicha noc". Jeśli ktoś lubił "Wesele" Smarzowskiego, to i ten film powinien przypaść mu do gustu.
dla mnie 7/10. klimaciku 1 brak, ale efekty specjalne niezle.
dla mnie 7/10. klimaciku 1 brak, ale efekty specjalne niezle.
|<  <<  <  50  51  52  53  54  
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 34 24 5 5 77
2. Borussia Dortmund 34 22 3 9 69
3. Bayer Leverkusen 34 19 7 8 64
4. RB Lipsk 34 17 7 10 58
5. Union Berlin 34 16 9 9 57
6. SC Freiburg 34 15 10 9 55
7. 1. FC Köln 34 14 10 10 52
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 504
2. Krzpiczek16 504
3. Armandzio 462
4. buniu34 456
5. geniu 453
6. KOMIX 450
7. F1066 447
cała tabela
shoutbox
Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 2 godzin temu

Pełen profesjonalizm ze strony zarządu

zesik
zesik 4 godzin temu

Fajnie,żę tak szybko klepnęli te transferu, zawsze to większy procent szans,że się szybciej zgrają.. oby, oby :)

F1066
F1066 5 godzin temu

Nowy dyrektor sportowy Borussii Dortmund Sebastian Kehl widzi szanse i zagrożenia w ponownym przetasowaniu składu BVB. "W zespole będzie nowa hierarchia, ponieważ tego lata mieliśmy wiele zmian w składzie. Ze względu na stosunkowo krótkie przygotowania i niezwykle kompaktową pierwszą połowę sezonu, wyzwaniem jest teraz dla zespołu szybkie zrastanie się" powiedział Kehl kickerowi. Następca BVB Michaela Zorca wiąże w tym względzie duże nadzieje z Niklasem Süle, który przeniósł się do Dortmundu z FC Bayernu na zasadzie wolnego transferu. "Na pewno będzie miał szczególną rolę wśród nowych zawodników, ponieważ jest w pewnym wieku i wiele już doświadczył w swojej karierze. Zrozumiał, czego od niego oczekujemy i na swój sposób będzie kimś, kto pomoże poprowadzić zespół. On również chce zrobić dokładnie ten kolejny krok w swoim rozwoju - opisywał Kehl. Oprócz 26-letniego środkowego obrońcy, BVB podpisało kontrakt z kilkoma profesjonalistami:Karimem Adeyemi (20), Nico Schlotterbeckiem (22) i Salihem Özcanem (24), którzy nie mają jeszcze tak dużego doświadczenia. W Dortmundzie spotkają się z takimi młodzikami jak Youssoufa Moukoko, Jamie Bynoe-Gittens czy Tom Rothe (wszyscy 17 lat). "Wszyscy nasi młodzi zawodnicy są bardzo ambitni i mają pewność siebie, ale niektórzy z nich są jeszcze na początku swojej kariery. To jest często ignorowane publicznie. W tym procesie będą potrzebowali odpowiedniego wsparcia ze strony doświadczonych, bardzo doświadczonych zawodników, jak nasz kapitan Marco Reus czy Mats Hummels - powiedział Kehl.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:38

Wychodzi na to, ze transfer Witsela nie wypali.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:33

Konstytucja :)

F1066
F1066 Wczoraj, 21:30

Bolek :)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 21:27

Nie pomyśl, kiedykolwiek, że Uli mógł być po tamtej stronie. Pomyślenie jest zbrodnią. youtu.be/9Z55mYgZOJs

F1066
F1066 Wczoraj, 21:27

Ten skład musi lecieć jak dobrze smarowane trybiki.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:25

Jak wszyscy wiemy, Uli H. robił na swoje kopyto, bo za co wyrok. 30% jako tako dobry wynik, niech wspomni o swoim wyniku :)) można się tylko domyślać. Tylko nikt nic nie wie ;)) Czeski film!

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 21:25

Faktycznie powiedzenie, że BVB jest faworytem to lekka przesada. Celem nr 1 powinno być stworzenie sprawnie funkcjonującej maszyny, a wydaje mi się że w końcu jest odpowiedni skład.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:18

;)) Pan Watzke jest znany z mądrego podejścia do sprawy" - powiedział Hoeneß na marginesie kongresu przyszłości "Neuland" i dodał, odnosząc się do notowanej na giełdzie BVB: "Borussia Dortmund nie ma już wiele do sprzedania, ponieważ już dawno sprzedała znacznie więcej niż 50 procent swoich udziałów". Hoeneß opowiedział się za zniesieniem regulacji, która uniemożliwia sponsorom przejmowanie większościowych udziałów w klubie. Watzke zapewnił następnie, że ?w ciągu najbliższych kilku lat nie nastąpią w Niemczech żadne zmiany pod moją odpowiedzialnością jako przewodniczący rady nadzorczej DFL. To stuprocentowo pewne?. Powiedział także ?Bild am Sonntag?: ?Fascynujące w argumentacji Uli Hoeneßa jest to, że proponuje coś innym klubom, ale potem wyraźnie wyklucza FC Bayern?. Dokładnie to samo podkreślił teraz ponownie Hoeneß. "Pan Watzke nieco skrytykował mnie za to, że jako przedstawiciel Bayernu Monachium nic na tym nie zyskam. Nie chodzi o FC Bayern czy Borussię Dortmund, ale o wiele mniejszych klubów, które miałyby większe możliwości refinansowania transferów czy infrastruktury, gdyby ta klauzula przestała obowiązywać". Ma na myśli na przykład Eintracht Frankfurt, Werder Brema czy Borussię Mönchengladbach, które "z rozsądnymi inwestorami miałyby znacznie większe możliwości w porównaniu z innymi krajami". My w FC Bayern w ogóle byśmy z tego nie skorzystali, ponieważ mamy regulamin z naszymi członkami, że nie możemy sprzedać więcej niż 30 procent bez ich zgody".

F1066
F1066 Wczoraj, 20:43

Niestety, pelikanów nie trzeba szukać daleko. Kohler chyba trochę się tez pospieszył. Jego prawo. Nasze nowe transfery musza się zgrać. Jeśli batalion nie odpali, winnym będzie za chwile Edin.

aguero82
aguero82 Wczoraj, 20:29

msn.com/de-de/sport/fussball/borussia-dortmund-neuzugang-haller-muss-kritik-einstecken/ar-AAYXC5w?ocid=msedgntp&cvid=933dfcd2cc794c8f8a349e90cd6c788a Nie wszyscy są tak zachwyceni Hallerem tak jak tutejsi forumowicze. Osobiście po dwumeczu Ajax-BVB w LM również byłem za sprowadzeniem tego piłkarza do Dortmundu

zesik
zesik Wczoraj, 15:37

a propos jeszcze Chelsea, tam też sporo się dzieje po zmianie właściciela. Niby odchodzą Lukaku, Rudiger, Azpilicueta i Christensen ale pozyskać podobno chcą De Ligta, Sterlinga, Raphinhe i.. Neymara :P w świetle tych zainteresowań nic dziwnego ,że pojawiają się plotki na temat odejścia Pulisicia :P

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 15:22

Marzę o tym żeby Jude pograł tu jeszcze chociaż 2 lata

zesik
zesik Wczoraj, 12:46

A co do zainteresowania Pulisiciem. Kurcze zawsze go lubiłem i akurat jego powrót do Dortmundu byłby dla mnie miłym zaskoczeniem aczkolwiek raczej plotka. Wiadomo w końcu Chelsea teraz kilka transferów dopina. No ale Pulisic na pewno podniósłby poziom gdyby grał..pod warunkiem ,że omijałyby go kontuzje a z tym też ciężko u niego.. Podobnie jak u nas u Reyny :(

zesik
zesik Wczoraj, 12:40

Bellingham super się rozwija i naprawdę szkoda będzie jak odejdzie - ale jest to raczej pewne, tylko pytanie kiedy. No i oby dalej się w takim tempie rozwijał. Ale szczególnie szkoda będzie jego odejścia ze względu na jego podejście do życia jako piłkarz. Tam jeszcze widać,że sodówka nie uderzyła i twardo stąpa po ziemi, do tego mega pracowity i z ambicjami.. W sumie każdy wywiad z nim czyta się naprawdę fajnie i oby więcej było takich charakterów wśród piłkarzy. Mam nadzieję,że nie chwalę dnia przed zachodem i mimo wszystko do samego końca jego kariery w barwach BVB będziemy mieli z niego pożytek.. Idealny scenariusz to by był gdyby poszedł przykładem DEDE który też miał być u nas na chwilę a wszyscy wiemy jak to się skończyło :D

F1066
F1066 Wczoraj, 11:29

Odejście z Dortmundu tego lata jest praktycznie wykluczone. Sami szefowie BVB wielokrotnie ogłaszali, że w żadnym wypadku nie są gotowi do negocjacji w sprawie Bellinghama. Prawdopodobnie zmieni się to najpóźniej latem 2023 roku. BVB jest na to przygotowana. Według doniesień Sport Bild, Westfalczycy będą skłonni do rozmów tylko wtedy, gdy otrzymają ofertę w wysokości co najmniej 120 milionów euro.

wola
wola Wczoraj, 10:13

nowa oferta za Levego 40+5 Bayern chce 45+5

F1066
F1066 Wczoraj, 00:27

Coś się chyba na pokładzie krążownika fcb dzieje. Marynarze nie mogą się dogadać z sternikami?

artur1973
artur1973 Wczoraj, 00:10

To mi się podoba. U świń obok Lewego zaczyna się cyrk z Gnarbym. Prosiaki grożą, ze jak nie przedłuży kontraktu wyląduje na trybunach :-) Piękny kwas

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Biały lack,biała skóra,szczególnie ta skóra tragedia !!

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Nie wiem dlaczego, ale w tym materiale wpadł mi w oko Dede. To musiała być straszna fleja. Św. pamięci Nermin chciał mi sprzedać byemwy 6er Dede, potem piętrowy autobus germańskich hokeistów. Jak można tak zasyfić auto?

Dargos
Dargos 1 dni temu, 2022-06-28

tv.bvb.de/en/videos/2021-2022/news/bvb-legends-in-ghana/?referrerlane=102000

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

BVB entfernt Metzelder-Stern. 14 miesięcy temu były zawodnik reprezentacji narodowej Christoph Metzelder został skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za posiadanie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Podobno ma teraz robotę u "św. rydza"

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Jako aktywny zawodnik Otto Addo rozegrał 75 meczów BuLi dla Borussii Dortmund, został mistrzem Niemiec z BVB w 2002 r. i strzelił legendarną bramkę mimo kontuzji więzadeł krzyżowych. Niemiec-Ghańczyk od 2019 roku pracuje w sztabie trenerskim drużyny z Bundesligi na różnych stanowiskach. Jak donoszą media, kontrakt Addo zostanie wkrótce przedłużony na dłuższy okres.

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Wchodzę ;))

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-06-28

Transfer Davida Rauma: klauzula powoduje nagły zwrot akcji. BVB jest podobno zainteresowana podpisaniem kontraktu z Davidem Raumem. Teraz jednak pojawiły się nowe informacje o klauzuli kontraktowej lewego obrońcy. Klauzula w kontrakcie sprawia, że transfer wydaje się niemożliwy. Transfer byłby znacznie droższy, klauzula odejścia Davida Rauma wchodzi w życie dopiero latem 2023 roku.

MAKAVELI
MAKAVELI 2 dni temu, 2022-06-28

"Dziadzia" come back, powrót na miarę drugiej części TOP GUN.

Murzyn
Murzyn 2 dni temu, 2022-06-28

Nice. Niech zgadnę - pierwsza połowa sezonu będzie udana, a w drugiej nastąpi padaka.

statystyki
Gości online: 32
Zarejestrowanych użytkowników: 9432
Ostatnio zarejestrowany: Pietras
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem