Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne » Pozostałe » Sudtrubuhne Dortmund- wczoraj i dziś czyli od fanatyzmu do komercji
1 czerwca 2020, 15:08 [cytuj]
Sudtrubuhne - wczoraj i dziś
Ponieważ sezon właściwie się zakończył, bo kolejne hipotetyczne 3 trofea poszły do lamusa a kibicowanie na żywo „dzięki” Covid 19 stało się niemożliwe zebrało mi się na przemyślenia odnośnie sceny kibicowskiej w Dortmundzie. Właściwie zobligował mnie mój serdeczny kolega Mitre zarzucając mi, ze nie rozumie jak mogłem napisać, ze brak kibiców wcale nie musi być problemem dla piłkarzy. A nawet wręcz przeciwnie.
Ponieważ na żywo kibicuje Borussii 29 lat mam swoje spostrzeżenia na ten temat, którymi chciałbym się podzielić, bo wbrew twierdzeniom jednego użytkownika strony nie jestem „gwiazda kilku derbów” ale normalnym fanatykiem BVB, który widział co nieco i nie tylko podczas derbów.
Sudtrubuhne- die grosste Stehplatz Trubuhne Europas. Ponad 25.000 stojących miejsc. Gelbe Wand, serce Westfalenstadion- mekka kibiców Borussii Dortmund.
Kiedy na początku lat 90-tych zacząłem tam jeździć była dużo skromniejsza. 14.000 ale jakże fanatycznych kibiców. Każdy bramkarz gości podbiegający pod Sud czuł piekło. Hexenkessel. Anfeuerung od 1 do ostatniej minuty meczu. Przestoje w dopingu? Nie było takich. Trudno było opisać radość z posiadania wejściówki na SUD o legendarnym sektorze 13 już nie wspominając. Do tego setki czerwonych rac rozpalanych co mecz. Dziś widok kibiców w kamizelkach obszytych naszywkami wzbudza często uśmiech politowania. Wtedy to byli pasjonaci, którzy oddali by życie za BVB.
Po latach zmianie uległa nie tylko pojemność południowej trybuny ale dosłownie wszystko. Komercja zaatakowała nie tylko strefy fan shopu ale dotarła do SUD. Wraz z sukcesami i rozrostem Wesfalenstadionu południowa trybunę opanowali typowi piknikowcy, ludzie którzy takie wartości jak darcie ryja przez 120 minut maja gdzieś. 120 minut? Dokładnie. W latach 90-tych południowa była pełna prawie godzinę przed meczem. 30 minut przed wszyscy podnosili ręce przed siebie jak obecnie przed rzutem rożnym i odwracali się w kierunku środka SUD. To był sygnał ze Karstem (ówczesny szef młyna) staje na poręczach ( kilku trzymało go za nogi) i rozpoczyna się jazda: „wollt ihr heute Verlangerung???” „Nein!!!” darlo się 14.000 ludzi. „Wollt ihr Elfmeterschiessen???”- „nein!!!” Wollt ihr den Sieg???” - „ja!!!” Wollt ihr Meisrerschale???”- „ja!!!”, „was wollt ihr denn noch???”- „Schalkeeeerrrrr Blluuut”
To było coś niesamowitego i tak cały mecz niezależnie od wyniku.
Dziś Sudtrubuhne żyje dzięki Unity, Jubos i Desperados. Piękne oprawy i jako taki doping - to wszystko dzięki nim. 20.000 albo i lepiej przychodzi na Sud po to by nachlac się piwa objeść kiełbasek i pogadać z kumplami. Doping obchodzi ich tyle co nic. To jak jest zle widać było kiedy piknikowcy sprzeciwili się ultrasom,którzy chcieli rozciągnąć doping i zrobić 3 gniazda na całej południowej. Bez komentarza.
Dlatego prawdziwy Dortmund Supportes Style widać praktycznie tylko na wyjazdach. Skoro można było zajechać dopingiem we Frankfurcie sam Eintracht to oznacza, ze potencjał jest a krew kibicowska w żyłach dortmundzkich płynie nadal szerokim strumieniem. Żaden z ostatnich wyjazdów, w których brałem udział, może poza Berlinem, mnie nie zawiódł. Wspomniany Frankfurt, Stuttgart, Monachium, Wolfsburg, Praga, Mediolan- zawsze był ogień. Zreszta ekipa wyjazdowa rok w rok zostawia w tyle ze średnia około 6.500 ludzi wszystkich innych konkurentów. Przy czym liczba ta jest ewidentne zaniżona przez niektóre nowe „nabytki” Bundesligi, które maja „kurniki” zamiast stadionów, a tym samym nie wszyscy chętni mogą pojechać na wyjazd.
Niestety południowa jest za duża i za dużo na niej przypadkowych ludzi. Tęsknie za SUD sprzed lat. Ale ona pewnie nie wróci. Pozostają marzenia i wspomnienia bo tych nam nikt nie odbierze.
Dlatego w tym sensie pisałem ze dzisiaj gra przy pustych trybunach nie jest aż takim minusem bo doping u siebie poza kilkoma wyjątkami szwankuje a na dodatek piłkarze grają bez presji kibiców.
See you on Tour 2021
Artur
Edytowano dnia: 1 czerwca 2020, 15:13
Sudtrubuhne - wczoraj i dziś Ponieważ sezon właściwie się zakończył, bo kolejne hipotetyczne 3 trofea poszły do lamusa a kibicowanie na żywo „dzięki” Covid 19 stało się niemożliwe zebrało mi się na przemyślenia odnośnie sceny kibicowskiej w Dortmundzie. Właściwie zobligował mnie mój serdeczny kolega Mitre zarzucając mi, ze nie rozumie jak mogłem napisać, ze brak kibiców wcale nie musi być problemem dla piłkarzy. A nawet wręcz przeciwnie. Ponieważ na żywo kibicuje Borussii 29 lat mam swoje spostrzeżenia na ten temat, którymi chciałbym się podzielić, bo wbrew twierdzeniom jednego użytkownika strony nie jestem „gwiazda kilku derbów” ale normalnym fanatykiem BVB, który widział co nieco i nie tylko podczas derbów. Sudtrubuhne- die grosste Stehplatz Trubuhne Europas. Ponad 25.000 stojących miejsc. Gelbe Wand, serce Westfalenstadion- mekka kibiców Borussii Dortmund. Kiedy na początku lat 90-tych zacząłem tam jeździć była dużo skromniejsza. 14.000 ale jakże fanatycznych kibiców. Każdy bramkarz gości podbiegający pod Sud czuł piekło. Hexenkessel. Anfeuerung od 1 do ostatniej minuty meczu. Przestoje w dopingu? Nie było takich. Trudno było opisać radość z posiadania wejściówki na SUD o legendarnym sektorze 13 już nie wspominając. Do tego setki czerwonych rac rozpalanych co mecz. Dziś widok kibiców w kamizelkach obszytych naszywkami wzbudza często uśmiech politowania. Wtedy to byli pasjonaci, którzy oddali by życie za BVB. Po latach zmianie uległa nie tylko pojemność południowej trybuny ale dosłownie wszystko. Komercja zaatakowała nie tylko strefy fan shopu ale dotarła do SUD. Wraz z sukcesami i rozrostem Wesfalenstadionu południowa trybunę opanowali typowi piknikowcy, ludzie którzy takie wartości jak darcie ryja przez 120 minut maja gdzieś. 120 minut? Dokładnie. W latach 90-tych południowa była pełna prawie godzinę przed meczem. 30 minut przed wszyscy podnosili ręce przed siebie jak obecnie przed rzutem rożnym i odwracali się w kierunku środka SUD. To był sygnał ze Karstem (ówczesny szef młyna) staje na poręczach ( kilku trzymało go za nogi) i rozpoczyna się jazda: „wollt ihr heute Verlangerung???” „Nein!!!” darlo się 14.000 ludzi. „Wollt ihr Elfmeterschiessen???”- „nein!!!” Wollt ihr den Sieg???” - „ja!!!” Wollt ihr Meisrerschale???”- „ja!!!”, „was wollt ihr denn noch???”- „Schalkeeeerrrrr Blluuut” To było coś niesamowitego i tak cały mecz niezależnie od wyniku. Dziś Sudtrubuhne żyje dzięki Unity, Jubos i Desperados. Piękne oprawy i jako taki doping - to wszystko dzięki nim. 20.000 albo i lepiej przychodzi na Sud po to by nachlac się piwa objeść kiełbasek i pogadać z kumplami. Doping obchodzi ich tyle co nic. To jak jest zle widać było kiedy piknikowcy sprzeciwili się ultrasom,którzy chcieli rozciągnąć doping i zrobić 3 gniazda na całej południowej. Bez komentarza. Dlatego prawdziwy Dortmund Supportes Style widać praktycznie tylko na wyjazdach. Skoro można było zajechać dopingiem we Frankfurcie sam Eintracht to oznacza, ze potencjał jest a krew kibicowska w żyłach dortmundzkich płynie nadal szerokim strumieniem. Żaden z ostatnich wyjazdów, w których brałem udział, może poza Berlinem, mnie nie zawiódł. Wspomniany Frankfurt, Stuttgart, Monachium, Wolfsburg, Praga, Mediolan- zawsze był ogień. Zreszta ekipa wyjazdowa rok w rok zostawia w tyle ze średnia około 6.500 ludzi wszystkich innych konkurentów. Przy czym liczba ta jest ewidentne zaniżona przez niektóre nowe „nabytki” Bundesligi, które maja „kurniki” zamiast stadionów, a tym samym nie wszyscy chętni mogą pojechać na wyjazd. Niestety południowa jest za duża i za dużo na niej przypadkowych ludzi. Tęsknie za SUD sprzed lat. Ale ona pewnie nie wróci. Pozostają marzenia i wspomnienia bo tych nam nikt nie odbierze. Dlatego w tym sensie pisałem ze dzisiaj gra przy pustych trybunach nie jest aż takim minusem bo doping u siebie poza kilkoma wyjątkami szwankuje a na dodatek piłkarze grają bez presji kibiców. See you on Tour 2021 Artur
1 czerwca 2020, 17:07 [cytuj]
artur1973 powiedział/a:
Zreszta ekipa wyjazdowa rok w rok zostawia w tyle ze średnia około 6.500 ludzi wszystkich innych konkurentów.

Ale to też jest efekt tej całej komercji o której mówiłeś wcześniej. Dobrze widać to w Lipsku, kiedy ci którzy nadają ton dopingowi nie jadą, bo bojkot, a sektor jest tak czy siak full wypełniony a ludzie muszą się bić o bilety.
Edytowano dnia: 1 czerwca 2020, 17:09
Ale to też jest efekt tej całej komercji o której mówiłeś wcześniej. Dobrze widać to w Lipsku, kiedy ci którzy nadają ton dopingowi nie jadą, bo bojkot, a sektor jest tak czy siak full wypełniony a ludzie muszą się bić o bilety
1 czerwca 2020, 20:14 [cytuj]
Niejako czuję się wywołany do tablicy, więc skrobnę coś od siebie.
Artur napisałeś, że brak ludzi na stadionie może być dla nas atutem, a ja się z tym zwyczajnie nie zgodziłem. Zdania nie zmieniam, bo nie wyobrażam sobie, aby piłkarz mający do wyboru pełny lub pusty stadion wybrałby to drugie, a w takim meczu jak Klassiker to już szczególnie. Zresztą nie znam zawodnika, który powiedział lub dał do zrozumienia, że nie robi mu to różnicy, no chyba, że jest debilem, a mnie to jakoś ominęło.
Popatrzmy na takiego Haalanda. On przy pełnych trybunach aż się gotuje, jest tak naładowany, że spokojnie można przypiąć mu klemy i w chłodny zimowy poranek odpalić dwudziestoletni samochód. Zresztą on sam tego nie ukrywa, że kocha grać dla kibiców. Ten chłop niczego nie udaje i gołym okiem widać jak w tym czasie dużo traci.

Inna sprawa. Są ludzie, którzy źle się czują w miejscu gdzie jest tłum, gdzie są emocje, gdzie jest presja, ale do jasnej cholery, jeśli sportowiec ma problem i nie potrafi sobie poradzić właśnie z czymś takim to niech spier... zmieni zawód, bo mu albo żyłka pęknie, albo pikawę szlag trafi, albo najzwyczajniej narobi w gacie robiąc sobie wstyd na oczach milionów ludzi.

Kończąc temat napiszę, że w meczu z czerwonymi, kibiców bardzo brakowało. Czy ich doping wpłynąłby na wynik meczu? Tego nie wiem, ale wiem, że brak ludzi na stadionie nie okazał się naszym atutem.

Co do Twoich przemyśleń o Süd to tu się zgadzam w 100%. Różnica jest przeogromna i niestety tak to już będzie wyglądać. Inne pokolenie i inna mentalność ludzi. Ludzi, dla których pewne wartości nie są tak ważne jak lans czy świeżo wrzucona fotka na fejsa. Po drugie sam futbol ma w dupie tradycje. Liczy się to ile wpadło do kieszeni, a że się to przy okazji komuś nie podoba, to tak naprawdę nikogo (z tych co rozdają karty) nie interesuje. Nie dasz Ty, da ktoś inny i biznes cały czas się będzie kręcił. Takie czasy.
Niejako czuję się wywołany do tablicy, więc skrobnę coś od siebie. Artur napisałeś, że brak ludzi na stadionie może być dla nas atutem, a ja się z tym zwyczajnie nie zgodziłem. Zdania nie zmieniam, bo nie wyobrażam sobie, aby piłkarz mający do wyboru pełny lub pusty stadion wybrałby to drugie, a w takim meczu jak Klassiker to już szczególnie. Zresztą nie znam zawodnika, który powiedział lub dał do zrozumienia, że nie robi mu to różnicy, no chyba, że jest debilem, a mnie to jakoś ominęło. Popatrzmy na takiego Haalanda. On przy pełnych trybunach aż się gotuje, jest tak naładowany, że spokojnie można przypiąć mu klemy i w chłodny zimowy poranek odpalić dwudziestoletni samochód. Zresztą on sam tego nie ukrywa, że kocha grać dla kibiców. Ten chłop niczego nie udaje i gołym okiem widać jak w tym czasie dużo traci. Inna sprawa. Są ludzie, którzy źle się czują w miejscu gdzie jest tłum, gdzie są emocje, gdzie jest presja, ale do jasnej cholery, jeśli sportowiec ma problem i nie potrafi sobie poradzić właśnie z czymś takim to niech spier... zmieni zawód, bo mu albo żyłka pęknie, albo pikawę szlag trafi, albo najzwyczajniej narobi w gacie robiąc sobie wstyd na oczach milionów ludzi. Kończąc temat napiszę, że w meczu z czerwonymi, kibiców bardzo brakowało. Czy ich doping wpłynąłby na wynik meczu? Tego nie wiem, ale wiem, że brak ludzi na stadionie nie okazał się naszym atutem. Co do Twoich przemyśleń o Süd to tu się zgadzam w 100%. Różnica jest przeogromna i niestety tak to już będzie wyglądać. Inne pokolenie i inna mentalność ludzi. Ludzi, dla których pewne wartości nie są tak ważne jak lans czy świeżo wrzucona fotka na fejsa. Po drugie sam futbol ma w dupie tradycje. Liczy się to ile wpadło do kieszeni, a że się to przy okazji komuś nie podoba, to tak naprawdę nikogo (z tych co rozdają karty) nie interesuje. Nie dasz Ty, da ktoś inny i biznes cały czas się będzie kręcił. Takie czasy
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 34 26 4 4 82
2. Borussia Dortmund 34 21 6 7 69
3. RB Lipsk 34 18 12 4 66
4. Borussia Mönchengladbach 34 20 5 9 65
5. Bayer 04 Leverkusen 34 19 6 9 63
6. TSG 1899 Hoffenheim 34 15 7 12 52
7. VfL Wolfsburg 34 13 10 11 49
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. BVB NAJLEPSZY 495
2. auman 492
3. victor 489
4. fopomopof 486
5. teramisu1992 486
6. mati12 480
7. wujek83 468
8. kolekcjoner89 462
9. BVB MISTRZ 462
10. buniu34 459
cała tabela

shoutbox

qzase95
qzase95 3 godzin temu

zrodlo?

cygan94
cygan94 3 godzin temu

Sancho napisał, ze zostaje w BvB na następny sezon ! Super info

F1066
F1066 5 godzin temu

Uefa hat entschieden: Bayern empfängt Chelsea in München ;)))))))))))

grzegorzBVB
grzegorzBVB 6 godzin temu

https://youtu.be/mddL_QsCNdU Od 8:28

grzegorzBVB
grzegorzBVB 6 godzin temu

https://www.transfermarkt.pl/mohammed-salisu/profil/spieler/563963 Na ŚO

F1066
F1066 Wczoraj, 18:10

https://www.google.de/amp/s/m.bild.de/sport/fussball/fussball-international/real-madrid-naechster-corona-aussetzer-von-luka-jovic-71782248,view=amp.bildMobile.html

UkaszBVB
UkaszBVB Wczoraj, 17:54

Jovic wystawiony na liste ....opcja na skrzydlo i na atak... ja bym dal mu szanse ... moze jakas cena promocyjna jest

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 16:28

O skrzydłowym i napastniku nie zapominając.

qzase95
qzase95 Wczoraj, 15:28

bez wzmocnień na Ś0 i LO to my daleko znowu nie zajdziemy. Tam powinien być ustawiony priorytet :)

qzase95
qzase95 Wczoraj, 15:25

F1066 pierwsza oferta odrzucona to może czas na kolejną? :)

Bielak
Bielak Wczoraj, 14:38

Na ten moment zerowe, ale przy odejściu Sancho szanse na pewno wzrosną. My dostaniemy zastrzyk kasy, a on właściwie pewną 11. Zobaczymy. Mówię tylko, że bardzo by mi się widział jako następca Sancho

F1066
F1066 Wczoraj, 13:55

Mowi sie o odrzuconej ofercie BVB. A to chyba oznacza, ze szanse raczej marne:)

Bielak
Bielak Wczoraj, 13:09

Cep Guardiola wszystkich chce podpisać ;p Podobnie jak United ;) I City bardzo możliwe, że nie zagra w LM, więc to baaardzo duży argument. Nie lubiłem i nie lubię nadal tego klubu, ale jak widzę tam Guardiolę to już wogle źle mi się robi ;p

stopter.
stopter. Wczoraj, 12:54

City chce go podpisac, tak wiec :D

Bielak
Bielak Wczoraj, 12:05

Bayern odpadł, bo kupili Sane, więc nie będą się żyłować na jeszcze jednego świetnego skrzydłowego mają jeszcze Comana, czy Gnarbiego. Pozostałe kluby są zainteresowane na pewno, bo to kawał piłkarza i do wyciągnięcia za stosunkowo racjonalną kasę czyli 40-50 baniek. Jak najbardziej powinniśmy robić pojazd czy to na teraz, czy za rok, w zależności od Sancho.

F1066
F1066 Wczoraj, 11:19

Z podjazdow chyba nici. https://www.sportbuzzer.de/artikel/bvb-ferran-torres-transfer-angebot-ablose-fc-valencia-sane-fc-bayern-reaktionen/

Bielak
Bielak Wczoraj, 10:27

Tak teraz chwilę się nudziłem w pracy i sobie pomyślałem o ewentualnym następcy Sancho, czy teraz, czy za rok i sumie doszedłem do pewnego wniosku. Czas robić jakieś podjazdy pod Ferrana Torresa. Rok kontraktu mu został, piłkarz nieprzeciętny i młody. 1:1 na pewno by to nie było, ale myślę, że to mogłoby być idealne łatanie dziury po Sancho, do tego Valencia byłaby zmuszona go puścić jakby nie chciał kontraktu przedłużyć, bo inaczej nic nie zarobią, a wzięcie będzie miał duże.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 1 dni temu, 2020-07-08

Dużo wody musi upłynąć w Szprewie i Haweli zanim Hertha zacznie być znaczącym klubem w Niemczech o Europie nawet nie wspominając.

F1066
F1066 2 dni temu, 2020-07-07

Ktos tak calkiem niedawna robil porownanie, Hertha?Borussia. Hertha dostaje prawie 400Mio. Euros zastrzyk. Tylko zapomnielismy o malej roznicy. Ta roznica jest AG=SA. Chyba kiedys o tym pisalem o tym AG, ze moze to sie okazac nasza nakretka. Monety lekko i latwo sie wydaje :) ale z inwestycja to juz calkiem inny Film. Ciekaw jestem jak daleko zajdzie Hertha z nowymi milonami, i jak bedziecie marudzic kiedy Aki odejdzie.

F1066
F1066 2 dni temu, 2020-07-07

Ambitna mlodziez chce zbierac wazne minuty. A Ankanji? Nic nie bylo o opchnieciu w cztery strony swiata.

Bielak
Bielak 2 dni temu, 2020-07-07

Jeżeli chcą wypożyczyć Balerdiego tzn. że Akanji prawie na pewno zostaje

F1066
F1066 2 dni temu, 2020-07-07

https://www.fussballeck.com/bundesliga/borussia-dortmund/bvb-youngster-balerdi-vor-dem-abflug-marseille-insider-kuendigt-leihe-an/

rogerfederer
rogerfederer 2 dni temu, 2020-07-07

Ten Rashica choć sam byłem jego fanem teraz dramatycznie obniżył loty

Bielak
Bielak 2 dni temu, 2020-07-07

Nie są to jakieś wielkie różnice, dlatego mówię, że tacy bramkarze są stosunkowo porównywalni i są półkę niżej od TOP, tyle że ta półka jest znacząco niżej.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 2 dni temu, 2020-07-07

Bielak https://www.fctables.com/yann_sommer-vs-roman_buerki-328359-306430/ Statystki obu szwajcarskich bramkarzy są porównywalne.

Bielak
Bielak 2 dni temu, 2020-07-07

Nie zgodzę się. Burki czy Sommer to bardzo podobna klasa bramkarzy z delikatnym wskazaniem na Sommera za stabilność i mniej farfocli. Bramkarze ich pokroju to po prostu półka niżej niż TOP. Druga sprawa, że sporo niżej.

gentoofan
gentoofan 2 dni temu, 2020-07-07

Bielak z tym Burkim to przesada że jest tylko kilka bramkarzy od niego lepszych, bo jest cała masa. Burki to bramkarz ze spadkowicza Bundesligi, który nawet w swojej reprezentacji nie ma pewnego miejsca, więc mówienie że tylko bramkarze pokroju Oblaka, Alisona, są od niego lepsi jest śmieszne. jak na klub w którym broni to broni zdecydowanie poniżej oczekiwań. Dobry bramkarz jeśli faktycznie jest dobry, to z samego faktu że występuje w kadrowo drugim najlepszym zespole ligi to jego wartość przed 30 nie powinna spaść poniżej 20mln euro a on nigdy nawet na ten poziom nie wskoczył co już wile mówi o jego formie.

Le0n
Le0n 2 dni temu, 2020-07-07

fanatyk88 cieszy mnie to, że podobnie jak i ja jesteś również fanem Widzewa.

Wornk
Wornk 2 dni temu, 2020-07-07

Toprak sprzedany do Werderu za 4mln.. razem odzyskane 6,5mln z 12

Bielak
Bielak 2 dni temu, 2020-07-07

Rashica mógł robić różnicę w Bremie, ale nie u nas. U nas by rotował, bo wątpię by na stałe mógł wskoczyć do 11. Sancho wydaje mi się, że nie odejdzie więc na teraz nie potrzebujemy jeszcze nowego skrzydła. Druga 9 i lewa strona obrony do rotacji. O ile myślimy o transferach, choć mam cichą nadzieję, że Schulz wróci choć do 60-70% tego co pokazywał w poprzednim klubie. Rafała nie wygryzie, ale do rotacji w takiej formie i może w końcu z tą swoją szybkością cokolwiek pokaże.

statystyki

Użytkownicy online: Ignaś
Gości online: 41
Zarejestrowanych użytkowników: 8793
Ostatnio zarejestrowany: cygicygi

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem