Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

<  1  2  3  4  5    >  >>  >|
16 kwietnia 2011, 00:04 [cytuj]
Czas na PO! :-)


WSCHÓD...

Bulls - Pacers
Heat - 76ers
MAGIC - Hawks
Celtics - Knicks


ZACHÓD...

Mavericks - Trail Blazers
Spurs - Grizzlies
Lakers - Hornets
Thunder - Nuggets


Rok temu Orlando pykało "Gołębie" jak chciało. W tym sezonie było już znacznie gorzej (bodajże 1-3 w bezpośrednich pojedynkach), ale myślę, że w PO przypału nie będzie (chociaż wielu właśnie tutaj upatruje największe prawdopodobieństwo niespodzianki)... ;-)

W 1. rundzie najciekawiej powinno być w parach Thunder-Nuggets, Mavs-Blazers i Celtics-Knicks...
Czas na PO! :-)


WSCHÓD...

Bulls - Pacers
Heat - 76ers
MAGIC - Hawks
Celtics - Knicks


ZACHÓD...

Mavericks - Trail Blazers
Spurs - Grizzlies
Lakers - Hornets
Thunder - Nuggets


Rok temu Orlando pykało "Gołębie" jak chciało. W tym sezonie było już znacznie gorzej (bodajże 1-3 w bezpośrednich pojedynkach), ale myślę, że w PO przypału nie będzie (chociaż wielu właśnie tutaj upatruje największe prawdopodobieństwo niespodzianki)... ;-)

W 1. rundzie najciekawiej powinno być w parach Thunder-Nuggets, Mavs-Blazers i Celtics-Knicks...
16 kwietnia 2011, 13:05 [cytuj]
Moje typy:


WSCHÓD...

Bulls - Pacers
Heat - 76ers
MAGIC - Hawks
Celtics - Knicks


ZACHÓD...

Mavericks - Trail Blazers
Spurs - Grizzlies
Lakers - Hornets
Thunder - Nuggets
Moje typy:


WSCHÓD...

[b]Bulls[/b] - Pacers
[b]Heat [/b]- 76ers
[b]MAGIC[/b] - Hawks
[b]Celtics [/b]- Knicks


ZACHÓD...

Mavericks -[b] Trail Blazers[/b]
[b]Spurs[/b] - Grizzlies
[b]Lakers [/b]- Hornets
[b]Thunder [/b]- Nuggets
17 kwietnia 2011, 13:45 [cytuj]
Ja w typy pobawię się może w II rundzie...

A tymczasem komedia w Orlando... :-) Jeden jedyny Howard zagrał na poziomie (dodajmy kapitalnym - 46pkt, 19zb) przeciwko Hawks, a to za mało, żeby wygrać mecz. Oprócz Dwighta na plus zasługiwała jedynie energia w grze i walka o każdą piłkę. Tego ostatnio brakowało...

Nie tracę wiary, bo dwa lata temu Magic chyba też zaczęli PO od porażki (z gorszą drużyną), a wylądowali później w wielkim finale. W tym roku podobnego scenariusza nie przewiduję, ale uważam, że stać ich na finał konferencji. Hawks i Bulls są jak najbardziej do ogrania, ale trzeba się ogarnąć i zacząć grać!

Mimo wszystko trener Orlando raczej na wylocie (dla dobra klubu, kibiców i chyba jego samego). Fajnie, gdyby jego następcą był Jerry Sloan lub Larry Brown, bo innych ciekawych nazwisk wśród bezrobotnych trenerów chyba nie ma...
Ja w typy pobawię się może w II rundzie...

A tymczasem komedia w Orlando... :-) Jeden jedyny Howard zagrał na poziomie (dodajmy kapitalnym - 46pkt, 19zb) przeciwko Hawks, a to za mało, żeby wygrać mecz. Oprócz Dwighta na plus zasługiwała jedynie energia w grze i walka o każdą piłkę. Tego ostatnio brakowało...

Nie tracę wiary, bo dwa lata temu Magic chyba też zaczęli PO od porażki (z gorszą drużyną), a wylądowali później w wielkim finale. W tym roku podobnego scenariusza nie przewiduję, ale uważam, że stać ich na finał konferencji. Hawks i Bulls są jak najbardziej do ogrania, ale trzeba się ogarnąć i zacząć grać!

Mimo wszystko trener Orlando raczej na wylocie (dla dobra klubu, kibiców i chyba jego samego). Fajnie, gdyby jego następcą był Jerry Sloan lub Larry Brown, bo innych ciekawych nazwisk wśród bezrobotnych trenerów chyba nie ma...
18 kwietnia 2011, 01:29 [cytuj]
Orlando trochę się przebudowuje, więc ich kłopoty z Atlantą wielką sensacją nie są. Choć raczej Magic przejdą dalej, pewnie z bilansem 4-2.

Torpedy za to odpaliły dzisiaj; Spurs i Lakers pokonani na własnych parkietach :shock:

San Antonio -7 w ostatniej kwarcie co zadecydowało o niedużej, ale jednak porażce. Natomiast ekipa z LA poległa aż 9 punktami! Cały mecz był raczej wyrównany, bez jakiegoś szalonego punktowania. Za to IV kwarcie padły aż 74 punkty i tą szaloną wymianę wyraźnie (+8) wygrali jednak zawodnicy z Nowego Orleanu.

Na razie na sześć rozegranych spotkań play-off jedynie połowę wygrali faworyci, więc zaczęła się ciekawie :-D
Orlando trochę się przebudowuje, więc ich kłopoty z Atlantą wielką sensacją nie są. Choć raczej Magic przejdą dalej, pewnie z bilansem 4-2.

Torpedy za to odpaliły dzisiaj; Spurs i Lakers pokonani na własnych parkietach :shock:

San Antonio -7 w ostatniej kwarcie co zadecydowało o niedużej, ale jednak porażce. Natomiast ekipa z LA poległa aż 9 punktami! Cały mecz był raczej wyrównany, bez jakiegoś szalonego punktowania. Za to IV kwarcie padły aż 74 punkty i tą szaloną wymianę wyraźnie (+8) wygrali jednak zawodnicy z Nowego Orleanu.

Na razie na sześć rozegranych spotkań play-off jedynie połowę wygrali faworyci, więc zaczęła się ciekawie :-D
18 kwietnia 2011, 06:54 [cytuj]
Pierwsze mecze ciekawe, zapowiada sie dlugie siedzenie w nocy przed tv :P
Pierwsze mecze ciekawe, zapowiada sie dlugie siedzenie w nocy przed tv :P
23 kwietnia 2011, 10:51 [cytuj]
Jak zwykle Magicy i Jastrzebie tocza ostre boje o nastepna runde. Przykladem wczorajszy mecz.

czwarta-kwarta.com/index.php/2011/04/crawford-wygrywa-mecz-dla-hawks/
Jak zwykle Magicy i Jastrzebie tocza ostre boje o nastepna runde. Przykladem wczorajszy mecz.

http://czwarta-kwarta.com/index.php/2011/04/crawford-wygrywa-mecz-dla-hawks/
23 kwietnia 2011, 20:51 [cytuj]
Orlando gra strasznie... :-? Coś się posypało w tej drużynie. Z taką grą bite 0-4 z Chicago, więc może lepiej niech Atlanta idzie pod nóż. Dla mnie "Jastrzębie" to mimo wszystko przeciętniaki, więc tym bardziej bolą te męczarnie...

Ja momentami myślę bardziej o Howardzie (czy zostanie w Magic), a nie o II rundzie PO... :roll:
Orlando gra strasznie... :-? Coś się posypało w tej drużynie. Z taką grą bite 0-4 z Chicago, więc może lepiej niech Atlanta idzie pod nóż. Dla mnie "Jastrzębie" to mimo wszystko przeciętniaki, więc tym bardziej bolą te męczarnie...

Ja momentami myślę bardziej o Howardzie (czy zostanie w Magic), a nie o II rundzie PO... :roll:
23 kwietnia 2011, 23:41 [cytuj]
Nie ma Gortata :) A tak na powaznie to jedyny ktory tam gra to Howard, reszta w jego cieniu, przypominaja mi sie finaly Houston - Orlando i Shaq
Nie ma Gortata :) A tak na powaznie to jedyny ktory tam gra to Howard, reszta w jego cieniu, przypominaja mi sie finaly Houston - Orlando i Shaq
24 kwietnia 2011, 00:07 [cytuj]
Wydawało się, że Jason Richardson będzie zdecydowanie lepszy w PO od Vince'a Cartera, a mamy powtórkę z rozrywki. Jak gość się nie ogarnie to bólu wielkiego nie będzie, bo kończy mu się teraz kontrakt...

Arenasa jeszcze nie skreślam. Trzeba mu dać dobrze przepracować okres przygotowawczy, zaleczyć kolano i w przyszłym sezonie będzie można rzetelnie ocenić jego transfer...

Martwi dyspozycja Turkoglu. W PO strasznie cegli i nie kreuje tak gry, jak w RS. Nie byłem nigdy zwolennikiem jego osoby, a tym bardziej jego powrotu do Orlando, a trzeba będzie "trochę" się jeszcze pomęczyć z jego kontraktem...

Jeśli chodzi o zmiennika dla Howarda to cały czas ślepo wierzę, że niejaki Fran Vazquez będzie miał wreszcie jaja i zawita w lato na Florydę. Sześć lat temu Magic wybrali go w drafcie, a hiszpański jaśniepan niedługo po tym oznajmił, że nigdzie się nie wybiera, bo boi się wyzwania w lidze NBA... :roll: Jest jeszcze młody Daniel Orton (obecnie kontuzjowany), który może powalczyć w przyszłym sezonie o te kilka minut. Tak więc jest szansa, że dziura po Gortacie zostanie jakoś załatana (w tym pierwszym przypadku całkiem solidnie)...
Wydawało się, że Jason Richardson będzie zdecydowanie lepszy w PO od Vince'a Cartera, a mamy powtórkę z rozrywki. Jak gość się nie ogarnie to bólu wielkiego nie będzie, bo kończy mu się teraz kontrakt...

Arenasa jeszcze nie skreślam. Trzeba mu dać dobrze przepracować okres przygotowawczy, zaleczyć kolano i w przyszłym sezonie będzie można rzetelnie ocenić jego transfer...

Martwi dyspozycja Turkoglu. W PO strasznie cegli i nie kreuje tak gry, jak w RS. Nie byłem nigdy zwolennikiem jego osoby, a tym bardziej jego powrotu do Orlando, a trzeba będzie "trochę" się jeszcze pomęczyć z jego kontraktem...

Jeśli chodzi o zmiennika dla Howarda to cały czas ślepo wierzę, że niejaki Fran Vazquez będzie miał wreszcie jaja i zawita w lato na Florydę. Sześć lat temu Magic wybrali go w drafcie, a hiszpański jaśniepan niedługo po tym oznajmił, że nigdzie się nie wybiera, bo boi się wyzwania w lidze NBA... :roll: Jest jeszcze młody Daniel Orton (obecnie kontuzjowany), który może powalczyć w przyszłym sezonie o te kilka minut. Tak więc jest szansa, że dziura po Gortacie zostanie jakoś załatana (w tym pierwszym przypadku całkiem solidnie)...
27 kwietnia 2011, 09:55 [cytuj]
Magic w koncu zagrali zespolowo i ...... zdeklasowali Hawks. Dobry Howard to za malo na play-offs, moze w koncu to zrozumieli. Bulls juz w 2 rundzie, po Celtach. Zadziwia slaba postawa Spurs, co prawda bez Manu, ale Grizzlies tez graja bez swojego podstawowego zawodnika i młócą ich niemiłosiernie. Dobrze, bo nigdy nie lubilem SAS, graja strasznie toporna koszykowke.
Magic w koncu zagrali zespolowo i ...... zdeklasowali Hawks. Dobry Howard to za malo na play-offs, moze w koncu to zrozumieli. Bulls juz w 2 rundzie, po Celtach. Zadziwia slaba postawa Spurs, co prawda bez Manu, ale Grizzlies tez graja bez swojego podstawowego zawodnika i młócą ich niemiłosiernie. Dobrze, bo nigdy nie lubilem SAS, graja strasznie toporna koszykowke.
27 kwietnia 2011, 18:54 [cytuj]
Mnie też dziwi postawa Spurs, w zasadniczym grali fajnie. A Chicago może zajść daleko, grają niezły basket. Orlando bez Gortata leży i kwiczy bo brak zmiennika dla Howarda. Gortat w PO udowadniał ile znaczy dla tej drużyny.
Mnie też dziwi postawa Spurs, w zasadniczym grali fajnie. A Chicago może zajść daleko, grają niezły basket. Orlando bez Gortata leży i kwiczy bo brak zmiennika dla Howarda. Gortat w PO udowadniał ile znaczy dla tej drużyny.
30 kwietnia 2011, 10:20 [cytuj]
No to mamy pary polfinalow konferencji.

Na pewno niespodzianka jest obecnosc w nich Grizllies. Pokazali dobra gre, konsekwetna. Nawet bez swojego lidera byli w stanie dostac sie do play-offs i wyeliminowac Spurs, ktorzy chyba juz sa zmeczeni za bardzo tym calym sezonem. Szkoda tez Portland, bo na prawde grali dobrze, nawiazali walke z Mavs, ale niestety zabraklo chyba doswiadczenia.


Moje typy:

Thunder - Grizzlies 4:3 (bardzo chcialbym zeby bylo 2:4, ale chyba jednak nie beda w stanie az tak dlugo dobrze grac. Thunder graja konsekwentnie, maja mocna ekipe.)

Lakers - Mavs 4:2 (tu mysle nie bedzie zadnych niespodzianek, Mavs nie graja nic nadzwyczajnego, lakers to typowa druzyna na Play-Offs, rozkrecaja sie z kazda runda, nie zdziwilbym sie jakby bylo 4:0)

Bulls - Hawks 4:3 (dwie mlode ekipy, Hawks grajaca bardziej uniwersalnie, forma Bulls po czesci uzalezniona od formy Rose'a. Obydwie grajaca bardzo efektownie, szybka i ciekawa dla oka koszykowke. Mysle ze bedzie ciekawie w tej parze)

Heat - Celtics 2:4 (przedwczesny final? Byc moze, ale wydaje mi sie ze jednak bardziej doswiadczeni Celtics powinni dac sobie rade z "Dream Teamem" z Miami.)
No to mamy pary polfinalow konferencji.

Na pewno niespodzianka jest obecnosc w nich Grizllies. Pokazali dobra gre, konsekwetna. Nawet bez swojego lidera byli w stanie dostac sie do play-offs i wyeliminowac Spurs, ktorzy chyba juz sa zmeczeni za bardzo tym calym sezonem. Szkoda tez Portland, bo na prawde grali dobrze, nawiazali walke z Mavs, ale niestety zabraklo chyba doswiadczenia.


Moje typy:

Thunder - Grizzlies 4:3 (bardzo chcialbym zeby bylo 2:4, ale chyba jednak nie beda w stanie az tak dlugo dobrze grac. Thunder graja konsekwentnie, maja mocna ekipe.)

Lakers - Mavs 4:2 (tu mysle nie bedzie zadnych niespodzianek, Mavs nie graja nic nadzwyczajnego, lakers to typowa druzyna na Play-Offs, rozkrecaja sie z kazda runda, nie zdziwilbym sie jakby bylo 4:0)

Bulls - Hawks 4:3 (dwie mlode ekipy, Hawks grajaca bardziej uniwersalnie, forma Bulls po czesci uzalezniona od formy Rose'a. Obydwie grajaca bardzo efektownie, szybka i ciekawa dla oka koszykowke. Mysle ze bedzie ciekawie w tej parze)

Heat - Celtics 2:4 (przedwczesny final? Byc moze, ale wydaje mi sie ze jednak bardziej doswiadczeni Celtics powinni dac sobie rade z "Dream Teamem" z Miami.)
1 maja 2011, 18:04 [cytuj]
Już nie mogę się doczekać serii Heat vs Celtics, jeden z najciekawszych półfinałów ostatnich lat- stara wielka "trójka" vs młoda "wielka trójka". Sukces Celtics będzie w dużym stopniu zależał od matchupu Garnett vs Bosh, pokuszę się stwierdzeniem, że któryś z tych zawodników zapewni awans swojej drużynie. Jako fan Celtics stawiam 4-3 dla Bostonu.

Inne moje typy:

Supersonics vs Grizzlies: 3-4 głównie kieruję się moją nienawiścią do Thunder

Lakers vs Mavs: 3-4 Drużyna przez lata budowana na spotkania przeciwko Lakers, kto wie może pokuszą się o niespodziankę.


Bulls vs Hawks 4-1 "Jastrzębie" nie mają zawodnika który może zatrzymać Rose, to się okaże kluczowe w tej serii.
Już nie mogę się doczekać serii Heat vs Celtics, jeden z najciekawszych półfinałów ostatnich lat- stara wielka "trójka" vs młoda "wielka trójka". Sukces Celtics będzie w dużym stopniu zależał od matchupu Garnett vs Bosh, pokuszę się stwierdzeniem, że któryś z tych zawodników zapewni awans swojej drużynie. Jako fan Celtics stawiam 4-3 dla Bostonu.

Inne moje typy:

Supersonics vs Grizzlies: 3-4 głównie kieruję się moją nienawiścią do Thunder

Lakers vs Mavs: 3-4 Drużyna przez lata budowana na spotkania przeciwko Lakers, kto wie może pokuszą się o niespodziankę.


Bulls vs Hawks 4-1 "Jastrzębie" nie mają zawodnika który może zatrzymać Rose, to się okaże kluczowe w tej serii.
1 maja 2011, 18:54 [cytuj]
Dla Celtics to chyba ostatnia szansa na tytuł, bo starzy mistrzowie za rok będą już po prostu za starzy...
A wygra oczywiście Boston dlatego, że przeciw choć "Wielka Trójka" z Miami to na dziś nieco lepsza ekipa, ale przeciw nim staje "Wielka Czwórka" :-D
Jest przecież jeszcze Rajon Rondo i to on powinien zrobić w tym starciu różnicę!
Dla Celtics to chyba ostatnia szansa na tytuł, bo starzy mistrzowie za rok będą już po prostu za starzy...
A wygra oczywiście Boston dlatego, że przeciw choć "Wielka Trójka" z Miami to na dziś nieco lepsza ekipa, ale przeciw nim staje "Wielka Czwórka" :-D
Jest przecież jeszcze Rajon Rondo i to on powinien zrobić w tym starciu różnicę!
2 maja 2011, 21:10 [cytuj]
No to pierwsze mecze za nami, triumfują Miami i Memphis. Co do wygranej Miami to spodziewałem się ze zaczną od zwycięstwa u siebie, tak wygrana "niedźwiadków" na wyjeździe to na pewno sensacje.
No to pierwsze mecze za nami, triumfują Miami i Memphis. Co do wygranej Miami to spodziewałem się ze zaczną od zwycięstwa u siebie, tak wygrana "niedźwiadków" na wyjeździe to na pewno sensacje.
3 maja 2011, 10:52 [cytuj]
"hesus" powiedział/a:
"niedźwiadków" na wyjeździe to na pewno sensacje.

Sensacja? Po wyeliminowaniu "jedynki" zachodu wygrane Memphis nie powinny już być niespodziankami :)


Jesteśmy już po pierwszych półfinałowych meczach, na dzień dzisiejszy najbardziej zaskoczyła mnie Atlanta która pokonała Chicago, przed tą serią nie dawałem im zbytnio szans na awans, ale obserwując ich wczorajszą grę jestem zmuszony zmienić zdanie- wreszcie wykorzystują swój potencjał, jeżeli nie spuszczą z tonu mogą awansować do finału. Niesamowicie cieszy mnie porażka Lakersów, Dallas pokazali Bryantowi, że koszykówka to gra zespołowa i , że sam nie jest w stanie zmienić losów spotkania.

Sensacja? Po wyeliminowaniu "jedynki" zachodu wygrane Memphis nie powinny już być niespodziankami :)


Jesteśmy już po pierwszych półfinałowych meczach, na dzień dzisiejszy najbardziej zaskoczyła mnie Atlanta która pokonała Chicago, przed tą serią nie dawałem im zbytnio szans na awans, ale obserwując ich wczorajszą grę jestem zmuszony zmienić zdanie- wreszcie wykorzystują swój potencjał, jeżeli nie spuszczą z tonu mogą awansować do finału. Niesamowicie cieszy mnie porażka Lakersów, Dallas pokazali Bryantowi, że koszykówka to gra zespołowa i , że sam nie jest w stanie zmienić losów spotkania.
3 maja 2011, 12:48 [cytuj]
"Basketgkw" powiedział/a:
Orlando bez Gortata leży i kwiczy bo brak zmiennika dla Howarda. Gortat w PO udowadniał ile znaczy dla tej drużyny.
Mi tam bez Gortata bardzo dobrze... :-) Nawet nie marzy mi się jego powrót na Florydę. Patrzenie, jak centrzy pokroju Boguta szkolą go jak juniora naprawdę irytowało...


Chciałbym, żeby tegoroczne rozgrywki wygrali Grizzlies. Najgorsze dla mnie opcje to Lakers i Heat...


Abdul, od kiedy kibicujesz Bostonowi ? :-)
Mi tam bez Gortata bardzo dobrze... :-) Nawet nie marzy mi się jego powrót na Florydę. Patrzenie, jak centrzy pokroju Boguta szkolą go jak juniora naprawdę irytowało...


Chciałbym, żeby tegoroczne rozgrywki wygrali Grizzlies. Najgorsze dla mnie opcje to Lakers i Heat...


Abdul, od kiedy kibicujesz Bostonowi ? :-)
3 maja 2011, 12:57 [cytuj]
To nie kwestia braku Gortata, tylko grania "na Howarda" zamiast druzynowo. W jednym meczu (tym ktory wygrali Magic) tylko tak grali.

Co do Memphis wygrana ze Spurs moglabyc jednorazowym "przyrostem formy" tym bardziej ze malo gral Manu i ogolnie Spurs grali przygaszeni, ale widze ze w Memphis zrobili dobra robote i ciekawa paka sie zrobila :)

Bulls strasznie sie meczyli w meczu z Hawks, Atlanta dominowala caly mecz, ladnie rozklepali bykow w ataku. Rose troche poszarpal, ogolnie gral bardzo nieskutecznie, tak jak caly jego team.
To nie kwestia braku Gortata, tylko grania "na Howarda" zamiast druzynowo. W jednym meczu (tym ktory wygrali Magic) tylko tak grali.

Co do Memphis wygrana ze Spurs moglabyc jednorazowym "przyrostem formy" tym bardziej ze malo gral Manu i ogolnie Spurs grali przygaszeni, ale widze ze w Memphis zrobili dobra robote i ciekawa paka sie zrobila :)

Bulls strasznie sie meczyli w meczu z Hawks, Atlanta dominowala caly mecz, ladnie rozklepali bykow w ataku. Rose troche poszarpal, ogolnie gral bardzo nieskutecznie, tak jak caly jego team.
3 maja 2011, 14:44 [cytuj]
"hesus" powiedział/a:
To nie kwestia braku Gortata, tylko grania "na Howarda" zamiast druzynowo. W jednym meczu (tym ktory wygrali Magic) tylko tak grali.
I tu właśnie potrzebny jest nowy trener, który wprowadzi trochę nowych pomysłów i Orlando nie będzie do bólu przewidywalne dla przeciwników. Akurat z Hawks nie dziwiła i nie denerwowała mnie notoryczna gra na Howarda, bo często właśnie on był dla nich przeszkodą nie do przeskoczenia i robił ich, jak chciał. Ale faktycznie bez Howarda Orlando potrafi ładnie cisnąć drużynowo i rywalom wtedy raczej trudno ich rozpracować...
I tu właśnie potrzebny jest nowy trener, który wprowadzi trochę nowych pomysłów i Orlando nie będzie do bólu przewidywalne dla przeciwników. Akurat z Hawks nie dziwiła i nie denerwowała mnie notoryczna gra na Howarda, bo często właśnie on był dla nich przeszkodą nie do przeskoczenia i robił ich, jak chciał. Ale faktycznie bez Howarda Orlando potrafi ładnie cisnąć drużynowo i rywalom wtedy raczej trudno ich rozpracować...
3 maja 2011, 14:51 [cytuj]
Najgorsze dla kibiców Magic jest to, że podobno w Orlando nie będzie żadnych drastycznych zmian :)
Najgorsze dla kibiców Magic jest to, że podobno w Orlando nie będzie żadnych drastycznych zmian :)
<  1  2  3  4  5    >  >>  >|

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 19 15 3 1 48
2. Bayer Leverkusen 19 12 6 1 42
3. Eintracht Frankfurt 18 11 3 4 36
4. VfB Stuttgart 19 9 5 5 32
5. RB Lipsk 19 9 5 5 32
6. FSV Mainz 19 9 4 6 31
7. VfL Wolfsburg 19 8 4 7 28
8. Werder Brema 19 7 6 6 27
9. SC Freiburg 19 8 3 8 27
10. Borussia Dortmund 19 7 5 7 26
11. FC Augsburg 19 7 4 8 25
12. Borussia Mönchengladbach 18 7 3 8 24
13. Union Berlin 18 5 5 8 20
14. FC St. Pauli 18 5 2 11 17
15. TSG 1899 Hoffenheim 18 4 5 9 17
16. 1. FC Heidenheim 19 4 2 13 14
17. Holstein Kiel 19 3 3 13 12
18. VfL Bochum 18 2 4 12 10
cała tabela
shoutbox
Gentoo100
Gentoo100 10 minut temu

@libero180 Schalke to upadło właśnie przez rozpasanie, brak zaciskania pasa, i właśnie niesprzedawanie swoich najlepszych zawodników w momencie gdy chcieli odejść a oni mogli na nich najwięcej zarobić doprowadziło to do tego, że tracili swoich najlepszych zawodników za darmo, bo poza Neuerem, Sane, nikogo więcej nie sprzedali tak, żeby na nim zarobić no i zerwanie umowy z gaspromem dzięki któremu było ich stać na drogie transfery i pensje zawodników, też dał im ostro po kieszeniach, oni uwierzyli że są więksi niż byli naprawdę, zamiast się cieszyć że mają drugie, trzecie, miejsce w lidze bo to był realnie ich poziom. to wiecznie gonili mistrza,, zmieniali trenerów, nikomu nie dali dużej popracować zbudować stabilizacji, chcieli sukces na szybko i to ich zgubiło, obecnie mają taką sytuacje, że nawet 37-letni Gikiewicz odmówił transferu do tego klubu i wzięli Kariusa który ostanie dwa lata siedział na ławce.

T-Mac
T-Mac 13 minut temu

Admini tej stronki są tyle samo warci, co Mazurek i Stanowski w starciu z Wielguckim :) Najważniejsze to płynąć razem z mediami głównego ścieku. W moim wczorajszym linku nie było NIC, co by zasługiwało na usunięcie. Najwyraźniej niektórzy mają jeszcze problem z ogarnianiem rzeczywistości lub są po prostu POżytecznymi idiotami, którzy zrobią wszystko dla "krystalicznych" idoli uśmiechniętej Polski. Słowa krytyczne i samodzielne wyciąganie wniosków wobec WOŚP-u, Tuska, Bolka, Zielonego nieŁadu czy Davida-19 to niedobra jest. Tylko nie tłumaczcie się, że to nie ma związku ze sportem i Borussią, bo najazdów na Konfę i Brauna jakoś nie usuwaliście, bo to było zbieżne z waszymi poglądami. Możecie wracać napełniać puszeczki!

libero180
libero180 15 minut temu

youtube.com/watch?v=jYsld1eEU7w&ab_channel=ViaplaySportPolska

Gentoo100
Gentoo100 godzinę temu

@johnBVB BVB to od zawsze był klub bardzo podobny do Bayeru czy innego BMG czyli życie tego klubu to głównie promowanie młodych i zarabianie na transferach, i akurat to robią bardzo dobrze, żaden inny klub w BL nie zarobił tyle na transferach wychodzących, a to że sprzedając zawodnika za 100mln nie zawsze się uda kupić drugiego Dembele czy Bellinghama za 15 czy 20mln to już jest ryzyko zawodowe, bardziej niż odchodzący jakościowi zawodnicy martwi brak mentalności i koncentracji, bo nawet jak mają mistrzostwo na wyciągnięcie ręki tak jak te dwa sezony temu gdy Bayern grał bez napastnika, mieli mistrzostwo na wyciągnięcie ręki, a i tak z tego nie skorzystali i się wywalili, to problem, a nie to że jakościowi zawodnicy odchodzą, bo z Bayeru największe gwiazdy też odejdą tylko że Bayer mając szanse wygrać trofeum ją wykorzystuje BVB niestety nie.

libero180
libero180 godzinę temu

My to mamy mieliśmy szanse stać się naprawdę klubem stałego top 3 BL ale brakło odwagi zamiast ciągłego bazowania na sprzedaży i kupowaniu anonimowych zawodników i liczeniu ze ciągle wypali. Brakło odwagi aby przebić szklany sufit.Smerfy pokazały jak może się skończyć złe zarzadzanie klubem z klubu który walczył o LM stali się nikim i tułają się na zapleczu 2 BL. Jak się w porę nie opamiętamy to skończymy podobnie. Już rok temu mieliśmy ostrzeżenie , cudem jesteśmy w LM, teraz powoli się zbliżamy do braku gry w LM.A to będzie miało poważne konsekwencje. Odejdą gracze którzy coś tam potrafią a nowych zawodników w miarę dobrych będzie piekielnie ciężko przekonać. Nie mówiąc o budżecie który się uszczupli znacząca i BVB będzie na musie żeby załatać dziurę itd. Będzie jedna wielka katastrofa.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu godzinę temu

Nie wiem co BVB widzi w tym Schade, Wissa czy Mbeumo mają znacznie lepsze liczby a na nich nawet nie spoglądamy

Kapolini76
Kapolini76 godzinę temu

Też jestem mega rozczarowany tym sezonem i mocno się zastanawiam co z naszym skautingiem kiedyś potrafili wyszukać w Brazylii Czechach Polsce czy gdziekolwiek indziej teraz tylko anglia

Alex3110_
Alex3110_ 3 godzin temu

Watzke i Jego ludzie muszą dostać przysłowiowego plaskacza, tylko wtedy może się coś zmienić - póki co wszystko zmierza w tym kierunku.

johnBVB
johnBVB 3 godzin temu

Kapolini no tak, ale wiesz.. ina sytuacja jak jestes np kibicem Werderu, czy jakiegos Hoffenheim, bo tam wiesz, ze nie masz sie czego spodziewac, nie masz przede wszystkim warunkow do zbudowania czegos i niczego nie wymagasz od swojej druzyny. A u nas jednak zaslugujemy na cos wiecej a dostajemy tylko pindole w tylek. JAk z druga polowka, mozna dawac szanse mozna sie starac, ale ilez mozna jak druga strona ma Cie w tylku. Mnie serduszko zawsze mocniej zabije jak przeczytam jakis news na jakiejs stronie sportowej gdzie bedzie napisane BVB, ale niestety nie czekam juz caly tydzien, zeby obejrzec mecz z zaciekawieniem.

johnBVB
johnBVB 3 godzin temu

Dlatego tez u nas nie ma super transferow, bo zaden szanujacy sie pilkarz tutaj nie przyjdzie. Nasza karta przetargowa to duzy kontrakt i na tym bazujemy. Jestesmy taka Mini arabia saudyjska dla pilkarzy, ktorym nie wyszlo. zbnieramy SZrotowe znane nazwiska, ktore nie powinny dostac nawet polowy tego co maja, a dostaja za naazwisko, bo nic innego ich tu nie pchnie.

Kapolini76
Kapolini76 3 godzin temu

Kurcze tylko problem w tym że nie jesteśmy kibicami bayernu tylko BVB nawet kiedy jest gorzej trochę was nie chwytam ale stawianie rodziny jako numer 1 jak najbardziej rozumiem też tak mam

johnBVB
johnBVB 3 godzin temu

@Kapolini76 oczywiscie, ze kadry nie mamy az tak slabej, polowa pilkarzy na ktorych kazdy wiesza psy, to solidni pilkarze, pokazal to niejeden mecz w ktorym zasuwali jak za czasow kloppa pelne 90 minut (nie wiem od czego to zalezy). U nas jest tak jak pisalem niejednokrotnie, rodzinna atmosfera - przychodzisz - cos mozesz/nic nie musisz. Skoro pracodawca Cie klepie po tylku, to po co narazac zdrowie? Skoro nikt nie wymaga od Ciebie czegos wiecej, to tego nie dajesz, chyba, ze jestes jeszcze mega ambitny sportowo, jak na przyklad Bellingham, u ktorego w kazdym emczu przed odejsciem widac po twarzy, ze gosc ma serdecznie dosyc grania w tym syfie. Ale jak juz jestes ambitnym pilkarzem, to po prostu z Dortmundu odchodzisz.

johnBVB
johnBVB 4 godzin temu

@artur1973 ja mam to samo, ale juz od dobrych kilku miesiecy, czara goryczy sie przelala i teraz nawet zdarza mi sie nie wiedziec, ze jest dzien meczowy, zerkne tylko pozniej w wynik, usmiechne sie pod nosem, bo juz nawet zly nie jestem, zerkne w tabele i robie swoje. Zatrudnienie trenera z dupy to nasza dewiza, od lat myslimy, ze nagle drugiego Kloppa trafimy, ale drugi Klopp trafi sie moze za 20 lat i to nie w naszym klubie. u nas jest typowy polski urzad, kolesiostwo, stolki poobsadzane kims z rodziny i mamy co mamy. W bayernie probowali byc rodzinni zatrudnili Kahna i Salihamidzicia ZDOBYLI MISTRZOSTWO, ale w nijakim stylu i goscie polecieli az milo... mimo sukcesu... Bo tam sa ambicje nie na dociulanie mistrzostwa, tylko rozdupieniu tej ligi, totalna dominacja! A my wiecznie jestesmy cieplymi kluchami.

Kapolini76
Kapolini76 4 godzin temu

Spoko ale teraz nie pozostaje nam nic innego tylko czekać czy ktoś wyrzeźbi coś z tego co mamy bo po przygodzie z Sahinem jesteśmy 3 kroki wstecz nie wierzę że mamy aż tak słabą kadrę mimo skąpstwa Watzke

johnBVB
johnBVB 4 godzin temu

Kapolini76 o przepraszam, dla mnie transfer Beiera od zawsze byl bez sensu :P

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 5 godzin temu

Problem w tym, że Beier gdzie nie gra to sobie nie radzi natomiast Couto zawsze był i będzie wahadłowym, a my nawet nie gramy takim systemem. Generalnie ciężko wytłumaczyć to, że został kupiony wahadłowy za 25 mln kiedy my nawet nie gramy takim systemem.

Kapolini76
Kapolini76 6 godzin temu

Mamy bardzo słaby sezon to fakt, o naszym zarządzie szkoda się rozpisywać wszyscy wiemy jak jest. Pozostaje nam wiara w ten klub tego mi nigdy nie zabraknie. Teraz wszyscy ganiacie za transfery Beier czy Couto ale jeszcze nie tak dawno taka tu była radocha że fajne okienko musi ktoś to poukładać po Sahinie to nie stanie się w parę dni wtedy możemy realnie krytykować zawodników tera jest jeden dupny syf piłkarze pod formą więc tak naprawdę nie wiemy kto ile może nam dać

dawid2468
dawid2468 Dzisiaj, 07:59

Te 4 mecze Sahina w tym roki to gwóźdź do trumny i brak ligi mistrzów. Jal można było tak długo go trzymać, a tak szybko zwolnić Fravre? W Bayernie Sahina zwolniliby już w listopadzie. Teraz byleby nie spaść do drugiej BL co wcale nie kest śmieszne, zaangażowanie naszych piłkarzy nawet w Guardioli do końca tego sezonu będzie minalne, bo o co tu grać? O nic. Ja już kazdego meczu nie oglądam tylko sledze wyniki bo nie warto

artur1973
artur1973 Dzisiaj, 00:47

Najbardziej śmieje się z tego że kilka osób, które teraz krytykują strasznie BVB wyzywało mnie od czci i wiary, jak pisałem że po meczu z Mainz coś we mnie pękło. Przegrana w finale z Realem była wkalkulowana w koszty. Przegrana mistrzostwa w meczu z Mainz uświadomiła mnie że BVB nie dorosło by konkurować z moją rodziną. Oni nie są tego warci. Siedzę teraz na Teneryfie z rodziną i zwijam boki ze śmiechu z całego syfu, który narodził się w Dortmundzie. Niestety można było mówić po stokroć i jak grochem o ścianę. Watzke ze swoją koncepcją nie wiadomo czego doprowadził ten klub do zapadu. Jak to możliwe, że klub pozwala frajerzynie z Monachium być jakimś konsultantem, który nic nie robi nic nie pomaga a teraz mówi, że w BVB jest źle? Jak można zatrudniać gościa, który o trenowaniu nie ma bladego pojęcia? Dobrego ciągle dusigroszstwo ciągle lizanie dupy Gelsenkirchen i Monachium. Dosyć panowie, dosyć. Nie mam ochoty na takie ?zabawy? ani dziś ani jutro. Dlatego jestem tylko zwykłym obserwatorem

wola
wola Wczoraj, 22:39

no właśnie, dlatego takie decyzje powinni podejmować bezpośrednio trener z dyrektorem sportowym, a nie skłócona 5-osobowa Elefantenrunde. Nie można grać 3 obrońcami mają w kadrze 3 ŚO. Np. teraz Schlotter ma czerwoną kartkę, Sule jest kontuzjowany, a Anton ciągle niedomaga.

libero180
libero180 Wczoraj, 22:27

Nie chce nikogo obrażać ale trzeba być idio*** żeby kupować Couto na prawa obronę i myśleć ze on się tam nadaje do gry ,po co był tak drogi transfer. Przypomnijmy historie gdzie grał najlepiej Hakimi.Jak kupujesz zawodnika za 25 i znasz jego charakterystykę to ustawiasz pod niego skład i zamiast Beier kupujesz kolejnego środkowego obrońcę i grasz na 3,w razie czego masz 4 na zmianę i ewentualnie 5 z rezerw czy kogoś młodego.

wola
wola Wczoraj, 21:57

być

wola
wola Wczoraj, 21:57

Couto miał być PO, jako PO on nie istnieje. Drewniany Ryerson jest od niego o klasę lepszy. Za to byłby świetnym wahadłowym. Ale BVB raczej nie będzie grała w takim ustawieniu.

libero180
libero180 Wczoraj, 21:46

Statystki Couto jak ktoś nie wie ,dalej będziecie pisać ze on taki słaby. pbs.twimg.com/media/GiKYW0IW0AAQtYD?format=jpg&name=large

wola
wola Wczoraj, 21:34

Ryersona można porównać do Schmelle. Pamiętam jak Jurgen wyciągnął go z rezerw BVB. @Wojtyła z Dortmundu Dla Kloppa najważniejsza była drużyna i ciągle stawiał na te same nazwiska, bo innych nie miał. Nawet mając takich zawodników jak: Schmelzer, czy Grosskreitz można zdobyć Meiterschale.

wola
wola Wczoraj, 21:16

libero180 Jude to jest w ogóle inna historia. Ja też oglądam często Real ze względu na Juda i Angelottiego też. Bellingham w BVB nie wyglądał źle fizycznie. Bez przesady. On już w BVB był jednym z najlepszych na świecie.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 21:13

Ja wiem, że nie powinno się wracać do przeszłości ale gdzie się podziała BVB której boki obrony zasuwały przód tył i dawały nam wiele radości

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 21:11

Bensa tez moim zdaniem jest zbyt słaby na BVB

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 21:11

Dla mnie obydwa boki obrony powinny zostać wzmocnione, ktoś mnie tu zgani że Ryerson walczy itd ale samą walką to on może nadrabiać w Unionie a nie BVB, gdyby go porównać do Piszczka czy Hakimiego to Norweg wypada w tym porównaniu zdecydowanie najgorzej

wola
wola Wczoraj, 21:09

Guirassy i Haller też nie grzeszyli zdrowiem przy podpisywaniu kontraktu. BVB uwielbia takie wyzwania. Tu pasuje tylko jedno słowo. Wahnsinn.

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 97
Zarejestrowanych użytkowników: 10233
Ostatnio zarejestrowany: deblin12@onet.pl
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem