Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  9  10  11  12  13    >  >|
3 marca 2010, 17:23 [cytuj]
KOMEDIA! USF1 zawiesiło prace nad bolidem i nie wystartuje w tym sezonie! :lol: Może w następnym się uda... :lol:

Nie wiem po co Amerykańce pchają się do F1 i zawracają dupę... :roll:


Wygląda więc na to, że ich miejsce zajmie ekipa Stefan GP...
KOMEDIA! USF1 zawiesiło prace nad bolidem i nie wystartuje w tym sezonie! :lol: Może w następnym się uda... :lol:

Nie wiem po co Amerykańce pchają się do F1 i zawracają dupę... :roll:


Wygląda więc na to, że ich miejsce zajmie ekipa Stefan GP...
14 marca 2010, 21:24 [cytuj]
Zamykając wątek składów na ten sezon...


HISPANIA RACING F1 TEAM

1) Bruno Senna
2) Karun Chandhok



Dla mnie sezon zaczął się idealnie... 8-) Trzeba było trochę poczekać na kolejny dublet Ferrari...

Szkoda tylko, że Hamcio zepsuł podium (chciałem, żeby Vettel utrzymał trzecią lokatę, ale niestety wóz nie pozwolił)... :-?

Z niecierpliwością czekam na kolejne wyścigi... Mam nadzieję, że "czerwoni" będą cały czas trzymać się w czubie stawki...

Podobno dyfuzor McLarena został uznany za nielegalny i muszą go wymienić na kolejne GP... :-)
Zamykając wątek składów na ten sezon...


HISPANIA RACING F1 TEAM

1) Bruno Senna
2) Karun Chandhok



Dla mnie sezon zaczął się idealnie... 8-) Trzeba było trochę poczekać na kolejny dublet Ferrari...

Szkoda tylko, że Hamcio zepsuł podium (chciałem, żeby Vettel utrzymał trzecią lokatę, ale niestety wóz nie pozwolił)... :-?

Z niecierpliwością czekam na kolejne wyścigi... Mam nadzieję, że "czerwoni" będą cały czas trzymać się w czubie stawki...

Podobno dyfuzor McLarena został uznany za nielegalny i muszą go wymienić na kolejne GP... :-)
14 marca 2010, 21:49 [cytuj]
Renia też musi wymienić swój dyfuzor. Kubek jechał dzisiaj bardzo walecznie. Gdyby nie sutil to wydaje mi się że byłby przed wolnym dzisiaj michałem z mercedesa.
Renia też musi wymienić swój dyfuzor. Kubek jechał dzisiaj bardzo walecznie. Gdyby nie sutil to wydaje mi się że byłby przed wolnym dzisiaj michałem z mercedesa.
6 lutego 2011, 13:29 [cytuj]
Poważny wypadek Roberta Kubicy
http://all-forum.cba.pl/viewtopic.php?t=1466
http://naszsport.iq24.pl/default.asp?grupa=132079&temat=99810&nr_str=1#645318
Poważny wypadek Roberta Kubicy
http://all-forum.cba.pl/viewtopic.php?t=1466
http://naszsport.iq24.pl/default.asp?grupa=132079&temat=99810&nr_str=1#645318
6 lutego 2011, 13:37 [cytuj]
tak to jest jak się rozdrabniaja ludzie, mógł się skupić tylko na f1 a nie wymyślac...
tak to jest jak się rozdrabniaja ludzie, mógł się skupić tylko na f1 a nie wymyślac...
6 lutego 2011, 14:16 [cytuj]
Zastanów się co TY mówisz! Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu?? Nie jeździć samochodem, bo ktoś może w ciebie wjechać??
Zastanów się co TY mówisz! Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu?? Nie jeździć samochodem, bo ktoś może w ciebie wjechać??
6 lutego 2011, 14:32 [cytuj]
"mroz" powiedział/a:
Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu??
Trochę zły przykład. Wyjście z domu owszem może skończyć się katastrofą, ale ta katastrofa jest mało pradopodobna, natomiast rajdy samochodowe należą do sportów może nie tyle ekstremalnych, co na pewno wysokiego ryzyka, więc Raufan ma tu trochę racji. Kubica sporo ryzykuje dodatkową kontuzją uczestnicząc w takich rajdach, ale na pewno jest tego świadom. Po prostu robi to co lubi.
Trochę zły przykład. Wyjście z domu owszem może skończyć się katastrofą, ale ta katastrofa jest mało pradopodobna, natomiast rajdy samochodowe należą do sportów może nie tyle ekstremalnych, co na pewno wysokiego ryzyka, więc Raufan ma tu trochę racji. Kubica sporo ryzykuje dodatkową kontuzją uczestnicząc w takich rajdach, ale na pewno jest tego świadom. Po prostu robi to co lubi.
6 lutego 2011, 14:47 [cytuj]
Dokładnie on to kocha. Nie myślę teraz o niczym innym jak o tym, żeby wrócił do zdrowia i nadal mógł robić to co kocha. Uważam tylko, że takie "dowalanie" mu teraz, że mógł się trzymać tylko f1 jest głupie i niepotrzebne.
Dokładnie on to kocha. Nie myślę teraz o niczym innym jak o tym, żeby wrócił do zdrowia i nadal mógł robić to co kocha. Uważam tylko, że takie "dowalanie" mu teraz, że mógł się trzymać tylko f1 jest głupie i niepotrzebne.
6 lutego 2011, 14:55 [cytuj]
A nie bylo czasem tak ze mial w kontrakcie rowniez wystepy w rajdach? W poprzednim sezonie jezdzil dla Renault w podobnych imprezach
A nie bylo czasem tak ze mial w kontrakcie rowniez wystepy w rajdach? W poprzednim sezonie jezdzil dla Renault w podobnych imprezach
6 lutego 2011, 14:56 [cytuj]
Trochę racji w tym jest. Przesiadł się do nowego samochodu, nie do końca je "wyczuł", za niedługo startuje sezon F1... No cóż. Co się stało to się nie odstanie niech wraca do zdrowia ;<
Trochę racji w tym jest. Przesiadł się do nowego samochodu, nie do końca je "wyczuł", za niedługo startuje sezon F1... No cóż. Co się stało to się nie odstanie niech wraca do zdrowia ;<
6 lutego 2011, 15:06 [cytuj]
Miał pozwolenie od teamu na jazdę w rajdach. Teraz przechodzi operacje i trzeba trzymać kciuki, że wszystko będzei dobrze i będzei zdrowy w 100%.
Miał pozwolenie od teamu na jazdę w rajdach. Teraz przechodzi operacje i trzeba trzymać kciuki, że wszystko będzei dobrze i będzei zdrowy w 100%.
6 lutego 2011, 16:23 [cytuj]
nikomu nie dowalam, od zawsze byłem zdania że Kubica i inni kierowcy f1 nie powinni mieszać się w wyścigi rajdowe, całkiem inny samochód, wszystko inne praktycznie. O ile się nie myle to rok temu raikonnen też miał wypadek w wyscigach i też było nie za dobrze.
nikomu nie dowalam, od zawsze byłem zdania że Kubica i inni kierowcy f1 nie powinni mieszać się w wyścigi rajdowe, całkiem inny samochód, wszystko inne praktycznie. O ile się nie myle to rok temu raikonnen też miał wypadek w wyscigach i też było nie za dobrze.
6 lutego 2011, 16:42 [cytuj]
Raikkonen nigdy nie miał poważniejszego wypadku w rajdach...
Raikkonen nigdy nie miał poważniejszego wypadku w rajdach...
6 lutego 2011, 16:48 [cytuj]
Kubica mówił że jeżeli w kontrakcie nie będzie zapisu, który zezwala mu na udział w rajdach to go nie podpisze...
Kubica mówił że jeżeli w kontrakcie nie będzie zapisu, który zezwala mu na udział w rajdach to go nie podpisze...
7 lutego 2011, 18:22 [cytuj]
Szkoda go, ale nie mozna teraz mowic ze powinien jezdzic tylko w F1. Czemu wczesniej tego nikt nie mowil? Bo tego sie nie przewiduje. Owszem zawsze wiadomo ze jest ryzyko, ale tak naprawde nikt nie wie jak duze. Teraz mozna udawac madrych, ale i tak to nic nie pomoze.
Mam nadzieje ze wyjdzie z tego calo i wroci do tego co kocha, nie mowie tego jako kibic, ale jako czlowiek.
Szkoda go, ale nie mozna teraz mowic ze powinien jezdzic tylko w F1. Czemu wczesniej tego nikt nie mowil? Bo tego sie nie przewiduje. Owszem zawsze wiadomo ze jest ryzyko, ale tak naprawde nikt nie wie jak duze. Teraz mozna udawac madrych, ale i tak to nic nie pomoze.
Mam nadzieje ze wyjdzie z tego calo i wroci do tego co kocha, nie mowie tego jako kibic, ale jako czlowiek.
7 lutego 2011, 18:27 [cytuj]
Wielka szkoda:/ Miałem wielką chrapkę na ten sezon, a co dopiero on. Oby doszedł do siebie i już od przyszłego sezonu (może nawet wcześniej) wrócił za kierownicę bolidów i ziścił swoje marzenie o mistrzostwie;)
Wielka szkoda:/ Miałem wielką chrapkę na ten sezon, a co dopiero on. Oby doszedł do siebie i już od przyszłego sezonu (może nawet wcześniej) wrócił za kierownicę bolidów i ziścił swoje marzenie o mistrzostwie;)
27 marca 2011, 12:38 [cytuj]
Za nami pierwszy w tym roku wyścig na torze Albert Park:)!!!

1. Pierwsze miejsce podczas tego GP wywalczył niemiecki młokos Sebastian Vettel. Przewaga z jaką kończył ten wyścig, a także łatwość z jaką wygrał kwalifikacje pokazuje nam wszystkim kto w tym sezonie jest głównym kandydatem do zdobycia, obrony(!) tytułu mistrza świata. Możecie mówić, że jeździ w świetnym zespole, ale porównajcie go z Webberem, to pokazuje jakim wielkim talentem dysponuje ten niemiecki kierowca, bez wątpienia talent pokroju byłego 7-krotnego mistrza świata Michaela Schumachera. Niemcy bez wątpienia mają następce Schumiego :-) !!!
2. Drugie miejsce podczas tego wyścigu wywalczył Lewis Hamilton. Równa jazda podczas całego wyścigu, od startu bezpieczna przewaga nad trzecim kierowcą i spora strata do Vettela. Mistrz świata z 2008 roku udowodnił dziś, że słaba forma w testach nie jest powodem do niepokoju i w McLarenie tkwi olbrzymi potencjał, choć strata do RedBulla jest znaczna.
3. Trzecie miejsce dla Witalija Pietrowa :-D!!! Z pewnością największa rewelacja tego weekendu :-) . Widać, że dobrze się czuje jako lider zespołu i jest w stanie kończyć wyścigi w czołówce, choć nie ukrywajmy, miał dziś sporo szczęścia i w następnych wyścigach o miejsca na podium będzie szalenie ciężko, ale miejsca w pierwszej 6 stanowczo są w jego zasięgu.
4. Czwarte miejsce podczas GP Australii wywalczył Fernando Alonso. Nie będę ukrywał, że to mój ulubiony kierowca w obecnej stawce kierowców F1. Trzeba uczciwie przyznać, że wszyscy spodziewali się od niego trochę więcej, ale gdyby nie pechowy początek to zapewne zająłby 3 miejsce.
5. Piąty drugi z kierowców RedBulla Mark Webber. Rozczarowanie, chyba nawet największe tego weekendu. Jechał u siebie w kraju i na pewno kibice jak i sam australijski kierowca oczekiwał od swojej jazdy więcej. Na usprawiedliwienie jego postawy warto dodać, iż miał problemy z bolidem i z trudem ukończył wyścig.
6. Szósta pozycja dla Jensona Buttona. Wielu upatrywało w nim jednego z faworytów tego wyścigu, bowiem sądzono, iż nowe opony, dostarczane od tego roku prze Pirelli będą się bardzo mocno zużywać, a jak wszyscy wiemy Jenson jest mistrzem oszczędnej jazdy, a dziś...jechał tak jakby chciał temu zaprzeczyć, ale dostarczał nam sporo emocji :-) !
7. 7 miejsce to z pewnością największa niespodzianka wyścigu. Zajął je bowiem debiutant, Meksykanin reprezentujący barwy szwajcarskiego teamu Sauber Sergio Perez. Powiem szczerze, że dopiero dzisiaj usłyszałem o tym kierowcy i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jako jedyny przejechał dziś wyścig z tylko 1 wizytą w boksie, co bez wątpienia świadczy, że potrafi oszczędzać opony. Hmm...na pewno za szybko nazywać go następcą Roberta Kubicy w tym teamie(Sauber to zespół związany z poprzednim teamiem Kubicy BMW), ale 2 kierowca GP2 z zeszłego roku pokazał, iż drzemią w nim spore umiejętności.
9. Felipe Massa-kolejne rozczarowanie. Po raz kolejny udowadnia, iż jego i kolegę z Ferrari, czyli Fernando Alonso dzieli po prostu różnica klas.
14. Nick Heidfeld-nic dodać, nic ująć, każdy myślał, że tak doświadczony kierowca pokaże więcej podczas tego weekendu, ale miejmy nadzieje, iż jak pozna lepiej bolid to będzie uzyskiwał zadowalające wyniki i chociaż dorówna Pietrowowi.

A co do wyścigu to z pewnością był on zaprzeczeniem dla tych, którzy uważają, iż Formuła 1 jest nudnym sportem. Podczas wyścigu działo się naprawdę wiele, a nowinki, które wprowadziła FIA w tym roku okazały się naprawdę ciekawe. Nowe opony dla wielu okazały się wielką zagadką, niektórzy jechali na 1 pitstop(Perez), wielu na 2, a kierowcy np. Ferrari aż 3 razy pojawiali się w boksie, w każdym bądź razie okazało się, że nie jest tak tragicznie ze zużywaniem tych gum jak sądzono po testach. Ruchome skrzydło to kolejna nowości w tym sezonie w F1. W połączeniu z KERS to prawdziwa bomba. Według mnie niektórzy mieli związane z tym zbyt wielkie oczekiwania i sądzono, że nawet w czołówce będzie to powodowało łatwość wyprzedzenia drugiego kierowcy, ale na pewno pomaga to lepszym zespołom wyprzedzać te słabsze i może nie dochodzić będzie do takich sytuacji jak w poprzednich sezonach, jak co wszyscy pamiętamy Robert Kubica potrafił całe wyścigi przejechać na plecach Adriana Sutila,, choć był od niego wyraźnie szybszy. Jeszcze dodam jedno: aż strach pomyśleć, jak wspaniale mógłby pojechać dziś Robert, bowiem w prawie każdym wyścigu to on był wyżej od Rakiety z Wyborga... . Wypada podpisać się pod słowami wsparcia przesłanymi z toru Albert Park i życzyć polskiemu kierowcy szybkiego powrotu do zdrowia :-) .

PS. Do swojego tekstu dodał jeszcze postawę in minus Rubensa Barrichello, który krótko mówiąc zmarnował wyścig dla Nico Rosberga. Użył systemu KERS przed wjazdem na zakręt i wjechał na kierowce Mercedesa, całkowicie nielogiczne zachowanie Brazylijczyka. Drugi z kierowców Mercedesa także zawiódł i nie ukończył wyścigu, mowa oczywiście o Michaelu Schumacherze, który kontynuuje dzieło, które zaczął w poprzednim sezonie "Rozmieniam swą sławe na drobne". Po wydaniu tej książki na pewno okaże się ona bestsellerem... :-P

Info z ostatniej chwili...:
http://www.eurosport.pl/formula-1/anulowane-wyniki-saubera_sto2724115/story.shtml
Za nami pierwszy w tym roku wyścig na torze Albert Park:)!!!

1. Pierwsze miejsce podczas tego GP wywalczył niemiecki młokos Sebastian Vettel. Przewaga z jaką kończył ten wyścig, a także łatwość z jaką wygrał kwalifikacje pokazuje nam wszystkim kto w tym sezonie jest głównym kandydatem do zdobycia, obrony(!) tytułu mistrza świata. Możecie mówić, że jeździ w świetnym zespole, ale porównajcie go z Webberem, to pokazuje jakim wielkim talentem dysponuje ten niemiecki kierowca, bez wątpienia talent pokroju byłego 7-krotnego mistrza świata Michaela Schumachera. Niemcy bez wątpienia mają następce Schumiego :-) !!!
2. Drugie miejsce podczas tego wyścigu wywalczył Lewis Hamilton. Równa jazda podczas całego wyścigu, od startu bezpieczna przewaga nad trzecim kierowcą i spora strata do Vettela. Mistrz świata z 2008 roku udowodnił dziś, że słaba forma w testach nie jest powodem do niepokoju i w McLarenie tkwi olbrzymi potencjał, choć strata do RedBulla jest znaczna.
3. Trzecie miejsce dla Witalija Pietrowa :-D!!! Z pewnością największa rewelacja tego weekendu :-) . Widać, że dobrze się czuje jako lider zespołu i jest w stanie kończyć wyścigi w czołówce, choć nie ukrywajmy, miał dziś sporo szczęścia i w następnych wyścigach o miejsca na podium będzie szalenie ciężko, ale miejsca w pierwszej 6 stanowczo są w jego zasięgu.
4. Czwarte miejsce podczas GP Australii wywalczył Fernando Alonso. Nie będę ukrywał, że to mój ulubiony kierowca w obecnej stawce kierowców F1. Trzeba uczciwie przyznać, że wszyscy spodziewali się od niego trochę więcej, ale gdyby nie pechowy początek to zapewne zająłby 3 miejsce.
5. Piąty drugi z kierowców RedBulla Mark Webber. Rozczarowanie, chyba nawet największe tego weekendu. Jechał u siebie w kraju i na pewno kibice jak i sam australijski kierowca oczekiwał od swojej jazdy więcej. Na usprawiedliwienie jego postawy warto dodać, iż miał problemy z bolidem i z trudem ukończył wyścig.
6. Szósta pozycja dla Jensona Buttona. Wielu upatrywało w nim jednego z faworytów tego wyścigu, bowiem sądzono, iż nowe opony, dostarczane od tego roku prze Pirelli będą się bardzo mocno zużywać, a jak wszyscy wiemy Jenson jest mistrzem oszczędnej jazdy, a dziś...jechał tak jakby chciał temu zaprzeczyć, ale dostarczał nam sporo emocji :-) !
7. 7 miejsce to z pewnością największa niespodzianka wyścigu. Zajął je bowiem debiutant, Meksykanin reprezentujący barwy szwajcarskiego teamu Sauber Sergio Perez. Powiem szczerze, że dopiero dzisiaj usłyszałem o tym kierowcy i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jako jedyny przejechał dziś wyścig z tylko 1 wizytą w boksie, co bez wątpienia świadczy, że potrafi oszczędzać opony. Hmm...na pewno za szybko nazywać go następcą Roberta Kubicy w tym teamie(Sauber to zespół związany z poprzednim teamiem Kubicy BMW), ale 2 kierowca GP2 z zeszłego roku pokazał, iż drzemią w nim spore umiejętności.
9. Felipe Massa-kolejne rozczarowanie. Po raz kolejny udowadnia, iż jego i kolegę z Ferrari, czyli Fernando Alonso dzieli po prostu różnica klas.
14. Nick Heidfeld-nic dodać, nic ująć, każdy myślał, że tak doświadczony kierowca pokaże więcej podczas tego weekendu, ale miejmy nadzieje, iż jak pozna lepiej bolid to będzie uzyskiwał zadowalające wyniki i chociaż dorówna Pietrowowi.

A co do wyścigu to z pewnością był on zaprzeczeniem dla tych, którzy uważają, iż Formuła 1 jest nudnym sportem. Podczas wyścigu działo się naprawdę wiele, a nowinki, które wprowadziła FIA w tym roku okazały się naprawdę ciekawe. Nowe opony dla wielu okazały się wielką zagadką, niektórzy jechali na 1 pitstop(Perez), wielu na 2, a kierowcy np. Ferrari aż 3 razy pojawiali się w boksie, w każdym bądź razie okazało się, że nie jest tak tragicznie ze zużywaniem tych gum jak sądzono po testach. Ruchome skrzydło to kolejna nowości w tym sezonie w F1. W połączeniu z KERS to prawdziwa bomba. Według mnie niektórzy mieli związane z tym zbyt wielkie oczekiwania i sądzono, że nawet w czołówce będzie to powodowało łatwość wyprzedzenia drugiego kierowcy, ale na pewno pomaga to lepszym zespołom wyprzedzać te słabsze i może nie dochodzić będzie do takich sytuacji jak w poprzednich sezonach, jak co wszyscy pamiętamy Robert Kubica potrafił całe wyścigi przejechać na plecach Adriana Sutila,, choć był od niego wyraźnie szybszy. Jeszcze dodam jedno: aż strach pomyśleć, jak wspaniale mógłby pojechać dziś Robert, bowiem w prawie każdym wyścigu to on był wyżej od Rakiety z Wyborga... . Wypada podpisać się pod słowami wsparcia przesłanymi z toru Albert Park i życzyć polskiemu kierowcy szybkiego powrotu do zdrowia :-) .

PS. Do swojego tekstu dodał jeszcze postawę in minus Rubensa Barrichello, który krótko mówiąc zmarnował wyścig dla Nico Rosberga. Użył systemu KERS przed wjazdem na zakręt i wjechał na kierowce Mercedesa, całkowicie nielogiczne zachowanie Brazylijczyka. Drugi z kierowców Mercedesa także zawiódł i nie ukończył wyścigu, mowa oczywiście o Michaelu Schumacherze, który kontynuuje dzieło, które zaczął w poprzednim sezonie "Rozmieniam swą sławe na drobne". Po wydaniu tej książki na pewno okaże się ona bestsellerem... :-P

Info z ostatniej chwili...:
http://www.eurosport.pl/formula-1/anulowane-wyniki-saubera_sto2724115/story.shtml
27 marca 2011, 14:13 [cytuj]
Widzę trochę się rozpisałeś :-) . Fajnie wszystko opisałeś, oglądałem dzisiaj prawie cały wyścig, dużo się działo. Pozytywnie mnie zaskoczył Pietrow. Udowodnił, że potrafi jeździć szybko i jednocześnie nie zużywać opon. Dziś Button mnie również zaskoczył, ale negatywnie. Moim zdaniem jeden z gorszych kierowców dzisiaj(oprócz Barrichello). Męczył się dzisiaj okropnie, nie mógł wyprzedzić Massy na początku, a potem wyprzedził Felipe nieprzepisowo, za co został ukarany przejazdem przez pit stop. Nie oszczędzał dziś opon ani trochę. To nie było w jego stylu. Nie mogę się doczekać powrotu Roberta i jednocześnie jestem ciekaw jak poradzi sobie w kolejnych wyścigach Witalij. Dziś naprawdę pokazał klasę i myślę, że może on w tym sezonie zajść bardzo wysoko. :-)
Widzę trochę się rozpisałeś :-) . Fajnie wszystko opisałeś, oglądałem dzisiaj prawie cały wyścig, dużo się działo. Pozytywnie mnie zaskoczył Pietrow. Udowodnił, że potrafi jeździć szybko i jednocześnie nie zużywać opon. Dziś Button mnie również zaskoczył, ale negatywnie. Moim zdaniem jeden z gorszych kierowców dzisiaj(oprócz Barrichello). Męczył się dzisiaj okropnie, nie mógł wyprzedzić Massy na początku, a potem wyprzedził Felipe nieprzepisowo, za co został ukarany przejazdem przez pit stop. Nie oszczędzał dziś opon ani trochę. To nie było w jego stylu. Nie mogę się doczekać powrotu Roberta i jednocześnie jestem ciekaw jak poradzi sobie w kolejnych wyścigach Witalij. Dziś naprawdę pokazał klasę i myślę, że może on w tym sezonie zajść bardzo wysoko. :-)
27 marca 2011, 14:13 [cytuj]
Za nami pierwszy wyścig, którego nie oglądałem:p Bez Roberta to smutno jest. W tym sezonie kibicuje Witalijowi:D. Quick Nick się nie popisał, Robi chyba nie będzie miał większych problemów z powrotem...
Za nami pierwszy wyścig, którego nie oglądałem:p Bez Roberta to smutno jest. W tym sezonie kibicuje Witalijowi:D. Quick Nick się nie popisał, Robi chyba nie będzie miał większych problemów z powrotem...
27 marca 2011, 14:17 [cytuj]
Mi ręce opadają, jak czytam o "KERSie" oszustów z Red Bulla. Wymyślili sobie bateryjkę, którą będą ładować w pit-stopie. Jaja jak berety!

Co prawda ma im to tylko pomóc przy startach, ale dla mnie to nielegalne, bo nie ma NIC wspólnego z odzyskiwaniem energii podczas hamowania...
Mi ręce opadają, jak czytam o "KERSie" oszustów z Red Bulla. Wymyślili sobie bateryjkę, którą będą ładować w pit-stopie. Jaja jak berety!

Co prawda ma im to tylko pomóc przy startach, ale dla mnie to nielegalne, bo nie ma NIC wspólnego z odzyskiwaniem energii podczas hamowania...
|<  <<  <  9  10  11  12  13    >  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 16 11 3 2 36
2. Bayer 04 Leverkusen 17 9 5 3 32
3. RB Lipsk 16 9 5 2 32
4. Borussia Dortmund 17 9 2 6 29
5. VfL Wolfsburg 17 7 8 2 29
6. Union Berlin 16 7 7 2 28
7. Borussia Mönchengladbach 17 7 7 3 28
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 237
2. arturborussen 231
3. ewerthon 225
4. Kamil0079 225
5. RickenZMazowsza 222
6. geniu 222
7. Boro 219
cała tabela

shoutbox

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 23:32

https://www.youtube.com/watch?v=6lKjKRmEbK0 Jeden z nielicznych interesujących odcinków tego cyklu.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 23:18

CzarnoŻółtyKot Beenhakker mimo wszystko nie miał tak doświadczonej kadry, i tyle zawodników nie grało zagranicą ile gra teraz. No i nie może być konfliktu na linii prezes-trener bo to się zawsze źle kończy dla trenera, niezależnie od wyników, sam Beenhakker ostatni rozpoznawalny klub trenował pod koniec lat dziewięćdziesiątych i tak naprawdę od zwolnienia z feyenoordu w 2000 roku już jego nie było na poważnym rynku trenerskim. Sousa mimo że zostaje zwalniany to cały czas się kręci na tym rynku, i jeszcze w 2015 do 2017 trenował Fiorentinę a Leo może się tylko pochwalić że ma w cv real z lat osiemdziesiątych, czyli w czasach, kiedy talent nie był aż tak istotny, dużo braków piłkarskich można było nadrobić pracą. Teraz za topowych zawodników się płaci tyle ile się płaci, bo zawodników którzy strzelą dwadzieścia czy więcej bramek takich jak Lewy, Mbappe, Haaland, Kane, jest naprawdę mało, na palcach jednej ręki można policzyć jak by takich zawodników było dwudziestu trzydziestu a nie czterech, pięciu, nie licząc dwóch kosmitów Messiego/CR7, to nikt by im nie płacił po dwadzieścia milionów na sezon. Wystarczy zobaczyć jakie problemy były z napastnikiem w BVB po odejściu Lewego, bo mimo że Auba strzelał i nawet wygrał raz z Lewym koronę króla strzelców, to nikt chyba nie powie, że był to napastnik który bez problemu mógłby grać w każdym klubie na świecie. Paco czy Ciro to samo, nawet Werner teraz widać dlaczego władzom Bayernu się nie śpieszyło wywalić 50mln ot tak, dopiero o Haalandzie można powiedzieć że ma taką technikę że jak woda sodowa nie uderzy mu do głowy, to wszędzie sobie poradzi i to było widać już przed transferem do BVB.

jasiu85
jasiu85 Wczoraj, 19:31

Gentoofan 100% racji. Trenerzy z nazwiskiem nawet nie spojrzą na kadry, no może jedynie ze ścisłego TOP światowego, ale tutaj też trzaba postawić znak zapytania. A co do malkontentów to nigdy nie da się wszystkich uszczęśliwić. Od wuja to Sousa na pewno nie będzie gorszy

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 19:26

Nie życzę Sousie źle aczkolwiek nie wydaje mi się,żeby miał się okazać nowym kamieniem milowym dla polskiej piłki jak swojego czasu Don Beenhakker z Rotterdamu.

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:19

Nasz stary znajomy został nowym selekcjonerem repry :)

UkaszBVB
UkaszBVB Wczoraj, 17:52

Ktos tam pisal o slabym ostatnim sezonie Kloppa... raczej 1czesc... druga czesc w 18meczach 1 porazka tylko...prawie wszystko wygrane... potrafil jakos te gwiazdki zmotywowac... a teraz to smiech na sali taka kadra a graja jakby zapomnieli jak sie gra w pilke

artur1973
artur1973 Wczoraj, 17:32

@Borix Ten łeb powiedział ze to zły wybór a on obralby ?inny kierunek? :-)

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:30

hajto to powinien siedzieć za śmiertelne potrącenie w Łodzi, a nie robić za "eksperta". Niech się lepiej zajmie swoim śmiesznym klubikiem.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:17

https://www.youtube.com/watch?v=BEFZdoGC-is Cała prawda o dużej części polaków.

Borix
Borix Wczoraj, 17:13

A co ten niebieski morderca staruszek powiedział?

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:11

Stevens To już ma za słabe serce, żeby klub trenować w roli strażaka przed spadkiem, a co dopiero reprezentacje.

Borix
Borix Wczoraj, 17:09

Artur i nie tylko on. Ale kij mu w czoło i wszystkim którzy już krytykują ten wybór. Ja się cieszę, że jakiś pierwiastek BVB po odejściu Piszcza z kadry będzie.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:07

jeżeli chodzi o BVB to tutaj od ostatniego sezonu Kloppa każdy trener jest słaby według 'większości' kibiców na tej stronie na Tuchela była jazda, na Bosza to samo na Favra też, więc nawet jak Klopp być może wróci za kilka lat to i tak większość tutaj znajdzie 'coś' żeby sobie ponarzekać.

artur1973
artur1973 Wczoraj, 17:01

Najlepsze ze szmaciarz tytoniarz Hajto już krytykuje... Zadek uwiera ze trenerem został Sousa a nie np. Huuuuuubbbb Stevens???

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 16:55

Nikogo lepszego się nie spodziewałem. Myślałem, że będzie nawet gorzej (vide ten Włoch zwolniony z Torino). PS Wolałbym Souse jako trenera z doskoku niż Terzica - bez dwóch zdań.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 16:53

obywatelap a kogo się spodziewałeś?? żaden trener który dostaje oferty od topowych klubów gdzie przynosi kartkę z zawodnikami, których mają jemu sprowadzić i jest duża szansa, że pięciu z dziesięciu wypisanych na kartce mu sprowadzą, nie pójdzie trenować kadry, są tacy, którzy chętnie z kadry z rezygnują na rzecz klubu i to z dużo mocniejszej niż Polska, chociażby przykład lopeteguiego i Hiszpanów.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 16:39

Boniek działa trochę jak rabin z tego znanego dowcipu o kozie. Najpierw zatrudnia zupełnego dyletanta, a potem europejskiego średniaka, który przy Brzęczku wygląda jak bóg trenerki.

Borix
Borix Wczoraj, 15:51

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski!

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 14:59

Ale w przypadku Pirlo to było z góry skazane na porazke , on to najlepiej wolne strzela a nie trenuje :D

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 14:52

staraerakloppa to się zapoczątkowało od Gaurdioli w Barcelonie. Zresztą wspomniany przez Ciebie Juventus również lata temu zatrudnił Conte jako trenera. Który też był ich byłym piłkarzem.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 14:40

Goczuś95 oczywiście wiadomo i jeśli tylko Piszczek będzie chciał to ma ogrom doświadczenia z BVB, ale obie strony kadra i Piszczek muszą tego chcieć. a na razie jest jeszcze czynnym piłkarzem więc odpada w przedbiegach no i musiałby mieć licencje UEFA/FIFA.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 14:33

Piszczek trenerem BVB , a kiedy ? :D Co to za dziwna moda na trenerów ,którzy jeszcze pare lat wstecz grali w druzynie? Idealny przykład jak spieprzyc klub to Juventus.

Goczuś95
Goczuś95 Wczoraj, 13:54

@Pawelinho, bardziej mi chodziło w jego przypadku o rolę asystenta, żeby zbierać jakieś doświadczenie, zobaczyć jak to wygląda "od kuchni" ;) LKS Goczałkowice na pewno będzie wspierał radami i być może grą w najbliższym czasie, a tak jak pisałem, bycie w sztabie w kadrze nie jest takim obciążeniem jak w klubie, tylko jest to zgrupowanie co jakiś czas. Dodatkowo przy okazji będzie czas na doglądanie Akademii, a w razie wyjazdu na zgrupowanie ma tam od tego ludzi + LKS w jednej kolejce bez niego co jakiś czas sobie poradzi :D

stopter.
stopter. Wczoraj, 13:33

on raczej osiadze w Goczalkowicach i tam bedzie sobie zyl i prowadzil swoj klub:) ale tez licze ze jednak pojdzie w trenerke

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 12:38

Lub w ogóle będzie chciał to robić widząc z czym to się "je". Bo nie każdy piłkarz będzie świetnym trenerem.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 12:37

Ja to Piszczka widziałbym jako przyszłego trenera BVB, o ile będzie chciał pójść w trenerkę klubową, a nie selekcjonera kadry. Bo jednak obie funkcje są od siebie bardzo różne i inaczej wygląda to w klubie, a inaczej w kadrze.

Bielak
Bielak Wczoraj, 12:35

Łukasz jeżeli pójdzie w trenerkę to z grubej rury i przynajmniej na jakiś czas trochę odpuści Goczałkowice. Nie wierzę, by miał iść po łebkach, tylko jeżeli faktycznie w to pójdzie to poświęci temu kupę czasu i siły. Jedna rzecz, że wygląda, że może mu takie coś pasować, a druga wydaje się, że obecnie nie ma aktualnego czy byłego piłkarza który bardziej nadawałby się od niego. Uznane nazwisko, biegłe języki, ogromne doświadczenie piłkarskie i praca z wieloma uznanymi trenerami. Sporo czasu mu to wszystko by zajęło, ale mocno trzymam za niego kciuki ;)

Goczuś95
Goczuś95 Wczoraj, 12:08

Apropo kadry: w przypadku wyboru Sousy, 2 sprawy: 1. Myślicie że dojdzie do takiego zabiegu o jakim wspomina wielu "ekspertów", mianowicie Sousa dostanie polskiego asystenta, który będzie miał zbierać przy nim doświadczenie? 2. Dojdzie do takiego zabiegu po sezonie i tym asystentem zostanie Łukasz? :D (w mediach były już takie przymiarki). Widać u niego dryg trenerski, że go to rajcuje... Kadra to kilka zgrupowań w roku, w międzyczasie spokojnie będzie mógł doglądać Akademii :)

Bielak
Bielak Wczoraj, 09:53

Wygląda, że naszą kadrę będzie prowadził nasz były piłkarz i zwycięzca CL w naszych barwach Paulo Sousa. Ponoć jego agent jest w Warszawie od wczorajszego wieczoru, więc dziś o 15 pewnie już go Boniek przedstawi

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 07:47

artur1973 1) oj bo zaraz ktoś zacznie pisać, że to mit, ale pełna zgoda. 2) dokładnie zajmują należyte im miejsce i oby "wygrali" awans do 2. Bundesligi.

statystyki

Użytkownicy online:
Gości online: 42
Zarejestrowanych użytkowników: 8997
Ostatnio zarejestrowany: ramboHed

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem