Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  9  10  11  12  13    >  >|
3 marca 2010, 17:23 [cytuj]
KOMEDIA! USF1 zawiesiło prace nad bolidem i nie wystartuje w tym sezonie! :lol: Może w następnym się uda... :lol:

Nie wiem po co Amerykańce pchają się do F1 i zawracają dupę... :roll:


Wygląda więc na to, że ich miejsce zajmie ekipa Stefan GP...
KOMEDIA! USF1 zawiesiło prace nad bolidem i nie wystartuje w tym sezonie! :lol: Może w następnym się uda... :lol:

Nie wiem po co Amerykańce pchają się do F1 i zawracają dupę... :roll:


Wygląda więc na to, że ich miejsce zajmie ekipa Stefan GP...
14 marca 2010, 21:24 [cytuj]
Zamykając wątek składów na ten sezon...


HISPANIA RACING F1 TEAM

1) Bruno Senna
2) Karun Chandhok



Dla mnie sezon zaczął się idealnie... 8-) Trzeba było trochę poczekać na kolejny dublet Ferrari...

Szkoda tylko, że Hamcio zepsuł podium (chciałem, żeby Vettel utrzymał trzecią lokatę, ale niestety wóz nie pozwolił)... :-?

Z niecierpliwością czekam na kolejne wyścigi... Mam nadzieję, że "czerwoni" będą cały czas trzymać się w czubie stawki...

Podobno dyfuzor McLarena został uznany za nielegalny i muszą go wymienić na kolejne GP... :-)
Zamykając wątek składów na ten sezon...


HISPANIA RACING F1 TEAM

1) Bruno Senna
2) Karun Chandhok



Dla mnie sezon zaczął się idealnie... 8-) Trzeba było trochę poczekać na kolejny dublet Ferrari...

Szkoda tylko, że Hamcio zepsuł podium (chciałem, żeby Vettel utrzymał trzecią lokatę, ale niestety wóz nie pozwolił)... :-?

Z niecierpliwością czekam na kolejne wyścigi... Mam nadzieję, że "czerwoni" będą cały czas trzymać się w czubie stawki...

Podobno dyfuzor McLarena został uznany za nielegalny i muszą go wymienić na kolejne GP... :-)
14 marca 2010, 21:49 [cytuj]
Renia też musi wymienić swój dyfuzor. Kubek jechał dzisiaj bardzo walecznie. Gdyby nie sutil to wydaje mi się że byłby przed wolnym dzisiaj michałem z mercedesa.
Renia też musi wymienić swój dyfuzor. Kubek jechał dzisiaj bardzo walecznie. Gdyby nie sutil to wydaje mi się że byłby przed wolnym dzisiaj michałem z mercedesa.
6 lutego 2011, 13:29 [cytuj]
Poważny wypadek Roberta Kubicy
all-forum.cba.pl/viewtopic.php?t=1466
naszsport.iq24.pl/default.asp?grupa=132079&temat=99810&nr_str=1#645318
Poważny wypadek Roberta Kubicy
http://all-forum.cba.pl/viewtopic.php?t=1466
http://naszsport.iq24.pl/default.asp?grupa=132079&temat=99810&nr_str=1#645318
6 lutego 2011, 13:37 [cytuj]
tak to jest jak się rozdrabniaja ludzie, mógł się skupić tylko na f1 a nie wymyślac...
tak to jest jak się rozdrabniaja ludzie, mógł się skupić tylko na f1 a nie wymyślac...
6 lutego 2011, 14:16 [cytuj]
Zastanów się co TY mówisz! Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu?? Nie jeździć samochodem, bo ktoś może w ciebie wjechać??
Zastanów się co TY mówisz! Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu?? Nie jeździć samochodem, bo ktoś może w ciebie wjechać??
6 lutego 2011, 14:32 [cytuj]
"mroz" powiedział/a:
Każdego dnia jak wychodzisz z domu może ci się coś stać i co nie wychodzić z domu??
Trochę zły przykład. Wyjście z domu owszem może skończyć się katastrofą, ale ta katastrofa jest mało pradopodobna, natomiast rajdy samochodowe należą do sportów może nie tyle ekstremalnych, co na pewno wysokiego ryzyka, więc Raufan ma tu trochę racji. Kubica sporo ryzykuje dodatkową kontuzją uczestnicząc w takich rajdach, ale na pewno jest tego świadom. Po prostu robi to co lubi.
Trochę zły przykład. Wyjście z domu owszem może skończyć się katastrofą, ale ta katastrofa jest mało pradopodobna, natomiast rajdy samochodowe należą do sportów może nie tyle ekstremalnych, co na pewno wysokiego ryzyka, więc Raufan ma tu trochę racji. Kubica sporo ryzykuje dodatkową kontuzją uczestnicząc w takich rajdach, ale na pewno jest tego świadom. Po prostu robi to co lubi.
6 lutego 2011, 14:47 [cytuj]
Dokładnie on to kocha. Nie myślę teraz o niczym innym jak o tym, żeby wrócił do zdrowia i nadal mógł robić to co kocha. Uważam tylko, że takie "dowalanie" mu teraz, że mógł się trzymać tylko f1 jest głupie i niepotrzebne.
Dokładnie on to kocha. Nie myślę teraz o niczym innym jak o tym, żeby wrócił do zdrowia i nadal mógł robić to co kocha. Uważam tylko, że takie "dowalanie" mu teraz, że mógł się trzymać tylko f1 jest głupie i niepotrzebne.
6 lutego 2011, 14:55 [cytuj]
A nie bylo czasem tak ze mial w kontrakcie rowniez wystepy w rajdach? W poprzednim sezonie jezdzil dla Renault w podobnych imprezach
A nie bylo czasem tak ze mial w kontrakcie rowniez wystepy w rajdach? W poprzednim sezonie jezdzil dla Renault w podobnych imprezach
6 lutego 2011, 14:56 [cytuj]
Trochę racji w tym jest. Przesiadł się do nowego samochodu, nie do końca je "wyczuł", za niedługo startuje sezon F1... No cóż. Co się stało to się nie odstanie niech wraca do zdrowia ;<
Trochę racji w tym jest. Przesiadł się do nowego samochodu, nie do końca je "wyczuł", za niedługo startuje sezon F1... No cóż. Co się stało to się nie odstanie niech wraca do zdrowia ;<
6 lutego 2011, 15:06 [cytuj]
Miał pozwolenie od teamu na jazdę w rajdach. Teraz przechodzi operacje i trzeba trzymać kciuki, że wszystko będzei dobrze i będzei zdrowy w 100%.
Miał pozwolenie od teamu na jazdę w rajdach. Teraz przechodzi operacje i trzeba trzymać kciuki, że wszystko będzei dobrze i będzei zdrowy w 100%.
6 lutego 2011, 16:23 [cytuj]
nikomu nie dowalam, od zawsze byłem zdania że Kubica i inni kierowcy f1 nie powinni mieszać się w wyścigi rajdowe, całkiem inny samochód, wszystko inne praktycznie. O ile się nie myle to rok temu raikonnen też miał wypadek w wyscigach i też było nie za dobrze.
nikomu nie dowalam, od zawsze byłem zdania że Kubica i inni kierowcy f1 nie powinni mieszać się w wyścigi rajdowe, całkiem inny samochód, wszystko inne praktycznie. O ile się nie myle to rok temu raikonnen też miał wypadek w wyscigach i też było nie za dobrze.
6 lutego 2011, 16:42 [cytuj]
Raikkonen nigdy nie miał poważniejszego wypadku w rajdach...
Raikkonen nigdy nie miał poważniejszego wypadku w rajdach...
6 lutego 2011, 16:48 [cytuj]
Kubica mówił że jeżeli w kontrakcie nie będzie zapisu, który zezwala mu na udział w rajdach to go nie podpisze...
Kubica mówił że jeżeli w kontrakcie nie będzie zapisu, który zezwala mu na udział w rajdach to go nie podpisze...
7 lutego 2011, 18:22 [cytuj]
Szkoda go, ale nie mozna teraz mowic ze powinien jezdzic tylko w F1. Czemu wczesniej tego nikt nie mowil? Bo tego sie nie przewiduje. Owszem zawsze wiadomo ze jest ryzyko, ale tak naprawde nikt nie wie jak duze. Teraz mozna udawac madrych, ale i tak to nic nie pomoze.
Mam nadzieje ze wyjdzie z tego calo i wroci do tego co kocha, nie mowie tego jako kibic, ale jako czlowiek.
Szkoda go, ale nie mozna teraz mowic ze powinien jezdzic tylko w F1. Czemu wczesniej tego nikt nie mowil? Bo tego sie nie przewiduje. Owszem zawsze wiadomo ze jest ryzyko, ale tak naprawde nikt nie wie jak duze. Teraz mozna udawac madrych, ale i tak to nic nie pomoze.
Mam nadzieje ze wyjdzie z tego calo i wroci do tego co kocha, nie mowie tego jako kibic, ale jako czlowiek.
7 lutego 2011, 18:27 [cytuj]
Wielka szkoda:/ Miałem wielką chrapkę na ten sezon, a co dopiero on. Oby doszedł do siebie i już od przyszłego sezonu (może nawet wcześniej) wrócił za kierownicę bolidów i ziścił swoje marzenie o mistrzostwie;)
Wielka szkoda:/ Miałem wielką chrapkę na ten sezon, a co dopiero on. Oby doszedł do siebie i już od przyszłego sezonu (może nawet wcześniej) wrócił za kierownicę bolidów i ziścił swoje marzenie o mistrzostwie;)
27 marca 2011, 12:38 [cytuj]
Za nami pierwszy w tym roku wyścig na torze Albert Park:)!!!

1. Pierwsze miejsce podczas tego GP wywalczył niemiecki młokos Sebastian Vettel. Przewaga z jaką kończył ten wyścig, a także łatwość z jaką wygrał kwalifikacje pokazuje nam wszystkim kto w tym sezonie jest głównym kandydatem do zdobycia, obrony(!) tytułu mistrza świata. Możecie mówić, że jeździ w świetnym zespole, ale porównajcie go z Webberem, to pokazuje jakim wielkim talentem dysponuje ten niemiecki kierowca, bez wątpienia talent pokroju byłego 7-krotnego mistrza świata Michaela Schumachera. Niemcy bez wątpienia mają następce Schumiego :-) !!!
2. Drugie miejsce podczas tego wyścigu wywalczył Lewis Hamilton. Równa jazda podczas całego wyścigu, od startu bezpieczna przewaga nad trzecim kierowcą i spora strata do Vettela. Mistrz świata z 2008 roku udowodnił dziś, że słaba forma w testach nie jest powodem do niepokoju i w McLarenie tkwi olbrzymi potencjał, choć strata do RedBulla jest znaczna.
3. Trzecie miejsce dla Witalija Pietrowa :-D!!! Z pewnością największa rewelacja tego weekendu :-) . Widać, że dobrze się czuje jako lider zespołu i jest w stanie kończyć wyścigi w czołówce, choć nie ukrywajmy, miał dziś sporo szczęścia i w następnych wyścigach o miejsca na podium będzie szalenie ciężko, ale miejsca w pierwszej 6 stanowczo są w jego zasięgu.
4. Czwarte miejsce podczas GP Australii wywalczył Fernando Alonso. Nie będę ukrywał, że to mój ulubiony kierowca w obecnej stawce kierowców F1. Trzeba uczciwie przyznać, że wszyscy spodziewali się od niego trochę więcej, ale gdyby nie pechowy początek to zapewne zająłby 3 miejsce.
5. Piąty drugi z kierowców RedBulla Mark Webber. Rozczarowanie, chyba nawet największe tego weekendu. Jechał u siebie w kraju i na pewno kibice jak i sam australijski kierowca oczekiwał od swojej jazdy więcej. Na usprawiedliwienie jego postawy warto dodać, iż miał problemy z bolidem i z trudem ukończył wyścig.
6. Szósta pozycja dla Jensona Buttona. Wielu upatrywało w nim jednego z faworytów tego wyścigu, bowiem sądzono, iż nowe opony, dostarczane od tego roku prze Pirelli będą się bardzo mocno zużywać, a jak wszyscy wiemy Jenson jest mistrzem oszczędnej jazdy, a dziś...jechał tak jakby chciał temu zaprzeczyć, ale dostarczał nam sporo emocji :-) !
7. 7 miejsce to z pewnością największa niespodzianka wyścigu. Zajął je bowiem debiutant, Meksykanin reprezentujący barwy szwajcarskiego teamu Sauber Sergio Perez. Powiem szczerze, że dopiero dzisiaj usłyszałem o tym kierowcy i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jako jedyny przejechał dziś wyścig z tylko 1 wizytą w boksie, co bez wątpienia świadczy, że potrafi oszczędzać opony. Hmm...na pewno za szybko nazywać go następcą Roberta Kubicy w tym teamie(Sauber to zespół związany z poprzednim teamiem Kubicy BMW), ale 2 kierowca GP2 z zeszłego roku pokazał, iż drzemią w nim spore umiejętności.
9. Felipe Massa-kolejne rozczarowanie. Po raz kolejny udowadnia, iż jego i kolegę z Ferrari, czyli Fernando Alonso dzieli po prostu różnica klas.
14. Nick Heidfeld-nic dodać, nic ująć, każdy myślał, że tak doświadczony kierowca pokaże więcej podczas tego weekendu, ale miejmy nadzieje, iż jak pozna lepiej bolid to będzie uzyskiwał zadowalające wyniki i chociaż dorówna Pietrowowi.

A co do wyścigu to z pewnością był on zaprzeczeniem dla tych, którzy uważają, iż Formuła 1 jest nudnym sportem. Podczas wyścigu działo się naprawdę wiele, a nowinki, które wprowadziła FIA w tym roku okazały się naprawdę ciekawe. Nowe opony dla wielu okazały się wielką zagadką, niektórzy jechali na 1 pitstop(Perez), wielu na 2, a kierowcy np. Ferrari aż 3 razy pojawiali się w boksie, w każdym bądź razie okazało się, że nie jest tak tragicznie ze zużywaniem tych gum jak sądzono po testach. Ruchome skrzydło to kolejna nowości w tym sezonie w F1. W połączeniu z KERS to prawdziwa bomba. Według mnie niektórzy mieli związane z tym zbyt wielkie oczekiwania i sądzono, że nawet w czołówce będzie to powodowało łatwość wyprzedzenia drugiego kierowcy, ale na pewno pomaga to lepszym zespołom wyprzedzać te słabsze i może nie dochodzić będzie do takich sytuacji jak w poprzednich sezonach, jak co wszyscy pamiętamy Robert Kubica potrafił całe wyścigi przejechać na plecach Adriana Sutila,, choć był od niego wyraźnie szybszy. Jeszcze dodam jedno: aż strach pomyśleć, jak wspaniale mógłby pojechać dziś Robert, bowiem w prawie każdym wyścigu to on był wyżej od Rakiety z Wyborga... . Wypada podpisać się pod słowami wsparcia przesłanymi z toru Albert Park i życzyć polskiemu kierowcy szybkiego powrotu do zdrowia :-) .

PS. Do swojego tekstu dodał jeszcze postawę in minus Rubensa Barrichello, który krótko mówiąc zmarnował wyścig dla Nico Rosberga. Użył systemu KERS przed wjazdem na zakręt i wjechał na kierowce Mercedesa, całkowicie nielogiczne zachowanie Brazylijczyka. Drugi z kierowców Mercedesa także zawiódł i nie ukończył wyścigu, mowa oczywiście o Michaelu Schumacherze, który kontynuuje dzieło, które zaczął w poprzednim sezonie "Rozmieniam swą sławe na drobne". Po wydaniu tej książki na pewno okaże się ona bestsellerem... :-P

Info z ostatniej chwili...:
eurosport.pl/formula-1/anulowane-wyniki-saubera_sto2724115/story.shtml
Za nami pierwszy w tym roku wyścig na torze Albert Park:)!!!

1. Pierwsze miejsce podczas tego GP wywalczył niemiecki młokos Sebastian Vettel. Przewaga z jaką kończył ten wyścig, a także łatwość z jaką wygrał kwalifikacje pokazuje nam wszystkim kto w tym sezonie jest głównym kandydatem do zdobycia, obrony(!) tytułu mistrza świata. Możecie mówić, że jeździ w świetnym zespole, ale porównajcie go z Webberem, to pokazuje jakim wielkim talentem dysponuje ten niemiecki kierowca, bez wątpienia talent pokroju byłego 7-krotnego mistrza świata Michaela Schumachera. Niemcy bez wątpienia mają następce Schumiego :-) !!!
2. Drugie miejsce podczas tego wyścigu wywalczył Lewis Hamilton. Równa jazda podczas całego wyścigu, od startu bezpieczna przewaga nad trzecim kierowcą i spora strata do Vettela. Mistrz świata z 2008 roku udowodnił dziś, że słaba forma w testach nie jest powodem do niepokoju i w McLarenie tkwi olbrzymi potencjał, choć strata do RedBulla jest znaczna.
3. Trzecie miejsce dla Witalija Pietrowa :-D!!! Z pewnością największa rewelacja tego weekendu :-) . Widać, że dobrze się czuje jako lider zespołu i jest w stanie kończyć wyścigi w czołówce, choć nie ukrywajmy, miał dziś sporo szczęścia i w następnych wyścigach o miejsca na podium będzie szalenie ciężko, ale miejsca w pierwszej 6 stanowczo są w jego zasięgu.
4. Czwarte miejsce podczas GP Australii wywalczył Fernando Alonso. Nie będę ukrywał, że to mój ulubiony kierowca w obecnej stawce kierowców F1. Trzeba uczciwie przyznać, że wszyscy spodziewali się od niego trochę więcej, ale gdyby nie pechowy początek to zapewne zająłby 3 miejsce.
5. Piąty drugi z kierowców RedBulla Mark Webber. Rozczarowanie, chyba nawet największe tego weekendu. Jechał u siebie w kraju i na pewno kibice jak i sam australijski kierowca oczekiwał od swojej jazdy więcej. Na usprawiedliwienie jego postawy warto dodać, iż miał problemy z bolidem i z trudem ukończył wyścig.
6. Szósta pozycja dla Jensona Buttona. Wielu upatrywało w nim jednego z faworytów tego wyścigu, bowiem sądzono, iż nowe opony, dostarczane od tego roku prze Pirelli będą się bardzo mocno zużywać, a jak wszyscy wiemy Jenson jest mistrzem oszczędnej jazdy, a dziś...jechał tak jakby chciał temu zaprzeczyć, ale dostarczał nam sporo emocji :-) !
7. 7 miejsce to z pewnością największa niespodzianka wyścigu. Zajął je bowiem debiutant, Meksykanin reprezentujący barwy szwajcarskiego teamu Sauber Sergio Perez. Powiem szczerze, że dopiero dzisiaj usłyszałem o tym kierowcy i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jako jedyny przejechał dziś wyścig z tylko 1 wizytą w boksie, co bez wątpienia świadczy, że potrafi oszczędzać opony. Hmm...na pewno za szybko nazywać go następcą Roberta Kubicy w tym teamie(Sauber to zespół związany z poprzednim teamiem Kubicy BMW), ale 2 kierowca GP2 z zeszłego roku pokazał, iż drzemią w nim spore umiejętności.
9. Felipe Massa-kolejne rozczarowanie. Po raz kolejny udowadnia, iż jego i kolegę z Ferrari, czyli Fernando Alonso dzieli po prostu różnica klas.
14. Nick Heidfeld-nic dodać, nic ująć, każdy myślał, że tak doświadczony kierowca pokaże więcej podczas tego weekendu, ale miejmy nadzieje, iż jak pozna lepiej bolid to będzie uzyskiwał zadowalające wyniki i chociaż dorówna Pietrowowi.

A co do wyścigu to z pewnością był on zaprzeczeniem dla tych, którzy uważają, iż Formuła 1 jest nudnym sportem. Podczas wyścigu działo się naprawdę wiele, a nowinki, które wprowadziła FIA w tym roku okazały się naprawdę ciekawe. Nowe opony dla wielu okazały się wielką zagadką, niektórzy jechali na 1 pitstop(Perez), wielu na 2, a kierowcy np. Ferrari aż 3 razy pojawiali się w boksie, w każdym bądź razie okazało się, że nie jest tak tragicznie ze zużywaniem tych gum jak sądzono po testach. Ruchome skrzydło to kolejna nowości w tym sezonie w F1. W połączeniu z KERS to prawdziwa bomba. Według mnie niektórzy mieli związane z tym zbyt wielkie oczekiwania i sądzono, że nawet w czołówce będzie to powodowało łatwość wyprzedzenia drugiego kierowcy, ale na pewno pomaga to lepszym zespołom wyprzedzać te słabsze i może nie dochodzić będzie do takich sytuacji jak w poprzednich sezonach, jak co wszyscy pamiętamy Robert Kubica potrafił całe wyścigi przejechać na plecach Adriana Sutila,, choć był od niego wyraźnie szybszy. Jeszcze dodam jedno: aż strach pomyśleć, jak wspaniale mógłby pojechać dziś Robert, bowiem w prawie każdym wyścigu to on był wyżej od Rakiety z Wyborga... . Wypada podpisać się pod słowami wsparcia przesłanymi z toru Albert Park i życzyć polskiemu kierowcy szybkiego powrotu do zdrowia :-) .

PS. Do swojego tekstu dodał jeszcze postawę in minus Rubensa Barrichello, który krótko mówiąc zmarnował wyścig dla Nico Rosberga. Użył systemu KERS przed wjazdem na zakręt i wjechał na kierowce Mercedesa, całkowicie nielogiczne zachowanie Brazylijczyka. Drugi z kierowców Mercedesa także zawiódł i nie ukończył wyścigu, mowa oczywiście o Michaelu Schumacherze, który kontynuuje dzieło, które zaczął w poprzednim sezonie "Rozmieniam swą sławe na drobne". Po wydaniu tej książki na pewno okaże się ona bestsellerem... :-P

Info z ostatniej chwili...:
http://www.eurosport.pl/formula-1/anulowane-wyniki-saubera_sto2724115/story.shtml
27 marca 2011, 14:13 [cytuj]
Widzę trochę się rozpisałeś :-) . Fajnie wszystko opisałeś, oglądałem dzisiaj prawie cały wyścig, dużo się działo. Pozytywnie mnie zaskoczył Pietrow. Udowodnił, że potrafi jeździć szybko i jednocześnie nie zużywać opon. Dziś Button mnie również zaskoczył, ale negatywnie. Moim zdaniem jeden z gorszych kierowców dzisiaj(oprócz Barrichello). Męczył się dzisiaj okropnie, nie mógł wyprzedzić Massy na początku, a potem wyprzedził Felipe nieprzepisowo, za co został ukarany przejazdem przez pit stop. Nie oszczędzał dziś opon ani trochę. To nie było w jego stylu. Nie mogę się doczekać powrotu Roberta i jednocześnie jestem ciekaw jak poradzi sobie w kolejnych wyścigach Witalij. Dziś naprawdę pokazał klasę i myślę, że może on w tym sezonie zajść bardzo wysoko. :-)
Widzę trochę się rozpisałeś :-) . Fajnie wszystko opisałeś, oglądałem dzisiaj prawie cały wyścig, dużo się działo. Pozytywnie mnie zaskoczył Pietrow. Udowodnił, że potrafi jeździć szybko i jednocześnie nie zużywać opon. Dziś Button mnie również zaskoczył, ale negatywnie. Moim zdaniem jeden z gorszych kierowców dzisiaj(oprócz Barrichello). Męczył się dzisiaj okropnie, nie mógł wyprzedzić Massy na początku, a potem wyprzedził Felipe nieprzepisowo, za co został ukarany przejazdem przez pit stop. Nie oszczędzał dziś opon ani trochę. To nie było w jego stylu. Nie mogę się doczekać powrotu Roberta i jednocześnie jestem ciekaw jak poradzi sobie w kolejnych wyścigach Witalij. Dziś naprawdę pokazał klasę i myślę, że może on w tym sezonie zajść bardzo wysoko. :-)
27 marca 2011, 14:13 [cytuj]
Za nami pierwszy wyścig, którego nie oglądałem:p Bez Roberta to smutno jest. W tym sezonie kibicuje Witalijowi:D. Quick Nick się nie popisał, Robi chyba nie będzie miał większych problemów z powrotem...
Za nami pierwszy wyścig, którego nie oglądałem:p Bez Roberta to smutno jest. W tym sezonie kibicuje Witalijowi:D. Quick Nick się nie popisał, Robi chyba nie będzie miał większych problemów z powrotem...
27 marca 2011, 14:17 [cytuj]
Mi ręce opadają, jak czytam o "KERSie" oszustów z Red Bulla. Wymyślili sobie bateryjkę, którą będą ładować w pit-stopie. Jaja jak berety!

Co prawda ma im to tylko pomóc przy startach, ale dla mnie to nielegalne, bo nie ma NIC wspólnego z odzyskiwaniem energii podczas hamowania...
Mi ręce opadają, jak czytam o "KERSie" oszustów z Red Bulla. Wymyślili sobie bateryjkę, którą będą ładować w pit-stopie. Jaja jak berety!

Co prawda ma im to tylko pomóc przy startach, ale dla mnie to nielegalne, bo nie ma NIC wspólnego z odzyskiwaniem energii podczas hamowania...
|<  <<  <  9  10  11  12  13    >  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayer Leverkusen 23 19 4 0 61
2. Bayern Monachium 23 17 2 4 53
3. VfB Stuttgart 23 15 2 6 47
4. Borussia Dortmund 23 11 8 4 41
5. RB Lipsk 23 12 4 7 40
6. Eintracht Frankfurt 23 8 10 5 34
7. TSG 1899 Hoffenheim 23 8 6 9 30
8. Werder Brema 23 8 6 9 30
9. SC Freiburg 23 8 5 10 29
10. 1. FC Heidenheim 23 7 7 9 28
11. FC Augsburg 23 6 8 9 26
12. Union Berlin 23 8 4 12 26
13. Borussia Mönchengladbach 23 6 7 10 25
14. VfL Wolfsburg 23 6 7 10 25
15. VfL Bochum 23 5 10 8 25
16. 1. FC Köln 23 3 8 12 17
17. FSV Mainz 23 2 9 12 15
18. SV Darmstadt 23 2 7 14 13
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. ponczos 200
2. RickenZMazowsza 190
3. JungKamil3 189
4. jasiu85 185
5. johnBVB 182
6. donpedro 176
7. MAKAVELI 173
8. mlabedz17 170
9. Kasper09 170
10. Johnny91BvB 165
cała tabela
shoutbox
Osa As
Osa As 2 godzin temu

Po sprzedaży Malena nasza szatnia być może odetchnie z ulgą. A z, dajmy na to, 50 mln HJW powie, że mamy 15 mln na czysto, bo podatki, zobowiązania itd., itp.

nick
nick 2 godzin temu

Bild pisze, że Malen nie jest już typem samotnika i odżył przez wypożyczenia Sancho i Maatsena, z którymi siedzi przy stoliku razem z Bynoe-Gittensem. Swoją drogą ma ważny kontrakt do 2026. Zimą zmienił agencję, która ma na swoim koncie transfery do Premier League. Wydaje się, że duzo będzie zależeć od niego samego.

nick
nick 2 godzin temu

Wypożyczony do Nottingham G. Reyna w 4 meczach PL zagrał łącznie 41 minuty.

nick
nick 2 godzin temu

Przebudowa przebudowy przebudowy.

mick82
mick82 2 godzin temu

to co oni zrobili z kasą ze sprzedaży Bellinghama że potrzebują dodatkowych pieniędzy ? spłacają jakiś tajny, ukryty dług czy jak ? Chyba że ta kasa jest potrzebna na wykupienie szrotu z bajernu bo oni mają w planach przebudowę zespołu i kilku chcą się pozbyć... a wacek już nie raz pokazał że czyści im szatnie zaśmiecając swoją...

Kapolini76
Kapolini76 2 godzin temu

Jeśli chcą coś budować to właśnie wokół takich graczy Hummels czy Reus to już historia

Kapolini76
Kapolini76 2 godzin temu

Tak nie można ciągle sprzedawać najlepszego

ryś
ryś 3 godzin temu

Sprzedaż Malena to czysta głupota. On w tej chwili ciągnie grę w ataku. To typowy "buldog" jak jest w formie i mu się chce. Żadne 50 mln tego nie zrekompensują, bo znając życie roztrwonią kasę na piłkarzy typu Mnecha, / ciągle przed życiowa formą/, lub Sancho / już po życiowej formie/, a w najlepszym razie Sabitzera- / coś tam może i potrafi ale tylko sporadycznie pokazuje/.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 6 godzin temu

Klasycznie żeby zrobić w BVB jakieś transfery trzeba sprzedać najlepszego piłkarza

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 6 godzin temu

Donyell Malen może opuścić BVB po sezonie za opłatą 40-50 mln za transfer ponieważ klub potrzbuje pieniędzy na przebudowę zespołu Sportbild

dawid2468
dawid2468 Dzisiaj, 00:28

Dziwię się Wam wszystkim, że jeszcze macie siłę i ochotę się sprzeczać o klub, transfery, piłkarzy, trenera itp itd. Ja już nie mam sił i dopóki nie będzie zmiany na ławce trenerskiej to nie warto się nakręcać.

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 23:20

Najlepszy środkowy napastnik na świecie, bez dwóch zdań.

auman
auman Wczoraj, 22:26

60 minuta ogr ma 5 bramek

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 21:24

No psychozę gość ma niezłą xD

T-Mac
T-Mac Wczoraj, 20:45

ArekBVB09, już nie raz robiłeś innym nadzieję na zniknięcie, ale jednak wracasz. Jak widać, zatruwanie ludziom życia i obsesyjne doszukiwanie się Charliego w każdym elemencie tego serwisu są jednak silniejsze...

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:18

Polski

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:17

Odpowiedź niczym Polsi pikarz niby konkretne pytanie a odpowiedz na całkowicie co innego

ArekBVB09
ArekBVB09 Wczoraj, 19:08

Skróty myślowe i logika, którą używasz w swoich wypowiedzi jest niesamowita. Kojarzy się trochę z 12latkiem albo z tzw. "kobiecą logiką". No ale bez znaczenia, ja się stąd zawijam, wylewajcie dalej swoje pomyje na klub. Oczywiście szczególnie pozdrawiam Charliego87-Bajabongo-Włoczykija-Alexa3110 i inne multikonta :) A tym którzy kibicują w spokoju i nie są fanami rzucania bomby na środek Westfalenstadion i rozwalania wszystkiego co istnieje z nadzieją, że na gruzach powstanie coś nowego życzę cierpliwości i lepszych czasów. Narazie, było ciekawie ale jednak na dluższą metę męcząco :)

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 18:57

I gdzie napisałem dzisiaj cos o je..iu klubu??? Stwierdziłem tylko fakt jak wygląda nasza sytuacja bez Bellinghama

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 18:56

ArekBVB09 która z moich dzisiejszych wypowiedzi nie jest zgodna z prawdą?

ArekBVB09
ArekBVB09 Wczoraj, 18:41

Rebe piszesz prawdę zgodną z faktami i jak najbardziej doceniam Twoje wypowiedzi ale niestety nurt jest taki, żeby lecieć z multikont i napieprzać w tego który pisze bardziej z rozsądkiem, a niekoniecznie popiera hasła w stylu "jebać cały klub, wszystkich, którzy nim zarządzają i wszystkich którzy nie chcą ich jebać". Niestety klimat shoutboxa jest taki, że mało kto weryfikuje czy posty są wartościowe, zgodne z prawdą, a konto można załozyć i pisać cokolwiek w dwie minuty. Aguero odpuścił, mi też się już nie chce, odpuść i Ty. Może lepiej zostawić to miejsce Wojtyle, Alexowi czy kolejnych reinkarnacjach Charliego, jakiejś wielkiej krzywdy nikomu i tak nie robią bo przecież ani Kehl, Terzic czy Watzke tego shoutboxa nie odwiedzają, a sytuacje w klubie czy mecze na żywo zdecydowanie śledzi się zdecydowanie przyjemniej bez zaglądania w te najbardziej dolne okienko na stronie :)

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 18:05

Hummels, Brandt, Haller, Malen, nawet Adeyemi. Piszę o rundzie wiosennej. I nigdzie nie napisałem, że Bellingham był nam zbędny, napisałem że grał gorzej niż jesienią. I dobrze że odszedł po sezonie za duże pieniądze, odszedł w najlepszym dla siebie i dla nas momencie. A że pieniędzy z jego sprzedaży nie zainwestowaliśmy dobrze, to już temat na inną dyskusję.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 17:49

Rebe wymień tych co ciągnęli nasz zespół chętnie posłuchamy

Osa As
Osa As Wczoraj, 17:48

Dokładnie

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 17:31

Jak bardzo Bellingham był nam zbędny widać w tym sezonie :)

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 17:27

Nie, nie zmusiłeś mnie. To ty strzeliłeś kulą w płot mówiąc, że Jude strzelał więcej bramek w rundzie wiosennej - to jest kłamstwo. Moje "zarzuty" zaś to opinia wynikająca z obserwacji prawie 30 spotkań ligowych BVB w ubiegłym sezonie, stąd uważam, że Bellingham grał gorzej, machał łapami a drużynę ciągnęli inni zawodnicy.

Osa As
Osa As Wczoraj, 17:17

Cieszę się, że zmusiłem cię do weryfikacji. Wreszcie. A jeśli strzelił tyle samo goli w obu rundach, to jak się mają twe zarzuty? Nijak. Przestań kłamać.

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 17:05

@Osa W lidze jesienią strzelił 4 bramki i miał 3 asysty, we wiosennej strzelił tyle samo i miał o jedną asystę mniej. Przy czym w wielu spotkaniach machał łapami a drużynę ciągnął kto inny. Przestań kłamać i rozpowszechniać fakenewsy.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 16:56

Z układanki Dortmundu wyjęto dwie postacie Bellinghama I Guerreiro I nagle nie istniejemy jeżeli chodzi o rozegranie wyprowadzenie piłki I kreowanie sytuacji środkiem dla Wacka fajnie się sprzedaje bo jest zysk a dla nas kibiców fajnie byłoby gdyby byli w miejsce sprzedawanych sprowadzani zastępcy na poziomie a nie tanie odpady czy przeplaceni piłkarze

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 16:52

Pieniądze za Bellinhhama zostały zmarnowane i wolałbym gdyby został do końca kontraktu i nawet odszedł od nas za darmo bo to jak my jesteśmy bladzi bez jego osoby na boisku jest przerażające

statystyki
Użytkownicy online: bialy0003
Gości online: 17
Zarejestrowanych użytkowników: 9955
Ostatnio zarejestrowany: Pablobdg
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem