Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Samochody
26 października 2013, 21:58 [cytuj]
Wiesior do trwałości TDI to póki co silnikom fiatowskim brakuje. Nie polegam tutaj na opiniach innych, po prostu wiem jak fiat składa auta. Z dokładnością jest tam średnią. Ogólnie to dzisiaj stanęło na Fordzie Focusie 1.6 TDCi 90KM. Lepiej było by mieć wersję 110KM, ale jednak ta ma DPF, który tak jak pisałeś zawdzięczamy normą spalin. Mam nadzieję, że inny rodzaj wtrysku mnie nie zawiedzie. Jestem po prostu zwolennikiem prostszych rozwiązań a pompo-wtryski są proste w porównaniu do CR.
Wiesior do trwałości TDI to póki co silnikom fiatowskim brakuje. Nie polegam tutaj na opiniach innych, po prostu wiem jak fiat składa auta. Z dokładnością jest tam średnią. Ogólnie to dzisiaj stanęło na Fordzie Focusie 1.6 TDCi 90KM. Lepiej było by mieć wersję 110KM, ale jednak ta ma DPF, który tak jak pisałeś zawdzięczamy normą spalin. Mam nadzieję, że inny rodzaj wtrysku mnie nie zawiedzie. Jestem po prostu zwolennikiem prostszych rozwiązań a pompo-wtryski są proste w porównaniu do CR.
28 października 2013, 16:04 [cytuj]
Każdy ma swoje zdanie i trzeba je szanować. Jeśli chodzi o Forda to złego słowa nie powiem ale dobrego też nie, mimo wszystko życzę tysięcy bezawaryjnych kilometrów
Każdy ma swoje zdanie i trzeba je szanować. Jeśli chodzi o Forda to złego słowa nie powiem ale dobrego też nie, mimo wszystko życzę tysięcy bezawaryjnych kilometrów
23 kwietnia 2014, 20:15 [cytuj]
Ściągał was ktoś kiedyś nowy/używany samochód ze Stanów ? Chodzi mi o przeróbki (wiem o światłach). Z tego co wyczytałem najlepiej cło i VAT płacić w Niemczech (Brema).

A zainteresowany jestem o tym (w takiej konfiguracji):

http://www.chevrolet.com/camaro-sport-coupe/build-your-own.html?x-zipcode=60068#eyJzZXJpZXMiOiIxRU4zN18yTFMiLCJ2ZWhpY2xlRGF0YVNvdXJjZSI6ImNocm9tZSIsImNvbmZpZ3VyYXRpb25Hcm91cElkIjpudWxsLCJzcyI6Ikg0c0lBQUFBQUFBQUFIMlBQUXJDUUJCR1h6Sm9vV0RwQllLOWZ5REJhaE9Ub01SWUJFRVBvS1VYc0xIMHNwNUJkNUs0VVJDbm1OMDNPL1B0TjhBUXpoTTYxeEgrNllLL0w5SGFGM3ZKZmZtNDRhSFJSOUlrUlBMMGdHd1BZMlNhbDBpWkpacGlKRE1GWXBLNVRhbEI5a2Y3a0VYbWFZTTZCa2dRQlBaU0sxWUNEblN5QmF2Z0lKN3Q3TkZ0Q3BOYXF6TGpXdXcvTGFoREIrclVRUkdGSDBwK28xVEVpeDlWM2NrTjZwWU9kTE0zUUE5RHpJcVVqRFViY2dyVXIydjRGeS9KRTdGYmlBRUFBQT09IiwidGFiIjoiU1VNTUFSWSJ9@
Ściągał was ktoś kiedyś nowy/używany samochód ze Stanów ? Chodzi mi o przeróbki (wiem o światłach). Z tego co wyczytałem najlepiej cło i VAT płacić w Niemczech (Brema).

A zainteresowany jestem o tym (w takiej konfiguracji):

http://www.chevrolet.com/camaro-sport-coupe/build-your-own.html?x-zipcode=60068#eyJzZXJpZXMiOiIxRU4zN18yTFMiLCJ2ZWhpY2xlRGF0YVNvdXJjZSI6ImNocm9tZSIsImNvbmZpZ3VyYXRpb25Hcm91cElkIjpudWxsLCJzcyI6Ikg0c0lBQUFBQUFBQUFIMlBQUXJDUUJCR1h6Sm9vV0RwQllLOWZ5REJhaE9Ub01SWUJFRVBvS1VYc0xIMHNwNUJkNUs0VVJDbm1OMDNPL1B0TjhBUXpoTTYxeEgrNllLL0w5SGFGM3ZKZmZtNDRhSFJSOUlrUlBMMGdHd1BZMlNhbDBpWkpacGlKRE1GWXBLNVRhbEI5a2Y3a0VYbWFZTTZCa2dRQlBaU0sxWUNEblN5QmF2Z0lKN3Q3TkZ0Q3BOYXF6TGpXdXcvTGFoREIrclVRUkdGSDBwK28xVEVpeDlWM2NrTjZwWU9kTE0zUUE5RHpJcVVqRFViY2dyVXIydjRGeS9KRTdGYmlBRUFBQT09IiwidGFiIjoiU1VNTUFSWSJ9@
23 kwietnia 2014, 21:18 [cytuj]
A nie taniej by Cię wyszedł wyjazd na kilka miesięcy i samochód w ramach mienia przesiedleńczego sprowadzić? Wtedy płacisz chyba tylko akcyzę i być może cło, ale tutaj nie jestem pewien. No i korzystniej byłoby sprowadzić wersję SS, bo ma V8. Akcyza i tak będzie większa, bo silnik ma pojemność >2 l, a i frajda oraz dźwięk na lepszym poziomie. Wersja z automatem ma też active fuel management system (czy jakoś tak się to nazywa) i pozwala na "odłączenie" 4 cylindrów, jak nie używasz pełnej mocy. V6 chyba tego nie ma.

Jeśli oczywiście normalnie chcesz sprowadzić to najlepiej przez Niemcy. W USA w stanie Delaware są chyba najtańsze, bo nie ma tam podatku (jeśli dobrze kojarzę), a i z zakupem radziłbym się wstrzymać do września, kiedy wejdą modele na rok kolejny (większe wyprzedaże).

Ale świetny wybór, sam bym sobie takiego kupił :-)
A nie taniej by Cię wyszedł wyjazd na kilka miesięcy i samochód w ramach mienia przesiedleńczego sprowadzić? Wtedy płacisz chyba tylko akcyzę i być może cło, ale tutaj nie jestem pewien. No i korzystniej byłoby sprowadzić wersję SS, bo ma V8. Akcyza i tak będzie większa, bo silnik ma pojemność >2 l, a i frajda oraz dźwięk na lepszym poziomie. Wersja z automatem ma też active fuel management system (czy jakoś tak się to nazywa) i pozwala na "odłączenie" 4 cylindrów, jak nie używasz pełnej mocy. V6 chyba tego nie ma.

Jeśli oczywiście normalnie chcesz sprowadzić to najlepiej przez Niemcy. W USA w stanie Delaware są chyba najtańsze, bo nie ma tam podatku (jeśli dobrze kojarzę), a i z zakupem radziłbym się wstrzymać do września, kiedy wejdą modele na rok kolejny (większe wyprzedaże).

Ale świetny wybór, sam bym sobie takiego kupił :-)
23 kwietnia 2014, 21:49 [cytuj]
"Volt" powiedział/a:
A nie taniej by Cię wyszedł wyjazd na kilka miesięcy i samochód w ramach mienia przesiedleńczego sprowadzić?
Takie rozwiązanie raczej nie wchodzi w grę. Nie jest jestem pewien po jakim czasie ale raczej na pewno nie po kilku miesiącach mógłbym zastosować taki myk. No i na pewno nie mam ochoty tam jechać i pracować skoro tutaj jakoś się kręci :-) Z tego co wiem wtedy nie przepłacisz nic z tych podatków choć pewien nie jestem, na pewno sporo mniej niż normalnie.
"Volt" powiedział/a:
No i korzystniej byłoby sprowadzić wersję SS, bo ma V8.
:-D 400 km, aż się boję takiej mocy. A tak na poważnie to ta wersja jest jednak sporo droższa a budżet mam max. 25 000 USD na sam samochód, używany pewnie bym dostał ale chciałbym nowego. No spalanie 3.6L jednak całkiem niezłe, 30 MPG na trasie (7.8l/100), średnio poniżej dyszki na 100 km można się zmieścić a to V8 to pewnie smok niesamowity, ojciec ma w Audi V8 4.2 350 km i mu pije 15 l na 100, nie na moją kieszeń ;-) Wersja któa ja chce kupić to 2LS lub 1LT (z komputerkiem), obie w automacie (dzisiaj rozkminiłem że przy kierownicy są łopatki F1, super sprawa). Samochód ze starej szkoły - łatwiejszy w naprawie, mniej elektroniki, więcej czystej mechaniki choć jakość wykończenie jednak niższa niż europejskie limuzyny. Ale 65 000 zl za nowy samochod z 323 km to moim zdaniem dobra cena (ok. 110 000 ze oplatami, transportem itd.). W każdym razie silnik 3.6 w zupełności mi wystarczy, też brzmi nieźle a prędkości i tak w Polsce nie wykorzystam ;-)
"Volt" powiedział/a:
W USA w stanie Delaware są chyba najtańsze, bo nie ma tam podatku
Nie wiem jak jest z samochodami, ze studiów wiem że jest znacznie niższy Corporation Tax ale to tylko dla firm , coś na wzór raju podatkowego dla amerykańskich korporacji. Nie wiem jak to się ma z samochodami. Ja chcę zakupić w Chicago bo mam tam znajomego mechanika co ogarnie temat.

http://www.castlechevycars.com/VehicleDetails/new-2014-Chevrolet-Camaro-2dr_Cpe_LT_w%2F1LT-Villa_Park-IL/2137018553
"Volt" powiedział/a:
a i z zakupem radziłbym się wstrzymać do września, kiedy wejdą modele na rok kolejny (większe wyprzedaże).
To Camaro jest po lifcie 2014 więc nowego modelu raczej nie będzie :-) a nawet wtedy ceny są niewiele niższe, 500-100 USD. Jak wejdziesz na linki powyżej to zobaczysz że dają bardzo duże rabaty - 4- 4.5 tys. USD. Za mniej raczej się nie da :-) I tak muszę na razie czekać i będę kupował w sierpniu, na razie ogarniam formalności.

Zastanawiałem się jeszcze nad Dodge Challenger'em jednak Camaro jakoś lepsze wrażenie robi :-) No i ta legenda ...
Takie rozwiązanie raczej nie wchodzi w grę. Nie jest jestem pewien po jakim czasie ale raczej na pewno nie po kilku miesiącach mógłbym zastosować taki myk. No i na pewno nie mam ochoty tam jechać i pracować skoro tutaj jakoś się kręci :-) Z tego co wiem wtedy nie przepłacisz nic z tych podatków choć pewien nie jestem, na pewno sporo mniej niż normalnie.
[quote="Volt"]No i korzystniej byłoby sprowadzić wersję SS, bo ma V8.
23 kwietnia 2014, 22:31 [cytuj]
Jeśli dobrze doczytałem to rok czasu, więc tak jak piszesz, odpada w Twojej sytuacji.

Co do spalania - amerykańskie V8 to zupełnie inna bajka niż europejskie. Mają mniejsze spalanie i są mniej awaryjne, ale swoje żłopać muszą. Przy bardziej agresywnej jeździe widać różnicę, ale przy obecnych cenach benzyny to i tak drogi interes.

Jak masz mechanika to bierz przez niego, zawsze pewniej.

W USA samochody są co roku "odnawiane" modelowo :-) Dlatego uważam, że warto poczekać te kilka miesięcy, bo na pewno będzie jakaś obniżka.

Jeśli miałbym wybierać między 2013 Camaro, a 2013 Challenger to bym wybrał Challengera, ale ten nowiutki Chevy jest fantastyczny. Już nie mówiąc od ZL1 :-D Pochwal się zdjęciami jak sobie sprowadzisz :-)
Jeśli dobrze doczytałem to rok czasu, więc tak jak piszesz, odpada w Twojej sytuacji.

Co do spalania - amerykańskie V8 to zupełnie inna bajka niż europejskie. Mają mniejsze spalanie i są mniej awaryjne, ale swoje żłopać muszą. Przy bardziej agresywnej jeździe widać różnicę, ale przy obecnych cenach benzyny to i tak drogi interes.

Jak masz mechanika to bierz przez niego, zawsze pewniej.

W USA samochody są co roku "odnawiane" modelowo :-) Dlatego uważam, że warto poczekać te kilka miesięcy, bo na pewno będzie jakaś obniżka.

Jeśli miałbym wybierać między 2013 Camaro, a 2013 Challenger to bym wybrał Challengera, ale ten nowiutki Chevy jest fantastyczny. Już nie mówiąc od ZL1 :-D Pochwal się zdjęciami jak sobie sprowadzisz :-)
23 kwietnia 2014, 23:13 [cytuj]
"Volt" powiedział/a:
Mają mniejsze spalanie i są mniej awaryjne, ale swoje żłopać muszą.
I właśnie tego się boję, wiem że przy takim samochodzie raczej się na to nie patrzy ale nie chcę non stop sprawdzać ile spala i się za głowę łapać, 3.6 to opcja dla mnie zupełnie wystarczająca :-)
"Volt" powiedział/a:
Jak masz mechanika to bierz przez niego, zawsze pewniej.
Prawie jak rodzina więc jestem pewien że ogarnie temat :-) ale z kupnem i wysyłką do europy też pewnie jest sporo formalności więc tym lepiej że ktoś zaufany by się tym zajął.
"Volt" powiedział/a:
W USA samochody są co roku "odnawiane" modelowo Dlatego uważam, że warto poczekać te kilka miesięcy, bo na pewno będzie jakaś obniżka.
O tym nawet nie wiedziałem, co do Camaro odkąd zaczęli Piątkę robić raczej się nie zmieniał , dopiero na 2014 się różni od poprzednich (kwadratowe reflektory i z tyłu prostokąty zamiast dwóch półkol). Na tą chwilę te modele 2013 dużo tańsze nie są i raczej szybko następnego liftingu nie będzie, mogę się mylić ale raczej Camaro często nie odświeżają ;-) a obniżki zależą od dilera, ten co go wynalazłem daje naprawdę spore, 21-25 tys. kosztuje to co chcę (z jednej strony chciałbym ten komputer pokładowy, z drugiej - nie jest mi to niezbędne i na pewno ogranicza możliwość awarii, wiadomo że elektronika dużo częściej się psuje od mechaniki. No i 3 tys. oszczędności :-)).

Challenger też jest niesamowity, ostatnio właśnie na Jeżycach takiego czarniutkiego widziałem, niesamowita fura. Taki typowy muscle ze starej szkoły. Chevy bardziej nowocześnie wygląda a ma jednak "to coś" z klasyki :-)
Zdjęcia wrzucę i na ulicach Poznania też może mnie zobaczysz bo na pewno poszaleję :-)
I właśnie tego się boję, wiem że przy takim samochodzie raczej się na to nie patrzy ale nie chcę non stop sprawdzać ile spala i się za głowę łapać, 3.6 to opcja dla mnie zupełnie wystarczająca :-)
[quote="Volt"]Jak masz mechanika to bierz przez niego, zawsze pewniej.
24 kwietnia 2014, 00:04 [cytuj]
Ten Challenger był na blachach PZ? Widziałem kiedyś takiego 3 razy w okolicach S11 na Katowice, podejrzewam, że ta osoba ma też Corvettę C6, bo każde z nich skręcało/wyjeżdżało z Koninka. Jaka muzyka dla uszu :-) Ostatnio mnie wyprzedzał jakiś agent w białym Ferarri i szczerze powiem, że ten dźwięk mi się nie podobał. Amerykańce są pod tym względem o wiele przyjemniejsze w brzmieniu (choć takie Maserati Granturismo, czy BMW z V8 też mają ciekawy dźwięk).

Mnie się strasznie podoba nowy tył Camaro. Myślałem, że lepszego nie zrobią, a tu taka niespodzianka :-) Mimo że wygląda na nowe auto, to ma niesamowity urok. Challenger to taki typowy muscle car, co też jest dla mnie bardzo fajną sprawą. Szkoda, że Impali tak nie zrobią, bo to też auto-klasyka. No i nowy Mustang mi się też za bardzo nie podoba.

U nich te zabiegi z rokiem modelowym to jest taka bardziej szopka, co by niektórych zaprosić do salonu na wymianę na nowy egzemplarz itp. Tam nie ma dużych różnic - może jakieś nowe tapicerki, dodatki, czy coś innego. Silników praktycznie nie zmieniają, bo są bardzo dobre.

Nie wiedziałem żeś z Poznania. W takim razie sprowadzaj czym prędzej! :-D
Ten Challenger był na blachach PZ? Widziałem kiedyś takiego 3 razy w okolicach S11 na Katowice, podejrzewam, że ta osoba ma też Corvettę C6, bo każde z nich skręcało/wyjeżdżało z Koninka. Jaka muzyka dla uszu :-) Ostatnio mnie wyprzedzał jakiś agent w białym Ferarri i szczerze powiem, że ten dźwięk mi się nie podobał. Amerykańce są pod tym względem o wiele przyjemniejsze w brzmieniu (choć takie Maserati Granturismo, czy BMW z V8 też mają ciekawy dźwięk).

Mnie się strasznie podoba nowy tył Camaro. Myślałem, że lepszego nie zrobią, a tu taka niespodzianka :-) Mimo że wygląda na nowe auto, to ma niesamowity urok. Challenger to taki typowy muscle car, co też jest dla mnie bardzo fajną sprawą. Szkoda, że Impali tak nie zrobią, bo to też auto-klasyka. No i nowy Mustang mi się też za bardzo nie podoba.

U nich te zabiegi z rokiem modelowym to jest taka bardziej szopka, co by niektórych zaprosić do salonu na wymianę na nowy egzemplarz itp. Tam nie ma dużych różnic - może jakieś nowe tapicerki, dodatki, czy coś innego. Silników praktycznie nie zmieniają, bo są bardzo dobre.

Nie wiedziałem żeś z Poznania. W takim razie sprowadzaj czym prędzej! :-D
24 kwietnia 2014, 09:32 [cytuj]
Możliwe że na PZ, nie pamiętam bo widziałem go tylko raz i w dodatku zaparkowanego ;-) z daleka się rzucał w oczy. No Ferrari to trochę inna bajka, tam jednak te dżwięki są znacznie wyższe, może to wynika z wyższych obrotów, Audi V8 brzmi niesamowicie. Jednak coraz więcej diesla na drogach to ciężko usłyszeć rasową benzynkę. Byłeś na Motor Show niedawno ? Tam to dopiero był ogień, co prawda mega tłok którego nienawidzę ale było na czym oko zawiesić :-)

Tam właśnie widziałem tego nowego Mustanga i też jakoś zachwycony nie jestem. Chalennger jest dosyć rzadki na naszych drogach i rzuca się w oczy, do tego to ponad 5 metrowa landara. Ale chyba nie ma faceta któremu by się te musle cary nie podobały :-) kolejna sprawa z Dodgem to silnik - 70 koni mniej z tej samej pojemności, pewnie i spalanie przez to mniejsze no ale różnica jest spora.

W sumie te zmiany to są kosmetyczne, tak jak pisałem - głównie światła. Taka super doposażona wersja to już spory wydatek choć to zalezy od dilera. A z tego co zauważyłem to te rozniczki 2013 rzeczywiście są tańsze ale są same SS czy 2LT czyli mimo wszystko droższe więc nie będę kombinował, bez komputerka i nawigacji się ogarnę a skóki sobie w Polsce zrobię ;-)

Nie jestem z Poznania tylko ze Świnoujścia, aktualnie tu mieszkam od jakiegoś czasu ale nie wiem jak jeszcze długo ;-) ale na pewno będę przyjeżdzał bo dziewczyna tu studiuje :-)
Możliwe że na PZ, nie pamiętam bo widziałem go tylko raz i w dodatku zaparkowanego ;-) z daleka się rzucał w oczy. No Ferrari to trochę inna bajka, tam jednak te dżwięki są znacznie wyższe, może to wynika z wyższych obrotów, Audi V8 brzmi niesamowicie. Jednak coraz więcej diesla na drogach to ciężko usłyszeć rasową benzynkę. Byłeś na Motor Show niedawno ? Tam to dopiero był ogień, co prawda mega tłok którego nienawidzę ale było na czym oko zawiesić :-)

Tam właśnie widziałem tego nowego Mustanga i też jakoś zachwycony nie jestem. Chalennger jest dosyć rzadki na naszych drogach i rzuca się w oczy, do tego to ponad 5 metrowa landara. Ale chyba nie ma faceta któremu by się te musle cary nie podobały :-) kolejna sprawa z Dodgem to silnik - 70 koni mniej z tej samej pojemności, pewnie i spalanie przez to mniejsze no ale różnica jest spora.

W sumie te zmiany to są kosmetyczne, tak jak pisałem - głównie światła. Taka super doposażona wersja to już spory wydatek choć to zalezy od dilera. A z tego co zauważyłem to te rozniczki 2013 rzeczywiście są tańsze ale są same SS czy 2LT czyli mimo wszystko droższe więc nie będę kombinował, bez komputerka i nawigacji się ogarnę a skóki sobie w Polsce zrobię ;-)

Nie jestem z Poznania tylko ze Świnoujścia, aktualnie tu mieszkam od jakiegoś czasu ale nie wiem jak jeszcze długo ;-) ale na pewno będę przyjeżdzał bo dziewczyna tu studiuje :-)
26 kwietnia 2014, 01:18 [cytuj]
To już wiemy czemu Akki i Zorc chcą jedynie 30 baniek latem wydać na transfery, reszta pójdzie na nowiuśkie Camaro dla Lexy'ego :mrgreen:

O takiej furze marzy chyba każdy Polak więc jest/będzie czego zazdrościć, osobiście mając do dyspozycji taki budżet jednak pozostałbym wierny swojej ulubionej marce czyli BMW (mimo że obecnie jeżdżę skromną Alfą Romeo) ;-) Mimo że lata lecą wciąż mam w planach kupić e39 choć samochód jest już starej daty ale od zawsze po dziś dzień jest to dla mnie najpiękniejsza be-emka jaka wyszła, z pozoru jest to zwyczajne auto (może i nawet "nudne") ale ma w sobie coś co po prostu "kupuje" mnie z miejsca, ogólnie jestem fanem tradycyjnych sedanów, dobra felga, ksenon i full opcja w środku, tego mi potrzeba.
https://www.youtube.com/watch?v=6lh-E_Tq-cY co za MIA-ZGA, po prostu ideał!!!
To już wiemy czemu Akki i Zorc chcą jedynie 30 baniek latem wydać na transfery, reszta pójdzie na nowiuśkie Camaro dla Lexy'ego :mrgreen:

O takiej furze marzy chyba każdy Polak więc jest/będzie czego zazdrościć, osobiście mając do dyspozycji taki budżet jednak pozostałbym wierny swojej ulubionej marce czyli BMW (mimo że obecnie jeżdżę skromną Alfą Romeo) ;-) Mimo że lata lecą wciąż mam w planach kupić e39 choć samochód jest już starej daty ale od zawsze po dziś dzień jest to dla mnie najpiękniejsza be-emka jaka wyszła, z pozoru jest to zwyczajne auto (może i nawet "nudne") ale ma w sobie coś co po prostu "kupuje" mnie z miejsca, ogólnie jestem fanem tradycyjnych sedanów, dobra felga, ksenon i full opcja w środku, tego mi potrzeba.
https://www.youtube.com/watch?v=6lh-E_Tq-cY co za MIA-ZGA, po prostu ideał!!!
27 kwietnia 2014, 10:53 [cytuj]
Też wychodzi nowy Charger, tył ma dużo ładniejszy niż poprzednie modele, a przód po prostu miażdży!



http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery01.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery10.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery02.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery04.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery05.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery06.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery07.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery03.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery09.jpg
Też wychodzi nowy Charger, tył ma dużo ładniejszy niż poprzednie modele, a przód po prostu miażdży!



http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery01.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery10.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery02.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery04.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery05.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery06.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery07.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery03.jpg
http://www.dodge.com/assets/images/vehicles/2015/reveal/charger/gallery/large/1366x700-charger-gallery09.jpg
27 kwietnia 2014, 16:40 [cytuj]
To ja troche zmienie temat superaut (też mi się marzy jakis fajny amerykaniec). Zona niedawno prawko zdała i chce jej kupić jakies autko takie do wprawienia się do jazdy. Myśle o czymś do 5tys (co by szkoda porysować nie było :mrgreen: ). Poczytałem troche na forach, nasłuchałem się sporo "ekspertów" i mam kilka opcji do przemyślenia - astra lub vectra, octavia albo mondeo. Ktos mi tez podpowiadał meganke. Nie chce żadnych małych autek typu corsa czy polo. Coś większego w miare pakownego, bardziej hatchback niż sedan. Im więcej opinii tym lepiej.
To ja troche zmienie temat superaut (też mi się marzy jakis fajny amerykaniec). Zona niedawno prawko zdała i chce jej kupić jakies autko takie do wprawienia się do jazdy. Myśle o czymś do 5tys (co by szkoda porysować nie było :mrgreen: ). Poczytałem troche na forach, nasłuchałem się sporo "ekspertów" i mam kilka opcji do przemyślenia - astra lub vectra, octavia albo mondeo. Ktos mi tez podpowiadał meganke. Nie chce żadnych małych autek typu corsa czy polo. Coś większego w miare pakownego, bardziej hatchback niż sedan. Im więcej opinii tym lepiej.
27 kwietnia 2014, 17:08 [cytuj]
Ja sobie szukam jakiegoś Hatchbacka do 10 tys, ale ciężko mi się zdecydować. Jeśli chodzi o Twoją żonę to jeszcze masz do wyboru Fiaty :P, ale nie wiem czy przepadasz za tą marką.
Ja sobie szukam jakiegoś Hatchbacka do 10 tys, ale ciężko mi się zdecydować. Jeśli chodzi o Twoją żonę to jeszcze masz do wyboru Fiaty :P, ale nie wiem czy przepadasz za tą marką.
27 kwietnia 2014, 17:47 [cytuj]
Fiat zależy jaki, ale większość to małe autka raczej.
Fiat zależy jaki, ale większość to małe autka raczej.
27 kwietnia 2014, 18:21 [cytuj]
Hesus - do 5k najlepszą opcją będzie chyba Lanos. Często na forach go proponują, ale nie dziwię się, bo pod względem bezawaryjności jest bardzo dobrze, a do tego części tanie i prosta naprawa. No i nie szkoda będzie zarysować. Jak wersja zagazowana to eksploatacja będzie bardzo tania, nie mówiąc już o ubezpieczeniu :-) No i co najważniejsze - za 5k dostaniesz znacznie nowszy rocznik niż w przypadku modeli przytoczonych przez Ciebie.
Hesus - do 5k najlepszą opcją będzie chyba Lanos. Często na forach go proponują, ale nie dziwię się, bo pod względem bezawaryjności jest bardzo dobrze, a do tego części tanie i prosta naprawa. No i nie szkoda będzie zarysować. Jak wersja zagazowana to eksploatacja będzie bardzo tania, nie mówiąc już o ubezpieczeniu :-) No i co najważniejsze - za 5k dostaniesz znacznie nowszy rocznik niż w przypadku modeli przytoczonych przez Ciebie.
27 kwietnia 2014, 21:17 [cytuj]
No szczerze mówiąc nie brałem nawet lanosa pod uwagę, ale kolejny model mam notatniku :) Poczytałem trochę i rzeczywiście na takie codziennie użytkowanie do pracy i na zakupy zdaje się całkiem niezłe autko.
No szczerze mówiąc nie brałem nawet lanosa pod uwagę, ale kolejny model mam notatniku :) Poczytałem trochę i rzeczywiście na takie codziennie użytkowanie do pracy i na zakupy zdaje się całkiem niezłe autko.
27 kwietnia 2014, 21:26 [cytuj]
"hesus" powiedział/a:
Nie chce żadnych małych autek typu corsa czy polo.
Czemu nie? taka polówka to idealne auto dla początkującego, zgrabne i wcale nie drogie w utrzymaniu.
Czemu nie? taka polówka to idealne auto dla początkującego, zgrabne i wcale nie drogie w utrzymaniu.
27 kwietnia 2014, 21:32 [cytuj]
Prosiłbym o jakieś rady. ;-)

Budżet: 25tys.(z widełkami +/-2tys.)

Wygodne autko pod 4 pasażerów(z czego jeden to blisko 2-metrowe bydle :-P ), najczęściej do jazdy po mieście, więc siłą rzeczy pasuje by było w miarę oszczędne. Choć oczywiście w trasę też wyjedzie.
'Przyjemne' w prowadzeniu, możliwie tanie w utrzymaniu.
Nie ma to być żadna wielka kolubryna, więc preferowany typ nadwozia to hatchback, do bagażnika ma się zmieścić 'trochę' więcej niż kije od golfa.
Co do tego nadwozia, to rozpatrzę kandydatury, jeśli auto będzie bardzo przekonywujące pod innymi aspektami.

Przyznam się, że jestem kompletnie zielony w kwestiach silnikowych, więc nie będę wypisywał żadnych kryteriów, tylko zdam się na Wasze fachowe opinie. :mrgreen:

Póki co na liście do rozpatrzenia znajdują się:
Golf V
Seat Leon II
Mazda 3
Fiat Bravo
Renault Megane III
Peugeot 307, 308
Honda Civic VIII

Nie-hatchbacki:
Passat B6
Alfa 159
Octavia II
Saab 9-3
Prosiłbym o jakieś rady. ;-)

Budżet: 25tys.(z widełkami +/-2tys.)

Wygodne autko pod 4 pasażerów(z czego jeden to blisko 2-metrowe bydle :-P ), najczęściej do jazdy po mieście, więc siłą rzeczy pasuje by było w miarę oszczędne. Choć oczywiście w trasę też wyjedzie.
'Przyjemne' w prowadzeniu, możliwie tanie w utrzymaniu.
Nie ma to być żadna wielka kolubryna, więc preferowany typ nadwozia to hatchback, do bagażnika ma się zmieścić 'trochę' więcej niż kije od golfa.
Co do tego nadwozia, to rozpatrzę kandydatury, jeśli auto będzie bardzo przekonywujące pod innymi aspektami.

Przyznam się, że jestem kompletnie zielony w kwestiach silnikowych, więc nie będę wypisywał żadnych kryteriów, tylko zdam się na Wasze fachowe opinie. :mrgreen:

Póki co na liście do rozpatrzenia znajdują się:
Golf V
Seat Leon II
Mazda 3
Fiat Bravo
Renault Megane III
Peugeot 307, 308
Honda Civic VIII

Nie-hatchbacki:
Passat B6
Alfa 159
Octavia II
Saab 9-3
27 kwietnia 2014, 21:42 [cytuj]
"Siwy" powiedział/a:
[quote="hesus"]Nie chce żadnych małych autek typu corsa czy polo.
Czemu nie? taka polówka to idealne auto dla początkującego, zgrabne i wcale nie drogie w utrzymaniu.[/quote] No dlatego własnie napisałem ze nic z małych aut. Można by i Matizem jezdzic ale jednak troche osob bedzie tym autem jezdzilo, wiec im mniejsze tym gorzej :) A i czasem sporo towaru trzeba poprzewozic, czasem cos wiekszego, a nie chciałbym do tego uzywac "rodzinnego" auta. No i wlasnie tak mysle o tym Lanosie czy sie nada na 4-5 osob co jakis czas i dodatkowo coś większego w bagazniku :)
Czemu nie? taka polówka to idealne auto dla początkującego, zgrabne i wcale nie drogie w utrzymaniu.
27 kwietnia 2014, 21:47 [cytuj]
"mDawid" powiedział/a:
Prosiłbym o jakieś rady. ;-)

Budżet: 25tys.(z widełkami +/-2tys.)

Wygodne autko pod 4 pasażerów(z czego jeden to blisko 2-metrowe bydle :-P ), najczęściej do jazdy po mieście, więc siłą rzeczy pasuje by było w miarę oszczędne. Choć oczywiście w trasę też wyjedzie.
'Przyjemne' w prowadzeniu, możliwie tanie w utrzymaniu.
Nie ma to być żadna wielka kolubryna, więc preferowany typ nadwozia to hatchback, do bagażnika ma się zmieścić 'trochę' więcej niż kije od golfa.
Co do tego nadwozia, to rozpatrzę kandydatury, jeśli auto będzie bardzo przekonywujące pod innymi aspektami.

Przyznam się, że jestem kompletnie zielony w kwestiach silnikowych, więc nie będę wypisywał żadnych kryteriów, tylko zdam się na Wasze fachowe opinie. :mrgreen:

Póki co na liście do rozpatrzenia znajdują się:
Golf V
Seat Leon II
Mazda 3
Fiat Bravo
Renault Megane III
Peugeot 307, 308
Honda Civic VIII

Nie-hatchbacki:
Passat B6
Alfa 159
Octavia II
Saab 9-3
Za ta cene fajnie by pasowała Octavia, fajne duze wygodne i pakowne auto, jakbym miał zmieniac na nowsze chetnie bym wział jej młodsza odmiane. W utrzymaniu tez niedroga no i dostepna w hatchbacku :)


Ja mam sentyment do Omegi, niestety nie sa ani młode ani małoawaryjne, ani oszczedne :) Za to miejsca w nich jak w karawanie :)
Za ta cene fajnie by pasowała Octavia, fajne duze wygodne i pakowne auto, jakbym miał zmieniac na nowsze chetnie bym wział jej młodsza odmiane. W utrzymaniu tez niedroga no i dostepna w hatchbacku :)


Ja mam sentyment do Omegi, niestety nie sa ani młode ani małoawaryjne, ani oszczedne :) Za to miejsca w nich jak w karawanie :)
|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. RB Lipsk 23 15 5 3 50
2. Bayern Monachium 22 15 4 3 49
3. VfL Wolfsburg 23 12 9 2 45
4. Eintracht Frankfurt 23 11 9 3 42
5. Borussia Dortmund 23 12 3 8 39
6. Bayer 04 Leverkusen 23 10 7 6 37
7. Union Berlin 23 8 10 5 34
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 324
2. arturborussen 321
3. Boro 312
4. ewerthon 309
5. Kamil0079 309
6. jasiu85 306
7. kolekcjoner89 303
cała tabela

shoutbox

obywatelap
obywatelap 4 godzin temu

Czekam aż jakiś śmieszek zadzwoni do Hajty podając się za dyrektora Schalke i zaproponuje mu posadę trenera. Byłaby niezła akcja, gdyby Tomek H. napalił się, pojechał do Gelsenkirchen i czekał tam jak Najman na Stanowskiego.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 21:29

Reus bedzie wczesniej , w 2032 bedzie jego syn :D jak juz robic przedszkole z BVB to na całego :D

Dargos
Dargos Wczoraj, 21:15

a w 2032 pewnie zmiana Kehla na Reusa

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 20:39

dokładnie

Dargos
Dargos Wczoraj, 20:37

albo "zamienił stryjek siekierkę na kijek"

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 20:15

Jak mawiają nadzieja matką.....

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 20:14

Myślałem,że będzie się przyglądał jeszcze trochę a przyjdzie Mislintat ..

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 20:10

Dokładnie do przewidzenia, że tak będzie. Chyba, że bizon5314 udajesz zaskoczonego!

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 20:10

Ogromne ryzyko z tym Kehlem

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 20:10

kolejny ,,hit'' w angli zakonczony wynikiem 0;0 :D

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 20:08

Przecież to było wiadome od dawna ... Ewentualnie mu Mislintata dokoptują. PS Neverkusen traci punkty (3). To była niezła kolejka.

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 20:05

Ło matko Kehl następcą Zorca ..

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 18:11

*fajerwerków

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 18:09

@RickenZMazowsza ja mam bardzo podobnie. Po meczu na chrum arena nie spodziewam się fajerwerskow, ale zdecydowanie więcej oczekuje po najbliższym meczu z BMG. Do meczu z chrumkami jest jeszcze sporo czasu podobnie jak do rewanżu z Sevillą w Dortmundzie.

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 17:39

Jeszcze jedna ciekawostka odnośnie tego tytułu dla Bayernu z 1932 r. Ich trenerem był wówczas Richard Kohn. W 1927 r. był szkoleniowcem Warszawianki, którą utrzymał w I lidze.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 17:25

Notabene BVB ma 3 mistrzostwa zdobyte przed utworzeniem BL a DFB też uznaje nam 5 zamiast 8 taka ciekawostka.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 17:23

Ale było mistrzostwem zdobytym przed utworzeniem Bundesligi i nie jest ono oficjalnie uznawane przed DFB i faktycznie to z 1969 jest oficjalnie tym pierwszym.

Alex139
Alex139 Wczoraj, 17:23

https://youtu.be/HlbsLOXBPMc

Alex139
Alex139 Wczoraj, 17:21

:D

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 17:19

Jak by tego zwierzyńca było mało, mieli też brzydką małpę jedzącą banany podnoszone z ziemi...

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 17:18

Właściwie to pierwsze mistrzostwo Niemiec zdobył na krótko przed dojściem Hitlera do władzy w 1932 roku.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 17:13

Ciekawostka przed Klassikerem: w sezonie 68/69 fani Bayernu mieli jako maskotkę żywą świnię pomalowaną na biało-czerwono. Świętowali z nią na murawie zdobycie pierwszego mistrzostwa. W bawarskiej rodzinie nic nie ginie! https://fcbayerntotal.com/2020/04/06/fc-bayern-quiz-kuriositaten-teil-1/

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 16:50

A ja będę bardzo zadowolony, jeśli w trzech najbliższych meczach zanotujemy zwycięstwo i dwa remisy. Wygrana z Gladbach w ciągu 90 minut pozwoli nam zbudować morale i oszczędzić siły na dwa kolejne spotkania, których wystarczy, że nie przegramy. Wszystko ponad ten poziom będzie krokiem w dobrym kierunku.

Alex139
Alex139 Wczoraj, 16:25

Też tak uważam. Jak ktoś już tu wspominał, ostatnie dwa mecze z nimi przegraliśmy przez nieudolność Lucjusza, na pewno nie byliśmy gorsi.

navil
navil Wczoraj, 16:22

Zmieni bardzo dużo. Wierzę w wygraną po zaciętym meczu, wszystko mają w nogach, umiejętności by ograć Bayern również.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 16:19

Alex139 ja też nie. Chociaż pierwszy mecz jaki obejrzałem z udziałem BVB to był finał CL z juve z 1997 roku. Rąk więc po części jestem kibicem sukcesu, ale też pamiętam czasy kiedy klub prawie upadł i te obecny. Gdybym był kibicem sukcesu to już bym dawno nie był kibicem BVB.

Alex139
Alex139 Wczoraj, 16:19

No świniom nie wiele zmieni :) Bo nam każde punkty mogą zmienić i to bardzo dużo w końcowym rozrachunku

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 15:57

najważniejsze to wygrac Z BMG I przejsc Seville ,a to co z Bayernem to sprawa drugorzędna , wygrana lub przegrana niewiele zmieni w tabeli

Alex139
Alex139 Wczoraj, 15:55

Ja będę wierzył i trzymał kciuki do końca, nie jestem kibicem sukcesu.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 13:37

jasiu 85 Ja bym jeszcze dodał, obciążenie psychiczne w postaci "walki o mistrzostwo i konieczność bycia drugą siłą w Niemczech" którego zespoły z Bielefeld i Frankfurtu nie mają.

statystyki

Użytkownicy online: Janowarus
Gości online: 37
Zarejestrowanych użytkowników: 9032
Ostatnio zarejestrowany: 4atp97om

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem