Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  17  18  19  20  21    >  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Szkoła & Studia & Praca
13 czerwca 2013, 14:26 [cytuj]
Adiś, dlaczego krzywa przegroda nosowa jest rozpatrywana jako coś "niezdrowego"?
Adiś, dlaczego krzywa przegroda nosowa jest rozpatrywana jako coś "niezdrowego"?
13 czerwca 2013, 14:30 [cytuj]
Ponieważ człowiek ma wtedy ograniczoną możliwość oddychania? :mrgreen:
Ponieważ człowiek ma wtedy ograniczoną możliwość oddychania? :mrgreen:
13 czerwca 2013, 14:42 [cytuj]
Moim zdaniem po prostu chodziło mu, że czepiają się wszystkiego :mrgreen:
Moim zdaniem po prostu chodziło mu, że czepiają się wszystkiego :mrgreen:
13 czerwca 2013, 18:16 [cytuj]
"Basketgkw" powiedział/a:
Ogólnie to mam zamiar po studiach albo robotę w Dortmundzie znaleźć albo do Nowego Yorku na 2-3 lata.
Ciup, jak wyskoczył :mrgreen: masz tam jakieś znajomości czy jak?
Ciup, jak wyskoczył :mrgreen: masz tam jakieś znajomości czy jak?
13 czerwca 2013, 18:38 [cytuj]
Znajomości nie mam, ale wiem że jest tam firma ciepłownicza. Spróbuje się tam dostać. Zawsze to będzie lepiej wyglądało w CV niż praca w Kwidzynie. Jednak główny kierunek to Dortmund.
Znajomości nie mam, ale wiem że jest tam firma ciepłownicza. Spróbuje się tam dostać. Zawsze to będzie lepiej wyglądało w CV niż praca w Kwidzynie. Jednak główny kierunek to Dortmund.
13 czerwca 2013, 19:42 [cytuj]
"Volt" powiedział/a:
Adi¶, dlaczego krzywa przegroda nosowa jest rozpatrywana jako co¶ "niezdrowego"?
Ja nie wiem dlaczego, ale wiem ze przez to odrzucili dwoch moich znajomych, ktorzy mieli ponadprzecietne wyniki, tylko ze wzgledu na przegrode ;-)
Ja nie wiem dlaczego, ale wiem ze przez to odrzucili dwoch moich znajomych, ktorzy mieli ponadprzecietne wyniki, tylko ze wzgledu na przegrode ;-)
14 czerwca 2013, 07:36 [cytuj]
Cokolwiek śmiesznie to brzmi, kiedy się weźmie pod uwagę doświadczenia z WKU i kryteria przyznawania kategorii poborowym zasadniczej służby wojskowej. Sam byłem świadkiem, jak gościa mającego problemy wieńcowe wywiozła z poligonu karetka, ale dopiero gdy stracił przytomność. A tu krzywa przegroda przeszkadza :lol:
Cokolwiek śmiesznie to brzmi, kiedy się weźmie pod uwagę doświadczenia z WKU i kryteria przyznawania kategorii poborowym zasadniczej służby wojskowej. Sam byłem świadkiem, jak gościa mającego problemy wieńcowe wywiozła z poligonu karetka, ale dopiero gdy stracił przytomność. A tu krzywa przegroda przeszkadza :lol:
26 czerwca 2013, 10:49 [cytuj]
Hallo Hallo

Napisze tu sobie a co :)

Może ktoś potrzebuje kogoś w Niemczech do roboty, albo zna kogoś kto potrzebuje.

Najlepiej w moim fachu czyli ogródkach bo architektem krajobrazu jestem, no ale w ekstremalnych sytuacjach mogę nawet bykom jaja kołysać w gnoju po kolana byle za euro ;)

Ci co z forum mnie znają to wiedzą, że fajny chłopak jestem i bezproblemowy:)
Hallo Hallo

Napisze tu sobie a co :)

Może ktoś potrzebuje kogoś w Niemczech do roboty, albo zna kogoś kto potrzebuje.

Najlepiej w moim fachu czyli ogródkach bo architektem krajobrazu jestem, no ale w ekstremalnych sytuacjach mogę nawet bykom jaja kołysać w gnoju po kolana byle za euro ;)

Ci co z forum mnie znają to wiedzą, że fajny chłopak jestem i bezproblemowy:)
26 czerwca 2013, 11:18 [cytuj]
Proponuje Ci zarejstrować się na fajnej stronce mypolacy.de byłem w DE ale ja mam pochodzenie i mieszkanie u siostry więc i moge sobie pozwolić przez jakiegos pośrednika pracować (tzw Livefirma) Ty tez mółbyś ale mieszkanie sobie znajdż :P Bo ja np będe w Monachium ;-)
A będąc w de poznałem tą stronke i tam duuużo niemców a także polskich niemców :D szuka pomocników a także pracowników do byle jakich prac...nawet do koszenia trawnika itd...ale zawsze sypią ładna kase :D albo do Pola ;-) Ja przez tą stronke lubie akurat sobie szukać dodatkowej pracy :P

jak coś pytaj PW ;-)
Proponuje Ci zarejstrować się na fajnej stronce mypolacy.de byłem w DE ale ja mam pochodzenie i mieszkanie u siostry więc i moge sobie pozwolić przez jakiegos pośrednika pracować (tzw Livefirma) Ty tez mółbyś ale mieszkanie sobie znajdż :P Bo ja np będe w Monachium ;-)
A będąc w de poznałem tą stronke i tam duuużo niemców a także polskich niemców :D szuka pomocników a także pracowników do byle jakich prac...nawet do koszenia trawnika itd...ale zawsze sypią ładna kase :D albo do Pola ;-) Ja przez tą stronke lubie akurat sobie szukać dodatkowej pracy :P

jak coś pytaj PW ;-)
26 czerwca 2013, 12:17 [cytuj]
dlaczego krzywa przegroda jako niezdrowa?A jak sie maja dziury w zebach?czy plaskostopie?Tak ze jest kryzys i pchaja sie do Armii drzwiami i oknami.Kiedys szli na sile,wiem bo sam poszedlem na sile bo jak staremu oswiadczylem ktory byl wtedy jeszcze policjantem ze nie ide na studia i zeby mi zalatwil odrobienie wojska w Odzdzialach prewencji Policji to mi zalatwil,za kare po 3 miesiacach wojsko i to w chojnicach 440 km od wroclawia,i tam na swoje nieszczescie poznalem swoja zone.;-)Maja w chuj kandyatow wiec po co im brac kogos z krzywa przegroda jak nastepny w kolejce jest ktos z prosta???Ptrzcie przepisy mowia tak.Zolnierzem zawodowym moze byc ktos kto odbyl Zasadnicza sluzbe wojskowa,lub jeli ktos w wojsku nie byl bo zdarzyli zniesc wojsko to Suzbe przygotowawcza ktoa trwa 4.5miesiaca.We wroclawiu jak dzis zapiszesz na Sluzbe przygotowawcza biora cie za 2 LATA !!!!! tylu maja chetnych,notabene we wrocku trafiasz pod moje skrzydla :lol: :lol: :lol: :lol: a po 4.5 misiaca wychodzisz do cywila i szukasz etatu,to nie daje gwarancji ze bedziesz Trepem.Daje mozliwosc ze jak poszukasz etatu to masz szanse byc Zawodowym,mimo tego tylu ludzi sie zapisuje i ryzykuja,jak nie to gdzies tam ida do pracy w cywilu.A ze 80 % tych ktorzy sie szkola to Kaleki ktorzy nie potrafia strzelac czy sie czolagac bo nie maja kondycji to inna sprawa.Czasy sie zmieniaja kiedys brali z Choroba wiencowa,a teraz przeszkadza im prochnica zebow :mrgreen: A to dlatego ze jest nadmiar kandygatow.A jak jest ich nadmiar to jakos musza sie ich pozbyc a najlepiej na Komisji wklepac im kategorie N4 czyli twale niezdolny i maja delikwenta dozywotnieo z glowy;-)A ci ktorzsy sie dostana to droga do kariery jest dluga,ale przeciez nie kazdy musi byc oficerem,wystrarczy poodoficerka dostajesz kaprala a potem droga do chorazego otwarta.A Chorazy w armii to juz jest ktos.
dlaczego krzywa przegroda jako niezdrowa?A jak sie maja dziury w zebach?czy plaskostopie?Tak ze jest kryzys i pchaja sie do Armii drzwiami i oknami.Kiedys szli na sile,wiem bo sam poszedlem na sile bo jak staremu oswiadczylem ktory byl wtedy jeszcze policjantem ze nie ide na studia i zeby mi zalatwil odrobienie wojska w Odzdzialach prewencji Policji to mi zalatwil,za kare po 3 miesiacach wojsko i to w chojnicach 440 km od wroclawia,i tam na swoje nieszczescie poznalem swoja zone.;-)Maja w chuj kandyatow wiec po co im brac kogos z krzywa przegroda jak nastepny w kolejce jest ktos z prosta???Ptrzcie przepisy mowia tak.Zolnierzem zawodowym moze byc ktos kto odbyl Zasadnicza sluzbe wojskowa,lub jeli ktos w wojsku nie byl bo zdarzyli zniesc wojsko to Suzbe przygotowawcza ktoa trwa 4.5miesiaca.We wroclawiu jak dzis zapiszesz na Sluzbe przygotowawcza biora cie za 2 LATA !!!!! tylu maja chetnych,notabene we wrocku trafiasz pod moje skrzydla :lol: :lol: :lol: :lol: a po 4.5 misiaca wychodzisz do cywila i szukasz etatu,to nie daje gwarancji ze bedziesz Trepem.Daje mozliwosc ze jak poszukasz etatu to masz szanse byc Zawodowym,mimo tego tylu ludzi sie zapisuje i ryzykuja,jak nie to gdzies tam ida do pracy w cywilu.A ze 80 % tych ktorzy sie szkola to Kaleki ktorzy nie potrafia strzelac czy sie czolagac bo nie maja kondycji to inna sprawa.Czasy sie zmieniaja kiedys brali z Choroba wiencowa,a teraz przeszkadza im prochnica zebow :mrgreen: A to dlatego ze jest nadmiar kandygatow.A jak jest ich nadmiar to jakos musza sie ich pozbyc a najlepiej na Komisji wklepac im kategorie N4 czyli twale niezdolny i maja delikwenta dozywotnieo z glowy;-)A ci ktorzsy sie dostana to droga do kariery jest dluga,ale przeciez nie kazdy musi byc oficerem,wystrarczy poodoficerka dostajesz kaprala a potem droga do chorazego otwarta.A Chorazy w armii to juz jest ktos.
26 czerwca 2013, 13:53 [cytuj]
adiś30, Nie spodziewałem się tego, że tylu chętnych jest do wojska. Ja jestem rocznikiem, gdzie nie musiałem odbywać służby wojskowej tylko od razu do rezerwy pchali. Wiem, że chłopaki niektóre się cieszyli, reszcie to chyba było obojętne. Z drugiej strony to w sumie w każdej mundurówce tak jest. Do Policji to przeważnie trzeba mieć farta, albo dobre plecy do Straży Granicznej tym bardziej. Do szkoły strażackiej też ciężko się dostać bo dużo chętnych. Dlaczego, bo służba w mundurówce to przeważnie stała kasa i nie taka mała. Nie boisz się, że nagle Ci zakład padnie bo nie przynosi dochodów. Wszyscy teraz starają się gdzieś załapać.
[b]adiś30[/b], Nie spodziewałem się tego, że tylu chętnych jest do wojska. Ja jestem rocznikiem, gdzie nie musiałem odbywać służby wojskowej tylko od razu do rezerwy pchali. Wiem, że chłopaki niektóre się cieszyli, reszcie to chyba było obojętne. Z drugiej strony to w sumie w każdej mundurówce tak jest. Do Policji to przeważnie trzeba mieć farta, albo dobre plecy do Straży Granicznej tym bardziej. Do szkoły strażackiej też ciężko się dostać bo dużo chętnych. Dlaczego, bo służba w mundurówce to przeważnie stała kasa i nie taka mała. Nie boisz się, że nagle Ci zakład padnie bo nie przynosi dochodów. Wszyscy teraz starają się gdzieś załapać.
26 czerwca 2013, 16:15 [cytuj]
Również mnie to zaskoczyło. Dzięki Adiś za obszerne wyjaśnienie ;) Ja jak na razie wiążę przyszłość z kierunkiem na którym studiuję na polibudzie, ale nie wykluczam też innej możliwości. Wojsko jest dosyć ciekawą opcją. Po magisterce można iść na roczny kurs oficerski?
Również mnie to zaskoczyło. Dzięki Adiś za obszerne wyjaśnienie ;) Ja jak na razie wiążę przyszłość z kierunkiem na którym studiuję na polibudzie, ale nie wykluczam też innej możliwości. Wojsko jest dosyć ciekawą opcją. Po magisterce można iść na roczny kurs oficerski?
26 czerwca 2013, 17:45 [cytuj]
Nie ma za co,w tej kwesti zawsze sluze pomoca;-)Volt juz to tlumaczylem mozesz isc na WSO we Wroclawiu,ale z cywila dostac sie jest ciezko,nie musisz miec magisterki mozesz miec licencjat i startowac na oficerke tyle ze wtedy mozesz byc max kapitanem tak jak ja jestem bo ja MGR nie mam.Tyle ze z cywila dostac sie to zakrawa o cud.Lepiej dostac sie do Wojska i startowac z "Munduru",inaczej patrza bo wiedza ze skoro jestes Zolnierzem to wiazesz przyszlosc z Wojskiem a nie ze skonczysz np. Oficerke dostaniesz porucznika i pojdziesz do cywila,i pojdziesz np do policji gdzie dostaniesz Komisarza czy do strazy Granicznej i tam bedziesz porucznikiem.wyszkolenie jednego oficera wdg oficjalnyuch danych to 80 tysiecy zlotych i oni slusznie zreszta uwazaja ze nie po to MON w ciebie inwestuje bys np sluszyl w innej sluzbie jako oficer.A tak pojdziesz do armii bedziesz tym st.szer np rok,zlozysz papiery na Oficerke i masz wieksze szanse.MBUTI no takl jest do kazdej mundurowki jest ciezko,ale najciezej jest do Strazy Pozarnej,tam jak jest nabor,i nie mowie do wyzszej szkoly Pozarniczej,zwykly nabor do Strazy jest srednio 30 na jedno miejsce,wiec wchodza wiadomo kto plecaki.W Policji jest Srednio 14 na jedno miejsce,do Woja 16,tyle ze Wojsko to panstwo w Panstwie,tam najpredzej sie dostaniesz bez ukladow,chocby dlatego ze testy ktore sa do woja sa najlatwiejsze,moze poza WF-em,a reszta to Bajka.A Na komisji sie przypierdalaja ale to nie tylko tu bo do PSP,czy Strazy granicznej,czy sluzby wieziennej tez sie przypierdzielaja.Mowi sie ze testy,to 10% sukcesu,90% to przejsc komisje lekarska i tyczy sie to kazdej mundurowki.
Nie ma za co,w tej kwesti zawsze sluze pomoca;-)Volt juz to tlumaczylem mozesz isc na WSO we Wroclawiu,ale z cywila dostac sie jest ciezko,nie musisz miec magisterki mozesz miec licencjat i startowac na oficerke tyle ze wtedy mozesz byc max kapitanem tak jak ja jestem bo ja MGR nie mam.Tyle ze z cywila dostac sie to zakrawa o cud.Lepiej dostac sie do Wojska i startowac z "Munduru",inaczej patrza bo wiedza ze skoro jestes Zolnierzem to wiazesz przyszlosc z Wojskiem a nie ze skonczysz np. Oficerke dostaniesz porucznika i pojdziesz do cywila,i pojdziesz np do policji gdzie dostaniesz Komisarza czy do strazy Granicznej i tam bedziesz porucznikiem.wyszkolenie jednego oficera wdg oficjalnyuch danych to 80 tysiecy zlotych i oni slusznie zreszta uwazaja ze nie po to MON w ciebie inwestuje bys np sluszyl w innej sluzbie jako oficer.A tak pojdziesz do armii bedziesz tym st.szer np rok,zlozysz papiery na Oficerke i masz wieksze szanse.MBUTI no takl jest do kazdej mundurowki jest ciezko,ale najciezej jest do Strazy Pozarnej,tam jak jest nabor,i nie mowie do wyzszej szkoly Pozarniczej,zwykly nabor do Strazy jest srednio 30 na jedno miejsce,wiec wchodza wiadomo kto plecaki.W Policji jest Srednio 14 na jedno miejsce,do Woja 16,tyle ze Wojsko to panstwo w Panstwie,tam najpredzej sie dostaniesz bez ukladow,chocby dlatego ze testy ktore sa do woja sa najlatwiejsze,moze poza WF-em,a reszta to Bajka.A Na komisji sie przypierdalaja ale to nie tylko tu bo do PSP,czy Strazy granicznej,czy sluzby wieziennej tez sie przypierdzielaja.Mowi sie ze testy,to 10% sukcesu,90% to przejsc komisje lekarska i tyczy sie to kazdej mundurowki.
23 grudnia 2013, 01:54 [cytuj]
"Tooommeeek" powiedział/a:
Nawet nie pytam czemu poszedles na taki kierunek :mrgreen:
Oczywiście, że tylko i wyłącznie dla doskonalenia swoich umiejętności w obszarze języka obcego.. :mrgreen:

A tak na poważnie, to jest to po prostu fajne urozmaicenie w studiowaniu. Na pewno studiuje mi się przyjemniej, niż studentom politechnik. :-)
"Wixu" powiedział/a:
Z ciekawości: jaka filologia i gdzie? ;-)
Germanistyka na Uniwersytecie Śląskim. Kierunek tłumaczeniowy w zakresie języków specjalistycznych - wydawał mi się jedynym słusznym; gdyby nie było tłumaczeniówki, to zapewne by mnie na filologii nie było: kierunek nauczycielski nie dla mnie (zresztą perspektywy zawodowe też mocno średnie), natomiast kulturoznawstwo wydaje się być jeszcze gorszym wyborem jeśli chodzi o przyszłe zatrudnienie.

Wszystko i tak zweryfikuje życie.. :-P
"zizu" powiedział/a:
Jasne Tomek, bo kazdy po filologii robi w McD i na kasie w Biedronce ;-) Rozumiem, ze do tego aluzja.
Ja tego tak nie odebrałem. :-)
Oczywiście, że tylko i wyłącznie dla doskonalenia swoich umiejętności w obszarze języka obcego.. :mrgreen:

A tak na poważnie, to jest to po prostu fajne urozmaicenie w studiowaniu. Na pewno studiuje mi się przyjemniej, niż studentom politechnik. :-)
[quote="Wixu"]Z ciekawości: jaka filologia i gdzie? ;-)
23 grudnia 2013, 11:15 [cytuj]
"Krysti" powiedział/a:
Germanistyka na Uniwersytecie Śląskim. Kierunek tłumaczeniowy w zakresie języków specjalistycznych - wydawał mi się jedynym słusznym; gdyby nie było tłumaczeniówki, to zapewne by mnie na filologii nie było: kierunek nauczycielski nie dla mnie (zresztą perspektywy zawodowe też mocno średnie), natomiast kulturoznawstwo wydaje się być jeszcze gorszym wyborem jeśli chodzi o przyszłe zatrudnienie.
Ja byłem rok na anglistyce na Uniwersytecie Łódzkim. Średnio mi się to podobało, ale zaliczyłem rok, wziąłem dziekankę i pojechałem na wyspy. Tam trochę popracowałem, wróciłem i miałem ciężką rozkminę czy kontynuować swoje studia. Wstępnie wybrałem specjalizację - tak jak ty odrzuciłem nauczycielską. Pozostała mi translatoryka. W międzyczasie "na zaś" złożyłem papiery na Uniwersytet Wrocławski. Dostałem się na nowy kierunek związany z ruchem wydawniczym książki i zdecydowałem zacząć studia od nowa. Ot, ma historia.
Zbaczamy trochę z tematu, bo z tego co kojarzę jest osobny wątek o szkole. ;-)
Ja byłem rok na anglistyce na Uniwersytecie Łódzkim. Średnio mi się to podobało, ale zaliczyłem rok, wziąłem dziekankę i pojechałem na wyspy. Tam trochę popracowałem, wróciłem i miałem ciężką rozkminę czy kontynuować swoje studia. Wstępnie wybrałem specjalizację - tak jak ty odrzuciłem nauczycielską. Pozostała mi translatoryka. W międzyczasie "na zaś" złożyłem papiery na Uniwersytet Wrocławski. Dostałem się na nowy kierunek związany z ruchem wydawniczym książki i zdecydowałem zacząć studia od nowa. Ot, ma historia.
Zbaczamy trochę z tematu, bo z tego co kojarzę jest osobny wątek o szkole. ;-)
23 grudnia 2013, 14:08 [cytuj]
"Krysti" powiedział/a:
...

A tak na poważnie, to jest to po prostu fajne urozmaicenie w studiowaniu. Na pewno studiuje mi się przyjemniej, niż studentom politechnik. :-)
...
A co Ty masz do studentów/absolwentów polibudy :-D ??
A co Ty masz do studentów/absolwentów polibudy :-D ??
23 grudnia 2013, 14:24 [cytuj]
Krysti na politechnice całkiem fajnie się studiuje. Oczywiście musisz interesować się tym co studiujesz bo inaczej zawsze studiowanie będzie nieprzyjemne.

[color=red]Przeniesione ze "Społeczeństwo" - Volv.[/color]
Krysti na politechnice całkiem fajnie się studiuje. Oczywiście musisz interesować się tym co studiujesz bo inaczej zawsze studiowanie będzie nieprzyjemne.

[color=red]Przeniesione ze "Społeczeństwo" - Volv.[/color]
23 grudnia 2013, 20:47 [cytuj]
"Krysti" powiedział/a:
[quote="zizu"]Jasne Tomek, bo kazdy po filologii robi w McD i na kasie w Biedronce ;-) Rozumiem, ze do tego aluzja.
Ja tego tak nie odebra³em. :-)[/quote] Bo i zupelnie nie mialem tego na mysli :-P
Tego po czym i gdzie jest praca to sie dowiem, jak skoncze swoje, ewentualnie wtedy jesli bede zarabial po 15k/miesiac to moge sie z ciebie zizu smiac :-D
"Basketgkw" powiedział/a:
Krysti na politechnice ca³kiem fajnie siê studiuje. Oczywi¶cie musisz interesowaæ siê tym co studiujesz bo inaczej zawsze studiowanie bêdzie nieprzyjemne.
Roznie to z tym bywa, masa kursow jest w zasadzie po to, zeby czyms wypelnic odpowiednia liczbe ECTSow :-P
Szczerze mowiac na swoim kierunku duzo lepiej bym sie czul, gdyby zamiast jednej z trzech fizyk (2xL, 2xÆ, 2xW na 3 semestrach, z kazdego osobne zaliczenie :-P ) bylo cos, co naprawde moze sie przydac, albo jakis kurs typu podstawy ekonomii ;-)
Ja tego tak nie odebra³em. :-)
23 grudnia 2013, 22:03 [cytuj]
"Neo" powiedział/a:
A co Ty masz do studentów/absolwentów polibudy :-D ??
Skąd w ogóle pomysł, że coś do nich mam? :-D Napisałem jedynie, że w otoczeniu płci pięknej studiuje nam się pewnie trochę przyjemniej, niż studentom politechnik, gdzie widok jakiejkolwiek dziewczyny to rzecz stosunkowo rzadko spotykana. :-)
"Basketgkw" powiedział/a:
Krysti na politechnice całkiem fajnie się studiuje. Oczywiście musisz interesować się tym co studiujesz bo inaczej zawsze studiowanie będzie nieprzyjemne.
Ja rozumiem, to jest podstawa żeby interesować się tym, co się studiuje. Jednak jak już napisałem powyżej, tutaj temat został poruszony z całkiem innej strony - Tomek dopytywał jak to tam na filologii z dziewczynami wygląda, więc to co zacytował @Neo pisałem pod tym właśnie kątem; w programy nauczania w ogóle się nie zagłębiałem - wiadomo każdy lubi coś innego i każdemu coś innego sprawa przyjemność, dlatego ciężko byłoby oceniać jaki kierunek dla kogo jest przyjemny, bo to kwestia indywidualna każdej osoby. ;-)
Skąd w ogóle pomysł, że coś do nich mam? :-D Napisałem jedynie, że w otoczeniu płci pięknej studiuje nam się pewnie trochę przyjemniej, niż studentom politechnik, gdzie widok jakiejkolwiek dziewczyny to rzecz stosunkowo rzadko spotykana. :-)
[quote="Basketgkw"]Krysti na politechnice całkiem fajnie się studiuje. Oczywiście musisz interesować się tym co studiujesz bo inaczej zawsze studiowanie będzie nieprzyjemne.
24 grudnia 2013, 22:40 [cytuj]
U mnie na polibudzie widać doskonale, który kierunek to Inżynieria Biomedyczna, Architektura, Transport lub Zarządzanie i Produkcja :D Na moim dziewczyn jest w tej chwili 15, na około 160 osób, które pozostały. 4 są bardzo fajne, reszta dosyć przeciętna, za wyjątkiem jednej, która obrzydza krajobraz. Nie ma porównania z UAMem, gdzie można studiować latami... Przy budynku, gdzie zajęcia mają filologie jest zawsze na kim oko zawiesić i pogadać :D
U mnie na polibudzie widać doskonale, który kierunek to Inżynieria Biomedyczna, Architektura, Transport lub Zarządzanie i Produkcja :D Na moim dziewczyn jest w tej chwili 15, na około 160 osób, które pozostały. 4 są bardzo fajne, reszta dosyć przeciętna, za wyjątkiem jednej, która obrzydza krajobraz. Nie ma porównania z UAMem, gdzie można studiować latami... Przy budynku, gdzie zajęcia mają filologie jest zawsze na kim oko zawiesić i pogadać :D
|<  <<  <  17  18  19  20  21    >  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 15 10 3 2 33
2. RB Lipsk 16 9 5 2 32
3. Bayer 04 Leverkusen 16 8 5 3 29
4. Borussia Dortmund 16 9 2 5 29
5. Union Berlin 16 7 7 2 28
6. VfL Wolfsburg 16 6 8 2 26
7. Borussia Mönchengladbach 16 6 7 3 25
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 228
2. arturborussen 216
3. ewerthon 213
4. Kamil0079 213
5. RickenZMazowsza 207
6. Boro 207
7. geniu 204
cała tabela

shoutbox

Helmut Geier
Helmut Geier 2 godzin temu

Prawda

staraerakloppa
staraerakloppa 2 godzin temu

i WY sie dziwicie ,ze on nic nie broni , skoro Freiburg spuscił do 2 ligi :D

staraerakloppa
staraerakloppa 2 godzin temu

pokażcie mi drugi zespół ze swiatowego topu który sciąga bramkarza ze spadkowego klubu jakim był Freiburg :D takie cuda tylko w Dortmundzie.

Helmut Geier
Helmut Geier 2 godzin temu

Właśnie czytam że Walukiewicz na celowniku BVB. Jestem za

Helmut Geier
Helmut Geier 2 godzin temu

Dokładnie. Burki to kot na linii ale.wystarczy oddać mu mocniejszy strzał patrz mecz z Fortuna w tamtym sezonie, z Augsburgiem czy nawet teraz. Trochę dużo tych błędów.

obywatelap
obywatelap 2 godzin temu

Hmm, jest jeszcze Drągowski. Ale nawet jeśliby kupili kogoś ewentualnie za Hitza, to nie wiem, czy Burki nie byłby jednak preferowany jako jedynka. Wiecie, to jest fajny chłopak, rodzinna atmosfera i tak dalej.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 2 godzin temu

Skorupski z Bolonii ? O nim mówisz ? Bo jak tak to myślę,że lepszym rozwiązaniem było by zakupić Pavlenke z Werderu gdyż jest na ciut wyższym poziomie i zna BL.

libero180
libero180 3 godzin temu

Fakt burki powinien to obronić

libero180
libero180 3 godzin temu

Jest bardzo ciekawy polski bramkarz z włoskiej ligi i nawet nie drog i i do tego młody,i w naszym zasięgu

Helmut Geier
Helmut Geier 3 godzin temu

Gramy z najgorsza drużyna ligi już po raz drugi w tym sezonie i jak zwykle oni robią na nas punkty. To już nawet nie jest zabawne a frustrujące. O mistrzu po tym.meczu już nawet nie będę rozmyślał. Po prostu na niego nie zasługują.

Helmut Geier
Helmut Geier 3 godzin temu

Oczywiście że to wina piłkarzy żaden Terzic na nich nie wpłynie. Który to już mecz gdzie bramkarz rywali gra mecz życia a rywal posyła jeden strzał życia który oczywiście Burki musi wpuścić. My potrzebujemy zbudować team od tyłu nie bazując na Burkim kryształowym Zagadou i wiekowym Hummelsie czy drewnianym Mounierze choć ten wczoraj zagrał najlepszy mecz od czasów przybycia do BVB

ZwykłyCzłowiek85
ZwykłyCzłowiek85 3 godzin temu

Od zawsze mówiłem że młodzież jest błyskotliwa i potrafi pięknie zagrać ale doświadczenie jest ważniejsze. Nie śpięli się wystarczająco. Mecz sam się nie wygra. Trener tu nic nie da.

staraerakloppa
staraerakloppa 4 godzin temu

Tak wpadłem z rana zapytać czy dalej uważacie ,ze to wszystko była wina Favre'a ?Czy zaczynacie mądrzęć i dostrzegacie słabość naszych kopaczy?

libero180
libero180 Wczoraj, 22:18

Każdy zagrał pod buyern żeby ligę wygrali Lipsk,BMG i my

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 20:57

wszystkie kluby dzisiaj zagrały dla świń , same remisy ciekawe czy oni to wykorzystają bo ostatnio u nich słabo

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 20:42

Jednym okiem dziś patrzyłem na mecz i gdy widziałem te wszystkie zmarnowane okazje w pierwszej połowie, to już wiedziałem co się święci. Inna sprawa, że bramkarz Mainz radził sobie bardzo dobrze.

F1066
F1066 Wczoraj, 20:08

Oki, gratulacje :)

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 20:02

Wiem, ale musiałem się pochwalić. A oprócz tego morsuję.

F1066
F1066 Wczoraj, 19:54

staraerakloppa pytalem

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:53

ja prawie trafiłem szóstkę w lotto ale pomyliłem sie tylko przy trzech liczbach.

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:52

2 razy czwórkę w totka, kilka razy bilet do kina, a ostatnio robota kuchennego w radiowym konkursie

F1066
F1066 Wczoraj, 19:49

Ty juz cos w swoim zyciu wygrales?

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:48

Takie mecze się zdarzają, racja, ale nam nader często. O wiele za często.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:44

ja to sie obawiam ,ze nawet na vice sie nie załapią , ale z drugiej strony , co to za róznica , nie wygrać tej ligi to wstyd :D

adriano123
adriano123 Wczoraj, 19:40

Takie mecze się zdarzają. Kontrola nad meczem, mnóstwo akcji i nic z tego. Jeszcze ten karny. Monachium miało takie mecz z Kiel a teraz nam się trafił. Nic nie poradzimy. I tych punktów będzie nam na koniec brakowało. Niestety

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:40

ja powiem więcej , my mamy na oronie Mueniera jeszcze i szanse topnieją do zera:D

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:39

Więcej Wam powiem. W latach 1990-2020 takich przypadków było ledwie 6.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:36

niestety , liga niemiecka,hiszpańska,czy tam angielska to nie liga polska gdzie mozna mieć nieskon czoną ilosć porazek i wygrać lige :D

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:32

Ja też już nie wierzę w mistrzostwo. Nie z jakiegoś tam ogólnego powodu niskiego zaufania do zespołu i zarządu, ale ze względów czysto statystycznych. Otóż w XXI wieku tylko 4 razy mistrzem zostawał zespół, który w całym sezonie zanotował więcej niż 5 porażek. Ostatni taki przypadek to Wolfsburg, który w 2009 roku przegrał 7 razy. Wcześniej były to Stuttgart (2007 - 6 przegranych), BVB (2002 - 6) i Bayern (2001 - rekordowe w tym stuleciu 9 porażek). My dziś już mamy na koncie 5 przegranych, a nawet nie skończyła się pierwsza runda. Trwający sezon musiałby być ewenementem na skalę dekady, żebyśmy to my mogli cieszyć się z tytułu.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:13

czyli za jakieś 5 lat?

statystyki

Użytkownicy online: ŻURAW, bigmac34, mayaBVB, Khajio
Gości online: 57
Zarejestrowanych użytkowników: 8985
Ostatnio zarejestrowany: sa7-FPV-LwE-Rsm

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem