Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  16  17  18  19  20    >  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Szkoła & Studia & Praca
30 grudnia 2012, 00:54 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Mi natomiast wydaje się, że pomyliłeś szkołę policealną (do rozpoczęcia której wymagana jest ukończona szkoła średnia) ze studiami podyplomowymi
Ehhh no właśnie zawsze jedno i drugie kojarzyło mi się z tym samym, sory za błąd.

Mi się podobało, w sumie zapisałem się tak bez celu z nastawieniem że jakiś papierek zawsze się przyda ale z czasem zaczęło mnie to wciągać, też miałem zajęcia z psychologiem, prawnikiem i gośćmi którzy uczyli bardziej technicznych rzeczy (budowa przeróżnych maszyn i urządzeń, metali itd.), również uczyliśmy się wypełniać karty powypadkowe, oceniać ryzyko zawodowe itd. (choć to bardziej w celu przygotowania nas do egzaminu), także jakieś podstawy już mam (tym bardziej że do klasy również chodziło dwóch facetów którzy są bhp'owcami i pracują w tym zawodzie ale musieli na nowo zdać technika bhp ponieważ przepisy się zmieniły czy coś w tym stylu także od nich też się sporo dowiedziałem) a wiem że już tacy wykwalifikowani bhp'owcy nieźle zarabiają i nie muszą machać łopatą czy kilofem od rana do rana do wieczora.

Ale właśnie chciałem się zapytać jak jest na studiach bo szczerze mówiąc ze ścisłych przedmiotów jestem słabiutki i jak mieliśmy teraz statystykę to leżałem, dopiero w domu musiałem przeglądnąć parę razy notatki aby zaczaić o co chodziło, zresztą nigdy nie byłem dobry z matmy, chemii, fizyki itd. zawsze wolałem biologię, polski, historię czy języki i w tych przedmiotach nawet bez jakiegoś wielkiego uczenia się radziłem sobie bardzo dobrze i właśnie chciałem się zapytać jak jest na studiach BHP, czy jest sporo jakiś zajęć ze ścisłych przedmiotów czy bardziej już takie techniczne ukierunkowane w to co się po prostu robi pracując w zawodzie BHP.
Ehhh no właśnie zawsze jedno i drugie kojarzyło mi się z tym samym, sory za błąd.

Mi się podobało, w sumie zapisałem się tak bez celu z nastawieniem że jakiś papierek zawsze się przyda ale z czasem zaczęło mnie to wciągać, też miałem zajęcia z psychologiem, prawnikiem i gośćmi którzy uczyli bardziej technicznych rzeczy (budowa przeróżnych maszyn i urządzeń, metali itd.), również uczyliśmy się wypełniać karty powypadkowe, oceniać ryzyko zawodowe itd. (choć to bardziej w celu przygotowania nas do egzaminu), także jakieś podstawy już mam (tym bardziej że do klasy również chodziło dwóch facetów którzy są bhp'owcami i pracują w tym zawodzie ale musieli na nowo zdać technika bhp ponieważ przepisy się zmieniły czy coś w tym stylu także od nich też się sporo dowiedziałem) a wiem że już tacy wykwalifikowani bhp'owcy nieźle zarabiają i nie muszą machać łopatą czy kilofem od rana do rana do wieczora.

Ale właśnie chciałem się zapytać jak jest na studiach bo szczerze mówiąc ze ścisłych przedmiotów jestem słabiutki i jak mieliśmy teraz statystykę to leżałem, dopiero w domu musiałem przeglądnąć parę razy notatki aby zaczaić o co chodziło, zresztą nigdy nie byłem dobry z matmy, chemii, fizyki itd. zawsze wolałem biologię, polski, historię czy języki i w tych przedmiotach nawet bez jakiegoś wielkiego uczenia się radziłem sobie bardzo dobrze i właśnie chciałem się zapytać jak jest na studiach BHP, czy jest sporo jakiś zajęć ze ścisłych przedmiotów czy bardziej już takie techniczne ukierunkowane w to co się po prostu robi pracując w zawodzie BHP.
30 grudnia 2012, 14:00 [cytuj]
Z obliczeń mieliśmy co najwyżej różne metody szacowania ryzyka zawodowego czy tablice antropometryczne, ale to nie były skomplikowane rzeczy. Do pracy dyplomowej trzeba było trochę posiedzieć w statystyce wypadków, porobić wykresy i tabele, ale to również nie są trudne rzeczy. Tyle o podyplomówce, jak jest na zwykłych studiach w tym kierunku, to nie wiem, ale nie zdziwiłbym się, gdyby wrzucili do przedmiotów jakąś matmę czy statystykę.
Z obliczeń mieliśmy co najwyżej różne metody szacowania ryzyka zawodowego czy tablice antropometryczne, ale to nie były skomplikowane rzeczy. Do pracy dyplomowej trzeba było trochę posiedzieć w statystyce wypadków, porobić wykresy i tabele, ale to również nie są trudne rzeczy. Tyle o podyplomówce, jak jest na zwykłych studiach w tym kierunku, to nie wiem, ale nie zdziwiłbym się, gdyby wrzucili do przedmiotów jakąś matmę czy statystykę.
12 czerwca 2013, 17:06 [cytuj]
Ogólnie to jak by ktoś się nudził w okresie posezonowym i denerwowała by już go ta niepewność co do transferów to polecam sesję letnią na 1 roku Energetyki na Politechnice Gdańskiej.
Ogólnie to jak by ktoś się nudził w okresie posezonowym i denerwowała by już go ta niepewność co do transferów to polecam sesję letnią na 1 roku Energetyki na Politechnice Gdańskiej.
12 czerwca 2013, 17:16 [cytuj]
A ja na PWr:P
A ja na PWr:P
12 czerwca 2013, 18:16 [cytuj]
Drugi rok, Elektrotechnika, PolŚl, ale nie narzekam :-P
Drugi rok, Elektrotechnika, PolŚl, ale nie narzekam :-P
12 czerwca 2013, 18:28 [cytuj]
Wszystko zaliczone do tej pory? ;>
Wszystko zaliczone do tej pory? ;>
12 czerwca 2013, 21:16 [cytuj]
No ja póki co mam 3 przedmioty zaliczone. Z fizą to nie wiem czy się "0" udała. Przede mną jeszcze matma, mechanika techniczna, funkcjonowanie przedsiębiorstwa, etyka i elektrotechnika. Ogólnie to da się zdać tylko, że przy takiej ładnej pogodzie to się nie chce uczyć. Wolałbym pójść na piwko na plażę.
No ja póki co mam 3 przedmioty zaliczone. Z fizą to nie wiem czy się "0" udała. Przede mną jeszcze matma, mechanika techniczna, funkcjonowanie przedsiębiorstwa, etyka i elektrotechnika. Ogólnie to da się zdać tylko, że przy takiej ładnej pogodzie to się nie chce uczyć. Wolałbym pójść na piwko na plażę.
12 czerwca 2013, 21:40 [cytuj]
Jaaa akurat kończe 6 semestr na POlitechnice Opolskiej Wydział Budownictwa ;-)
Jestem na czyysto do 6 semestru ale teraz zaczyynam sesje więc zobaczyymy...-.- czuuje,że stal 2 i beton 2 cięzko będzie zdac :( Pisać egzamin 5 godzin to nie jest coś wspaniałego..-.-
Ale w styyczniu Woodzireeeju chce broonić inż :D :D
Jaaa akurat kończe 6 semestr na POlitechnice Opolskiej Wydział Budownictwa ;-)
Jestem na czyysto do 6 semestru ale teraz zaczyynam sesje więc zobaczyymy...-.- czuuje,że stal 2 i beton 2 cięzko będzie zdac :( Pisać egzamin 5 godzin to nie jest coś wspaniałego..-.-
Ale w styyczniu Woodzireeeju chce broonić inż :D :D
12 czerwca 2013, 21:52 [cytuj]
Hehe Je chyba pierwszy raz w tym temacie,nawet nie wiedzialem ze takowy istnieje;-)Ja jestem po Politologi na UW we Wro w sumie poszedlem tam bo sie interesuje Polityka choc jak pozniej sie okazalo z Polityka nie ma to to tyle wspolnego co myslalem.:-)Ale chcialem miec Licencjat by dostac "oficera"Pracy nie pisalem,ale wszystko przedemna choc chyba za stary jestem juz na nauke do obrony:-)Teraz mam max stopien czyli Kapitana ktory moge miec na Licencjacie wyzej juz nie moge musze miec mgr przed nazwiskiem.:-(
Hehe Je chyba pierwszy raz w tym temacie,nawet nie wiedzialem ze takowy istnieje;-)Ja jestem po Politologi na UW we Wro w sumie poszedlem tam bo sie interesuje Polityka choc jak pozniej sie okazalo z Polityka nie ma to to tyle wspolnego co myslalem.:-)Ale chcialem miec Licencjat by dostac "oficera"Pracy nie pisalem,ale wszystko przedemna choc chyba za stary jestem juz na nauke do obrony:-)Teraz mam max stopien czyli Kapitana ktory moge miec na Licencjacie wyzej juz nie moge musze miec mgr przed nazwiskiem.:-(
12 czerwca 2013, 21:57 [cytuj]
Ja wraz z kumplem myślimy nad opcją rezerwową czy nie pójść do Wrocławia do podyplomówki wojskowej ( nie wiem jak to się dokładnie nazywa). Mi zdrowie pewnie to uniemożliwi, a tak chciałem jeździć czołgiem :cry: .
Ja wraz z kumplem myślimy nad opcją rezerwową czy nie pójść do Wrocławia do podyplomówki wojskowej ( nie wiem jak to się dokładnie nazywa). Mi zdrowie pewnie to uniemożliwi, a tak chciałem jeździć czołgiem :cry: .
12 czerwca 2013, 22:37 [cytuj]
Te podyplomówki są z reguły bardzo oblegane, a liczba miejsc co roku różna, ale niewielka. Dla przykładu ze 2/3 lata temu było ok. 30 miejsc i ponad 2000 chętnych.

Próbować jednak zawsze można.
Te podyplomówki są z reguły bardzo oblegane, a liczba miejsc co roku różna, ale niewielka. Dla przykładu ze 2/3 lata temu było ok. 30 miejsc i ponad 2000 chętnych.

Próbować jednak zawsze można.
12 czerwca 2013, 22:42 [cytuj]
To jest opcja rezerwowa. Ogólnie to mam zamiar po studiach albo robotę w Dortmundzie znaleźć albo do Nowego Yorku na 2-3 lata. Oczywiście praca tylko w ciepłownictwie mnie interesuje bo taką będę miał specjalizacje.
To jest opcja rezerwowa. Ogólnie to mam zamiar po studiach albo robotę w Dortmundzie znaleźć albo do Nowego Yorku na 2-3 lata. Oczywiście praca tylko w ciepłownictwie mnie interesuje bo taką będę miał specjalizacje.
12 czerwca 2013, 22:50 [cytuj]
"Basketgkw" powiedział/a:
To jest opcja rezerwowa.
Przygotować się jednak trzeba bardzo solidnie: angielski (gramatyka) na perfekt, do tego kondycyjnie i siłowo (bieg na 1 km, drążek i coś tam jeszcze). Oczywiście wszystko na max. l. punktów, żeby się liczyć w dalszej rywalizacji.
Przygotować się jednak trzeba bardzo solidnie: angielski (gramatyka) na perfekt, do tego kondycyjnie i siłowo (bieg na 1 km, drążek i coś tam jeszcze). Oczywiście wszystko na max. l. punktów, żeby się liczyć w dalszej rywalizacji.
12 czerwca 2013, 23:00 [cytuj]
Wiem, wiem. Między innymi dla tego zacząłem ćwiczyć. Jednak bardziej prawdopodobna jest opcja pracy w zawodzie. Dlatego będę musiał niemiecki porządnie opanować. W Polsce praca mi się średnio widzi a na zachodzie dostanę lepszą kasę no i ogólny standard życia jest wyższy.
Wiem, wiem. Między innymi dla tego zacząłem ćwiczyć. Jednak bardziej prawdopodobna jest opcja pracy w zawodzie. Dlatego będę musiał niemiecki porządnie opanować. W Polsce praca mi się średnio widzi a na zachodzie dostanę lepszą kasę no i ogólny standard życia jest wyższy.
12 czerwca 2013, 23:05 [cytuj]
Mój kuumpel jest w szkole wojskowej we Wrocku chyyba :D duuże ma osiągnięcia tam :D przeechodził teesty itd :D Wojska lądowe chyba czy jakoś tak ;-)
Mój kuumpel jest w szkole wojskowej we Wrocku chyyba :D duuże ma osiągnięcia tam :D przeechodził teesty itd :D Wojska lądowe chyba czy jakoś tak ;-)
12 czerwca 2013, 23:07 [cytuj]
Wyzsza Szkola Oficerska Wojsk Ladowych zapewne :-P Znajomy tam chodzil ale olal po miesiacu :mrgreen:
Wyzsza Szkola Oficerska Wojsk Ladowych zapewne :-P Znajomy tam chodzil ale olal po miesiacu :mrgreen:
12 czerwca 2013, 23:30 [cytuj]
Doookłaaadnie :D
Ojj mój kuumpeeel tam juuż jakies toopnie podłapał :D już chyba od 4-5 lat tam siedzi ;) ale napakowany ciągle ;P
Doookłaaadnie :D
Ojj mój kuumpeeel tam juuż jakies toopnie podłapał :D już chyba od 4-5 lat tam siedzi ;) ale napakowany ciągle ;P
13 czerwca 2013, 09:38 [cytuj]
WSO we Wroclawiu na dzienno mega ciezko sie dostac z Cywila.Masakrycznie ciezko.Ja tam chodzilem po studiach ale na tzw ciazowke czyli 9 miesiecy i wyszedlem poporucznikiem.Z Cywila jest mega ciezko.Probowale wkrecic kolege 6 lat siedzial w Anglli i oblal z Angielskiego :mrgreen: Murzynek tam jest WF taki sam jak w wojsku na szeregowego zawodowego tyle ze normy zawyzone.Taki sam WF Kadra zdaje co rok,naturalnie sa kategorie wiekowe i kazda kategoria ma inne normy.a WF to bieg na 3 km,Drazek,Pompki,10 razy 10.Naturalnie na ocene.Dodatkowo mega zdrowy musisz byc bo przypierdalaja sie nawet do krzywej przegrody nosowej.Ale jak ktos chetny niech probuje.Choc jak mowie z Cywila mega ciezko ale sie dostaja.A jak juz sie dostana wychodza jako podporucznicy i ida w Polske sluzyc,tam gdzie wolne etaty na dany stopien.Generalnie byle by szkole skonczyc bo potem juz sama sluzba w Wojsku to luzik,sciema i opierdalnie sie.pon-pt 7:30-15:30 czasami jakas sluzba raz na 2 miesiace 24 godzinna,ale tak to weekendy swieta wszystko wolne,sniadanie na stolowce,obiad wszystko.Ale na szkolce traktuja jak Kota,i smiecia.Trzeba zacisnac zeby i przetrwac.Mnostwo dodatkow.Wczasy pod grusza np to 980zl na jednego czlonka rodziny.W moim wypadku raz do roku ta kwota razy 5 bo taka mam rodzina,dodatek za brak miszkania sluzbowego 960zl co miesiac do pensji.Taki szerogowy zawodowy dostaje przykladowo 2400 pensji plus ten dodatek czyli ma jakies 3300.Nie jest zle.Chyba ze dostanie mieszkanie sluzbowe to dodatek traci.Roznie w Polsce jest ale we wroclawiu mieszkanie dostajesz praktycznie od reki bho MOn woli budowac blokowiska i dawac mieszkania niz placic dodatek.Najlepiej jak ma sie rodzine chociaz zone.Bo tak jak jestes sam to daja kwtere w internacie.Majac zone piszesz na kwicie ze planujesz np 2 dzieci i wtedy wdg regulaminu musisz dostac min 18 m kwadratowych na jednego czlonka rodziny.Ogolnie w MON jest oki,ale nie kazdy sie nadaje bo to instytucja bardzo zhierarchizowana gdzie zaleznosc od stopnia jest najwazniejsza.Wielu sie nie nadaje bo nie lubia jak im sie rozkazuje.Kwestia przyzwyczajenia.SAM mialem z tym kiedys problem ale przetrwalem i teraz ja wydaje rozkazy :mrgreen: :mrgreen:
WSO we Wroclawiu na dzienno mega ciezko sie dostac z Cywila.Masakrycznie ciezko.Ja tam chodzilem po studiach ale na tzw ciazowke czyli 9 miesiecy i wyszedlem poporucznikiem.Z Cywila jest mega ciezko.Probowale wkrecic kolege 6 lat siedzial w Anglli i oblal z Angielskiego :mrgreen: Murzynek tam jest WF taki sam jak w wojsku na szeregowego zawodowego tyle ze normy zawyzone.Taki sam WF Kadra zdaje co rok,naturalnie sa kategorie wiekowe i kazda kategoria ma inne normy.a WF to bieg na 3 km,Drazek,Pompki,10 razy 10.Naturalnie na ocene.Dodatkowo mega zdrowy musisz byc bo przypierdalaja sie nawet do krzywej przegrody nosowej.Ale jak ktos chetny niech probuje.Choc jak mowie z Cywila mega ciezko ale sie dostaja.A jak juz sie dostana wychodza jako podporucznicy i ida w Polske sluzyc,tam gdzie wolne etaty na dany stopien.Generalnie byle by szkole skonczyc bo potem juz sama sluzba w Wojsku to luzik,sciema i opierdalnie sie.pon-pt 7:30-15:30 czasami jakas sluzba raz na 2 miesiace 24 godzinna,ale tak to weekendy swieta wszystko wolne,sniadanie na stolowce,obiad wszystko.Ale na szkolce traktuja jak Kota,i smiecia.Trzeba zacisnac zeby i przetrwac.Mnostwo dodatkow.Wczasy pod grusza np to 980zl na jednego czlonka rodziny.W moim wypadku raz do roku ta kwota razy 5 bo taka mam rodzina,dodatek za brak miszkania sluzbowego 960zl co miesiac do pensji.Taki szerogowy zawodowy dostaje przykladowo 2400 pensji plus ten dodatek czyli ma jakies 3300.Nie jest zle.Chyba ze dostanie mieszkanie sluzbowe to dodatek traci.Roznie w Polsce jest ale we wroclawiu mieszkanie dostajesz praktycznie od reki bho MOn woli budowac blokowiska i dawac mieszkania niz placic dodatek.Najlepiej jak ma sie rodzine chociaz zone.Bo tak jak jestes sam to daja kwtere w internacie.Majac zone piszesz na kwicie ze planujesz np 2 dzieci i wtedy wdg regulaminu musisz dostac min 18 m kwadratowych na jednego czlonka rodziny.Ogolnie w MON jest oki,ale nie kazdy sie nadaje bo to instytucja bardzo zhierarchizowana gdzie zaleznosc od stopnia jest najwazniejsza.Wielu sie nie nadaje bo nie lubia jak im sie rozkazuje.Kwestia przyzwyczajenia.SAM mialem z tym kiedys problem ale przetrwalem i teraz ja wydaje rozkazy :mrgreen: :mrgreen:
13 czerwca 2013, 10:22 [cytuj]
I pomyśleć, że kiedy ja byłem w syfie, to na kadrę się biedota gadało :-P .
No ale, żeby uściślić, to głównie na nadterminowych ;-)
I pomyśleć, że kiedy ja byłem w syfie, to na kadrę się biedota gadało :-P .
No ale, żeby uściślić, to głównie na nadterminowych ;-)
13 czerwca 2013, 10:38 [cytuj]
Ja jak bylem "Zetce" tez tak gadalismy;-) w MONIE dzieki wlasnie roznym bzdurnym dodatkom zarabia sie najwiecej ze wszystkich sluzb munduroiwych nie liczac ABW CBA SKW,I AWW ale to sluzby specjalne.Ale tez najciezej jest awansowc bo szkola podoficerkska,potem oficerska a na kazda ciezko sie dostac.A by doczekac emerytury Wojskowej musisz byc minimu Kapralem, czyli miec podoficerke i tzw sluzbe stala nie kontraktowa.A ze ciezko sie dostac t6o czasami jest lipa.
Ja jak bylem "Zetce" tez tak gadalismy;-) w MONIE dzieki wlasnie roznym bzdurnym dodatkom zarabia sie najwiecej ze wszystkich sluzb munduroiwych nie liczac ABW CBA SKW,I AWW ale to sluzby specjalne.Ale tez najciezej jest awansowc bo szkola podoficerkska,potem oficerska a na kazda ciezko sie dostac.A by doczekac emerytury Wojskowej musisz byc minimu Kapralem, czyli miec podoficerke i tzw sluzbe stala nie kontraktowa.A ze ciezko sie dostac t6o czasami jest lipa.
|<  <<  <  16  17  18  19  20    >  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 15 10 3 2 33
2. RB Lipsk 16 9 5 2 32
3. Bayer 04 Leverkusen 16 8 5 3 29
4. Borussia Dortmund 16 9 2 5 29
5. Union Berlin 16 7 7 2 28
6. VfL Wolfsburg 16 6 8 2 26
7. Borussia Mönchengladbach 16 6 7 3 25
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 228
2. arturborussen 216
3. ewerthon 213
4. Kamil0079 213
5. RickenZMazowsza 207
6. Boro 207
7. geniu 204
cała tabela

shoutbox

Helmut Geier
Helmut Geier godzinę temu

Prawda

staraerakloppa
staraerakloppa 2 godzin temu

i WY sie dziwicie ,ze on nic nie broni , skoro Freiburg spuscił do 2 ligi :D

staraerakloppa
staraerakloppa 2 godzin temu

pokażcie mi drugi zespół ze swiatowego topu który sciąga bramkarza ze spadkowego klubu jakim był Freiburg :D takie cuda tylko w Dortmundzie.

Helmut Geier
Helmut Geier 2 godzin temu

Właśnie czytam że Walukiewicz na celowniku BVB. Jestem za

Helmut Geier
Helmut Geier 2 godzin temu

Dokładnie. Burki to kot na linii ale.wystarczy oddać mu mocniejszy strzał patrz mecz z Fortuna w tamtym sezonie, z Augsburgiem czy nawet teraz. Trochę dużo tych błędów.

obywatelap
obywatelap 2 godzin temu

Hmm, jest jeszcze Drągowski. Ale nawet jeśliby kupili kogoś ewentualnie za Hitza, to nie wiem, czy Burki nie byłby jednak preferowany jako jedynka. Wiecie, to jest fajny chłopak, rodzinna atmosfera i tak dalej.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 2 godzin temu

Skorupski z Bolonii ? O nim mówisz ? Bo jak tak to myślę,że lepszym rozwiązaniem było by zakupić Pavlenke z Werderu gdyż jest na ciut wyższym poziomie i zna BL.

libero180
libero180 2 godzin temu

Fakt burki powinien to obronić

libero180
libero180 2 godzin temu

Jest bardzo ciekawy polski bramkarz z włoskiej ligi i nawet nie drog i i do tego młody,i w naszym zasięgu

Helmut Geier
Helmut Geier 3 godzin temu

Gramy z najgorsza drużyna ligi już po raz drugi w tym sezonie i jak zwykle oni robią na nas punkty. To już nawet nie jest zabawne a frustrujące. O mistrzu po tym.meczu już nawet nie będę rozmyślał. Po prostu na niego nie zasługują.

Helmut Geier
Helmut Geier 3 godzin temu

Oczywiście że to wina piłkarzy żaden Terzic na nich nie wpłynie. Który to już mecz gdzie bramkarz rywali gra mecz życia a rywal posyła jeden strzał życia który oczywiście Burki musi wpuścić. My potrzebujemy zbudować team od tyłu nie bazując na Burkim kryształowym Zagadou i wiekowym Hummelsie czy drewnianym Mounierze choć ten wczoraj zagrał najlepszy mecz od czasów przybycia do BVB

ZwykłyCzłowiek85
ZwykłyCzłowiek85 3 godzin temu

Od zawsze mówiłem że młodzież jest błyskotliwa i potrafi pięknie zagrać ale doświadczenie jest ważniejsze. Nie śpięli się wystarczająco. Mecz sam się nie wygra. Trener tu nic nie da.

staraerakloppa
staraerakloppa 3 godzin temu

Tak wpadłem z rana zapytać czy dalej uważacie ,ze to wszystko była wina Favre'a ?Czy zaczynacie mądrzęć i dostrzegacie słabość naszych kopaczy?

libero180
libero180 Wczoraj, 22:18

Każdy zagrał pod buyern żeby ligę wygrali Lipsk,BMG i my

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 20:57

wszystkie kluby dzisiaj zagrały dla świń , same remisy ciekawe czy oni to wykorzystają bo ostatnio u nich słabo

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 20:42

Jednym okiem dziś patrzyłem na mecz i gdy widziałem te wszystkie zmarnowane okazje w pierwszej połowie, to już wiedziałem co się święci. Inna sprawa, że bramkarz Mainz radził sobie bardzo dobrze.

F1066
F1066 Wczoraj, 20:08

Oki, gratulacje :)

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 20:02

Wiem, ale musiałem się pochwalić. A oprócz tego morsuję.

F1066
F1066 Wczoraj, 19:54

staraerakloppa pytalem

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:53

ja prawie trafiłem szóstkę w lotto ale pomyliłem sie tylko przy trzech liczbach.

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:52

2 razy czwórkę w totka, kilka razy bilet do kina, a ostatnio robota kuchennego w radiowym konkursie

F1066
F1066 Wczoraj, 19:49

Ty juz cos w swoim zyciu wygrales?

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:48

Takie mecze się zdarzają, racja, ale nam nader często. O wiele za często.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:44

ja to sie obawiam ,ze nawet na vice sie nie załapią , ale z drugiej strony , co to za róznica , nie wygrać tej ligi to wstyd :D

adriano123
adriano123 Wczoraj, 19:40

Takie mecze się zdarzają. Kontrola nad meczem, mnóstwo akcji i nic z tego. Jeszcze ten karny. Monachium miało takie mecz z Kiel a teraz nam się trafił. Nic nie poradzimy. I tych punktów będzie nam na koniec brakowało. Niestety

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:40

ja powiem więcej , my mamy na oronie Mueniera jeszcze i szanse topnieją do zera:D

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:39

Więcej Wam powiem. W latach 1990-2020 takich przypadków było ledwie 6.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:36

niestety , liga niemiecka,hiszpańska,czy tam angielska to nie liga polska gdzie mozna mieć nieskon czoną ilosć porazek i wygrać lige :D

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:32

Ja też już nie wierzę w mistrzostwo. Nie z jakiegoś tam ogólnego powodu niskiego zaufania do zespołu i zarządu, ale ze względów czysto statystycznych. Otóż w XXI wieku tylko 4 razy mistrzem zostawał zespół, który w całym sezonie zanotował więcej niż 5 porażek. Ostatni taki przypadek to Wolfsburg, który w 2009 roku przegrał 7 razy. Wcześniej były to Stuttgart (2007 - 6 przegranych), BVB (2002 - 6) i Bayern (2001 - rekordowe w tym stuleciu 9 porażek). My dziś już mamy na koncie 5 przegranych, a nawet nie skończyła się pierwsza runda. Trwający sezon musiałby być ewenementem na skalę dekady, żebyśmy to my mogli cieszyć się z tytułu.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 19:13

czyli za jakieś 5 lat?

statystyki

Użytkownicy online: zizu, Dargos, miko09, Pawelinho, ZwykłyCzłowiek85
Gości online: 55
Zarejestrowanych użytkowników: 8985
Ostatnio zarejestrowany: sa7-FPV-LwE-Rsm

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem