Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

1  2  3  4    >
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Liczi Kącika Szamanowego "U Narkotyka"
28 stycznia 2015, 00:51 [cytuj]
Temat założony dla celów dyskusyjnych i być może informacyjnych. Rozmawiamy na temat narkotyków, które braliśmy, bierzemy, będziemy brali, lub chcemy brać, ew. na temat takich, które nas po prostu interesują. Pełna dowolność. Skoro alkohol ma swój temat, to czemu by nie dragi, skoro, jak podejrzewam, jakieś 3/4 forum chociaż raz w życiu paliło marihuanę, o innym ćpaniu nie mówiąc.

No i tworzę ankietę, żeby było zabawniej :mrgreen:
Temat założony dla celów dyskusyjnych i być może informacyjnych. Rozmawiamy na temat narkotyków, które braliśmy, bierzemy, będziemy brali, lub chcemy brać, ew. na temat takich, które nas po prostu interesują. Pełna dowolność. Skoro alkohol ma swój temat, to czemu by nie dragi, skoro, jak podejrzewam, jakieś 3/4 forum chociaż raz w życiu paliło marihuanę, o innym ćpaniu nie mówiąc.

No i tworzę ankietę, żeby było zabawniej :mrgreen:
28 stycznia 2015, 01:31 [cytuj]
lol temat mnie rozwalil :lol: moze lepiej byloby ten temat pierw pokierowac w strone tego, czy jestes za legalizacja marihuany itp. ;) ja w tej kwestii raczej expertem nei jestem, bo nic nie pale ani nie biore :cry:
lol temat mnie rozwalil :lol: moze lepiej byloby ten temat pierw pokierowac w strone tego, czy jestes za legalizacja marihuany itp. ;) ja w tej kwestii raczej expertem nei jestem, bo nic nie pale ani nie biore :cry:
28 stycznia 2015, 01:34 [cytuj]
Legalizacja to temat do polityki, a poza tym, to chyba każdy, kto się tam wypowiada jest za, a przynajmniej nie przeciw. Elektorat Korwina musi być, bo wyszliby na strasznych hipokrytów, a pojedyncze osoby też raczej są za.
Legalizacja to temat do polityki, a poza tym, to chyba każdy, kto się tam wypowiada jest za, a przynajmniej nie przeciw. Elektorat Korwina musi być, bo wyszliby na strasznych hipokrytów, a pojedyncze osoby też raczej są za.
28 stycznia 2015, 02:25 [cytuj]
Cos skromna ta Twoja lista w ankiecie :lol:
Cos skromna ta Twoja lista w ankiecie :lol:
28 stycznia 2015, 02:35 [cytuj]
Lubię sobie zapalić zacier od czasu do czasu. Rozluźnia mnie. Ale to nie w dużych ilościach, raczej lufke nie więcej po pracy ;-)
Lubię sobie zapalić zacier od czasu do czasu. Rozluźnia mnie. Ale to nie w dużych ilościach, raczej lufke nie więcej po pracy ;-)
28 stycznia 2015, 06:57 [cytuj]
"Mortis" powiedział/a:
Cos skromna ta Twoja lista w ankiecie :lol:
Czemu? Marijuana i hasz to ta sama substancja czynna, działanie podobne, a i roślina zwykle ta sama, więc ich porównywanie ma sens. Wrzucanie tutaj czegoś więcej to jak do rankingu zup wrzucić schabowego.
Czemu? Marijuana i hasz to ta sama substancja czynna, działanie podobne, a i roślina zwykle ta sama, więc ich porównywanie ma sens. Wrzucanie tutaj czegoś więcej to jak do rankingu zup wrzucić schabowego.
28 stycznia 2015, 09:23 [cytuj]
To podstęp, Liczi współpracuje z policją.
To podstęp, Liczi współpracuje z policją.
28 stycznia 2015, 09:29 [cytuj]
Czy ja wiem... gdyby temat nazywalby sie jedzenie/dania to takie porownanie o ktorym wspomniales mialo by jak najbardziej sens ;p to samo tu z narkotykami. Szeroka gama, no chyba ze chodzi Ci tylko o 'narkotyki lekkie' wtedy pasuje do do przykladu tylko "rankingu zup".

No ale nie czepiam sie, nie moj temat aczkolwiek wiem ze sa tu uzytkownicy ktorzy lubia cos wiecej ;p
Czy ja wiem... gdyby temat nazywalby sie jedzenie/dania to takie porownanie o ktorym wspomniales mialo by jak najbardziej sens ;p to samo tu z narkotykami. Szeroka gama, no chyba ze chodzi Ci tylko o 'narkotyki lekkie' wtedy pasuje do do przykladu tylko "rankingu zup".

No ale nie czepiam sie, nie moj temat aczkolwiek wiem ze sa tu uzytkownicy ktorzy lubia cos wiecej ;p
28 stycznia 2015, 09:31 [cytuj]
Znaczy temat jest ogólny, po prostu ankieta jest wybiórcza. Coś jak ankieta w Polityce o tym, co się sądzi na temat Palikota.
Znaczy temat jest ogólny, po prostu ankieta jest wybiórcza. Coś jak ankieta w Polityce o tym, co się sądzi na temat Palikota.
28 stycznia 2015, 10:02 [cytuj]
Spróbowałem marihuany w życiu dwa razy, w wieku dwudziestu kilku lat. Nie przyjęła się :mrgreen:

Obecnie jestem na etapie dyskusji z moim synem. A właściwie pierwszy etap informacyjny rozpocząłem już kilka lat temu. Obecnie, że tak powiem, mamy okres testowy młodego :mrgreen: Wierzę, choć pewności nie mam, że podobnie jak w moim przypadku, testy zakończą się niepowodzeniem i nie będziemy musieli przystępować do kolejnych etapów.
Spróbowałem marihuany w życiu dwa razy, w wieku dwudziestu kilku lat. Nie przyjęła się :mrgreen:

Obecnie jestem na etapie dyskusji z moim synem. A właściwie pierwszy etap informacyjny rozpocząłem już kilka lat temu. Obecnie, że tak powiem, mamy okres testowy młodego :mrgreen: Wierzę, choć pewności nie mam, że podobnie jak w moim przypadku, testy zakończą się niepowodzeniem i nie będziemy musieli przystępować do kolejnych etapów.
28 stycznia 2015, 10:13 [cytuj]
"Liczi" powiedział/a:
[quote="Mortis"]Cos skromna ta Twoja lista w ankiecie :lol:
Czemu? Marijuana i hasz to ta sama substancja czynna, działanie podobne, a i roślina zwykle ta sama, więc ich porównywanie ma sens. Wrzucanie tutaj czegoś więcej to jak do rankingu zup wrzucić schabowego.[/quote] Biorąc pod uwagę ogólną nazwę tematu i to, że na początku nie wspominałeś o wybiórczości ankiety, trzeba przyznać, że lista wygląda trochę skromnie :mrgreen: Dałeś wybór między dwiema bardzo podobnymi substancjami, którym bliżej jest do zwykłych używek, aniżeli do twardych narkotyków. A skoro nie pisałeś, że ankieta dotyczy tylko środków pochodzenia konopnego, można ją więc porównać do rankingu fast foodów, w którym wybór jest między tostem z serem a tostem z szynką :-)
Czemu? Marijuana i hasz to ta sama substancja czynna, działanie podobne, a i roślina zwykle ta sama, więc ich porównywanie ma sens. Wrzucanie tutaj czegoś więcej to jak do rankingu zup wrzucić schabowego.
28 stycznia 2015, 10:30 [cytuj]
Szanujący się człowiek nie jada w trakcie oferty śniadaniowej :mrgreen:
IMO narkotyki to narkotyki, twarde, miękkie, lekkie, mocne, wszystko jedno, alkohol drag jak wszystko inne. Ofc. nie mówię, że wszystkie chcę spróbować, bo już chociażby ze względu sposób przyjmowania odrzuca mnie wszystko, co się wstrzykuje. Poza tym, jeszcze kilka innych bym odrzucił, ale zostaje całe mnóstwo, których jeszcze nie spróbowałem :mrgreen:
Szanujący się człowiek nie jada w trakcie oferty śniadaniowej :mrgreen:
IMO narkotyki to narkotyki, twarde, miękkie, lekkie, mocne, wszystko jedno, alkohol drag jak wszystko inne. Ofc. nie mówię, że wszystkie chcę spróbować, bo już chociażby ze względu sposób przyjmowania odrzuca mnie wszystko, co się wstrzykuje. Poza tym, jeszcze kilka innych bym odrzucił, ale zostaje całe mnóstwo, których jeszcze nie spróbowałem :mrgreen:
28 stycznia 2015, 11:10 [cytuj]
To, że nie próbowałeś nie znaczy, że musisz w tej kwestii coś zmieniać ;-) Marihuana, grzybki i inne naturalne środki psychoaktywne nie są za groźne, ale z resztą powinieneś zdecydowanie bardziej uważać ;-)
"Mila_RS" powiedział/a:
Obecnie jestem na etapie dyskusji z moim synem. A właściwie pierwszy etap informacyjny rozpocząłem już kilka lat temu. Obecnie, że tak powiem, mamy okres testowy młodego :mrgreen: Wierzę, choć pewności nie mam, że podobnie jak w moim przypadku, testy zakończą się niepowodzeniem i nie będziemy musieli przystępować do kolejnych etapów.
Jak wyglądałyby te kolejne etapy, gdyby testy zakończyły się powodzeniem? :-)
Ja pamiętając w jakim towarzystwie obracałem się w młodości, marzę o tym, żeby mój syn wyrósł na abstynenta :lol: Jeśli jednak za kilkanaście lat przyłapię młodego z ganją, zapewne nie będę go gnębić, tylko na spokojnie z nim porozmawiam. Wiem po sobie, że naciskanie na gówniarza w takim wypadku nie da żadnych pozytywnych efektów, a może przynieść odwrotny skutek.
Jak wyglądałyby te kolejne etapy, gdyby testy zakończyły się powodzeniem? :-)
Ja pamiętając w jakim towarzystwie obracałem się w młodości, marzę o tym, żeby mój syn wyrósł na abstynenta :lol: Jeśli jednak za kilkanaście lat przyłapię młodego z ganją, zapewne nie będę go gnębić, tylko na spokojnie z nim porozmawiam. Wiem po sobie, że naciskanie na gówniarza w takim wypadku nie da żadnych pozytywnych efektów, a może przynieść odwrotny skutek.
28 stycznia 2015, 11:25 [cytuj]
Matka Natura "wymyśliła" coś takiego jak konopie, które przez to, że są rośliną jednoroczną i w ciągu 3-4 miesięcy potrafią urosnąć nawet do 3 metrów doskonale spełniają swoją rolę jako tani surowiec na papier, naturalne i przewiewne ciuchy, sznurki, liny, b. zdrowy olej, karmę dla zwierząt, itp.
No ale nie, Natura dała, idioci zakazali, bo lepiej wycinać stare drzewa i nosić plastikowe ciuchy oraz zabijać swe neurony etanolem.

A korzysta na tym czarny rynek, tj. gangsterzy i inni przestępcy. Temat rzeka...
Matka Natura "wymyśliła" coś takiego jak konopie, które przez to, że są rośliną jednoroczną i w ciągu 3-4 miesięcy potrafią urosnąć nawet do 3 metrów doskonale spełniają swoją rolę jako tani surowiec na papier, naturalne i przewiewne ciuchy, sznurki, liny, b. zdrowy olej, karmę dla zwierząt, itp.
No ale nie, Natura dała, idioci zakazali, bo lepiej wycinać stare drzewa i nosić plastikowe ciuchy oraz zabijać swe neurony etanolem.

A korzysta na tym czarny rynek, tj. gangsterzy i inni przestępcy. Temat rzeka...
28 stycznia 2015, 11:42 [cytuj]
"Julián Carax" powiedział/a:
[quote="Mila_RS"]Obecnie jestem na etapie dyskusji z moim synem. A właściwie pierwszy etap informacyjny rozpocząłem już kilka lat temu. Obecnie, że tak powiem, mamy okres testowy młodego :mrgreen: Wierzę, choć pewności nie mam, że podobnie jak w moim przypadku, testy zakończą się niepowodzeniem i nie będziemy musieli przystępować do kolejnych etapów.
Jak wyglądałyby te kolejne etapy, gdyby testy zakończyły się powodzeniem? :-)
Ja pamiętając w jakim towarzystwie obracałem się w młodości, marzę o tym, żeby mój syn wyrósł na abstynenta :lol: Jeśli jednak za kilkanaście lat przyłapię młodego z ganją, zapewne nie będę go gnębić, tylko na spokojnie z nim porozmawiam. Wiem po sobie, że naciskanie na gówniarza w takim wypadku nie da żadnych pozytywnych efektów, a może przynieść odwrotny skutek.[/quote]Jako kolejne etapy rozumiem probowanie kolejnych "srodkow", tych mniej zielonych, a bardziej bialych czy brazowych. ;-)

Mamy tu we trojke (syn, zona i ja) spore pole do dyskusji. Wiem, ze mlody mial okazje wziac pigule, ale poki co twierdzi, ze odmowil. Ma prawie 17 lat, wiec grozby, czy jakiekolwiek kary i zakazy mozna sobie w tylek wsadzic - tu sie chyba w pelni zgadzamy, Carax. Staramy sie rozwiazywac wszystko rozmowa, tym bardzie, ze mieszkamy w Niemczech, gdzie od 16 roku zycia dzieciak moze juz np nie wyrazic zgody na testy lub tez na udostepnienie ich rodzicom. A dzieciaki bardzo szybko nabieraja swiadomosci swoich praw w tym zakresie.

Generalnie uwazam, ze jak ze wszystkimi uzywkami, nalezy miec po prostu samokontrole. Przesadzic mozna ze wszystkim: z alkoholem, tytoniem, lekami, czy nawet jedzeniem.

PS. Podoba mi sie nazwa watku - jest taka zapraszajaca :mrgreen:
Jak wyglądałyby te kolejne etapy, gdyby testy zakończyły się powodzeniem? :-)
Ja pamiętając w jakim towarzystwie obracałem się w młodości, marzę o tym, żeby mój syn wyrósł na abstynenta :lol: Jeśli jednak za kilkanaście lat przyłapię młodego z ganją, zapewne nie będę go gnębić, tylko na spokojnie z nim porozmawiam. Wiem po sobie, że naciskanie na gówniarza w takim wypadku nie da żadnych pozytywnych efektów, a może przynieść odwrotny skutek.
28 stycznia 2015, 12:33 [cytuj]
Zamkną nam forum przez ten wątek :mrgreen:
Zamkną nam forum przez ten wątek :mrgreen:
28 stycznia 2015, 14:00 [cytuj]
Wszystko jest dla ludzi mądrych. Jeśli umiesz się kontrolować, to róbta co chceta. Ja sam nigdy nie wziąłbym fryty, czy strzykawek, odrzuca mnie na samą myśl o tym. Tabsa raz wziąłem w swoim życiu i nigdy więcej już nie chce. Tylko chciało mi się chodzić w nieskończoność, a po zejściu byłem okropnie zmęczony.

Co do Marihuany, to różni ludzie mają różne odczucia. Wg. mnie to nie jest używka dla panikarzy, którzy zaraz po zapaleniu wkręcą sobie, że mają zawał, że im ciśnienie skacze i pewnie wylew się zbliża. Znam też jednak wiele osób, które nic sobie nie wkręcają, a po prostu im się to nie podoba. Ile osób, tyle zdań.

Jeśli o mnie chodzi, to uważam delegalizację marihuany za jeden z największych kretynizmów. Szkodliwość praktycznie zerowa, żadnego kaca, a jakie piękne sny są po tym... :mrgreen: Zabawne są te opinie niektórych ekspertów, odnośnie halucynacji. Ja nigdy nie miałem żadnych halucynacji po zapaleniu, osoby z mojego otoczenia również. Rozkminy, chillout, głupie pogadanki - owszem. Ale, że ktoś widywał słonie biegające po suficie... Szkoda to nawet komentować.

Mój syn jeszcze za mały na jakiekolwiek dyskusje w tym zakresie, jednak wiem, że jak dorośnie i sobie zapali, to nie będę miał z tym problemu. Szczerze? Wolałbym, żeby palił niż pił. Of course, konsekwencje prawne to inna strona medalu, wiadomo że można mieć za taką głupotę przechlapane, jednak z autopsji wiem, że nagonka na palaczy marihuany stopniowo spada, więc pewnie jak będzie już dorosły, to problemy z konopiami nie będzie.
Wszystko jest dla ludzi mądrych. Jeśli umiesz się kontrolować, to róbta co chceta. Ja sam nigdy nie wziąłbym fryty, czy strzykawek, odrzuca mnie na samą myśl o tym. Tabsa raz wziąłem w swoim życiu i nigdy więcej już nie chce. Tylko chciało mi się chodzić w nieskończoność, a po zejściu byłem okropnie zmęczony.

Co do Marihuany, to różni ludzie mają różne odczucia. Wg. mnie to nie jest używka dla panikarzy, którzy zaraz po zapaleniu wkręcą sobie, że mają zawał, że im ciśnienie skacze i pewnie wylew się zbliża. Znam też jednak wiele osób, które nic sobie nie wkręcają, a po prostu im się to nie podoba. Ile osób, tyle zdań.

Jeśli o mnie chodzi, to uważam delegalizację marihuany za jeden z największych kretynizmów. Szkodliwość praktycznie zerowa, żadnego kaca, a jakie piękne sny są po tym... :mrgreen: Zabawne są te opinie niektórych ekspertów, odnośnie halucynacji. Ja nigdy nie miałem żadnych halucynacji po zapaleniu, osoby z mojego otoczenia również. Rozkminy, chillout, głupie pogadanki - owszem. Ale, że ktoś widywał słonie biegające po suficie... Szkoda to nawet komentować.

Mój syn jeszcze za mały na jakiekolwiek dyskusje w tym zakresie, jednak wiem, że jak dorośnie i sobie zapali, to nie będę miał z tym problemu. Szczerze? Wolałbym, żeby palił niż pił. Of course, konsekwencje prawne to inna strona medalu, wiadomo że można mieć za taką głupotę przechlapane, jednak z autopsji wiem, że nagonka na palaczy marihuany stopniowo spada, więc pewnie jak będzie już dorosły, to problemy z konopiami nie będzie.
28 stycznia 2015, 14:19 [cytuj]
Z takich rzeczy to ja tylko kawa i alkohol :mrgreen:
"scantis" powiedział/a:
Szkodliwość praktycznie zerowa
Z tym bym polemizował. Więkoszść ludz, która regularnie i raczej często używa sobie i/lub jest uzależniona ma problemy, tylko często natury psychologicznej. Problem dotyczy szczególnie ludzi młodych, gdzie łatwo zaobserwować wtedy obniżenie wyników w nauce i ogólne otępienie bardzo często skorelowane właśnie z ilością i regularnością "brania", a sam fakt, że często się w internecie powtarza, że nie szkodzi czy jest wręcz lecznicza sama przez się pogarsza sprawę. O ile legalizacja marychunanen :mrgreen: ma raczej znacznie więcej korzyści niż wad to nie można mówić, że jest praktycznie nieszkodliwa ;-)
Z tym bym polemizował. Więkoszść ludz, która regularnie i raczej często używa sobie i/lub jest uzależniona ma problemy, tylko często natury psychologicznej. Problem dotyczy szczególnie ludzi młodych, gdzie łatwo zaobserwować wtedy obniżenie wyników w nauce i ogólne otępienie bardzo często skorelowane właśnie z ilością i regularnością "brania", a sam fakt, że często się w internecie powtarza, że nie szkodzi czy jest wręcz lecznicza sama przez się pogarsza sprawę. O ile legalizacja marychunanen :mrgreen: ma raczej znacznie więcej korzyści niż wad to nie można mówić, że jest praktycznie nieszkodliwa ;-)
28 stycznia 2015, 17:03 [cytuj]
Ja jarałem trawe dwa lata dzien w dzien - za małolata totalnego. Teraz od czasu do czasu, ale strasznie szkodzi na pamięć.

W wakacje ćpałem, kryształ, fete, koks - dwa razy, ale kryształ to strasznie mnie wciagnal. Teraz od czasu do czasu, ale ciezko przestac o tym mysleć.

Mam mnóstwo kolegów ćpunów, na woodstocku dawali w żyłe rok temu, a ćpają często, tak jak zresztą ja, chociaz OSTATNIO mniej. Jeden nawet walił w kable adrenaline...

Wszystko to gówno, tylko zioło na propsie, ale żadne skuny, tylko naturalne.
Ja jarałem trawe dwa lata dzien w dzien - za małolata totalnego. Teraz od czasu do czasu, ale strasznie szkodzi na pamięć.

W wakacje ćpałem, kryształ, fete, koks - dwa razy, ale kryształ to strasznie mnie wciagnal. Teraz od czasu do czasu, ale ciezko przestac o tym mysleć.

Mam mnóstwo kolegów ćpunów, na woodstocku dawali w żyłe rok temu, a ćpają często, tak jak zresztą ja, chociaz OSTATNIO mniej. Jeden nawet walił w kable adrenaline...

Wszystko to gówno, tylko zioło na propsie, ale żadne skuny, tylko naturalne.
28 stycznia 2015, 17:38 [cytuj]
Mi w zupełności wystarcza alkohol.
Paliłem kilka razy, ale mnie nie zachwyca. W moim przypadku nie widzę sensu, aby kupować coś, co powoduje u mnie wyłącznie senność.
No i raz miałem nieprzyjemną sytuację, kumple musieli załatwić jakieś gówno - po zapaleniu przyciemniła mi się wizja, podskoczyło tętno i tak przez wiele długich godzin. Nie mogłem zasnąć, bo serce waliło jak cholera, a na drugi dzień musiałem być cholernie odwodniony, bo wypiłem kilka litrów wody. Zastanawiam się co to było, bo nigdy wcześniej ani później taka sytuacja mi się nie zdarzyła.
Mi w zupełności wystarcza alkohol.
Paliłem kilka razy, ale mnie nie zachwyca. W moim przypadku nie widzę sensu, aby kupować coś, co powoduje u mnie wyłącznie senność.
No i raz miałem nieprzyjemną sytuację, kumple musieli załatwić jakieś gówno - po zapaleniu przyciemniła mi się wizja, podskoczyło tętno i tak przez wiele długich godzin. Nie mogłem zasnąć, bo serce waliło jak cholera, a na drugi dzień musiałem być cholernie odwodniony, bo wypiłem kilka litrów wody. Zastanawiam się co to było, bo nigdy wcześniej ani później taka sytuacja mi się nie zdarzyła.
1  2  3  4    >
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 1 1 0 0 3
2. SC Freiburg 1 1 0 0 3
3. 1. FC Köln 1 1 0 0 3
4. Borussia Mönchengladbach 1 1 0 0 3
5. Union Berlin 1 1 0 0 3
6. Borussia Dortmund 1 1 0 0 3
7. FSV Mainz 1 1 0 0 3
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. BVB NAJLEPSZY 16
2. rufus133 12
3. rasiak 11
4. JungKamil3 11
5. Ganc5 11
6. Robciu21 11
7. jasiu85 10
cała tabela
shoutbox
Bielak
Bielak Wczoraj, 23:36

To ten co skład Kaiserslautern tak dobrze zna? :D

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 17:18

Ważne że baby na pasach nie przejechał jak jeden z zawodników Schalke

F1066
F1066 Wczoraj, 16:59

Komorka za kierownica :)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 16:25

Cała sytuacja to może być szansa dla Rothe i Aninga

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 16:25

Myślę że gdyby Raum był dostępny to BVB by poszła na taką wymianę transferową, ale już po ptokach

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 16:03

Już nie pamiętam dokładnej sumy ale Gomez ma trafić do City za około 10 milionów więc raczej mało. I może zostać od razu wypożyczony a do grania ściągną kogoś jeszcze. Guerreiro w kręgu zainteresowan.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 15:47

F1066 O co oskarżenia?

Ukasz09
Ukasz09 Wczoraj, 14:40

I pewnie City daje jakieś grube pieniądze za Gomeza a oferta za Guerrero będzie typu 20 mln ..

F1066
F1066 Wczoraj, 11:11

Gwiazda Borussii Dortmund, Jude Bellingham, ma kłopoty. Młody zawodnik BVB musi odpowiadać przed sądem w swojej rodzinnej Anglii. Incydent miał miejsce kilku miesięcy temu, ale wymiar sprawiedliwości dopiero teraz się nim zajmuje.

F1066
F1066 Wczoraj, 00:12

Der Schwarze Schwan-Nassim Nicholas Taleb.

F1066
F1066 Wczoraj, 00:07

Der Schwarze Schwan-Czarny Łabędź. Efekt Czarnego Łabędźia? Tez fajna lektura :)

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

To było absolutnie nie do przewidzenia że słaby środkowy pomocnik może zostać bardzo dobrym lewym obroncą ;)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

Guerreiro do City a Sergio Gomez do BVB! (oczywiście żartuję)

Le0n
Le0n 1 dni temu, 2022-08-10

Manchester City cały czas szuka nowego lewego obrońcy. Sky Sports pisze, że jednym z kandydatów na tę pozycję został Raphaël Guerreiro z Borussii Dortmund.

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Był od nich efektowniejszy to fakt. Ale moim zdaniem czysto piłkarsko też z nimi przegrywa. Minimalnie ale jednak.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

Historycznie tak, czysto piłkarsko w mojej opinii zdecydowanie nie :)

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Ronaldinho przez jakiś czas na pewno był najlepszym piłkarzem na świecie. Ale jego top trwał bardzo krótko. Szczególnie w porównaniu z tym ile trwała (trwa) era Messiego i CR. Dlatego jest gorszym historycznie zawodnikiem od nich.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

johnBVB Chcieli wydymać BVB ale Watzke nie dał się wciągnąć. Dodatkowo Ozcana i Schlotterbecka wyciągnęliśmy za grosze, a Sule za free.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2022-08-10

Nikogo z tej trójki nie lubię ale każdy z nich był na kosmicznym poziomie

fanatyk88
fanatyk88 1 dni temu, 2022-08-10

Ja akurat nigdy się nie zachwycałem Ronaldinho. Ani Messim czy Neymarem.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

@CzarnoŻółtyKot Według naszych mediów jest lepszy :D Druga rzecz, że z trójki którą wymieniłeś poziomem czysto piłkarskim jak dla mnie Ronaldinho bił tamtą dwójkę na głowę. Choć krótka kariera na własne życzenie, bo miał inne priorytety to gość był nie do podrobienia. Ktoś mógł nie lubić Barcy, ale Ronaldinho nie znam osoby by powiedziała, że go nie lubi. Jak w skokach swego rodzaju fenomenem był Małysz, w tenisie Nadal, czy Fedderer, tak w piłce takim fenomenem moim zdaniem był właśnie Ronaldinho w swoich złotych czasach. Serio wierzycie w Odoia? Moim zdaniem nie ma żadnych szans. Musielibyśmy sprzedać przynajmniej 2 z 4 Akanji/Hazard/Wolf/Brandt

KasproAJP
KasproAJP 1 dni temu, 2022-08-10

Sule raczej nie, adeyemi bardziej na tak niż na nie

BVBdude
BVBdude 1 dni temu, 2022-08-10

+ czy nasze chłopaki, Adeyemi + Sule beda gotowi na pt

BVBdude
BVBdude 1 dni temu, 2022-08-10

Ciekawe jak sie rozwinie sytuacja z Hudson-Odoi

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 1 dni temu, 2022-08-10

Spokojnie czytając ostatnie newsy o Lewym można odnieść wrażenie, że jest lepszy od Ronaldinho, Messiego i Neymara razem wziętych, zatem powinien bez większych problemów wygrać im potrójną koronę w nowym sezonie.

Bielak
Bielak 1 dni temu, 2022-08-10

Jak Barca w tym sezonie nic nie ugra to tam będzie kwas niesamowity i hukną o podłogę jak żaden inny klub w historii mam wrażenie. Sprzedają klub częściami jak mogą, a i tak ciągle kasy za mało gdzie ściągają nazwiska topowe jakby nie patrzeć.

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-08-09

Tymczasem Barcelona nie moze zarejestrowac Roberta. -Aby pozyskać potrzebne środki, prezes klubu Joan Laporta uruchomił już trzy tzw. dźwignie finansowe. To jednak nadal za mało, by zgłosić nowych zawodników do rozgrywek. Czy będzie uruchomienie czwartej dźwigni? Radio Barcelona podało we wtorek, że przed rozpoczęciem sezonu dyrekcja klubu zezwoliła na sprzedaż następnych 25 proc. udziałów kompleksu filmowego Barca Studios. Uli H. pewnie co godzine zmienia majty :))

johnBVB
johnBVB 2 dni temu, 2022-08-09

sprawa wyglada tak, ze pilkarze wiedza, ze jak do nas przyjda to sie im zaczna kontuzje, wiec wola nie ryzykowac :D

MichałBVB
MichałBVB 2 dni temu, 2022-08-09

Dokładnie, to też jest zabawne. Kiedy pojawia się zainteresowanie danym zawodnikiem, który finalnie ląduje w innym zespole, rzeczą o której często się zapomina to czy on sam chce grać w pięknym, słonecznym i pełnym rozrywek mieście jakim jest Dortmund.

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-08-09

i moze nie kazdy chce grac dla BVB ?

statystyki
Użytkownicy online: Bielak, szymmonn
Gości online: 36
Zarejestrowanych użytkowników: 9506
Ostatnio zarejestrowany: m1czi23
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem