Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

1  2  3  4  5    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Sylwester
1 stycznia 2008, 14:14 [cytuj]
założyłem taki temacik bo ciekawi mnie jak spędziliście sylwestra :D
i mam nadzieje,że podzielicie się swoimi przeżyciami ;P ciekawe ile osób spędzało na domówkach, ile pod gołym niebem a ile np w domku przed TV :)

hmm no to zacznę od siebie ;P ja spędziłem w PUBie ze znajomymi :) no i muszę przyznać,że się miło zaskoczyłem ;D nie podejrzewałem,że może być tak zaje**ście :P
a mój organizm wczoraj (no i przede wszystkim dzisiaj) był w jak najlepszej formie ;D bo tyyyle ile przyjął trunków i nie było na szczęście zgonu a dziś kaca ;P
no ale to pewnie dlatego,że po jakiś 4-5 piwach przerzuciliśmy się na wódeczke no i co chwilę jak piliśmy to jedliśmy i tańczyliśmy :) więc wtedy wytrzymałość jest o wieeele większa ;D
ja ogólnie zaliczam sylwester do baaaardzo udanych :) i mam nadzieję,że Wasze również takie były :)
założyłem taki temacik bo ciekawi mnie jak spędziliście sylwestra :D
i mam nadzieje,że podzielicie się swoimi przeżyciami ;P ciekawe ile osób spędzało na domówkach, ile pod gołym niebem a ile np w domku przed TV :)

hmm no to zacznę od siebie ;P ja spędziłem w PUBie ze znajomymi :) no i muszę przyznać,że się miło zaskoczyłem ;D nie podejrzewałem,że może być tak zaje**ście :P
a mój organizm wczoraj (no i przede wszystkim dzisiaj) był w jak najlepszej formie ;D bo tyyyle ile przyjął trunków i nie było na szczęście zgonu a dziś kaca ;P
no ale to pewnie dlatego,że po jakiś 4-5 piwach przerzuciliśmy się na wódeczke no i co chwilę jak piliśmy to jedliśmy i tańczyliśmy :) więc wtedy wytrzymałość jest o wieeele większa ;D
ja ogólnie zaliczam sylwester do baaaardzo udanych :) i mam nadzieję,że Wasze również takie były :)
1 stycznia 2008, 15:09 [cytuj]
Ja byłem o 16 u kolegi na pi[color=red]w[/color]ku i na sziszy (fajce wodnej) potem przenieśliśmy sie około 19 do koleżanki gdzie była impreza. Tam tez szisza, porządniejszy alko[color=red]h[/color]ol.

Do strat nalezy zaliczyć: pożyczone 30 zł tylko nie wiem komu :roll: , urwany w bucie haczyk na sznurówki, g[color=red]u[/color]z na głowie i lekko pocharatane czoło z powodu u[color=red]p[/color]adku głową na kamień jak miałem najwiekszą fazę.

Około 3.00 zmyliśmy sie od koleżanki i poszliśmy do kolegi, tam trzeba bylo wykonczyc reszt[color=red]ę[/color] wódki noo i okkoło 6.00 poszlismy spac. Dziś czuje sie jaak nowo narodzony, bo zamiast zatruć, alko[color=red]h[/color]ol oczyścił mój organizm :mrgreen:

[color=red]Oj, Giv, kac to doprawdy straszna rzecz ;)[/color] - Murzyn

[color=orange]Nie mam kaca może poprostu szumiała mi w głowie sylwestrowa muzyka :mrgreen: [/color] - Giv
Ja byłem o 16 u kolegi na pi[color=red]w[/color]ku i na sziszy (fajce wodnej) potem przenieśliśmy sie około 19 do koleżanki gdzie była impreza. Tam tez szisza, porządniejszy alko[color=red]h[/color]ol.

Do strat nalezy zaliczyć: pożyczone 30 zł tylko nie wiem komu :roll: , urwany w bucie haczyk na sznurówki, g[color=red]u[/color]z na głowie i lekko pocharatane czoło z powodu u[color=red]p[/color]adku głową na kamień jak miałem najwiekszą fazę.

Około 3.00 zmyliśmy sie od koleżanki i poszliśmy do kolegi, tam trzeba bylo wykonczyc reszt[color=red]ę[/color] wódki noo i okkoło 6.00 poszlismy spac. Dziś czuje sie jaak nowo narodzony, bo zamiast zatruć, alko[color=red]h[/color]ol oczyścił mój organizm :mrgreen:

[color=red]Oj, Giv, kac to doprawdy straszna rzecz ;)[/color] - Murzyn

[color=orange]Nie mam kaca może poprostu szumiała mi w głowie sylwestrowa muzyka :mrgreen: [/color] - Giv
1 stycznia 2008, 16:09 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Rok temu byłem na domówce w Gdańsku u kumpla, ale z tamtego Sylwka niewiele pamiętam. :-D
hehehe no to ciekawie musialo byc ;D
"givdaf" powiedział/a:
guz na głowie i lekko pocharatane czoło z powodu upadku głową na kamień jak miałem najwiekszą fazę.
oj to bombka musiała być pierwszej klasy hehehehe ;P
hehehe no to ciekawie musialo byc ;D
[quote="givdaf"]guz na głowie i lekko pocharatane czoło z powodu upadku głową na kamień jak miałem najwiekszą fazę.
1 stycznia 2008, 20:37 [cytuj]
"ZesiQ" powiedział/a:
oj to bombka musiała być pierwszej klasy hehehehe ;P
Na szczęście mi szybko zchodzi, po półtorej godziny już było ok wszystko. Kurde tak sobie myślę że gdybym nie podparł się przy upadku ręką to mogłem sobie poważnie rozwalic głowę :roll: , trzeba skończyć z tym alkoholem ;-)
Na szczęście mi szybko zchodzi, po półtorej godziny już było ok wszystko. Kurde tak sobie myślę że gdybym nie podparł się przy upadku ręką to mogłem sobie poważnie rozwalic głowę :roll: , trzeba skończyć z tym alkoholem ;-)
1 stycznia 2008, 21:21 [cytuj]
to juz wiadomo dlaczego mówi sie zawsze,ze alkohol uderza do glowy ;P
to juz wiadomo dlaczego mówi sie zawsze,ze alkohol uderza do glowy ;P
1 stycznia 2008, 22:04 [cytuj]
"ZesiQ" powiedział/a:
to juz wiadomo dlaczego mówi sie zawsze,ze alkohol uderza do glowy ;P
:lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol: :lol: :lol:

ZesiQ Ty to taki śmieszek jesteś, niewiedziałem :)
:lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol: :lol: :lol:

ZesiQ Ty to taki śmieszek jesteś, niewiedziałem :)
1 stycznia 2008, 23:22 [cytuj]
Mój sylwester nie był za fajny, ale ciekawy
o godzinie 18 zadzwonilem do kumpla żeby mnie zawiósł do sklepu po hmm wódke i piwo, po zakupie wodki odjeżdzając ze sklepu zgasł nam poldon na środku drogi i stuknął nas drugi samochód, o dziwo też poldon :P, dobrze że z małą prędkościa, gadaliśmy gadaliśmy z gościem, okazało sie że jechał z dziołchami na impreze, i umówiliśmy sie ze wszystko pojdzie z kumpla polisy, koło 20 pojechalismy na impreze,a tam to sie zaczeło picie ;(:( i niestety o 11 poszedlem spac i wstałem koło 1 ;):)a wtedy obudzilem sie jako nowa osoba, zaczełem tańczyc(w Tańcu z giwazdami finałbył by mój) zarywac jakies dziewczyny :)heh, ale rano sie dzis budze i pamiętałem że wymienilem sie z jakas ładną dziewczyną numerami, ale banie mam bo nie wiem jak ją zapisałem w telefonie ;P:P, mam nadzieje że ta jakis znak, podobno doszło do wymiany płynów między ją a mną(drogą ustną), ale to nie potwierdzone info :)
Mój sylwester nie był za fajny, ale ciekawy
o godzinie 18 zadzwonilem do kumpla żeby mnie zawiósł do sklepu po hmm wódke i piwo, po zakupie wodki odjeżdzając ze sklepu zgasł nam poldon na środku drogi i stuknął nas drugi samochód, o dziwo też poldon :P, dobrze że z małą prędkościa, gadaliśmy gadaliśmy z gościem, okazało sie że jechał z dziołchami na impreze, i umówiliśmy sie ze wszystko pojdzie z kumpla polisy, koło 20 pojechalismy na impreze,a tam to sie zaczeło picie ;(:( i niestety o 11 poszedlem spac i wstałem koło 1 ;):)a wtedy obudzilem sie jako nowa osoba, zaczełem tańczyc(w Tańcu z giwazdami finałbył by mój) zarywac jakies dziewczyny :)heh, ale rano sie dzis budze i pamiętałem że wymienilem sie z jakas ładną dziewczyną numerami, ale banie mam bo nie wiem jak ją zapisałem w telefonie ;P:P, mam nadzieje że ta jakis znak, podobno doszło do wymiany płynów między ją a mną(drogą ustną), ale to nie potwierdzone info :)
2 stycznia 2008, 01:38 [cytuj]
"Tomi" powiedział/a:
ale banie mam bo nie wiem jak ją zapisałem w telefonie ;P:P
to dzwoń do wszystkich dziewczyn, które masz zapisane :-P może ją znajdziesz :-P
to dzwoń do wszystkich dziewczyn, które masz zapisane :-P może ją znajdziesz :-P
2 stycznia 2008, 04:18 [cytuj]
sylwestra spedzilem w jakze eleganckim st audries park :mrgreen: bylo wiele pieknych kobiet w nie mniej pieknych sukniach :mrgreen: no i wspaniale fajerwerki trwajace okolo 20 minut 8-) jako ze jestem starym zgredem pozwole sobie w tym miejscu zaczac narzekania :mrgreen: :lol: niestety (a moze stety) na ow balu bylem sluzbowo :lol: od 15 do 2 w nocy pracowalem ;-) upijalem ludzi co by sie lepiej bawili. pomomo bolu w kolanach i paskudnego humoru usmechalem sie jak glupi :mrgreen: narzekalem na "irene" ze mi psul na kasie albo brudzi na barze :lol: jak juz w sb wspominalem o godzinie 0 ze znudzenia ukladalem sobie rozne trunki na polkach, podczas gdy ludzie (jak i reszta pracownikow) w szampanskich nastrojach przygladala sie pokazom sztucznych ogni, ktore nie powiem byly pierwszej klasy. po tym trzeba bylo ze sto razy powiedziec "hapi niu jer" bo nie wypadalo byc niegrzecznym :-P nawet temu staremu, grubemu dziadkowi co puszczal baki przy barze tak ze myslalem coby sobie czasem zyl slomka nie podciac zeby ukrocic cierpien :mrgreen: o 1 wszystko sie skonczylo (przynajmniej dla mnie :mrgreen: ) do 2 sprzatalem swoje burdello bum bum. w miedzyczasie ponarzekalem mojej ulubionej managerce na wszystko co sie dalo. o 2:30 bylem w domu. wspolokatorzy bawili sie do 5 przez co spac nie moglem. rano po 10 poszedlem porobic fotki ktore juz mozna zobaczyc na [URL=sqbgallery.yoyo.pl/]sqbgallery.yoyo.pl/[/URL] po 15 w koncu polozylem sie spac :mrgreen: :-P tak wlasnie spedzilem sylwestra i zaczelem nowy rok :mrgreen: to tyle marudzen starego zgrzybialego sqbusia :lol:
sylwestra spedzilem w jakze eleganckim st audries park :mrgreen: bylo wiele pieknych kobiet w nie mniej pieknych sukniach :mrgreen: no i wspaniale fajerwerki trwajace okolo 20 minut 8-) jako ze jestem starym zgredem pozwole sobie w tym miejscu zaczac narzekania :mrgreen: :lol: niestety (a moze stety) na ow balu bylem sluzbowo :lol: od 15 do 2 w nocy pracowalem ;-) upijalem ludzi co by sie lepiej bawili. pomomo bolu w kolanach i paskudnego humoru usmechalem sie jak glupi :mrgreen: narzekalem na "irene" ze mi psul na kasie albo brudzi na barze :lol: jak juz w sb wspominalem o godzinie 0 ze znudzenia ukladalem sobie rozne trunki na polkach, podczas gdy ludzie (jak i reszta pracownikow) w szampanskich nastrojach przygladala sie pokazom sztucznych ogni, ktore nie powiem byly pierwszej klasy. po tym trzeba bylo ze sto razy powiedziec "hapi niu jer" bo nie wypadalo byc niegrzecznym :-P nawet temu staremu, grubemu dziadkowi co puszczal baki przy barze tak ze myslalem coby sobie czasem zyl slomka nie podciac zeby ukrocic cierpien :mrgreen: o 1 wszystko sie skonczylo (przynajmniej dla mnie :mrgreen: ) do 2 sprzatalem swoje burdello bum bum. w miedzyczasie ponarzekalem mojej ulubionej managerce na wszystko co sie dalo. o 2:30 bylem w domu. wspolokatorzy bawili sie do 5 przez co spac nie moglem. rano po 10 poszedlem porobic fotki ktore juz mozna zobaczyc na [URL=http://www.sqbgallery.yoyo.pl/]http://www.sqbgallery.yoyo.pl/[/URL] po 15 w koncu polozylem sie spac :mrgreen: :-P tak wlasnie spedzilem sylwestra i zaczelem nowy rok :mrgreen: to tyle marudzen starego zgrzybialego sqbusia :lol:
2 stycznia 2008, 10:53 [cytuj]
"Tomi" powiedział/a:
niestety o 11 poszedlem spac i wstałem koło 1 ;):)a wtedy obudzilem sie jako nowa osoba, zaczełem tańczyc(w Tańcu z giwazdami finałbył by mój)
hehe rozbroiłeś mnie tym hasłem ;P no ale wiesz finału nie byłoby bez gleby ;P no ale skoro szedłeś spać o 11 to gleba na bank była hehe :P
"Kasia" powiedział/a:
to dzwoń do wszystkich dziewczyn, które masz zapisane :-P może ją znajdziesz :-P
hehehe popieram ;P kto pyta nie błądzi ;D

ufff ja na szczescie mimo baaaardzo dużej ilości %%% w tym roku pamietam wszyyyściutko z sylwestra ;D i mam nadzieje,ze tak zawsze bedzie hehe ;P
"sqb" powiedział/a:
nawet temu staremu, grubemu dziadkowi co puszczal baki przy barze
to troszke smierdzaca sprawa ;P dobrze,ze u nas takich ludzi nie było ;D ale jedna z kelnerek najwyrazniej jakos bez humoru byla ;P chodziło nabuzowana cały czas jakby ktos jej petarde nie powiem gdzie wlozyl :-/ hehe ale na szczescie reszta kelnerek i szefowa dawały czadu z nami na parkiecie hehehe ;D
hehe rozbroiłeś mnie tym hasłem ;P no ale wiesz finału nie byłoby bez gleby ;P no ale skoro szedłeś spać o 11 to gleba na bank była hehe :P
[quote="Kasia"]to dzwoń do wszystkich dziewczyn, które masz zapisane :-P może ją znajdziesz :-P
2 stycznia 2008, 19:37 [cytuj]
Ja balowałem w domu ze znajomymi, grubo było ;] na koniec musielismy odprowadzic,zaniesc kolege do domu ;] odcinek 500m pokonalismy w 1,5 h :)
Ja balowałem w domu ze znajomymi, grubo było ;] na koniec musielismy odprowadzic,zaniesc kolege do domu ;] odcinek 500m pokonalismy w 1,5 h :)
2 stycznia 2008, 21:03 [cytuj]
Mój sylwester był nawet udany troche za bardzo sie nabombiłem i polazłem z jakąś koleżanką gdzies na góre i tam zaginąłem nie wiem co robilismy ale mam nadzieje ze byłem tak pijany ze nic nie zrobiłem bo nie chciałbym niespodzianki za 9 miesięcy. Ogólnie było ok. Wypiłem całą butle burbonu i troche johnnie'go.Po tym burbonie jeszcze jakos sie trzymałem ale jak koleżanka zrobiła mi drinka z Johnnie'go i pomyliły jej sie proporcje to wtedy juz był dla mnie gwóźdź do trumny. To był pierwszy sylwester w którym nie pamiętam petard :( wtedy miałem kryzys który trwał do 3 o tej godzinie okazało sie ze nie mam portfela i od razu wytrzezwiałem poszedłem na dwór go szukac... ten spacer mnie juz całkiem ocucił. Na szczescie okazało sie ze zgubę znalazł kolega juz wczesniej. Ale osiągnąłem swój cel.... miałem sie odstresować po bardzo stresującej koncówce roku i udało mi sie to:)
Mój sylwester był nawet udany troche za bardzo sie nabombiłem i polazłem z jakąś koleżanką gdzies na góre i tam zaginąłem nie wiem co robilismy ale mam nadzieje ze byłem tak pijany ze nic nie zrobiłem bo nie chciałbym niespodzianki za 9 miesięcy. Ogólnie było ok. Wypiłem całą butle burbonu i troche johnnie'go.Po tym burbonie jeszcze jakos sie trzymałem ale jak koleżanka zrobiła mi drinka z Johnnie'go i pomyliły jej sie proporcje to wtedy juz był dla mnie gwóźdź do trumny. To był pierwszy sylwester w którym nie pamiętam petard :( wtedy miałem kryzys który trwał do 3 o tej godzinie okazało sie ze nie mam portfela i od razu wytrzezwiałem poszedłem na dwór go szukac... ten spacer mnie juz całkiem ocucił. Na szczescie okazało sie ze zgubę znalazł kolega juz wczesniej. Ale osiągnąłem swój cel.... miałem sie odstresować po bardzo stresującej koncówce roku i udało mi sie to:)
2 stycznia 2008, 22:48 [cytuj]
A mój był troszek za mocny :-P bo była to domówka a jak wiadomo jakie one są :-P przed północą trafiłem na rynek (tam jakis koleś co wyglądał totalnie jak włoski żigolok co to on nie jest sorrry wyskoczył z najbardziej prymitywnym tekstem "na chuj sie gapisz" więc ja sie zatrzymałem i zaczełem bardziej gapić czekałem na jego ruch no ale cwany był bo obok stał radiowóz a nie chciałem otrzymać zaproszenia do radiowozu, komisariatu itp więc odpuściłem) co nie było planowane wróciłem do znajomego po 2 a powinno to zająć z 1,5h mniej ale w końcu to sylwester. Później już jednak był powolny game over ale do 5 twardo się trzymałem. Sylwester jak nigdy w dodatku w najlepszym gronie :-P
A mój był troszek za mocny :-P bo była to domówka a jak wiadomo jakie one są :-P przed północą trafiłem na rynek (tam jakis koleś co wyglądał totalnie jak włoski żigolok co to on nie jest sorrry wyskoczył z najbardziej prymitywnym tekstem "na chuj sie gapisz" więc ja sie zatrzymałem i zaczełem bardziej gapić czekałem na jego ruch no ale cwany był bo obok stał radiowóz a nie chciałem otrzymać zaproszenia do radiowozu, komisariatu itp więc odpuściłem) co nie było planowane wróciłem do znajomego po 2 a powinno to zająć z 1,5h mniej ale w końcu to sylwester. Później już jednak był powolny game over ale do 5 twardo się trzymałem. Sylwester jak nigdy w dodatku w najlepszym gronie :-P
3 stycznia 2008, 12:15 [cytuj]
"Maczuga_87" powiedział/a:
polazłem z jakąś koleżanką gdzies na góre i tam zaginąłem nie wiem co robilismy ale mam nadzieje ze byłem tak pijany ze nic nie zrobiłem bo nie chciałbym niespodzianki za 9 miesięcy.
&
"Tomi" powiedział/a:
podobno doszło do wymiany płynów między ją a mną
Co wy się piguł gwałtu nażarliście, że takich sytuacji nie pamiętacie?! Alkohol ma to do siebie, że w pewnych sytuacjach potrafi szybko się ulotnić (podniecenie, strach, etc.), więc powstrzymajcie trochę swoje wodze fantazji.
& [quote="Tomi"]podobno doszło do wymiany płynów między ją a mną
3 stycznia 2008, 14:39 [cytuj]
Ja nie wiem co tam robilismy.Pamietam ze sie całowalismy ale czy doszło do czegos wiecej to juz nie jestem pewien. Wiem tyle ze napisałem na scianie taki wielki napis "KOCHAM MARTYNE" heheh Wogóle "BVB Forever"Sokół Liderem" i tym podobne teksty. Całą sciana zawalona:) ale to nie mój pokój wiec luzik
Ja nie wiem co tam robilismy.Pamietam ze sie całowalismy ale czy doszło do czegos wiecej to juz nie jestem pewien. Wiem tyle ze napisałem na scianie taki wielki napis "KOCHAM MARTYNE" heheh Wogóle "BVB Forever"Sokół Liderem" i tym podobne teksty. Całą sciana zawalona:) ale to nie mój pokój wiec luzik
3 stycznia 2008, 15:39 [cytuj]
[quote]ale czy doszło do czegos wiecej to juz nie jestem pewien[/quote] W takim stanie nietrzeźwości za nic byś nie dał rady aby doszło do czegoś więcej, to ma do siebie alkohol. Nie muszę chyba bardziej wyjaśniać o co mi chodzi
W takim stanie nietrzeźwości za nic byś nie dał rady aby doszło do czegoś więcej, to ma do siebie alkohol. Nie muszę chyba bardziej wyjaśniać o co mi chodzi
3 stycznia 2008, 16:09 [cytuj]
i
"Maczuga_87" powiedział/a:
le czy doszło do czegos wiecej to juz nie jestem pewien.
i wlasnie dlatego sie nie pije do upadłego :) bo co to za przyjemność skoro sie potem nawet tego nie pamieta czy w ogole było :P z reszta skoro miales taka bombe to watpie zeby do czegokolwiek doszlo hehe ;)
i wlasnie dlatego sie nie pije do upadłego :) bo co to za przyjemność skoro sie potem nawet tego nie pamieta czy w ogole było :P z reszta skoro miales taka bombe to watpie zeby do czegokolwiek doszlo hehe ;)
3 stycznia 2008, 16:54 [cytuj]
Ja tez mam nadzieje ze nic nie było.. bo jakbym sie wrąbał w taki sposób to bym sie wykastrował:/
Ja tez mam nadzieje ze nic nie było.. bo jakbym sie wrąbał w taki sposób to bym sie wykastrował:/
12 grudnia 2008, 15:52 [cytuj]
Postanowiłem odkopać temat :-D
Jako,że czasu do sylwka pozostało naprawdę niewiele dlatego ciekawi mnie czy ktoś już ma jakieś plany czy akcja spontan ?? :-P
Postanowiłem odkopać temat :-D
Jako,że czasu do sylwka pozostało naprawdę niewiele dlatego ciekawi mnie czy ktoś już ma jakieś plany czy akcja spontan ?? :-P
12 grudnia 2008, 16:12 [cytuj]
Ja zapraszam 4 kumpli, jako, że starsi wychodzą na sylwestra :-D
Ja zapraszam 4 kumpli, jako, że starsi wychodzą na sylwestra :-D
1  2  3  4  5    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 14 11 1 2 34
2. Borussia Dortmund 14 10 0 4 30
3. Bayer Leverkusen 14 8 3 3 27
4. SC Freiburg 14 7 4 3 25
5. TSG 1899 Hoffenheim 14 7 2 5 23
6. Union Berlin 14 6 5 3 23
7. FSV Mainz 14 6 3 5 21
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. Krzpiczek16 231
2. JungKamil3 216
3. badus22 207
4. kewin2103 204
5. Mitre 201
6. kostek12409 201
7. Armandzio 201
cała tabela
shoutbox
F1066
F1066 23 minut temu

*sobie nie pasi :)

F1066
F1066 25 minut temu

Ma pajac jaja !!!!! Cos takiego znalazlem na stronie Sky: " Zwayer chce jeszcze odbyć osobistą rozmowę z pomocnikiem. "Zaproponowałem Borussii Dortmund osobistą rozmowę. Dla mnie nie chodzi o karę, ale o uświadomienie sobie, że posunął się za daleko. Przyjąłbym szczere przeprosiny". Zwayer: "Nigdy nie brał udziału w ustawianiu meczów"." Qa!! To juz szczyt szczytowania!!

F1066
F1066 3 godzin temu

Jesse Marsch jest już historią RB Lipsk po zaledwie kilku miesiącach pracy w roli trenera. Poszukiwania następcy idą pełną parą. Jednym z kandydatów ma być były tymczasowy trener BVB Edin Terzic. Głównym kandydatem był Roger Schmidt, ale ten podobno odrzucił ofertę.

mixdx
mixdx 3 godzin temu

Gdzieś widziałem że wśród kandydatów na trenera Lipska jest Terzic xd

zesik
zesik 3 godzin temu

Jestem ciekaw kto będzie trenerem RB Lipsk.. Skoro Marsch okazał się niewypałem a Rangnick jest jako niby tymczasowy.. to może powrót Ralfa? :P Nie no a tak całkiem serio to naprawdę jestem ciekaw kogo tam kombinuję na szkoleniowca ale raczej wątpię,że będą długo czekali z zatrudnieniem nowego i pewnie już będą chcieli mieć nowego przed zimowym okresem przygotowawczym.

F1066
F1066 4 godzin temu

BVB U19 tv.bvb.de/de/videos/2021-2022/live/livestream-u19/

zesik
zesik 4 godzin temu

Oby tylko karierę lepszą od Senderosa zrobił :D

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 5 godzin temu

Real planuje transfery Mbappe, Pogby, pewnie włączy się do walki o Haalanda, więc pewnie Adeyemiego odpuszczą. Oby.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 5 godzin temu

zesik Swojego czasu był też Philippe Senderos, jego ojciec był Hiszpanem a matka Serbką z kolei on sam grał w reprezentacji Szwajcarii.

zesik
zesik 6 godzin temu

No gdyby Adeyemi faktycznie do nas trafił to byłby naprawdę bardzo ciekawy transfer bo chłopak jest dosłownie rozchwytywany. Miejmy nadzieję,że Haaland przetarł szlaki i kontakty jego i Rose też swoje zrobią ;) Hehe a tak na marginesie to ciekawy przypadek ten Karim - ojciec Nigeryjczyk, matka Rumunka :)

F1066
F1066 6 godzin temu

Jeszcze tylko artykuł z Süddeutsche Zeitung. Bellingham mówi tylko to, co wszyscy wiedzą Jude Bellingham krytykując Felixa Zwayera stawia zasadnicze pytanie: Dlaczego DFB robi wszystko, aby promować sędziego, który kiedyś popełnił grzech pierworodny? Ponieważ w niemieckim futbolu najwyraźniej nie wypada mówić prawdy, Jude Bellingham powinien zostać ukarany. "Dajesz sędziemu, który sfałszował mecz, największy mecz w Niemczech, czego się spodziewasz?" powiedział 18-letni Anglik po kolejnej porażce Dortmundu z FC Bayernem - i po tym, jak decyzje Felixa Zwayera znów były kontrowersyjne. Indywidualnie decyzje Zwayera nie budziły zastrzeżeń. Uderzenie Lucasa Hernándeza w Marco Reusa, który nie miał szans na przejęcie piłki, było tak samo karą do wykonania, jak niezamierzony handball Matsa Hummelsa. Ale decyzje Zwayera nie były wyważone. On tylko podyktował karnego dla Bayernu, on nawet tylko oglądał tę scenę na ekranie. Wyglądał, jakby szukał. Były sędzia główny Manuel Gräfe skrytykował "brak równowagi", nawet Thomas Müller i Julian Nagelsmann zrozumieli złość dortmundczyków. Teraz wielu mówi: Sędzia rozstrzygnął mecz. Ale oprócz decyzji Zwayera w Dortmundzie, Bellingham poruszył coś fundamentalnego, o czym ludzie w Niemczech lubią milczeć: Ze względu na jego przeszłość w sprawie Hoyzera, wielu zawodników, menadżerów i trenerów nie ma już szacunku i zaufania do Felixa Zwayera. Mają do niego pretensje o błędy. Nie wierzy się już nikomu, kto popełnił grzech pierworodny jako sędzia. Ponieważ w wielu przekazach telewizyjnych jest ona opisywana jedynie w nieśmiałych, zaciemniających słowach, poniżej jeszcze raz szczegółowo czym, zgodnie z orzeczeniem DFB z 2006 roku, jest ta wcześniejsza historia Zwayera: Przed meczem ligi regionalnej Wuppertal z Werderem Bremen Amateure (1:0) 30 kwietnia 2004 roku, Zwayer przyjął od Roberta Hoyzera kwotę 300 euro "w celu uniknięcia krytycznych sytuacji dla Wuppertaler SV jako sędzia asystent". Konkretnej manipulacji nie można było udowodnić Zwayerowi w tym meczu, prawdopodobnie także dlatego, że nie było prawie żadnych zdjęć telewizyjnych i prawie nie było dziennikarzy i kibiców gosci. Co najmniej równie poważny jest zarzut, że Zwayer przez wiele miesięcy nie zgłaszał sprawy Hoyzerowi. Pozwoliło to Hoyzerowi na manipulowanie innymi meczami, takimi jak skandaliczny mecz pomiędzy Paderbornem a HSV. Gdyby Zwayer zareagował uczciwie, DFB oszczędzono by milionowych odszkodowań, a niemieckiej piłce nożnej ogromnego skandalu. W tym czasie Zwayer nie był już początkującym arbitrem, ale od dawna był na drodze do 1Bundesligi. Został awansowany bezpośrednio przed przekazaniem pieniędzy. Prokuratura prowadziła śledztwo przeciwko Zwayerowi, ale je umorzyła. DFB uznało Zwayera za winnego w świetle prawa sportowego i zawiesiło go, ale nie podało wyroku do publicznej wiadomości, być może dlatego, że był on zaangażowany w wyjaśnienie skandalu. Dlaczego Zwayer podniósł swoją flagę w Wuppertalu? Dopiero dzięki ZEIT ONLINE w 2014 roku cała rola Zwayera została upubliczniona. On sam nigdy tego publicznie nie skomentował, w przeciwieństwie do Hoyzera, który przed sędzią i w telewizji przyznał się do wszystkiego i wiarygodnie obciążył wielu, w tym Zwayera. Mimo to Zwayer w kolejnych latach, mimo wielu kontrowersyjnych występów, awansował na sam szczyt. Gwizdał mecze międzynarodowe i Ligi Mistrzów. W 2014 roku DFB przyznało mu tytuł sędziego roku. Jude Bellingham powiedział teraz to, co wielu w Bundeslidze myśli i wie. Nie twierdził, jak zarzucają mu niektórzy, że Zwayer zmanipulował mecz 4 grudnia 2021 roku. Poddał on jedynie w wątpliwość osobiste predyspozycje sędziego. I przypomniał, że niektórzy piłkarze czy trenerzy nie chcą być wygwizdywani przez sędziego, który kiedyś przyjął pieniądze. Czy można winić Bellingham za to, że przestano ufać Zwayerowi? Czy uczciwość to zbyt wiele, by wymagać od sędziego? W każdym razie, czy wniosek z orzeczenia DFB z 2006 roku, że Zwayer "nie sprzeciwił się próbom zwerbowania go przez Roberta Hoyzera", ale "sprzeciwił się jego faktycznemu zaangażowaniu w ustawianie meczów" jest do utrzymania? Czy sędzia, który bierze pieniądze od oszusta może być neutralny? W tych okolicznościach, kto chce decydować, dlaczego Zwayer podniósł flagę w Wuppertalu? Czy to ważne, że było to tylko 300 euro? Albo, czy oskarżenia DFB nie są jednak prawdziwe: Dlaczego Zwayer zgodził się na werdykt DFB? Czy nie uważa, że jest to naruszenie honoru?

F1066
F1066 6 godzin temu

*" Dajesz sędziemu, który sfałszował mecz, największy mecz w Niemczech, czego się spodziewasz?"

grzegorzBVB
grzegorzBVB 6 godzin temu

Borussen1909PL Mazraoui fajna obcja i za darmo, ale najpierw trzeba by zrobic miejsce na prawej obronie. Pensje tez raczej chciałby sporą czyli trzeba by sie pozbyć Muniera a o to będzie trudno.

F1066
F1066 6 godzin temu

40,000 EURO GRZYWNY DLA BELLINGHAMA Z DORTMUNDU Sąd Sportowy Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB) ukarał Jude'a Bellinghama grzywną w wysokości 40.000 euro w postępowaniu jednoosobowym po oskarżeniu przez Komisję Kontroli DFB o niesportowe zachowanie. Zawodnik klubu Bundesligi Borussia Dortmund zgodził się już na wyrok, który jest tym samym prawomocny. Bellingham w wywiadzie telewizyjnym po sobotnim meczu Bundesligi z Bayernem Monachium powiedział o sędzim Felixie Zwayerze: "Oddajesz największy mecz w Niemczech w ręce sędziego, który sędziował już wcześniej. Czego się spodziewasz?" Czyniąc to, poddał w wątpliwość i ostatecznie zaprzeczył bezstronności sędziego. dfb.de/news/detail/40000-euro-geldstrafe-fuer-dortmunds-bellingham-235401/

F1066
F1066 Dzisiaj, 12:33

Jest decyzja DFB: 40 000 euro.

F1066
F1066 Dzisiaj, 12:07

Chyba mi sie nudzi:))))))) ?Borussia Dortmund musi liczyć się z tym, że Erling Haaland odejdzie latem. Choć żółto-czarni wciąż starają się przekonać Norwega do pozostania w klubie, wydaje się prawdopodobne, że odejdzie on do innego klubu. Darwin Nunez był ostatnio wymieniany w mediach jako potencjalny następca. Urugwajczyk z Benficy jest prawdopodobnie wciąż raczej nieznany piłkarskiej publiczności w tym kraju, ale cieszy się doskonałą reputacją w branży. 22-latek pokazał swój ogromny potencjał w obecnym sezonie, nie tylko w Lidze Mistrzów, gdzie zdobył już trzy bramki przeciwko FC Barcelonie i FC Bayernowi. Jak donosi kanał telewizyjny Sport1 w podcaście "Die Dortmund-Woche", Nunez rzeczywiście był w niedawnej przeszłości kandydatem BVB.?

F1066
F1066 Dzisiaj, 11:46

"BVB podobno złożyło już ofertę Karimowi Adeyemi,donosi Sport1. 19-latek ma pobierać pensję w wysokości 5 milionów euro, podpisać pięcioletni kontrakt z Borussią Dortmund i kosztować do 35 milionów euro wraz z bonusami. Według doniesień hiszpańskiej gazety Sport, Real Madryt wszedł do pokerowej gry o Karima Adeyemi. Gazeta spekuluje, że może to doprowadzić do wojny ofertowej o 19-latka. Opłata za transfer może wzrosnąć nawet do 50 milionów euro."

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Dzisiaj, 11:43

Mówię o Adeyemim

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Dzisiaj, 11:43

Stylem gry bardziej niż Haalanda przypomina Sancho

Borussen1909PL
Borussen1909PL Dzisiaj, 11:21

Mazraoui podobno nie chce podpisać nowego kontraktu z Ajaxem, co myślicie o ewentualnym sprowadzeniu go do nas na prawą obronę?

F1066
F1066 Dzisiaj, 11:12

"Schiri-Legende Meier Meier poddał jednak w wątpliwość, czy ówczesny sześciomiesięczny zakaz był wystarczająco surowy. Gdyby to on był głównym arbitrem w DFB, Zwayer nigdy więcej nie zostałby juz dopuszczony . "Byłoby zero tolerancji" - podkreślił Meier."

F1066
F1066 Dzisiaj, 11:03

"Przewodniczący komisji kontrolnej DFB Anton Nachreiner zapowiedział, że zamierza zbadać oskarżenie Bellinghama pod kątem "znaczenia w świetle prawa karnego sportowego". Borussia Dortmund oświadczyła w odpowiedzi na zapytanie SZ, że prawnik sportowy Christoph Schickhardt będzie reprezentował zawodnika jako jego adwokat. Może to dotyczyć także skargi karnej, którą obserwator sędziów Marco Haase złożył przeciwko Bellingham "za obrazę i zniesławienie", ale także przeciwko byłemu wieloletniemu sędziemu DFB Manuelowi Gräfe. Już latem ubiegłego roku Gräfe wyraził w wywiadach opinię, że sędzia Fifa Zwayer nie powinien już sędziować meczów na tym poziomie: "Każdy, kto raz wziął pieniądze, nie powinien mieć prawa sędziowania w profesjonalnej piłce nożnej." Tło sprawy sięga wiele lat wstecz: Felix Zwayer był zamieszany - jako kluczowy świadek, ale także jako oskarżony - w największy skandal z łapówkami dla sędziów w niemieckiej piłce nożnej. W tym czasie Trybunał Sportowy DFB (sygnatura 177/2005/2006) skazał Zwayera na sześciomiesięczny zakaz za przyjęcie 300 euro od ówczesnego głównego oskarżonego Roberta Hoyzera jako sędziego liniowego. Było to w zamian za zmanipulowanie meczu ligi regionalnej pomiędzy Wuppertaler SV a Werderem Bremen II w 2004 r."

Mariusz9
Mariusz9 Dzisiaj, 09:40

Właśnie czytałem. Ktoś widział go w akcji? To talent pokroju Haalanda, czy inny typ napastnika?

mixdx
mixdx Dzisiaj, 08:24

meczyki.pl/newsy/wielki-talent-odrzucil-oferte-fc-barcelony-napastnik-wybral-juz-nowy-klub-pozostaly-tylko-szczegoly/178539-n

aguero82
aguero82 Dzisiaj, 07:24

fussballtransfers.com/a2879457844762350924-erste-einigungen-bvb-schon-weit-mit-zakaria

F1066
F1066 Wczoraj, 23:10

Dzieki

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:09

Z tydzień temu latał na transfery.info

F1066
F1066 Wczoraj, 23:06

Widze, ze swiezynka. Moge o link prosic?

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:03

Tak, Barcelona wypada z wyścigu bo skupia się na ściągnięciu Ferrana Torresa

F1066
F1066 Wczoraj, 22:54

Kierunek www mialem na mysli. Jak cos to wrzuce bez marudzenia w translatorka :)

statystyki
Użytkownicy online: malizna, Virtuos, mixdx, qzase95, Ukasz09, naruto05
Gości online: 43
Zarejestrowanych użytkowników: 9296
Ostatnio zarejestrowany: janjmiele
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem