Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  17  18  19  20  21    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Top monopolowy - czynny całą dobę
6 marca 2011, 23:41 [cytuj]
"bastek27" powiedział/a:
Nie próbowaliśmy zapijać mlekiem (dzięki za podsunięcie pomysłu), ale znajomy zmieszał wódke ze śmiataną 18%, mówił że nie czuć tych 58% :lol:
Mwahahaha :mrgreen:
A co do zapijania mlekiem - nie radzę. Mleko i wódka się nie lubią, nie będą chciały długo zostać w żołądku :-P
"bastek27" powiedział/a:
Przeszukaliśmy u kolegi szafki w kuchni i wyciągało się różne ciecze :-P Ale jakie to ekonomiczne:) Kieliszek wódki przepijaliśmy łyżeczką amolu :mrgreen:
W ogóle nie wiem czy wiecie, ale mówią, że prawdziwy facet zapija wódkę wódką, a jedyny drink jaki uznaje to spirytus z wodą :-D
Mwahahaha :mrgreen:
A co do zapijania mlekiem - nie radzę. Mleko i wódka się nie lubią, nie będą chciały długo zostać w żołądku :-P
[quote="bastek27"]Przeszukaliśmy u kolegi szafki w kuchni i wyciągało się różne ciecze :-P Ale jakie to ekonomiczne:) Kieliszek wódki przepijaliśmy łyżeczką amolu :mrgreen:
7 marca 2011, 11:02 [cytuj]
Jeżeli już piję wódkę z kieliszka (czego już nie lubię i unikam jak ognia) to zapijam tylko i wyłącznie niegazowaną wodą mineralną - gdzieś kiedyś wyczytałem, że wraz z wódką powinno się spożywac dużo wody by mocno ograniczyc syndrom dnia poprzedniego, wypróbowałem i już przy tym zostałem do dziś. Polecam :!:
Jeżeli już piję wódkę z kieliszka (czego już nie lubię i unikam jak ognia) to zapijam tylko i wyłącznie niegazowaną wodą mineralną - gdzieś kiedyś wyczytałem, że wraz z wódką powinno się spożywac dużo wody by mocno ograniczyc syndrom dnia poprzedniego, wypróbowałem i już przy tym zostałem do dziś. Polecam :!:
7 marca 2011, 12:07 [cytuj]
"Kazelot" powiedział/a:
Jeżeli już piję wódkę z kieliszka (czego już nie lubię i unikam jak ognia) to zapijam tylko i wyłącznie niegazowaną wodą mineralną - gdzieś kiedyś wyczytałem, że wraz z wódką powinno się spożywac dużo wody by mocno ograniczyc syndrom dnia poprzedniego, wypróbowałem i już przy tym zostałem do dziś. Polecam :!:
A ja słyszałam, że po imprezie nalezy przed snem wypić dwie szklanki wody, aby uniknąć kaca :-P Czy to prawda to nie wiem, wypróbuję dopiero w piątek :lol:
A ja słyszałam, że po imprezie nalezy przed snem wypić dwie szklanki wody, aby uniknąć kaca :-P Czy to prawda to nie wiem, wypróbuję dopiero w piątek :lol:
7 marca 2011, 14:16 [cytuj]
Każdy alkohol jest moczopędny, więc im więcej wody przyjmniemy podczas picia, tym lepiej. Najlepiej jest pic wodę na bieżąco podczas spożywania (conajmniej pół szklanki na każdy kieliszek), ale pewnie nie zaszkodzi przechylic jeszcze dwie szklaneczki przed snem.
Każdy alkohol jest moczopędny, więc im więcej wody przyjmniemy podczas picia, tym lepiej. Najlepiej jest pic wodę na bieżąco podczas spożywania (conajmniej pół szklanki na każdy kieliszek), ale pewnie nie zaszkodzi przechylic jeszcze dwie szklaneczki przed snem.
7 marca 2011, 14:29 [cytuj]
"askawtn" powiedział/a:
W ogóle nie wiem czy wiecie, ale mówią, że prawdziwy facet zapija wódkę wódką
Niestety paaaarę razy tak robiłem, nie muszę wspominać,że nie najlepiej się to dla mnie kończyło.. :lol: dlatego teraz nawet jak jestem już bardzo pijany staram się nie popełniać tego błędu.. :lol:
Niestety paaaarę razy tak robiłem, nie muszę wspominać,że nie najlepiej się to dla mnie kończyło.. :lol: dlatego teraz nawet jak jestem już bardzo pijany staram się nie popełniać tego błędu.. :lol:
7 marca 2011, 15:32 [cytuj]
"Kasia" powiedział/a:
[quote="Kazelot"]
A ja słyszałam, że po imprezie nalezy przed snem wypić dwie szklanki wody, aby uniknąć kaca :-P Czy to prawda to nie wiem, wypróbuję dopiero w piątek :lol:
Też o tym słyszałam, ba, nawet wypróbowałam! Z tym, że ja stosowałam wersję prezentowana w Brainiacu -tj. tabletka paracetamolu, dwie szklanki wody i nyny :-) co najważniejsze- działa:-D ogólnie kac polega na wypłukaniu elektrolitów z organizmu, które woda mineralna uzupełnia, więc im więcej wody tym lepiej :-)
Też o tym słyszałam, ba, nawet wypróbowałam! Z tym, że ja stosowałam wersję prezentowana w Brainiacu -tj. tabletka paracetamolu, dwie szklanki wody i nyny :-) co najważniejsze- działa:-D ogólnie kac polega na wypłukaniu elektrolitów z organizmu, które woda mineralna uzupełnia, więc im więcej wody tym lepiej :-)
7 marca 2011, 16:58 [cytuj]
"askawtn" powiedział/a:
ogólnie kac polega na wypłukaniu elektrolitów z organizmu
Gdyby to było takie proste... ale niestety główną przyczyną kaca jest produkt utleniania etanolu, czyli aldehyd octowy. Choć oczywiście wypłukiwanie minerałów też ma jakiś wpływ na złe samopoczucie, ale to tylko taki gratis do ogółu.
Gdyby to było takie proste... ale niestety główną przyczyną kaca jest produkt utleniania etanolu, czyli aldehyd octowy. Choć oczywiście wypłukiwanie minerałów też ma jakiś wpływ na złe samopoczucie, ale to tylko taki gratis do ogółu.
7 marca 2011, 17:01 [cytuj]
Ja do wódki rzadko mam okazję mieć wodę. Przeważnie idzie sok pomarańczowy/grejpfrutowy lub Coca-Cola...

Natomiast często popijam wodę między piwami i przed snem (po każdym alkoholu), ale to tak z siebie, bez żadnych zaleceń czy rad...


A ostatnio to piwo mi zasmakowało. Jest jeszcze wersja "Export", ale jednak wolę "Pilsa". Butelka bezzwrotna, więc nie trzeba składować w domu...

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg/301px-Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg" alt="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg/301px-Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg" width="98%">
Ja do wódki rzadko mam okazję mieć wodę. Przeważnie idzie sok pomarańczowy/grejpfrutowy lub Coca-Cola...

Natomiast często popijam wodę między piwami i przed snem (po każdym alkoholu), ale to tak z siebie, bez żadnych zaleceń czy rad...


A ostatnio to piwo mi zasmakowało. Jest jeszcze wersja "Export", ale jednak wolę "Pilsa". Butelka bezzwrotna, więc nie trzeba składować w domu...

[img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/04/Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg/301px-Per%C5%82a_Chmielowa_Pils.jpg[/img]
7 marca 2011, 17:15 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Gdyby to było takie proste... ale niestety główną przyczyną kaca jest produkt utleniania etanolu, czyli aldehyd octowy. Choć oczywiście wypłukiwanie minerałów też ma jakiś wpływ na złe samopoczucie, ale to tylko taki gratis do ogółu.
Zgoda, ale na utlenianie aldehydu już nie mamy wpływu. W przypadku elektrolitów możemy sobie pomóc, ale raczej nie dostarczysz sobie potrzebnej dehydrogenazy alkoholowej ;-)
Zgoda, ale na utlenianie aldehydu już nie mamy wpływu. W przypadku elektrolitów możemy sobie pomóc, ale raczej nie dostarczysz sobie potrzebnej dehydrogenazy alkoholowej ;-)
7 marca 2011, 17:20 [cytuj]
"Kazelot" powiedział/a:
Jeżeli już piję wódkę z kieliszka (czego już nie lubię i unikam jak ognia) to zapijam tylko i wyłącznie niegazowaną wodą mineralną - gdzieś kiedyś wyczytałem, że wraz z wódką powinno się spożywac dużo wody by mocno ograniczyc syndrom dnia poprzedniego, wypróbowałem i już przy tym zostałem do dziś. Polecam
-ja tak robie juz ze 20 lat i funkcjonuje,zero smakowych napojöw moze ewentualnie byc gazowana woda byle duzo pic ogölnie wody i do tego jako dodatek zamawiamy dobra czarna herbate i pijemy ja mocno przeslodzona,rano spokson,ale wiadomo kazdy organizm lubi cos innego,a z ta woda przed spaniem,o ktörej Kasia wspominala to tez slyszalem,ale zazwyczaj..zapominalem wypic,wiec nie wiem jak to dziala :mrgreen:
-ja tak robie juz ze 20 lat i funkcjonuje,zero smakowych napojöw moze ewentualnie byc gazowana woda byle duzo pic ogölnie wody i do tego jako dodatek zamawiamy dobra czarna herbate i pijemy ja mocno przeslodzona,rano spokson,ale wiadomo kazdy organizm lubi cos innego,a z ta woda przed spaniem,o ktörej Kasia wspominala to tez slyszalem,ale zazwyczaj..zapominalem wypic,wiec nie wiem jak to dziala :mrgreen:
7 marca 2011, 20:22 [cytuj]
"askawtn" powiedział/a:
W przypadku elektrolitów możemy sobie pomóc, ale raczej nie dostarczysz sobie potrzebnej dehydrogenazy alkoholowej
Fakt, tyle że z tą pomocą różnie bywa, bo płukanka to nie główny winowajca. Niemniej jednak sam przed balangą kupowałem sobie Powerrade'a, ale stosowałem go dopiero po przebudzeniu. Tam jest spora dawka większości potrzebnym elementów, więc polecam. Z braku laku stosowałem też gazowaną wodę (niegazowana strasznie mnie zmulała) z cytryną, ale to bardziej na suszi, bo świetnie orzeźwia.

Ważne, by przed piciem wódki zjeść coś tłustego. Ja stosowałem różne jajecznice, smażone kotlety albo po prostu kanapki z grubą warstwą masła ok. dwie godziny przed piciem. Na kaca większego wpływu to nie ma, ale przynajmniej głowa mocniejsza i mniej bądż brak rewolucji żołądkowych.

A wracając do "dzień po", to mój były współlokator pił po prostu piwo. Po dwóch zaczynał normalnie funkcjonować.
Fakt, tyle że z tą pomocą różnie bywa, bo płukanka to nie główny winowajca. Niemniej jednak sam przed balangą kupowałem sobie Powerrade'a, ale stosowałem go dopiero po przebudzeniu. Tam jest spora dawka większości potrzebnym elementów, więc polecam. Z braku laku stosowałem też gazowaną wodę (niegazowana strasznie mnie zmulała) z cytryną, ale to bardziej na [i]suszi[/i], bo świetnie orzeźwia.

Ważne, by przed piciem wódki zjeść coś tłustego. Ja stosowałem różne jajecznice, smażone kotlety albo po prostu kanapki z grubą warstwą masła ok. dwie godziny przed piciem. Na kaca większego wpływu to nie ma, ale przynajmniej głowa mocniejsza i mniej bądż brak rewolucji żołądkowych.

A wracając do "dzień po", to mój były współlokator pił po prostu piwo. Po dwóch zaczynał normalnie funkcjonować.
7 marca 2011, 20:35 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
A wracając do "dzień po", to mój były współlokator pił po prostu piwo. Po dwóch zaczynał normalnie funkcjonować.
Prawda> Odpowiednio dawkowany browar ratuje życie. Oczywiście zakładając że jest dzień wolny, no i jeszcze raz powtarzam odpowiednio dawkowany, bo szybko można kolejny zgon zaliczyć :-P
Prawda> Odpowiednio dawkowany browar ratuje życie. Oczywiście zakładając że jest dzień wolny, no i jeszcze raz powtarzam odpowiednio dawkowany, bo szybko można kolejny zgon zaliczyć :-P
7 marca 2011, 20:59 [cytuj]
Powodow kaca pewnie jest wiele. Przed chwila znalazlem w necie cos takiego: każdy alkohol, szczególnie piwo, wzmacnia diurezę. Co to znaczy? Tyle że alkohol jest moczopędny. Tracimy dużo wody z naszego organizmu przez co nasz płyn mózgowo-rdzeniowy zagęszcza się. To powoduje ból głowy i mamy kaca-giganta.
Powodow kaca pewnie jest wiele. Przed chwila znalazlem w necie cos takiego: każdy alkohol, szczególnie piwo, wzmacnia diurezę. Co to znaczy? Tyle że alkohol jest moczopędny. Tracimy dużo wody z naszego organizmu przez co nasz płyn mózgowo-rdzeniowy zagęszcza się. To powoduje ból głowy i mamy kaca-giganta.
7 marca 2011, 21:41 [cytuj]
A ja slyszałem, zeby przed wypiciem alkoholu, napić sie aspiryny i popic kawą ! :-) Podobno pomaga, by nie mieć kasa następnego dnia
A ja slyszałem, zeby przed wypiciem alkoholu, napić sie aspiryny i popic kawą ! :-) Podobno pomaga, by nie mieć kasa następnego dnia
7 marca 2011, 21:46 [cytuj]
"Adek" powiedział/a:
A ja slyszałem, zeby przed wypiciem alkoholu, napić sie aspiryny i popic kawą ! :-) Podobno pomaga, by nie mieć kasa następnego dnia
A próbowałeś na sobie? :-P :mrgreen:

W sumie ja po imprezach %% zazwyczaj mam wariacje żolądka, a nie ból głowy ... :roll:
A próbowałeś na sobie? :-P :mrgreen:

W sumie ja po imprezach %% zazwyczaj mam wariacje żolądka, a nie ból głowy ... :roll:
7 marca 2011, 21:50 [cytuj]
[quote]A próbowałeś na sobie? :-P :mrgreen:[/quote] Jeszcze nie, ale może kiedys :-P
Jeszcze nie, ale może kiedys :-P
7 marca 2011, 21:59 [cytuj]
Ja jeżeli mogę, to sącze sobie browarki na drugi dzień, a jeśli nie mogę, to sposób na kaca jest jedyny: Zimny prysznic i spać. Nieraz jak mnie bardzo głowa boli, to sobie przyjmę ibuprom max.
Ja jeżeli mogę, to sącze sobie browarki na drugi dzień, a jeśli nie mogę, to sposób na kaca jest jedyny: Zimny prysznic i spać. Nieraz jak mnie bardzo głowa boli, to sobie przyjmę ibuprom max.
8 marca 2011, 09:10 [cytuj]
Po mocnym melanżu jak jest naprawdę źle ze mną to transportuję moje "zwłoki" pod prysznic i zimną wodą próbuję dojść do siebie a później cola z lodem. A jeżeli jest rosołek ugotowany to już jestem w siódmym niebie bo to na mnie działa i stawia mnie na nogi.
A co do samego konsumowania alkoholu to nie mam żadnej "złotej taktyki" tylko muszę coś przed zjeść żeby nie pić na pusty żołądek.
Po mocnym melanżu jak jest naprawdę źle ze mną to transportuję moje "zwłoki" pod prysznic i zimną wodą próbuję dojść do siebie a później cola z lodem. A jeżeli jest rosołek ugotowany to już jestem w siódmym niebie bo to na mnie działa i stawia mnie na nogi.
A co do samego konsumowania alkoholu to nie mam żadnej "złotej taktyki" tylko muszę coś przed zjeść żeby nie pić na pusty żołądek.
9 marca 2011, 02:02 [cytuj]
ja z kumplami na studiach opracowałem metodę picia wódeczki z zakrapianym sokiem bezpośrednio ze świeżej cytrynki.

Chodzi mniej więcej o fakt że po zakropieniu wódka ma troszkę inny smak a sok z cytryny działa jako spowalniacz , najfajniejszy w tym wszystkim jest jednak moment jak cytryna przestaje działać , polecam sprawdzić każdemu kto tego nie próbował

gdy odkryliśmy ten prosty z pozoru numer to najlepiej wchodził wtedy (5 lat temu) nam Absolwent niestety teraz jest to słaba wódka.


Z teraźniejszych najbardziej preferuję Finlandię oraz co ciekawe ... Krupnik - rewelacyjna wódeczka

ale nawyki z cytrynką pozostały....
ja z kumplami na studiach opracowałem metodę picia wódeczki z zakrapianym sokiem bezpośrednio ze świeżej cytrynki.

Chodzi mniej więcej o fakt że po zakropieniu wódka ma troszkę inny smak a sok z cytryny działa jako spowalniacz , najfajniejszy w tym wszystkim jest jednak moment jak cytryna przestaje działać , polecam sprawdzić każdemu kto tego nie próbował

gdy odkryliśmy ten prosty z pozoru numer to najlepiej wchodził wtedy (5 lat temu) nam Absolwent niestety teraz jest to słaba wódka.


Z teraźniejszych najbardziej preferuję Finlandię oraz co ciekawe ... Krupnik - rewelacyjna wódeczka

ale nawyki z cytrynką pozostały....
9 marca 2011, 12:57 [cytuj]
"Ł.Lewandowski87" powiedział/a:
polecam sprawdzić każdemu kto tego nie próbował
Piłem tak kiedyś z kumpelą (w sumie to tylko ona piła z cytryną) i na drugi dzień największe prawdopodobieństwo jej spotkania występowało w łazience (nie mówiąc już o odpadnięciu po ok. 30 min.). Było to prawie trzy lata temu, a ona do tej pory wypomina mi tę popijawę. Także nie polecam.

Co do Absolwenta też się nie zgodzę. Wódeczka ta królowała i króluje na naszych akademikowych imprezach już od kilku lat. Do Finlandii nie ma ją co porównywać, bo to inna pólka natomiast w swoim przedziale cenowym Absolwent jest jak najbardziej godnym polecenia alkoholem.

Krupnik piłem tylko raz i ocenić go mogę bardzo przeciętnie.
Piłem tak kiedyś z kumpelą (w sumie to tylko ona piła z cytryną) i na drugi dzień największe prawdopodobieństwo jej spotkania występowało w łazience (nie mówiąc już o odpadnięciu po ok. 30 min.). Było to prawie trzy lata temu, a ona do tej pory wypomina mi tę popijawę. Także nie polecam.

Co do Absolwenta też się nie zgodzę. Wódeczka ta królowała i króluje na naszych akademikowych imprezach już od kilku lat. Do Finlandii nie ma ją co porównywać, bo to inna pólka natomiast w swoim przedziale cenowym Absolwent jest jak najbardziej godnym polecenia alkoholem.

Krupnik piłem tylko raz i ocenić go mogę bardzo przeciętnie.
|<  <<  <  17  18  19  20  21    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 24 17 4 3 55
2. RB Lipsk 24 16 5 3 53
3. VfL Wolfsburg 24 12 9 3 45
4. Eintracht Frankfurt 24 11 10 3 43
5. Bayer 04 Leverkusen 24 11 7 6 40
6. Borussia Dortmund 24 12 3 9 39
7. Union Berlin 24 8 11 5 35
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 330
2. arturborussen 324
3. Boro 312
4. ewerthon 312
5. Kamil0079 312
6. Michael_BvB 309
7. bvb1973 309
cała tabela

shoutbox

bizon5314
bizon5314 43 minut temu

julo1000000 Dzisiejszy futbol nie ma sentymentów

staraerakloppa
staraerakloppa 46 minut temu

Jak to jest z tym Halandem?Dopiero było gadanie ,ze Terzic go zdjął aby go oszczędzać , a teraz czytam ,ze ma jakiś problem zdrowotny, kto sieje ferment?

obywatelap
obywatelap godzinę temu

@qzase95 Tak - wiem, że wszystkie kluby cierpią przez COVID, ale Wacek bardzo nie lubi się zadłużać. Niedawno zresztą wspominał, że woli kogoś sprzedać niż iść po kredyt bankowy. A co do Meuniera - jest duża szansa, że Belgia zagra dobrze na Euro i może wtedy jakiś naiwniak (np. z Anglii) go kupi.

Alex137
Alex137 godzinę temu

Chociaż fakt, do finału CL dotarli jak już Menie nie grał :)

Alex137
Alex137 2 godzin temu

No ale P$G w pucharach jakoś dramatycznie sobie nie radziło..

qzase95
qzase95 2 godzin temu

Toma Menie gral w lidze ogorkowej i to w klubie gdzie rozjedzal sobie wszystkich jak walec, wiec nie dziwne, ze u nas nie odpalil tak jak kazdy myslal...

Alex137
Alex137 2 godzin temu

Oby jutro na Niego Erwin postawił, bo Toma Menie jest dramatyczny...

Pawelinho
Pawelinho 2 godzin temu

Tego nie wie nikt naprawdę i to jest wielka niezbadana przez media tajemnica!

Alex137
Alex137 2 godzin temu

Ktoś wie dlaczego Łukasz nie gra?

Pawelinho
Pawelinho 2 godzin temu

julo1000000 dokładnie dopóki nie znamy prawdy jest tak samo wiarygodna jak politycy czyli wcale.

qzase95
qzase95 2 godzin temu

*tylko BVB

qzase95
qzase95 2 godzin temu

@obywatelap, przypominam, ze COVID nie dotyka tylko Bayernu, ale wszystkich klubow na calym swiecie :)

Alex137
Alex137 3 godzin temu

Nikt tej klauzuli nie potwierdził, więc być może jej nie ma, ale różnie to już w tym klubie bywało, mówiło się jedno, robiło drugie...

julo1000000
julo1000000 3 godzin temu

+ Haaland ma naprawdę ogromny szacunek do klubu i fanów, nie odszedłby do Bayernu, jak dla mnie wyląduje w Realu za rok/dwa

mgrBezi
mgrBezi 3 godzin temu

no mówić to akurat sobie mogą :D (chociaż możliwe, że i tak by nie wzięli Haalanda)

julo1000000
julo1000000 3 godzin temu

+ ta klauzula to może być jeden wielki kit

julo1000000
julo1000000 3 godzin temu

Przecież działacze z Bayernu mówili, że nie ściągnął Haalanda z uwagi na Lewego

obywatelap
obywatelap 3 godzin temu

@bizon5314 Słusznie prawisz. Na przebudowę zespołu trzeba masę pieniędzy. 1) Nowy bramkarz. 2) Nowy stoper 3) Nowe boki obrony (zmiennik dla Guereirro + ktoś za Meuniera) 4) Ktoś za Brandta 5) Ktoś za Sancho (odejście raczej pewne). Albo Haaland zostanie i będziemy robić transfery po taniości albo odejdzie tego lata i Wacek rzuci trochę więcej kasy. Nie myślcie, że nawet 70% kasy z Sancho pójdzie na transfery. Rok Covida i 150 mln euro rezerw poszło z dymem.

Andre_1909
Andre_1909 3 godzin temu

Obejrzałem na chłodno bramkę goretzki i lewego z ostatnich minut i przy dobrym bramkarzu takie coś nie wpada bo bramkarz jest szybszy z wybicia się z nóg i lepiej ustawiony. Niestety jest Hitz i jest burek

Pawelinho
Pawelinho 3 godzin temu

Alex137 tego nie wie nikt tak naprawdę i jak faktycznie to wyjdzie w praniu.

bizon5314
bizon5314 3 godzin temu

Tego nie wie nikt. Wydaje mi się, że coś musi być w tym, bo MU go nie sprowadził właśnie przez to, że chciał takiej klauzuli, więc nie wierze, że u nas odpuścił.

bizon5314
bizon5314 3 godzin temu

Druga sprawa te wypowiedzi Haalanda w ostatnim czasie co do Bayernu też wyglądają dziwnie.

Alex137
Alex137 3 godzin temu

A skąd wiadomo, że taka klauzula rzeczywiście istnieje?

obywatelap
obywatelap 3 godzin temu

Potencjalnie sprawa może się skończyć tak, że Watzke pchnie Haalanda do Realu i weźmie Jovica za jakieś 20 mln euro. W razie braku TOP4 właśnie tak może to wyglądać. A kto wie, czy mimo awansu do LM Wacek się nie połasi na pewne pieniądze. Pytanie, ile kasy z Haalanda poszłoby na wzmocnienia. Jeśli sprzedajemy Sancho + Haalanda za 230 mln euro tego lata i robimy transfery za chociaż 130 mln to tragedii nie będzie. 100 mln euro do skarpetki + wyprzedaż szrotu i jesteśmy zabezpieczeni na wypadek COVID.

bizon5314
bizon5314 3 godzin temu

Szczerze to wczoraj tak zacząłem się zastanawiać co będzie dla nas gorsze. Mianowicie, jeśli Haaland za rok ma te klauzule 75mln to idę o zakład, że Bayern będzie chciał wyciągnąć jak nic, a tego to nie chciałbym chyba bardziej niż czegokolwiek.... Kolejne 10 lat katowania w każdym meczu przez byłego zawodnika i problem w tym, że Haaland w takim zespole jak Bayern waliłby w sezonie po 45 goli w Bundeslidze z palcem w dupie. Trzeba akurat będzie te ofertę przemyśleć i jeśli faktycznie Real rzuci 150mln to nie wiem czy nie warto dać zbudować zespół Rosemu, ale no wiadomo jak to jest u naszych, że to oni będą chcieli mu dobierać. Szkoda, że Edek nic nie robi w kierunku rozwoju Moukoko, a uparł się na jakiegoś Tajgera Bonzo co kompletnie nie nadaje się na poziom Bundesligi.

Pawelinho
Pawelinho 3 godzin temu

Jednakże trzeba wziąć na poprawkę, że artykuł pochodzi z hiszpańskiego "ASa".

Pawelinho
Pawelinho 4 godzin temu

qzase95 z Watzke, którego poza zyskiem nic nie obchodzi może być do tego zdolny...niestety.

julo1000000
julo1000000 4 godzin temu

Jeśli skończymy w top 4 i np z Pucharem Niemiec ja jestem spokojny o pozostanie Haalanda u nas

qzase95
qzase95 4 godzin temu

https://transfery.info/aktualnosci/real-madryt-transfer-haalanda-sprawa-najwiekszej-wagi-borussia-dortmund-gotowa-na-ustepstwa/146092

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 4 godzin temu

Też sporo spodziewałem się po Meunierze, jako,że w Paryżu grał na przyzwoitym poziomie i nie popełniał tylu błędów co u nas. Ale nie raz tak bywa,że zawodnik tylko w jednym klubie albo u jednego trenera potrafi grać na najwyższym poziomie jak wcześniej Toljan czy Schulz u Nagelsmanna czy nawet Grosskreutz u BVB za Kloppa. Nie mniej dużo najbardziej rozczarował mnie Brandt który miał być centralną postacią drużyny a póki co daleko mu do tego co prezentował jeszcze jako zawodnik Bayeru Leverkusen.

statystyki

Użytkownicy online: Dargos, miko09
Gości online: 64
Zarejestrowanych użytkowników: 9046
Ostatnio zarejestrowany: Alex137

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem