Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  14  15  16  17  18    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Top monopolowy - czynny całą dobę
30 maja 2009, 14:58 [cytuj]
W dobrym lokalu Desperados kosztuje 8 zł... przynajmniej u mnie w mieście. Można się napić od czasu do czasu, bo bez obrazy ale jak ktoś mówi, że pije tylko desperadosa to mi się jednoznacznie kojarzy... no ale cóż, taka już moja zaściankowa mentalność :P
W dobrym lokalu Desperados kosztuje 8 zł... przynajmniej u mnie w mieście. Można się napić od czasu do czasu, bo bez obrazy ale jak ktoś mówi, że pije tylko desperadosa to mi się jednoznacznie kojarzy... no ale cóż, taka już moja zaściankowa mentalność :P
30 maja 2009, 16:30 [cytuj]
U mnie jakas moda na to panuje, moczymordy przychodzą do baru i piją tylko desperadosa. Butelka w barze na przeciw mojej chaty kosztuje 5zł chłopaki średnio przy jednym posiedzeniu wypijają ok 10-15 piw. mi byłoby szkoda wydac tyle na taką berbeluche. Wolałbym za te pieniądze kupić butelkę jasia. Różni ludzie różne gusta.
U mnie jakas moda na to panuje, moczymordy przychodzą do baru i piją tylko desperadosa. Butelka w barze na przeciw mojej chaty kosztuje 5zł chłopaki średnio przy jednym posiedzeniu wypijają ok 10-15 piw. mi byłoby szkoda wydac tyle na taką berbeluche. Wolałbym za te pieniądze kupić butelkę jasia. Różni ludzie różne gusta.
30 maja 2009, 16:48 [cytuj]
"zdzislaw" powiedział/a:
ale jak ktoś mówi, że pije tylko desperadosa to mi się jednoznacznie kojarzy... no ale cóż, taka już moja zaściankowa mentalność :P
dokładnie, tak samo mam.
dokładnie, tak samo mam.
31 maja 2009, 12:09 [cytuj]
Wczoraj moja butelkowa kolekcja nieco się powiększyła. Od bardzo dawna mam wstręt do litewskich piw, ale na półce sklepowej zobaczyłem litewskiego portera w nawet ładnej butelce- Utenos Porteris.
piwaswiata.com/galeria/15/239_img.jpg" alt="piwaswiata.com/galeria/15/239_img.jpg" width="98%">
No i potwierdziły się moje piwne gusta, litewskich piw się nie ruszam więcej. Niesmaczne, miałem problemy z dopiciem do końca (6,8%), na szczęście w lodówce chłodził się już czarny Zlaty Bazant.
i-nakup.sk/shop/image/tmave.jpg" alt="i-nakup.sk/shop/image/tmave.jpg" width="98%">
Ciemny bażant z zawartością alkoholu 3,8%. Niewiele, jednak to jest potwierdzenie tezy, że ciemne piwo nie musi być mocne! Większość ludzi jednak uważa, że jak piwo ciemne to mocne. Fajne w smaku, trochę karmelowe jak popularne portery jednak nie przypomina innych ciemnych piw. Nie wiem co tam dodali, ale pije się z dużą przyjemnością.
Wczoraj moja butelkowa kolekcja nieco się powiększyła. Od bardzo dawna mam wstręt do litewskich piw, ale na półce sklepowej zobaczyłem litewskiego portera w nawet ładnej butelce- Utenos Porteris.
[img]http://www.piwaswiata.com/galeria/15/239_img.jpg[/img]
No i potwierdziły się moje piwne gusta, litewskich piw się nie ruszam więcej. Niesmaczne, miałem problemy z dopiciem do końca (6,8%), na szczęście w lodówce chłodził się już czarny Zlaty Bazant.
[img]http://www.i-nakup.sk/shop/image/tmave.jpg[/img]
Ciemny bażant z zawartością alkoholu 3,8%. Niewiele, jednak to jest potwierdzenie tezy, że ciemne piwo nie musi być mocne! Większość ludzi jednak uważa, że jak piwo ciemne to mocne. Fajne w smaku, trochę karmelowe jak popularne portery jednak nie przypomina innych ciemnych piw. Nie wiem co tam dodali, ale pije się z dużą przyjemnością.
5 lipca 2009, 13:49 [cytuj]
Wczoraj pokusiłem się na Koźlaka co go tu wcześniej zachwalałeś. Rzeczywiście dobre piwko. Ostatnio chłopak mojej siostry przyniósł jakiś spirytus zza wschodniej granicy. Rozrobiliśmy to i trochę mną trzepało jak wypiłem kielona. Wczoraj kombinowałem co zrobić żeby to jakoś uzdatnić do picia i wsypałem do butelki trochę granulowanej herbaty liptona :) jak się przeżarło to robiłem drinki z wodą mineralną o smaku cytrynowym. Wyszło nawet dobre. Smak podobny do ginu z tonikiem hehe
Wczoraj pokusiłem się na Koźlaka co go tu wcześniej zachwalałeś. Rzeczywiście dobre piwko. Ostatnio chłopak mojej siostry przyniósł jakiś spirytus zza wschodniej granicy. Rozrobiliśmy to i trochę mną trzepało jak wypiłem kielona. Wczoraj kombinowałem co zrobić żeby to jakoś uzdatnić do picia i wsypałem do butelki trochę granulowanej herbaty liptona :) jak się przeżarło to robiłem drinki z wodą mineralną o smaku cytrynowym. Wyszło nawet dobre. Smak podobny do ginu z tonikiem hehe
5 lipca 2009, 15:59 [cytuj]
Kilka nowych butelek pojawiło się w mojej kolekcji, ale żeby za bardzo się nie rozpisywać polecę 3 piwa, które mi nawet posmakowały.

Piwo Palm, zakupione w E.Leclerc za ponad 5 zł (0,33 l). Bardzo dobre, belgijskie, co wydaje mi się rzadkością w Polsce.
bestuff.com/images/images_of_stuff/210x600/palm-beer-15612.jpg" alt="bestuff.com/images/images_of_stuff/210x600/palm-beer-15612.jpg" width="98%">

Bitburger- podobne w smaku do polskich piw, ale te zagraniczne wydają mi się bardziej delikatne i słodkawe. Polecam, również zakupione w E.Leclercu za przyzwoitą cenę, z tego co pamiętam to poniżej 4 zł.
studiobrusius.de/B-07.4bitburger.jpg" alt="studiobrusius.de/B-07.4bitburger.jpg" width="98%">

Na koniec perełka... japońskie piwo Kirin Ichiban, które figuruje na pierwszym miejscu moich ulubionych piw. Niestety cena tego piwa w Kauflandzie po prostu powala na kolana. 5,60 zł za butelkę 0.33 l. W smaku niepodobne do żadnego innego piwa, trochę ostrawe.
alesdistribution.com/images/uploads/KIRIN%20ICHIBAN%20SHIBORI.jpg" alt="alesdistribution.com/images/uploads/KIRIN%20ICHIBAN%20SHIBORI.jpg" width="98%">
Kilka nowych butelek pojawiło się w mojej kolekcji, ale żeby za bardzo się nie rozpisywać polecę 3 piwa, które mi nawet posmakowały.

Piwo Palm, zakupione w E.Leclerc za ponad 5 zł (0,33 l). Bardzo dobre, belgijskie, co wydaje mi się rzadkością w Polsce.
[img]http://bestuff.com/images/images_of_stuff/210x600/palm-beer-15612.jpg[/img]

Bitburger- podobne w smaku do polskich piw, ale te zagraniczne wydają mi się bardziej delikatne i słodkawe. Polecam, również zakupione w E.Leclercu za przyzwoitą cenę, z tego co pamiętam to poniżej 4 zł.
[img]http://www.studiobrusius.de/B-07.4bitburger.jpg[/img]

Na koniec perełka... japońskie piwo Kirin Ichiban, które figuruje na pierwszym miejscu moich ulubionych piw. Niestety cena tego piwa w Kauflandzie po prostu powala na kolana. 5,60 zł za butelkę 0.33 l. W smaku niepodobne do żadnego innego piwa, trochę ostrawe.
[img]http://alesdistribution.com/images/uploads/KIRIN%20ICHIBAN%20SHIBORI.jpg[/img]
6 lipca 2009, 17:11 [cytuj]
Z Ciebie piwosz konkretny:) Jak będziesz we Wrocku to idź na piwko do Spiża w rynku. Trochę drogo tam ale piwko super. Ciemne piwo lepiej mi tam smakowało niż ten Koźlak.
Z Ciebie piwosz konkretny:) Jak będziesz we Wrocku to idź na piwko do Spiża w rynku. Trochę drogo tam ale piwko super. Ciemne piwo lepiej mi tam smakowało niż ten Koźlak.
6 lipca 2009, 17:26 [cytuj]
Wybiorę się do Wrocka jak dostanę się na UWr :-P W najbliższym czasie planuję alkoholowy wyjazd na weekend do Krakowa w celu zwiedzenia ciekawych lokali i posmakowania trochę wyższej kultury (czyt. drogiego piwa).
Wybiorę się do Wrocka jak dostanę się na UWr :-P W najbliższym czasie planuję alkoholowy wyjazd na weekend do Krakowa w celu zwiedzenia ciekawych lokali i posmakowania trochę wyższej kultury (czyt. drogiego piwa).
10 października 2009, 17:57 [cytuj]
"Lukas" powiedział/a:
Ja osobiście ostatnio piję tylko Desperadosa. Mieszanka piwa z tequilą butelka 0.4l za 3.69zł. Trochę drogo ale na upały najlepsze. 6 % alkoholu w smaku znakomity. Polecam.
To podobnie jak ja teraz :-P wcześniej jakoś nie dawałem się namówić na Desperadosa bo szczerze było mi szkoda płacić 3,99 za 0,4 l albo w lokalach ok 6-7 zł ale teraz troszkę zmieniłem zdanie i wolę pić to co mi naprawdę smakuje zamiast tych wszystkich Lechów itd :-P
A Desperados pierwsza klasa :-D idealnie wchodzi :-D na każdą pogodę dobre :-P

grupazywiec.pl/upload/binaries/kantoniszewska/desperados_butelka_pochylona_small.jpg" alt="grupazywiec.pl/upload/binaries/kantoniszewska/desperados_butelka_pochylona_small.jpg" width="98%">

Dzisiaj sobie zrobiliśmy małe zapasy na imprezę w postaci 26 Desperadosów, 10 Żywców, 10 Lechów, Absolut 1l grapefruitowy, Finlandia 0,7 cytrynowa oraz Bols.
Tak więc szykuje się dobra nocka :-D a jutro uczelnia 8-22.. coś ciężko to widzę hehehe :-D

a Wy co ostatnio pijecie ?? Możecie polecić jakieś nowo odkryte smaki ?? :-D
To podobnie jak ja teraz :-P wcześniej jakoś nie dawałem się namówić na Desperadosa bo szczerze było mi szkoda płacić 3,99 za 0,4 l albo w lokalach ok 6-7 zł ale teraz troszkę zmieniłem zdanie i wolę pić to co mi naprawdę smakuje zamiast tych wszystkich Lechów itd :-P
A Desperados pierwsza klasa :-D idealnie wchodzi :-D na każdą pogodę dobre :-P

[img]http://www.grupazywiec.pl/upload/binaries/kantoniszewska/desperados_butelka_pochylona_small.jpg[/img]

Dzisiaj sobie zrobiliśmy małe zapasy na imprezę w postaci 26 Desperadosów, 10 Żywców, 10 Lechów, Absolut 1l grapefruitowy, Finlandia 0,7 cytrynowa oraz Bols.
Tak więc szykuje się dobra nocka :-D a jutro uczelnia 8-22.. coś ciężko to widzę hehehe :-D

a Wy co ostatnio pijecie ?? Możecie polecić jakieś nowo odkryte smaki ?? :-D
10 października 2009, 19:55 [cytuj]
Ja ostatnio piję wodę mineralną i sok marchwiowy... 8-)

Od około 2 miesięcy wybieram się do "E.Leclerca" po "Koźlaka" i parę innych ciekawych piw (których jeszcze nie piłem), ale jakoś mi nie wychodzi... :mrgreen:
Ja ostatnio piję wodę mineralną i sok marchwiowy... 8-)

Od około 2 miesięcy wybieram się do "E.Leclerca" po "Koźlaka" i parę innych ciekawych piw (których jeszcze nie piłem), ale jakoś mi nie wychodzi... :mrgreen:
10 października 2009, 22:37 [cytuj]
No ja powróciłem jesienią na siłownię i absolutny koniec z jakimikolwiek napojami wyskokowymi:) Choc czasami w sklepie jak widze na półce Desperadosa to aż mnie trzęsie:P ale cóż czasem trzeba się poświęcic.
No ja powróciłem jesienią na siłownię i absolutny koniec z jakimikolwiek napojami wyskokowymi:) Choc czasami w sklepie jak widze na półce Desperadosa to aż mnie trzęsie:P ale cóż czasem trzeba się poświęcic.
11 października 2009, 10:04 [cytuj]
Swieżo jestem po mixie piwa, domowej nalewki i swojskiego wina, czego szczerze nie polecam :-? , dawno już nie byo tak koszmarnego poranka :roll:
Swieżo jestem po mixie piwa, domowej nalewki i swojskiego wina, czego szczerze nie polecam :-? , dawno już nie byo tak koszmarnego poranka :roll:
11 października 2009, 15:10 [cytuj]
Dwa tygodnie studiów mi minęły i generalnie połowa wykładów była mi nie po drodze... jeden z nich zaowocował posmakowaniem Ciechana Miodowego i jeszcze jakiegoś piwa śliwkowego, soczki, ale miłe doświadczenie. Zdziwił mnie pub, w którym nie podaje się jasnych "popularnych" piw tylko właśnie pszeniczne, smakowe i w ogóle dystyngowane. Wypiłem sobie Corneliusa z osadem drożdżowym i posmakiem bananowo-goździkowym, którego już dawno nie kosztowałem. Polecam... co do Desperadosa, cholernie mnie irytuje ostatnio to piwo... i pisanie, że jest to mieszanka piwa z tequilą po prostu za każdym razem mnie rozbawia. Desperados jest piwem o smaku tequili, który tworzony jest z syropu glukozowo-fruktozowego (cukier) oraz aromatu i kwasu cytrynowego. Nie ma tam nawet kropelki tequili ani żadnych pochodnych tego trunku. Jak ktoś mówi, że pije Desperadosa bo lubi tequilę to ogarnia mnie kolejna salwa śmiechu. Jak już chcecie mieć jakąś tam namiastkę tequili w piwie to zakupcie sobie "Salitos" (zwykły, nie mojito), który jest w pięćdziesięciu kilku procentach piwem, a pozostała część to jakaś alkoholowa mieszanka stylizowana na tequilę. Pozdro

P.S. Niestety nie udało mi się na wakacjach wyjechać do Wrocka, Kraków nocą pozwiedzany, najbliższe kilka lat Wawa i bary w okolicach kampusu UW :-)
Dwa tygodnie studiów mi minęły i generalnie połowa wykładów była mi nie po drodze... jeden z nich zaowocował posmakowaniem Ciechana Miodowego i jeszcze jakiegoś piwa śliwkowego, soczki, ale miłe doświadczenie. Zdziwił mnie pub, w którym nie podaje się jasnych "popularnych" piw tylko właśnie pszeniczne, smakowe i w ogóle dystyngowane. Wypiłem sobie Corneliusa z osadem drożdżowym i posmakiem bananowo-goździkowym, którego już dawno nie kosztowałem. Polecam... co do Desperadosa, cholernie mnie irytuje ostatnio to piwo... i pisanie, że jest to mieszanka piwa z tequilą po prostu za każdym razem mnie rozbawia. Desperados jest piwem o smaku tequili, który tworzony jest z syropu glukozowo-fruktozowego (cukier) oraz aromatu i kwasu cytrynowego. Nie ma tam nawet kropelki tequili ani żadnych pochodnych tego trunku. Jak ktoś mówi, że pije Desperadosa bo lubi tequilę to ogarnia mnie kolejna salwa śmiechu. Jak już chcecie mieć jakąś tam namiastkę tequili w piwie to zakupcie sobie "Salitos" (zwykły, nie mojito), który jest w pięćdziesięciu kilku procentach piwem, a pozostała część to jakaś alkoholowa mieszanka stylizowana na tequilę. Pozdro

P.S. Niestety nie udało mi się na wakacjach wyjechać do Wrocka, Kraków nocą pozwiedzany, najbliższe kilka lat Wawa i bary w okolicach kampusu UW :-)
23 października 2009, 22:26 [cytuj]
Sorki, że post pod postem, ale w przyszłym miesiącu jadę do Wrocka na 3 dni i pierwszym punktem wyprawy będzie "Spiż" polecany przez kolegów Borussen, musiałem się po prostu pochwalić. Żeby nie było offtopu to powiem, że dzisiaj piłem ciemnego Ciechana, który mi nie posmakował. Niestety nie lubię ciemnych piw powyżej 8%, Ciechan ma 9% i mocny smak alkoholu miesza się z charakterystycznym porterowskim smakiem.

Pozdro
Sorki, że post pod postem, ale w przyszłym miesiącu jadę do Wrocka na 3 dni i pierwszym punktem wyprawy będzie "Spiż" polecany przez kolegów Borussen, musiałem się po prostu pochwalić. Żeby nie było offtopu to powiem, że dzisiaj piłem ciemnego Ciechana, który mi nie posmakował. Niestety nie lubię ciemnych piw powyżej 8%, Ciechan ma 9% i mocny smak alkoholu miesza się z charakterystycznym porterowskim smakiem.

Pozdro
14 grudnia 2009, 15:56 [cytuj]
Zdzisław i jak wrażenia ze Spiża?
Zdzisław i jak wrażenia ze Spiża?
29 grudnia 2009, 20:40 [cytuj]
A generalnie bardzo zawiodłem się na Spiżu. Piwa ciemne lubię ze względu na ten specyficzny posmak, podczas gdy to spiżowskie jest smaczne ale nie smakuje jak prawdziwy porter. Piwo miodowe w spiżu jest zbyt słodkie i też nie ma smaku piwa, a ja takich trunków bardzo nie lubię. Jeżeli coś jest nazywane piwem to ma mieć posmak chmielu, a ciemne piwo ciemnego słodu, a nie jakieś zabiegi mające na celu usunięcie tego smaku dla odróżnienia od innych piw. Nie podobało mi się, przereklamowana knajpa. Gratis foto z knajpy.

Co do najnowszych alkoholowych przyzwyczajeń to muszę napisać, że moi starsi współlokatorzy zdołali mnie przekonać do whiskey. Ale co poradzić... jak stawiają Johnniego Walkera czerwonego to mam wybrzydzać? Oprócz tego najnowsze doniesienia z mojego regionu. Piwo Magnus, które tak bardzo zawsze poleciałem zmieniło wizerunek poprzez zmianę butelek, do których rozlewane jest piwo. Niestety za wrażeniami estetycznymi poszło totalne zepsucie smaku piwa, które teraz smakuje jakby było przefermentowane i kwaskowate. Coś im się musiało spieprzyć w recepturze.

Pozdro
A generalnie bardzo zawiodłem się na Spiżu. Piwa ciemne lubię ze względu na ten specyficzny posmak, podczas gdy to spiżowskie jest smaczne ale nie smakuje jak prawdziwy porter. Piwo miodowe w spiżu jest zbyt słodkie i też nie ma smaku piwa, a ja takich trunków bardzo nie lubię. Jeżeli coś jest nazywane piwem to ma mieć posmak chmielu, a ciemne piwo ciemnego słodu, a nie jakieś zabiegi mające na celu usunięcie tego smaku dla odróżnienia od innych piw. Nie podobało mi się, przereklamowana knajpa. Gratis foto z knajpy.

Co do najnowszych alkoholowych przyzwyczajeń to muszę napisać, że moi starsi współlokatorzy zdołali mnie przekonać do whiskey. Ale co poradzić... jak stawiają Johnniego Walkera czerwonego to mam wybrzydzać? Oprócz tego najnowsze doniesienia z mojego regionu. Piwo Magnus, które tak bardzo zawsze poleciałem zmieniło wizerunek poprzez zmianę butelek, do których rozlewane jest piwo. Niestety za wrażeniami estetycznymi poszło totalne zepsucie smaku piwa, które teraz smakuje jakby było przefermentowane i kwaskowate. Coś im się musiało spieprzyć w recepturze.

Pozdro
31 grudnia 2009, 01:48 [cytuj]
Chciałbym mieć taką choineczkę w domu :-D tylko,że z Desperadosami :-D
Chciałbym mieć taką choineczkę w domu :-D tylko,że z Desperadosami :-D
31 grudnia 2009, 10:43 [cytuj]
A jak u Was z zapasami na sylwka? Ja przewidziałem na siebie 0,5L Wyborowej i 2 Lechy Pilsy :-P
A jak u Was z zapasami na sylwka? Ja przewidziałem na siebie 0,5L Wyborowej i 2 Lechy Pilsy :-P
3 kwietnia 2010, 21:55 [cytuj]
Pił ktoś może takie piwko ? :-) Wydaje mi się, że nie było go jeszcze w tym temacie. Trafiłem na nie w sieci "Piotr i Paweł" i noszę się z zamiarem kupna na spróbowanie. Cena 4,59 zł za butelkę 0,5 l...


kiper.net.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/Piwo_Koreb_Herbo_4b104c87e3b46.png" alt="kiper.net.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/Piwo_Koreb_Herbo_4b104c87e3b46.png" width="98%">
Pił ktoś może takie piwko ? :-) Wydaje mi się, że nie było go jeszcze w tym temacie. Trafiłem na nie w sieci "Piotr i Paweł" i noszę się z zamiarem kupna na spróbowanie. Cena 4,59 zł za butelkę 0,5 l...


[img]http://www.kiper.net.pl/components/com_virtuemart/shop_image/product/Piwo_Koreb_Herbo_4b104c87e3b46.png[/img]
6 kwietnia 2010, 20:24 [cytuj]
Korzenne? Fajne! (Nie piłem) Ja ostatnio skosztowałem ciemnego Budweisera 1795- lubię, belgijskich: Leffe (dobre) i Stelle Artois (też dobre), Guinessa Draughta, którego o dziwo nigdy nie piłem, ale nie spodobał mi się. Wolę jednak klasycznego Guinessa. Nie wiem czy wspominałem o ciemnym Krusovice- ujdzie ale fajerwerków nie ma. Po ostatnim alkoholowym wyjeździe do Wrocławia i zwiedzeniu Spiża (zawiodłem się) w tym tygodniu na weekend jadę do Poznania. Macie jakieś ciekawe knajpki do polecenia?
Korzenne? Fajne! (Nie piłem) Ja ostatnio skosztowałem ciemnego Budweisera 1795- lubię, belgijskich: Leffe (dobre) i Stelle Artois (też dobre), Guinessa Draughta, którego o dziwo nigdy nie piłem, ale nie spodobał mi się. Wolę jednak klasycznego Guinessa. Nie wiem czy wspominałem o ciemnym Krusovice- ujdzie ale fajerwerków nie ma. Po ostatnim alkoholowym wyjeździe do Wrocławia i zwiedzeniu Spiża (zawiodłem się) w tym tygodniu na weekend jadę do Poznania. Macie jakieś ciekawe knajpki do polecenia?
|<  <<  <  14  15  16  17  18    >  >>  >|

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
FilipSantana
FilipSantana 38 minut temu

Zdecydowanie. Nie będzie mi ani trochę przykro jeżeli go sprzedamy

waldekzsk
waldekzsk 2 godzin temu

Adeyemi to też kretyn jaki mało w wczorajszym meczu i ogólnie.Reklamy on sobie nie robi swoim zachowaniem. On wczoraj grał na czas, przeciwko nam. Pomagał FK BOD?/GLIMT żeby im minuty zleciały. Ja nad jego trasferem bym się poważnie zastanowił.

Osa As
Osa As Dzisiaj, 11:50

Jobe musiał zostać na murawie, w przeciwnym razie mieliby wizytę padre Bellinghama.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:38

Mattii Oczywiście pozostawienie Bensebainiego można tłumaczyć kontuzjami i zmiany najbardziej biegających ofensywnych graczy na "świerzych" z ławki także, lecz pozostawienie nieporadnego Bellinghama to już jest sabotaż. Co on wczoraj w ogóle robił na boisku. Taki drugi Sabitzer.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:32

Po wczorajszym meczu mam swoistego "kaca". Borussia nie zasługuje na takie traktowanie. Strata dwóch jakże ważnych punktów może skutkować wieloma negatywnymi zmianami w przyszłości. Zamiast dobić przeciwnika gramy padakę jakich mało. Pewne zachowania to już standard. Braki w organizacji gry i sposób atakowania z przypadku, bez wyćwiczenia schematów i stałych fragmentów gry oraz "dziwna" gra co niektórych graczy nie daje dużo optymizmu na przyszłość.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:31

@ryś Gdyby nie kontuzja Antona, to pewnie Bensa grający na wahadle byłby zmieniony przez Svensona. Kontuzja wymusiła rotację w obronie i przez to Bensa musiał zostać. Poza tym, na ławce zostały nasze tuzy - Can i Sule, więc ich zmiany niewiele by zmieniły. Największą porażką Kovaca były zmiany w ofensywie, gdzie powinien zdjąć Brandta, który już nie miał sił biegać. Szkoda że się nie pokusił na zostawienie Silvy na cały mecz. Bardzo możliwe że on jak i Beier nie byli gotowi na cały mecz i stąd ta decyzja. Przy stanie 2:1 powinniśmy zamknąć mecz, ale nieskuteczność i dyspozycja bramkarza gości to uniemożliwiła. Straciliśmy 2 ważne punkty, przez co będziemy się pewnie kopać w barażach. O ile 10 punktów wystarczy w tym roku. Bo przed nami dwa ciężkie mecze, po których możemy mieć dalej 10 pkt. Najważniejsze żeby ktoś z pary Anton / Ansemilo był zdrowy, bo zostanie granie Canem i Sule na SO...

ryś
ryś Dzisiaj, 10:02

Mattii Masz rację. Wczoraj najsłabiej grali Bellingham i Bensebaini. To przekładało się na luki w ich strefach krycia. Póżniejsza wymuszona kontuzją zmiana Antona pogłębiła ten problem i jeszcze przed przerwą straciliśmy gola. Funkcje obronne zespołu były zachwiane i to było widać nawet na tle przeciwnika z Norwegii. Póżniejsze zmiany nic nie dały , a Bensebaini grał do samego końca, a widać było , że jedzie na oparach i był mijany i przeskakiwany jak jakiś junior. To jest bardzo słabe i nie takiego grania oczekują kibice. Beier rzeczywiście bardzo się starał i wspólnie z Silvą i Brandtem oraz Couto stwarzali zagrożenie pod bramką Bodo Glimt, o czym nie można powiedzieć po wejściu ich zmienników tzn. Brandt nie został zmieniony co też było błędem po stracił siły w końcówce meczu. Ale największy skandal to trzymanie do końca na boisku Bensebainiego i Bellinghama oraz gra wszystkich bez wyjątku zmienników.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 07:24

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

statystyki
Użytkownicy online: Hayn03
Gości online: 38
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem