Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

<  1  2  3  4  5    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Co tam, panie, w polityce?
31 października 2007, 12:00 [cytuj]
[quote]Poruszę tu kwestię tych 3mln mieszkań...[/quote] Ciekawe czy tak samo będziesz rozliczał Platformę z ich obietnic owego cudu. Trzeba przyznać, że PO ma dużo większą szansę na wykazanie się ze swej przedsiębiorczości, bo największe dotacje z Unii dopiero przed nami. Jestem bardzo ciekawy jak liberałowie zarządzą tymi pieniędzmi, które już niedługo popłyną do nas z Brukseli w dużo większej ilości niż dotychczas.
[quote]O normalności czy kulturze w polityce nie słyszałem w hasłach PO (o spokoju owszem)... [/quote] No jak to? Przecież wszyscy Platformersi trąbili na około, że ich polityka będzie się opierać na spokoju, normalności, etc. Szkoda tylko, że nie pokazali tego jako partia opozycyjna.
[quote]ja też bym potrafił wziąć do rządu lewych ludzi krytykowanych przez opozycję, a potem ich "wrzucić" pod CBA, żeby elektorat PiSu był zachwycony [/quote] Ale o czym ty piszesz?! Niedalej jak wczoraj rzuciłeś link do artykułu, jak to CBA opóźniało zatrzymanie Lipca przynajmniej do końca wyborów.Według Ciebie PiS specjalnie mianował na stanowisku MS tego człowieka, by ten brał łapówki, a później, żeby efektownie się go pozbyć, czyli ogólnie pisząc podłożyli sobie świnię, która zaczęłą działać podczas kampanii wyborczej :lol: Zaprzeczasz sam sobie.
[quote]Czy ludzie z PO i PSL mają gdzieś zakaz rozmawiania z ludźmi z LiDu[/quote] Nie, ale póki co nie rozmawiają ze sobą, bo nie ma o czym, a to że mówią jednym głosem nie śwaidzcy o kulturalnych stosunkach między nimi.
[quote]polityków z tej "trójki" to wszyscy mówią jednym głosem... Tylko PiSiory szczekają i zawsze muszą zmącić KULTURALNĄ i MERYTORYCZNĄ rozmowę... [/quote] Tylko że polityce z tej może nie trójki, ale dwójki (LiD i PO) byli głównymi szczekaczami w sejmie, którzy jednym głosem na prawo i lewo opluwali rządzących i TO ONI SAMI SKŁÓCALI ZE SOBĄ LUDZI. Dawno nie widziałem tak wrogo i agresywnie nastawionej opozycji. PO do spóły z lewakami wykorzystali twarde rządy Kaczora do stworzenia fikcyjnego obrazu PiS jako partii szczekaczy, by zaraz potem podsunąć swoją kandydaturę jako alternatywę. Już chyba zapomniałeś spot reklamowy PO sprzed dwóch lat przedstawiający wycinki z ostrych i zdecydowanych przemówień Kaczyńskiego. To oni tworzyli tę wizję, a tak naprawdę sami byli pełni żółci, jadu i nienawiści. Zaraz po wygranych ostatnich wyborach Tusk jak nigdy nic wyszedł i zapewniał, że w życiu najważniejsza jest miłość :lol: I mówił to ten, który rozpoczął najagresywniejszą kampanię wyboczą w najnowszej historii.
[quote]Problem tkwi w tym, że jest to tylko policja partyjna służąca jedynie interesom PiSu... [/quote] I która wyłapuje przy okazji czarne owce ze swej maciezystej partii. Jestem ZA.
Ciekawe czy tak samo będziesz rozliczał Platformę z ich obietnic owego cudu. Trzeba przyznać, że PO ma dużo większą szansę na wykazanie się ze swej przedsiębiorczości, bo największe dotacje z Unii dopiero przed nami. Jestem bardzo ciekawy jak liberałowie zarządzą tymi pieniędzmi, które już niedługo popłyną do nas z Brukseli w dużo większej ilości niż dotychczas.
[quote]O normalności czy kulturze w polityce nie słyszałem w hasłach PO (o spokoju owszem)...
17 lutego 2008, 19:49 [cytuj]
Hoho, odświeżam temat, bo miało miejsce dzisiaj BARDZO ISTOTNE wydarzenie polityczne, mianowicie Kosowo ogłosiło swoją niepodległość. Jestem ciekawy, jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Za czy przeciw? No i przy okazji, co sądzicie o reakcjach na taki ruch ze strony UE, Serbii i Rosji?
Hoho, odświeżam temat, bo miało miejsce dzisiaj BARDZO ISTOTNE wydarzenie polityczne, mianowicie Kosowo ogłosiło swoją niepodległość. Jestem ciekawy, jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Za czy przeciw? No i przy okazji, co sądzicie o reakcjach na taki ruch ze strony UE, Serbii i Rosji?
17 lutego 2008, 20:16 [cytuj]
Jestem za, a przeciwników sie pytam co by zrobili gdyby Polska teraz była podległa jakiemu państwu. Też byliby przeciw :roll: :?:
Jestem za, a przeciwników sie pytam co by zrobili gdyby Polska teraz była podległa jakiemu państwu. Też byliby przeciw :roll: :?:
17 lutego 2008, 20:27 [cytuj]
"Kiulik" powiedział/a:
odświeżam temat, bo miało miejsce dzisiaj BARDZO ISTOTNE wydarzenie polityczne
Słuszna uwaga.

Wg mnie Kosowo w żadnym wypadku nie powinno dostać niepodległości. To tereny serbskie zamieszkiwane głównie przez Albańczyków, którzy rozpanoszyli się niemiłosiernie i zislamizowali cały teren za czasów panowania Turków. W latach 90. kiedy wreszcie wzięli ich za mordę było wielkie halo ze strony NATO, że Serbowie mordują, gwałcą, palą, niszczą. Szkoda tylko, że nie widzieli drugiej strony medalu(chodziło im głównie o obalenie Milosevica i lizanie d... muzułmanom, co zresztą obserwujemy cały czas w różnych zakątkach Europy-i nie tylko-> Strefa Gazy- i jakieś inne względy-zapewne ekonomiczne), czyli tego, co robili Albańczycy a konkretnie UCK. Po zakończeniu wojny głaskana przez NATO i Unię UCK dalej w najlepsze dokonywała masowych rzezi chrześcijańskiej ludności, paliła kościoły, niszczyła zabytki, wypędzała Serbów z ich własnych terenów. A teraz widać, że opłaciło się, bo wreszcie osiągnęli to czego chcieli. :roll:
Jak pokazuje historia oraz najnowsze fakty dalsze wchodzenie w muzułmański tyłek przynosi bardzo ciekawe rezultaty. Ot, chociażby po zamieszkach islamskiego plebsu we Francji przyszedł czas na Danię. A to oczywiście nie koniec, bo Europa wciąż pozwala na megamigracje ludności tegoż wyznania. I broń Boże coś na nich powiedzieć, rękę podnieść, bo zaraz cię oskarżą o rasizm. To się robi paranoiczne, bo teraz są w Wielkiej Brytanii obszary, gdzie ludność brytyjska stanowi mniejszość. I co? Też się odłączą? Tylko czekać na kolejne zamieszki. No ale Unia sama do tego doprowadziła, tylko dziwi mnie fakt, dlaczego tak jest. Niedługo wszyscy będziemy musieli chodzić do meczetu, bo przecież wyznawanie innej religii mogłoby obrazić uczucia mniejszości (zakaz ubiernia choinek bożonarodzeniowych we Włoszech, ściąganie krzyżyków ze szkolnych sal we Francji, itp.). Takie to cuda dzieją się w Europie - kontynencie z chrześcijańskimi korzeniami i kulturą, która sama je sobie podcina.
Cieszę się, że w Polska jest pod tym wzglęcem jednolita i takie rzeczy nam nie grożą, chociaż lewacka część polityków bardzo chciałaby się unowocześnić i tak jak inne nowoczesne kraje otworzyć się na Islam, bo przecież trzeba być tolerancyjnym. Nie mam tu na myśli oczywiście faktu, że gdy widzę na ulicy Araba czy Muzyna, to ganiam za nim z pałką, bo 'Polska dla Polaków', ale nie należy z tym przesadzać jak to się ma w przypadku W. Brytanii, Francji, Danii, Niemiec czy ostatnio Włoch. Wiadomo, że im większa różnorodność etniczna, tym większe będzie prawdopodobieństwo konfliktów na tle rasowym, religijnym, itd. wywoływanym jak pokazują wydarzenia przez mniejszości, które powoli stają się większościami. Pozwólmy na dalszą islamizację Europy - muzułmanie już będą wiedzieli jak to wykorzystać. Fajerwerki w londyńskim metrze czy madryckiej kolei będą na porządku dziennym, dlatego bądźmy tolerancyjni i pozwólmy zrobić z Europy Bliski Wschód. :roll:
Słuszna uwaga.

Wg mnie Kosowo w żadnym wypadku nie powinno dostać niepodległości. To tereny serbskie zamieszkiwane głównie przez Albańczyków, którzy rozpanoszyli się niemiłosiernie i zislamizowali cały teren za czasów panowania Turków. W latach 90. kiedy wreszcie wzięli ich za mordę było wielkie halo ze strony NATO, że Serbowie mordują, gwałcą, palą, niszczą. Szkoda tylko, że nie widzieli drugiej strony medalu(chodziło im głównie o obalenie Milosevica i lizanie d... muzułmanom, co zresztą obserwujemy cały czas w różnych zakątkach Europy-i nie tylko-> Strefa Gazy- i jakieś inne względy-zapewne ekonomiczne), czyli tego, co robili Albańczycy a konkretnie UCK. Po zakończeniu wojny głaskana przez NATO i Unię UCK dalej w najlepsze dokonywała masowych rzezi chrześcijańskiej ludności, paliła kościoły, niszczyła zabytki, wypędzała Serbów z ich własnych terenów. A teraz widać, że opłaciło się, bo wreszcie osiągnęli to czego chcieli. :roll:
Jak pokazuje historia oraz najnowsze fakty dalsze wchodzenie w muzułmański tyłek przynosi bardzo ciekawe rezultaty. Ot, chociażby po zamieszkach islamskiego plebsu we Francji przyszedł czas na Danię. A to oczywiście nie koniec, bo Europa wciąż pozwala na megamigracje ludności tegoż wyznania. I broń Boże coś na nich powiedzieć, rękę podnieść, bo zaraz cię oskarżą o rasizm. To się robi paranoiczne, bo teraz są w Wielkiej Brytanii obszary, gdzie ludność brytyjska stanowi mniejszość. I co? Też się odłączą? Tylko czekać na kolejne zamieszki. No ale Unia sama do tego doprowadziła, tylko dziwi mnie fakt, dlaczego tak jest. Niedługo wszyscy będziemy musieli chodzić do meczetu, bo przecież wyznawanie innej religii mogłoby obrazić uczucia mniejszości (zakaz ubiernia choinek bożonarodzeniowych we Włoszech, ściąganie krzyżyków ze szkolnych sal we Francji, itp.). Takie to cuda dzieją się w Europie - kontynencie z chrześcijańskimi korzeniami i kulturą, która sama je sobie podcina.
Cieszę się, że w Polska jest pod tym wzglęcem jednolita i takie rzeczy nam nie grożą, chociaż lewacka część polityków bardzo chciałaby się [i]unowocześnić[/i] i tak jak inne [i]nowoczesne[/i] kraje otworzyć się na Islam, bo przecież trzeba być tolerancyjnym. Nie mam tu na myśli oczywiście faktu, że gdy widzę na ulicy Araba czy Muzyna, to ganiam za nim z pałką, bo 'Polska dla Polaków', ale nie należy z tym przesadzać jak to się ma w przypadku W. Brytanii, Francji, Danii, Niemiec czy ostatnio Włoch. Wiadomo, że im większa różnorodność etniczna, tym większe będzie prawdopodobieństwo konfliktów na tle rasowym, religijnym, itd. wywoływanym jak pokazują wydarzenia przez mniejszości, które powoli stają się większościami. Pozwólmy na dalszą islamizację Europy - muzułmanie już będą wiedzieli jak to wykorzystać. Fajerwerki w londyńskim metrze czy madryckiej kolei będą na porządku dziennym, dlatego bądźmy tolerancyjni i pozwólmy zrobić z Europy Bliski Wschód. :roll:
17 lutego 2008, 20:54 [cytuj]
"givdaf" powiedział/a:
Jestem za, a przeciwników sie pytam co by zrobili gdyby Polska teraz była podległa jakiemu państwu. Też byliby przeciw :roll: :?:
Kosowianie nie są odrębnym narodem. Polacy są. Nie czujesz różnicy? Jeśli mają problem, to niech przesiedlą się na terytoria albańskie. Kosowo jest dla Serbów bardzo ważnym miejscem. Chciałbyś, żeby Polacy stracili Gniezno, Kalisz, czy jakikolwiek inny ośrodek, w którym powstawała nasza tożsamość narodowa?

Sprawa sama w sobie jest o tyle bolesna, że może stanowić zarzewie dużo większego i dużo poważniejszego konfliktu. Bałkany już wielokrotnie w historii były miejscem zapalnym, znowu wracamy do podobnej sytuacji. Malutkie, sztuczne państewko może wywołać spory konflikt pomiędzy potęgami - USA i UE, a Chinami i Rosją z drugiej strony. Zupełnie bez sensu jest również podejście polskiego rządu do tej kwestii, ślepe poparcie UE i jeszcze do tego wielka duma z faktu, że Polska miała być jednym z pierwszych państw, które popierają niepodległość tych terenów. Gratuluję krótkowzroczności naszym politykom.

No i zgadzam się oczywiście w zupełności z opinią Murzyna. Dodałbym tylko, że mam szacunek do muzułmanów właśnie za to, że potrafią kultywować swoje tradycje i się ich nie wypierają. I warto zauważyć w tym momencie, że Serbowie to jeden z ostatnich narodów europejskich, gdzie tradycja wciąż pełni bardzo ważną rolę. Szkoda, że UE stawia na inne wartości, w rodzaju: handel ze Stanami.
Kosowianie nie są odrębnym narodem. Polacy są. Nie czujesz różnicy? Jeśli mają problem, to niech przesiedlą się na terytoria albańskie. Kosowo jest dla Serbów bardzo ważnym miejscem. Chciałbyś, żeby Polacy stracili Gniezno, Kalisz, czy jakikolwiek inny ośrodek, w którym powstawała nasza tożsamość narodowa?

Sprawa sama w sobie jest o tyle bolesna, że może stanowić zarzewie dużo większego i dużo poważniejszego konfliktu. Bałkany już wielokrotnie w historii były miejscem zapalnym, znowu wracamy do podobnej sytuacji. Malutkie, sztuczne państewko może wywołać spory konflikt pomiędzy potęgami - USA i UE, a Chinami i Rosją z drugiej strony. Zupełnie bez sensu jest również podejście polskiego rządu do tej kwestii, ślepe poparcie UE i jeszcze do tego wielka duma z faktu, że Polska miała być jednym z pierwszych państw, które popierają niepodległość tych terenów. Gratuluję krótkowzroczności naszym politykom.

No i zgadzam się oczywiście w zupełności z opinią Murzyna. Dodałbym tylko, że mam szacunek do muzułmanów właśnie za to, że potrafią kultywować swoje tradycje i się ich nie wypierają. I warto zauważyć w tym momencie, że Serbowie to jeden z ostatnich narodów europejskich, gdzie tradycja wciąż pełni bardzo ważną rolę. Szkoda, że UE stawia na inne wartości, w rodzaju: handel ze Stanami.
17 lutego 2008, 21:05 [cytuj]
"Kiulik" powiedział/a:
Zupełnie bez sensu jest również podejście polskiego rządu do tej kwestii, ślepe poparcie UE i jeszcze do tego wielka duma z faktu, że Polska miała być jednym z pierwszych państw, które popierają niepodległość tych terenów.
Debilizm, nic więcej. Mnie samego szlag trafia jak to słyszę.
"Kiulik" powiedział/a:
]Dodałbym tylko, że mam szacunek do muzułmanów właśnie za to, że potrafią kultywować swoje tradycje i się ich nie wypierają
Na europejskie kraje tego typu mówi się Ciemnogród :-?
"Kiulik" powiedział/a:
Bałkany już wielokrotnie w historii były miejscem zapalnym, znowu wracamy do podobnej sytuacji.
Otóż to.
Debilizm, nic więcej. Mnie samego szlag trafia jak to słyszę. [quote="Kiulik"]]Dodałbym tylko, że mam szacunek do muzułmanów właśnie za to, że potrafią kultywować swoje tradycje i się ich nie wypierają
16 sierpnia 2008, 19:02 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Uczęszczaj na lekcje historii i zainteresuj się bardziej polityką, to z miłą chęcią z tobą pogadam na ten temat w odpowiednim topicu, chłopcze.
Uczęszczam na lekcje historii, interesuję się polityką i wiem jak pod koniec lat 80 i na początku lat 90 działali Kaczyńscy. Co nieco wiem o ich partii oraz ich współpracownikach i o tym jak jednego po drugim albo zdradzali albo poddawali publicznej chłoście i dobrego zdania nie jestem w stanie o nich powiedzieć. Ci ludzie prezentują najgorsze cechy charakteru: brak lojalności, dążenie do władzy za wszelką cenę, leczenie własnych kompleksów, brak konsekwencji, mógłbym wymieniać baaardzo długo ale nie o to się rozchodzi. Duuużo bardziej cenię sobie 2 Mistrzostwa Europy z rzędu polskich siatkarek, do których przyczynił się Andrzej Niemczyk niż wszystkie razem osiągnięcia "braci". Nie jestem za żadną partią polityczną. Mam już dosyć oglądania w telewizji Tuska, Ćwiąkalskiego, Sikorskiego, Schetyny, Chlebowskiego ale jeszcze bardziej denerwują mnie ryje Kaczyńskich, Gosiewskiego, Cymańskiego, Putry, czy ostatnio Suskiego. Na następne kilka lat mam dosyć tych politycznych kłamców i nierobów, a nawet nie mam jeszcze prawa wyborczego! I nie spodobało mi się Murzyn, że patrzysz na niektórych z góry, mimo, że ich nie znasz, albo po prostu chcesz im dogryźć, tak samo robią Kaczyńscy. Żarcik Niemczyka przedni, nie widzę w tym nic złego.

[color=red]Wydzielone ze 'Śmiesznych rzeczy' - Murzyn[/color]
Uczęszczam na lekcje historii, interesuję się polityką i wiem jak pod koniec lat 80 i na początku lat 90 działali Kaczyńscy. Co nieco wiem o ich partii oraz ich współpracownikach i o tym jak jednego po drugim albo zdradzali albo poddawali publicznej chłoście i dobrego zdania nie jestem w stanie o nich powiedzieć. Ci ludzie prezentują najgorsze cechy charakteru: brak lojalności, dążenie do władzy za wszelką cenę, leczenie własnych kompleksów, brak konsekwencji, mógłbym wymieniać baaardzo długo ale nie o to się rozchodzi. Duuużo bardziej cenię sobie 2 Mistrzostwa Europy z rzędu polskich siatkarek, do których przyczynił się Andrzej Niemczyk niż wszystkie razem osiągnięcia "braci". Nie jestem za żadną partią polityczną. Mam już dosyć oglądania w telewizji Tuska, Ćwiąkalskiego, Sikorskiego, Schetyny, Chlebowskiego ale jeszcze bardziej denerwują mnie ryje Kaczyńskich, Gosiewskiego, Cymańskiego, Putry, czy ostatnio Suskiego. Na następne kilka lat mam dosyć tych politycznych kłamców i nierobów, a nawet nie mam jeszcze prawa wyborczego! I nie spodobało mi się Murzyn, że patrzysz na niektórych z góry, mimo, że ich nie znasz, albo po prostu chcesz im dogryźć, tak samo robią Kaczyńscy. Żarcik Niemczyka przedni, nie widzę w tym nic złego.

[color=red]Wydzielone ze 'Śmiesznych rzeczy' - Murzyn[/color]
16 sierpnia 2008, 20:30 [cytuj]
T-Mac zgadzam się z tobą w 100% nie wiem co bracia kaczyńscy robią w polityce ale słyszałem ze niedługo Rydzyk zakłada partię i pewnie kaczyńscy tam przejdą a już nie chcę wspominać o bałaganie jaki PiS zostawił PO przez ten rok PO tylko naprawiali bałagan jaki zostawił PiS
T-Mac zgadzam się z tobą w 100% nie wiem co bracia kaczyńscy robią w polityce ale słyszałem ze niedługo Rydzyk zakłada partię i pewnie kaczyńscy tam przejdą a już nie chcę wspominać o bałaganie jaki PiS zostawił PO przez ten rok PO tylko naprawiali bałagan jaki zostawił PiS
16 sierpnia 2008, 20:40 [cytuj]
"zdzislaw" powiedział/a:
Co nieco wiem o ich partii oraz ich współpracownikach i o tym jak jednego po drugim albo zdradzali albo poddawali publicznej chłoście i dobrego zdania nie jestem w stanie o nich powiedzieć.
Oni zdradzali? Zdradzało to środowisko byłej UD i KLD, później UW a obecnie Demaokratów.pl. Kaczyńscy po prostu nie dali się komuchom, pozostali poza układem postkomunistów z postsolidarnościowcami, a teraz cały ten salon chce ich zniszczyć. Rozumiem ich (salonowców), bo trzęsą gaciami o swoje ciepłe miejscóweczki zapewnione jeszcze za czasów Wałęsy, Mazowieckiego, Balcerowicza, itd. Kaczyńscy chcieli wziąć za mordę cały ten gnój, ale siła okazała się zbyt wielka niestety. Do tego ta wroga propaganda siana przez Żydoliberałów z PO, którzy pod płaszczykiem nowoczesnych inteligentów pluli, gnoili i rzucali kłody pod nogi ówczesnej partii rządzącej zamiast wspólnymi siłami (jak to jest np. w Irlandii) coś zrobić z tym krajem.
Ktoś kiedyś powiedział, że nie chciałby mieć takiej partii opozycyjnej, jaką była PO za rządów PiS.

A co do ich charakteru, to cóż. Nie każdy kieruje się w życiu miłością, jak pan Tusk, który pod tym pięknym płaszczykiem kryje cyniczne i kłamliwe wnętrze. Kaczyńscy przynajmniej tego nie ukrywają, a poza tym Polsce potrzeba przywódców o silnym usposobieniu, bo gdy kota nie ma to myszy harcują.
Niektórym wciąż się zdaje, że nad Wisłą dalej rządzi PiS, bo przecież lepiej dalej żartować sobie z tego co było niż popatrzeć na to, co jest. Bo jest marnie, jakby ktoś nie widział.
"Mankut" powiedział/a:
a już nie chcę wspominać o bałaganie jaki PiS zostawił PO przez ten rok PO tylko naprawiali bałagan jaki zostawił PiS
:lol:
Oni zdradzali? Zdradzało to środowisko byłej UD i KLD, później UW a obecnie Demaokratów.pl. Kaczyńscy po prostu nie dali się komuchom, pozostali poza układem postkomunistów z postsolidarnościowcami, a teraz cały ten salon chce ich zniszczyć. Rozumiem ich (salonowców), bo trzęsą gaciami o swoje ciepłe miejscóweczki zapewnione jeszcze za czasów Wałęsy, Mazowieckiego, Balcerowicza, itd. Kaczyńscy chcieli wziąć za mordę cały ten gnój, ale siła okazała się zbyt wielka niestety. Do tego ta wroga propaganda siana przez Żydoliberałów z PO, którzy pod płaszczykiem nowoczesnych inteligentów pluli, gnoili i rzucali kłody pod nogi ówczesnej partii rządzącej zamiast wspólnymi siłami (jak to jest np. w Irlandii) coś zrobić z tym krajem.
Ktoś kiedyś powiedział, że nie chciałby mieć takiej partii opozycyjnej, jaką była PO za rządów PiS.

A co do ich charakteru, to cóż. Nie każdy kieruje się w życiu miłością, jak pan Tusk, który pod tym pięknym płaszczykiem kryje cyniczne i kłamliwe wnętrze. Kaczyńscy przynajmniej tego nie ukrywają, a poza tym Polsce potrzeba przywódców o silnym usposobieniu, bo gdy kota nie ma to myszy harcują.
Niektórym wciąż się zdaje, że nad Wisłą dalej rządzi PiS, bo przecież lepiej dalej żartować sobie z tego co było niż popatrzeć na to, co jest. Bo jest marnie, jakby ktoś nie widział.
[quote="Mankut"]a już nie chcę wspominać o bałaganie jaki PiS zostawił PO przez ten rok PO tylko naprawiali bałagan jaki zostawił PiS
16 sierpnia 2008, 20:49 [cytuj]
Murzyn:

Przeczytałem dokładnie każde zdanie w twoim poście i widzę wypowiedź typowego PiS'owca. Bronisz Kaczory, argumentami wyssanymi z palca. Podaj chociaż jeden, mocny, który przekona mnie, że "bracia" zrobili coś dla tego kraju za czasów rządzenia PiS'u. A co do przywództwa Kaczyńskich, to nasz kochany Lech ośmiesza się na arenie międzynarodowej.

A co do tego, że PO też jest złe, to się zgodzę. Ja nie głosuję za żadną partią, bo polscy politycy nie umieją nic naprawiać tylko niszczyć. Jedni bardziej drudzy mniej...
Murzyn:

Przeczytałem dokładnie każde zdanie w twoim poście i widzę wypowiedź typowego PiS'owca. Bronisz Kaczory, argumentami wyssanymi z palca. Podaj chociaż jeden, mocny, który przekona mnie, że "bracia" zrobili coś dla tego kraju za czasów rządzenia PiS'u. A co do przywództwa Kaczyńskich, to nasz kochany Lech ośmiesza się na arenie międzynarodowej.

A co do tego, że PO też jest złe, to się zgodzę. Ja nie głosuję za żadną partią, bo polscy politycy nie umieją nic naprawiać tylko niszczyć. Jedni bardziej drudzy mniej...
16 sierpnia 2008, 20:55 [cytuj]
Bo ja jestem PiSowcem, ale zostałem nim poprzez obiektywne obserwowanie sceny politycznej. Mało tego - w wyborach parlamentarnych w 2005 głosowałem na PO, a w prezydenckich byłem gorącym zwolennikiem Tuska.

Chcesz jeden mocny? Działalność Ziobry jako MS. Szkoda, że to co robił skutecznie niweczy PO udzielając i łagodząc kary kolejnym przekrętom (patrz np. Krauze).
A co do wyssania z palca, to podaj jeden mocny argument, który przekona mnie, że tak w rzeczywistości jest.
Bo ja jestem PiSowcem, ale zostałem nim poprzez obiektywne obserwowanie sceny politycznej. Mało tego - w wyborach parlamentarnych w 2005 głosowałem na PO, a w prezydenckich byłem gorącym zwolennikiem Tuska.

Chcesz jeden mocny? Działalność Ziobry jako MS. Szkoda, że to co robił skutecznie niweczy PO udzielając i łagodząc kary kolejnym przekrętom (patrz np. Krauze).
A co do wyssania z palca, to podaj jeden mocny argument, który przekona mnie, że tak w rzeczywistości jest.
16 sierpnia 2008, 21:04 [cytuj]
Tego nie mogę zrobić. Każdy będzie mówił po swojemu. PiS'owiec powie, że Kaczyńscy są dobrzy, a PO powie, że Tusk. Murzyn, po prostu tak już jest w tej Polsce...

Chcę Ci po prostu pokazać, że PiS jest po prostu kłamliwy i fałszywy.
pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4
Kawałek prawdy...
Następnie, obiecywanie wieeelu rzeczy, a nie wykonanie prawie żadnej z nich.
Nie mówie, że tylko PiS jest zły. Po prostu PiS jest najgorszy, a zaraz za nim ciągną się inne partie. To tyle z mojej strony. Nie chcę już - Murzyn - ciągnąć tej dyskusji bo jeszcze między nami jakiś spór będzie, a tego wole uniknąć ;-)
Tego nie mogę zrobić. Każdy będzie mówił po swojemu. PiS'owiec powie, że Kaczyńscy są dobrzy, a PO powie, że Tusk. Murzyn, po prostu tak już jest w tej Polsce...

Chcę Ci po prostu pokazać, że PiS jest po prostu kłamliwy i fałszywy.
http://pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4
Kawałek prawdy...
Następnie, obiecywanie wieeelu rzeczy, a nie wykonanie prawie żadnej z nich.
Nie mówie, że tylko PiS jest zły. Po prostu PiS jest najgorszy, a zaraz za nim ciągną się inne partie. To tyle z mojej strony. Nie chcę już - Murzyn - ciągnąć tej dyskusji bo jeszcze między nami jakiś spór będzie, a tego wole uniknąć ;-)
17 sierpnia 2008, 09:58 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Chcesz jeden mocny? Działalność Ziobry jako MS. Szkoda, że to co robił skutecznie niweczy PO udzielając i łagodząc kary kolejnym przekrętom (patrz np. Krauze).
A co do wyssania z palca, to podaj jeden mocny argument, który przekona mnie, że tak w rzeczywistości jest.
Jeśli mam być szczery, to trochę to właśnie jest nieobiektywne. Ziobro robił tylko dcodziennie konferencje. Fakt nie był zły, ale zdecydowanej reformy to nie zrobił. :roll: Sądy działają jak działały.

A wiesz co w tym wszystkim jest najśmieszniejsze? Kaczyński powołał ministrów, a potem szczycił się, że CBA ich wsadziła do więzienia. Ja na to, fajnie kolego, ale widać, że ludzi do współpracy to Ty nie umiesz wybierać.

Staram się na to trzeźwo patrzeć i dochodzę do wniosku, że Lech to całkiem niegłupi facet, natomiast Jarosław to debil, który ma manię walki z mediami. Nic nie umie zrobić pozytywnego.

Prezydent czasem swoje decyzje podejmuje zbyt gwałtownie, ale w gruncie rzeczy, wg mnie jest podobnie do Kwaśniewskiego. Ani dużo lepiej, ani dużo gorzej.

Co do Platformy, tak to PIARowcy, wiele rzeczy robią pod media, natomiast w tej patrii nie przypadkowo zasiada wielu mądrych ludzi. W mojej opini zdecydowanie więcej niż w PIS-ie. Kiedy patrzę na Szczypińską, Macierewicza, Karskiego to tracę wiarę w ludzi. Uważam, że większość ludzi w PIsie to matołki i tutaj jest właśnie ich porażka, bo założenia w wielu kwestiach mają całkiem słuszne.

Są w PIS-ie również osoby, które doceniam. Mimo wszystko Kurski to całkiem z głową facet, jest tam jeszcze paru takich.

Powiem tak, liczyłem na więcej ze strony Platformy, w każdym razie nie jest źle, ale jest lepiej niż za PIS-u. Fakt Tusk tez robi błędy. Rok temu mówił: "Tylko facet, który nie ma prawojazdy może staiwac kolejne radary, zamiast budować dróg"....

... Niedawno PO złożyła projekt ustawy o zwiększenie liczby radarów z 117 do 1000 :roll:

PSL wg mnie jest korzystne w tej koalicji. Na pewno w jakimś stopniu hamują PO w pohopnych decyzjach.

Teraz tarcza, ja jako zwykły człowiek nie mogę ocenić czy to, że PO przeciągało to tyle czasu było spowodowane tym, że na prawdę warunki były niekorzystne, czy poprostu chcieli sobie a nie PIS-owi to przypisać. Z czasem się wszystkiego dowiemy... ;-)
Jeśli mam być szczery, to trochę to właśnie jest nieobiektywne. Ziobro robił tylko dcodziennie konferencje. Fakt nie był zły, ale zdecydowanej reformy to nie zrobił. :roll: Sądy działają jak działały.

A wiesz co w tym wszystkim jest najśmieszniejsze? Kaczyński powołał ministrów, a potem szczycił się, że CBA ich wsadziła do więzienia. Ja na to, fajnie kolego, ale widać, że ludzi do współpracy to Ty nie umiesz wybierać.

Staram się na to trzeźwo patrzeć i dochodzę do wniosku, że Lech to całkiem niegłupi facet, natomiast Jarosław to debil, który ma manię walki z mediami. Nic nie umie zrobić pozytywnego.

Prezydent czasem swoje decyzje podejmuje zbyt gwałtownie, ale w gruncie rzeczy, wg mnie jest podobnie do Kwaśniewskiego. Ani dużo lepiej, ani dużo gorzej.

Co do Platformy, tak to PIARowcy, wiele rzeczy robią pod media, natomiast w tej patrii nie przypadkowo zasiada wielu mądrych ludzi. W mojej opini zdecydowanie więcej niż w PIS-ie. Kiedy patrzę na Szczypińską, Macierewicza, Karskiego to tracę wiarę w ludzi. Uważam, że większość ludzi w PIsie to matołki i tutaj jest właśnie ich porażka, bo założenia w wielu kwestiach mają całkiem słuszne.

Są w PIS-ie również osoby, które doceniam. Mimo wszystko Kurski to całkiem z głową facet, jest tam jeszcze paru takich.

Powiem tak, liczyłem na więcej ze strony Platformy, w każdym razie nie jest źle, ale jest lepiej niż za PIS-u. Fakt Tusk tez robi błędy. Rok temu mówił: "Tylko facet, który nie ma prawojazdy może staiwac kolejne radary, zamiast budować dróg"....

... Niedawno PO złożyła projekt ustawy o zwiększenie liczby radarów z 117 do 1000 :roll:

PSL wg mnie jest korzystne w tej koalicji. Na pewno w jakimś stopniu hamują PO w pohopnych decyzjach.

Teraz tarcza, ja jako zwykły człowiek nie mogę ocenić czy to, że PO przeciągało to tyle czasu było spowodowane tym, że na prawdę warunki były niekorzystne, czy poprostu chcieli sobie a nie PIS-owi to przypisać. Z czasem się wszystkiego dowiemy... ;-)
17 sierpnia 2008, 10:15 [cytuj]
"Murzyn" powiedział/a:
Oni zdradzali? Zdradzało to środowisko byłej UD i KLD, później UW a obecnie Demaokratów.pl.
W takie dyskusje ja się wdawał nie będę. Jeżeli uważasz, że UD i KLD to komuchy to ja nie wiem do czego zmierza ten świat. Sztab specjalistów, profesorów, ludzi z tytułami, który próbował naprawdę zmienić to państwo, wprowadzić ład po ponad 50 latach jednego wielkiego gówna, a ty ich nazywasz komuchami. Weź sobie człowieku obejrzyj składy rządów w latach 1991-93 chociażby, Ci ludzie walczyli z komunistami! Tylko ta wasza PiS-owska propaganda zrobiła z tych ludzi komuchów. Mazowiecki, Geremek, Kuroń... ja nawet nie mogę czytać takich rzeczy. Kaczyńskich nikt nie nazwie komuchami, bo zawsze działali pod kołderką mamusi. Jak już coś robić to po cichu, tak żeby nikt nie wiedział, że to my coś spierdoliliśmy. Prawda jest taka, że gdy ludzie próbowali się wziąć za poważną politykę i poprawę statusu ludzi na początku lat 90, to Kaczyńscy zastanawiali się jakby tu zrobić żeby ich partia ciągnęła kasę. Ja się wyłączam z tej dyskusji. Jakby ktoś przy mnie nazwał ludzi, których powyżej wymieniłem komuchami to dostałby po ryju.
W takie dyskusje ja się wdawał nie będę. Jeżeli uważasz, że UD i KLD to komuchy to ja nie wiem do czego zmierza ten świat. Sztab specjalistów, profesorów, ludzi z tytułami, który próbował naprawdę zmienić to państwo, wprowadzić ład po ponad 50 latach jednego wielkiego gówna, a ty ich nazywasz komuchami. Weź sobie człowieku obejrzyj składy rządów w latach 1991-93 chociażby, Ci ludzie walczyli z komunistami! Tylko ta wasza PiS-owska propaganda zrobiła z tych ludzi komuchów. Mazowiecki, Geremek, Kuroń... ja nawet nie mogę czytać takich rzeczy. Kaczyńskich nikt nie nazwie komuchami, bo zawsze działali pod kołderką mamusi. Jak już coś robić to po cichu, tak żeby nikt nie wiedział, że to my coś spierdoliliśmy. Prawda jest taka, że gdy ludzie próbowali się wziąć za poważną politykę i poprawę statusu ludzi na początku lat 90, to Kaczyńscy zastanawiali się jakby tu zrobić żeby ich partia ciągnęła kasę. Ja się wyłączam z tej dyskusji. Jakby ktoś przy mnie nazwał ludzi, których powyżej wymieniłem komuchami to dostałby po ryju.
17 sierpnia 2008, 10:16 [cytuj]
@UP
Całkowicię się z tobą zgadzam 8-)

Zgodzę się z prawie wszystkim co napisałeś, oprócz tego:
[quote]Są w PIS-ie również osoby, które doceniam. Mimo wszystko Kurski to całkiem z głową facet[/quote] Kurski to nasienie zła PiS'u. On chyba się zakochał w Kaczorach, broni ich racji chociaż jest już na przegranej pozycji i jeszcze kłamie... Czasem coś mądrego powie. Może rzeczywiście jest "z głową facet" ale w negatywnym sensie...

pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4

Parę kłamstewek ;-) To link, który podałem wcześniej :-P

Ja pójdę w ślady Zdzislawa i wyłączę się już z dyskusji bo nie ma ona większego sensu. PiS'owiec wie swoje, człowiek z PO swoje. Pare słów niczego nie zmieni. Papa! ;-)
Kurski to nasienie zła PiS'u. On chyba się zakochał w Kaczorach, broni ich racji chociaż jest już na przegranej pozycji i jeszcze kłamie... Czasem coś mądrego powie. Może rzeczywiście jest "z głową facet" ale w negatywnym sensie...

http://pl.youtube.com/watch?v=TQWsQVUhYc4

Parę kłamstewek ;-) To link, który podałem wcześniej :-P

Ja pójdę w ślady Zdzislawa i wyłączę się już z dyskusji bo nie ma ona większego sensu. PiS'owiec wie swoje, człowiek z PO swoje. Pare słów niczego nie zmieni. Papa! ;-)
17 sierpnia 2008, 11:59 [cytuj]
"zdzislaw" powiedział/a:
Jeżeli uważasz, że UD i KLD to komuchy to ja nie wiem do czego zmierza ten świat.
Jakie komuchy? Pokaż mi , w którym momencie napisałem, że srodowisko byłej UW to komuniści? To postsolidarnościowcy, którzy zaprzedali kraj. Poza tym pomyśl - dlaczego komuniści tak łatwo oddali władzę w inne ręce? Powiesz, że nie poddali się bez walki i ten system w latach 80. już z góry był skazany na porażkę. OK, zgadzam się, ale w takiej sytuacji trzeba było się postarać, by ta nowa władza wpadła w odpowiednie łapy. Kuroń, Mazowiecki, Geremek, Michnik? Solidarnościowcy? Z pozoru tak, ale jakiś francuski zaufany króla stwiedził, że gdy trzech spiskuje przeciw koronie, dwóch z nich to moi ludzie. Wynika z tego, że komuna potrzebowała wtyczek, dużo wtyczek i takimi wtyczkami byli właśnie wyżej wymienieni panowie. Plus Wałęsa oczywiście. Zresztą to widać gołym okiem co się działo we wczesnych latach 90. wszyscy ci zdrajcy byli przeciwko dekomunizacji, pili wódkę z komuchami i zapewniali im bezpieczeństwo oraz stały dostęp do salonów. Dziwne - w kilka lat później ci sami komuniści ponownie doszli do władzy pod płaszczykiem SLD. Wolne wybory, co nie? Zresztą całkiem niedawno gadałem na ten temat z pewnym lewicowcem, który moją wypowiedź ironicznie podsumował: Amerykę żeś odkrył. To nie jest historia wyssana z palca tylko fakt, o którym mówi się przynajmniej od obrad Okrągłego Stołu. Zresztą po kiego diabła Demokraci.pl utworzyli koalicję ze środowiskiem lewicy, którą w większości tworzą ludzie, z którymi to ponoć ci profesorowie od siedmiu boleści tak zajadle walczyli? A czy nie widziałeś nigdy jak ci pseudointeligenci pili wódkę z komuchami? Zesztą i przy tej wódce obradowali jak tu chronić kolegów z aparatu PZPR w zamian za władzę. I mamy tak jak mamy. W innych krajach byłego bloku wschodniego potafili przeprowadzić szybką dekomunizacje, wyłączając tym samym moskiewskich szpicli z życia politycznego na zawsze. U nas doszło do zdrady i teraz ci ludzie żyją jak pączki. A reszta społeczeństwa jest karmiona idiotycznymi artykułami z Gzety Wyborczej i innego rodzaju śmiecia. Najgorsze jest to, że duża część społeczeństwa w to wierzy.
"givdaf" powiedział/a:
Kaczyński powołał ministrów, a potem szczycił się, że CBA ich wsadziła do więzienia. Ja na to, fajnie kolego, ale widać, że ludzi do współpracy to Ty nie umiesz wybierać.
Wiesz, PiS to bardzo duża partiam i trudno sprawdzić każdego od podszewki i zgłębić jego myśli. Gdyby tak było, to Jarek musiałby chodzić do wróżki by się dowiedzieć co jego podwładny planuje. To jedna rzecz. Druga jest taka, iż to chyba dobrze, że CBA (wbrew głupim oskarżeniom Żydokomuny) nie działało jako grupa podległa jednej partii i potrafiła wytropić przekręty także w szeregach PiS. Chyba na tym to polega, nie?

A co do wypowiedzi Giertycha, no cóż. Trzeba być już naprawdę pod ścianą, żeby posługiwać się jego cytatami, bo on nie do końca jest normalny. Kurski zresztą też nie.
Jakie komuchy? Pokaż mi , w którym momencie napisałem, że srodowisko byłej UW to komuniści? To postsolidarnościowcy, którzy zaprzedali kraj. Poza tym pomyśl - dlaczego komuniści tak łatwo oddali władzę w inne ręce? Powiesz, że nie poddali się bez walki i ten system w latach 80. już z góry był skazany na porażkę. OK, zgadzam się, ale w takiej sytuacji trzeba było się postarać, by ta nowa władza wpadła w odpowiednie łapy. Kuroń, Mazowiecki, Geremek, Michnik? Solidarnościowcy? Z pozoru tak, ale jakiś francuski zaufany króla stwiedził, że gdy trzech spiskuje przeciw koronie, dwóch z nich to moi ludzie. Wynika z tego, że komuna potrzebowała wtyczek, dużo wtyczek i takimi wtyczkami byli właśnie wyżej wymienieni panowie. Plus Wałęsa oczywiście. Zresztą to widać gołym okiem co się działo we wczesnych latach 90. wszyscy ci zdrajcy byli przeciwko dekomunizacji, pili wódkę z komuchami i zapewniali im bezpieczeństwo oraz stały dostęp do salonów. Dziwne - w kilka lat później ci sami komuniści ponownie doszli do władzy pod płaszczykiem SLD. Wolne wybory, co nie? Zresztą całkiem niedawno gadałem na ten temat z pewnym lewicowcem, który moją wypowiedź ironicznie podsumował: [i]Amerykę żeś odkrył.[/i] To nie jest historia wyssana z palca tylko fakt, o którym mówi się przynajmniej od obrad Okrągłego Stołu. Zresztą po kiego diabła Demokraci.pl utworzyli koalicję ze środowiskiem lewicy, którą w większości tworzą ludzie, z którymi to ponoć ci profesorowie od siedmiu boleści tak zajadle walczyli? A czy nie widziałeś nigdy jak ci pseudointeligenci pili wódkę z komuchami? Zesztą i przy tej wódce obradowali jak tu chronić kolegów z aparatu PZPR w zamian za władzę. I mamy tak jak mamy. W innych krajach byłego bloku wschodniego potafili przeprowadzić szybką dekomunizacje, wyłączając tym samym moskiewskich szpicli z życia politycznego na zawsze. U nas doszło do zdrady i teraz ci ludzie żyją jak pączki. A reszta społeczeństwa jest karmiona idiotycznymi artykułami z Gzety Wyborczej i innego rodzaju śmiecia. Najgorsze jest to, że duża część społeczeństwa w to wierzy.
[quote="givdaf"]Kaczyński powołał ministrów, a potem szczycił się, że CBA ich wsadziła do więzienia. Ja na to, fajnie kolego, ale widać, że ludzi do współpracy to Ty nie umiesz wybierać.
19 sierpnia 2008, 11:22 [cytuj]
Tyyy poczekaj - naprawdę uważasz, że bez Okrągłego Stołu wszystko byłoby takie cudowne, piękne i różowiutkie od czubka do podstawy? Gówno prawda. Wybacz za ostre słowa, ale bardzo nie lubię jak szkaluje się to wydarzenie i ludzi z nim związanych. Na pewno Kuroń, Mazowiecki, Geremek i Michnik byli z obozu dawnej władzy - akurat. Pokolei - pierwszy był człowiekiem o bodaj najbardziej czystej reputacji z wszystkich posłów historii Polski powojennej. Poczytaj troszku o nim. Kolejna dwójka to osoby, bez których przewrót Solidarności najpewniej by nie wypalił, stałby się kolejnym ze strajków a`la rok `70/`56. Na pewno współpracowali z komuna - było im to na rękę. Aha. Chyba, że za "współpracę" uważasz przynależność do PZPR, bez której w pewnym okresie czasu kariery np. naukowej zrobić się po prostu nie dało. Wałęsa też był wtyczką. Wtyczką Solidarności, która po włożeniu do kontaktu rozpierdoliła PRL na części.
Jesteś jednym z tych, którzy widzą wszystko w czarno-białych barwach. Któż zatem jest bez winy? Bracia? Mikke? Środowiska UPRanych, katolickie czy inne? Gówno prawda. Każdy tak samo podług własnego widzimisię brał ową opozycję - jedni siłowo (Solidarność strajkująca), inni politycznie (np. KOR), inni przez humor (Fydrych ze swoją PA), a jeszcze inni ... jakby to rzec ... moralnie - nauczając w kościołach, podczas mów czy dysput. Ale każdy walczył o jedno - o wolną Polskę. I nagle, gdy Polska wolną się stała ludzie zaczęli po swojemu pierdolić głupoty o jakichś układach, machlojkach itp denuncjując każdego dookoła, kto według ich zdania miał jakąkolwiek styczność ze złem wcielonym. Istny jarmark, gdzie przekupki przekrzykują się swoimi głosikami o wyższości jajka nad kurą.

Pijesz zapewne do Michnika z tym "chlaniem wódki". Zapewne uważasz się za człowieka honoru, który zasady państwowej dumy i właśnie wspomnianego honoru traktuje z należytą jej czcią i szacunkiem. Nie jestem zwolennikiem Michnika, ale nie widzę w nim szatana i wszelkiego co złe. Obiecał on władzom PRL (a dokładniej dwójce - Jaruzelskiemu i Kiszczakowi), że w przypadku porozumienia zaistnieje owa słynna gruba kreska. Nie mnie rozstrzygać czy była właściwa, bo sądzę, że nawet za 100 lat historycy nie będą pewni czy była konieczna czy nie. Ale twierdzenie, że dzięki temu, że po upadku komunizmu Michnik pił z w/w dwójką to znaczy się jest agentem ... proszę. On był - $#@^%$^ - pierwszym polskim opozycjonistą, pierwszym który odważył się tak głośno sprzeciwiać. I tak przez cały okres PRL-u. Na pewno był współpracownikiem, szpiclem, chujem, mujem, dzikim wężem. Tylko nim mógł być. Bo któżby inny odważył się sprzeciwić ówczesnej władzy? Przecież nie dzisiejsi krzykacze.

SLD doszło do władzy z zupełnie innego powodu i jako ktoś kto wypowiada się w kwestii najnowszej historii politycznej powinieneś to wiedzieć. W Polsce po 1989 ludzie byli zdezorientowani. Przy tylu partiach, nurtach nie mogli się połapać co i jak wybrać. Przede wszystkim wybory z 1991 - tak po prawdzie pierwsze wolne - pokazały totalne rozdrobnienie sceny politycznej w Polsce. Przypominasz sobie szczątkowe wyniki - UD z 13 % wygrywająca nad SLD czy WAK-iem. A dostały się np. słynna partia Rewińskiego i Ibisza *(tak tego Ibisza - Krzysztofa) PPPP (Polska Partia Przyjaciół Piwa) czy KPN Moczulskiego. Takie rozdrobnienie niby skonsolidowanego bloku Solidarnościowego było dla wyborców nie do przyjęcia. Wynik SLD to nie była oszukańcza siła - człowieku w kilkudziesięcio milionowym kraju tuż po przekształceniu ogromny procent wciąż pragnął komuny. Bo im było wygodnie - nie pracowali i dostawali kasę, albo pracowali byle jak i pomimo tego mieli kasy wystarczająco. Nie dla każdego komunizm polski był totalną katastrofą. Ten system wykształcił sobie bandę debilków przyzwyczajonych do życia w totalnej rozpierdusze, którym na rękę było istnienie ochronnego płaszczyka kraju socjalistycznego. Pochodna tego zbiera żniwo i dzisiaj - gdy miliony Polaków wciąż zmienia preferencje polityczne głosując na tego, kto więcej zaoferuje w swoich populistycznych przemówieniach. SLD w 1993 wygrało dlatego, że szczyt osiągnęły walki na górze. Walki pomiędzy dawnymi partnerami, którym w dupę zajrzała konsumpcja i władza. I wtedy zaczęła się cała akcja z agenturalnościa i innymi popierdółkami. Jeśli wierzysz, że przypadkiem wtedy zaczęło się to, co apogeum osiągnęło nie tak w końcu dawno to gratuluję optymizmu. To wszystko było sprowadzone do jednego - do PR-u. Czarnego PR-u. I to na wiele lat przed spopularyzowaniem tego terminu w polskim marketingu politycznym.
Wiesz dlaczego wygrało wtedy SLD? Wtedy i w 2001? Bo w Polsce nie było innej partii lewicowej. Bo proszę Cię - UP jeśli ma być uznawane za partię socjaldemokratyczną to ja jednak pozostanę przy swojej chęci wyjazdu. Ludzie nie są maszynami z wgranym systemem "głosuj na prawicę". Ludzie to myślące stworzenia, które mają własne systemy światopoglądowe. Jedni lubują się w tym, by pomagać innym i w utopijnym "aby wszyscy mieli wszystko", inni w równie utopijnym "gdy pracujesz - to zarabiasz. a gdy zarabiasz - to masz". Lewica, prawica ... te terminy dziś tracą na znaczeniu, ale pomimo tego - jak wspomina Bobbio - nigdy nie zostaną całkowicie wyparte z myśli politologicznej. Człowiek musiałby być skończonym durniem, żeby być jednakowy. Zbyt skomplikowany jest umysł, by mu nakazać "myśl tak i tak". Nie prawica, nie lewica a centrum jest przyszłością;) (a to już taka wycieczka osobista;) ).

Jadę dalej:

Po kiego diabła demokraci.pl utworzyli koalicję z byłymi lewakami - nie wiem. Domyślam się. W życiu chodzi o ideały i ich wcielanie w życie. Nie tylko o gadkę o historii, tradycji i wielkiej chwale. Słowa - słowami, czyny - (sz)czynami. Nie wiem czy zrozumiesz o co chodzi, bo jak widzę zamknąłeś się jak wielu w klatce ze ściankami, gdzie nie ma mowy o jakimkolwiek pogodzeniu z kimkolwiek z dawnych lat. Ci "profesorowie od siedmiu boleści", "pseudointeligenci", czyli swoją drogą elita Polski intelektualnej (ale rzecz jasna zaraz to skrytykujesz;) ) to ludzie, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że życia im wiele nie pozostało. I chcą - starają się - wcielać w życie swoje ideały. A są to przeważnie ludzie o zapatrywaniu centrolewicowym. Przeczytaj sobie program PD - może zrozumiesz. Od razu zaznaczam - czytałem programy bodaj wszystkich partii od 1989 roku, przynajmniej większą część. Niestety nie jestem w stanie tego poprzeć dowodami, ale polecam bibliotekę UJ z działem politologicznym, można wiele ciekawych rzeczy odnaleźć. I wiele przemyśleć.

Jeszcze coś - dekomunizacja tak po prawdzie w 100 % nie udała się nigdzie. Ładnie to wyglądało w Niemczech i Czechach, jednakże i tam nie jest tak różowo jak sobie malujesz. Zapytaj Szeryfa czy jego czescy współziomkowie są w stu procentach zadowoleni z przeprowadzonych czystek. I zapytaj, czy aby na pewno wszystko było takie fajne. Najlepiej mówić byle mówić. Polska z krajów byłego bloku wschodniego wyszła najlepiej. Jest najwyżej rozwiniętym krajem (z wyjątkiem NRD, ale wiadomo - RFN najbogatszy kraj Europy...) - i proszę nie wspominać tutaj Słowacji, Estonii czy Czech. Naprawdę proszę brać pod uwagę całość, nie tylko drogi czy służbę zdrowia. Polska popełniła wiele błędów, ale w ogólnym rozrachunku nie jest źle. Zgadzam się, że liczba ludzi starej daty, kurczowo ściskających stołki jest zbyt duża. Ale to nie wina komunizmu a mentalności. U nas nie ma kultury politycznej.

A ... i co do tego wszystkiego mają Żydzi?
Tyyy poczekaj - naprawdę uważasz, że bez Okrągłego Stołu wszystko byłoby takie cudowne, piękne i różowiutkie od czubka do podstawy? Gówno prawda. Wybacz za ostre słowa, ale bardzo nie lubię jak szkaluje się to wydarzenie i ludzi z nim związanych. Na pewno Kuroń, Mazowiecki, Geremek i Michnik byli z obozu dawnej władzy - akurat. Pokolei - pierwszy był człowiekiem o bodaj najbardziej czystej reputacji z wszystkich posłów historii Polski powojennej. Poczytaj troszku o nim. Kolejna dwójka to osoby, bez których przewrót Solidarności najpewniej by nie wypalił, stałby się kolejnym ze strajków a`la rok `70/`56. Na pewno współpracowali z komuna - było im to na rękę. Aha. Chyba, że za "współpracę" uważasz przynależność do PZPR, bez której w pewnym okresie czasu kariery np. naukowej zrobić się po prostu nie dało. Wałęsa też był wtyczką. Wtyczką Solidarności, która po włożeniu do kontaktu rozpierdoliła PRL na części.
Jesteś jednym z tych, którzy widzą wszystko w czarno-białych barwach. Któż zatem jest bez winy? Bracia? Mikke? Środowiska UPRanych, katolickie czy inne? Gówno prawda. Każdy tak samo podług własnego widzimisię brał ową opozycję - jedni siłowo (Solidarność strajkująca), inni politycznie (np. KOR), inni przez humor (Fydrych ze swoją PA), a jeszcze inni ... jakby to rzec ... moralnie - nauczając w kościołach, podczas mów czy dysput. Ale każdy walczył o jedno - o wolną Polskę. I nagle, gdy Polska wolną się stała ludzie zaczęli po swojemu pierdolić głupoty o jakichś układach, machlojkach itp denuncjując każdego dookoła, kto według ich zdania miał jakąkolwiek styczność ze złem wcielonym. Istny jarmark, gdzie przekupki przekrzykują się swoimi głosikami o wyższości jajka nad kurą.

Pijesz zapewne do Michnika z tym "chlaniem wódki". Zapewne uważasz się za człowieka honoru, który zasady państwowej dumy i właśnie wspomnianego honoru traktuje z należytą jej czcią i szacunkiem. Nie jestem zwolennikiem Michnika, ale nie widzę w nim szatana i wszelkiego co złe. Obiecał on władzom PRL (a dokładniej dwójce - Jaruzelskiemu i Kiszczakowi), że w przypadku porozumienia zaistnieje owa słynna gruba kreska. Nie mnie rozstrzygać czy była właściwa, bo sądzę, że nawet za 100 lat historycy nie będą pewni czy była konieczna czy nie. Ale twierdzenie, że dzięki temu, że po upadku komunizmu Michnik pił z w/w dwójką to znaczy się jest agentem ... proszę. On był - $#@^%$^ - pierwszym polskim opozycjonistą, pierwszym który odważył się tak głośno sprzeciwiać. I tak przez cały okres PRL-u. Na pewno był współpracownikiem, szpiclem, chujem, mujem, dzikim wężem. Tylko nim mógł być. Bo któżby inny odważył się sprzeciwić ówczesnej władzy? Przecież nie dzisiejsi krzykacze.

SLD doszło do władzy z zupełnie innego powodu i jako ktoś kto wypowiada się w kwestii najnowszej historii politycznej powinieneś to wiedzieć. W Polsce po 1989 ludzie byli zdezorientowani. Przy tylu partiach, nurtach nie mogli się połapać co i jak wybrać. Przede wszystkim wybory z 1991 - tak po prawdzie pierwsze wolne - pokazały totalne rozdrobnienie sceny politycznej w Polsce. Przypominasz sobie szczątkowe wyniki - UD z 13 % wygrywająca nad SLD czy WAK-iem. A dostały się np. słynna partia Rewińskiego i Ibisza *(tak tego Ibisza - Krzysztofa) PPPP (Polska Partia Przyjaciół Piwa) czy KPN Moczulskiego. Takie rozdrobnienie niby skonsolidowanego bloku Solidarnościowego było dla wyborców nie do przyjęcia. Wynik SLD to nie była oszukańcza siła - człowieku w kilkudziesięcio milionowym kraju tuż po przekształceniu ogromny procent wciąż pragnął komuny. Bo im było wygodnie - nie pracowali i dostawali kasę, albo pracowali byle jak i pomimo tego mieli kasy wystarczająco. Nie dla każdego komunizm polski był totalną katastrofą. Ten system wykształcił sobie bandę debilków przyzwyczajonych do życia w totalnej rozpierdusze, którym na rękę było istnienie ochronnego płaszczyka kraju socjalistycznego. Pochodna tego zbiera żniwo i dzisiaj - gdy miliony Polaków wciąż zmienia preferencje polityczne głosując na tego, kto więcej zaoferuje w swoich populistycznych przemówieniach. SLD w 1993 wygrało dlatego, że szczyt osiągnęły walki na górze. Walki pomiędzy dawnymi partnerami, którym w dupę zajrzała konsumpcja i władza. I wtedy zaczęła się cała akcja z agenturalnościa i innymi popierdółkami. Jeśli wierzysz, że przypadkiem wtedy zaczęło się to, co apogeum osiągnęło nie tak w końcu dawno to gratuluję optymizmu. To wszystko było sprowadzone do jednego - do PR-u. Czarnego PR-u. I to na wiele lat przed spopularyzowaniem tego terminu w polskim marketingu politycznym.
Wiesz dlaczego wygrało wtedy SLD? Wtedy i w 2001? Bo w Polsce nie było innej partii lewicowej. Bo proszę Cię - UP jeśli ma być uznawane za partię socjaldemokratyczną to ja jednak pozostanę przy swojej chęci wyjazdu. Ludzie nie są maszynami z wgranym systemem "głosuj na prawicę". Ludzie to myślące stworzenia, które mają własne systemy światopoglądowe. Jedni lubują się w tym, by pomagać innym i w utopijnym "aby wszyscy mieli wszystko", inni w równie utopijnym "gdy pracujesz - to zarabiasz. a gdy zarabiasz - to masz". Lewica, prawica ... te terminy dziś tracą na znaczeniu, ale pomimo tego - jak wspomina Bobbio - nigdy nie zostaną całkowicie wyparte z myśli politologicznej. Człowiek musiałby być skończonym durniem, żeby być jednakowy. Zbyt skomplikowany jest umysł, by mu nakazać "myśl tak i tak". Nie prawica, nie lewica a centrum jest przyszłością;) (a to już taka wycieczka osobista;) ).

Jadę dalej:

Po kiego diabła demokraci.pl utworzyli koalicję z byłymi lewakami - nie wiem. Domyślam się. W życiu chodzi o ideały i ich wcielanie w życie. Nie tylko o gadkę o historii, tradycji i wielkiej chwale. Słowa - słowami, czyny - (sz)czynami. Nie wiem czy zrozumiesz o co chodzi, bo jak widzę zamknąłeś się jak wielu w klatce ze ściankami, gdzie nie ma mowy o jakimkolwiek pogodzeniu z kimkolwiek z dawnych lat. Ci "profesorowie od siedmiu boleści", "pseudointeligenci", czyli swoją drogą elita Polski intelektualnej (ale rzecz jasna zaraz to skrytykujesz;) ) to ludzie, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że życia im wiele nie pozostało. I chcą - starają się - wcielać w życie swoje ideały. A są to przeważnie ludzie o zapatrywaniu centrolewicowym. Przeczytaj sobie program PD - może zrozumiesz. Od razu zaznaczam - czytałem programy bodaj wszystkich partii od 1989 roku, przynajmniej większą część. Niestety nie jestem w stanie tego poprzeć dowodami, ale polecam bibliotekę UJ z działem politologicznym, można wiele ciekawych rzeczy odnaleźć. I wiele przemyśleć.

Jeszcze coś - dekomunizacja tak po prawdzie w 100 % nie udała się nigdzie. Ładnie to wyglądało w Niemczech i Czechach, jednakże i tam nie jest tak różowo jak sobie malujesz. Zapytaj Szeryfa czy jego czescy współziomkowie są w stu procentach zadowoleni z przeprowadzonych czystek. I zapytaj, czy aby na pewno wszystko było takie fajne. Najlepiej mówić byle mówić. Polska z krajów byłego bloku wschodniego wyszła najlepiej. Jest najwyżej rozwiniętym krajem (z wyjątkiem NRD, ale wiadomo - RFN najbogatszy kraj Europy...) - i proszę nie wspominać tutaj Słowacji, Estonii czy Czech. Naprawdę proszę brać pod uwagę całość, nie tylko drogi czy służbę zdrowia. Polska popełniła wiele błędów, ale w ogólnym rozrachunku nie jest źle. Zgadzam się, że liczba ludzi starej daty, kurczowo ściskających stołki jest zbyt duża. Ale to nie wina komunizmu a mentalności. U nas nie ma kultury politycznej.

A ... i co do tego wszystkiego mają Żydzi?
3 listopada 2008, 23:36 [cytuj]
Głośno o jutrzejszych wyborach w USA a więc Obama czy McCain?
Głośno o jutrzejszych wyborach w USA a więc Obama czy McCain?
4 listopada 2008, 00:17 [cytuj]
Oczywiście Obama. Republikanie mieli swój ośmioletni popis z Bushem na czele. Nie widzi mi się by wybrano ich na kolejne lata. To, że Obama jest czarnoskóry, z pewnościa ma jakiś wpływ na głosowanie, ale myślę, że gdy zostanie wybrany wiele na świecie się zmieni ;-)

A jak moi drodzy oceniacie rząd? Czy Murzyn - zagorzały zwolennik PiS-u, dalej jest utwierdzony w swoich przekonaniach?

Ze swojej strony powiem tak. Jestem zadowolony z rządów PO, ale umiarkowanie. Szczęśliwie nie ma już tej błazenady co za Pis-u. Faktycznie przez pierwsze pół roku można było odnieść wrażenie, że mało robią, jednak teraz wyraźnie widać wiele czynów, które chyba ustawiają Polskę w dobrym kierunku. Przede wszystkim wyjście z Iraku, komercjalizacja szpitali, obniżenie podatków, polepszenie polityki zagranicznej. Przy aktualnym kryzysie światowym to na prawdę sporo.

Denerwuje mnie tylko opinia Tuska, w sprawie silnego złotego. Otóż uważa on, że strasznie silny złoty jest korzystny dla polski. Ja sie pytam, co z eksportem? I nie ważne, że więcej importujemy, bo firmy transportowe oraz eksportowe padają. Dobrze, że ceny ropy jak i kursy walut aktualnie są korzystne dla tych firm.

Powiem tak, jestem jeszcze młody, ale coraz dalej mi do PiS-u, a coraz bliżej do wielu założeń Uni Polityki Realnej. Tutaj oczywiście jestem za prywatyzajcją lecznictwa, szkolnictwa, ubezpieczeń. Jak długo państwo ma nas prowadzić za rączkę?

Prawda jest taka, że ludzie są nieodpowiedzialni. Strasznie mnie denerwują materiały w tv typu: "Mam 16 dzieci a rentę 500 zł". Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Mam pieniądze to staram się o dziecko.

Dlaczego ja mam płacić za naukę 16 dzieci nieodpowiedzialnej rodziny? Decyduję się na dziecko, stać mnie by je wykształcić. Podobnie z emeryturą. Zarabiam, jestem w stanie odłożyć co miesiąc pieniądze. Wierzcie mi, po tej prywatyzacji i tak wyjdziemy z większą kasą w kieszeni.

Sam bardzo lubię dzieci, ale chcę mieć tyle, na ile starczy mi pieniędzy na ich godne życie. Mówienie o tym, że tak jest, z tego powdu, że chcą przekazać geny starszemu pokoleniu jest śmieszne. Jeszcze potrafię zrozumieć Afrykę, gdzie w niektórych rejonach przeżywa jedno dziecko na kilka, ale tutaj?

Podsumowując, bo jest to temat, którym na prawdę się interesuję uważam, że Polska idzie w dobrym kierunku. Polityka PO nie jest może najlepsza, ale zdecydowanie na plus różni się od poprzednich rządów. Wielu ekspertów wypowiada się, że idziemy w dobrym kierunku, w kwestii wprowadzenia Euro. A to uchroni nas przed takimi zachowaniami na giełdzie papierów wartościowych jakie widzieliśmy dotychczas. Łatwa kalkulacja - spójrzmy na nas, co się działo po pogłębiającym się kryzysie Węgierskim, a co działo się na Słowacji? No właśnie. Euro daje nam stabilizację, do której musimy dążyć.

P.S Też uważam, że Pitera to idiotka ;-)
Oczywiście Obama. Republikanie mieli swój ośmioletni popis z Bushem na czele. Nie widzi mi się by wybrano ich na kolejne lata. To, że Obama jest czarnoskóry, z pewnościa ma jakiś wpływ na głosowanie, ale myślę, że gdy zostanie wybrany wiele na świecie się zmieni ;-)

A jak moi drodzy oceniacie rząd? Czy Murzyn - zagorzały zwolennik PiS-u, dalej jest utwierdzony w swoich przekonaniach?

Ze swojej strony powiem tak. Jestem zadowolony z rządów PO, ale umiarkowanie. Szczęśliwie nie ma już tej błazenady co za Pis-u. Faktycznie przez pierwsze pół roku można było odnieść wrażenie, że mało robią, jednak teraz wyraźnie widać wiele czynów, które chyba ustawiają Polskę w dobrym kierunku. Przede wszystkim wyjście z Iraku, komercjalizacja szpitali, obniżenie podatków, polepszenie polityki zagranicznej. Przy aktualnym kryzysie światowym to na prawdę sporo.

Denerwuje mnie tylko opinia Tuska, w sprawie silnego złotego. Otóż uważa on, że strasznie silny złoty jest korzystny dla polski. Ja sie pytam, co z eksportem? I nie ważne, że więcej importujemy, bo firmy transportowe oraz eksportowe padają. Dobrze, że ceny ropy jak i kursy walut aktualnie są korzystne dla tych firm.

Powiem tak, jestem jeszcze młody, ale coraz dalej mi do PiS-u, a coraz bliżej do wielu założeń Uni Polityki Realnej. Tutaj oczywiście jestem za prywatyzajcją lecznictwa, szkolnictwa, ubezpieczeń. Jak długo państwo ma nas prowadzić za rączkę?

Prawda jest taka, że ludzie są nieodpowiedzialni. Strasznie mnie denerwują materiały w tv typu: "Mam 16 dzieci a rentę 500 zł". Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Mam pieniądze to staram się o dziecko.

Dlaczego ja mam płacić za naukę 16 dzieci nieodpowiedzialnej rodziny? Decyduję się na dziecko, stać mnie by je wykształcić. Podobnie z emeryturą. Zarabiam, jestem w stanie odłożyć co miesiąc pieniądze. Wierzcie mi, po tej prywatyzacji i tak wyjdziemy z większą kasą w kieszeni.

Sam bardzo lubię dzieci, ale chcę mieć tyle, na ile starczy mi pieniędzy na ich godne życie. Mówienie o tym, że tak jest, z tego powdu, że chcą przekazać geny starszemu pokoleniu jest śmieszne. Jeszcze potrafię zrozumieć Afrykę, gdzie w niektórych rejonach przeżywa jedno dziecko na kilka, ale tutaj?

Podsumowując, bo jest to temat, którym na prawdę się interesuję uważam, że Polska idzie w dobrym kierunku. Polityka PO nie jest może najlepsza, ale zdecydowanie na plus różni się od poprzednich rządów. Wielu ekspertów wypowiada się, że idziemy w dobrym kierunku, w kwestii wprowadzenia Euro. A to uchroni nas przed takimi zachowaniami na giełdzie papierów wartościowych jakie widzieliśmy dotychczas. Łatwa kalkulacja - spójrzmy na nas, co się działo po pogłębiającym się kryzysie Węgierskim, a co działo się na Słowacji? No właśnie. Euro daje nam stabilizację, do której musimy dążyć.

P.S Też uważam, że Pitera to idiotka ;-)
4 listopada 2008, 00:46 [cytuj]
"Maczuga" powiedział/a:
Głośno o jutrzejszych wyborach w USA a więc Obama czy McCain?
Nie wiem. Jak dla mnie żadna różnica. McCain jednak trochę nie pasuje mi na męża opatrznościowego, to taki już trochę dziadek. Z drugiej strony Obama w zbyt dużym stopniu wydaje się być wytworem PR-u. Medialność mu w rządzeniu oczywiście może pomóc, ale decyzji za niego podejmować nie będzie.
"givdaf" powiedział/a:
gdy zostanie wybrany wiele na świecie się zmieni ;-)
poważnie piszesz? :D
bo też bym coś takiego z ochotą napisał, ale z duuuużą dozą ironii.

Dziwi mnie trochę Twój hurraoptymizm na temat Obamy wobec tego, co piszesz później. Demokraci kierują się w stronę biedoty zawsze, kwestie socjalne to temat przewodni :)
"givdaf" powiedział/a:
Szczęśliwie nie ma już tej błazenady co za Pis-u.
Palikot! :D
On przebił już wszystkich, ciężko będzie następcom.
"givdaf" powiedział/a:
Denerwuje mnie tylko opinia Tuska, w sprawie silnego złotego. Otóż uważa on, że strasznie silny złoty jest korzystny dla polski. Ja sie pytam, co z eksportem? I nie ważne, że więcej importujemy, bo firmy transportowe oraz eksportowe padają. Dobrze, że ceny ropy jak i kursy walut aktualnie są korzystne dla tych firm.
Nie ma takiej możliwości, by wszyscy byli zadowoleni :)
"givdaf" powiedział/a:
Tutaj oczywiście jestem za prywatyzajcją lecznictwa, szkolnictwa, ubezpieczeń. Jak długo państwo ma nas prowadzić za rączkę?
Nie ma możliwości sprywatyzowania wszystkiego, bo groziłoby to krachem państwa. Jednym z głównych zadań takiego tworu jest przecież zabezpieczenie socjalne tych mniej zaradnych obywateli.
Nie wiem. Jak dla mnie żadna różnica. McCain jednak trochę nie pasuje mi na męża opatrznościowego, to taki już trochę dziadek. Z drugiej strony Obama w zbyt dużym stopniu wydaje się być wytworem PR-u. Medialność mu w rządzeniu oczywiście może pomóc, ale decyzji za niego podejmować nie będzie.
[quote="givdaf"]gdy zostanie wybrany wiele na świecie się zmieni ;-)
<  1  2  3  4  5    >  >>  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 5 4 1 0 13
2. VfL Wolfsburg 5 4 1 0 13
3. Borussia Dortmund 5 4 0 1 12
4. Bayer Leverkusen 5 3 1 1 10
5. FSV Mainz 5 3 1 1 10
6. SC Freiburg 5 2 3 0 9
7. 1. FC Köln 5 2 2 1 8
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. badus22 81
2. Kamilos09 78
3. Krzpiczek16 78
4. Kuba726 75
5. kasztan 75
6. Mitre 75
7. donpedro 75
cała tabela

shoutbox

Bielak
Bielak 5 godzin temu

Ale byłby płacz w kraju jakby Lewy przegrał :D Borek by chyba do Wisły z kamieniem skoczył z rozpaczy :D

Kuba726
Kuba726 Dzisiaj, 11:02

O ile w walkę o mistrza się nie łudzę ponieważ Bayern to mimo wszystko nadal półka wyżej i ciężko wierzyć w to że na ten moment może ktoś im zagrozić.Natomiast walka o koronę króla strzelców zapowiada się genialnie jeżeli obojgu dopisze zdrowie to mam wrażenie że do końca będą się ważyć losy i Erling może jak najbardziej zdetronizować Roberta

Pingas
Pingas Wczoraj, 20:18

Można gdzieś obejrzeć skrót z Viaplay poza ich serwisem? Z czystej ciekawości chciałbym zobaczyć reakcję Borasa na bramki Haalanda

Marcio22
Marcio22 Wczoraj, 19:42

Ajax to sobie moze z besiktasem i Sportingiem strzelac , nawet z nami ale najpierw beda przegrywać 2-3 zero

F1066
F1066 Wczoraj, 19:41

sportbild.bild.de/bundesliga/vereine/borussia-dortmund/bvb-watzke-macht-hoffnung-auf-haaland-verbleib-77718116.sport.html

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:36

Za tydzień Gladbach to na pewno czysto nie będzie :P

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:35

Do meczu z Ajaksem jeszcze wiele może się zmienić. I u nas, i u nich.

Armandzio
Armandzio Wczoraj, 19:33

czyli taki wesoly sezon jak hoffenheim za Nagelsmanna...jakies 6:3 z Koln czy 4:2 z Wolfsburgiem

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:32

bo są mega ofensywni

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:32

z lepszym rywalem nie mamy co szukać , aż boję się ajaksu

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:31

Borix Nie zrobi nic, bo to jest już który trener, który ma ten sam problem. Zwyczajnie mamy cienkich zawodników w tej formacji i takie są fakty.

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:31

Q4RTRIDG3 Na plus ilość strzelonyc ale u świń

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:29

na uczyć ustawiania w obronie i tyle to 50% jego winy

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 19:29

Na plus ilość strzelonych

Borix
Borix Wczoraj, 19:29

Ale co ma Rose zrobić? Nauczyć ich biegać i skakać?

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:29

ale wygrywamy tylko szkoda bo jak my mamy dobry sezon w lidze to świnie kosmiczny poziom

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:28

"A no tak sory

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza Wczoraj, 19:28

Jeszcze VfB ma więcej.

Sis
Sis Wczoraj, 19:28

Przed Rose mnóstwo roboty. Ogarnąć defensywę i może jakoś to będzie.

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:27

Tylko Bochum, Furth i Hertha straciła więcej goli, więc grono mamy na prawde zacne

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 19:25

idziemy po rekord straconych bramek

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:25

Mynie zrobił asyste zawalił bramkę tzn nic specjalnego nie pograł

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 19:25

Witsel niestety znowu słabo

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:24

Marek róża wnerwiony, bo w obronie dalej dno

Tm.vsz
Tm.vsz Wczoraj, 19:24

Wnioski po meczu są takie że watzke powinien zatrudnić osobno trenera od obrony bo Rose sam tego burdelu nie ogarnie

Borix
Borix Wczoraj, 19:24

Chciałbym dożyć meczu BVB bez straty bramki.

Dargos
Dargos Wczoraj, 19:24

Bramka i ofensywa BVB : poziom technologiczny Europy Zachodniej, defensywa BVB: poziom technologiczny głębokiej Syberii

Filipinnczyk
Filipinnczyk Wczoraj, 19:23

MGimol chodzi mi bardziej o mentalność że już jak stracą to nie bronią się jak za Favrem tylko idą dalej.

stopter.
stopter. Wczoraj, 19:23

Marek Roza wnerwiony cos

bizon5314
bizon5314 Wczoraj, 19:23

Ja nie wiem u nas to by chyba musiał sprzedać całą obronę 1 w 1 i zbudować od nowa,żeby nie tracić tych bramek

statystyki

Użytkownicy online: adh, DiasIre, ThinMarcin
Gości online: 47
Zarejestrowanych użytkowników: 9223
Ostatnio zarejestrowany: Szagi

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem