Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  118  119  120  121  122    >  >|
Forum dyskusyjne » Inne ligi » Premier League
23 grudnia 2015, 21:45 [cytuj]
A Leverkusen to nic nie osiągnęło, Volv? W ostatnich latach regularnie czołówka Bundesligi, regularnie gra w LM i zazwyczaj wychodzenie z grupy w tych rozgrywkach. Oczywiście, trzymam się tu wciąż tego dogmatu, że PL to najmocniejsza liga świata, (albo przynajmniej do spółki z PD silniejsze od Bundesligi). Stąd nie chodziło mi o porównanie dosłowne, ale proporcjonalne do rozgrywek w jakich obydwa kluby grają, kasy, jaką dysponują i tak dalej. Moim zdaniem to całkiem stosowna komparacja.
A Leverkusen to nic nie osiągnęło, Volv? W ostatnich latach regularnie czołówka Bundesligi, regularnie gra w LM i zazwyczaj wychodzenie z grupy w tych rozgrywkach. Oczywiście, trzymam się tu wciąż tego dogmatu, że PL to najmocniejsza liga świata, (albo przynajmniej do spółki z PD silniejsze od Bundesligi). Stąd nie chodziło mi o porównanie dosłowne, ale proporcjonalne do rozgrywek w jakich obydwa kluby grają, kasy, jaką dysponują i tak dalej. Moim zdaniem to całkiem stosowna komparacja.
23 grudnia 2015, 21:53 [cytuj]
Moim zdaniem nie, największy sukces Aptekarzy to Puchar Niemiec w 93' roku, finał LM i Puchar UEFA w sezonie 88'. Cała reszta to historia porażek i kompromitacji. Arsenal zdobywał mistrzostwa Anglii i krajowe puchary już nie raz, nie dwa, więc jest to bardzo krzywdzące porównanie. Tak jak mówię, Arsenal stracił płynność finansową w ostatniej dekadzie i stąd zastój w zdobywaniu trofeów, ale teraz powoli wszystko wraca do normy i znowu biją się o pierwsze miejsca w różnych rozgrywkach. To zespół o zupełnie innej marce i poziomie niż Leverkusen.

Nawet porównując proporcjonalnie do rozgrywek, to Arsenal wygrywał ligę już wielokrotnie (13 razy!), a Leverkusen nie zrobiło tego nigdy. To samo z pucharem FA (12 razy!), Aptekarzom udało się to tylko raz. To, że Kanonierzy mieli chude lata nie powinno zamazywać całej reszty. Jak dla mnie zupełnie nieadekwatne porównanie.
Moim zdaniem nie, największy sukces Aptekarzy to Puchar Niemiec w 93' roku, finał LM i Puchar UEFA w sezonie 88'. Cała reszta to historia porażek i kompromitacji. Arsenal zdobywał mistrzostwa Anglii i krajowe puchary już nie raz, nie dwa, więc jest to bardzo krzywdzące porównanie. Tak jak mówię, Arsenal stracił płynność finansową w ostatniej dekadzie i stąd zastój w zdobywaniu trofeów, ale teraz powoli wszystko wraca do normy i znowu biją się o pierwsze miejsca w różnych rozgrywkach. To zespół o zupełnie innej marce i poziomie niż Leverkusen.

Nawet porównując proporcjonalnie do rozgrywek, to Arsenal wygrywał ligę już wielokrotnie (13 razy!), a Leverkusen nie zrobiło tego nigdy. To samo z pucharem FA (12 razy!), Aptekarzom udało się to tylko raz. To, że Kanonierzy mieli chude lata nie powinno zamazywać całej reszty. Jak dla mnie zupełnie nieadekwatne porównanie.
26 grudnia 2015, 22:39 [cytuj]
Spędziłem dziś praktycznie cały dzień przy Premier League (nie oglądałem tylko NUFC-Everton). Pierwszy mecz to kolejna kompromitacja Manchesteru. To Stoke to jakieś śmietnisko piłkarzy, pierwszy raz widziałem tyle szrotu w jednym miejscu i co najśmieszniejsze ten szrot potrafi tworzyć momentami niezłe akcje bramkowe. Bez jaj, na boisku jednocześnie Afellay, Bojan, Arnautovic, Muniesa, Glen Johnson, van Ginkel, Charlie Adam i Shaqiri. Ten Hughes to naprawdę dobry trener, że w grupy tak beznadziejnych piłkarzy robi w tym klubie takie wyniki. Ten mecz miał dwa pozytywne aspekty. Porazka MU i świetna gra bramkarza Stoke, Butlanda. Niezły kocur z niego.
Drugi mecz to Leicester-Liverpool. Pomijając mecze Realu z ligową czołówką to dawno takiej kopaniny nie oglądałem. Dopóki na boisku był Origi to było okej, fajny ten Belg. Jak pojawił się Benteke to wszystko siadło. Oglądałem kilka razy Leicester w tym sezonie i wyraźnie nie mieli dziś swojego dnia. Mahrez zrobił jedną dobrą akcję i tyle. Wracając do całego meczu. Tak nieskładnej gry dawno nie widziałem.
Ostatni mecz to trwające jeszcze spotkanie Southampton z Arsenalem, gdzie Święci załadowali tym cudakom z Emirates prawie manitę. Mijają lata a Kanonierzy to nadal śmieszna drużyna. I ludzie pisali, że oni moga wyeliminować Barcelonę :lol:

Z braku laku trzeba coś oglądać. Za dwa dni start kolejnej kolejki i znowu się pośmiejemy. Nie wiem co ludzie widza w tej lidze. Okej. Leicester coś tam gra i miło się na nich patrzy (tj. na Mahreza się patrzy), ale reszta to karykatura futbolu. Zero taktyki, bieganie od pola karnego do pola karnego, laga od bramkarza na środek boiska i nieustanne wrzutki. No litości.
Ale i tak oglądam tę ligę, żeby dalej toczyć z niej mocarną bekę :lol:

Poważne pytanie. Kiedy de Bruyne odchodził do Wilków mieliście okazję go kupić? Tj. czy były jakieś plotki o Waszym zainteresowaniu Kevinem?
Spędziłem dziś praktycznie cały dzień przy Premier League (nie oglądałem tylko NUFC-Everton). Pierwszy mecz to kolejna kompromitacja Manchesteru. To Stoke to jakieś śmietnisko piłkarzy, pierwszy raz widziałem tyle szrotu w jednym miejscu i co najśmieszniejsze ten szrot potrafi tworzyć momentami niezłe akcje bramkowe. Bez jaj, na boisku jednocześnie Afellay, Bojan, Arnautovic, Muniesa, Glen Johnson, van Ginkel, Charlie Adam i Shaqiri. Ten Hughes to naprawdę dobry trener, że w grupy tak beznadziejnych piłkarzy robi w tym klubie takie wyniki. Ten mecz miał dwa pozytywne aspekty. Porazka MU i świetna gra bramkarza Stoke, Butlanda. Niezły kocur z niego.
Drugi mecz to Leicester-Liverpool. Pomijając mecze Realu z ligową czołówką to dawno takiej kopaniny nie oglądałem. Dopóki na boisku był Origi to było okej, fajny ten Belg. Jak pojawił się Benteke to wszystko siadło. Oglądałem kilka razy Leicester w tym sezonie i wyraźnie nie mieli dziś swojego dnia. Mahrez zrobił jedną dobrą akcję i tyle. Wracając do całego meczu. Tak nieskładnej gry dawno nie widziałem.
Ostatni mecz to trwające jeszcze spotkanie Southampton z Arsenalem, gdzie Święci załadowali tym cudakom z Emirates prawie manitę. Mijają lata a Kanonierzy to nadal śmieszna drużyna. I ludzie pisali, że oni moga wyeliminować Barcelonę :lol:

Z braku laku trzeba coś oglądać. Za dwa dni start kolejnej kolejki i znowu się pośmiejemy. Nie wiem co ludzie widza w tej lidze. Okej. Leicester coś tam gra i miło się na nich patrzy (tj. na Mahreza się patrzy), ale reszta to karykatura futbolu. Zero taktyki, bieganie od pola karnego do pola karnego, laga od bramkarza na środek boiska i nieustanne wrzutki. No litości.
Ale i tak oglądam tę ligę, żeby dalej toczyć z niej mocarną bekę :lol:

Poważne pytanie. Kiedy de Bruyne odchodził do Wilków mieliście okazję go kupić? Tj. czy były jakieś plotki o Waszym zainteresowaniu Kevinem?
26 grudnia 2015, 22:42 [cytuj]
Też mogę powiedzieć, że dziś spędziłem wesoły dzień z Premier League. xD

[size=59]PS: faken, a mogłem poczytać książkę :oops:[/size]

edit: Co do KDB, to chyba było tak, że my byliśmy zdecydowani i albo sam zawodnik też był zdecydowany, ale Mou zablokował, twierdząc, że Belg będzie mu potrzebny, albo KDB sam stwierdził, że chce zostać w Londynie i walczyć o skład, bo dopiero co wrócił z wypożyczenia z Bremy. Już dobrze nie pamiętam, ale chyba ta pierwsza wersja. No to myśmy w międzyczasie pobrali sobie Obamę i Mikiego, a zimą się okazało, że De Bruyne jest do wzięcia, bo nic nie gra w Chelsea. W każdym razie mówiłem, że rozwali ten grajdołek i robi to.
Też mogę powiedzieć, że dziś spędziłem wesoły dzień z Premier League. xD

[size=59]PS: faken, a mogłem poczytać książkę :oops:[/size]

edit: Co do KDB, to chyba było tak, że my byliśmy zdecydowani i albo sam zawodnik też był zdecydowany, ale Mou zablokował, twierdząc, że Belg będzie mu potrzebny, albo KDB sam stwierdził, że chce zostać w Londynie i walczyć o skład, bo dopiero co wrócił z wypożyczenia z Bremy. Już dobrze nie pamiętam, ale chyba ta pierwsza wersja. No to myśmy w międzyczasie pobrali sobie Obamę i Mikiego, a zimą się okazało, że De Bruyne jest do wzięcia, bo nic nie gra w Chelsea. W każdym razie mówiłem, że rozwali ten grajdołek i robi to.
26 grudnia 2015, 22:45 [cytuj]
E tam, dzień z porażką mułów to dzień szczęśliwy.

Nie wiem co gorsze. Premierczips czy Ekstraklasa.
E tam, dzień z porażką mułów to dzień szczęśliwy.

Nie wiem co gorsze. Premierczips czy Ekstraklasa.
6 stycznia 2016, 12:33 [cytuj]
Widzieliśta? Nowy herb Manchesteru City. Ale paskudztwo, matko i córko... Coś ala podrabiane herby w PESie

content.mcfc.co.uk/~/media/Images/Home/News/Club%20news/2015/December/LogoNew.ashx?h=450&w=800" alt="content.mcfc.co.uk/~/media/Images/Home/News/Club%20news/2015/December/LogoNew.ashx?h=450&w=800" width="98%">
Widzieliśta? Nowy herb Manchesteru City. Ale paskudztwo, matko i córko... Coś ala podrabiane herby w PESie

[img]http://content.mcfc.co.uk/~/media/Images/Home/News/Club%20news/2015/December/LogoNew.ashx?h=450&w=800[/img]
6 stycznia 2016, 16:09 [cytuj]
"Ero" powiedział/a:
Widzieliśta? Nowy herb Manchesteru City. Ale paskudztwo, matko i córko... Coś ala podrabiane herby w PESie
Czy ja wiem, jak dla mnie całkiem spoko. Wrócili do wzoru z dawnych lat i wygląda to IMO ładnie, tak klasycznie. Poza tym chcieli, podobno, żeby wszystkie kluby od tego właściciela miały podobne wzory. Ten nowy herb w sumie niczym się nie różni od tego z 1972-1997.
Po prostu ten co teraz mają był przez nas cały czas widywany, więc nowy może się wydawać dziwny, bo bardzo się od siebie różnią.
Czy ja wiem, jak dla mnie całkiem spoko. Wrócili do wzoru z dawnych lat i wygląda to IMO ładnie, tak klasycznie. Poza tym chcieli, podobno, żeby wszystkie kluby od tego właściciela miały podobne wzory. Ten nowy herb w sumie niczym się nie różni od tego z 1972-1997.
Po prostu ten co teraz mają był przez nas cały czas widywany, więc nowy może się wydawać dziwny, bo bardzo się od siebie różnią.
6 stycznia 2016, 17:02 [cytuj]
Dokładnie, taki tradycyjny angielski herb, jak dla mnie też spoko, chociaż ten z lat '72-'97 trochę ładniejszy.
Dokładnie, taki tradycyjny angielski herb, jak dla mnie też spoko, chociaż ten z lat '72-'97 trochę ładniejszy.
6 stycznia 2016, 17:37 [cytuj]
Ładny, tylko nie wiem czemu na siłę ten znaczek ze środka próbowali wepchnąć na pierścień. Byłby ładniejszy gdyby zostawili go w spokoju w środku.
Ładny, tylko nie wiem czemu na siłę ten znaczek ze środka próbowali wepchnąć na pierścień. Byłby ładniejszy gdyby zostawili go w spokoju w środku.
6 stycznia 2016, 20:01 [cytuj]
Te granatowe obwódki/kontury w ogóle jakieś brzydkie, kojarzą mi się z Interem nie wiedzieć czemu.
Te granatowe obwódki/kontury w ogóle jakieś brzydkie, kojarzą mi się z Interem nie wiedzieć czemu.
7 stycznia 2016, 22:10 [cytuj]
Nie sprawdzałem dokładnie, ale info mam od kolegi, który kibicuje LFC. W Liverpoolu jest ogólnie 13 kontuzji na ten moment z czego 7 to kontuzje uda. Pech czy Klopp? W Anglii spora burza o to. :mrgreen:
Nie sprawdzałem dokładnie, ale info mam od kolegi, który kibicuje LFC. W Liverpoolu jest ogólnie 13 kontuzji na ten moment z czego 7 to kontuzje uda. Pech czy Klopp? W Anglii spora burza o to. :mrgreen:
7 stycznia 2016, 22:13 [cytuj]
Klopp podobno chce wypożyczyć Suboticia do końca sezonu, właśnie w związku z kontuzjami.
Klopp podobno chce wypożyczyć Suboticia do końca sezonu, właśnie w związku z kontuzjami.
7 stycznia 2016, 22:20 [cytuj]
A co my jesteśmy ostatnią deską ratunku? naciągnijmy lfc na transfer definitywny i tak Subo jest w tej chwili opcją nr 4 na środek obrony
A co my jesteśmy ostatnią deską ratunku? naciągnijmy lfc na transfer definitywny i tak Subo jest w tej chwili opcją nr 4 na środek obrony
7 stycznia 2016, 22:31 [cytuj]
Przedwczoraj w meczu pucharowym trzech zawodników schodziło z boiska z kontuzjami i przynajmniej pierwszych dwóch (bo dalej już nie oglądałem) ewidentnie miało problemy z mięśniami (zerwania, naciągnięcia) :lol:
Przedwczoraj w meczu pucharowym trzech zawodników schodziło z boiska z kontuzjami i przynajmniej pierwszych dwóch (bo dalej już nie oglądałem) ewidentnie miało problemy z mięśniami (zerwania, naciągnięcia) :lol:
7 stycznia 2016, 22:47 [cytuj]
Mamadou Sakho, Dejan Lovren, Martin Skrtel, Joe Gomez oraz Kolo Toure - kontuzjowani stoperzy Liverpoolu na ten moment XD Grubo
Mamadou Sakho, Dejan Lovren, Martin Skrtel, Joe Gomez oraz Kolo Toure - kontuzjowani stoperzy Liverpoolu na ten moment XD Grubo
8 stycznia 2016, 10:21 [cytuj]
Tak się właśnie ostatnio zastanawiałem jak to aktualnie wygląda w L'poolu z kontuzjami. U nas na całe szczęście sytuacja jest dość dobra, a w nowym klubie Kloppa szpital. Wiedz, że coś się dzieje...
Tak się właśnie ostatnio zastanawiałem jak to aktualnie wygląda w L'poolu z kontuzjami. U nas na całe szczęście sytuacja jest dość dobra, a w nowym klubie Kloppa szpital. Wiedz, że coś się dzieje...
8 stycznia 2016, 10:58 [cytuj]
Widać ewidentną analogię do Borussi prowadzonej przez Kloppa. U nas też kontuzje były na porządku dziennym. Przecież bodajże 2 sezony temu nie było meczu, byśmy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników. Zawsze ktoś był nieobecny.
Widać ewidentną analogię do Borussi prowadzonej przez Kloppa. U nas też kontuzje były na porządku dziennym. Przecież bodajże 2 sezony temu nie było meczu, byśmy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników. Zawsze ktoś był nieobecny.
8 stycznia 2016, 12:29 [cytuj]
Wiadomo że Klopp już na samym początku miał problemy kadrowe, bo zastał taką a nie inną sytuacje. Ale bardzo możliwe jest to że system treningów z BVB nie jest do końca przystosowany do PL, już nie samego LFC ale całej ligi która jest bardziej wyczerpująca. Klopp nieźle się na tym przejechał.

Ciekawe czy w następnej rundzie zmieni sposób treningów, a może również styl gry. Pamiętajmy o tym że u nas było podobnie tyle że piłkarze powiedzmy byli bardziej przyzwyczajeni do ciężkich treningów i gry na pełnych obrotach w czasie meczu.
Wiadomo że Klopp już na samym początku miał problemy kadrowe, bo zastał taką a nie inną sytuacje. Ale bardzo możliwe jest to że system treningów z BVB nie jest do końca przystosowany do PL, już nie samego LFC ale całej ligi która jest bardziej wyczerpująca. Klopp nieźle się na tym przejechał.

Ciekawe czy w następnej rundzie zmieni sposób treningów, a może również styl gry. Pamiętajmy o tym że u nas było podobnie tyle że piłkarze powiedzmy byli bardziej przyzwyczajeni do ciężkich treningów i gry na pełnych obrotach w czasie meczu.
9 stycznia 2016, 10:15 [cytuj]
Mnie ostatnie wpadki LFC mocno zaskakuja... Po tak dobrym poczatku i wydawaloby sie super atmosferze w zespole powinno byc tylko lepiej.
Mnie ostatnie wpadki LFC mocno zaskakuja... Po tak dobrym poczatku i wydawaloby sie super atmosferze w zespole powinno byc tylko lepiej.
9 stycznia 2016, 10:29 [cytuj]
A wlaśnie niekoniecznie. Euforia i efekt nowej miotły minął, stare demony powróciły. To nie jest problem do riwzwiazanie w 2 miesiace.
A wlaśnie niekoniecznie. Euforia i efekt nowej miotły minął, stare demony powróciły. To nie jest problem do riwzwiazanie w 2 miesiace.
|<  <<  <  118  119  120  121  122    >  >|
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 8 6 1 1 19
2. Borussia Dortmund 8 6 0 2 18
3. Bayer Leverkusen 8 5 1 2 16
4. SC Freiburg 8 4 4 0 16
5. Union Berlin 8 4 3 1 15
6. VfL Wolfsburg 8 4 1 3 13
7. 1. FC Köln 8 3 3 2 12
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. Krzpiczek16 132
2. tsaw 123
3. ThinMarcin 123
4. F1066 120
5. badus22 117
6. Kamilos09 117
7. auman 117
cała tabela

shoutbox

F1066
F1066 33 minut temu

Daxo wzmocni U23 ?

wola
wola 2 godzin temu

Tak, sprawdziłem jeszcze, gdzieś - EUROSPORT1

wola
wola 2 godzin temu

Super, dzięki. No to będzie w HD

Robciu21
Robciu21 3 godzin temu

Eurosport 1

Robciu21
Robciu21 3 godzin temu

Napisane jest na flashscore że pokazuje Eurosport 1 mecz z Ingolstadt.

F1066
F1066 4 godzin temu

Nobby o Erlingu w 2011: youtu.be/uFuaQZGsddc

wola
wola 5 godzin temu

Ale jaja, Nagelsmann ma CORONĘ

wola
wola 5 godzin temu

Mecz z Ingolstadt chyba na Playerze będzie?

Helmut Geier
Helmut Geier Dzisiaj, 08:18

Ktoś oglądał młoda Borussię z ajaxem ? Mimo 5-1 Ajax nas zmiażdżył jeśli chodzi o posiadanie. W składzie niby nasze gwiazdy Rijkoff , Kamara i Gurpuz i Collins wszedł

F1066
F1066 Wczoraj, 23:07

Taka tylko ciekawostka, fcb prowadzil dzis Dino Toppmöller. Nagelsmann tylko dzis kibicowal, z hotelu:))) Ni ma bata na bayerkow, i to jeszcze przez lata !!!

F1066
F1066 Wczoraj, 22:41

Ok

F1066
F1066 Wczoraj, 22:31

Ladna buda, Respekt

F1066
F1066 Wczoraj, 22:23

W Köln siedza przed "19" monitorami i jeszcze zalezy kto kopie :))

wola
wola Wczoraj, 22:18

W BL nikt by tego nawet nie sprawdzał

F1066
F1066 Wczoraj, 22:14

Gdzie Uli ???

F1066
F1066 Wczoraj, 22:14

Hahaaaa

F1066
F1066 Wczoraj, 22:13

Scheiss fcb !!

F1066
F1066 Wczoraj, 21:43

Jak to zalicza to nie wiem !!!

wola
wola Wczoraj, 21:38

Borek wyleciał z Polsatu, konflikt interesów

F1066
F1066 Wczoraj, 21:35

Borek na chorobowym?.

wola
wola Wczoraj, 21:16

Popatrzcie na zachowanie trenera Benfiki, porównajcie z Rose, który nawet przy 0:4 się uśmiechał. A po meczu powiedział, że nie mamy Kimichia. Dla mnie Rose jest mentalnym zerem.

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 18:57

graliśmy wczoraj jak trzecio ligowcy dno ajax był 10 razy lepszy u nas niema kreatywnych i bramko strzelnych skrzydeł to jest problem bo o obronie szkoda gadać

libero180
libero180 Wczoraj, 18:54

Adeyemi musi do nas dołączyć albo chociaż niech zarząd o niego powalczy,bo kolejna perła RB.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 18:19

Kiepska forma drużyny plus chyba lekceważenie przeciwnika. I dodatkowo mistyczna wiara zarządu w to, że np. Schulz będzie grał tak jak wtedy, gdy miał rok konia i się łapał do kadry.

Helmut Geier
Helmut Geier Wczoraj, 14:48

Piłkarze napluli nam wczoraj w twarz tak uważam.

wola
wola Wczoraj, 12:33

No to teraz Bielefeld, Ingolstadt i Koln Drużyny raczej w naszym zasięgu, chyba że popełnimy dużo prostych błędów....

qzase95
qzase95 Wczoraj, 11:52

wczoraj mnie zabralo po wiadrze i nie moglem obejrzec meczu, ale widze, ze sie ladnie bawili XD

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 10:59

Watzke, zagadaj do Sancho czy nie chce wrócić na wypożyczenie

libero180
libero180 Wczoraj, 07:37

Ale ten Antony z Ajaxu to świetny piłkarz, zrobił na mnie świetne wrażenie a nawet go nie znałem.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 00:59

Tomasz Urban @tom_ur 47 min Marco Rose po meczu: - "Przy stanie 0:2 nasza mowa ciała była taka, jakbyśmy już przegrywali 0:4... Joshua Kimmich w takiej sytuacji nie tylko machałby rękoma, ale byłby też autentycznie wściekły. Może to jest ta delikatna różnica między nami."

statystyki

Użytkownicy online: TommyGun09, BVBdude, Tolek65, ThinMarcin
Gości online: 51
Zarejestrowanych użytkowników: 9250
Ostatnio zarejestrowany: czerwo

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem