Borussia.com.pl
Otto Rehhagel (ur. 09.08.1938; w BVB pracował od 01.03.1976 do 30.04.1978) - były niemiecki piłkarz i obecny trener reprezentacji Grecji. Grał na pozycji ofensywnego pomocnika i napastnika. Największe sukcesy piłkarskie odnosił z 1. FC K'lautern w 1967 roku zajął piąte miejsce w Bundeslidze i w 1973 roku doszedł do finału także z zespołem z K'lautern. Grał jeszcze w takich klubach jak: Rot-Weiss Essen czy Hertha Berlin. Razem zagrał w 395 meczach, strzelając 43 bramki. Jednak największe sukcesy przyszły dla niego, jako trenera.
Jest uznawany za jednego z najlepszych niemieckich trenerów. Karierę trenerską zaczął drugiego kwietnia 1974 roku obejmując zespół Kickers Offenbach, który prowadził do 29 lutego 1976, bez większych sukcesów, ale najważniejsze dla klubu z Offenbach było utrzymanie, tego dokonywał bez problemów Cesarz Otto.
Na krótki czas objął klub z Bremy, żeby po koniec sezonu 1976 roku poprowadzić do pierwszej ligi klub z Dortmundu. I stało się BVB po zaciętych barażach pokonała na wyjeździe 3-2 i u siebie 1-0 zespół 1. FC Nurnberg. Powrót Borussii Dortmund zawdzięcza się dwóm osobom, które miały to same imię Otto Kneflerowi i Rehhagelowi.
W sezonie 1976/1977 zespół z Westfalii miał się bez problemów utrzymać. BVB zajęła ósme miejsce, można było uznać to za sukces, jednak w następnym sezonie dokonano wzmocnień m.in.: Manfred Burgsmüller (pomocnik), Amand Theis (obrońca), Hans-Joachim Wagner (obrońca), Wolfgang Frank (napastnik) i oczekiwano przynajmniej miejsca w pierwszej piątce.
Sezon zaczął się fatalnie. Nie grało coś na linii zespół - trener. Borussia się utrzymała, ale zająła dopiero 11 miejsce. Gorycz działaczy była tym większa, że w ostatniej kolejce doszło do ustanowienia nie chlubnego rekordu dla BVB, który nie został pobity do dzisiaj w Bundeslidze. Największa porażka w historii klubu i Bundesligi, 0-12 przeciwko M'gladbach. Oczywiście działacze klubu pożegnali się z trenerem.
Po tym nie chlubnym sezonie trener Otto Rehhagel nie miał zbyt dużo ofert pracy. Został zatrudniony w beniaminku Bundesligi Arminii Bielefeld. Nie zdołał utrzymać zespołu. Odszedł. Mimo nie powodzeń dostał jeszcze jedną szansę od losu, której już nie zmarnował. Dostał pracę w Fortunie Düsseldorf, z którą zdobył w 1980 roku Puchar Niemiec.
To wydarzenie zostało zauważone przez działaczy beniaminka Bundesligi, Werder Brema. To był najlepsza decyzja w historii tego klubu. Prowadził ten klub przez 15 sezonów. Zdobywając Puchar Zdobywców Pucharów w 1992 roku pokonując w finale AS Monaco 2-0, zdobył dwa Puchary Niemiec w 1991 i 1994 roku i był 3-krotnie Mistrzem Niemiec (2 x Werder w latach 1988,1993 i 1 x K'lautern w 1997) i 4-krotnie stawał na drugim stopniu podium z Werderem w Bundeslidze. Po tych fantastycznych sukcesach odszedł do mniejszego klubu, aby odpocząć od wielkiego futbolu.
Odszedł do drugiej ligi, do K'lautern, jak szybko się okazało z fantastycznym rezultatem. Po jednym sezonie wprowadził ich do Bundesligi. A w drugim sezonie prowadzenia zespołu jako beniaminek sięgnął po Mistrzostwo Niemiec. To był jedyny taki przypadek w historii całej Bundesligi.
Potem zdecydował się na objęcie kadry Grecji, aby poprowadzić reprezentację do przyzwoitego sukcesy na Mistrzostwach Europy w Portugalii w 2004 roku. Każdy pamięta jak się to skończyło, Grecja pierwszy raz zdobyła Mistrzostwo Europy. Może nie grali porywistego futbolu, ale był bardzo skuteczny. Otrzymał honorowe obywatelstwo Grecji. Do dzisiejszego dnia pracuje w Grecji. Walczy z nimi o awans na ME, które odbędą się w Austrii i Szwajcarii za rok.
| Drużyna | M | PKT | Bramki | |
| 1 | 1. FC Kaiserslautern | 0 | 0 | 0-0 |
| 2 | VfB Stuttgart | 0 | 0 | 0-0 |
| 3 | Schalke 04 | 0 | 0 | 0-0 |
| 4 | Borussia Dortmund | 0 | 0 | 0-0 |
| 5 | Borussia M'gladbach | 0 | 0 | 0-0 |
| 6 | Bayer Leverkusen | 0 | 0 | 0-0 |
| 7 | 1. FC Köln | 0 | 0 | 0-0 |
| 8 | FC Nürnberg | 0 | 0 | 0-0 |
ta 'muzyka; jest na poziomie naszej piłki klubowej :D
jebbb co to k***a? polski hip hop na stronie mojego świętego klubu! a feee!
robix co to ma być ??
Za duzo,jak patrze ze taki kowalski z Polskiej ligi jezdzi Porsche,To messi powinien statkiem kosmicznym latac
I tak jak na prezentowany przez siebie poziom dostają zdecydowanie za dużo...
i by mze juz zaczeli wygrywac po 1-0 z druzynamiu z san marino, azerbejrzan, itd;D
oni by musieli dostawac tyle co pilkarze z zachodu ;D to moze by zaczeli grac;d
No z tym się zgadzam. Nie od dziś wiadomo,że zarobki polskich piłkarzy są nieproporcjonalne do ich ambicji i umiejętności..
ta ale za co ci polscy kopacze tyle kasy biorą dac im po 1,200 zł i niech graja za takie pieniądze a nie wiedomo za jakie kosmiczne sumy ...
Poziom pilki sie wyrownal,tak gadac beda po meczu
sorrkii wlaczylem w 88 min jak wyczytalem tutaj ze jest zle,sadzilem ze Wisla rozgromi azerow i szkoda bylo czasu ogladac
dokladnie;d
a gdzie czasy kiedy lało się mistrza Azerbejdżanu wynikiem powyżej 5-0.. teraz nas leją ich drużyny z pierwszej 3 :P masakra..
najlepiej zawiesić reprezentację i ligę a co tam
hehe Maczuga ale ja im się wcale nie dziwię :D Też bym tak śpiewał gdybym tam był i widział taką grę :P
To wisła kończyła w 10 ;)
A co mają spiewać? Oni powinni wejść na boisko i im wpier...
Azerowie grajac w 10 wygrali z Wisla ktora zbroi sie na tytul MP,to tylko o naszej lidze swiadczy,wstyd,Hanba,i kompromitacja
"Wy jesteście frajerami, przegrywacie z Azerami" Jak ja lubię nasze polskie stadionowe przyśpiewki :D :D
polska piłka sięga dna bardzo głębokiego dna jedynie to tylko na lecha liczę
Ten z 10 z Azerbejdzanu chyba mecz sprzedał :D zrobił karnego, zmarnował 3 sytuacje które powinny być bramkami.. ale Wisełka mimo karnego którego być raczej nie powinno i tak dała ciała.. MASAKRA!
a tym czasem blisko 0-2 :D xdd paranoja;d
Hahaha zurawski nie strzelil :D:D
karny dla wislyu hahahaha;d smiech na sali .. wymeczony remis ???:D
Nie no masakra,teraz wlaczylem temn mecz dopiero a tu 0-1,tragedia.I niech ktos mi powie ze krol strzelcow z takiej mligi moze od razu zawojowac bundeslige
Brawo Ruch, Brawo Wisła, brawo Jagiellonia ;]]
Pięknie grają heheheh :D Dalej Heniu dalej! Teraz pora na Wisełkę :D
Azerbejdżan to za wysokie progi dla naszych kopaczy.
Brawo Wisla
Liczba goli: 19
Liczba goli: 6
Liczba goli: 5



















