Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ

Borussia.com.pl & BVB09.pl :: polskie centrum BVB

zapamiętaj mnie
Forum Borussia Dortmund

Przyszły mecz

Borussia Dortmund - Borussia M'gladbach
Bundesliga
sobota, 03.12.2016; 15:30

Poprzedni mecz

Eintracht Frankfurt 2:1 Borussia Dortmund
Bundesliga
sobota, 26.11.2016; 15:30

Tabela Bundesligi

  • 1
  • RB Lipsk
  • 12
  • +17
  • 30
  • 2
  • Bayern Monachium
  • 12
  • +18
  • 27
  • 3
  • Hertha Berlin
  • 12
  • +9
  • 24
  • 4
  • Eintracht Frankfurt
  • 12
  • +8
  • 24
  • 5
  • FC Köln
  • 12
  • +10
  • 22
  • 6
  • TSG Hoffenheim
  • 12
  • +7
  • 22
  • 7
  • Borussia Dortmund
  • 12
  • +13
  • 21
  • 8
  • Schalke 04
  • 12
  • +3
  • 17
  • 9
  • FSV Mainz
  • 12
  • -1
  • 17
  • 10
  • Bayer Leverkusen
  • 12
  • -1
  • 16
  • 11
  • SC Freiburg
  • 12
  • -8
  • 15
  • 12
  • FC Augsburg
  • 12
  • -4
  • 13
  • 13
  • Borussia M'gladbach
  • 12
  • -6
  • 13
  • 14
  • VfL Wolfsburg
  • 12
  • -5
  • 10
  • 15
  • SV Darmstadt
  • 12
  • -12
  • 8
  • 16
  • Werder Brema
  • 12
  • -16
  • 8
  • 17
  • FC Ingolstadt
  • 12
  • -13
  • 6
  • 18
  • Hamburger SV
  • 12
  • -19
  • 4

Zawodnicy

  • Roman Weidenfeller
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów3
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Joo-Ho Park
    Obrońca, Korea Południowa
    Rozegranych meczów2
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Neven Subotic
    Obrońca, Serbia
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Marc Bartra
    Obrońca, Hiszpania
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 1
  • Sven Bender
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Ousmane Dembele
    Napastnik, Francja
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Nuri Sahin
    Pomocnik, Turcja
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Emre Mor
    Napastnik, Turcja
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone0 / 1
  • Mario Götze
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marco Reus
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Raphaël Guerreiro
    Obrońca, Portugalia
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty3 / 5
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty14 / 3
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Sebastian Rode
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Adrian Ramos
    Napastnik, Kolumbia
    Rozegranych meczów7
    Gole / Asysty3 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Andre Schürrle
    Napastnik, Niemcy
    Rozegranych meczów8
    Gole / Asysty2 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Christian Pulisic
    Pomocnik, USA
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Shinji Kagawa
    Pomocnik, Japonia
    Rozegranych meczów9
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Mikel Merino
    Pomocnik, Hiszpania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sokratis
    Obrońca, Grecja
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Łukasz Piszczek
    Obrońca, Polska
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty2 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Gonzalo Castro
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty3 / 6
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Matthias Ginter
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marcel Schmelzer
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Felix Passlack
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Dzenis Burnic
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Julian Weigl
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Jacob Bruun Larsen
    Pomocnik, Dania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Erik Durm
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Bürki
    Bramkarz, Szwajcaria
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Hendrik Bonmann
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0

Piłkarz meczu

Ousmane Dembele

Piłkarz meczu z Eintrachtem

Sonda

Jak prezentuje się kadra Borussii Dortmund na tle sezonu 2015/16?

Ten sam poziom15%
Mkhitaryan jest nie do zastąpienia5%
Rok temu Borussia była silniejsza38%
Borussia jest silniejsza41%
Łącznie głosów: 291

Ostatnio na forum

Klasyfikacja typera

Wyszukiwarka


>

Witaj z powrotem Shinji!

Dodał: Volverin, 05.09.2014; 18:42;
Komentarze: 16


Komentarze użytkowników

Maczuga, 06.09.2014; 16:37:

zizu i tak się obrażę bo na fejsie nie skomentowałeś :P

Volverin, 06.09.2014; 00:31:

https://www.youtube.com/watch?v=T4IyuWoYhQc To polecam. :D

Xercon, 06.09.2014; 00:05:

Makaveli https://www.youtube.com/watch?v=Ij4H9EFT6gg ;]

MAKAVELI, 05.09.2014; 23:44:

"Kiedy nas opuszczał, przez 20 minut płakaliśmy sobie w ramionach. Pytałem: Dlaczego odchodzisz?..." Dlaczego to napisaliście, teraz przez was ryczę jak Bóbr, ostatni raz tak płakałem na Królu Lwie..

zizu, 05.09.2014; 21:44:

(Napisze, bo sie obrazi..) Super artykul Maczuga! A na powaznie to bardzo mi sie podobalo, no i cieszy mnie rowniez fakt, ze mamy teraz pomoc na bogato :D Kagawa da nam wiecej swobody i nie wyobrazam sobie innego scenariusza niz ten, ze znow bedzie u nas blyszczal.

woodyinho, 05.09.2014; 21:03:

Super artykuł !

Volverin, 05.09.2014; 20:24:

Na pewno szykuje się kompilacja Kagawy po tej rundzie, tego sobie nie odpuszczę. :P

zlotykamil, 05.09.2014; 20:18:

Fajny artykuł. No i cieszę się niezmiernie na powrót Shinji.

Lexy, 05.09.2014; 20:16:

Chciałbym (zeby bylo z czego) zebys pod koniec rundy mogl zrobic kompilacje GundoGawa 2014 :)

Volverin, 05.09.2014; 20:10:

Tworzę kompilacje. :D Ale coś jeszcze skrobnę w przyszłości, bez obaw! A artykuł świetny, Maczuga zawsze od serca. :D

Lexy, 05.09.2014; 19:56:

Volv , znowu sie opierdzielasz, nic fajnego od dawna nie napisales ... :D Świetny artykul Maczuga !

Maczuga, 05.09.2014; 19:55:

Jeszcze żyję... chyba :)

MGimol, 05.09.2014; 19:49:

Super artykuł. Odzwierciedla nasze wieczorne przemyślenia:D Samuraj może czuć lekką presję - jego transfer został strasznie rozdmuchany, a fani uważają, że BVB zacznie czarować od razu po jego wejściu na boisko. Trzeba dać mu czas na aklimatyzację, okazać wyrozumiałość - wtedy na pewno będzie znów genialnym piłkarzem. Taki talent nie ginie:)

Volverin, 05.09.2014; 19:36:

Nie moje, autorem jest Maczuga. Admin usunął niechcący wzmiankę, już dodaję.

Xercon, 05.09.2014; 19:34:

;)

Lexy, 05.09.2014; 19:30:

Koń i siła ! Świetny artykuł Volv

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze

Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Ostatnie dni okienka transferowego były dla fanów Borussii bardzo emocjonujące. Klub stanął na wysokości zadania i pokazał dużą aktywnością na rynku, że mimo odejścia Roberta Lewandowskiego, włodarze klubu nie zamierzają składać broni i chcą podjąć rywalizację z Bayernem o prymat w Bundeslidze. Mimo, iż możliwości finansowe Borussii w porównaniu z Monachijskim gigantem są nadal skromne, to na boisku często ważniejsze okazuje się serce do gry, niż pieniądze wydane na budowę drużyny.

Borussia wydała tego lata rekordową w historii klubu sumę na transfery - 54 mln euro. Taka rozrzutność zarządu była dla sympatyków BVB sporym zaskoczeniem. Po stracie Lewandowskiego luka w ataku została zastąpiona dwoma klasowymi graczami, którzy w poprzednim sezonie byli wiodącymi postaciami w swoich klubach. Adrian Ramos regularnie trafiał do siatki w barwach Herthy Berlin, a Ciro Immobile został królem strzelców Serie A reprezentując barwy FC Torino. Szczególną uwagę fanów skupił na sobie Włoch, który przeniósł się do Niemiec z metką najskuteczniejszego napastnika mocnej ligi włoskiej. To nie był jednak koniec zakupów – Do kadry dołączył również Matthias Ginter, mistrz świata i zdobywca złotego medalu Fritza-Waltera w 2012 (U18) i 2013 (U19), nagrody przyznawanej najbardziej utalentowanym młodym zawodnikom w Niemczech. Ponadto z Realu Madryt został wykupiony Nuri Sahin, a za darmo zakontraktowano perspektywicznego Koreańczyka Dong Won Ji.

Prawdziwa bomba wybuchła jednak na samym finiszu transferowej karuzeli, kiedy wydawało się, że nic ciekawego się już nie zdarzy. Louis van Gaal rozpoczął gruntowną przebudowę Czerwonych Diabłów i szczęśliwie dla Borussii Dortmund, nie uwzględnił w swoich planach Shinjiego Kagawy. Zarząd, gdy tylko dostał sygnał o możliwości powrotu japońskiego czarodzieja do Dortmundu, nie zmarnował okazji i w pośpiechu podjął negocjację z Anglikami. W niedzielne popołudnie, na dzień przed końcem okienka transferowego, marzenie kibiców BVB stało się faktem - Shinji Kagawa powrócił! Piłkarz odszedł w 2012 roku i kibicom żółto - czarnych ciężko było pogodzić się z tą stratą. Shinji był ulubieńcem trybun, jak i samego Jürgena Kloppa. Japoński romantyk, jakim jest Kagawa, marzył jednak o angielskiej Premier League i przybywając do Dortmundu nie ukrywał, że jest to dla niego jedynie przystankiem w perfekcyjnie zaplanowanej i i nabierającej szaleńczego tempa karierze. A wszystko zaczęło się tak niepozornie...



Volker Finke, podczas swojej pracy w Urawa Red Daimonds, szepnął kilka ciepłych słów do Michaela Zorca o młodym japońskim zawodniku Cerezo Osaka. Wypowiadając się o Kagawie w samych superlatywach nie wiedział, że sam niebawem przeniesie się do Niemiec – zapewne później, gdy Finke zamienił drużynę z kraju kwitnącej wiśni na rodzime FC Köln, pluł sobie w brodę, że polecił takiego piłkarza Borussii, tracąc tym samym okazję na ściągnięcie go do Kolonii.

Transfer Kagawy przeszedł w Dortmundzie prawie niezauważony. Nikt nie zwracał uwagi na młodziana kupionego za jedyne 350 tysięcy euro. Wszyscy skupili się na transferze Lewandowskiego za 4,5 mln euro z Lecha Poznań. Tymczasem Japończyk błyskawicznie oczarował wszystkich swoją grą, a jego wartość rosła z każdą ligową kolejką. W pierwszym swoim sezonie w barwach BVB zagrał 18 spotkań, strzelił 8 bramek i zanotował 2 asysty. Michael Zorc tym transferem zrobił złoty interes i zdobył uznanie w Niemczech, przez co głównym kierunkiem niemieckich łowców talentów stała się egzotyczna Japonia. Sympatyczny zawodnik szybko stał się gwiazdą w Dortmundzie. Był ważnym elementem w drużynie, która wywalczyła długo oczekiwane i wymarzone zwycięstwo w lidze. Po pewnym czasie nikt nie wyobrażał sobie już drużyny bez Kagawy.

Nadszedł kolejny sezon i kolejne mistrzostwo. Niestety, mimo sukcesu, Shinji zdecydował się na transfer do wielkiego Manchesteru United. Japończyk miał ustalony plan - dwa lata w Niemczech i kierunek Anglia. Warto wspomnieć, że duży wpływ na ostateczny transfer miał również ojciec Kagawy, który chciał zobaczyć syna grającego w Anglii - liga angielska jest w Azji zdecydowanym numerem jeden, ludzie szaleją na jej punkcie, a dla Kagawy seniora marzeniem było zobaczyć syna grającego w Manchesterze.

Niestety te piękne marzenia przerodziły się w koszmar Samuraja. Od samego początku przygody z MU piłkarzowi nie było łatwo. Odchodził z Niemiec jako najlepsza klasyczna 10, w Anglii natomiast był rzucany po różnych pozycjach. Czerwone Diabły grały innym systemem i Sir Alex Ferguson nie miał zamiaru zmieniać swojej wizji zespołu dla jednego zawodnika. Shinji, który w BVB jako wolny elektron był graczem wybitnym, technicznie perfekcyjnym, kochającym grę kombinacyjną, krótkie szybkie podania, w Manchesterze wciskany był na skrzydła lub do środka pomocy i zmuszony był grać zupełnie inny futbol. Ferguson wolał wystawiać na pozycji za napastnikiem Wayne’a Ronney’a, który naturalnie miał pierwszeństwo przed Kagawą, będąc największą gwiazdą Czerwonych Diabłów.
Po odejściu Kagawy, Jurgen Klopp powiedział :

- Utrata zawodników to coś naprawdę bardzo trudnego. W zeszłym roku straciłem Shinjiego Kagawę, jednego z najlepszych piłkarzy świata. Teraz gra na lewym skrzydle. Moje serce krwawi, kiedy to widzę. To dla mnie za trudne. Ale on powiedział mi wtedy: Chcę podjąć to wyzwanie. To Manchester United!. Dla Japończyków liga angielska znaczy o wiele więcej. Nie mogłem lecieć do Japonii i powiedzieć tym ludziom: Zostawcie Shinjiego w spokoju. Powiedzcie mu, żeby grał w Dortmundzie. Kiedy nas opuszczał, przez 20 minut płakaliśmy sobie w ramionach. Pytałem: Dlaczego odchodzisz?...



Rok po nieudanej przeprowadzce Japończyka do Premierleague, kibice BVB zorganizowali akcję internetową Free Shinji  czyli Uwolnić Shinji'ego. Inicjatywa ta zyskała ogromną popularność - fani, używając hashtagu #FreeShinji na różnych portalach społecznościowych, wyrażali chęć uratowania Kagawy cały czas wierząc w powrót Samuraja. Shinji jednak twardo obstawał przy swoim i chciał walczyć o miejsce w składzie. Po odejściu Fergusona, marzenia Japończyka odżyły na nowo. Wierzył, że u nowego trenera zyska aprobatę i stanie się ważną częścią zespołu. Przyszedł David Moyes... i jak się później okazało, był to dla Kagawy wybór najgorszy z możliwych. Moyes ściągnął na jego pozycję Hiszpana Juana Matę za 45 mln euro. Jak wiadomo, zgodnie z zasadą, to co droższe jest lepsze, również tym razem Shinji musiał pogodzić się z losem rezerwowego. Serce pękało patrząc na losy chłopaka kochającego grę w piłkę, który wylądował w miejscu, do którego kompletnie nie pasował. Popularny stał się film, na którym Kagawa przemieszcza się między liniami prosząc o podania swoich kolegów, tych podań jednak nie otrzymując - zawodnicy Manchesteru uparcie omijali Samuraja, jakby bojąc się do niego zagrać. Może nie nadążali za szybkością Shinjego i jego błyskotliwością....

Kompromitująca kadencja Moyesa skończyła się i do klubu przyszedł Louis van Gaal. On również nie widział w składzie miejsca dla Japończyka. Kagawa zdał sobie sprawę, że pora odejść. Zrozumiał , że w Manchesterze nie wszystko złoto co się świeci. Był w bogatszym i bardziej rozpoznawalnym klubie ale to w Dortmundzie doświadczył czegoś wyjątkowego. Czasem tak jest, że docenia się coś dopiero gdy tego zabraknie. Pięknych chwil nie można kupić a w swojej przygodzie z Borussią przeżył ich wiele. Zarząd Borussii Dortmund zareagował błyskawicznie i spełnił marzenie wielu fanów o powrocie japońskiego czarodzieja.



Shinji Kagawa jest zawodnikiem idealnie pasującym do systemu gry, jaki preferuje Jürgen Klopp. Element scalający formację defensywną z linią ataku. Takiego zawodnika brakowało Borussii przez ostatnie dwa sezony. Henrikh Mkhitaryan, ściągnięty za ogromne, jak na możliwości Dortmundu, pieniądze nie grał na miarę oczekiwań. Ormianin nie potrafił ustabilizować formy i zbyt często zaliczał słabe występy. Japończyk, odchodząc z Borussii, zawiesił wysoko poprzeczkę dla swojego następcy.

Shinji w formie jest nie do zastąpienia. Większość kibiców wierzy, że Samuraj odzyska dawny blask i znów poprowadzi BVB do sukcesów. Jürgen Klopp na pierwszym treningu z Japończykiem cieszył się jak dziecko - chyba nawet on sam nie marzył o takim zakończeniu tego okienka transferowego. Teraz jednak czeka go nie lada wyzwanie - jak rotować tak bogatą ofensywą. Każdy chce grać, a ilość miejsc jest ograniczona. Nie do wyjęcia wydaje się być najdroższy zawodnik Bundesligi, Marco Reus. W przedsezonowych sparingach formą błyszczał Mkhitaryan, do zdrowia wraca Jakub Błaszczykowski, a w dobrej formie znajduje się także Aubameyang, próbowany ostatnio na szpicy. Nowi zawodnicy również są głodni gry - Immobile, Ramos i Ji. Nie można zapominać też o zawsze walecznym i ambitnym Großkreutzu. Nawet takiemu genialnemu trenerowi i mistrzowi motywacji jak Jürgen Klopp niełatwo będzie sprawić, aby każdy był zadowolony z ilości rozegranych przez siebie minut.

Najbliższy mecz ligowy Borussia rozegra za osiem dni z Freiburgiem. Czy już wtedy trener zdecyduje się na wystawienie Kagawy? Występ od pierwszych minut wydaje się być niemożliwy, możemy jednak marzyć o kilkominutowym epizodzie Japończyka i radości fanów, jaka z pewnością będzie towarzyszyła jego wejściu na murawę.

Jedno jest pewne, Shinji jest znów wolny. Wszyscy czekamy i wierzymy w jego powrót do dawnej dyspozycji. Konnichiwa Samuraju, tęskniliśmy!

Autor: Michał Maczuga



Źródło: www.borussia.com.pl



Porozmawiaj na ten temat na naszym forum!