Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ

Borussia.com.pl & BVB09.pl :: polskie centrum BVB

zapamiętaj mnie
test


Weidenfeller do Turcji?

Dodał: Ero, 04.06.2015; 16:25;
www.bild.de
Komentarze: 7


Komentarze użytkowników

Borix, 04.06.2015; 22:00:

nie kaczki a gęsi.

Logan, 04.06.2015; 20:25:

W połowie maja było pisane o Besiktasie: http://borussia.com.pl/art/show/dylemat-weidenfellera/14228 teraz o Fenerbahce. Czy którykolwiek z tych klubów, z którymi jest łączony Weidenfeller, będzie jego kolejnym przystankiem w karierze czy to zwykłe kaczki dziennikarskie?

Borix, 04.06.2015; 19:07:

Tak, weźmy do zarządu wszystkich byłych piłkarzy...zamiast specjalistów od zarządzania :)

szalonajola, 04.06.2015; 17:28:

Roman to legenda.Ja bym chciala, aby zostal i zasiadl w zarzadzie

Ero, 04.06.2015; 16:54:

Dzięki

qzase, 04.06.2015; 16:52:

Widzisz Ero jak chcesz to potrafisz napisać dobry news :)

bizon5312, 04.06.2015; 16:34:

O tak tak :DD

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze

Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Roman Weidenfeller po wielu latach spędzonych w Borussii Dortmund zaczyna odchodzić w cień. Do Dortmundu wkrótce powinien dołączyć nowy bramkarz, który zastąpi wiekowego Niemca. Ten jednak nie ma zamiaru kończyć kariery i chce jeszcze przez parę sezonów uprawiać swój ukochany sport.

34-latek raczej nie będzie mógł liczyć na regularne występy w BVB, więc bardzo prawdopodobne jest jego odejście. Zdaniem tureckiego Eurosportu chrapkę na reprezentanta kraju ma tureckie Fenerbahce. Szefostwo wicemistrza Turcji nie jest zadowolone z występów obecnego golkipera - Volkana Demirela.

Kontrakt Weidenfellera z Borussią wygasa już za rok, a o przedłużeniu umowy na razie jest cicho. Już niedługo na Signal Iduna Park powinien zawitać Roman Bürki, który ma być docelowym następcą swojego imiennika. Nie można zapominać o obecności Mitchella Langeraka, który miniony sezon może uznać za swój najlepszy w BVB pod względem ilości występów. To właśnie pomiędzy Szwajcarem a Australijczykiem powinna rozegrać się walka o bluzę z numerem jeden.



Źródło: www.fussballtransfers.com