Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
zapamiętaj mnie
Załóż konto
Forum Borussia Dortmund

Przyszły mecz

Bayern Monachium - Borussia Dortmund
Puchar Niemiec
środa, 20.12.2017; 20:45

Poprzedni mecz

Borussia Dortmund 2:1 TSG Hoffenheim
Bundesliga
sobota, 16.12.2017; 18:30

Tabela Bundesligi

  • 1
  • Bayern Monachium
  • 17
  • +26
  • 41
  • 2
  • Schalke 04
  • 17
  • +7
  • 30
  • 3
  • Borussia Dortmund
  • 17
  • +15
  • 28
  • 4
  • Bayer Leverkusen
  • 17
  • +11
  • 28
  • 5
  • RB Lipsk
  • 17
  • +2
  • 28
  • 6
  • Borussia M'gladbach
  • 17
  • -1
  • 28
  • 7
  • TSG Hoffenheim
  • 17
  • +5
  • 26
  • 8
  • Eintracht Frankfurt
  • 17
  • +2
  • 26
  • 9
  • FC Augsburg
  • 17
  • +4
  • 24
  • 10
  • Hertha Berlin
  • 17
  • +1
  • 24
  • 11
  • Hannover 96
  • 17
  • -2
  • 23
  • 12
  • VfL Wolfsburg
  • 17
  • 0
  • 19
  • 13
  • SC Freiburg
  • 17
  • -14
  • 19
  • 14
  • VfB Stuttgart
  • 17
  • -8
  • 17
  • 15
  • FSV Mainz
  • 17
  • -9
  • 17
  • 16
  • Werder Brema
  • 17
  • -7
  • 15
  • 17
  • Hamburger SV
  • 17
  • -10
  • 15
  • 18
  • FC Köln
  • 17
  • -22
  • 6

Zawodnicy

  • Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Weidenfeller
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów2
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Dan-Axel Zagadou
    Obrońca, Francja
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 1
  • Neven Subotić
    Obrońca, Serbia
    Rozegranych meczów5
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marc Bartra
    Obrońca, Hiszpania
    Rozegranych meczów18
    Gole / Asysty4 / 1
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Jadon Sancho
    Napastnik, Anglia
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Nuri Sahin
    Pomocnik, Turcja
    Rozegranych meczów18
    Gole / Asysty2 / 2
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Andrey Yarmolenko
    Napastnik, Ukraina
    Rozegranych meczów20
    Gole / Asysty5 / 3
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Mario Götze
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 3
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marco Reus
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Raphaël Guerreiro
    Obrońca, Portugalia
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Alexander Isak
    Napastnik, Szwecja
    Rozegranych meczów5
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Jeremy Toljan
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone4 / 0
  • Rozegranych meczów23
    Gole / Asysty21 / 4
    Żółte kartki / Czerwone1 / 1
  • Sebastian Rode
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Mahmoud Dahoud
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty0 / 5
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Maximilian Philipp
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty6 / 4
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Andre Schürrle
    Napastnik, Niemcy
    Rozegranych meczów7
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Christian Pulisic
    Pomocnik, USA
    Rozegranych meczów22
    Gole / Asysty4 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Shinji Kagawa
    Pomocnik, Japonia
    Rozegranych meczów20
    Gole / Asysty4 / 4
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sokratis
    Obrońca, Grecja
    Rozegranych meczów24
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone5 / 1
  • Łukasz Piszczek
    Obrońca, Polska
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Gonzalo Castro
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów18
    Gole / Asysty1 / 3
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Marcel Schmelzer
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Julian Weigl
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów16
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Jacob Bruun Larsen
    Pomocnik, Dania
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Ömer Toprak
    Obrońca, Turcja
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Erik Durm
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Bürki
    Bramkarz, Szwajcaria
    Rozegranych meczów25
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0

Piłkarz meczu

Christian Pulisic

Piłkarz meczu z Hoffenheim

Sonda

Czy Peter Stöger to odpowiedni kandydat do prowadzenia Borussii Dortmund?

Tak66%
Sebastian Kehl byłby lepszą opcją8%
Slaven Bilic nadawałby się bardziej6%
Nie7%
Wolałem Petera Bosza6%
Opcją do końca sezonu powinien być inny trener5%
Łącznie głosów: 95

Ostatnio na forum

Klasyfikacja typera

Wyszukiwarka

Wczoraj i dziś: Jürgen Kohler

Dodał: Paulina, 25.09.2017; 09:45;
Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

W roku 1966 Borussia Dortmund jako pierwszy niemiecki klub zatriumfowała w europejskich rozgrywkach, wygrywając Puchar Zdobywców Pucharów. 31 lat później dokonała tego wyczynu ponownie, tym razem zwyciężając w Lidze Mistrzów. W trwającym roku minęła dokładnie 20. rocznica pamiętnego wieczoru z maja 1997 roku, kiedy BVB pokonało Juventus Turyn 3:1 dzięki golom Riedlego i Rickena. Z tej okazji w sezonie 2017/18 zapraszamy Was na kolejną podróż w przeszłość, właśnie śladami mistrzów z ’97. W kolejnym odcinku opowiemy o Jürgenie Kohlerze.

Mistrz świata. Mistrz Europy. Zwycięzca Ligi Mistrzów i Pucharu Europy. Mistrz Niemiec i Włoch. Jürgen Kohler zagrał w swoim życiu kilka ważnych finałów… i dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze był po stronie triumfatorów. Jednak ten najpiękniejszy, najważniejszy mecz rozegrany przez niemieckiego defensora wcale nie był finałem. Manchester, Old Trafford, 23 kwietnia 1997 roku, półfinał Ligi Mistrzów. Wieczór, w którym Kohler zyskał nowy przydomek: Fußballgott.

Za każdym razem, gdy Jürgen Kohler wraca do Dortmundu… nie, wcale nie czuje się wtedy, jakby wracał do domu.

- Ja – przyznaje 51-latek – naprawdę wracam do domu.

Już w trakcie aktywnej kariery piłkarskiej siedziba klubu, w którym Kohler święcił wielkie triumfy, z miejsca stała się dla niego i jego rodziny małą ojczyzną. Mimo, iż zanim zaczął przywdziewać czarno-żółty trykot, reprezentował barwy między innymi Bayernu Monachium oraz Juventusu Turyn, po transferze do BVB ani przez chwilę nie pomyślał o możliwości kolejnych przenosin. Postawił sobie inny cel: pozostawić po sobie w Borussii coś, co nie przeminie wraz z końcem jego kariery.

Jürgen Kohler podczas meczu

- To ciepło, szacunek i przychylność, a także radość i wdzięczność, które towarzyszyły mi przez cały czas pobytu w Dortmundzie, to coś niepowtarzalnego. W żadnym innym miejscu na świecie nie doświadczyłbym takich uczuć i emocji, które mogłyby się z tym równać – przyznaje dziś urodzony w Lambsheim zawodnik.

Od ostatniego meczu Kohlera w barwach Borussii Dortmund nie zmieniło się właściwie nic. Bo nieistotne, czy był akurat trenerem reprezentacji kraju U21, szkoleniowcem MSV Duisburg, VfR Aalen, Bonner SC, SpVgg EGC Wirges, SC Hauenstein czy VfL Alfter; czy zmagał się aktualnie z problemami zdrowotnymi, czy cieszył się najlepszym zdrowiem i kondycją – niezależnie od tych czynników BVB miało swoje stałe miejsce w sercu legendarnego już gracza.

Prawdopodobnie taki stan rzeczy był w sporej mierze spowodowany tym, jak Jürgen Kohler postrzega sam siebie.

- Na boisku nigdy nie byłem czarodziejem; zaliczałem się raczej do tych, którzy zawsze ciężko harowali. I chociaż nie urodziłem się w Zagłębiu Ruhry, to mam dokładnie taką samą mentalność, jaka cechuje tutejszych mieszkańców – zdradza.

Co to dokładnie oznacza? Nigdy się nie poddawać – nawet, gdy sytuacja wydaje się być beznadziejna. Tak, jak tego pamiętnego wieczoru na Old Trafford, w Teatrze Marzeń

Kohler w meczu przeciwko Manchesterowi United

23 kwietnia 1997. Jest dokładnie 18 minuta meczu rewanżowego półfinałowego starcia Borussii Dortmund z Manchesterem United. Goście za sprawą Rickena prowadzą już 1:0, co, zsumowane z wynikiem pierwszego meczu (1:0 po bramce Tretschoka), daje dość pewną zaliczkę 2:0. Zespół Fergusona z takimi gwiazdami w składzie, jak Eric Cantona, David Beckham, Ryan Giggs i Paul Scholes potrzebuje małego cudu, by odwrócić losy dwumeczu i awansować do wielkiego finału rozgrywek. I o ten cud postanawia się zatroszczyć. Ekipa gospodarzy wierzy w zwycięstwo, napiera, wywiera presję, doskonale zdając sobie sprawę, że już jedno trafienie mogłoby znacznie zaważyć tak na wyniku i ogólnym obrazie dwumeczu, jak i na pewności siebie przyjezdnych. I dlatego właśnie tak ważna jest chwila, która ma nastąpić teraz…

Ashley Cole posyła piłkę po ziemi wzdłuż bramki strzeżonej przez Stefana Klosa. Interweniującemu golkiperowi udaje się jedynie musnąć piłkę dłonią. W tym momencie na dalszym słupku Jürgen Kohler traci równowagę i upada na plecy. Czający się przy nim Cantona musi jedynie wepchnąć piłkę do siatki – dziecinne proste dla zawodnika jego pokroju. I właśnie wtedy ujawnia się wspomniana już, bodaj najważniejsza cecha charakteru niemieckiego defensora. Kohler nie poddaje się. Leżąc na plecach, instynktownie kieruje lewą nogę w stronę toczącej się piłki i faktycznie trafia ją, zapobiegając utracie gola przez Borussię. Scena na tyle nieprawdopodobna i nieprzewidywalna, że próżno szukać choćby jednego ujęcia przedstawiającego tę interwencję. No bo który fotograf mógł się liczyć z takim (klik) przebiegiem akcji?

Cud, na który tak liczyli piłkarze angielskiego zespołu, stał się ostatecznie udziałem gości z Zagłębia Ruhry. Dzięki bramce Rickena, interwencji Kohlera i dzielnej postawie całej drużyny Borussia pokonuje United 1:0 (klik), rozstrzyga dwumecz na swoją korzyść (2:0) i awansuje do finału. Dalszy ciąg tej opowieści jest już doskonale znany…

- To spotkanie na Old Trafford było bez wątpienia jednym z najjaśniejszych punktów całej mojej piłkarskiej kariery – mówi Kohler.

Następna taka chwila czeka go już pięć tygodni później, 28 maja 1997roku na monachijskim Stadionie Olimpijskim. Tamtego wieczoru wychowanek szkółki piłkarskiej Mannheim wraz z kolegami pokonuje kolejnego giganta – Juventus Turyn – i sięga po upragniony puchar Ligi Mistrzów…

Kohler z pucharem Ligi Mistrzów

…którego ciężar z uśmiechem na ustach wspomina do dziś. Dobrze jest czasem powspominać stare, piękne czasy. Dlatego za każdym razem, gdy Jürgen Kohler wraca do Dortmundu nie tylko myślami, lecz także fizycznie – a robi to regularnie – podkreśla, że wraca do domu. Prawdziwego domu!

 

Autor: Nils Hotze
Artykuł pochodzi z magazynu członkowskiego Borussii Dortmund (129)
Źródła ilustracji: www.gettyimages.com / www.dailymail.co.uk / www.twitter.com



Źródło: Mitgliedermagazin / Foto: www.twitter.com

Wczoraj i dziś: Jürgen Kohler

Dodał: Paulina, 25.09.2017; 09:45;
Komentarze: 3


Komentarze użytkowników

sciera85, 25.09.2017; 15:52:

Mój ulubieniec i niezapomniany finał z feyenordem w 2002, szkoda że nie podniósł również tego trofeum do góry!

fanatyk88, 25.09.2017; 15:38:

Najlepszy srodkowy obronca w historii klubu.

Wirtuoz, 25.09.2017; 10:01:

To był gość. Nie zapomnę jego łez w finale pucharu UEFA 2003. Jego pożegnalny mecz i ta czerwona kartka...

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze