Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ

Borussia.com.pl & BVB09.pl :: polskie centrum BVB

zapamiętaj mnie
test


Reus: Nie żałuję podpisania nowej umowy

Dodał: Ero, 04.06.2015; 06:37;
www.sportbild.de
Komentarze: 3


Komentarze użytkowników

Borix, 05.06.2015; 09:53:

Ja myślę, że dawny Reus już nigdy nie wróci. Nie wierzę, żeby teraz jego kariera dynamicznie się rozwinęła i stanie się cudownie odporny na kontuzje. Marco jest bardzo papierowy, tak jak połowa naszej drużyny. Z całym szacunkiem i uznaniem...takich zawodników trzeba zastępować bardziej odpornymi.

MAKAVELI, 04.06.2015; 11:56:

Czytając wcześniejsze wypowiedzi zarządu, można odnieść oczywiste wrażenie,że klub chce budować drużynę w oparciu o Marco, on ma myć liderem i w kluczowych momentach, ciągnąć drużynę. Ale jeśli miałbym przypomnieć sobie mecz gdzie, tak było i faktycznie to on ciągnął grę, to chyba mecz 1/4 LM na SIP z Realem 2:0, a poza nim chyba nic takiego nie było. Obawiam się,że Marco nie ma tego charakteru, gdy nie idzie dać sygnał do walki, nie patrząc na innych, w zeszłotygodniowym finale, widać było tylko frustracje, machanie rękami i próby nurkowania. Może kontuzje bezpowrotnie go zmieniły, bo gdy sięgnie się pamięcią, do jego pierwszego sezonu, to było widać pasję walkę, taki wigor, teraz to chłopak jakby z innej bajki, o jego akcjach przez połowę boiska i strzałach, z BMG nie wspominając.

maniak301, 04.06.2015; 08:31:

Oby w następnym sezonie omijały go kontuzję i pokazał na co go stać

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze

Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Marco Reus uważany jest za jednego z najlepszych pomocników świata. Pomimo fantastycznej opinii, jaką 26-letni Niemiec może pochwalić się w środowisku piłkarskim, jego dorobek pod względem trofeów jest po prostu mizerny - dwa Superpuchary Niemiec to nie jest dla piłkarza tej klasy wystarczający powód do dumy.

W treściwym wywiadzie dla Sport Bild Reus opowiada o rozczarowaniu związanym z przegranymi finałami, których w swojej karierze zaliczył trzy. Gwiazdor BVB nie żałuje jednak, że podpisał nowy, długoterminowy kontrakt z Borussią Dortmund.

Sport Bild: Panie Reus, przegrał pan już trzeci finał w barwach Borussii Dortmund.

Marco Reus: - Rozczarowanie jest oczywiście ogromne. Bardzo chcieliśmy zdobyć to trofeum, ale niestety nie podołaliśmy temu wyzwaniu. Wniosek, że nie jesteśmy w stanie zdobyć już żadnego tytułu jest kompletną bzdurą.

Ale obecnie jest on faktem...

- Nie graliśmy w tych finałach przeciwko przypadkowym drużynom. Szczerze mówiąc, to we wszystkich tych trzech finałowych starciach wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Na przykład, gdybym w sobotę strzelił na 2:0 - mecz najprawdopodobniej miałby inny przebieg.

Co poszło nie tak przy tej stuprocentowej sytuacji?

- Może po prostu zbyt długo myślałem nad wykończeniem. Fakt jest taki, że taką okazję trzeba wykorzystać - bez żadnego ale! Musiałem zrobić prostą rzecz, abyśmy prowadzili 2:0. Wtedy mecz mógłby zakończyć się inaczej. Ogólnie rzecz biorąc, stać nas na lepszą grę.

Przedłużyłeś swój kontrakt z BVB do 2019 roku. Żałujesz tej decyzji?

- Niczego nie żałuje, dlaczego w ogóle miałbym? Myślałem nad tym krokiem bardzo długo i dalej uważam, że był on słuszny. Chcę wraz z Borussią zdobywać tytuły. Jestem przekonany, że w najbliższych latach to się nam uda.

Bayern i Wolfsburg znacząco odskoczyły od Borussii?

- Z Bayernem obecnie nie możemy się porównywać. Miniony sezon był w naszym wykonaniu po prostu zbyt słaby. W Dortmundzie po przerwie wakacyjnej nastąpi przełom. Przybędzie nowy trener, który na pewno wiele rzeczy zmieni.  Jak zawsze otwiera to przed nami nowe możliwości. Jestem pewien, że w następnym sezonie będziemy mieli zespół pełen jakości - dołożę wszelkich starań, aby w tym pomóc. To od nas zależy, co w przyszłym roku osiągniemy.



Źródło: www.sportbild.de