Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ

Borussia.com.pl & BVB09.pl :: polskie centrum BVB

zapamiętaj mnie
Forum Borussia Dortmund

Przyszły mecz

Real Madryt - Borussia Dortmund
Liga Mistrzów
środa, 07.12.2016; 20:45

Poprzedni mecz

Borussia Dortmund 4:1 Borussia M'gladbach
Bundesliga
sobota, 03.12.2016; 15:30

Tabela Bundesligi

  • 1
  • Bayern Monachium
  • 13
  • +20
  • 30
  • 2
  • RB Lipsk
  • 12
  • +17
  • 30
  • 3
  • Hertha Berlin
  • 13
  • +10
  • 27
  • 4
  • TSG Hoffenheim
  • 13
  • +11
  • 25
  • 5
  • Borussia Dortmund
  • 13
  • +16
  • 24
  • 6
  • Eintracht Frankfurt
  • 12
  • +8
  • 24
  • 7
  • FC Köln
  • 13
  • +6
  • 22
  • 8
  • Schalke 04
  • 12
  • +3
  • 17
  • 9
  • Bayer Leverkusen
  • 13
  • -1
  • 17
  • 10
  • FSV Mainz
  • 13
  • -3
  • 17
  • 11
  • SC Freiburg
  • 13
  • -8
  • 16
  • 12
  • FC Augsburg
  • 12
  • -4
  • 13
  • 13
  • Borussia M'gladbach
  • 13
  • -9
  • 13
  • 14
  • Werder Brema
  • 13
  • -15
  • 11
  • 15
  • VfL Wolfsburg
  • 13
  • -6
  • 10
  • 16
  • SV Darmstadt
  • 12
  • -12
  • 8
  • 17
  • FC Ingolstadt
  • 13
  • -14
  • 6
  • 18
  • Hamburger SV
  • 12
  • -19
  • 4

Zawodnicy

  • Roman Weidenfeller
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów3
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Joo-Ho Park
    Obrońca, Korea Południowa
    Rozegranych meczów2
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Neven Subotic
    Obrońca, Serbia
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Marc Bartra
    Obrońca, Hiszpania
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 1
  • Sven Bender
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Ousmane Dembele
    Napastnik, Francja
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Nuri Sahin
    Pomocnik, Turcja
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Emre Mor
    Napastnik, Turcja
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone0 / 1
  • Mario Götze
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marco Reus
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Raphaël Guerreiro
    Obrońca, Portugalia
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty3 / 5
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty14 / 3
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Sebastian Rode
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Adrian Ramos
    Napastnik, Kolumbia
    Rozegranych meczów7
    Gole / Asysty3 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Andre Schürrle
    Napastnik, Niemcy
    Rozegranych meczów8
    Gole / Asysty2 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Christian Pulisic
    Pomocnik, USA
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Shinji Kagawa
    Pomocnik, Japonia
    Rozegranych meczów9
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Mikel Merino
    Pomocnik, Hiszpania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sokratis
    Obrońca, Grecja
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Łukasz Piszczek
    Obrońca, Polska
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty2 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Gonzalo Castro
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty3 / 6
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Matthias Ginter
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marcel Schmelzer
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Felix Passlack
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Dzenis Burnic
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Julian Weigl
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Jacob Bruun Larsen
    Pomocnik, Dania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Erik Durm
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Bürki
    Bramkarz, Szwajcaria
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Hendrik Bonmann
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0

Piłkarz meczu

Ousmane Dembele

Piłkarz meczu z Eintrachtem

Sonda

Jak prezentuje się kadra Borussii Dortmund na tle sezonu 2015/16?

Ten sam poziom16%
Mkhitaryan jest nie do zastąpienia5%
Rok temu Borussia była silniejsza38%
Borussia jest silniejsza41%
Łącznie głosów: 295

Ostatnio na forum

Klasyfikacja typera

Wyszukiwarka


>

Pod Pressingiem Borussia.com.pl - odcinek 4

Dodał: mroz, 12.10.2014; 12:36;
www.ruhrnachrichten.de
Komentarze: 1


Komentarze użytkowników

zizu, 12.10.2014; 13:35:

Interesujace i ciekawie dobrany sklad: kibic BVB, neutralna osoba i kibic Bayernu :)

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze

Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Zapraszamy na czwarty odcinek cyklu publicystycznego Pod pressingiem Borussia.com.pl. Naszymi ekspertami będą Tomasz Urban z tylkopilka.pl i Piotr Klama z bayern.munchen.pl . Zapraszamy do dzielenia się Waszymi opiniami na temat zadawanych pytań. Zapraszamy do lektury!

1. Dlaczego jest tak źle w BVB, gdy miało być tak dobrze?

Michał Mróz: -  Po zeszłym sezonie można było pomyśleć, że większa plaga kontuzji już nie może nawiedzić BVB. Większa może i nie, ale za to gorsza w skutkach. Reus, Hummels, Gundogan, Bender, Kehl, Kuba to nazwiska, których brak dałby się we znaki każdej drużynie na świecie. Brak  Matsa - stratega w obronie(dopiero wraca), brak Svena - płuc zespołu, brak Ilkaya - mózgu i brak Reusa - wirtuoza. Ciężko poukładać Kloppowi skład bez tak znaczących zawodników i to musi mieć odbicie na formie zespołu. Sportowej, ale też i mentalnej.

Druga sprawa to późniejszy powrót po MŚ sporej ilości zawodników. Klopp jeszcze nie musiał sobie radzić z takimi szarpanymi przygotowaniami i niestety to jest jeden z powodów fatalnego początku BVB w lidze. Dochodzi do tego też to na co wypominał ostatnio zawodnikom w wywiadach pomeczowych, że brakuje im odpowiedniego zaangażowania. Szczególnie chodzi moim zdaniem o zawodników którzy zdobyli tytuł mistrza świata. Cała czwórka cieniuje jeżeli chodzi o formę i częściej widać ich spuszczone głowy niż konieczne nawoływanie i mobilizowanie innych do lepszej gry, a przecież szczególnie kapitan i były vice-kapitan powinni to czynić.

Trzecim powodem jest złej gry BVB jest brak Roberta Lewandowskiego. Kupiono dwóch bardzo dobrych napastników i nie mam zamiaru powiedzieć o nich złego słowa, ale oni potrzebują czasu na wkomponowanie się w drużynę. Obydwaj trafili też na moment, gdy większość kreujących zawodników jest kontuzjowanych, więc jak oni mają prezentować swoją pełnię możliwości?

Robert był zawodnikiem kompletnym jeżeli chodzi o grę ofensywną w systemie Kloppa. Powalczył, rozegrał, strzelił i co najważniejsze strzelał w momentach ciężkich dla zespołu. Był takim człowiekiem orkiestrą, którego brak trzeba odczuć, no chyba, że się kupuje w jego miejsce Ibrahimovicia / Cavaniego itp. zawodników. Mam wrażenie, że z Lewandowskim w składzie, nawet mimo tak słabej formy zespołu, dzisiaj BVB miałaby kilka punktów ligowych więcej.

Tomasz Urban: - Sprawa oczywista, przede wszystkim kontuzje. Każdy zespół ma swoją granicę bólu. Kiedy 3-4 ma uraz, można ich jakoś zastąpić, kiedy 6-7 i to przed dłuższy okres czasu, to nie ma siły, aby nie pozostawiło to śladów na zespole. Do tego doszło obciążenie wynikające z LM, brak właściwie jakichkolwiek możliwości rotacji przez Kloppa, brak też czasu, by wypracować nowe schematy na treningach, bo przecież BVB jest od początku sezonu w niebywałym kieracie meczowym. Ale spokojnie. Wrócą kontuzjowani, wróci i dobry Dortmund. To, co mnie natomiast odrobinę niepokoi, to napastnicy. Immobile mnie rozczarowuje. Wiem, że wielu kibiców BVB mocno w niego wierzy i apeluje, aby dać mu czas, ale czas to można napastnikowi dać w Hannoverze, czy w Mainz, a nie w Dortmundzie. Jego sprowadzono z myślą o dziś, a nie o jutrze. Wyżej póki co cenię Ramosa. On ma chyba nieco łatwiej, bo jest przyzwyczajony do realiów Bundesligi. Ale na Ramosie nie da się zbudować ofensywy zespołu chcącego podbijać Europę.

Piotr Klama: - Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie, bo chyba nikt na świecie nie spodziewał się takiego zjazdu po fantastycznym meczu z Arsenalem. Straszny pech spowodowany kontuzjami, ale przede wszystkim ogromny spadek formy. A dlaczego tak jest? To może wiedzieć jedynie sztab trenerski Borussii. Błędy jakie popełnia Borussia w defensywie wyglądają momentami kabaretowo, a nie zapominajmy o tym, że jeszcze nie dawno pisano, iż BVB ma jedną z silniejszych defensyw w Europie i najsilniejszą w Niemczech. Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normalności, bo w tym sezonie liga jeszcze szybciej może stać się nudna.

2. Wyczerpała się formuła Kloppa, a może to tylko bóle przedporodowe po których i tak narodzi się sukces? Na co stać jeszcze BVB w tym sezonie?

Michał Mróz: - Uważam, że formuła Kloppa nigdy się nie wyczerpie, bo kluczem do jej sukcesu nie jest taktyka, a motywacja. Teraz jest gorzej z różnych powodów, ale chłopaki wiedzą na co ich stać i w jakiej kiszce stolcowej są obecnie. Jurgen też musi przemyśleć swoje działania i jestem pewien, że chemia w drużynie wróci, a z nią i wyniki. Wraz jak ułoży się wszystko w głowach to i forma sportowa wróci.Oczywiście do mentalności zwycięzców musi też dołączyć powrót Reusa, Gundogana i Kuby oraz "przystopowanie" z dalszymi kontuzjami w drużynie.

Jestem niepoprawnym optymistą jeżeli chodzi o BVB i dlatego też wierzę, że nie powtórzy się sytuacja z zeszłego sezonu z Manchesterem United. Podium obstawiam w ciemno, a czy jest jeszcze możliwa walka z Bayernem który ma 10 punktów przewagi? Jest, ale tylko w przypadku powrotu BVB z pierwszego mistrzowskiego sezonu Kloppa i chwilowych przestojów Bayernu, a jak wiemy o to drugie będzie bardzo trudno.

Pokal bez dwóch zdań pozostaje w zasięgu BVB i po tak słabym początku ligowym, ze względu na kibiców nawet nie mogą myśleć o odpuszczaniu meczów Pucharu Niemiec w miejsce regeneracji przed ważnymi meczami w BL i LM.

Liga Mistrzów to miejsce, gdzie nikogo w BVB nie trzeba mobilizować na mecze. Jeżeli wrócą wspomniani wcześniej zawodnicy to misja finał w Berlinie jest całkiem realna. Przy utrzymaniu obecnego kursu w LM i przy pladze kontuzji w Arsenalu, pierwsze miejsce w grupie jest do osiągnięcia i wydaje się powinnością. Uważam, że najważniejsze będzie losowanie pierwszego rywala po fazie grupowej. Przy dobrym losowaniu BVB nabierze wiatru w żagle i nawet najmocniejsi będą musieli się obawiać dwumeczu z Dortmundczykami.

Tomasz Urban: -  Absolutnie, nic się nie wyczerpało. Klopp pokazał nawet w tym sezonie, że nie jest niewolnikiem jednego ustawienia, jest elastyczny taktycznie. Szuka rozmaitych rozwiązań, ma charyzmę, wciąż świetny kontakt z zespołem. Uwielbiam jego pomysł na grę i czekam niecierpliwie, aż znów zobaczę dortmundzkie charty potrajające rywala z piłką na jego połowie przy linii autowej i wyprowadzające błyskawiczny kontratak. Słabszy okres może się zdarzyć każdej drużynie i nie jest to absolutnie powód, by stawiać nawet najmniejsze znaki zapytania przy osobie takiego trenera, jakim jest Klopp. Mistrzostwa BVB w tym sezonie już oczywiście nie zdobędzie, myślę, że priorytetem powinna być bezpośrednia kwalifikacja do LM, za to w LM mogą sporo namieszać. Fazę grupową już w zasadzie przeszli, a to co najważniejsze w LM zacznie się przecież zimą. Jeśli ominie ich wówczas fala kontuzji, to półfinał jest moim zdaniem absolutnie w zasięgu.

Piotr Klama: - Ani to, ani to. Chociaż wiele zależy od tego co nazywamy sukcesem? Chwilowy spadek odpowiedniej dyspozycji, ale myślę, że drugie miejsce na koniec sezonu jest niezagrożone. Rywale nie starają się zagrozić Bayernowi i też zbyt specjalnie chyba nie będą walczyć o to drugie miejsce. Przed sezonem typowałem do vice-mistrzostwa Bayer, ale z każdym tygodniem coraz bardziej zastanawiam się czy podopieczni Schmidta wytrzymają ze stosunkowo regularną dyspozycją przez cały sezon.

3. Czyj powrót z trójki Reus, Gundogan, Kuba będzie miał największe znaczenie dla BVB i dlaczego?

Michał Mróz: - Brak Reusa to brak odpowiedniej szybkości w atakach BVB, to brak nieprzewidywalności i brak też tej odrobiny szczęścia kiedy całej drużynie nie idzie. Przyszedł Kagawa i czaruje, ale nie ma z kim poklepać, a Marco będzie idealnym kompanem do szybkiej wymiany podań i zagrań na pamięć. Jeżeli wróci w formie to możemy być świadkami jakości jakiej dawno nie widzieliśmy. Mimo wymyślonej przez media niechęci Marco do Kagawy, uważam, że jeżeli ktoś ma pomóc Reusowi w podjęciu decyzji o nowym kontrakcie to będzie to właśnie jego nowy skośnooki kolega.

Gundogan to niekwestionowany mózg zespołu. Cały poprzedni sezon rozegraliśmy bez architekta i to moim zdaniem główna przyczyny braku sukcesu w poprzedniej edycji LM. Jeżeli wróci stary dobry Ilkay i nie powtórzy się kazus jak przy powrocie Sahina to BVB wskoczy zupełnie na inny poziom. Pojawi się ktoś kto będzie potrafił przetrzymać piłkę i nadawać tempa akcjom i co najważniejsze ktoś kto będzie potrafił puścić prostopadłą piłkę do Immobile, który na takie rajdy za piłką tylko czeka. Będzie to kolejny do klepańca z Kagawą i Reusem, ale też i do pomocy w defensywnych zadaniach o których nigdy nie zapomina. Pytanie tylko, czy wróci do starej formy?

Brak Kuby to też spory problem dla BVB, chociaż wielu nie chce tego przyznać. PEO to zawodnik, który poczynił największe postępy tego lata i odszczekuje to że go chciałem puścić do Romy. Pojawiło się u niego zaangażowanie i większy pomyślunek, a co najważniejsze zaczął rozumieć taktykę BVB. Problem tylko w tym, że dla mnie to jest typowy napastnik, a nie skrzydłowy. Druga sprawa, że nie jest najlepszym wsparciem dla Piszczka na prawej stronie. Kuba to jednak pewne asysty i pełna asekuracja Piszczka. Jego powrót powinien wzmocnić prawą stronę i dożywić napastników.

Wiadomo, że najlepiej i największe efekty będą jak wróci całą trójka, ale jeżeli miałbym wybrać tylko jednego i w formie to postawił bym na Gundogana, który będzie mógł grać w środku z Benderem. Myślę, że Ilkay może mieć największe przełożenie na poprawę gry całej drużyny, a nie tylko jednej formacji.

Tomasz Urban: - Oczywiście Reusa, ale zapomniałeś o Mkhitaryanie, który z kolei bardzo mi się w tym sezonie podobał, mimo iż w poprzednim często wieszałem na nim psy. Nie oczekuję natomiast niczego wielkiego po powrotach Kuby i Ilkaya, bo po tak długich przerwach będą potrzebowali mnóstwo czasu, by dojść choćby do 80% swoich możliwości. Zastanawiam się w ogóle, czy po 14 miesięcznym odwyku od piłki, jak w przypadku Gündogana, można w ogóle jeszcze wrócić na wcześniejszy poziom, a jeśli tak, to po jakim czasie... A dlaczego najbardziej wyczekuję powrotu Reusa? Bo jest dokładnie tym samym dla BVB, czym Ronaldo dla Realu. Więcej chyba nie trzeba wyjaśniać. Poza tym czekam na to, aż znów zobaczę jego i Kagawę obok siebie. Bardzo czekam.

Piotr Klama: - Zdecydowanie powrót Marco. Borussia długo radziła sobie bez Ilkaya, a Kuba już nie ma odpowiedniej jakości w porównaniu do reszty zespołu, by świadczyć o jego sile. Dlaczego Reus? Tego raczej nie trzeba tłumaczyć, bo gołym okiem widać różnicę z nim i bez niego. Miałem napisać, że Marco ma ostatnio wielkiego pecha do urazów, ale to jest chyba złe określenie w sytuacji, gdy rywale polują na Twoje nogi. Przegapił mundial, a teraz znowu pauzuje. Zabrzmi banalnie, ale oby wrócił silniejszy, bo przyniesie to korzyść nie tylko BVB, ale i całej lidze.

4. Czemu Robert Lewandowski nie jest jeszcze Lewangolski w Bayernie Monachium?

Michał Mróz: -  Robert zawsze potrzebował chwili w nowych klubach na zaaklimatyzowanie się i w Bayernie nie będzie inaczej. Bawarska presja na wyniki z marszu nie pomaga, ale to nie jest największy kłopot Lewandowskiego, bo jak pokazał wielokrotnie w BVB, psychikę ma mocną. Największym problemem RL9 po zmianie zespołu jest jego spadek w hierarchii drużyny. W Borussi prawie każdy atak był prowadzony z udziałem Roberta, a wielu przypadkach to on rozgrywał i decydował dalszym przebiegu akcji ofensywnych. W Bayernie nie zapracował jeszcze na zaufanie kolegów i trenera, a co najważniejsze ma przed sobą kilku zawodników z bardziej ugruntowaną pozycją w taktyce Pepa, takich jak: Muller, Robben, Ribery i Gotze. Do tego można też doliczyć kolejny czynnik, którym jest inny styl gry jego nowej drużyny i chyba mamy wystarczającą ilość argumentów czemu RL9 nie jest jeszcze "Lewangolskim" jakiego znaliśmy z BVB. Piszę jeszcze, bo uważam, że im dalej w las tym wszystko się dotrze i bramek też będzie więcej, bo w to że Robert jest klasowym napastnikiem to nie wątpię, a Pep nie jest do niego źle nastawiony tak jak do Ibrahimovicia i Eto'o, więc są widoki na przyszłość.

Tomasz Urban: - Bo Bayern gra zupełnie inaczej niż Dortmund, bo Lewandowski nie jest centralną figurą w ataku Bayernu, bo nie dostaje tylu piłek, co w BVB (czytałem niedawno wyliczenia, że średnio w meczu ma 7 kontaktów z piłką mniej niż w BVB), bo mam wrażenie, że zespół nie do końca mu jeszcze ufa. Wydaje mi się też, że znacznie chętniej bBawarczycy korzystają w polu karnym z Müllera niż z Lewandowskiego. A poza wszystkim w Bayernie gra Robben, który nie lubi się dzielić niczym. Ani sławą, ani piłką. Wystarczy obejrzeć mecz Bayernu z Hannoverem...

Piotr Klama: - W Bayernie jest taka zależność, że gdy triumfujemy w lidze to nie mamy zawodnika na szczycie listy strzelców. Wydaje mi się, że Robert może to przełamać, bo: po pierwsze – w innych klubach nie ma aż tak klasowych rywali, którzy mogliby mu tę koronę króla strzelców odebrać. Po drugie – to jednak Bayern, a jeśli będzie grał regularnie to powinien strzelić ponad 20 goli w sezonie, a to spokojnie powinno wystarczyć.

5. Czy Roberto Di Matteo ma szansę zostać przysłowiowym lekiem na całe zło w Schalke 04?

Michał Mróz: - Di Matteo to defensywny styl gry i dobra atmosfera w drużynie. W Chelsea mógł pozwolić sobie na ustawienie nawet ultradefensywne, bo i tak tych trzech bardziej ofensywnych zawodników dawało mu poważne argumenty przy kontratakach. Obawiam się, że w Schalke ma za słaby materiał żeby to zagrało, ale z drugiej strony bardzo dużo dobrego może zdziałać świetna atmosfera w drużynie z której jest znany sympatyczny Włoch. Niebiescy wybrali moim zdaniem trenera na "przeczekanie" i patrząc na ilość zmian na ich ławce trenerskiej w ostatnich latach, nie będzie dla nich większym problemem kolejna zmiana, a trzeba pamiętać, że chyba jeszcze nadal po cichu liczą, że skuszą Tuchela. Reasumując uważam, że jest to niebezpieczny wybór ze względu na zamiłowanie Roberta do gry defensywnej, a i też szkoda by było jakby ucierpieli na tym tacy zawodnicy jak Draxler i Meyer.

Tomasz Urban: - Trudno na razie ocenić. Przeczytałem niedawno w ruhrnachrichten fajne zdanie odnośnie Schalke: Da finden Anspruch und Wirklichkeit schon traditionell fast nie zusammen, czyli oczekiwania i rzeczywistość w Schalke praktycznie nigdy nie idą ze sobą w parze. Póki co wiemy, że to nie Di Matteo był trenerem pierwszego wyboru po dymisji Kellera. Gdyby mogli, wzięliby Tuchela, a kontaktowali się także z Wilmotsem. Na razie mam wrażenie, że Di Matteo robi wszystko odwrotnie, niż Keller. Używając terminologii kibicowskiej można powiedzieć, że wjechał do szatni z drzwiami. Sprawia wrażenie fanatyka dyscypliny, momentalnie nakreślił zasady współpracy z zawodnikami, zadeklarował, że nie chce słyszeć o żadnych głupotach związanych z internetem. Jeśli zespół go kupi, to może mu się udać. Pytanie tylko, czy kupi... Kluczem do sukcesu może być dla Di Matteo ułożenie sobie relacji z Kevinem-Princem Boatengiem, któremu chyba nie wszystkie nowe zasady będą się podobać. Jeśli jednak obaj panowie się dogadają, to Schalke może zapalić.

Piotr Klama: - Bardzo trudno wyrokować w tej sprawie, bo nie sądzę, że głównym problemem w Schalke był trener. Na pewno są możliwości ku temu, by nieco poprawić jakość gry, ale wątpię w to, że S04 może być czymś więcej niż ligowym numerem 3-4. Chociaż i o to będzie ciężko, bo za Borussią mamy przecież Bayer, VfL, Gladbach...Od dawna jestem zdania, że potencjał tego klubu jest nieodpowiednio wykorzystywany i nie sądzę, że zmiana trenera wiele w tej kwestii zmieni.

 


Źródło: www.borussia.com.pl



Porozmawiaj na ten temat na naszym forum!