Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ

Borussia.com.pl & BVB09.pl :: polskie centrum BVB

zapamiętaj mnie
Forum Borussia Dortmund

Przyszły mecz

Real Madryt - Borussia Dortmund
Liga Mistrzów
środa, 07.12.2016; 20:45

Poprzedni mecz

Borussia Dortmund 4:1 Borussia M'gladbach
Bundesliga
sobota, 03.12.2016; 15:30

Tabela Bundesligi

  • 1
  • RB Lipsk
  • 13
  • +18
  • 33
  • 2
  • Bayern Monachium
  • 13
  • +20
  • 30
  • 3
  • Hertha Berlin
  • 13
  • +10
  • 27
  • 4
  • TSG Hoffenheim
  • 13
  • +11
  • 25
  • 5
  • Eintracht Frankfurt
  • 13
  • +8
  • 25
  • 6
  • Borussia Dortmund
  • 13
  • +16
  • 24
  • 7
  • FC Köln
  • 13
  • +6
  • 22
  • 8
  • Schalke 04
  • 13
  • +2
  • 17
  • 9
  • Bayer Leverkusen
  • 13
  • -1
  • 17
  • 10
  • FSV Mainz
  • 13
  • -3
  • 17
  • 11
  • SC Freiburg
  • 13
  • -8
  • 16
  • 12
  • FC Augsburg
  • 13
  • -4
  • 14
  • 13
  • Borussia M'gladbach
  • 13
  • -9
  • 13
  • 14
  • Werder Brema
  • 13
  • -15
  • 11
  • 15
  • VfL Wolfsburg
  • 13
  • -6
  • 10
  • 16
  • SV Darmstadt
  • 13
  • -14
  • 8
  • 17
  • Hamburger SV
  • 13
  • -17
  • 7
  • 18
  • FC Ingolstadt
  • 13
  • -14
  • 6

Zawodnicy

  • Roman Weidenfeller
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów3
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Joo-Ho Park
    Obrońca, Korea Południowa
    Rozegranych meczów2
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Neven Subotic
    Obrońca, Serbia
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Marc Bartra
    Obrońca, Hiszpania
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 1
  • Sven Bender
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Ousmane Dembele
    Napastnik, Francja
    Rozegranych meczów17
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Nuri Sahin
    Pomocnik, Turcja
    Rozegranych meczów1
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Emre Mor
    Napastnik, Turcja
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty1 / 2
    Żółte kartki / Czerwone0 / 1
  • Mario Götze
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty1 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marco Reus
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Raphaël Guerreiro
    Obrońca, Portugalia
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty3 / 5
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty14 / 3
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Sebastian Rode
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone3 / 0
  • Adrian Ramos
    Napastnik, Kolumbia
    Rozegranych meczów7
    Gole / Asysty3 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Andre Schürrle
    Napastnik, Niemcy
    Rozegranych meczów8
    Gole / Asysty2 / 2
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Christian Pulisic
    Pomocnik, USA
    Rozegranych meczów12
    Gole / Asysty2 / 6
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Shinji Kagawa
    Pomocnik, Japonia
    Rozegranych meczów9
    Gole / Asysty2 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Mikel Merino
    Pomocnik, Hiszpania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Sokratis
    Obrońca, Grecja
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Łukasz Piszczek
    Obrońca, Polska
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty2 / 1
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Gonzalo Castro
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty3 / 6
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Matthias Ginter
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów13
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Marcel Schmelzer
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów11
    Gole / Asysty0 / 1
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Felix Passlack
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów10
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Dzenis Burnic
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Julian Weigl
    Pomocnik, Niemcy
    Rozegranych meczów15
    Gole / Asysty1 / 0
    Żółte kartki / Czerwone2 / 0
  • Jacob Bruun Larsen
    Pomocnik, Dania
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Erik Durm
    Obrońca, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0
  • Roman Bürki
    Bramkarz, Szwajcaria
    Rozegranych meczów14
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone1 / 0
  • Hendrik Bonmann
    Bramkarz, Niemcy
    Rozegranych meczów0
    Gole / Asysty0 / 0
    Żółte kartki / Czerwone0 / 0

Piłkarz meczu

Marco Reus

Piłkarz meczu z M'gladbach

Sonda

Jak prezentuje się kadra Borussii Dortmund na tle sezonu 2015/16?

Ten sam poziom16%
Mkhitaryan jest nie do zastąpienia5%
Rok temu Borussia była silniejsza39%
Borussia jest silniejsza41%
Łącznie głosów: 296

Ostatnio na forum

Klasyfikacja typera

Wyszukiwarka


>

Pod Pressingiem Borussia.com.pl - odcinek 1

Dodał: PM, 19.08.2014; 08:25;
Komentarze: 6


Komentarze użytkowników

zlotykamil, 19.08.2014; 22:37:

Albo nie, zmieniam typ bo fakt że HSV nie ma prawa spaść. A więc LM: Borussia, Bayern, Wolfsburg Eliminacje LM: Bayer Leverkusen LE: Borussia Moenchengladbach, Schalke Spadek: Padernborn, Eintracht Frankfurt Baraże: HSV Hamburg I o LE mogą jeszcze powalczyć Mainz i Stuttgart. Taki mój typ ;)

Mortis, 19.08.2014; 17:24:

Good job :)

Pawelinho, 19.08.2014; 16:46:

"Marco to nie jest może Kevin G. (afera kebabowa), który bez wahania może wypowiadać stwierdzenie „Echte liebe” wobec BVB, ale też daleko mu do poczynań Mario Götze (nazywany w kręgu kibiców podobnie jak pewien bibilijny bohater)" - hmm dlaczego niektórym osobom w wywiadach tak trudno nazwać pewne rzeczy po imieniu wobec gejce tzn powiedzieć wprost, że jest judaszem? Gdybym to ja udzielał takiego wywiadu to pewnie to słowo byłoby wykropkowane hehehe A poza tym nuri sahin to nie "bankier" tylko po prostu w ostatnim sezonie zyskał miano "tureckiego rzecznika". Pierwsza trójka: uber klub, BVB, Leverkusen, Elm FC Schalke LE: Wolfsburg, BMG + zdobywca DFB-Pokal Spadek: Poderborn, Koln.

Michalv, 19.08.2014; 09:25:

JA myślę że liga mistrzów : Borussia , Bayern i Borussia . M el.LM : bayer l liga europejska : Wolsburg i Hoffenheim spadną : Eintracht i Hertha baraż : Paderborn

malizna, 19.08.2014; 09:14:

@zlotykamil Zapomnij, HSV nigdy nie spadnie.

zlotykamil, 19.08.2014; 08:49:

haha... fajny wywiad. A ja obstawiam że spadną Padernborn i Hamburg. LM Borussia, Bayern, Wolfsburg. Eliminacje LM Bayer. Liga Europy Schalke i Borussia Moenchengladbach. I może się jeszcze w walke o LE włączyć Mainz i Stuttgart.

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani mogą dodawać komentarze

Rozmiar czcionki:
11 - 12 - 13

Nowy sezon Bundesligi to nowe rozdanie, nowi zawodnicy i kolejna dawka wielkich emocji. W naszym przypadku to również czas na nowości - startujemy z cyklem publicystycznym Pod Pressingiem Borussia.com.pl. Będziemy w nim dywagować na temat Borussii Dortmund oraz rozgrywek Bundesligi w formule: trudne pytania i ciekawe odpowiedzi. Liczymy, że pomożecie nam tworzyć ten cykl za pomocą Waszych odpowiedzi i dyskusji w komentarzach. Tym razem gośćmi Michała Mroza będą redaktor Borussia.com.pl Paweł Musiał oraz ekspert Bundesligi, Tomasz Urban. Zapraszamy do lektury!

Jak oceniasz nowy duet napastników BVB: Adrian Ramos i Ciro Immobile załatają dziurę powstałą po odejściu Roberta Lewandowskiego?

Michał Mróz: - Na wstępie zaznaczę, że Robert to świetny napastnik i czy komuś się to podoba czy nie, to jest on w TOP10 napastników na świecie (bez podziałów na pozycję w ataku), co czyni bezpośrednie zastąpienie go prawie niewykonalnym. Tylko kto powiedział, że potrzebujemy zastąpić go w takiej proporcji? Prawdę mówiąc to dzięki odejściu Roberta zyskaliśmy, gdyż do tej pory byliśmy uzależnieni tylko od formy jednego napastnika (nikt nie brał na poważnie pierwszego składu z Schieberem) i jego zdrowia. Lata z Robertem w ataku były jak los na loterii, bo Lewy i miał formę i był zdrowy, ale kto wie ile jeszcze by potrwał taki raj? Dlatego też zamiast liczyć na cuda nabyliśmy dwóch klasowych napastników co uczyniło nasz atak prawdziwie mobilnym wbrew nazwisku naszego nowego stranieri. Ciro Immobile to król strzelców Serie B z sezonu 11/12 (28 bramek w 37 meczach) oraz cały czas panujący król strzelców Serie A z 22 bramkami na swoim koncie. Ktoś może powiedzieć, że Serie A to tylko liga włoska, tak samo jak co to za problem wyeliminować tak słaby Celtic (tu się trochę pozmieniało w tej kwestii). Radzę jednak spojrzeć na nazwiska które w wyścigu o miano najlepszego strzelca zostały pokonane, bo pomoże to docenić jego dokonanie: Carlos Tevez, Fernando Llorente, Gonzago Higuain, Mario Balotelli, Stephen El Shaarawy, czy też Miro Klose. Immobile podobno lubi się aklimatyzować w nowym otoczeniu, a to oznacza że lepiej trafić nie mógł, bo i „taki mamy klimat” w naszym klubie, jak i pozyskaliśmy drugiego solidnego napastnika w postaci Adriana Ramosa. Niemniej jednak patrząc na styl gry i charakter Włocha, możemy oczekiwać że będzie to nasz strzał w dziesiątkę. Strzały z daleka (których tak bardzo nam brakuje w asortymencie poczynań ofensywnych), świetne utrzymanie się przy piłce, gra głową i dobra gra tyłem do bramki, czynią go potencjalnie Immogolskim. Kloppa już w tym głowa, żeby wzbogacony o nowe nazwiska wypalił jak najszybciej. Nasz drugi nabytek do ataku to istny „winiacz” Adrian Ramos. Im starszy tym lepszy, a na Bundeslidze zjadł już chyba wszystkie zęby. Moim zdaniem pozyskaliśmy trochę zbyt drogim kosztem doświadczonego i niesamowicie grającego głową zmiennika dla Ciro, który umożliwia również zmianę ustawienia na 4-4-2. Myślę, że z Ramosem w zeszłym sezonie nawet Lewy zasmakowałby czasem ławki rezerwowych jak i częstszych zmian w końcówkach meczów, co wyszłoby nam na dobre. Musimy też pamiętać, że sam Ramos ma sobie jeszcze coś do udowodnienia, co może czynić go niezwykle cennym nabytkiem. Odpowiadając finalnie na pytanie stwierdzam, że we dwójkę załatają dziurę po Lewym, strzelając więcej bramek niż on, co chyba każdemu z nas wystarczy, bo chyba nikt nie potrzebuje drugiego Lewandowskiego, jeżeli będziemy mieć dwa AK47 które nie są może zbytnio finezyjne, ale skuteczne i podczas gdy jeden się zatnie, drugi dziurawi siatki nieprzyjaciela.

Paweł Musiał: - Na pierwsze oceny przyjdzie czas za kilka tygodni, ale pochwalam sam zakup tych zawodników. Szczególnie cieszy decyzja o zakontraktowaniu sprawdzonego już w Niemczech Adriana Ramosa, który odciąży następcę Roberta Lewandowskiego nr 1 - Ciro Immobile. Zarząd Dortmundu wyciągnął w tym przypadku wnioski z poprzedniego sezonu - wówczas osamotniony Henrikh Mkhitaryan nie do końca radził sobie z rolą następcy cudownego dziecka BVB, Mario Götze. Teraz ciężar zastąpienia napastnika klasy światowej, jakim jest bez wątpienia Lewandowski, zostanie rozłożony na Immobile i Ramosa. Rywalizacja o miejsce w składzie powinna wyjść na dobre obu tym zawodnikom. Nie będę zdziwiony, jeśli początek sezonu będzie należał właśnie do Ramosa. Kolumbijczyk w sparingach prezentował się bardziej korzystnie od swojego włoskiego kolegi, który może potrzebować nieco więcej czasu na zrozumienie filozofii futbolu Jürgena Kloppa i aklimatyzację w Niemczech. Czy ten duet jest w stanie zastąpić Lewandowskiego? W stosunku 1:1 najprawdopodobniej nie, bo reprezentant Polski to zawodnik nietuzinkowy. Jestem jednak pewny, że jeśli ich partnerzy na czele z Reusem i Mkhitaryanem osiągną optymalną formę, będziemy cieszyć się również z licznych bramek naszych nowych napastników.

Tomasz Urban: - Na razie nie sposób ich ocenić, bo widzieliśmy ich w zasadzie tylko w jednym poważnym meczu. Ramosa znamy, wiemy, jakie ma zalety i uważam, że stać do na strzelenie 15 bramek w sezonie w Dortmundzie. Ile dołoży do tego Immobile? Nie wiem, meczem z Bayernem mnie nie przekonał, ale oczywiście nie wyciągam jeszcze żadnych wniosków. A czy zastąpią Lewandowskiego? Sami nie, to... Klopp musi go zastąpić odpowiednią taktyką. W meczu z Bayernem widziałem zupełnie inaczej grający Dortmund niż w zeszłym sezonie, z Mkhitaryanem wchodzącym w drugie tempo z głębi pola i z wbiegającym między napastników Hofmannem. Podobało mi się to. Momentami przypominało to ustawienie 4-3-3, a może precyzyjniej 4-3-1-2. Widać, że Klopp szuka nowych rozwiązań i jest w tym poszukiwaniu na dobrej drodze.

Jakie ustawienie taktyczne będzie najkorzystniejsze na nadchodzący sezon dla BVB? Klopp szykuje rewolucję, czy tylko ewentualność na czarną godzinę?

Michał Mróz: - A czy Klopp lubi zmiany? Nie, nie lubi, więc stare i dobre 4-2-3-1 nie przejdzie do lamusa. Po ostatnim sezonie pozostał pewien niedosyt i to spowodowało potrzebę jakichś zmian otwierających przed trenerem nowe możliwości. Jürgen pozostanie wierny swoim przyzwyczajeniom, a trenuje ustawienie 4-4-2 tylko na spotkania, gdy wybitnie nie będzie nam szło. Plan B trzeba mieć zawsze, ale nie trzeba z niego robić zaraz Planu A. Uważam, że taktykę buduje się pod zawodników, a nie na odwrót. Nasi chłopcy to zawodnicy z zapisanym w DNA systemem 4-2-3-1 i jeżeli nie będzie znowu fali kontuzji to powróci jakże wyczekiwana radość z gry, a temat zmiany taktyki zostanie zapomniany. Jakby jeszcze powrócił stary dobry Ilkay i swoją formę ze sparingów potrafiliby przenieść Mikhitaryan i Aubameyang, to czy ktoś odważyłby się zadać pytanie o zmianę starego 4-2-3-1 na nowe 4-4-2? Nie sądzę.

Paweł Musiał: - To ciekawe pytanie, bowiem w ostatnich latach Klopp rzadko decydował się na zmiany taktyki drużyny. Wygląda jednak na to, że szkoleniowiec wyciągnął ze strychu zakurzone notatki i znów eksperymentuje z ustawieniem 4-4-2. Jeśli weźmiemy pod uwagę przedsezonowe sparingi, a także mecz o Superpuchar Niemiec i I. rundę DFB-Pokal, eksperymenty te wypadają pozytywnie, a szczególnie dobrze w tej formacji czuje się Pierre-Emerick Aubameyang. Niewykluczone więc, że w kolejnym sezonie często będziemy obserwowali Borussię Dortmund grającą dwoma wysuniętymi napastnikami.

Tomasz Urban: - Taktyka uzależniona jest od stanu kadry i od rywala. Klopp powiedział, że zaczyna od 4-4-2, bo wielu graczy z opóźnieniem dołączyło do treningów, a 4-4-2 jest najbardziej naturalnym ustawieniem dla piłkarzy. Tak jak już powiedziałem - to Klopp musi znaleźć systemowe rozwiązanie odejścia Lewandowskiego. Nie zastąpi Lewandowskiego Ramosem, czy Immobile w sensie 1:1. Musi inaczej rozłożyc akcenty w ofensywie, inaczej ustawić zespół. Ten powrót do 4-4-2 rozumiem jako swego rodzaju reset starych ustawień i próbę zbudowania czegoś nowego.

Czy kadra BVB jest dla Ciebie optymalna? Czy może jest jeszcze jakaś pozycja która wymaga wzmocnienia, albo masz jakieś nazwisko, które stanowiłoby przysłowiową kropkę nad”i”?

Michał Mróz: - Skład nigdy nie jest optymalny, a ci co tak sądzą, szybko są rozliczani za swój grzech zaniedbania. Przyznam szczerze, że Matthias Ginter w pewnym sensie spełnił wymagania tytułowej kropki nad „i”, bo dawno już nie było tak, żeby nasi środkowi obrońcy rozegrali pełen sezon bez kontuzji. Mieliśmy trzech bardzo dobrych obrońców, a teraz mamy czterech, co ośmielę się stwierdzić, że czyni naszą środkową defensywę najlepszą na świecie. Największym plusem transferu Gintera jest jego umiejętność gry jako defensywny pomocnik. Zdrowy Sven to jeden z lepszych na świecie na swojej pozycji. Jego solidny zmiennik i dobry duch zespołu Kehl, mają wspólną wadę, czyli częste kontuzje! Ginter jest jak aspiryna na ból głowy Kloppa i gotowe rozwiązanie w miejsce odchodzącego za rok Kehla. Brawa za ten transfer, bo może się on okazać większym wzmocnieniem niż Ciro i Ramos razem wzięci. Jeżeli jednak miałbym wybierać jeszcze jakiegoś piłkarza do naszego składu to bez wahania wskazałbym na bramkarza. Ter Stegen (tak tak, wiem, że w jednym okienku nie można dwa razy zmieniać klubu) lub Leno i Bayern może sobie dokupić nawet Cristino Ronaldo, a my i tak zdobylibyśmy mistrza. Uważa, że Weidenfeller to idealny zawodnik na naszą ławkę. Co miał zrobić to czasem zrobił, a teraz czas dla lepszych bramkarzy, grających o poziom wyżej. Stabilizacja w bramce i brak miękkich kolan naszych zawodników przy stałych fragmentach dyktowanym przeciwko nam, poczyniłby cuda. Warto też odnotować, że Ter Stegen zaczyna sezon od kontuzji. Kto wie, czy nie będzie do wyciągnięcia za rok? Wiem, że ta wyżej opisana kropka nad „i” nie dojdzie do skutku, dlatego też bardzo liczę na „wisienkę na torcie”, czyli na powrót do formy Ilkaya. Czy Real Madryt zagrałby w finale Ligi Mistrzów, jakby grał u nas Ilkay w formie? Wiem, że to tylko dywagacje, ale szczerze wątpię w ówczesny awans Realu i uważam, że przy tamtym układzie to my dzisiaj cieszylibyśmy się z wygranej w Lidze Mistrzów.

Paweł Musiał: - Kadra Borussii pomimo straty Lewandowskiego prezentuje się najlepiej od lat. Praktycznie każda pozycja jest obsadzona podwójnie. Kolejnym dowodem na to, że zarząd BVB uczy się na błędach z przyszłości, jest zakup Matthiasa Gintera, który zapewnia Kloppowi problem luksusu - tak obsadzonym środkiem defensywy może pochwalić się niewiele klubów na świecie. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, za kilka miesięcy problem kreatywności w środku pola może rozwiązać Ilkay Gündogan. Przy takim rozwoju spraw nie miałbym żadnych zastrzeżeń do kadry Dortmundu na sezon 2014/15.

Tomasz Urban: - To także zależy od tego, jak Klopp ustawi swój zespół. Gdyby grał jak w zeszłym sezonie, to powiedziałbym, że koniecznie potrzeba sensownej "10". Przesuwając Reusa do środka, robi się dziura na lewej stronie. Trzeba też się chyba powoli szykować na to, że Gündogan może już nie wrócić do dawnej dyspozycji i wówczas widzę konieczność uzupełnienia kadry o środkowego pomocnika, tym bardziej, że po sezonie karierę kończy Kehl, a Kirchem, przy całym szacunku dla niego za ostatnie miesiące, LM się nie zawojuje. Jeśli chodzi o Bundesligę, to mam swojego faworyta na środek pola w Dortmundzie. To Johannes Geis z Mainz. Chciałbym też w tym sezonie mieć możliwość dokładniejszemu przyjrzeniu się Markowi Stenderze z Eintrachtu i Yannickowi Gerhardtowi z Kolonii, którzy w niedalekiej przyszłości także mogą być ciekawymi opcjami do wzmocnienia środka pola BVB.

Reusstory, czyli Echte und Letzte Liebe Marco: Transfer za rok, a może powtórka z rozrywki z Robertem Lewandowskim?

Michał Mróz: - Marco to nie jest może Kevin G. (afera kebabowa), który bez wahania może wypowiadać stwierdzenie „Echte liebe” wobec BVB, ale też daleko mu do poczynań  Mario Götze (nazywany w kręgu kibiców podobnie jak pewien bibilijny bohater), albo do „Ostatniego Samuraja” Shinjiego Kagawy, czy też do „bankiera” Nuriego Sahina. Jestem przekonany, że jeżeli Reus postanowi odejść, to i z jego strony, jak i ze strony zarządu zostanie poczynione wszystko, aby na tym transferze klub dobrze zarobił. Plotki o odejściu Reusa nigdy nie ustaną, bo jeszcze długo będzie on łakomym kąskiem dla innych drużyn, ale powtórki z przetrzymywaniem Lewandowskiego do końca kontraktu nie przewiduje. Inny zawodnik, inne czasy i inna sytuacja. Ciężko powiedzieć ile potrwa jeszcze jego przygoda w BVB, ale coraz więcej szczegółów przemawia za tym, że jeszcze trochę u nas pogra. Ciekawe transfery tego lata, przydzielenie opaski kapitańskiej Matsowi Hummelsowi i co ważnie wicekapitańskiej Marco, ustabilizowana sytuacja w klubie oraz coraz większe szanse na coś więcej niż tylko drugie miejsce w Bundeslidze, czynią decyzję Marco o odejściu coraz trudniejszą.

Paweł Musiał: - Jako kibic Borussii Dortmund nie tracę nadziei na pozostanie w klubie Marco Reusa. Wierzę, że przyszły sezon zaspokoi sportowe ambicje lidera naszej ofensywy, a resztą zajmą się Hans-Joachim Watzke oraz Michael Zorc. Nie kryję również swoich oczekiwań wobec Pumy jako prawdopodobnie przyszłego partnera strategicznego BVB - w takim wypadku niemiecka firma powinna dołożyć wszelkich starań, by zatrzymać swoją główną twarz w klubie z Zagłębia Ruhry. Jeśli jednak Reus zdecyduje się na transfer za granicę, z czym oczywiście trzeba się liczyć, nikt nie powinien mieć do niego większych pretensji. Co innego, gdyby reprezentant Niemiec podążył drogą Götze i Lewandowskiego - to byłaby dla mnie i zapewne dla większości fanów decyzja nie do zaakceptowania.

Tomasz Urban: - Nikt tego nie wie, może poza samym Reusem. Jeśli Watzkemu uda się przekonać Reusa do pozostania, to będzie to jego wielki sukces, a Reus zasłuży sobie na pomnik w Dortmundzie. Moje zdanie znasz, bo wiele razy o tym rozmawialiśmy na Twitterze - uważam, że Bayern dopnie swego i Reus dołączy w przyszłym roku do swoich kolegów w Bawarii. I nie chodzi tu tylko o finanse, ale też o chęć zrobienia kolejnego kroku w karierze, o większe możliwości sportowe Bayernu niż Dortmundu, o chęć odniesienia sukcesu na arenie międzynarodowej, o który będzie mimo wszystko łatwiej w Monachium niż w Dortmundzie.

Jaka jest Twoja prognoza przyszłego sezonu Bundesligi i kto może zostać objawieniem wśród drużyn i zawodników?

Michał Mróz: - W „walce” o trzy ostatnie lokaty wezmą udział moim zdaniem: SC Padeborn, Hamburger SV, Werder Brema i Hertha BSC. Pierwsi wyraźnie odbiegają składem kadry od całej reszty ligi i uważam, że każde ich zwycięstwo powinni być celebrowane. Portowcy starali się wyciągnąć wnioski z poprzedniego fatalnego sezonu, ale moim zdaniem poszli w złym kierunku, gdyż powinni inwestować w młodych, a nie w kontrakty Behramiego i Djourou. Slomka to dobry trener, ale jakoś czuje, że tu nie będzie symbiozy. Werder Brema z sezonu na sezon jest coraz słabszy i nie zmienią tego nawet nadzieje związane z Davie Selke, czy Izetem Hajroviciem. Dalsza obecność w kadrze Ludovica Obraniaka dużo świadczy o poziomie sportowym tego zespołu. Hertha Berlin niby dokonała dwóch ciekawych wzmocnień w postaci Valentina Stockera i Johnnego Heitingi, ale też bardzo poważnie się osłabiła tracąc Adriana Ramosa i Pierre-Michela Lasoggę. No chyba, że Julian Schieber okaże się ich zbawcą w ataku. O LE powalczą Schalke 04, 1899 Hoffenheim i FSV Mainz 05. Niebiescy mają masę talentu w swoich szeregach, ale brak im odpowiedniego trenera który potrafiłby ustabilizować ich formę i zagościć z nimi w Top 4 Bundesligi, więc obstawiam dla nich Ligę Europejską, bo tragedii aż takiej aby zwalniać Kellera nie przewiduję. „Wieśniaki” do świetnego duetu Firmino-Volland dorzucili bardzo fajnego bramkarza, czyli Olivera Baumana, który może pomóc im ograniczyć dużą ilość traconych bramek. Kto wie, czy pozyskany Szalai nie okaże się mistrzowskim posunięciem? Obstawiam, że będą prawie w LM, ale jednak zabraknie im trochę i skończą w LE. Jeżeli chodzi o Mainz to jest to jednocześnie mój kandydat do gry w LE, jak i jedno z domniemanych objawień ligi. Nie powinni oni zatracić swojego ofensywnego stylu gry nawet po odejściu Tuchela. Zostawił on bardzo fajne podwaliny pod ciekawy zespół, który ma za sobą kolejne doświadczenia, ale też i spory zapas talentu. Geis, Malli, Djuricic, a może i nawet Julian Koch mogą sprawić, że wartość ich drużyny na transfermakrt.de poważnie wzrośnie już po pierwszej rundzie. Warto ich obserwować. Pozostałe dwa objawienia to FC Köln i SC Freiburg. Dawny klub Podolskiego ma kilka ciekawych nazwisk. Timo Horn już niedługo może dołączyć do listy bramkarzy „made in germany” których każdy szanujący się scout musi mieć w swoim notesie. Tomas Kalas i Kevin Wimmer posiadają potencjał na grę w lepszych klubach, a oferta 8 mln euro za Yannicka Gerhardta złożona przez Benficę Lizobonę mówi sama za siebie. Do tego możemy dodać jeszcze ciekawy prospekt w postaci Simona Zollera, jak i chcącego coś udowodnić Patricka Helmesa. W drugim ze wspomnianych klubów też może „wysypać” gotowymi rozwiązaniami do układanek wielu trenerów. Marc-Olivier Kempf z całych sił będzie chciał wypełnić lukę po Ginterze, a potencjał ku temu ma. Felix Klaus i Sebastian Kerk to nadzieja Freiburga na lepsze jutro, jak i na przyszły zarobek. Na koniec wspomnę o Admirze Mehmedim, który moim zdaniem może stać się Drmiciem nadchodzącego sezonu. Ciężko jest wybrać trzy zawodnicze objawienia ligi mając do wyboru tak wiele ciekawych nazwisk: Hazard, Durm, Geis, Gerhardt, Horn, Kempf, Baba i naprawdę jeszcze wielu innych. Jeżeli jednak muszę wybrać to obstawiam na eksplozję talentu Geisa, w którym widzę nowego Ilkaya Gündogana. Drugim wyborem będzie niesamowicie pozytywnie naładowany po MŚ Erik Durm (tutaj doszukuje się analogii do sytuacji Schmelzera i Dede). Ostatnim wyborem będzie Gerhardt, który nie poleciał na większe pieniądze w Portugalii, a wybrał spokojny rozwój w Kolonii.

Paweł Musiał: - Jestem przekonany, że pierwszą trójkę stworzą Borussia, Bayern i Bayer. O czwarte miejsce zacięty bój stoczą natomiast Schalke i Wolfsburg. Z zakwalifikowaniem się do europejskich pucharów nie powinna mieć problemu również Borussia M'gladbach. Ciekawymi kadrami dysponują Hoffenheim oraz Stuttgart i to właśnie te drużyny powinny napsuć sporo krwi faworytom. Solidnej postawy spodziewam się po Kolonii, Berlinie i Hannoverze. Kandydatami do spadku są dla mnie Paderborn, Mainz oraz Werder Brema. Nie zdziwiłbym się, gdyby problemy ze zdobywaniem punktów miał także Eintracht Frankfurt. Jak co roku, w walce o utrzymanie będę trzymał kciuki za sympatyczny Freiburg. Jeśli miałbym typować przyszłe objawienia w gronie zawodników, to bez wątpienia postawiłym na Timo Wernera z VfB Stuttgart, którego talent może eksplodować w każdej chwili. Wielkie papiery na granie ma również Johannes Geis z Moguncji i przewiduję, że będzie to jego ostatni sezon w tym klubie. Miejsce w pierwszym składzie Schalke powinien wywalczyć wielce utalentowany obrońca Kaan Ayhan, a ważną w Hannoverze powinien pełnić Leonardo Bittencourt.  Szerszej publiczności w najbliższym sezonie powinni dać się poznać również tak młodzi zawodnicy jak Marc Stendera z Eintrachtu, Erik Thommy z Augsburga czy Davie Selke z Werderu. Nie można zapominać również o ciekawych zagranicznych zawodnikach, takich jak Lucas Piazon, Thorgan Hazard czy Filip Kostic.

Tomasz Urban: - Spadną Paderborn i moim zdaniem Mainz, do LM wejdą Bayern, BVB i Leverkusen, w kwalifikacjach Schalke, a do Ligi Europy Wolfsburg, Gladbach i Hoffenheim (któraś z tych drużyn wejdzie dzięki rozstrzygnięciom w Pucharze Niemiec). Objawienia? Jeśli chodzi o klub to wspomniane Hoffenheim. A jeśli chodzi o piłkarzy, to poza wspomnianymi wyżej Timo Horn z Kolonii i może David Selke? Konkurencję w Bremie na absoolutnie do przeskoczenia i o ile Dutt się odważy dać mu szansę, to kto wie, co ten młodzian może nabroić...



Źródło: www.borussia.com.pl



Porozmawiaj na ten temat na naszym forum!