Życie codzienne.

Dyskusje o wszystkim i o niczym, gry, zabawy itp.

Moderator: Mods

Madrisso
Posty: 1791
Rejestracja: 23 kwie 2013, 14:35
Lokalizacja: BO
Kontakt:

Życie codzienne.

Post autor: Madrisso » 10 gru 2015, 18:14

Miałem szerzej odpisać Michałowi w temacie o książkach, ale może lepiej założyć nowy temat.

Nie ogarniam zainteresowania czytaniem książki. To musi być zajęcie tak interesujące na równi z oglądaniem tenisa. <I tak Gary tego nie przeczyta XD>. Jak sobie pomyślę, że ktoś dziennie poświęca 2h na czytanie książki... Przecież to dwa odcinki kolejnego serialu do kolekcji.

Cały temat ma na celu dyskusję o pasjach, codziennych zajęciach itp. rzeczach.
Ja weekendy spędzam głównie na oglądaniu La Ligi, teraz doszły skoki narciarskie, niebawem mistrzostwa w Piłkę Ręczną. Będzie co oglądać. Dodatkowo od czasu do czasu zarzucam na ruszt jakiś serial + dochodzi również hala (siatkówka + piłka nożna), poker i bilard.

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1424
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 10 gru 2015, 18:39

Aż trudno się dostosować poziomem do Twojego wpisu, Madrylu. Jest dla mnie nieosiągalny.

Ale napracowałeś się zakładając temat, więc napiszę chociaż, że też czasem oglądam skoki narciarskie. I trochę sportu też uprawiam.
:-|

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 10 gru 2015, 18:41

Nie ogarniam nieogarniania zainteresowania czytaniem książek.

Awatar użytkownika
Maczuga
Posty: 2856
Rejestracja: 23 sie 2008, 11:57
Lokalizacja: Breslau
Kontakt:

Post autor: Maczuga » 10 gru 2015, 18:46

Jakby doba miała 32 h to dlaczego nie :)

Tooommeeek
Posty: 7068
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:39
Kontakt:

Post autor: Tooommeeek » 10 gru 2015, 19:03

Dla mnie rowniez ten poziom jest nieosiagalny, ale tez postaram sie jakos odpisac, skoro sie napisales :-P

Na wstepie chcialbym spytac o dwie sprawy:
1. Jakie ksiazki w swoim zyciu przeczytales/zaczales?
2. Dlaczego uwazasz ze ogladanie meczu/serialu jest lepsze od ksiazek (rozumiem ze dla Ciebie bezmyslna rozrywka jest sensem istnienia)?

A sprawa trzecia, rowniez przestrzegam - nie chwal sie tym w towarzystwie, chyba ze chcesz wyjsc na glupka :-P

Madrisso
Posty: 1791
Rejestracja: 23 kwie 2013, 14:35
Lokalizacja: BO
Kontakt:

Post autor: Madrisso » 10 gru 2015, 19:18

Lektury które narzucono mi w podstawówce i do pewnego czasu w gimnazjum. W technikum nie czytałem już w ogóle. Nic więcej.
Ostatnią książką, którą przeczytałem były Dziady cz II jakieś 8-9 lat temu.
Czemu od razu bezmyślna rozrywka? Jeżeli dostrzegasz w serialu coś więcej aniżeli potrzebę oglądania bijatyk co 10 minut to tak, jest to bezmyślna rozrywka.

Moi znajomi wiedzą jaka jest moja opinia na temat książek. Nie widzą w tym nic dziwnego, ale tak. Kilku z nich czyta.

Tooommeeek
Posty: 7068
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:39
Kontakt:

Post autor: Tooommeeek » 10 gru 2015, 19:28

Madrisso pisze:Lektury które narzucono mi w podstawówce i do pewnego czasu w gimnazjum. W technikum nie czyta³em ju¿ w ogóle. Nic wiêcej.
Nic dziwnego, lektury tez mnie skutecznie zniechecily. Do czasu, az dowiedzialem sie ze znajomi czytaja. Wtedy mnie to zdziwilo i postanowilem sprawdzic sam. Polecam.
Madrisso pisze:Je¿eli dostrzegasz w serialu co¶ wiêcej ani¿eli potrzebê ogl±dania bijatyk co 10 minut to tak, jest to bezmy¶lna rozrywka.
Dobra, ok. Serial jak serial, czasem moze byc dobry, ale co daje Ci ogladanie dziesiatego meczu w tym tygodniu oprocz rozrywki?

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 10 gru 2015, 19:45

Pewnie nic, ale pomyśl jak wygodnie się Madrisso żyje. Niewiedza jest błogosławieństwem.
Obrazek

wojnest_drugi
Posty: 355
Rejestracja: 08 sie 2014, 13:42
Kontakt:

Post autor: wojnest_drugi » 10 gru 2015, 20:14

Hahahaahahahahaha. :lol:

Niesamowite, nie wiedziałem że tacy ludzie jak Madrisso istnieją i potrafią pisać. :shock:


Bo Warszawa...!

Chodzi Ci o Dziady?
Przecież są świetne.
Ja wir schwören Stein und Bein auf die Elf vom Niederrhein, Borussia unser Dream-Team, denn Du bist unser Verein!

Awatar użytkownika
Volverin
Moderator
Posty: 10773
Rejestracja: 13 sie 2008, 09:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Volverin » 10 gru 2015, 20:22

Madrisso, jeśli jedyne książki jakie czytałeś, to lektury szkolne i nie próbowałeś szukać jakiejś innej, ciekawszej literatury, to w sumie nic dziwnego, że masz takie, a nie inne zdanie o czytaniu. Skoro interesujesz się piłką nożną, to zacznij od przeczytania biografii jakiegoś piłkarza, którego lubisz, może odkryjesz, że czytanie książek nie jest takim słabym sposobem na zabicie wolnego czasu. ;-)

Książka potrafi wzbudzić wielkie emocje i pochłonąć czytelnika, dobry tekst potrafi bardziej wkręcić niż świetny amerykański serial. Ja czytam rzadko, coś musi mnie naprawdę zainteresować, ale miałem momenty czytając literaturę rozrywkową, kiedy mocno przeżywałem akcję w książce i potrafiłem nie kłaść się spać przez pół nocy byle tylko dowiedzieć się, co będzie dalej. Podobnie jak z serialami, gdy "pożarłem" cały sezon Peaky Blinders w jeden dzień. Polecam. ;-)
Ostatnio zmieniony 10 gru 2015, 21:51 przez Volverin, łącznie zmieniany 1 raz.
Siwy zrezygnował!
data rezygnacji: 20.09.15 #yuhupark

GotzePL
Posty: 1661
Rejestracja: 01 lip 2011, 11:25
Lokalizacja: KO
Kontakt:

Post autor: GotzePL » 10 gru 2015, 21:09

Dzisiaj zamykałem brame po robocie, i uje*bałem łapy, musialem trzymac ręce w kieszeni przez całą droge powrotną...ch*jowa sprawa. Jutro piątek i licze na cos dobrego.
Wir fahren nach Berlin!!!

Awatar użytkownika
Kwokmeister
Posty: 287
Rejestracja: 24 gru 2011, 14:51
Lokalizacja: Węgorzewo
Kontakt:

Post autor: Kwokmeister » 10 gru 2015, 21:22

O kurde :lol:

Ja mam podobnie jak Volv, musi mnie coś mocno wciągnąć żebym z przyjemnością czytać. Ale jak już to się stanie to nawet kilka godzin dziennie siedzę i nie czuję, że marnuję czas. I może przeczytam tylko kilka książek w rok i nie ma się czym chwalić, ale żeby tak nic nie czytać i mówić, że to tylko strata czasu?

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 10 gru 2015, 21:36

Madrisso pisze:Ja weekendy spędzam głównie na oglądaniu La Ligi, teraz doszły skoki narciarskie, niebawem mistrzostwa w Piłkę Ręczną. Będzie co oglądać. Dodatkowo od czasu do czasu zarzucam na ruszt jakiś serial + dochodzi również hala (siatkówka + piłka nożna), poker i bilard.
I w czym niby te jakże ambitne rzeczy są lepsze od przeczytania książki, bo nie rozumiem?

Awatar użytkownika
Krysti
Posty: 1499
Rejestracja: 28 lip 2008, 23:48
Kontakt:

Post autor: Krysti » 10 gru 2015, 21:50

Nie wiem, czemu tak bardzo przeżywacie to, co napisał Madrisso. Zachowujecie się tak, jakby w naszym kraju czytanie książek było czymś oczywistym, a w gruncie rzeczy jest całkiem odwrotnie - co chwila można gdzieś natrafić na statystyki, które dowodzą, że w Polsce czyta się po prostu niechętnie.

Od razu zaznaczam, że w żadnym wypadku nie jestem przeciwnikiem czytania i sam zawsze w ciągu roku te parę tytułów przeczytam (bliżej mi jednak do Volv i Kwoka niż do osób, które pochłaniają książkę za książką).

Takie osoby jak Madrisso w naszym kraju są i wbrew pozorom jest ich bardzo dużo, więc do końca nie wiem, o co tyle zamieszania...

Awatar użytkownika
scantis
Posty: 1272
Rejestracja: 16 maja 2014, 01:09
Kontakt:

Post autor: scantis » 10 gru 2015, 21:57

Szkoda, że tak szybko uciąłeś Krysti, bo chciałem jeszcze poczytać kilka tych postów lekko oburzonych ludzi :-)

Ja również masowo nie pochłaniam książek. Myślę, że rocznie czytam koło 10. Książka jest dla mnie dobra do snu, ew. kiedy podróżuje pociągiem, by zabić czas.

No i zdecydowanie więcej w życiu przeczytałem książek naukowych, no ale to bardziej z przymusu, niż szczerych chęci :-)

Awatar użytkownika
Krysti
Posty: 1499
Rejestracja: 28 lip 2008, 23:48
Kontakt:

Post autor: Krysti » 10 gru 2015, 22:05

I w czym niby te jakże ambitne rzeczy są lepsze od przeczytania książki, bo nie rozumiem?
Ale ja nigdzie nie zauważyłem, żeby Madryl napisał, że te rzeczy są wielce ambitne. Może on po prostu woli spędzić czas przyjemnie, a nie ambitnie? A że jemu przyjemność sprawia właśnie to, a nie czytanie książek? Nikogo do niczego nie zmusisz, nic na siłę..
scantis pisze:Szkoda, że tak szybko uciąłeś Krysti, bo chciałem jeszcze poczytać kilka tych postów lekko oburzonych ludzi :-)
Bo naskoczyli na chłopaka, jakby każdy musiał być wielbicielem czytania książek i koniec kropka. Niech spędza czas, jak mu się podoba. :-D

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 10 gru 2015, 22:08

Ale Gupi wcale nie napisal, ze Madryl napisal, ze to wielce ambitne rzeczy. :mrgreen:

PS: przestancie przekrecac fakty. To Madryl rozpoczal gownoburze, piszac w temacie o książkach, nie wiedziec po co, ze dla niego czytanie to marnowanie czasu i tak dalej, i tak dalej. A teraz ja czytam, ze to "oburzeni" najezdzaja na biednego, acz sympatycznego kibica Realu.

hello
Posty: 813
Rejestracja: 22 wrz 2012, 18:51
Kontakt:

Post autor: hello » 10 gru 2015, 22:48

Jakby ostatnią książką, którą przeczytałam były Dziady to chyba palnelabym sobie w łeb, nie podeszły mi w ogole :mrgreen:
Czas z BVB i tym forum był świetną przygodą :) trzymajcie się ludziska ciepło.

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 10 gru 2015, 23:08

Krysti pisze:Ale ja nigdzie nie zauważyłem, żeby Madryl napisał, że te rzeczy są wielce ambitne. Może on po prostu woli spędzić czas przyjemnie, a nie ambitnie? A że jemu przyjemność sprawia właśnie to, a nie czytanie książek? Nikogo do niczego nie zmusisz, nic na siłę..
To chyba powinieneś skierować do Madrisso, a nie do mnie. Ja również nie czytam praktycznie w ogóle książek, ale nie rozumiem co w tym przypadku dzielenie się (a tym bardziej zakładanie tematu) własną opinią ma wnosić?

Awatar użytkownika
RickenZMazowsza
Posty: 322
Rejestracja: 19 gru 2008, 18:35
Lokalizacja: Soboń-Mazowsze
Kontakt:

Post autor: RickenZMazowsza » 10 gru 2015, 23:15

Madrisso został w szkole zgwałcony nakazem czytania. Biedaczek.
Żółto-czarny. Od zawsze na zawsze!

http://e-wegrow.pl/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 28 gości