Jak długo z BVB?

Zarząd, finanse, taktyka, juniorzy, kibice, BVB w TV i inne.

Moderator: Mods

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zierme
Posty: 45
Rejestracja: 21 sty 2013, 23:01
Kontakt:

Jak zaczeła się wasza przygoda z BVB?

Post autor: Zierme » 21 sty 2013, 23:14

Jak zaczeła się wasza przygoda z Borussią Dortmund?
Moja zaczęła się hmm jakoś w 2007 roku, mój kolega jest wielkim kibicem Schalke i wiedziałem, że delikatnie mówiąc Schalke i BVB się nie lubią. I żeby go zawsze powkurzać żle życzyłem Schalke a dobrze Dortmundowi, szczególnie w derbach. Póżniej jakoś już samo poleciało, zaczełem się tym interesować, coraz częściej zaczelem oglądać ich mecze aż w ońcu osiągnęło to "poziom krytyczny" :mrgreen: Staram się oglądać każdy ich mecz, jednak nie zawsze można, ale jednak te 90% daje rade ;-) Byłem kilka razy w Dortmundzie na meczu i powiem ze jest to coś niesamowitego. W tym sezonie mam zamiar poraz kolejny wybrać się.

Awatar użytkownika
kowdi
Posty: 2729
Rejestracja: 21 sie 2011, 09:52
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: kowdi » 22 sty 2013, 01:05

W podstawówce oglądało się piłkę nożną w TV, ale poza kibicowania ambitnie polskim drużynom w europejskich pucharach nie miałem żadnej wybranki. Niby wolałem Wisłę (za Żurawskiego, Kosowskiego i ekipy) od Legii, ale nie miałem żadnych "preferencji" poza tym.

W rodzinie też nikt nie interesował się piłką nożną, więc nie miał mnie kto zarazić. Później trochę przerwy w oglądaniu (Wisła wyprzedana, a polskie zespoły jak odpadały tak dalej odpadały), a później odpaliłem Eurosport w któryś weekend, a tu Bundesliga. Oglądało się przyjemnie, ładne mecze, fajny doping itp, a akurat zaczynało się robić głośno o BVB w Polsce, bo mial przyjść Robert wtedy. Jako patriota zawsze kibicowałem naszym, czy to w postaci Reprezentacji Polski, czy "naszym za granicą", więc naturalnie zainteresowałem się poczynaniami Polaków w Borussii.
I wtedy oglądając uważniej poczynania BVB w pierwszym mistrzowskim sezonie zakochałem się i tak już zostało ;-)

Z ciekawostek najważniejszą jest, że zawsze nienawidziłem smerfów, obojętnie z kim by nie grali. jak widać, nie bez przyczyny :mrgreen:

Z opisu wynika jasno, jestem kibicem Polaków i sukcesu, ot co! A tak na poważnie, każdy jakoś zaczynał :)

Awatar użytkownika
Betas
Posty: 475
Rejestracja: 24 lip 2007, 20:10
Lokalizacja: Debrzno/Dortmund
Kontakt:

Post autor: Betas » 22 sty 2013, 01:38

Ja swoją przygodę z Borussią zacząłem ponad 10 lat temu po sezonie 2001/2002. Można byłoby rzec ,że zainteresowanie drużyną z mojej strony wzrosło poprzez sukcesy klubu. Stety lub niestety tak nie było :). Jako 10 latek nie interesowałem się piłką nożną , bo jakoś nikt z rodziny tak się nie wyróżniał kibicowaniem jakiemuś z klubów. Może to za sprawą rówieśników moje spojrzenie na futbol zmieniło się. Na początku szukałem jakiegoś klubu dla siebie , by móc im kibicować. Real? Barcelona? Man Utd? Nie... zbyt oklepane. Niedawno do Niemiec w tamtych czasach przeprowadził się właśnie mój wujek z rodziną. Miejsce zamieszkania: Dortmund. Hmm... od razu przyszło mi do głowy, a czemu by nie kibicować jakiejś drużynie z Dortmundu. O Bundeslidze , a nawet o piłce nożne wtedy miałem bardzo małe pojęcie. No to bach bach poszukałem na telegazecie czy jakaś drużyna z Dortmundu jest w pierwszej lidze... Jest ... Borussia... No i od tego momentu starałem się śledzić wszystkie jej poczynania w piłce. Fakt ,faktem na początku ciężko było mi złapać bakcyla ,lecz po sezonie, dwóch zostałem zarażony. Z roku na rok było coraz lepiej. Aż wytrwałem do dziś :).

Awatar użytkownika
hesus
Posty: 2291
Rejestracja: 24 sty 2009, 13:59
Lokalizacja: Elbląg - Darłowo
Kontakt:

Post autor: hesus » 22 sty 2013, 11:35

Ja zaczynałem od 95 roku a w sumie to i nawet od zimy '94 i zestawu zimowego (czapka, szalik, rekawiczki). Przy wizycie chrzestnego z Niemiec dostalem taki prezent na mikołajki :) Pozniej namówiłem go zeby przywiózł mi jakas koszulke, wlasnie BVB, na lato. No i na majowe urodziny dostalem koszulke Mollera (która dosc efektownie spłonela na plocie w 2000 roku :evil: ) Jak juz w tej koszulce w wakacje haratałem w gałę z kumplami to bardziej zaczalem interesowac sie klubem i bundesliga.

Awatar użytkownika
Mortis
Posty: 4171
Rejestracja: 11 lis 2011, 21:54
Kontakt:

Post autor: Mortis » 22 sty 2013, 13:16

Moje kibicowanie BVB zaczęło się dość przypadkowo.
Wcześniej nie kibicowałem żadnemu klubowi, ale zawsze lubiłem grać w piłkę. Zawsze mnie jednak bardzo kręciły mecze reprezentacji i zawsze je oglądałem. Tak podsumowując interesowałem się piłką, ale sporadycznie(reprezentacją). Grałem przez neta w futbolcup.pl, bardzo mnie to wciągneło, ale jednak kiedyś mi się znudziło. No to pomyślałem, że sciągne Footballa Managera. I dylemat... jaką drużyną grać. Pomyślałem, że Polską ligą nie bo to dno a chce się pobawić w troche "wyzszą piłkę". Ale też słysząc o tym jak łatwo sie gra największymi klubami nie chciałem wybrać Realu, Barcelony, Manchesteru itp. I nagle "A wezmę Borussie Dortmund, Błaszczykowski tam gra", ale równie dobrze mogłem wtedy wybrać 10 innych klubów. I zacząłem grać, strasznie mnie to wciągnęło, zacząłem poznawać inne zespoły w Bundeslidze, zapamiętywać nazwska graczy BVB, pozniej zacząłem czytać o BVB w internecie, porównywałem jaki skład gra u mnie a jaki na żywo. Póżniej coraz częściej czytałem newsy na temat Borussii i jakoś poszło ; ) Coraz bardziej wciągało.

Awatar użytkownika
malizna
Posty: 170
Rejestracja: 28 wrz 2009, 10:49
Lokalizacja: Grünberg / Celle
Kontakt:

Post autor: malizna » 22 sty 2013, 14:58

5 maja 1993 - pierwszy mecz finałowy Pucharu UEFA BVB-Juve 1-3. Mój ojciec oglądał ten mecz,a ja szczeniak spytałem kto to gra? Boorussia - Juventus usłyszałem w odpowiedzi i w tym momencie bramkę (bardzo ładną w okienko) walnął koleś w żąrówiasto jaskrawo żółtej koszulce - to ja jestem za żółtymi tato - powiedziałem ojcu i tak się zaczęło. Strzelcem jedynej bramki w dwumeczu dla BVB jak się później okazało był Michael Rummenigge brat Kalle z Bayernu, a ja zostałem fanem Borussii. Mecz zakończył się porażką 1-3 a bramki dla Juve strzelali panowie Baggio - Dino i 2 Roberto - wtedy absolutne Top Stars piłki nożnej.
Wo kommst du her du besofenes Schwein?
Vom BVB! MEIN VEREIN!

Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 22 sty 2013, 15:37

Sezon 96/97 w Champions League :-) tak naprawdę wtedy nie zdawałem sobie sprawy z wagi tego sukcesu a oglądając mecz finałowy nie wiedziałem że to finał :-)
Niecałe 10 lat, nikt w rodzinie nie zainteresowany piłką. Od najmłodszych lat podobało mi się wszystko co niemieckie - samochody, sprzęt elektroniczny no i piłka. Pamiętam przez mgłę ME 96 i wspaniałą postawę Sammera, wtedy nawet nie wiedziałem że gra dla BVB.

A sama Borussia? Oczywiście cudowne żarówiaste stroje. Walka z Widzewam w CL (byłem za BVB :-D), wspaniali piłkarze jak Sammer, Moller, Reuter , Kohler. Niesamowita atmosfera na Westfalen. Ale koszulki wyróżniające się z tłumu przede wszystkim :-) I tak zostało , to już prawie 16 lat a zafascynowanie takie samo jak na początku.

Awatar użytkownika
Bastuś
Posty: 544
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:58
Lokalizacja: Czeladź
Kontakt:

Post autor: Bastuś » 22 sty 2013, 18:04

1996r. Mama na targowisku kupuje mi za grosze koszulkę do gry w piłkę, o którą prosiłem. Miała być kolorowa. Dostałem jakąś czarno-żołtą z numerem 11 i napisem Herrlich. Do meczu ligi mistrzów z Widzewem nie wiedziałem co to za drużyna, dopiero jak z ojcem oglądałem mecz, to powiedział mi że mam koszulkę Borussii. Od tamtej pory zawsze mówiłem że lubię Borussię. Z upływem czasu coraz bardziej interesowałem się BVB, to z jakichś gazet, telegazety, później już z internetu. i w taki oto sposób stałem się wiernym fanem Borussii.

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7772
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 22 sty 2013, 22:18

sama stara gwardia widze :lol: :-D

Awatar użytkownika
BarDOsz
Posty: 3543
Rejestracja: 26 lip 2007, 22:23
Lokalizacja: Jasień
Kontakt:

Post autor: BarDOsz » 22 sty 2013, 22:24

Lexy pisze:Sezon 96/97 w Champions League :-)
Podobnie jak Lexy.

Miłość od pierwszego wejrzenia ! :mrgreen:

Awatar użytkownika
Polo
Posty: 19
Rejestracja: 08 sie 2010, 13:56
Kontakt:

Post autor: Polo » 22 sty 2013, 22:46

od finału pucharu UEFA w 2002 roku z Feyenoordem , strasznie było mi żal BVB, pamiętam ten mecz jakby był dziś, a to już prawie 11 lat, ten czas to leci :roll:

Awatar użytkownika
Rafuan
Posty: 504
Rejestracja: 19 sie 2008, 22:29
Kontakt:

Post autor: Rafuan » 22 sty 2013, 23:07

Lexy BarDOsz to i ja w ten sam sposób. BVB - Juve, albo byłeś za BVB albo za Juve, że wszyscy byli za Juve, to wolałem być w mniejszości i do teraz tak pozostało :)

Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 23 sty 2013, 00:04

Ja jeszcze długo długo żywiłem niechęć do Juve po tym meczu, nie wiem czemu bo w końcu go wygraliśmy ale do tej pory z włoskich drużyn jakoś najmniej ich lubie. Nigdy nie zapomne w następnym sezonie dwumaczu z Realem , mało się nie popłakałem bo dużo nam nie brakło, śmiem twierdzić że w pełnym składzie byśmy ich łyknęli (z Sammerem i Mollerem chociażby).

Albo dwumecz z Bayernem w ćwierćfinale i złota bramka Chapi'ego :-D Magiczne żarówiaste koszulki (gdyby ten kolor do nas wrócił ... jakaś petycja ?:-D)
Te barwy , niemiecki skład mistrzów europy, stadion w Dortmundzie i w najmniejszym stopniu sukces w CL - to zadecydowało że zacząłem i nie wyobrażam sobie kochać inny klub tak mocno jak BVB :-)

ANDI.M
Posty: 213
Rejestracja: 02 sie 2011, 22:04
Kontakt:

Post autor: ANDI.M » 23 sty 2013, 07:24

W 92 roku gdy reprezentowałem jeden z pierwszoligowych wtedy klubów w śląskiej lidze juniorów miałem wtedy 16 lat. Jeden ze starszych o rok kolegów zawsze opowiadał o grze i wynikach Borussii Dortmund gdzie wtedy miał rodzinę i jakoś tak mnie zainteresował. Niestety nie miałem jeszcze wtedy możliwości oglądania meczy w tv ale śledziłem już wyniki na telegazecie u mojego dziadka bo my jeszcze nie mieliśmy w domu telewizora z telegazetą :-)
Kiedy ojciec zakupił w 94 roku modny wtedy zestaw do odbioru analogowej telewizji satelitarnej to się zaczęło oglądanie meczy. Zakochałem się wtedy bez pamięci w atmosferze jaka panowała wtedy na 48 tysięcznym Westfallenstadion. I tak zostało do dziś. W miedzyczasie gdy Borussia zdobywała LM mój młodszy o 4 lata brat był zapalonym kibicem Juve i Del Pierro. Dziś mamy już swoje rodziny a brat pisze do mnie smsy z pytaniem kiedy gra Borussia bo nie potrafi opuścić ich meczu :-)
To jest dowód na to jak rośnie liczba fanów ukochanej BORUSSII!

Awatar użytkownika
lukasz1810
Posty: 119
Rejestracja: 03 lut 2008, 13:31
Lokalizacja: Gogolin
Kontakt:

Post autor: lukasz1810 » 23 sty 2013, 14:58

96/97 Ojciec z moim starszym bratem patrzyli na mecz, wtedy grała Borussia z Bayernem. Brat się mnie wtedy zapytał za kim jestem, ja powiedziałem, że ja żółty a on czerwony. Mi tak zostało do dzisiaj a brat się sprzedał do scheisse. Ogólnie to bardzo dziwna sytuacja, bo ojciec kibic bayernu, brat scheisse i ja się pytam jak tu żyć!!! Rok później to mi już znajomi z rajchu przywieźli zestaw kibica (szalik, czapeczka i koszulka) A teraz to ja wszystko widze tylko w żółto czarnych barwach :) Heja BVB

Awatar użytkownika
szegii
Posty: 79
Rejestracja: 18 lut 2008, 13:12
Kontakt:

Post autor: szegii » 22 kwie 2013, 09:02

NIe będę orginalny ja zacząłem kibicować BVB od meczu z Widzewem. Tata oglądał bo to polska drużyna więc leciał w telewizji. I równiesz pytam sie co to za druzyna w tych żółtych strojach z C z przodu. Wstyd mówić ale na początku nie pamiętałem nazwy i zawsze mówiłem ta z tymi fajnymi koszulkami. Inna sprawa że miałem wtedy 6 lat. No i pamiętny finał CL. W tym samym dniu byłem na targu z mamą po koszulkę i dostałem Sammera. Finał to było coś od tego momentu było juz śledzenie za pomocą PS poczynań BVB.

Awatar użytkownika
szwajcar
Posty: 153
Rejestracja: 30 kwie 2012, 16:25
Kontakt:

Post autor: szwajcar » 27 kwie 2013, 13:43

Witam panowie. Jestem nowy choć strone przeglądam juz od kilku lat, a konto tez juz jakiś czas mam i chętnie przeglądam sobie co tutaj piszecie;) przygoda z Borussia jak pewnie u wielu zaczęła się od sezonu 96/97 kiedy Borussia grała z Widzewem którego do dzisiaj jestem sympatykiem ( nie mylić z fanatykiem hee) potem czasy bundesligi na Polsacie Sport i tak to się zaczęło. Gdy będę miał coś mądrego do powiedzenia z pewnością czasami się udzielę ;) Rocznik 90, szwajcar, pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Wilku1947
Posty: 21
Rejestracja: 08 kwie 2012, 14:58
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Wilku1947 » 27 kwie 2013, 14:12

To ja wychodzę na takiego ciut 'sukcesa', ale zacząłem się interesować w sezonie 10/11... :oops:
Pozdrawiam!

Tooommeeek
Posty: 7068
Rejestracja: 11 cze 2009, 11:39
Kontakt:

Post autor: Tooommeeek » 27 kwie 2013, 14:17

Wilku1947 pisze:To ja wychodzê na takiego ciut 'sukcesa', ale zacz±³em siê interesowaæ w sezonie 10/11... :oops:
Kazdy w jakis sposob musi sie o BVB dowiedziec, nikt nie rodzi sie z wiedza, ze jest taki klub. Jeden dowie sie bo interesuje sie pilka i sledzi ligi, inny bo ktos powie albo zobaczy w tv. Kazdy ma szanse byc prawdziwym kibicem, gorsze jest to, ze z takich osob ktore "dzisiaj" zaczely, przy pierwszym kryzysie (albo, ku mojej uciesze, jesli odejda Polacy z BVB) szybko odejda kibicowac Barcelonie czy Bayernowi.

Awatar użytkownika
Volt
Posty: 481
Rejestracja: 09 lut 2013, 19:35
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Volt » 27 kwie 2013, 14:23

Ja z kolei zacząłem oglądać mecze Borussii po superpucharze. Spodobał mi się futbol, jaki grają, stąd też zacząłem kibicować. Grają bardzo przyjemnie dla oka, ofensywnie. Za młodych lat kibicowałem Realowi i Liverpoolowi. Ostatnim meczem jaki obejrzałem przed Euro 2012 był finał CL Milanu z Liverpoolem w 2005, który uważam za najbardziej emocjonujący mecz jaki kiedykolwiek dane było mi widzieć. Drugie miejsce to oczywiście BVB - Malaga ;)

Środowy mecz przypomniał mi jak Real kosił nieco ponad 10 lat temu. Tylko tym razem to działało w drugą stronę :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość