Filmoteka

Moderator: Mods

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 21 gru 2014, 13:26

Tak. Craig ma jeszcze kontrakt na jeden albo dwa filmy. Następny ma być murzyn.

Awatar użytkownika
Mbuti3
Posty: 3506
Rejestracja: 04 maja 2011, 19:20
Lokalizacja: Augustów/Białystok
Kontakt:

Post autor: Mbuti3 » 21 gru 2014, 13:29

Lexy pisze:murzyn
:shock: :shock: :shock: Chyba, że chodzi o Naszego forumowego Murzyna to co innego :D
Co za imitacja klubu.
Madrisso o Realu 21 listopada roku pańskiego 2015.

Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 21 gru 2014, 13:39

https://www.google.pl/search?client=ope ... gws_rd=ssl

Chyba nie ... Chodzi o prawdziwego czarnego murzyna !

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 21 gru 2014, 13:40

Żaden agent jeszcze się ze mną nie kontaktował w tej sprawie.

Zresztą już parę lat temu mówiono, że Bonda mógłby zagrać murzyn. Murzynem ma być też papież i prezydent USA.

Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 21 gru 2014, 13:50

Spoko, niech będą papieże, Obamby czy nawet ruskie cary ale Bond ?! To już jest profanacja i demonstracja politycznej poprawności na całego. Czemu nie zrobią Bonda kobietą ?! Tego badziewiua na 100% nie obejrzę.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 21 gru 2014, 13:54

Lexy pisze:Czemu nie zrobią Bonda kobietą ?!
Po kolei, za parę lat Bondem będzie nastoletnia czarnula, lesbijka wyznania żydowskiego.

A co do samego Bonda, to jakoś średnio przepadam, kiedyś próbowałem się wciągnąć, ale nic z tego nie wyszło, choć trochę mnie irytuje wprowadzanie poprawności nawet w takie legendarne serie.

Awatar użytkownika
Ero
Posty: 4155
Rejestracja: 27 maja 2012, 12:26
Lokalizacja: West Coast
Kontakt:

Post autor: Ero » 21 gru 2014, 14:02

Oglądał ktoś film ''Tato'' z Bogusławem Lindą. Świetnie ukazana niesprawiedliwość co do przyznawania praw do dziecka matce.

Jest matka Polska, a słyszał ktoś o matce Niemce na przykład?

Feministki tak walczą o przywileje, parytety, a koronnym przykładem jak im zamknąć mordy, jest właśnie taka sytuacja jak w tym filmie, kiedy na siłe wręcz wciska się dziecko matce, jaka ona by nie była.

Takie przeświadczenie, że matka to matka, a ojciec? pff. Dawca spermy i nikt więcej.

Awatar użytkownika
Lexy
Posty: 4739
Rejestracja: 28 lut 2008, 12:44
Lokalizacja: Świnoujście
Kontakt:

Post autor: Lexy » 21 gru 2014, 14:03

Murzyn pisze:A co do samego Bonda, to jakoś średnio przepadam, kiedyś próbowałem się wciągnąć, ale nic z tego nie wyszło, choć trochę mnie irytuje wprowadzanie poprawności nawet w takie legendarne serie.
Mam tak samo, lubię Bonda, zwłaszcza pierwsze produkcje z Connery'm ale jakimś wielkim fanem nie jestem. Chodzi mi dokładnie o to co napisałeś - poprawność polityczna. Mnie to irytuje bardziej jak trochę.

Ja oglądałem "Tato", genialny film ze świetnymi rolami Lindy i Pazury. No i ta końcówka ...
Nic nie mam do równouprawnienia kobiet (parytety to nie jest żadna sprawiedliwość, skoro wszyscy mają być równo traktowani to niech decydują kwalifikacje a nie płeć) ale ten cały feminizm wyraźnie nie chce równości tylko przewagi.

Awatar użytkownika
Ero
Posty: 4155
Rejestracja: 27 maja 2012, 12:26
Lokalizacja: West Coast
Kontakt:

Post autor: Ero » 21 gru 2014, 14:10

Jakający się Pazura genialna kreacja, mimo że rola drugoplanowa, to chyba zaraz po ''psach'' i ''killerze'' jego najlepsza rola.

W tej małej się zauroczyłem :)

Nie zapominajmy o Teresie Lipowskiej, Pani Basia z M jak Miłość też dała popis swojego kunsztu aktorskiego.

A w końcówce suka spadła na suke :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Maria Antonina
Posty: 3
Rejestracja: 23 gru 2014, 20:39
Kontakt:

Post autor: Maria Antonina » 24 gru 2014, 02:56

z ostatnio obejrzanych, to zdecydowanie polecam Amadeusza z '84, ta muzyka... ciary przechodziły mnie za każdym razem, a tych 3h w ogóle się nie odczuwa, kto nie widział, to zachęcam do zapoznania się, na pewno nie pożałujecie

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 24 gru 2014, 13:33

W zeszłym roku oglądałem właśnie w okolicach świąt, leciał na TVP Kultura. Zgadzam się, że film świetny, szczególnie sama postać lekkoducha- geniusza Mozarta. Opisywałem go chyba kilka stron wcześniej.

Ostatnio na ruszt wrzuciłem dzieło gdańskiego reżysera Piotra Szulkina pt. "Ga, ga: Chwała bohaterom". Genialna satyra w stylu sci-fi na naszą ziemską cywilizację i społeczeństwo przeniesione gdzieś na inną planetę. Film całkiem lekki (jak na filozofujące sci-fi) i zabawny, ale jednocześnie porusza poważne tematy. Polecam szczególnie tym, dla których fantastyka naukowa kojarzy się tylko ze świetlnymi mieczami i spektakularnymi wojnami gdzieś w gwiazdach.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 04 sty 2015, 14:02

Czas na kolejną satyrę, tym razem "The Onion Movie - Wiadomości bez cenzury". Jest to pierwszy film komediowy, przy którym mało nie udusiłem się ze śmiechu. W obrazie tym dostaje się niemal wszystkim: czarnym, białym, żółtym, ciapatym, seksistowskim gwiazdkom pop, korporacyjnym świniom i ich klienteli, dziennikarzom, krytykom, wyznaniom religijnym, choremu prawu, politykom, niepełnosprawnym i w pełni sprawnym :-)

Na film składają się różne historie, które pojawiają się w tytułowym programie informacyjnym. Dzieło bardzo niepoprawne politycznie, co bardzo cieszy, zważywszy na obecne czasy.

Awatar użytkownika
Mortis
Posty: 4171
Rejestracja: 11 lis 2011, 21:54
Kontakt:

Post autor: Mortis » 05 sty 2015, 03:32

Dorwac komandosa — Polska.

Fajny dokument Discavery. Polska straz graniczna ma za zadanie schwytac amerykanskiego komandosa zanim ten dotrze do wyznaczonego punktu.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 31 sty 2015, 13:18

Obejrzałem na dniach tę sławną "Idę", bo chciałem zobaczyć, co jest takiego w tym obrazie, że zdobył taką popularność na Zachodzie.
Oglądam, oglądam i tak: prosta do bólu fabuła - może się podobać, ale to chyba nie to. Jedziemy dalej - piękne ujęcia, świetne zdjęcia, ok, ale to chyba też nie to. No to dalej - ładna i nietypowa buzia tytułowej bohaterki, to dalej nie to. I nagle jest, w końcu jest! Oto źli Polacy mordowali Żydów, aby przejąć ich majątek! Zagadka rozwiązana! Żydowskie lobby filmowe zadowolone, trzeba nagrodzić, a miarą nagród można mierzyć poziom zżydzenia jury.

Oczywiście daleki jestem od przekonania, że Polacy podczas wojny to krystalicznie czyści bojownicy o honor i prawdę, a wszelkie próby ukazania innej twarzy to świętokradztwo, ale niepokoi mnie zjawisko, gdzie dany film uzyskuje popularność dzięki modnemu ostatnio tematowi biednych Żydów zabijanych przez żądnych pieniędzy krwiożerczych i antysemickich Polaków. A mieliśmy już to ostatnio w książkach Grossa, w "Pokłosiu" czy teraz w "Idzie".
Jest co prawda w filmie wątek stalinowskiej pani sędzi, która wydawała wyroki śmierci na "wrogów narodu", ale jest to zarazem postać tragiczna.


Podsumowując - "Ida" to dobry film z prostą, ale mocną fabułą i pięknymi zdjęciami, ale śmiem wątpić, że zdobyłby tyle nagród i nominacji, gdyby nie silny wątek modnego ostatnio napompowanego polskiego antysemityzmu.

Awatar użytkownika
hesus
Posty: 2291
Rejestracja: 24 sty 2009, 13:59
Lokalizacja: Elbląg - Darłowo
Kontakt:

Post autor: hesus » 31 sty 2015, 14:41

Murzyn pisze: I nagle jest, w końcu jest! Oto źli Polacy mordowali Żydów, aby przejąć ich majątek! Zagadka rozwiązana! Żydowskie lobby filmowe zadowolone, trzeba nagrodzić, a miarą nagród można mierzyć poziom zżydzenia jury.
Otoż to, wystarczy przesledzić pare, parenascie lat wstecz filmy "prożydowskie" i zobaczyć jak bardzo "popularne" były i ile nagród zgarnely. Jak dla mnie Ida to po prostu kolejny nudny film, fajnie zrobiony. Bez fajerwerków.

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 31 sty 2015, 14:58

Też nie widzę fenomenu. Dobry, ale bez rewelacji.
Obrazek

Awatar użytkownika
Emrod
Posty: 1756
Rejestracja: 12 sie 2007, 23:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Emrod » 31 sty 2015, 17:01

Przede wszystkim to prawdy historycznej należy się domagać w dokumentach, a nie w kinie fabularnym. Jakoś przy "Bękartach wojny" nikt nie atakował Tarantino za błędy natury historycznej, nie rozumiem więc dlaczego takie zarzuty padają w stronę "Idy"...

Zresztą filmowi się dostaje za "Polaków mordujących Żydów", ale już mocny wątek stalinowskiej sędziny to już chyba nie jest motyw antypolski? Zwłaszcza, że ten wątek w polskiej kinematografii jest właściwie nie poruszany.

Poza tym o zbrodniach niemieckich i ofiarach polskich nakręcono już filmów setki. Natomiast o polskich przypadkach mordów na Żydach wspomina się w drugim dopiero filmie. Dla mnie proporcje są zachowane i nie ma się co doszukiwać semickich spisków :-D

"W ciemności" oskarową rywalizację przegrało z irańskim "Rozstaniem", a w XXI wieku nagrodę dla filmu nieanglojęzycznego zdobyli tylko "Fałszerze" (jeśli idzie o filmy z holocaustem w tle), zresztą film bardzo dobry.
W konkursach zawsze będzie się dyskutowało dlaczego ten, a nie tamten; zawsze będą też pytania o pozaartystyczne motywacje jury.
"Biała wstążka" w 2009 bez Oskara - to jest dopiero skandal ;-)

Ogólnie to mnie trochę bawi nagonka na "Idę", bo ataki są prowadzone zarówno ze strony prawej (za rzekomy antypolonizm, za Polaków zabijających Żydów, za "uczłowieczanie" komunistki itd.) jak i z lewej (za wyeksponowanie motywu stalinowskich zbrodni, za zbyt pozytywną rolę zakonu itd.).

Dla mnie "Ida" to przede wszystkim świetnie zrobiony film, zdjęcia są znakomite, podobnie prowadzenie fabuły. Poza tym jak słusznie zauważono film jest bardzo prosty, może nie genialny, ale z pewnością świetny w tej swojej prostocie.

To jest historia o życiowych wyborach, o naszym wpływie na własne życie. Główna bohaterka jako prawie dorosła kobieta pierwszy raz wychodzi w świat, gdzie w ciągu krótkiego czasu doświadcza więcej przeżyć niż przez całe życie. Na końcu zaś wraca do klasztoru; a może jednak nie? Może odrzuca i klasztor i to co poznała później, żeby zacząć naprawdę od nowa?
Film jest czarno-biały, ale bohaterowie na pewno nie są :-)

Nie uważam "Idy" za arcydzieło, bo do tego potrzebuję wielkich emocji; wielkie dzieło sztuki musi poruszyć zarówno mój mózg jak i duszę ;-)
Ale pod względem artystycznym "Ida" na uznanie zasługuje z pewnością.

PS Wczoraj w nocy gdzie w telewizji złapałem "12 gniewnych ludzi"! Raz na parę lat ten film warto obejrzeć, pod względem gry aktorskiej i budowania napięcia majstersztyk.

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 31 sty 2015, 17:05

Emrod pisze: PS Wczoraj w nocy gdzie w telewizji złapałem "12 gniewnych ludzi"! Raz na parę lat ten film warto obejrzeć, pod względem gry aktorskiej i budowania napięcia majstersztyk.
Świetny film. Pierwszy raz obejrzałem go stosunkowo niedawno. Wgniata w fotel - niesamowita gra aktorska, kadrowanie. Da się zrobić dzieło, które praktycznie rozgrywa się w czterech ścianach. ;-)
Dlatego też uwielbiam ekranizację Misery.
Ostatnio zmieniony 01 lut 2015, 02:44 przez Wixu, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mbuti3
Posty: 3506
Rejestracja: 04 maja 2011, 19:20
Lokalizacja: Augustów/Białystok
Kontakt:

Post autor: Mbuti3 » 31 sty 2015, 17:11

Emrod pisze: "12 gniewnych ludzi"
Mówisz o tym z 97, czy z lat 50?
Co za imitacja klubu.
Madrisso o Realu 21 listopada roku pańskiego 2015.

Awatar użytkownika
Emrod
Posty: 1756
Rejestracja: 12 sie 2007, 23:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Emrod » 31 sty 2015, 18:25

Mbuti3 pisze:
Emrod pisze: "12 gniewnych ludzi"
Mówisz o tym z 97, czy z lat 50?
O oryginale; tej nowszej wersji nawet nie widziałem, ale to podobno właściwie wierna kopia starszej wersji.

Jest jeszcze rosyjska wersja Nikity Michałkowska; kiedyś trzeba będzie z ciekawości obejrzeć.

Ale wersja Lumeta z 1957 to jest seans obowiązkowy :-)

Z dramatów sądowych zdecydowanie polecam dwa - "12 gniewnych ludzi" oraz "W imię ojca".

Ten drugi film to oparta na faktach historia kilku Irlandczyków niesłusznie oskarżonych o dokonanie zamachu na brytyjski pub wojskowy. Daniel Day-Lewis, Emma Thomson, Pete Posthlewaite, świetna realizacja, emocje itd.
Jak to jest zagrane! Jeden z moich ulubionych filmów :-)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość