Bilety na strefę kibica w Berlinie już są! Kto jedzie?

Wszystko co się dzieje w naszej społeczności BVB

Moderator: Mods

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 31 maja 2015, 23:54

Napisze jutro jak znajde chwile....
A teraz zabawie sie w naszego Volv'a: wszystkie dziewczyny prosze o nr tel. na PW :-D

Borussen09
Posty: 240
Rejestracja: 10 lip 2014, 19:38
Lokalizacja: Katowice - Giszowiec
Kontakt:

Post autor: Borussen09 » 01 cze 2015, 07:43

Wrzecion jako dyskryminacja chopów o matko podpadłeś :D

Regulator ten Twoj upload ma jakieś limity :D
"- Może zabrzmi to dziwnie, ale derbowe zwycięstwo jest czymś w rodzaju orgazmu. Poważnie. To podobne uczucie"

Pierre-Emerick Aubameyang

Awatar użytkownika
kowdi
Posty: 2729
Rejestracja: 21 sie 2011, 09:52
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: kowdi » 01 cze 2015, 09:11

Borussen09 pisze:Regulator ten Twoj upload ma jakieś limity :D
Dziwne, u mnie działa :-P
Najpierw "Create download link", a potem "click here to download". ;-)
#forumumarło

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 01 cze 2015, 09:15

Że niby pojechałem teraz po bandzie? :lol:
Karol nie przesadzej ja? :-P

A jak Wam sie foteczka podoba?

http://zapodaj.net/98d4af1885629.jpg.html
Ostatnio zmieniony 01 cze 2015, 09:30 przez wrzecion, łącznie zmieniany 1 raz.

Borussen09
Posty: 240
Rejestracja: 10 lip 2014, 19:38
Lokalizacja: Katowice - Giszowiec
Kontakt:

Post autor: Borussen09 » 01 cze 2015, 09:23

Nie inaczej WrzecionQ;p

Kowdi, dzięki ogarnąłem :)
"- Może zabrzmi to dziwnie, ale derbowe zwycięstwo jest czymś w rodzaju orgazmu. Poważnie. To podobne uczucie"

Pierre-Emerick Aubameyang

Awatar użytkownika
kowdi
Posty: 2729
Rejestracja: 21 sie 2011, 09:52
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: kowdi » 01 cze 2015, 10:51

wrzecion pisze:A jak Wam sie foteczka podoba?

http://zapodaj.net/98d4af1885629.jpg.html
Zacna fotka, więcej prosimy :mrgreen:
#forumumarło

Awatar użytkownika
rogulator
Posty: 62
Rejestracja: 03 mar 2011, 12:57
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: rogulator » 01 cze 2015, 10:57

Do powieszenia nad kominkiem...

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 01 cze 2015, 12:11

To może i ja parę słów na szybko o wyjeździe...
Mam nadzieje, że wszyscy dotarli do domów cali.

Nie będę pisał o wyniku bo każdy go zna. Pozytywne jest to, że smak na jakiś tytuł jest jeszcze większy po takiej porażce.

Ale do Was teraz ludziska: Dzięki wielkie za spotkanie, za kibicowanie i za wszystko.
Mam jednak taki niedosyt czy jestem troche hmm jak Wam to powiedziec.. nie bierzcie tego do serca ale z drugiej strony musicie :-) kręce kręce ale chodzi o to, ze na drugi raz zorganizujemy to trochę inaczej. Dlaczego?
A dlatego, że może powiem jak to z mojej strony wyglądało:
Nie znałem Was wszystkich, a chciałbym poznać i widziałbym jakies spotkanko "integracyjne" na początku gdzies w knajpce czy egal gdzie ale wlasnie wszycy razem, tak razem jak konczylismy impreze, wtedy dopiero była "nasza wspólna mała rodzinna atmosfera". Chodzi mi tez o to, ze tak serio rozmawiałem z ludzmi, a nie wiedziałem z kim rozmawiam i myśle, że te osoby, które były pierwszy raz tez znały tylko nasze "nicki" z forum ale nie mogły sobie doporządkować nicków do osób. Jasne, że jednego "najgłośniejszego" i "najwiekszego" :mrgreen: znali juz po paru minutach wszyscy czyli naszego skromnego KAROLA ale reszta przypuszczam, ze patrzyła na siebie, chciał cos powiedziec a nie wiedziała jak sie zwrócic do drugiej osoby. No i tylko przez integracje moglibysmy sie blizej poznać i wtedy juz bardziej na luzie rozmawiac.
Róznice bylo widać "na dzien dobry", a potem " na dowidzenia".
W przyszłości: zrobimy impreze, poznamy się i będzie ok a jak bedzie ktoś nowy dochodził jak kolezanka jedna czy druga bo sam nie wiem kto był nowy a kto nie to mysle, ze "przygarniemy" nowicjuszy lepiej, cieplej, tak aby sie nie stresowali przy obcych ludziach i wtedy atmosfera będzie od razu inna.
Sam osobiscie zagadałbym do nowej kobitki, a nie zostawiłbym jej stojącej z brzegu ale myslalem, ze Wy sie wszyscy znacie, a to ja jestem taki dupek, ze ludzi nie ogarniam i nie wiem kto jest kto.

Nabazgrałem, nie jest to tak jasne jak Wam to chciałem przedstawic ale mam nadzieje, ze zrozumieliscie o co mi mniej wiecej chodzi.

Nie mam pretensji do Was, ze nie rozmawialiscie bo rozmawialiscie miedzy sobą, wlasnie Ci, którzy sie znaja a reszta stała i słuchała... Ja tez stałem jak czopek i sluchałem bo nawet nie wiedziałem do kogo co powiedziec ale obiecuje, ze nastepnym razem będzie inaczej ;-)

Piszę to wszystko dlatego, zeby nowi czuli się miedzy nami dobrze.
A ze sam jestem nowy hahaahahah to chciałbym Was poznać

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7773
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 01 cze 2015, 12:32

Heh wrzecion chyba wszyscy niemal tak mają, ja też przywitałem się a co chwila mi wylatywalo z głowy kto jest kto, zwłaszcza w przypadku kobiet :D bo nie znałem niemal żadnej wcześniej nawet z widzenia.

spotkanie nie było zbyt integracyjne bo byłoby jakbyśmy mieli 1 bus wszyscy nim jechali :D a tak..browar? nie, siedzimy? nie, bo auta nas ograniczają. nie mam pretensji broń boże (zresztą sam pp finale chciałem jak najszybciej do domu :P)

na herthe do Berlina liczę ze tez zjawi się choć z 10 osób ;p może wtedy rozkręcimy (jeszcze) lepsza atmosferę.

ale nie ma się co na siłę doszukiwać minusów, było ciekawie, milo i w takim gronie można było łatwiej zapomnieć o porażce..
Ostatnio zmieniony 01 cze 2015, 12:35 przez zizu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Volverin
Moderator
Posty: 10773
Rejestracja: 13 sie 2008, 09:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Volverin » 01 cze 2015, 12:34

wrzecion pisze:A jak Wam sie foteczka podoba?

http://zapodaj.net/98d4af1885629.jpg.html
Krystiemu chyba nie podobał się wyjazd... :-D
Siwy zrezygnował!
data rezygnacji: 20.09.15 #yuhupark

Borussen09
Posty: 240
Rejestracja: 10 lip 2014, 19:38
Lokalizacja: Katowice - Giszowiec
Kontakt:

Post autor: Borussen09 » 01 cze 2015, 12:55

Aj Ty WrzecionQ jak zwykle marudzisz, ale jesteś usprawiedliwiony w Twoim wieku to podobno normalne :)

Ale żeby nie było, jest w tym troszkę racji co napisałeś. Ja przestałem ogarniać po tym jak przyszła Aneta, była ostatnią osobą z którą się normalnie poznałem... Reszta do mnie podbijała i od razu cześć Karol :D mimo że pierwszy raz na oczy widziałem :D Ale co by nie było daliśmy radę :)

Nie ma to tamto na Herthcie widzimy się znów :)


BBBBBBBBBBBBBBVVVVVVVVVVVBBBBBBBBBBBBB!!
"- Może zabrzmi to dziwnie, ale derbowe zwycięstwo jest czymś w rodzaju orgazmu. Poważnie. To podobne uczucie"

Pierre-Emerick Aubameyang

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 01 cze 2015, 13:02

Nie, nie absolutnie doszukiwania się minusów, chodzi własnie o to co pisałeś...
Niestety nie bylo do konca dogadane to, że my niestety ale chcieliśmy powoli do domu, reszta by chętnie się napiła. Jest wszystko ok ale potem niektórzy drzwi w samochodie jeszcze nie zamknął, a juz zasnęli (mówię, o mojej paczce z auta) :mrgreen: a potem gadam sam do siebie haha
Nawiązuję do tego, że co zrobilibyśmy z dziewczyną, która miała rano autobus?
No gdyby nie reszta, która musiała zostać do rana nie moglibysmy jej zostawic samej na noc w Berlinie, albo?
Takie małe pierdoły ale niekiedy maja wielkie znaczenie.
Proponuję wypad z noclegiem, wtedy kazdy pije, kazdy sie bawi do której chce i kazdy sie troche wysypia i gra gitara na drugi dzien.

No jest opcja dorwac "niepijącego" kierowcę... na mnie nie liczcie! :-P
Ale picie, a sen to dwie różne sprawy... niestety jadąc ileś tam km za kółkiem i fakt, ze nie jedziesz sam, a wiezieś ludzi to musisz być przytomny.

Fakt, faktem, że wyjazd był udany, a reszte kiedys dopracujemy :-)

Borussen09
Posty: 240
Rejestracja: 10 lip 2014, 19:38
Lokalizacja: Katowice - Giszowiec
Kontakt:

Post autor: Borussen09 » 01 cze 2015, 13:08

Tak, ja na szczęście miałem czujne oko Julii która rozmawiała ze mną za co jej serdecznie dziękuję, bo się odrywało troszkę od autostradowej Monotonii...

I tak jak piszesz dobrze że ktoś został z Marianką i Anetą bo szkoda by było żeby dziewczyny się po nocy szlajały same... Zawsze była opcja powrotu z Berlina przez Poznań jednym z aut :)

Następny wypad nawet na Herthe robimy z noclegiem, już to też dziewczynom w samochodzie mówiłem, bo o ile początek trasy do Legnicy był ok pod względem "życia za kółkiem" o tyle później było co raz gorzej, z kulminacją na wysokości Opola co żeśmy się na parkingu stanęli... Ja pić nie muszę ale odpoczynek przed i w trakcie trasy najważniejszy...
"- Może zabrzmi to dziwnie, ale derbowe zwycięstwo jest czymś w rodzaju orgazmu. Poważnie. To podobne uczucie"

Pierre-Emerick Aubameyang

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7773
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 01 cze 2015, 13:17

Dobrze ze pierwsze 80km~ po przekroczeniu granicy nie daje zasnąć :mrgreen: pisałem na tel ledwo w litery trafiłem. choć w sumie kowdi i roflmilion drzemali w najlepsze nie wiem jak krysti :D

tiaaa nocleg, może bierzemy busa z prywatnym kierowca :mrgreen:

Borussen09
Posty: 240
Rejestracja: 10 lip 2014, 19:38
Lokalizacja: Katowice - Giszowiec
Kontakt:

Post autor: Borussen09 » 01 cze 2015, 13:23

Zizu bus cenowo wychodzi podobnie jak przejazd samochodami bilet na mecz, nocleg, alkohol, obiad, śniadanie itd... pamietam jak jechalismy w 2010r chyba na Herthe to na 9 osob Katowice - Berlin - Katowice wyszło ok 1900zł bus+kierowca, a jeszcze doszedł warunek że maksymalnie o 20ej musimy wyjechac z Berlina...
"- Może zabrzmi to dziwnie, ale derbowe zwycięstwo jest czymś w rodzaju orgazmu. Poważnie. To podobne uczucie"

Pierre-Emerick Aubameyang

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 01 cze 2015, 14:28

Ze się tak wtrącę - zauważyłem podczas zeszłorocznego wypadu do Wrocka, iż często ludzie z forum przedstawiali się po imieniu. Rozmowa jakoś tam szła, ale nabierała rumieńców dopiero po pewnym czasie, gdy się okazało, z kim tak naprawdę rozmawiamy (w końcu musiały paść pytania o nick). Wtenczas nagle stawało się jasne, że dana osoba to doskonale nam znany taki a taki osobnik z forum.

Były takie żartobliwe propozycje, aby każdy miał na sobie koszulkę z nickiem i avatarem na plecach :mrgreen:

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 01 cze 2015, 14:39

Dlatego ruszyłem ten temat bo tak serio nikt nic nie mówi, a chyba tak właśnie jest jak opisałem...

Awatar użytkownika
Volverin
Moderator
Posty: 10773
Rejestracja: 13 sie 2008, 09:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Volverin » 01 cze 2015, 15:06

Jakby co, to ja byłem tym, który miał numery do wszystkich.
Siwy zrezygnował!
data rezygnacji: 20.09.15 #yuhupark

Awatar użytkownika
wrzecion
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2007, 21:44
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Post autor: wrzecion » 01 cze 2015, 15:09

To już wiemy :mrgreen:
Po Karolu najbardziej rozpoznawalny hehe

Awatar użytkownika
rogulator
Posty: 62
Rejestracja: 03 mar 2011, 12:57
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: rogulator » 01 cze 2015, 15:22

można by opisać zdjęcie grupowe ;-)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości