Tenis

Dyskusje o wszystkim i o niczym, gry, zabawy itp.

Moderator: Mods

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 19 cze 2015, 20:08

Tenis to powtarzalność, co innego miałeś tluc? Kotlety na schabowe? ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 19 cze 2015, 20:17

Chodzi mi o formę treningu, trafiłem na kiepskiego trenera, z którym nie było praktycznie żadnego postępu, bo całe półtorej godziny mijało tak, że 2, czy 3 osoby (ćwiczyliśmy w takich małych grupkach) ustawiały się w ogonku a on nam rzucał/lekko zagrywał piłkę rakietą na forehand, a my musieliśmy przebić - tak 45 minut, potem 45 minut backhand. :mrgreen: Dla odmiany, czasem, od święta, w zastępstwie przychodził inny trener, z którym półtorej godziny mijało jak 5 minut - było dużo ciekawiej, starał nam się pokazać różne rzeczy (np. serwis), zmieniał ćwiczenia (tenis to nie tylko trening z rakietą).

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 19 cze 2015, 23:20

To ja trafiłem na ten drugi typ. Cwiczenia bez pilki, serwis, gierka na male pole etc. Świetny facet, wkrecilem sie.
Obrazek

Awatar użytkownika
BarDOsz
Posty: 3543
Rejestracja: 26 lip 2007, 22:23
Lokalizacja: Jasień
Kontakt:

Post autor: BarDOsz » 20 cze 2015, 00:37

Gram od ponad roku i złapałem mega zajawe :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1405
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 02 gru 2015, 09:46

Po piętnastu latach nietrzymania rakiety w dłoni, będąc miesiąc temu w Trójmieście miałem okazję pograć z jednym z naszych forumowiczów. Nie zapomniałem zupełnie jak się gra, kondycyjnie też dałem radę, choć przeciwnik jest w wieku mojego syna. Ale zabiegać się nie dałem! :mrgreen: Po świętach rewanż.

Bakcyl oczywiście wrócił i jestem na etapie szukania rakiety, bo mam zamiar grać w miarę regularnie. Piłka nożna, rower i bieganie jak widać nie wystarcza. Wiosną wykopię jeszcze kije golfowe z piwnicy. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 02 gru 2015, 15:24

Na jakim obiekcie graliście?
Jeżu, ufam Tobie!

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1405
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 02 gru 2015, 15:40

Murzyn pisze:Na jakim obiekcie graliście?
Balon gdzieś niedaleko PRL-u.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 02 gru 2015, 15:46

Ale chyba nie zaraz po zlocie?

Tenisa oglądać nie lubię, strasznie mnie nudzi. Grać natomiast próbowałem raz i było to o wiele ciekawsze. I wcale nie takie trudne jak to sobie wyobrażałem.
Jeżu, ufam Tobie!

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1405
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 02 gru 2015, 23:54

Murzyn pisze:Ale chyba nie zaraz po zlocie?
Nie, dwa dni później graliśmy. To był balon za jakąś szkołą przy ul. Sobieskiego 90.

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 03 gru 2015, 00:28

Murzyn pisze: Grać natomiast próbowałem raz [...] i wcale nie takie trudne jak to sobie wyobrażałem.
Być może właśnie dlatego wydawało ci się to łatwiejsze niż sobie wyobrażałeś. ;-)
Obrazek

Awatar użytkownika
Martinek
Posty: 578
Rejestracja: 23 gru 2011, 11:12
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Kontakt:

Post autor: Martinek » 03 gru 2015, 22:19

Mila nie wstydź się mnie. :mrgreen: Ja też po dłuższej przerwie, no i przede wszystkim ostatnio zmienił mi się trochę tryb życia - na ten przybiurkusiedziany. Nie wspomnieć o permamentnym braku czasu. :-/ Jestem mega zadowolony, że udało nam się poodbijać. Za to byłem bardzo zaskoczony grą Mili, spodziewałem się towarzyskiego pogadania z odbijaniem w tle, a tutaj weteran wielu sportów mnie kilka razy przegonił po korcie mimo tak długiej przerwy. :->
twitter.com/saboteur_cod

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 09 sie 2016, 15:02

Nie znam się za bardzo na tenisie, ale Janowicza to ja znam. Znam go z tego, że jest cienki, często szybko odpada z ważniejszych rozgrywek, żeby potem wylewać swe frustracje w mediach.

Nie zdziwiło mnie więc, gdy wczoraj mym oczom ukazał się tytuł artykułu o odpadającym Janowiczu i rozwalonej po meczu rakiecie :mrgreen: Tak to jednak jest, gdy w naszym kraju pierwszeństwo na treningach mają szopy.
Jeżu, ufam Tobie!

Awatar użytkownika
alex01
Posty: 428
Rejestracja: 08 kwie 2011, 16:09
Kontakt:

Post autor: alex01 » 12 sie 2016, 10:40

Daj mu czas, on wróci i wejdzie jeszcze do 30 ATP. Grał nieźle jak na blisko 8 miesięcy przerwy od turniejowego grania. Teraz musi powalczyć w turniejach niższej rangi pozbierać punkty i zakwalifikować się US Open. W Australii będzie znowu groźny o ile będzie zdrowy oczywiście.

Awatar użytkownika
kuba96
Posty: 183
Rejestracja: 01 maja 2010, 08:53
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Post autor: kuba96 » 29 sty 2017, 18:16

Śledził ktoś z Was dzisiejszy finał AO? Nie ukrywam, że skład finału bardzo mnie ucieszył, a chyba jeszcze bardziej zwycięstwo Federera. Swoją drogą świetny mecz z obu stron przypominający bardzo ich legendarny finał sprzed 8 lat. Czapki z głów dla Rogera za to, że był w stanie odwrócić losy meczu ze stanu 3-1 w piątym secie. Co by nie powiedzieć tegoroczny AO przejdzie do historii(finał sióstr Williams) i pojedynek legend w męskim finale :D

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 29 sty 2017, 19:58

Oglądałem, cieszy powrót do formy Federera. ;-) Pokazał, że jest w stanie pograć na najwyższym poziomie przynajmniej przez 2-3 lata.
Obrazek

Awatar użytkownika
Krysti
Posty: 1497
Rejestracja: 28 lip 2008, 23:48
Kontakt:

Post autor: Krysti » 29 sty 2017, 22:47

Śledziłem AO bacznie od samego początku - nie będę ukrywał, że bardzo fajna odskocznia od tej całej obecnej padaki związanej z BVB... ;-)

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 29 sty 2017, 23:06

Również oglądałem, był moment, że sądziłem, że Roger już nie da rady. Ale jednak!

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1405
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 30 sty 2017, 01:43

Nie obejrzałem ani jednego spotkania, co nie zdarzyło mi się w ostatnich latach.
:-(

Awatar użytkownika
Jasiu85
Posty: 176
Rejestracja: 12 lip 2012, 18:22
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Jasiu85 » 30 sty 2017, 09:03

Król "Roger Federer" Wielki!!!! Wspaniały zawodnik, wielki człowiek. Teraz to takich ze świecą szukać.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość