Ekstraklasa

Moderator: Mods

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 02 maja 2015, 22:19

Nie bardzo wiedziałem gdzie to napisać, bo tematu o kibicach BVB zaśmiecać nie chciałem, a o "kibicach w ogóle" znaleźć nie mogłem.

Dziś w czasie burd podczas meczu czwartej ligi na Śląsku jeden z kiboli postrzelony z broni gładkolufowej zmarł w szpitalu. Będą mieli nauczkę na przyszłość.

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7759
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 02 maja 2015, 23:23

Mieszane uczucia, z jednej strony szkoda, policjant zjebał itp. ale po co gośc ruszał dupę z miejsca? Poszukiwanie mocnych wrażeń zakończone sukcesem..

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 02 maja 2015, 23:24

Policja zareagowała prawidłowo, bo inaczej doszłoby do regularnej bijatyki i ofiar byłoby pewnie więcej. Fakt, gorzej że trafił w szyję, ale przecież nie zrobił tego specjalnie. Ryzyko wkalkulowane w zawód.

Awatar użytkownika
zizu
Moderator
Posty: 7759
Rejestracja: 20 cze 2007, 13:55
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: zizu » 02 maja 2015, 23:33


Awatar użytkownika
kowdi
Posty: 2729
Rejestracja: 21 sie 2011, 09:52
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: kowdi » 03 maja 2015, 01:06

Nie wiem jak wyglądały te "burdy", więc nie mam zdania, ale generalnie porządek musi być i policja ma tego porządku pilnować, wiemy do czego potrafią być zdolni pseudokibice. A jak ktoś nie wie to jego szczęście. Osobiście znam takich, co kastet noszą jak portfel, po prostu w kieszeni, bo może się przydać/będzie potrzebny.

Inna sprawa, że takie sytuacje są wynikiem tego, że "góra" nie potrafi zaprowadzić porządku od początku, nikt jakoś konkretnie nie zwalcza w Polsce zjawiska pseudokibicowania, a całość odpowiedzialności spływa na policję jak coś się wydarzy.
#forumumarło

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 03 maja 2015, 09:39

Napisałem dłuższego posta, ale w sumie mi się nie podobał, więc tylko się zapytam:

Bo Warszawa, wierzysz w te brednie, które piszesz? Ryzyko zawodowe, prawidłowa reakcja policji? Bo dla mnie to czysty populizm rodem z TVNu.

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 03 maja 2015, 10:13

Oczywiscie, ze wierze. Rozumiem Gupi, ze nalezy to bydlo glaskac po glowie? :lol: Nie, to oni zlamali prawo, wtargneli na murawe, ruszali w kierunku odgrodzonych kibicow gosci z wiadomym zamiarem, odpalali race i rzucali kamieniami w kierunku policji. Policjanci to nie roboty, tylko ludzie, ktorzy tez maja rodziny i po takim meczu chca wrocic do domu. Jak w ich strone zaczynają latac kamienie i inne przedmioty, to uwazam ze jest to najwyzsza pora do siegniecia po bron.

A ryzyko zawodowe oczywiscie jest takie, ze policjant to tez tylko czlowiek, ktory tez moze sie pomylic, szczegolnie uzywajac broni gladkolufowej (poczytaj sobie troche o niej). A nie mialby okazji pomylic sie, gdyby nie bydlo, ktore nie potrafi sie zachowac.

Ty mnie w ogóle Gupi rozbrajasz, bo mam wrazenie, ze co by sie w tym kraju nie wydarzylo za aktualnej wladzy to jest be. :lol:

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 03 maja 2015, 10:31

Gdzie ja tak napisałem? Po prostu pisanie "prawidłowa reakcja policji" po tym jak typ strzelił powyżej pasa z broni gładkolufowej jest dosyć żenujące. Prawdziwe ryzyko zawodowe to ma żołnierz na misji w Iraku, a nie policjancik na meczu w Knurowie. Jak nie umie używać broni to ma pałę, gaz. Inna sprawa, że oni pewnie są tak marnie szkoleni, że nie wiedzą jak się zachowywać w takich sytuacjach.
Bo Warszawa pisze:Ty mnie w ogóle Gupi rozbrajasz, bo mam wrazenie, ze co by sie w tym kraju nie wydarzylo za aktualnej wladzy to jest be. :lol:
To znaczy co na przykład?

Uważam, że policja zostanie na tak samo żenującym poziomie niezależnie od władzy, ot taki zawód, debili do niego ciągnie i trudno to zmienić (albo ludzie ogarnięci zamieniają się w debili, kiedy poczują pałę przy biodrze/trochę władzy).

P.S Szkoda, że nie raczyłeś odpisać merytorycznie na pytanie o poglądy Komorowskiego, żałuję bardzo, bo teraz te twoje przytyki do moich poglądów na temat obecnej władzy wyglądają dosyć słabo.

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 03 maja 2015, 11:20

A co miałem Ci napisać o Komorowskim? Nie jestem ani jego rzecznikiem, ani nawet zagorzałym zwolennikiem, żeby wykładać jego poglądy. :-) Nie wiem, gdzie ty widzisz przytyki w kierunku twoich poglądów; Korwinowców na tym forum jest wielu i niech sobie będą, nie przeszkadza mi to, ale wrażenie takie, a nie inne miałem dziwnym trafem tylko odnośnie twoich reakcji. ;-)

Oczywiście, że reakcja była prawidłowa. Szczerze mówiąc, jakoś bardziej mnie przekonuje opinia Dziewulskiego, który tak uważa, niż twoja, użytkownika forum borussia.com.pl. Miał używać pały i gazu przeciwko dwóm kilkudziesięcioosobowym grupom baranów rzucających kamieniami i krzesełkami? Miał podejść do tego motłochu, ryzykując, że coś mu zrobią? Poza tym były dwie grupy i ta, która siedziała "w klatce" na trybunie wywaliła barierkę i gdyby ich nie pilnowali, gdyby część policji ruszyła na murawę, to by się już zrobiła totalna rozpierducha. Pisałem ci już też, żebyś sobie poczytał o broni gładkolufowej, o tym, że ponoć nie posiada podstawowych urządzeń celowniczych. Ja się na tym nie znam, ale dla mnie jest oczywiste, że policjant nie urządził sobie konkursu strzelniczego pod tytułem "łeb za sto punktów".

Jestem też ciekaw, czy gdy Korwin mówił o strzelaniu do górników to wiwatowałeś, czy może mówiłeś, że to niehumanitarne i wbrew prawu?

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 03 maja 2015, 11:44

Bo Warszawa pisze:A co miałem Ci napisać o Komorowskim? Nie jestem ani jego rzecznikiem, ani nawet zagorzałym zwolennikiem, żeby wykładać jego poglądy.
To można napisać dwoma zdaniami. Nie wymagałem od ciebie pisania elaboratu.
Nie wiem, gdzie ty widzisz przytyki w kierunku twoich poglądów; Korwinowców na tym forum jest wielu i niech sobie będą, nie przeszkadza mi to, ale wrażenie takie, a nie inne miałem dziwnym trafem tylko odnośnie twoich reakcji.
Nie tylko korwinistom nie podoba się to co dzieje się w tym państwie.

To nie jest przytyk?
Bo Warszawa pisze:Ty mnie w ogóle Gupi rozbrajasz, bo mam wrazenie, ze co by sie w tym kraju nie wydarzylo za aktualnej wladzy to jest be. :lol:
Bo Warszawa pisze:Oczywiście, że reakcja była prawidłowa. Szczerze mówiąc, jakoś bardziej mnie przekonuje opinia Dziewulskiego, który tak uważa, niż twoja, użytkownika forum borussia.com.pl.
A ja nie potrzebuję panów polityków, byłych milicjantów do wydania opinii.

Reakcja byłaby prawidłowa gdyby gość umiał strzelać z tej broni. Jak czegoś nie umiem to tego nie robię, tym bardziej gdy ciąży na mnie ogromna odpowiedzialność. Niestety policjanci często mają to w dupie.
Bo Warszawa pisze:Miał używać pały i gazy przeciwko dwóm kilkudziesięcioosobowym grupom baranów rzucających kamieniami i krzesełkami?
https://www.youtube.com/watch?v=tr8wOUWdhKM

Gdzie tutaj jest rzucanie krzesełkami czy kamieniami? Pytam poważnie, bo może po prostu nie jestem wystarczająco spostrzegawczy.
Bo Warszawa pisze:Pisałem ci już też, żebyś sobie poczytał o broni gładkolufowej, o tym, że ponoć nie posiada podstawowych urządzeń celowniczych. Ja się na tym nie znam, ale dla mnie jest oczywiste, że policjant nie urządził sobie konkursu strzelniczego pod tytułem "łeb za sto punktów".
Ojeju, to niech jej nie używa jak nie potrafi albo wystąpi z policji. Wiem, że raczej nie urządził sobie konkursu, co nie zmienia faktu, że zastrzelił człowieka. Wymierzył mu karę nieadekwatną do czynu.
Bo Warszawa pisze:Jestem też ciekaw, czy gdy Korwin mówił o strzelaniu do górników to wiwatowałeś, czy może mówiłeś, że to niehumanitarne i wbrew prawu?
Miałem to w dupie. Ta wypowiedź była kretyńska, szczególnie z punktu PRowego.

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 03 maja 2015, 13:39

Murzyn pisze:Dlaczego?
No bo nie wyłapiesz wszystkich, ich nie jest dziesięciu tylko tysiące.
Murzyn pisze:Tyle każdy wie, tylko co to ma wspólnego z naszym podwórkiem? No ale dobra, powiedzmy że rozumiem żart.


Nic nie ma wspólnego, murzynów wszystkich też nie powystrzelasz.
Murzyn pisze:Z pseudokibicami zawsze mieliśmy problem, choć dzisiaj na pewno mniejszy niż np. w latach 90. Stadiony są nowoczesne, bezpieczniejsze, a i w samych glacach psedudokibiców trochę się poprzestawiało na plus, choć wiele jest jeszcze do zrobienia.
W latach 90 ok, ale teraz nic takiego nie zauważyłem. Na niższych klasach czasami dochodzi do scysji (właśnie jak w Knurowie), ale bardzo rzadko one się kończą czymś poważnym.

Post z innego forum z którym w 100% się zgadzam:
Co za różnica co on robił, od oceny sytuacji i ewentualnej kary jest sąd, strzelanie ludziom po głowach wbrew prawu i regulacjom jest po prostu karygodne. Klasyczna retoryka spierdolin, których brutalność i nadużywanie władzy na razie nie dotyczy, więc mają w sumie na to wyjebane a w ogóle to "sam się prosił". Takie społeczne przyzwolenie odbija się zawsze czkawką.

Awatar użytkownika
Murzyn
Moderator
Posty: 3739
Rejestracja: 26 paź 2007, 11:51
Lokalizacja: Sodoma k. Gomory
Kontakt:

Post autor: Murzyn » 04 maja 2015, 12:55

Gupi8 pisze:No bo nie wyłapiesz wszystkich, ich nie jest dziesięciu tylko tysiące.
&
Nic nie ma wspólnego, murzynów wszystkich też nie powystrzelasz.
Nie traktuj tego aż tak dosłownie. Myślę, że po prostu w takim przypadku przynajmniej jakaś część problemu byłaby rozwiązana.


Co do awantur to już pisałem, widać poprawę, ale dużo jest jeszcze do zrobienia. Jeśli nie wierzysz, to zrób sobie analizę burd stadionowych i poza stadionowych od 2000 r.
Ktoś tam pisze:Co za różnica co on robił, od oceny sytuacji i ewentualnej kary jest sąd
Jeśli leci na mnie grupa bandytów, aby mi wpieprzyć, to jedynym sądem będzie tu Sąd Ostateczny. Jeśli mnie atakują to się bronię, jeśli zagrożone jest zdrowie lub życie moje, bądź osób mi powierzonych to również stosuję obronę. Nie widzę w całej tej sytuacji nic kontrowersyjnego - grupa kryminalistów chce zaatakować inną grupę i przy okazji policję, a ta odpiera atak. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.

Za policją nie jestem, bo często władza uderza im do głowy, ale w tym przypadku mieli słuszność.

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1420
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 04 maja 2015, 13:10

Mysle, ze policja w ogole nie wiedziala o co chodzi. Chlopcy z Knurowa szli sie przywitac z ziomkami z Radzionkowa i spytac czy wszystko ok. Przeciez widac jak machaja im na powitanie. A przyjezdni wyraznie pokazywali, ze brama sektora gosci jest zepsuta i powinna zostac naprawiona, bo moze to grozic brakiem licencji na nastepny sezon. Ja nie rozumiem, po co policja sie wchrzanila. Ewidentnie widac bylo, ze obie grupy chca sobie pasc w ramiona. A Ci z gumy leja...

Awatar użytkownika
Bo Warszawa...!
Posty: 5512
Rejestracja: 01 paź 2011, 10:43
Kontakt:

Post autor: Bo Warszawa...! » 04 maja 2015, 13:35

Gupi8 pisze: To nie jest przytyk?
Nie napisałem, że to nie był przytyk; napisałem, że to nie był przytyk w kierunku twoich poglądów. ;-)
Gupi8 pisze: A ja nie potrzebuję panów polityków, byłych milicjantów do wydania opinii.
To przezabawne, że akurat z trzech rzeczy, jakimi Dziewulski się zajmował: polityka, praca w milicji i praca jako antyterrorysta wybrałeś akurat te dwie, których wiadomo, że nie miałem na myśli, a pominąłeś tę, o którą oczywistym było, że mi chodzi. :-D Może cię nie interesuje opinia Dziewulskiego-polityka, czy Dziewulskiego-milicjanta, ale mnie interesuje opinia Dziewulskiego, jako doświadczonego antyterrorysty. I jeśli uważasz, że jesteś w kwestiach działań służb mądrzejszy od niego, to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać.
Bo Warszawa pisze: Reakcja byłaby prawidłowa gdyby gość umiał strzelać z tej broni. Jak czegoś nie umiem to tego nie robię, tym bardziej gdy ciąży na mnie ogromna odpowiedzialność. Niestety policjanci często mają to w dupie.
Już pisałem, zainteresuj się tematem broni gładkolufowej, poczytaj trochę. Nie ma ona ponoć nawet podstawowych przyrządów celowniczych, jest bardzo nieprecyzyjna, a rozrzut rośnie wraz z odległością między strzelającym, a celem, może wynosić ponad 1cm/metr odległości. Ponadto nie wiemy, czy na przykład trafiony akurat się nie schylał, czy nie biegł, nie wykonywał innych ruchów, bądź czy jeden policjant nie trącił akurat drugiego ręką.
Gup8 pisze:
https://www.youtube.com/watch?v=tr8wOUWdhKM

Gdzie tutaj jest rzucanie krzesełkami czy kamieniami? Pytam poważnie, bo może po prostu nie jestem wystarczająco spostrzegawczy.
To chyba masz problem ze wzrokiem, jak nie widzisz cwaniaczka, co na samym początku już rzuca jakimś białym przedmiotem w stronę policji i trybuny gości (nawet nie wiem co to, ale biorąc pod uwagę, że widać to wyraźnie na tym marnym video, musiało to być coś sporego), reszta tej hołoty na trybunach też wykonuje takie ruchy rękoma, jakby rzucali, a na tym kiepskiej jakości nagraniu kamienia może nie być widać.

Tutaj jest bardzo dobre nagranie

https://www.youtube.com/watch?v=2h7lsxqQAXc

Zresztą nawet na murawie widać dużo różnych przedmiotów, np. białych, ciekawe skąd się tam wzięły?

A ten gość co oberwał, to ten chojrak co mniej więcej w 1:00 rusza w stronę policji i trybuny gości.

Dalej, czemu nie mogli użyć pałek i gazu? Z prostej przyczyny. I tu też posłużę się opinią Dziewulskiego, ale i innych ekspertów. Policja musi trzymać szyk. Nie może się kilku wyrwać i wylecieć z gazem czy pałami na tych bandytów, bo wtedy zrobiłaby się, jak już pisałem, regularna bijatyka, policji z kibicami i kibiców między sobą, w której ofiar byłoby z pewnością dużo więcej. Widać to nawet na innym video, kiedy idą do tego trafionego gościa. Nawet tam nie rozpierzchli się, nie złamali szyku tylko szli zwarci. I tutaj też kolejna bzdura - mówienie, że policja stała i się gapiła, zamiast pomóc pokrzywdzonemu. :roll: Po pierwsze na początku było widać, jak jeden policjant się rozbiera i szykuje do udzielenia pomocy, ale wyskoczył ten gość, który jak się okazało był ratownikiem i on się tym zajął. Co policja miała robić? Wezwać drugą karetką? No i odnośnie karetki - rozbrajają mnie ci, którzy mówią, że jej brak na stadionie to zaniedbanie. :lol:

Zabawne jest też pisanie o tym, że policjant wymierzył mu karę nieadekwatną do czynu, że od sądzenia jest sąd. To oczywiście prawda, tylko że policjant w tej sytuacji nie karał, nie sądził, a zapobiegał. Od tego jest policja i ze swojego zadania wywiązała się prawidłowo.

A najśmieszniejsze są opinie "kibiców", że przecież jedni szli na drugich, a drudzy też chcieli się z nimi bić, więc policja w ogóle powinna zniknąć i pozwolić im to załatwić po swojemu, skoro taka była ich wola. Tak? A co jeśli w wyniku takiej burdy, 40 chłopa by sobie połamało kończyny, 15 by się pozabijało, a 30 trzeba by zamknąć w areszcie. I za co potem te brudasy będą się leczyć? Za co będą sobie odpoczywać w więzieniu jak na wakacjach? Za nasze pieniądze. Kto sprzątałby ich zwłoki po takiej burdzie? Ich rodziny może, czy specjalne służby, policja, pogotowie, itp? No właśnie.

Jak na policję też zdarza mi się narzekać, tak tutaj jestem bardzo zadowolony z ich działania. Tępić ten bandytyzm i nie dać się zwariować, bo zaraz pozwolimy sobie wmówić, że te bandziory to biedna pokrzywdzona grupa, której co gorsza jeszcze zaczniemy ustępować. Dość tego terroru.

Awatar użytkownika
Wixu
Posty: 1565
Rejestracja: 10 mar 2011, 14:12
Lokalizacja: Wroc/Szdk
Kontakt:

Post autor: Wixu » 04 maja 2015, 13:41

Obrazek

Brawo dla Bo, zaorane.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mila
Redakcja
Posty: 1420
Rejestracja: 08 lut 2013, 15:58
Lokalizacja: Koblenz / Szczecin
Kontakt:

Post autor: Mila » 04 maja 2015, 13:47

Nie wiem, czy zaorane, ale brawo dla Bo.

Awatar użytkownika
Gupi8
Posty: 2348
Rejestracja: 30 kwie 2011, 22:23
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Gupi8 » 04 maja 2015, 13:47

Murzyn pisze:Jeśli nie wierzysz, to zrób sobie analizę burd stadionowych i poza stadionowych od 2000 r.
Nie wiem gdzie znaleźć takie dane, od czasu kiedy interesuje się piłką poważniej (czyli gdzieś ~2010 rok) nie przypominam sobie wielu scysji między kibicami na stadionie w Polsce, ostatnio jedynie Legia z Jagiellonią, oczywiście mam na myśli poziom E-klasy, pierwszej i drugiej ligi. Jeśli chodzi o poza stadionowe burdy to w ogóle nie pamiętam większych afer (możliwe że były).
Murzyn pisze:Jeśli leci na mnie grupa bandytów, aby mi wpieprzyć, to jedynym sądem będzie tu Sąd Ostateczny. Jeśli mnie atakują to się bronię, jeśli zagrożone jest zdrowie lub życie moje, bądź osób mi powierzonych to również stosuję obronę. Nie widzę w całej tej sytuacji nic kontrowersyjnego - grupa kryminalistów chce zaatakować inną grupę i przy okazji policję, a ta odpiera atak. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
Bez przesady z tym zagrożeniem życia. Jesteś uzbrojony po pasa, jesteś z grupą w kilkudziesięciu, masz strzelbę, pały i gaz, oni tylko kamienie (nie wiem czy w ogóle je mieli), to co piszesz jest oderwane od rzeczywistości i przedstawia jedną skrajność. Notabene ich celem ataków z tego co widać nie jest tyle policja co po prostu druga grupa - NIE UWAŻAM ŻE TO ICH USPRAWIEDLIWIA ALE PRZEDSTAWIASZ BŁĘDNY TOK ZDARZEŃ.

https://www.youtube.com/watch?v=2h7lsxqQAXc

Nie chce wyjść na obrońcę tego typa, bo sam uważam, że jest tak samo winny co nie zmienia faktu, że pisanie jakoby policjant postąpił słusznie strzelając typowi w szyję to jest paranoja. Nie znam dokładnie prawa, z tego co czytam policjant nie ma prawa CELOWAĆ powyżej pasa, no a jak sobie strzeli wyżej no to co, może się zdarzyć... Swoją drogą jestem ciekaw ile oni mają ćwiczeń z bronią gładkolufową w ciągu roku? Podejrzewam, że niewiele.

Oczywiście idiotyzm tych ludzi ogromny, bo takie rzeczy spokojnie można załatwić w jakimś lesie bez policji, ale to nie może być argument na obronę funkcjonariusza, który zabił człowieka.
Bo Warszawa pisze:To przezabawne, że akurat z trzech rzeczy, jakimi Dziewulski się zajmował: polityka, praca w milicji i praca jako antyterrorysta wybrałeś akurat te dwie, których wiadomo, że nie miałem na myśli, a pominąłeś tę, o którą oczywistym było, że mi chodzi. :-D Może cię nie interesuje opinia Dziewulskiego-polityka, czy Dziewulskiego-milicjanta, ale mnie interesuje opinia Dziewulskiego, jako doświadczonego antyterrorysty. I jeśli uważasz, że jesteś w kwestiach działań służb mądrzejszy od niego, to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać.
No przytoczyłem polityka i milicjanta, bo to pozwala mi mieć przypuszczenia, że gość jest stronniczy. Przytocz tę wypowiedź, bo bez niej nie jestem w stanie ci NIC napisać, nie znam perspektywy z której on patrzy ani jego argumentacji.
Bo Warszawa pisze:Już pisałem, zainteresuj się tematem broni gładkolufowej, poczytaj trochę. Nie ma ona ponoć nawet podstawowych przyrządów celowniczych, jest bardzo nieprecyzyjna, a rozrzut rośnie wraz z odległością między strzelającym, a celem, może wynosić ponad 1cm/metr odległości. Ponadto nie wiemy, czy na przykład trafiony akurat się nie schylał, czy nie biegł, nie wykonywał innych ruchów, bądź czy jeden policjant nie trącił akurat drugiego ręką.
No ok, zgadzam się z tobą, ale czy to zwalnia funkcjonariusza z obowiązku poniesienia konsekwencji? Jeśli się nie jest pewnym prawidłowego trafienia albo się nie umie używać broni to niech tego nie robi.
Bo Warszawa pisze:To chyba masz problem ze wzrokiem, jak nie widzisz cwaniaczka, co na samym początku już rzuca jakimś białym przedmiotem w stronę policji i trybuny gości (nawet nie wiem co to, ale biorąc pod uwagę, że widać to wyraźnie na tym marnym video, musiało to być coś sporego), reszta tej hołoty na trybunach też wykonuje takie ruchy rękoma, jakby rzucali, a na tym kiepskiej jakości nagraniu kamienia może nie być widać.
Tak, widzę jeden przedmiot. Reszta macha rękami ale nie widać czy rzuca czymkolwiek, a napisałeś "kilkudziesięcioosobowym grupom baranów rzucających kamieniami i krzesełkami". Sorry, dla mnie to nie jest wystarczający powód do tak ryzykownego strzelania. To nie były granaty czy koktajle Mołotowa.

A te białe to one znajdują się głownie w okolicy środka boiska, nie sądzę aby to były przedmioty które leciały z trybun (choć mogło tak być).
Bo Warszawa pisze:Dalej, czemu nie mogli użyć pałek i gazu? Z prostej przyczyny. I tu też posłużę się opinią Dziewulskiego, ale i innych ekspertów. Policja musi trzymać szyk. Nie może się kilku wyrwać i wylecieć z gazem czy pałami na tych bandytów, bo wtedy zrobiłaby się, jak już pisałem, regularna bijatyka, policji z kibicami i kibiców między sobą, w której ofiar byłoby z pewnością dużo więcej. Widać to nawet na innym video, kiedy idą do tego trafionego gościa. Nawet tam nie rozpierzchli się, nie złamali szyku tylko szli zwarci. I tutaj też kolejna bzdura - mówienie, że policja stała i się gapiła, zamiast pomóc pokrzywdzonemu. :roll: Po pierwsze na początku było widać, jak jeden policjant się rozbiera i szykuje do udzielenia pomocy, ale wyskoczył ten gość, który jak się okazało był ratownikiem i on się tym zajął. Co policja miała robić? Wezwać drugą karetką? No i odnośnie karetki - rozbrajają mnie ci, którzy mówią, że jej brak na stadionie to zaniedbanie. :lol:
Ale ty to piszesz do mnie? Nie przyczepiłem się nigdzie, że "policja nie pomagała", bo to bzdura. Mi cały czas chodzi o to, żeby GOŚĆ NIE UŻYWAŁ BRONI KIEDY JEST TO ZBYT RYZYKOWNE ALBO NIE UMIE Z NIEJ KORZYSTAĆ, dystans był wg mnie stosunkowo duży biorąc pod uwagę rozrzut o którym sam pisałeś. Błąd za który powinien ponieść konsekwencję, tyle.
Bo Warszawa pisze:Zabawne jest też pisanie o tym, że policjant wymierzył mu karę nieadekwatną do czynu, że od sądzenia jest sąd. To oczywiście prawda, tylko że policjant w tej sytuacji nie karał, nie sądził, a zapobiegał. Od tego jest policja i ze swojego zadania wywiązała się prawidłowo.


Zapobiegł tak udanie, że aż przedobrzył.
Bo Warszawa pisze:A najśmieszniejsze są opinie "kibiców", że przecież jedni szli na drugich, a drudzy też chcieli się z nimi bić, więc policja w ogóle powinna zniknąć i pozwolić im to załatwić po swojemu, skoro taka była ich wola.
No z tym to się akurat nie zgadzam i nigdzie tego nie pisałem.

Awatar użytkownika
Emrod
Posty: 1756
Rejestracja: 12 sie 2007, 23:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Emrod » 04 maja 2015, 18:58

Tak na marginesie to Dziewulski jak i inni eksperci "na gorąco" bazują na tych samych filmikach, które i my możemy sobie obejrzeć w internecie.
To trochę tak jakby obejrzeć z meczu tylko skrót z bramkami i dyskutować o niuansach całego spotkania...

W mediach już godzinę po wydarzeniu "gadające głowy" wiedzą kto jest winien, dlaczego samolot spadł, kto strzelał na Majdanie itp. Ta biegunka medialna męczy mnie straszliwie...

Ja za eksperta nie zamierzam robić, bo moim zdaniem mamy do czynienia z nieszczęśliwym wypadkiem, którego by nie było bez wtargnięcia kibiców na murawę. Ciężko więc mówić o jakiejś odpowiedzialności policjanta, bo po prostu pechowo się wszystko ułożyło...

Z drugiej jednak strony jak oglądam te wspomniane filmiki to nie widzę jakiegoś zmasowanego ataku na siły policji tylko kilkudziesięciu chłopa machających łapami na boisku.
Jeżeli w takiej sytuacji (mówię tu ogólnie, a nie tylko o Knurowie) policja nie ma innych środków, tylko od razu wali gdzie się da gumowymi kulami to coś tu jest nie tak.

Tym razem trafiło na faceta, który w jakiś tam sposób sam się przyczynił do swojej śmierci łamiąc przepisy. Skoro jednak jak Bo Warszawa...! zwrócił uwagę ta broń jest mało precyzyjna to następnym razem dostać może osoba zupełnie niezaangażowana, która np. nie zdąży uciec z miejsca awantury.

Nie wiem jaki jest zasięg takiej gumowej kuli, ale na wspomnianych filmikach widać, że policjanci celują nie w grupę, ale w pojedynczo biegających ludzi. Chyba taki niewielki, ruchomy cel trudniej trafić i kula może polecieć gdzie dalej?

PS Ciekawi mnie za to czy ktokolwiek z zatrzymanych po zamieszkach w Knurowie będzie odpowiadał materialnie za zniszczenia?
Bo ja zupełnie nie rozumiem łapania ustawkowiczów po lasach; skoro dorośli ludzie chcą się jak idioci lać po mordach to w sumie ich sprawa. Natomiast jeżeli dochodzi do zniszczenia mienia to sorry, ale zepsułeś-odkupujesz-płacisz.

Awatar użytkownika
Bastuś
Posty: 544
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:58
Lokalizacja: Czeladź
Kontakt:

Post autor: Bastuś » 04 maja 2015, 23:08

A jeśli policja nie wmieszałaby się w to spotkanie? Czy jeśli kibic drużyny x śmiertelnie raniłby kibica drużyny y? Kto byłby winny? Pewnie policja, bo nie reagowała na to że kibice wpadli na murawę.

Spotkałem się dzisiaj ze stwierdzeniem, że policja zabiła siedmiolatkowi niewinnego ojca. No przepraszam bardzo, jak taki z niego przykładny tatuś, to mógł wziąć syna i siedzieć na sektorze rodzinnym, a nie zabawiać się w wojnę.

W żadnym wypadku nie chcę usprawiedliwiać policje, bo zdarza się że niektórzy funkcjonariusze nadużywają swoich kompetencji i mimo tego że broń gładkolufowa ma spory rozmach, to jednak takie strzały muszą lecieć w nogi delikwenta

Awatar użytkownika
Emrod
Posty: 1756
Rejestracja: 12 sie 2007, 23:40
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Emrod » 04 maja 2015, 23:43

Najgorsze jest to, że jak zwykle się wytworzyły dwa całkowicie przeciwstawne obozy :-?

Frakcja "antypolicyjna" krzyczeć będzie, że policja=mordercy nawet jak kibole będą rzucać mołotowy w sektor rodzinny, a policja stanie w obronie stojących tam dzieci.

Z drugiej zaś strony frakcja "antykibolska" zawsze chętnie zawoła, że dobrze tak bandytom nawet jak policja będzie strzelać za rzucenia papierka po cukierku na murawę.

A ja bym chciał względnej normalności tzn. żeby wybryki chuligańskie typu wtargnięcie na murawę kończyły się wysoką grzywną i długimi pracami społecznymi, a nie śmiercią nawet tego rzeczonego chuligana...

W Ekstraklasie problem zadym na meczach właściwie przestał istnieć. Tajemny sekret to zapewne kamery TV i monitoring + monitorowanie danych osobowych (kto kupił bilet, kto wszedł na dany sektor itd.). Obecnie rozpoznanie zadymiarzy jest znacznie prostsze niż kiedyś i trzeba być już naprawdę debilem, żeby coś pod okiem Wielkiego Brata działać.

Więc może to jest jakieś rozwiązanie? Nie masz monitoringu, nie gwarantujesz identyfikacji kibiców na meczu to grasz przy pustych trybunach; ewentualnie grasz bez kibiców gości.
Sorry, ale jak się ktoś bierze za organizację imprezy typu mecz to jednak zapewnienie bezpieczeństwa powinno stać na pierwszym miejscu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 44 gości